| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Grecja - Już jestem w drodze do Helady
stachwody - 2010-05-12, 20:02 Temat postu: Już jestem w drodze do Helady Już jestem w drodze do Helady,za chwilę położe się spać w przepastnym brzuchu Wielbłąda.Ujechałem wprawdzie dopiero 100 z okładem kilometrów,ale liczy się inauguracja.Jestem poza domem,nasza załoga liczy wraz z rocznym psem 132 ,a może nawet 133 lata,porusza się pojazdem z epoki hippisów...czego więc jeszcze do szczęścia jest poptrzebne? Jutro będziemy na Słowacji u ciepłych źródeł( dają bracia Słowianie zniżkę dla emerytów...w Grecji to samo)..czy świat nie jest w końcu dla tych ,.dla których czas nie jest kategoreią ekonomiczną ?
StasioiJola - 2010-05-12, 20:06
Stasiu - mój imienniku, życzymy Wam pięknej i spokojnej podrózy , wielu nowych wrażeń, no i piszcie od czasu do czasu!!!
stachwody - 2010-05-12, 20:10
Dzięki Stachu! Joli też dziękuję!
Pawcio - 2010-05-12, 20:12
My również życzymy szczęścia! Po trzykroć!
I samych pozytywnych przygód!
StasioiJola - 2010-05-12, 20:19
Zawsze czytam z ciekawościa Twoje opowieśći- musimy sie kiedyś spotkać!!!!
A to dlaTwojej Pani !! Też musi lubieć włóczęgę!!!
roger - 2010-05-12, 20:20
Samych pozytywnych przygód i przeżyć ..... i pisz co i jak .... obieżyświacie ...
papciosmurf - 2010-05-12, 22:32
| stachwody napisał/a: | | Już jestem w drodze do Helady,za chwilę położe się spać w przepastnym brzuchu Wielbłąda. | Kurcze ale Wam zazdroszczę. Nasza załoga ma 90 lat więc pewnie za 43 lata też tak będziemy jeździć
DarekK - 2010-05-12, 22:33
Samych przyjemności - czekamy na relację
KOCZORKA - 2010-05-12, 22:45
Życzymy załodze państwo W - słonecznej pogody, przepięknych widoków, miłego odpoczynku i zapamiętywania tych wspomnień na foteczkach.
A po powrocie czekamy na relację z wojaży.
Pozdrówka i szczęśliwej drogi.
stachwody - 2010-05-16, 20:14 Temat postu: Wszystkim za życzenia dziękuję Wszystkim za życzenia dziekuję,bardzo dziekuje,tych dobrych słów nigdy nie za wiele zwłaszcza w ekstremalnych warunkach,a takie tu panują.Leje jak z cebra tutaj od 8 dni,ziemia wody nie przyjmuje,tworzą sie na polach uprawnych bajora.Jazda trudna ,ale Słowację przejechalismy bez tamtejszej winety,żeby wylądować w Kinskushalas na Wegrzech,nad granicą z Serbią.Terma jest z kempingiem i taniej niż na Słowacji.Od dwóch osób( psa nie liczą) za pobyt i pływanie dzisiaj i jutro w termach+ elektryka,Internet liczą 4200 forintów 16 E
jacek stec - 2010-05-16, 20:23
zazdrościmy bardzo,ale jest to dla nas pociecha-też leje jak z cebra-a urlop dopiero przed nami-z ubiegłorocznego doswiadczenia wiemy ,że taką pogodę da się przetrwac w ciepłej wodzie,nawet jak z góry leje,i tak macie lepiej niż my tutaj a szczególnie na opolszczyżnie pozdrawiamy
marko - 2010-05-25, 11:50
STACHWOWY pozdrowienia od całej załogi marko
tolo61 - 2010-05-27, 02:48
Serdeczne pozdrowionka
Mysle ze z trasy jakies fotki wkleisz.....
|
|