| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
FIAT - sprzęgło
Jacekw - 2010-05-13, 19:16 Temat postu: sprzęgło Czy ktoś zna w Warszawie warsztat godny polecenia w którym wymienią mi sprzęgło w Ducato 2004 r. Podobno sie skleiło tj nie moge przy włączonym silniku zmienić biegów a jak zapalę na biegu to nawet wysprzeglony zaczyna jechać?
Jacek
gino - 2010-05-13, 19:22
a silownik sprzegla masz dobry?
tomekp - 2010-05-13, 22:14
Witam,
Jeżeli pasuję ci Raszyn to polecam warsztat u Pana Jacka, kamper się mieści bez problemu i znają się na rzeczy, sam też robiłem tam sprzęgło podaje link z namiarami. Mają swój holownik to jak będzie trzeba to cię zaciągną
http://cartoteka.pl/mecha...ak-jacek-opinie
AUTO-LUX Mechanika Pojazdowa Żak Jacek
Południowa 15
05-090 Rybie Gm. Raszyn
tel. +48 (22) 7203000
Skorpion - 2010-05-13, 22:25
Mozesz jeszcze u Jacka powolac sie na Tadeusza z ASKO
KrzysF - 2010-05-13, 23:24 Temat postu: Re: sprzęgło
| Jacekw napisał/a: | Czy ktoś zna w Warszawie warsztat godny polecenia w którym wymienią mi sprzęgło w Ducato 2004 r. Podobno sie skleiło tj nie moge przy włączonym silniku zmienić biegów a jak zapalę na biegu to nawet wysprzeglony zaczyna jechać?
Jacek |
Zaraz zaraz. Kto postawił diagnozę, że trzeba wymienić sprzęgło? To, że nie wysprzęgla to może być wina zerwanej linki lub pompki/siłownika gdy to hydrauliczne sprzęgło (nie mam pojęcia jakie jest u Ciebie),
Pedał sprzęgła nie chodzi lżej?? Tzn. na samej sprężynie?
Miałem dokładnia to samo jak wracałem z Warki. Zaczęło ubywać płynu hamulcowego. Myślałem, że to hamulce. Ale po powrocie do domu okazało się że rozciekł się siłownik sprzęgła (wysprzęglik). I objawy miałem dokłądnie takie jak u Ciebie. Przy włączonym silniku nie dało się zmieniać biegów. Dało się zmieniać przy zgaszonym. Fajne jest ruszanie na biegu - musiałem jakoś dojechać do mechanika.
Jacekw - 2010-05-14, 17:38
Wielkie dzięki za radę. W warsztacie róg al Jerozolimskich i Łopuszańskiej powiedzieli że to do wymiany sprzęgło i że to około 400 za robociznę plus 900 za srzęgło. Powiem szczerze nie wiem czy linka czy co innego. Postał miesiąc i tak mus ię zrobiło.Ruszyć moge i na dwójce a potem moge próbować tylko nie do końca rozmiem jak mam dodawać gaz i trzymać sprzęgło czy go puszczać i kiedy gazować? Mieszkam na Tarchminie wiec do Raszyna na tej dwójce się doturlam.
donald - 2010-05-14, 19:45
ja bym i tak radzil skontrolowac silownik wczesniej.......cudów nie ma....
Witold Cherubin - 2010-05-14, 20:57
W której części Warszawy masz kampera ? - na Połczyńskiej 32 jest autoryzowana stacja Fiata (po prawej stronie przed tunelem do Włoch za stacją benzynową) - serwisuję się u nich i jestem zadowolony, poradzą Ci co robić.
Pozdrawiam
donald - 2010-05-14, 21:12
trzy posty wczesniej JacekW pisal Witku drogi że mieszka na Tarchominie
Witold Cherubin - 2010-05-15, 07:10
| donald napisał/a: | trzy posty wczesniej JacekW pisal Witku drogi że mieszka na Tarchominie |
Miejsce zamieszkania i miejsce garażowania to nie zawsze jest to samo. Ale faktycznie przegapiłem tą informację.
Jacek napisał, że "do Raszyna na tej dwójce się doturlam". Z Tarchomina na Połczyńską jest chyba bliżej niż do Raszyna, a poza tym jest mniej świateł i kłopotliwej konieczności zatrzymywania.
Jacek, miałem kiedyś podobny kłopot (pękła linka sprzęgła) wprawdzie nie w Ducato, ale to nie ma większego znaczenia. Doturlałem się bez sprzęgła jadąc przez całe miasto (z Wawra na Mokotów i do tego ruszając pod górkę). Ruszałem z dwójki na zasadzie lekkiego dodania gazu i kręcenia rozrusznikiem, jak silnik zaskoczył i ruszyłem, to nawet zmieniałem biegi na wyższe (rozpędzałem samochód do odpowiedniej szybkości i z wyczuciem, po zdjęciu nogi z gazu, wrzucałem wyższy bieg - wydaje mi się, że dla Ducato takie szybkości to ok. 30 km/h z 2-ki na 3-kę i ok. 50 km/h z 3-ki na 4-kę, wyżej bym nie radził) natomiast redukowałem biegi na niższe z tzw. międzygazem, tzn. zdejmując nogę z gazu wrzucałem na luz, lekko dodawałem gazu, a następnie zdejmując nogę z gazu wrzucałem niższy bieg. Przy delikatnym operowaniu gazem i dźwignią zmiany biegów oraz dzięki synchronizowanej skrzyni biegów nie powinno być zgrzytów (musisz wyczuć kiedy bieg "wchodzi" delikatnie poruszając lewarkiem).
Natomiast jeszcze bliżej koło Tarchomina jest serwis Fiata na Toruńskiej (chyba Euromobil), ale tej stacji nie znam.
Pozdrawiam
Jacekw - 2010-05-15, 07:48
Witold Cherubin,
Wielkie dzięki. Witku patrzac na zdjęcie to mój Ducato jest chyba taki jak Twój 2300 z 2004. A na Połczyńskiej to myslisz o stacji BP czy Statoil?
Skorpion - 2010-05-15, 07:54
Masz jeszcze blizej warsztat jadac Powstancow Slaskich.Polecam gdyz to jest tez warsztat ,ktory zajmuje sie tylko fiatami miesci sie na ulicy Wroclawskiej
Witold Cherubin - 2010-05-15, 09:32
| Jacekw napisał/a: | | A na Połczyńskiej to myslisz o stacji BP czy Statoil? |
To jest Carserwis (dawniej Mototransus) koło stacji BP. Jadąc Powstańców Śląskich przejeżdżasz prawym pasem skrzyżowanie z Połczyńską i zaraz za skrzyżowaniem (za przystankiem autobusowym - przed tunelem) jest skręt w prawo i zaraz skręcasz w lewo na stację obsługi. Są życzliwi (dali mi za frico instrukcję obsługi po polsku) i potrafią doradzić (przy wymianie akumulatora zaoszczędziłem kilkaset zł).
Pozdrawiam:spoko
Jacekw - 2010-05-15, 10:21
Dzięki za porady. Sprawdzę Carserwis. To z Tarchomina tylko 20 km. Ja mam super warsztat ale w Rawie Mazowieckiej. Od wielu lat serwisuję tam wszystkie samochody ale to 100 km i nie wiem czy jesli nie uda mi się zmieniać biegów ( tak mi powiedzieli w jednym z warsztatów że w tych nowych modelach nie da się zmieniać po wejściu na odpowiednie obroty ) to nie zamęczę się jazdą na dwójce.
@ndrzej - 2010-05-16, 17:33
| Jacekw napisał/a: | | W warsztacie róg al Jerozolimskich i Łopuszańskiej powiedzieli że to do wymiany sprzęgło i że to około 400 za robociznę plus 900 za srzęgło. |
Do tego warsztatu miałbym ograniczone zaufanie! Po umówieniu się na wymianę rozrządu na konkretny dzień i godzinę okazało się, że umowa nie jest ważna, bo do warsztatu dojechał stały klient i to on miał pierwszeństwo
Na takie dictum zrezygnowałem z usługi i wybrałem inny, bardziej wiarygodny warsztat!
eMKa - 2010-05-16, 21:43
Jezeli Twoje Duc. jest 2,3 przed 2006 to sprzęgło masz u mnie za 700 + koszty wysyłki (CT ma spec.ceny)
Sprzęgło oryginalne Fiata,jakbyś był zainteresowany to pisz na PW
PS tak dla info. hydraulika w 2,3 jest w modelach od 06
eMKa - 2010-05-19, 09:43
Mówiąc "hydraulika" mam na na mysli łozysko hydrauliczne
bo w Duc. 2,3 do 06 jest też sterowanie hydrauliczne ,ale za pomoca wysprzęglika
Jacekw - 2010-05-22, 18:34 Temat postu: sprzegło i sprawa się wyjaśniła. Wymieniłem w Carserwise siłownik hydrauliczny. Kosztował ok 500 zł plus montaż razem ok 850 zł. Obsługa była bardzo miła. Okazało się że podlegam też pod jakąś darmową akcję serwisową Fiata i wymienią mi zestaw zegarów. Podobn w tym modelu został zamontowany zestaw który przekłamuje np. prędkość.
donald - 2010-05-22, 20:29
No to teraz do przodu!! nie ma ze coś boli
eMKa - 2010-05-23, 22:12
| Jacekw napisał/a: | | Kosztował ok 500 zł |
Aktywator (łożysko sprzegła) nr.55207502 cena normalna 252 zł
od 6 mc w promocji 203,33 zł
gino - 2010-05-24, 06:35 Temat postu: Re: sprzegło
| Jacekw napisał/a: | | i sprawa się wyjaśniła. Wymieniłem w Carserwise siłownik hydrauliczny. |
he....a co napisalem w pierwszym poscie...
Jacekw - 2010-05-29, 08:43
Gino Miałeś rację. Ostatnio w ramach usługi serwisowej Fiata wymienili mi zestaw zegarów. Tamten podobno przekłamywał prędkość. Mam też wyzerowany licznik. Czuje się jakbym miał nowy samochód Ja nie miałem problemów w tym serwisie ale posłuchałem trochę rozmów innych klientów i było w ich głosie sporo ironii jesli chodzi o hasła serwisu ( wiszące na ścianie )typu: jakość, czas, wygoda. Ale tak jest pewnie wszędzie. Każdy ma swoją prawdę
Jacekw - 2010-06-01, 19:39
Pan Sławek w Carserwisie powiedział mi sam, że sprawdzi czy nie należy mi się coś za darmo. Sprawdzili i zadzwonili że zamawiają zegary bo w tym modelu o takich numerach należy się ich wymiana. Czyli oni po roczniku i numerze sami powini powiedzieć czy producent coś sugerue. Podobno one sa bezterminowe czyli nie są te akcje odwoływane.
Załoga G - 2012-02-11, 16:45 Temat postu: spalone sprzęgło ? Może mi coś doradzicie zanim pojadę do mechanika.
Jechałem na zlot w Krakowie i był korek, ciągle wciskałem sprzęgło i tak dziwnie coraz trudniej
wchodziły biegi, aż w końcu coś zaczęło śmierdzieć i nie można było już wrzucić biegu.
Wyłączyłem silnik i jak trochę przestało się kopcić to okazało się, że biegi wchodzą leciutko, i potem znów jak się rozgrzał to biegi nie wchodziły.
W drodze powrotnej starałem się tak jechać, żeby jak najmniej używać sprzęgła i dojechałem
do domu czyli jakieś 90km.
Czy to będzie oznaczać wymianę całego sprzęgła czy tylko części sprzęgła?
Skorpion - 2012-02-11, 16:54
Zawsze wymienia sie kompletne sprzeglo,nigdy pojedyncze jego czesci.
Yekater - 2012-02-11, 16:58
| Skorpion napisał/a: | | Zawsze wymienia sie kompletne sprzeglo,nigdy pojedyncze jego czesci. |
Z punktu widzenia użytkownika, tak.
Z punktu widzenia warsztatu, nie.
Cena części w warsztacie też bywa różna, np http://moto.allegro.pl/po...2108466530.html
Skorpion - 2012-02-11, 17:09
Kupujac kompletne sprzeglo masz gwarancje na calosc.
gino - 2012-02-11, 18:53
| Yekater napisał/a: | | Skorpion napisał/a: | | Zawsze wymienia sie kompletne sprzeglo,nigdy pojedyncze jego czesci. |
Z punktu widzenia użytkownika, tak.
Z punktu widzenia warsztatu, nie.
|
raczej na odwrót
z punktu widzenia warsztatu-tak
z punktu widzenia uzytkownika -nie...bo może uda sie zaoszczędzić...parę pln
a warsztatowi nie opylą sie kłucić po paru tysiącach km o to..ze sie mówiło ze np. sama wymiana tarczy..to nie zawsze pełny sukces..
chociaż, faktycznie czasem jesli docisk jest w bardzo dobrym stanie....mozna go zostawic..
i wymienic tylko tarcze i łozysko..
łożysko - zwłaszcza gdy jest od razu siłownikiem sprzęgła ..
i akurat na tego typu łozyskach, warsztat nigdy nie oszczędza..zawsze wrzuca sie ''sprawdzone firmówki''
nigdy chinole czy inne od ''pakowaczy UE''
no..ale zdarza sie że ''klient nasz Pan'' i upiera się .....że on ''widział na allegro takie łozysyko za 150 a nie 300''
wtedy..montuje te ''jego'' za 150 ale wcześniej uprzedzam o gwarancji -DO BRAMY
akurat wiem, ze na tym nie warto oszczędzać
makdrajwer - 2012-02-11, 19:04
I dobrze poobserwować jak klient jezdzi. Mamy takiego , który w TDI robił na sprzęgle maksymalnie 8.000 km i trzeba było holować. Ale on biegów używał następująco : R- do tyłu, każdy inny ( dowolnie , najlepiej 3 ) - do przodu Załątwiliśmy mu auto z automatem , w który zablokowaliśmy ( jakby co ) dalsze przełożenia niż D.
Załoga G - 2012-02-11, 22:56
Dzięki, po Waszych sugestiach zdecyduje się na kompletne bo gdyby się potem okazało, że znów trzeba tyle rozbierać to aż strach pomyśleć.
1506edi - 2012-02-12, 17:04
Koledzy maja racje,wymienisz komplet i spokój.Sam wziąłem się do wymiany u siebie,Niemiec nie wiedział kiedy więc zakupiłem Valeo wymieniłem kąmplet i SPOKÓJ UMYSŁU NA TRASIE,swoja drogą te które było jest w eleganckim stanie a teraz mam w B.dobrym.Częściowe wymiany są dobre dla budżetu mechanika bo przewidują kiedy wrócisz.
makdrajwer - 2012-02-12, 17:18
| 1506edi napisał/a: | | Częściowe wymiany są dobre dla budżetu mechanika |
Ale czasami klient się uprze i nie da sie przetłumaczyć. Albo pyta żone . Kiedyś mielismy takiego który każdą czynność konsultował telefonicznie z żoną i to ona podejmowała decyzje. Kiedyś wymienialiśmy mu drążek kierowniczy . Po wykręceniu okazało sie że plastikowa tulejka podporowa listwy ma duży luz. W tej chwili wymiana jej podrożyła by wszystko o jakieś 30 zł. Żona nie wyraziła zgody. Złożyliśmy wszystko do kupy i ... za 2 tygodnie gość wyleciał z przeglądu za tą tulejke. Tak wiec zapłacił robocizny tyle samo co przy wymianie drążka ( drugi raz ) plus te 30 zł. Nie wiem czy żona była usatysfakcjonowana
Skorpion - 2012-02-12, 17:28
No za pierwszy razem to on zaoszczedzil i byl zadowolony.
makdrajwer - 2012-02-12, 17:35
I zawsze stare części brał ze sobą żeby pokazać żonie. Kiedyś zaproponowałem mu żeby wziął sobie pare rzeczy z naszej przyczepki złomowej i jak pokaze żonie i powie " popatrz kochanie ile mi wymienili za 200 zł " to moze mu żona troche odpuści. Nie zgodził sie
Skorpion - 2012-02-12, 18:07
A nie zapytales sie klienta co bardziej ceni jeg i zony bezpieczenstwo jazdy samochodem czy jej oszczednosc ??
makdrajwer - 2012-02-12, 18:16
| Skorpion napisał/a: | A nie zapytales sie klienta co bardziej ceni jeg i zony bezpieczenstwo jazdy samochodem czy jej oszczednosc ?? |
Dla wszytkich priorytetem jest bezpieczeństwo pod warunkiem że nie muszą za nie płacić. Ile razy klieny chciał montować używany amortyzator albo łożysko. Ale my też mamy prawo odmówić naprawy ...
Cykada - 2012-02-12, 18:32
niekiedy można sie pokusic na używkę jednak wtedy kiedy mamy pewność że częśc ma mały przebieg np. sprzęgło do sprintera nowe luk czy sachs cena ok 700zł uzywka oryginał ze znaczkiem merca też pewnie luk albo sachs 200zł i akurat w sprinterze jest koło dwumasowe wiec jest duże prawdobodobieństwo że sprzegło bedzie niewypracowane jedynie łożysko.
Skorpion - 2012-02-12, 20:54
Jezeli rozpada sie kolo dwumasowe to i sprzeglo tez kwalifikuje sie do wymiany. Kolo dwumasowe przejmuje wszystkie drgania ze sprzegla.
Cykada - 2012-02-13, 11:32
| Skorpion napisał/a: | | Jezeli rozpada sie kolo dwumasowe to i sprzeglo tez kwalifikuje sie do wymiany. Kolo dwumasowe przejmuje wszystkie drgania ze sprzegla. |
chodziło mi o to,że nieraz części używane z pewnego zródła można spokojnie zakładać.
np.: skrzynie biegów , mosty , dwumasy , sprzegła. Ceny nowych niekiedy zmuszają do zakupu używanych. Mam sprintera z 1996 roku i kupuję zarówno nowe jak i używane części.
ostatnio kupiłem NOWY przełącznik pod kierownicę za 400zł ale nie oryginał(600zł) i po włączeniu świateł przeciwmgłowych robi zwarcie i pali żarówki i bezpieczniki i ogólnie chińszczyzną podchodzi. Używka oryginał 150-200zł i mogłem kupić to mnie podkusiło.
makdrajwer - 2012-02-13, 20:16
Oj tak , właśnie dzisiaj mamy Bore w której klieny pare miesięcy temu założył używke. Efekt :
By makdrajwer at 2012-02-13
eMKa - 2012-02-13, 23:20
| makdrajwer napisał/a: | | Oj tak , właśnie dzisiaj mamy Bore w której klieny pare miesięcy temu założył używke |
Montaż w Twoim zakładzie ?
Cykada - 2012-02-14, 08:10
| makdrajwer napisał/a: | Oj tak , właśnie dzisiaj mamy Bore w której klieny pare miesięcy temu założył używke. Efekt :
Obrazek
By makdrajwer at 2012-02-13 |
nic nie jest wieczne Panie makdrajwer.
ja mam w sprinterze założoną używkę i zrobiłem 80tys.km. i jeszcze jest dobre.
i mam wątpliwości co do tego pokazanego sprzęgła....jeżeli się roznitowało i rozleciało to dlaczego okładziny są całe? coś za bardzo Pan podkoloryzował Panie makdrajwer.
makdrajwer - 2012-02-14, 15:06
| mobili napisał/a: | | coś za bardzo Pan podkoloryzował Panie makdrajwer. |
Zapraszam na oględziny
Klient wymieniał sobie gdzie indziej i jak mu "zabrakło" biegów to liczył na wszystko inne niż sprzęgło. Po rozebraniu okazało się co widać a na sprzęgle pisało "Sharan" ( to jest Bora . Przyczyna była taka ze w Borze jest prawie identyczne sprzęgło jak w Sharanie , tylko to "prawie" robie różnice ok. 5 mm wysokości koła zamachowego. Jutro poskręcamy i zobaczymy. Acha ,miske używaną ( cieknącą ) też wymieniamy na nową.
Ogólnie z rzeczami używanymi jest tak, że pewne rzeczy można nabyć praktycznie tylko jako używki . Niektóre czesci używane są natomiast droższe niz markowe zamienniki ( czesto tak bywa ).
Cykada - 2012-02-14, 15:23
| makdrajwer napisał/a: | | mobili napisał/a: | | coś za bardzo Pan podkoloryzował Panie makdrajwer. |
Zapraszam na oględziny
Klient wymieniał sobie gdzie indziej i jak mu "zabrakło" biegów to liczył na wszystko inne niż sprzęgło. Po rozebraniu okazało się co widać a na sprzęgle pisało "Sharan" ( to jest Bora . Przyczyna była taka ze w Borze jest prawie identyczne sprzęgło jak w Sharanie , tylko to "prawie" robie różnice ok. 5 mm wysokości koła zamachowego. Jutro poskręcamy i zobaczymy. Acha ,miske używaną ( cieknącą ) też wymieniamy na nową.
Ogólnie z rzeczami używanymi jest tak, że pewne rzeczy można nabyć praktycznie tylko jako używki . Niektóre czesci używane są natomiast droższe niz markowe zamienniki ( czesto tak bywa ). |
czyli nie była winna "używka" a mechanik który nie dobrał odpowiedniej części....zdarza się.
właściwie to nie wiedziałem ,że na sprzęgle jest napisana model auta....jak coś to marka.
makdrajwer - 2012-02-14, 15:28
| mobili napisał/a: | | czyli nie była winna "używka" a mechanik który nie dobrał odpowiedniej części....zdarza się. |
Mam nadzieje że jutro to sie potwierdzi.
Załoga G - 2012-03-08, 22:18
Po Waszych radach wymieniłem sprzęgło koszt 400zł sprzęgło + 300zł wymiana.
Teraz biegi wchodzą o wiele przyjemniej.
Adam_85 - 2021-03-01, 11:57
Witam, może odświeżę temat bo nie będę zakładał kolejnego tego samego wątku, mam pytanie odnośnie właśnie sprzęgła w Ford Focus mk3 niestety jest do wymiany, tak szarpie przy ruszaniu, że tylko patrzeć kiedy pedał wpadnie, nigdy nie wymieniałem w żadnym samochodzie, widzę że przedział cenowy w tym temacie tez jest różny, ale nie najtańszy, myślałem o Sachs czy Valeo róznica ok 4-5 stówek, czy róznica też będzie w użytkowaniu ?
Adam_85 - 2021-03-01, 12:00
Ooo i zapomniałem o najważniejszym jak sprzęgło zostanie wymienione, czy nie będzie to miało dalej wpływu na jego jazdę z obciążeniem ?
Wiktor90 - 2021-03-02, 11:18
nie dlaczego miał by być problem. Jak będziesz kupować sprzęgło to tylko dobrze dobierz do silnika i mocy i będzie ok. Na https://www.sprzeglo.com....115-km/12508175 masz duży wybór.
|
|