| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Podwozia - technika i eksploatacja - Auto zasilane LPG
Skorzak - 2010-06-01, 22:14 Temat postu: Auto zasilane LPG Witam,
Kupiłem samochód turystyczny do remontu. Krok po kroku wygląda coraz lepiej, ale przyszedł moment, że potrzebuje pomocy bardziej doświadczonych kolegów. Otóż samochód posiada silnik benzynowy. Poprzedni właściciel zamontował w nim gaz, ale zrobił to bardzo niefachowo. Chcę wyrzucić zbiornik LPG, który wpakowany został do kabiny i umieścić go pod spodem auta w postaci 2 mniejszych zbiorników. Czy ktoś z Was miał do czynienia z takim rozwiązaniem? Jak największą część prac chciałbym wykonać sam, ze względu na koszty.
Wiem, że większość kamperów na tym forum posiada silniki wysokoprężne, ale może są tu również posiadacze aut benzynowych z doświadczeniem w dziedzinie LPG....
Pozdrawiam,
Andrzej
jury - 2010-06-01, 22:49
Ja bym sie samemu gazem nie bawił. Mój Polduś ma instalacje LPG i ja nie grzebie w nim bo to jest beczka prochu. Jak sie nigdy nie robiło przy gazie lepiej nie grzebać.
Odradzam
Skorzak - 2010-06-01, 22:59
No właśnie papiery do gazu sa nieaktualne, więc przed przeglądem i tak muszę zmienić butlę, bo jest po terminie ważności. Niestety kupując samochód nie wiedziałem o tym, bo nigdy przedtem nie posiadałem żadnych samochodów z gazem... Dlatego chcę od razu zrobić to lepiej niż było, czyli wywalić butle pod spód auta przed przeglądem.
maszakow - 2010-06-01, 23:37
Skorzak, widze u ciebie hamerykana, więc znaczącą potrzebę instalacji LPG ale fakt - zostaw to autoryzowanym fachowcom, jeśli sam takim nie jesteś. Zrobisz sam - nikt ci tego nie podpisze, a w najgorszym przypadku stracisz auto w ogniu.
gino - 2010-06-02, 06:03
dokladnie...sam sie tym nie baw..
chyba ze lubisz nagrobki typu..
''tu lezy rodzinka, ktorej ''mądra glowa'' wiedziala i potrafila ''lepiej'' ''
ja tez wiele napraw w swoim autku,ograniam sobie sam...
ale..pewnych rzeczy nie ruszaj...''oszczednosci''' w tym przypadku to moze byc koszt WASZEGO zdrowia...a w najlpeszym przypadku..straty autka...
przemysl to..
krynia i stan - 2010-06-02, 06:45
Tak naprawdę to benzyna jest groźniejsza niż gaz jako paliwo, ludzie boja się zbiorników ciśnieniowych ale trzeba pamiętać że mamy tu gaz skroplony i ciśnienie tam jest niewielkie, dopiero rozpalenie ogniska pod zbiornikiem ten stan zmieni ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zrobi. Zresztą rozpalenie ogniska pod zbiornikiem benzyny da ten sam efekt .
Masz rację że trzeba zbiornik wyrzucić ze środka, ale lepiej powierzyć to specjalistom, wprawdzie praca nie jest skomplikowana (jeśli znasz się na twardym lutowaniu) lecz ze względów formalnych tak będzie lepiej (posiadanie faktury i homologacji)
Całą instalację już masz więc koszty nie będą duże, zasadniczym kosztem będą zbiorniki które i tak musisz kupić.
gino - 2010-06-02, 06:53
| krynia i stan napisał/a: | ludzie boja się zbiorników ciśnieniowych ale trzeba pamiętać że mamy tu gaz skroplony i ciśnienie tam jest niewielkie, dopiero rozpalenie ogniska pod zbiornikiem ten stan zmieni |
...masz racje..tylko..zapomnailes dodac,ze ulatniajacy sie gaz...jest LATWOPALNY ..
a jak sie juz pali..to..jest OGNISKIEM POD ZBIORNIKIEM..
i konczy sie to wtedy na ogol tak...
http://moto.wp.pl/gid,111...ml?ticaid=1a45f
dlatego ja wole UFAC fachowcom...
krynia i stan - 2010-06-02, 07:28
| gino napisał/a: | ok...masz racje..tylko..zapomnailes ze ulatniajacy sie gaz...jest LATWOPALNY ..
a jak sie juz pali..to..jest OGNISKIEM POD ZBIORNIKIEM..
i konczy sie to wtedy na ogol tak... |
Po pierwsze również zalecam założenie przez fachowców.
A po drugie myślisz że auto z tego zdjęcia miało instalacje typu samoróbka ? Bardzo wątpię, a przed tym zdarzeniem to go nie uchroniło , nie wiadomo co tam się zapaliło i raczej nie sądzę żeby pierwotnie to był gaz.
Zgadzamy się iż lepiej zlecić to fachowcom (chyba że właściciel auta też jest fachowcem ale nie zadawałby takich pytań gdyby był ).
A co jest groźniejsze benzyna czy gaz, hmmm jak już się zapali to nie chciałbym być ani tu ani tu, natomiast pary benzyny są łatwiej zapalne niż gaz. Benzyna w warunkach normalnych jest cieczą a LPG gazem w związku z tym w przypadku wycieku LPG szybciej zniknie jako zagrożenie ale to na otwartej przestrzeni w pomieszczeniach zamkniętych a szczególnie w zagłębieniach (piwnice itp) LPG ze względu na większa gęstość niż powietrze będzie zalegał. A gdy będzie w odpowiedniej proporcji z tlenem z powietrza stworzy mieszankę wybuchową. (dlatego czasami jest zakaz parkowania aut zasilanych gazem w parkingach podziemnych)
Z tego wynika że jeśli mamy garaż niezagłębiony w gruncie i dobrze wentylowany (kratki przy podłodze) lub wiatę to wyciek gazu jest bezpieczniejszy niż benzyny, a w wypadku przeciwnym jest na odwrót.
cbdu.
jury - 2010-06-02, 10:14
Niezapominaj że będziesz woził tym pojazdem najcenniejszy towar na świecie i powinieneś o ich bezpieczeństwo zadbać. Jedź do fachowca.
Skorzak - 2010-06-02, 13:39
Dziękuję za porady i ostrzeżenia. Naprawdę nie planuję wysadzać auta w powietrze. ;-)
U fachowca już byłem. Zaczął od tego, że jego zdaniem nie ma sensu montować butli pod samochodem, bo w środku też jest dobrze. Poprzedni właściciel też zakładał gaz u fachowca. Przód instalacji jest całkowicie do wymiany, bo nie nadaje się do jeżdżenia - fachowiec nie miał pojęcia o silniku, który robił - ściągnę więc oryginalną instalację LPG z USA i po kłopocie.
A na wymianę butli nie potrzebuję pieczątek. Przekładam tylko i podpinam przewody do nowej butli. Homologacja butli jest w komplecie z butlą przy zakupie.
Problem jest w czym innym: czy ktoś z was ma DWIE butle w aucie. Chętnie zapoznam się jak taka instalacja jest rozwiązana, żeby móc to rozsądnie zrobić u siebie. Jedna butla pod podwoziem to około 40litrów gazu, co jest nieco za mało na spokojną jazdę w trasie. 2 butle to 80 litrów i to już daje rozsądny zasięg...
małyb-c - 2010-06-12, 18:23
"KOGUT" napisał "mam nadzieję , że do tych zbiorników bedziesz miał dokumenty czyli będą nowe , gwarancja na zbiornik jest na 10 lat i do niej wpisywany jest nr samochodu , nie przewidziano przekładania zbiorników do innych aut . "
To właśnie butla , jest częścią instalacji LPG którą można przełożyć do innego auta .
|
|