Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Porady dla kupujących kampera - Pomóżcie mi jakiego kampera wybrać ?

swierzak - 2010-06-05, 13:05
Temat postu: Pomóżcie mi jakiego kampera wybrać ?
Witam
Mam zamiar kupić kamperka , mieszkamy w Holandii , a że tu rynek przesycony kampermi i ceny bardzo ciekawe ,
mamy na oku takie kampery , najpierw te tańsze takie jak :

1.

Fiat ducato 1.9 turbo diesel intercooler /zabudowa dethleffs
globetrotter / klimatyzacja 12/230 v / 230000 km / rok produkcji 1989 ( 10000 km temu kamperkowi zmieniono silnik z 2.5 d na 1. 9 tdi )




wiecej fotek - http://link.marktplaats.nl/349676267


2.

Peugot 2.5 diesel /zabudowa hobby / klimatyzacja 230 v / 167000 km
/ rok produkcji 1992

wiecej fotek - http://link.marktplaats.nl/342290747







3 .
I trochę droższy ale nad nim się najbardziej zastanawiam bo jako jedyny ma wspomaganie kierownicy a cena tylko o 1/3 wieksza od tego fiata 1.9 tdi :) -


Fiat ducato 2.5 TDI / zabudowa Weinsberg / klimatyzacjia 12/ 230 v / 102000 km / rok produkcji 1997






Więcej fotek - http://www.camperscaravan...sberg-1997.html




Każdy z tych kamperów jest po wszystkich przeglądach technicznych oraz w 100 % sprawne technicznie
Co możecie mi doradzić ? taniej ale starsze modele czy drożej a nowszy ? oczywiście mam na mysli koszty zużycia paliwa każdego z nich , ewentualne problemy z awaryjnością w użytkowaniu jak i mocy silników w stosunku do wielkości zabudowy ( 5 - 7 m ) oraz wygodzie w prowadzeniu .

Pozdrawiam serdecznie wszystkich kamperowiczów !


PS : mój nick - swierzak - nie jest z błędem :) tylko wynika z mojego nazwiska
Marcin Swierz

wmich - 2010-06-05, 14:17

Doradzanie to trudna rzecz.
Ale do rzeczy - ważny jest rozkład wewnetrzny - trzeba go mieć dopasowany do swoich potrzeb, wielkości rodziny i preferowanego sposoby wykorzystania. Właściwy rozkład to komfort podróży i spedzenia czasu.
Jesli chodzi o fizyczne właściwości to istotzna jest szczelność nadbudowy i jakość utyrzymania - to widać przy ogłądaniu
Nowszy wydje się szczędniejszy w eksplatacji i pewnie będzie mniej awaryjny.
Powodzenia

Wojtek :spoko

swierzak - 2010-06-05, 14:46

dzięki :) czyli jednak jak trochę dopłacę to oszczędności i bezawaryjność mam gwarantowane :)

A który lepszy czy oszczędniejszy , mniej awaryjny z tych tańszych ? fiat 1.9 tdi czy peugot 2.5 d ?

pozdrawiam :spoko

wmich - 2010-06-05, 18:17

Kieruj się sercem to Ci sie oddźwięczy bezawaryjnością :kamp
papamila - 2010-06-06, 16:21

jeśli masz zamiar przytargać to do PL
to od aut pow. 2,0l pojemności czeka Cię drakońska akcyza
co do bezawaryjności to w każdym przypadku wychodzi loteria
obowiązkowy gruntowny przegląd połączony z wymianą materiałó eksploatacyjnych

DarekK - 2010-06-06, 19:37

swierzak napisał/a:
czyli jednak jak trochę dopłacę to oszczędności i bezawaryjność mam gwarantowane :)
nawet w nowym masz gwarancję naprawy samochodu - bezawaryjności raczej nikt ci nie zapewni, a oszczędność to rzecz względna.
kimtop - 2010-06-06, 20:00

swierzak napisał/a:
jak trochę dopłacę to oszczędności i bezawaryjność mam gwarantowane


Gwarantowane to masz tylko podatki i śmierć :(

swierzak - 2010-06-07, 00:51

papamila napisał/a:
jeśli masz zamiar przytargać to do PL
to od aut pow. 2,0l pojemności czeka Cię drakońska akcyza


kimtop napisał/a:

Gwarantowane to masz tylko podatki i śmierć :(


Nie mam zamiaru przytargać tego do Polski bo mieszkam w Holandii i nie zamierzam się wyprowadzać

W Holandii takie pojazdy jak kampery , lub pojazdy powyżej 25 lat są zwolnione od podatków , akcyz ( często tubylcy przerabiają zwykłe busy wkładając do nich moduł kuchenny czyli palnik i umywalka a potem rejestrują to jako kampera by nie płacic podatku ) ,A na dodatek kompleksowe ubezpieczenie roczne kampera kosztuje tylko 250 euro
Raj ....
I po co mieszkać w PL ?

pozdrawiam

PS : zdecydowałem się jednak na tego nowszego dukato weinsberg

Pawcio - 2010-06-07, 13:25

TIMOT napisał/a:
A przede wszystkim, by móc podziwiać piękne polskie kobiety Jakoś bywając w Holandii nie widziałem ładnej Holenderki.......no chyba, że taką ryczącą na polu


Najładniejsze Holendrerki to właśnie Polki! :diabelski_usmiech

roger - 2010-06-07, 13:49

KOGUT napisał/a:
jak gotuje się woda z kluskami lanymi w garze to bardziej te dźwięki sa zrozumiałe od holendra


Tyle że każdy Holender mówi po angielsku a często gęsto po niemiecku i francusku dodatkowo .... tak w bonusie .... a u nas jak nie dasz "misiowej kluski" niewielu po angielsku duka .... ;)

pirat666 - 2010-06-07, 13:51

TIMOT napisał/a:
Holandii nie widziałem ładnej Holenderki

w KLM stewardesy są ładne - może tylko tam he he :mrgreen:

roger - 2010-06-07, 13:54

TIMOT napisał/a:

nie widziałem ładnej Holenderki


Kargul z Pawlakiem mieli .... :chytry

pewnie dlatego była ładna ze Polska .... ;) a kot z miasta Łodzi był .... ;)

swierzak - 2010-06-07, 14:57

:gwm
po waszych wypowiedziach widac ze chyba naprawde nie byliscie w holandii :) a jezeli juz byliscie to przejazdem i jedyne tutejsze kobiety widzieliscie na stacjach benzynowych

Poza tym w miescie w którym mieszkam jest ponad 130 narodowosci , wiec jak mozna kierowac sie takimi stereotypami ze w holandii sa brzydkie dziewczeta ? W kazdym kraju znajdziesz brzydkie i ladne ... tak juz jest

I dziwi mnie to ze jako kamperowcy czyli ludzie podrózujacy przeciez i znajacy swiat kierujecie sie stereotypami ......



:spoko

bonusik - 2010-06-07, 15:32

Przecież nie ma brzydkich kobiet.... :szeroki_usmiech
.................tylko wina czasem brak..... :bajer

roger - 2010-06-07, 15:39

A my o krowach holenderkach ...... Boze broń o kobiałkach .... :chytry :bajer :haha: :haha: :haha: :haha:
Tadeusz - 2010-06-07, 15:44

bonusik napisał/a:
Przecież nie ma brzydkich kobiet.... :szeroki_usmiech
.................tylko wina czasem brak..... :bajer



A bywa, że jest go za dużo. :szeroki_usmiech

A tak na marginesie, to Świerzak prosi o radę w sprawie kamperka. Myslę, że damę serca już ma lub sam sobie znajdzie. :ok

roger - 2010-06-07, 15:50

Masz rację Tadeuszu tylko przedstawił 3 skrajnie różne samochody ..... :( i jak tu doradzić ..????
Pierwszy fajny krótki i zwarty dla 2 osób idealny , drugi fajny troszkę przy długi .... albo takie zdjecie .... trzeci fajne auto ....zabudowa brzydka ... :( i weź tu doradź ... ???? nie wiedząc jakie chłopak ma potrzeby ....
No przepraszam wiemy że nie wraca do kraju ;) .... a skoro tak to bierz większy silnik

Tadeusz - 2010-06-07, 16:01

roger napisał/a:
..... :( i jak tu doradzić ..????
Pierwszy fajny krótki i zwarty dla 2 osób idealny , drugi fajny troszkę przy długi .... albo takie zdjecie .... trzeci fajne auto ....zabudowa brzydka ... :( i weź tu doradź ... ???? nie wiedząc jakie chłopak ma potrzeby ....
No przepraszam wiemy że nie wraca do kraju ;) .... a skoro tak to bierz większy silnik


To jest dobra rada.
Dodam jeszcze, że warto używanego kampera sprawdzić higrometrem. Okazuje się, że wilgoć jest głównym problemem w naszych leciwych kamperach. :) :spoko

roger - 2010-06-09, 08:17

TIMOT napisał/a:
Pamietam jak byłem w SPA Ellysseum (dla naturystów) i pojawiła się jedna ładna.


A może rozwiniesz temat Timotku ....w jakimś oddzielnym wątku ... ? :chytry :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:

Co ty tam robiłeś ... ?

sum - 2010-06-09, 09:09

Moja rada, żaden z zaproponowanych. Szukaj kamperka z napędem na 4 koła bo tam gdzie kończy się asfalt zaczyna się fun i prawdziwy świat najmniej popsuty przez człowieka.
sum - 2010-06-09, 09:35

TIMOT dałeś się nabrać. Zopisu wynika że nie byłeś na spotkaniu naturystów tylko podglądaczy lub innych zboków w ręczniczkach
brams - 2010-06-09, 09:48

Też tak myślę sum, bo przecież
Cytat:
Wśród facetów jedno wielkie "pole namiotowe"
to nie mogłoby tak być, u naturystów raczej tyczki chmielowe :diabelski_usmiech
swierzak - 2010-06-12, 00:30

sum napisał/a:
Moja rada, żaden z zaproponowanych. Szukaj kamperka z napędem na 4 koła bo tam gdzie kończy się asfalt zaczyna się fun i prawdziwy świat najmniej popsuty przez człowieka.



więc najlepiej jechać i go psuć ten dziki nie popsuty świat ? hihi :szeroki_usmiech


znalazłem również takiego kampera - peugeot 2.5 turbo diesel 4x4 ze wspomaganiem kierownicy ! 1990 rok produkcji z przebiegiem 166000 km


czy takie 4x4 może dużo wiecej spalać ropy niz taki sam z napędem na jedną oś ?

oto link do fotek - http://link.marktplaats.nl/347524145




PS : wiem że to jest pytanie z gatunku wyższości świąt bożego narodzenia nad wielkanocą ale czy fiaty ducato są lepsze od peugotów j5 czy odwrotnie albo moze są dokładnie takie same ? ( chodzi mi o te starsze wersje wyglądające bardzo podobnie )

ptasznik - 2010-06-12, 15:17

sum napisał/a:
Moja rada, żaden z zaproponowanych. Szukaj kamperka z napędem na 4 koła bo tam gdzie kończy się asfalt zaczyna się fun i prawdziwy świat najmniej popsuty przez człowieka.


Też do tego doszedłem i planuje zakup pickupa oraz kabinę Tischer.
Spanie na dzikich plażach i wieczorne palenie ognisk, picie piwa z puszki zamiast kolorowych drinków to jest to czego brakowało mi zawsze w "turystyce hotelowej"

sum - 2010-06-14, 11:10

świetny pomysł tylko pamiętaj aby dobrać do Tischera pickupa o odpowiedniej ładowności i solidności , albo do popularnych u nas pickupów lżejszą kabinę.
ptasznik - 2010-06-14, 14:19

sum, nie ma co robić off topica więc pogadajmy tu:
http://www.camperteam.pl/...czepa&start=165


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group