| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Po Polsce - Urlop kurczaków 2010 Polska wschodnia od góry do dołu .
Cyryl - 2010-06-29, 07:47
zacznij 6.08 od Starych Jabłonek, będzie tam turniej World Tour czyli czołówka światowa siatkówki plażowej. wszystko to będzie nad jeziorem Szeląg Mały w kompleksie Hotelu Andres. zawodnicy będą grali od wtorku 3.08. jest tam 9 boisk i tylko na główny stadion wejście jest płatne. zawodnicy łażą między ludźmi można zagadać, można zrobić sobie zdjęcie.
według mnie będziesz miał dobre miejsce na start tak ze swojej strony od północnego-zachodu, czyli z góry od Twojej strony.
ja będę w ośrodku Stanica Stare Jabłonki ul. Turystyczna 5.
Stanek - 2010-06-29, 08:43
W drugiej połowie lipca i być może kawałeczek sierpnia żona z synkiem będzie w Narewce (mało znana miejscowość na obrzeżach Puszczy Białowieskiej). Mamy tam domek. Ja będę z doskoku. Jeśli będziecie w okolicy to zapraszamy. Co prawda podwóreczko jest malutkie i większy kamper się nie zmieści ale jakiąś miejscówka w okoliczy na pewno się znajdzie. W samej miejscowości jest rzeczka też Narewka z mozliwością kąpieli. Dobra (zaciszna w odróżnieniu do Białowieży) baza wypadowa do puszczy. W odległości kilkunastu kilometrów jest zalew Siemianówka nad którym znamy miejscówki gdzie można przycupnąć kamperkiem.
Stanek - 2010-07-28, 21:02
Na wschodzie to spróbowania regionalne kartacze. Tylko to na takim prawdziwym wschodzie czytaj na wschód od Białegostoku Konkretnego miejsca nie podam, ale pewnie znajdziecie jak poszukacie.
Mniej więcej od 7-8 sierpnia przez tydzień będziemy żeglować pomiędzy Giżyckiem a Węgorzewem. Jeśli Wasza trasa będzie tamtędy przebiegała i będziecie mieli ochotę na mały rejs to dajcie znać. Na wszeli wypadek mój nr tel. 501159488.
evvcik - 2010-07-28, 22:48
Kuchnia Pani Dżennety w Kruszynianach obowiązkowo do zaliczenia....
http://www.kruszyniany.pl/
kołduny tatarskie
Kibiny .. mniam...
AUTOJUR - 2010-07-29, 09:18
Kogut do zobaczenia na trasie .Ja zaczynam od 5.08
BODEK - 2010-07-29, 17:31
Witaj
Dn. 7.08.2010 o godz 13 będzie III Festiwal Kultury Tatarskiej w Kruszynianach.
Myślę że tam będziemy.
Pozdrawiam Grażynka i Bodek
TOMMAR - 2010-08-05, 20:02
KURCZAKI udanego wypoczynku, wspaniałej zabawy
roger - 2010-08-05, 20:03
Hahaha nie strasz nie strasz ...
Dobrej zabawy dla całego kurnika Adaś odpoczywajcie, bawcie się, zacieśniajcie rodzinne więzi bo to dobra okazja ....
PS
I dbać tam o piesokurę ..... !!!!!! bo wpierdeńko będzie .... żadnych latających jak w Pajęcznie !!!!
Stanek - 2010-08-05, 20:11
My startujemy w sobotę z Warszawy do Giżycka. W Giżycku będziemy po południu. Z tamtąd ruszamy drogą wodną w kierunku Mikołajek bo chcemy zrobić młodemy frajdę i zabrać go wodnego parku w hotelu Gołębiewski. Więc jeśli Was poniesie w te rejony to ponawiam zaproszenie na pokład (tylko z książeczką szczepień ).
Skorpion - 2010-08-05, 20:18
Adasiu milych chwilek spedzonych na wyjezdzie .Bawcie sie dobrze bo mnie wlasnie ominela ta przyjemnosc musze pozostac w domu i niewiem czy wogole gdzies wyjade na wakacje tak sie pokielbasilo .Prosze o szczegolowe sprawozdanai codzienne wraz z fotkami.
BiG Team - 2010-08-05, 20:18
Miłego wypoczynku kiedy będzie polska zachodnia od góry do dołu?
papamila - 2010-08-05, 20:19
no to Adaśko,
z zawsze z górki
krynia i stan - 2010-08-05, 20:24
Powodzenia , niezapomnianych wrażeń
krzysioz - 2010-08-06, 03:14
wolnego nie dostaniecie , zabieram kompa ze sobą , bez WAS życie się nie liczy [/quote]
Zmiluj sie chlopie choc na chwile. Odpocznij sobie !
marcin_z1 - 2010-08-07, 19:38
Miłego wypoczynku i miłego wieczorku
Stanek - 2010-08-08, 14:49
My na poludniu jez. Niegocin przeczekujemy przewalajace sie burze
GOSIAARCADARKA - 2010-08-08, 15:02
My już w domku. Dziękujemy Ekosmaczkom i Kurczaczkom za wesoły i miły weekend. Tylko pozazdrościć, że Kurczaki teraz mają wolne i pojadą dalej gdzie kółka poniosą. Przyjemnego wypoczynku.
Było tak sympatycznie, że nawet przechodzące burze nam nie przeszkadzały. Super.
bonusik - 2010-08-08, 18:30
Wrzucaj fotki.....
marcin_z1 - 2010-08-08, 18:36
| KOGUT napisał/a: | relacja : stoimy nad jeziorkiem pod Olsztynem , miejsce na 5 kampów , zero ludzi , cisza jak makiem zasiał ,woda czysta , ciepła a ognisko juz się pali , widoczek jak z pocztówki ... Jutro zwiedzanko Olsztyna , może na rowerkach |
Dla dobra ogółu Admin takich RELACJI powinien ZAKAZAĆ co by ludziska siedzące w domkach się nie drażniły . No cóż jakoś muszę wytrzymać z tmi relacjami
roger - 2010-08-08, 18:43
Adaś pisz namiary GPS na takie enklawy ja to robię od jakiegos czasu
BiG Team - 2010-08-09, 20:24
Adaś, mam Cię cały czas na oku Miłego wypoczynku
jolcia777 - 2010-08-10, 16:35
Adasiu, zazdraszczamy i serdecznie pozdrawiamy Kurczakową familię!
Miłego urlopu!
Pawcio - 2010-08-10, 19:46
Qurakko- jak jesteś w tamtych stronach warto zobaczyć Kanał Mazurski- W Leśniewie najwyższa śluza, a w Guja jedyna uruchomina. Naprawdę warto!
Dziabong - 2010-08-10, 21:30
Można sobie przez śluzę przelecieć na linie...
gino - 2010-08-11, 06:57
dokladnie..jest to 5km od lesniewa..w kierunku wegorzewa..
gdy juz obejrzysz ta sluze/POLECAM BO NAPRAWDE WARTO/
mozesz sie wrocic do lesniewa, skrecic w pierwsza ulice w prawo, zaraz za znakiem LESNIEWO..jest tam szutrowa droga,ktora pojedziesz wzdluz jeziora, po ok 3km bedzie krzyzowka, gdzzie skrecisz w prawo i za ok 1-2km zobaczysz jedyna ukonczona i SPRAWNA sluze...o ktrej napisal Pawcio..
mozna tam wejsc do srodeczka..i wszytsko dokladdnie obejrzec...
zwiedzilismy te okolice na skuterkach dosc dokladnie....
krynia i stan - 2010-08-11, 10:11
Pozdrawiamy , szkoda że jedziecie miesiąc później, razem mogłoby być weselej
jury - 2010-08-12, 00:14
Byłem w Wiczym Szańcu kilka lat temu pokazując to miejsce "innostrańcom" bo chcieli zopbaczyc a mnie tam nie ciagnęło, widziałem kiedyś i ten widok wywarł na mnie mieszane uczucia więc nie chciałem wracać ale cóż robic jak sie było "cicerone". Co ciekawe częśc z nich tez wyszła z podobnym co ja odczuciem.
Wiem ze młodym trzeba pokazywac te miejsca ale ja juz tam nie wróce.
Kogut a gdzie fotki z tego miłego spotkania?
bonusik - 2010-08-12, 16:38
| maluch napisał/a: | | jak dzieci będą grzeczne |
W kogoś dzieciaki musialy się wdać....
papamila - 2010-08-12, 18:52
Adaśko,
ja Ciebie dziś w Gdańsku widziałem
janusz - 2010-08-13, 06:26
Morska choroba???
gino - 2010-08-13, 20:25
| KOGUT napisał/a: | | gino napisał/a: | | za ok 1-2km zobaczysz jedyna ukonczona i SPRAWNA sluze |
dokładnie jest za 3100 metrów dzięki Gino | hehe..u mnie w skuterku nie dziala licznik...obroty kola liczylem ...''na oko''
| KOGUT napisał/a: | | Po drodze leśniczówka z wodą gdzie spaliśmy i zaprzyjaźniliśmy się z wielkim psem MAX-em . | bardzo fajna miejscoweczka na wypad...
tez zwrocilismy na nia uwage...
jury - 2010-08-13, 20:47
| KOGUT napisał/a: | | zagadka na dziś ... gdzie stoimy ??? |
Wszystkie brzegi jeziora wydają sie jednakowe i będę strzelał
Jeziorak , pole namiotowe w Siemianach???
jury - 2010-08-13, 21:20
| KOGUT napisał/a: | | Jury !!!!!!!!!!! Ty mnie chyba nie znasz ..jakie pole namiotowe ??? |
Ja dopiero Was wszystkich zaczynam poznawać. Na razie via CT a moze za jakis czas w realu i już się nie moge doczekać.
Stanek - 2010-08-15, 07:13
| KOGUT napisał/a: | | ... dziś już mieliśmy sporą atrakcję z Jackiem , który swoim pociskiem popływał z nami po kanałach i jeziorkach w okolicach Gizycka , Jacku jeszcze raz dziękujemy . Wczoraj Tadeusz też zabrał moja połowicę i małolaty na rejsik , do dziś wspominają |
My już w domu. Szkoda, że nie puściliście chociaż SMS'a że jesteście w okolicy to podpłynelibyśmy się spotkać z Wami
BiG Team - 2010-08-15, 08:49
| KOGUT napisał/a: | | i tak jakoś przebiedujemy ten upał do wieczorka kiedy to mamy w planach kabareton w Suwałkach , lekki wiaterek od wody ...czego więcej trzeba ??? |
ładne przebiedowanie
BiG Team - 2010-08-15, 22:04
Miło Was zobaczyć. pozdrówka
jury - 2010-08-16, 19:11
Na zdjęciu to była plaża byczych babek
roger - 2010-08-16, 19:40
Adaś ale tam na "plaży nudystek" nie widać KOGUTA nigdzie ... ..... byka znaczy ...
PS
Pozdrawiam cały kurnik z "kwoczką foczką" na czele .....
roger - 2010-08-17, 14:02
hmmmm żeby krowa kurnika pilnowała ....no no ....
A swoja drogą czemu to biedne zwierze zapalikowałes KOGUCIE na tak krótkim łańcuchu ..?!?!?
Dzwonie do animalsów starczy tej sielanki ......
jury - 2010-08-17, 15:06
Swoją drogą to pierwszy raz widzę żeby krowie w ten sposób mocowali łańcuch.
Normalnie to sie uwiązuje łańcuch za rogi i w ten sposób przy szarpaniu głowa jej skręca co uniemożliwia wykorzystanie jej siły, a tak to wyrwie z ziemi dowolne mocowanie.
To musiała Kogucie być bardzo spokojna krowa skoro była wiązana w ten sposób.
jacekiagatka - 2010-08-18, 21:06
| Adi napisał/a: | | Bana Chopie to je tramwaj, a pociąg ło kieryj CI chodziło to je Cug |
po Śląsku tramwaj, ale po Poznańsku to już pociąg. A Kogut mieszka bliżej Wielkopolski niż Śląska
AUTOJUR - 2010-08-18, 22:21
Po poznańsku tramwaj to bimba
jury - 2010-08-18, 22:45
Bardzo ciekawie piszesz Kogucie ale opisem wycieczki kolejką mnie rozłożyłeś na łopatki.
Musiałem przerwać czytanie bo mi ślipia szkliwem zaszły ze śmiechu.
Czekam z niecierpliwością na dalsze relacje.
Majki - 2010-08-19, 08:27
| Adi napisał/a: | | Bana Chopie to je tramwaj, a pociąg ło kieryj CI chodziło to je Cug |
ADI, Bana to pociąg, a tramwaj to BIMBA
roger - 2010-08-19, 08:33
A u nas pociąg to pociąg a tramwaj to tramwaj ......
No chyba że pospieszny wtedy
sznylcug ....
A jak po Poznańsku bedzie metro ....... underbimba czy underbana .... ?
Majki - 2010-08-19, 08:36
Jak Poznań dorobi się metra, to poznaniacy napewno coś wymyślą. myślę, że coś w stylu "schnelunderbimbana"
roger - 2010-08-19, 08:37
| Majki napisał/a: | "schnelunderbimbana" |
ja to kupuje mnie sie podoba bo logiczne ...
Majki - 2010-08-19, 08:42
Może opatentuję tą nazwę.......
donald - 2010-08-19, 12:22
| Ted69 napisał/a: | | valk - to pociag osobowy |
a nie vlak??
ciekaw jestem czy wiecie jak po czesku jest narzeczony i narzeczona
donald - 2010-08-19, 12:33
poprawnie to snubenec i snubenka, ale potocznie i z uśmieszkiem to produpnik i produpica
Terminator - Elektronicky mordulec
Odjazdy autobusów - Odchody autobusow
Mam pomysł - Mam napad
Miejsce stałego zamieszkania - Trvale bydlisko
Stonka ziemniaczana - Mandolinka bramborova
Plaster na odciski - Naplast na kure oko
Gwiazdozbiór - Hvezdokupa
Wiewiórka - Drevni kocur
Chwilowo nieobecny - Momentalnie ne przitomni
Hod dog - Parek v rohliku
Płyta CD - Cedeczko
Teatr narodowy - Narodove divadl
Drodzy widzowie - Wazeni divacy
Zepsuty - Poruhany
Koparka - Ripadlo
Zaczarowany flet - Zahlastana fifulka
"Być albo nie być - oto jest pytanie" - "Bytka abo ne bytka - to je zapytka"
Komentarz meczu hokeja - "... z levicku na pravicku, pristavka i ...sito"
"Gwiezdne wojny" z czeskim dubingiem - Lord Vader do Lukea Skywalkera: "Luk! Jo sem twoj tatienek!"
W liście do Koryntian - Hymn o miłości: "Miłość się nie obraża i gniewem nie unosi" - "Laska se ne wpina i ne wydyma sa"
Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: Popil, Poruhal a Smutny
WODNIK - 2010-08-19, 12:44
Kto to jest , padalec.
Co znaczy po słowacku, szukam na strychu.
donald - 2010-08-19, 12:46
dobra panowie , moze nie wtryniajmy sie kurakowi w wyjazd........
jury - 2010-08-19, 14:15
| KOGUT napisał/a: | | ................ z piesosukąkurą ............. |
a nie lepiej powiedzieć sukurą ??
zbychu91 - 2010-08-21, 13:01
| KOGUT napisał/a: | | że co chwilę przez okno widzę popielatą siostrę zakonną , wyjaśnieniem stało się pobliskie przedszkole sióstr ………. ( dokładnie jakich nie pamiętam ) , na bank szarych i… młodych . |
I co to się teraz porobiło! nad jeziorem spokojnie stanąć nie można!
DAKOTA - 2010-08-21, 13:24
| zbychu91 napisał/a: | | KOGUT napisał/a: | | że co chwilę przez okno widzę popielatą siostrę zakonną , wyjaśnieniem stało się pobliskie przedszkole sióstr ………. ( dokładnie jakich nie pamiętam ) , na bank szarych i… młodych . |
I co to się teraz porobiło! nad jeziorem spokojnie stanąć nie można! |
a kto ci zabronil stanac?
zbychu91 - 2010-08-21, 13:56
| Cytat: | a kto ci zabronil stanac? |
nikt, ale jak menele sie kręcą?
jury - 2010-08-21, 15:20
KOGUT zainstaluj sobie Google Earth (jest FREE), tam najeżdżając kursorem na wybrane miejsce na dole pokazuje współrzędne do GPS-a.
jury - 2010-08-21, 18:34
Zrzut z ekranu wstawiłem po to żeby Ci pokazać i juz go wywaliłem.
Czekam na dalsze relacje z tej ciekawej eskapady.
jury - 2010-08-22, 10:34
KOGUCIE czy próbowałeś zgłębić tajemnicę tego pojemnika który opisałeś "tego jeszcze nie widziałem..."
To jest ciekawe do czego służy czy służyło.
Żeby to był meczet to bym pomyślał że do mycia nóg przed wejściem do świątyni ale to nie jest meczet ani świątynia buddyjska.
Może ktośś z klubowiczów wie do czego to?
jury - 2010-08-22, 16:20
I znowu wędek nie widze a takie miejsce że aż sie prosi.
Yans - 2010-08-22, 16:44
Sądzę,że stoicie nad jeziorem...
MILUŚ - 2010-08-22, 18:39
Niektórzy po kolana w wodzie
Tylko czemu rufą / ogonem /do świata
jury - 2010-08-22, 20:20
Knedliki z gulaszem pycha a do tego halba piwa czeskiego to jest to.
Z drugiej strony rozumiem że drugie połowy też chcą urlopu od kuchni ale stołowanie się w przydrożnych knajpkach to wielkie ryzyko a szczególnie potrawami w których skład wchodzą bliżej nie okreslone ingredirncje.
Ja osobiście lubie dziwne potrawy próbować , jadłem w życiu dziwne rzeczy ale w podróży nie jadam w restauracjach czy barach niczego czego w całości nie widzę (pierogi z mięsem , mielone kotlety, inne mieszane skłądniki)
Wybieram albo kawałek mięsa albo kawałek kurczaka. Wolę sobie nie robić kłopotów poza domem.
Te placki i ta nieokreslona potrawa w paseczki biało-czerwone nie wyglądały smacznie, jak i ta obok surówka z kapusty pekińskiej, która zresztą nie wyglądała na surówkę regionalną lecz sztance we wszystkich przydrożnych barach w Polsce.
Pokazuj więcej takich potraw żebyśmy wiedzieli czego unikać.
jury - 2010-08-22, 20:39
Wierzę na słowo ale mnie to nie skusi.
Jestem ciężki przypadek, nie jadam pizzy ani innych fast foodów.
W trójmieście dziś było biało od gradu zupełnie jak w zimie, oglądaem w TV
chris - 2010-08-23, 06:58
| jury napisał/a: | | Z drugiej strony rozumiem że drugie połowy też chcą urlopu od kuchni ale stołowanie się w przydrożnych knajpkach to wielkie ryzyko a szczególnie potrawami w których skład wchodzą bliżej nie okreslone ingredirncje. |
Dlatego warto korzystać z barów mlecznych. Nie dość że w większości jest przepyszne domowe jedzonko to biorąc pod uwagę przerób nie ma ryzyka zatrucia. Ja jestem ich wielkim miłośnikiem i jak jest tylko okazja to z nich korzystam. Nigdy żadnych problemów żołądkowych nie miałem.
jury - 2010-08-23, 09:02
Kogut masz takiego fajnego rurowego grila z przodu to nie możesz jakoś zabezpieczać za niego tych składanych mebelków?
Wiem że trzeba mieć zaufanie do ludzi ale mała cienka stalowa linka zabezpieczyła by skuteczniej te mebelki. Co innego na kempingu (choć róznie bywa) ale na dziko bym sie bał zostawiać je na noc "luzem".
Masz "brytana" i cie powiadomi jak by co ale po co kusić los.
gino - 2010-08-23, 12:28
he....jak byles nad rosiem..to kolo mnie...mamy tam dzialeczke..od strony ROSTEK..
w tej okolicy..mozesz zostawic samochod otwarty i isc w cholere...nic nie zginie..
jury - 2010-08-24, 19:08
Wereszczaki w/g klasycznej receptury bez wasnej inwencji bo i takie też spotkałem choć podobno dopuszczalne.
Szkoda że jeszcze w pobliżu nie zawadziliście o Popielno gdzie biegają luzem nasze Tarpany a również można pogłaskać oswojonego i bardzo łaskawego bobra oraz zobaczyć Żubro-bizona.
Poszukaj w necie www.popielno.pl
Bardzo Wam zazdroszczę tej ekapady, ja muszę tyrać w to lato.
jury - 2010-08-24, 19:48
Ted69 Kadzidłowo to piękne miejsce a szczególnie dla dzieci które mogą z ręki nakarmić zwierzęta które oglądają na fotkach lub TV. Ponadto jest to placówka naukowa gdzie badane są zachowania wilków.
Nie wiem czy Kurczaki były doprowadzone pod ich wybieg ale tak bliskie spotkanie z tym drapieżnikiem, poczucie jego zapachu jest arcy ciekawym przeżyciem.
Kogut nic nie napisał o żurawiach na pół oswojonych które tam kiedy byłem darły się w niebogłosy.
Roza - 2010-08-24, 19:54
| Ted69 napisał/a: | | E tam - mnalo znane Kadzidlowo - chyba ze na Pomorzu o nim nie slyszeli |
slyszeli, slyszeli: http://karawaningowy.blog...adzidlowie.html
ale o Popielnie nie slyszeli! a szkoda...ten bobr kuszacy!
jury - 2010-08-24, 20:58
Obok Piszu na wschód od miasta jest na mapie zaznaczony wiatrak, nie szukaj go bo go dawno niema.
Natomiast polecam jezioro Brzosolasek (na południowy zachód) to strefa ciszy, można zrobić sobie wycieczkę rowerową. Raczej camperkiem niema się gdzie zatrzymać bo brzeg jest szczelnie opatulony ośrodkiem PTTK i dwoma małymi ośrodkami wczasowymi.
Po drodze będziecie mijali malutką czystą rzeczkę która wypływa z tego jeziora a w niej pełno raków.
To jest jakies 4 km w kierunku na Wiartel
W samym Piszu są ruiny zamku (na północ od centrum)
Na północ od piszu polecam piękny Kanał Jagieliński i tam jest gdzie stanąc na dziko.
jury - 2010-08-24, 21:06
Obok Rucianego jest leśniczówka PRANIE dom i muzeum Gałczyńskiego
jury - 2010-08-24, 21:14
Na zachód od piszu we wsi Wojnowo koło Ukty jest klasztor starowierów wart obejżenia.
Zakonnicy chodzą z brodasmi których nie wolno mu strzyc i praez to wyglądają oryginalnie.
jury - 2010-08-24, 21:45
Ja myślałem bardziej o Twoich dzieciakach , do szkoły jak znalazł.
ARCADARKA - 2010-08-24, 21:50
| Ted69 napisał/a: | E tam - taki wierszyk, lekko przerobiony pewnie by Ci sie spodobal
Kogucik jest mała ptaszyna,
kogucik istotka niewielka,
on brzydką stonogę pochłania,
lecz nikt nie popiera kogutka.
Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
że kogut jest druh nasz szczery?!
Kochajcie koguta dziewczęta,
Kochajcie do jasnej cholery!
Przepraszam mistrza Ildefąsa za przeróbke jego twórczości |
no pisałem fan club koguta
łubudu bu, łubudu bu ,nie nam żyje prezes naszego klubu ,i jak ma tu nie być końca Świata
jury - 2010-08-24, 21:56
| ARCADARKA napisał/a: | no pisałem fan club koguta
łubudu bu, łubudu bu ,nie nam żyje prezes naszego klubu ,i jak ma tu nie być końca Świata |
Patrzcie jaka zazdrosna bestyja.
Camper Diem - 2010-08-25, 16:50
| Ted69 napisał/a: | W okolicy masz jeszcze jeden ciekawy obiekt
|
byliśmy tam kiedyś podczas jednego z naszych mazurskich rajdów przyczepą
http://karawaningowy.blog...zyje-czyli.html
miejsce sympatyczne, ale w okolicy Kadzidłowa nic nie przebije
GOSIAARCADARKA - 2010-08-26, 18:30
Oj, zazdraszczam Wam tych fajnych wakacji. Czytałam całą relację i napewno skorzystamy z fajnych miejscówek. My też zrobiliśmy sobie drineczka i pijemy Wasze zdrówko.
jury - 2010-08-26, 19:43
Dziękuję za te obszerne relacje z tych pięknych miejsc, szkoda że wakacje sie kończą, liście żółkną i zaczynaja się odloty ptaków tak jak i prawdziwi turyści wracają do swych domowych pieleszy.
Pozostanie wam wiele wspomnień na całą zimę ale wiem że już w styczniu będziecie myślami na kolejnych letnich wojażach planując co by tu nowego zwiedzić i zobaczyć błądząc palcem po mapie.
jury - 2010-08-27, 08:29
Sorki, lapsus językowy, tak mi się napisało nastalgicznie za latem bo jak widze te żółte liście opadające to mnie nachodzi depresja przedzimowa której nienawidzę.
Źle znoszę jesień i zimę i dlatego.
Jestem jak bociek i najchętniej bym przezimował tam gdzie ciepło i słonecznie.
Moim marzeniem jest przezimowanie w camperze gdzieś na południu europy a na lato pojechałbym na północ Norwegii.
wbobowski - 2010-08-27, 12:37
| Ted69 napisał/a: | | ...Kogucik jest mała ptaszyna... |
Tak na koniec zrobiło się smutno, że nie odmówie sobie powyższego cytatu, który mnie setnie rozbawił
AMIGO - 2010-08-27, 20:52
Dzięki za super relacje Wasze zdrówko również wypite...
Koniec Waszej camperonoveli, choć był nieunikniony, to jednak jakoś tak dziwnie mnie zaskoczył - mam odczucie, jakby mi się w butelce za szybko dno pokazało! Najważniejsze jest to, że całość przyprawiliście na koniec ,,happy end''-em. Pozdrówka
|
|