| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Po Polsce - Obsluga turystow - po polsku :)
evvcik - 2010-07-24, 18:34
a ja bym nie wyszła bez karty, a na takie tłumaczenie wyśmiałabym faceta...
Jeżeli to faktycznie byłoby 30-40 minut przed zamknięciem punktu, to chyba tylko policja by mnie wyprowadziła
Brajtek - 2010-07-24, 18:54
Normalne kpiny.
Nie napisałeś jak się sprawa skończyła..
Camper Diem - 2010-07-24, 19:01
Ted, trzeba było faceta przycisnąć
Nie będę pisał, że w Gdańsku by Ci na pewno sprzedali, ale faktem jest, że Sopot się zmienił i stał się mniej dostępny dla przeciętnego mieszkańca i turysty, za to (zgodnie z prawem zachowania energii) większą sympatią cieszą się osoby z grubym portfelem.
A sama Karta turysty to taki zabieg, żeby się nasze władze i instytucje mogły wykazać, że coś robią. Stąd tak mała ilość punktów sprzedaży, a powinno to być dostępne jak bilety autobusowe wręcz. No a nieuprzejmy pracownik to ciągle u nas norma i daleko nam do innych krajów.
marcin_z1 - 2010-07-26, 15:01
| Ted69 napisał/a: |
Poza tym - juz wyslalem oficjalna skarge do Kierowniczki IT na Trojmiasto |
Słuszna decyzja. Jeśli każdy by tak zrobił, to pan by zmienił podejście do swojej pracy, albo samą pracę. Szlag mnie trafia jak słyszę o bezrobociu, a ciulom cię po prostu robić nie chce.
Ale kończąc, poinformuj Nas o tym jaka odpowiedź dostałeś. Bardzo jestem ciekaw. Pozdrawiam
|
|