| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Po Polsce - wypad weekendowy do Mosznej
Frowyz - 2010-07-31, 12:11 Temat postu: wypad weekendowy do Mosznej Weekend zapowiadał się deszczowo (24-25.07.10), tydzień wcześniej wróciliśmy z nad morza i generalnie nie chcieliśmy siedzieć w domu. Zapadła decyzja – kierunek Moszna. Wrzuciliśmy bambetle w domek na kółkach i potoczyliśmy się na piękną opolszczyznę...
Pierwszy postój wypadł nam w miejscowości Rudy. Znajduje się tu piękne Opactwo Cystersów z XIII wieku. Lokalizacja N50°011.562’ E18°026.877’
Frowyz - 2010-07-31, 12:13
Wreszcie docieramy do Mosznej. Tu znajdujemy bajkowy ni to zamek ni to pałac, datowany na XVII wiek, a należący kiedyś do rodziny von Tiele-Winkler. Obecnie znajduje się tutaj centrum leczenia nerwic... Część obiektu udostępniona jest do zwiedzania. Można również pospacerować po parku. Ma on prawie 100 ha ale w miarę uporządkowana jest może 1/10 tego. Wstęp do parku 5 pln/os., wstęp do zamku (zwiedzanie z przewodnikiem) 8 pln/os. Chcący zwiedzać zamek muszą wykupić również wstęp do parku. Biletów rodzinnych nie przewidziano. Parking przy zamku 5pln (bez ograniczeń czasowych). Lokalizacja zamku N50°026.105’ E17°046.238’
Frowyz - 2010-07-31, 12:15
Okazuje się, że opolszczyznę deszcze doświadczyły dosyć mocno. Postój gdzieś w lesie nie wchodził w rachubę – wszędzie stała woda, a błoto raczej nie wypuściłoby kamperka z objęć. Podejmujemy decyzję o jeździe do Głogówka. Ustawiamy się na nocleg na placu w centrum miasta (zmieszczą się z trzy kamperki jakby co . Plac jest naprzeciwko dworca PKS, przybliżona lokalizacja N50°021.170’ E17°051.876’). Po szybkiej kolacji idziemy na zwiedzanie Głogówka. Niestety znowu zaczyna padać deszcz. Rynek robi wrażenie podobnie jak zamek. Niestety zamek jest w stanie agonalnym. Pilnujący go ludzie urządzili sobie sobotnią imprezkę (mocno zakrapianą). Po krótkich negocjacjach (wspartych przepływem gotówki) ruszamy na nieoficjalne zwiedzanie z przewodnikiem. Było warto.
Frowyz - 2010-07-31, 12:19
Nocleg upłynął spokojnie. Śniadanie i wyruszamy w kierunku domu. Po drodze skręcamy do Pszczyny obejrzeć żubry. W zagrodzie pokazowej można zobaczyć też inne zwierzęta i ekspozycję, nazwijmy ją myśliwską. Wszędzie za nami włóczy się paw ale złośliwie pada bateria w aparacie i udaje mu się uciec przed strzałem ;-) I to już koniec naszej wycieczki. Wracamy do domku w strugach ulewnego deszczu. Lokalizacja zagrody (a właściwie parkingu) N49°058.836’ E18°056.014’. Wstęp do zagrody 8 pln/os, ulgowy 5 pln/os. Rodzinnych tradycyjnie nie przewidziano. Parking darmowy.
Frowyz - 2010-07-31, 12:20
I to już koniec historii... Pogoda jaka była widać na zdjęciach... Ale i tak lepiej to niż siedzieć w domu przed TV...
krzysioz - 2010-07-31, 14:44
I bardzo przydatna informacja ze mozna nerwice wyleczyc w mosznie
Bardzo podoba mi sie ten palac.
marcin_z1 - 2010-08-01, 17:41
Kolejna ciekawa trasa do przejechania. Gratuluje mile spędzonego weekendu. Hmm kiedy ja tak będę miał??
|
|