Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - Problem z odpaleniem samochodu

Darek1968 - 2010-09-12, 17:26
Temat postu: Problem z odpaleniem samochodu
mam Forda Transita zabudowa Rimor Kajak nie jeździłem ostatnio dwa tygodnie (angina córki) i dziś chciałem jechać na grzyby i nie chciał odpalić, nie zakręciło, kontrolka w środku kampera wskazuje, że jest dużo prądu, mam dwa akumulatory, jeden startowy i drugi do obsługi urządzeń wewnętrznych - ten drugi jest nowy, a pierwszy ma dwa lata, niby wszystko ok, ale przez dwa tygodnie tak by się wyładował, jak chodził tylko zegar? nie wiem czy to wina akumulatora, czy świec a może regulatora nie znam się na tym... jakby akumulator był do wymiany to co sądzicie o zakupie żelowego 75 Ah lub więcej... cenowo to wychodzi drożej nawet dwa razy, ale ma podobno nie ładowany działać nawet rok i dawać duży prąd rozruchu, no i żywotność ma mieć 3 razy dłuższą... a poza tym chcę naprawić ogrzewanie traumy i ciepłej wody proszę o jakieś namiary na jakiś warsztat w południowej raczej Polsce, w tym roku było gorąco więc obyłem się bez tego, ale w następnym mam nawiedzić Anglię i potrzeba mi tam ogrzewania i ciepłej wody, pozdrawiam
janusz - 2010-09-12, 17:34

Samochód tak ma że po dwóch tygodniach bezczynności może nie zapalić. Wszystko zależy od tego jakie ma wyposażenie. Alarm, centralny zamek, radio pobiera cały czas prąd. Jeszcze gdy auto zostało odstawione z nie w pełnio naładowanym akumulatorem mogło dojść do rozładowania akumulator. Możliwe jest też uszkodzenie instalacji elektrycznej powodujące stały pobór prądu z akumulatora.
Najpierw naładuj akumulator prostownikiem i spróbuj czy zapali, czy rzeczywiście wina rozładowanego akumulatora czy możne rozrusznika, może przewodów (klem) może złej masy.

krynia i stan - 2010-09-12, 17:38

A bendix słychać (stuka ?), jeśli nie to prąd nie dochodzi do rozrusznika, sprawdź przewody a prze de wszystkim masowy do silnika (taka dość gruba plecionka).

Żelowy jako rozruchowy się nie nadaje, do kabiny i owszem jak najbardziej.

:spoko

MILUŚ - 2010-09-12, 17:57

krynia i stan napisał/a:
A bendix słychać (stuka ?), jeśli nie to prąd nie dochodzi do rozrusznika, sprawdź przewody a prze de wszystkim masowy do silnika (taka dość gruba plecionka).

Żelowy jako rozruchowy się nie nadaje, do kabiny i owszem jak najbardziej.

:spoko


Miałem dokładnie przed rokiem takie same objawy i za radą Gina sprawdziłem i w końcu wymieniłem wszystkie kable masowe do silnika .Jak ręką odjął .Co do akumulatorów rozruchowych to do silnika diesla potrzebne są z dużym prądem rozruchowym a nie długowicznością :chytry

PZDR> MILUŚ :spoko

Darek1968 - 2010-09-12, 18:00

Janusz widziałeś ten samochód w Majdanie:) już coraz lepiej się znam na obsłudze... ten bendix jest ok, tzn stuka, naładuję, zobaczę wtedy jak odpali to znaczy że akumulator nie trzyma prądu chyba, cholera mam ten drugi co mógłby być żelowy nowy, bo musiałem kupić w Szwecji bo całkiem się rozwalił, może przez to zepsuł pierwszy, rozruchowy? ten nowy trzyma prąd bo mam dwie kreski a ten drugi chyba nie, naładuję i pojadę chyba do znajomego mechanika, może coś poradzi, szkoda, że na rozruchowy nie nadaje się żelowy chć producenci twierdzą co innego, piszą np, że jak trzeba dużego prądu rozruchowego lub do obsługi dużej ilości urządzeń, poszukam na forum opinii
AUTOJUR - 2010-09-12, 18:05

Zadzwoń to pomoge to normalny objaw :spoko Transit tak potrafi robić . Tylko nie żelowy :gwm
Darek1968 - 2010-09-12, 18:27

porozmawialiśmy sobie trochę, będziemy naprawiać:) a czy ktoś zna bliżej niż w Starym Sączu serwis Traumy, jestem ze Stalowej Woli (Podkarpacie), heh myślałem że Forum zamarło a tu takie błyskawiczne odpowiedzi, można Panowie na Was liczyć
kimtop - 2010-09-12, 18:46

Darek 1968 z całym szacunkiem, TRUMA nie TRAUMA

Blizej masz do Krakowa

Darek1968 - 2010-09-12, 18:53

heh dla mnie to cała trauma jak żona pogada co jakiś czas dlaczego nie działa:) może stąd skojarzenie:) Kraków czy Sącz to dla mnie to samo prawie...
krynia i stan - 2010-09-12, 19:26

Sprawdź tę plecionkę masową do silnika (demontaż , czyszczenie, montaż), przy jej kiepskiej przewodności tez mogą być takie objawy, to tylko dwie śruby i chwila pracy szczotką a może zdziałać cuda :szeroki_usmiech

:spoko

Darek1968 - 2010-09-14, 10:11

dzięki przełożyłem akumulatory i zapalił więc albo coś wyładowuje, albo akumulator nie ładuje, włożyłem tam gdzie był ten do obsługi urządzeń i mam ładowanie od panela, zobacze czy ładuje a ten czy rozładowywuje na postoju coś i mam nadzieję ta metodą poznać, w czy jest problem
janusz - 2010-09-14, 11:28

KOGUT napisał/a:
ja też piec chleba nie potrafię :bajer

Niemożliwe :-P :haha:

roger - 2010-09-14, 11:38

Ja potrafię ..... to Ci powiem jak ....
piotr1 - 2010-09-14, 11:54

Ja też chleb robię sam , a w tym fordzi to może kabelek który dochodzi do rozrusznika. Tak miałem w mojej starej awi na węgrzech.strachu troche było ale znalazłem przyczyne , właśnie spadł ten mały kabelek z rozrusznika. :spoko :spoko :spoko
StasioiJola - 2010-09-14, 12:18

Oczyść styk na rozrusznikui zaciśnij trochę wsuwkę - ja tak miałem w dwóch transitach 2.5D!!! :szeroki_usmiech :spoko
krynia i stan - 2010-09-14, 13:35

Wszystko zależy od konstrukcji aku, standardowy aku żelowy ma niski prąd rozruchu (jest to spowodowane słabym odprowadzaniem ciepła przez elektrolit w postaci żelu), są konstrukcje o wysokim prądzie rozruchu ale te ceny... :diabelski_usmiech

Jest tez problem innego ładowania niż zwykły kwasowy, ale jest on mniej dolegliwy dla aku w kabinie kampera.
:spoko


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group