| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Po Polsce - Z potrzeby podzielenia się wrażeniami z kaperowania
ginajolka1 - 2010-09-15, 13:14 Temat postu: Z potrzeby podzielenia się wrażeniami z kaperowania Witam.
Właśnie zarejestrowałam się na tym forum, bo można powiedzieć, że jestem kamperowiczką pełną gębą . Podróżuję z rodziną w ten sposób od trzech lat. W tym roku byliśmy w Chorwacji, a wiele informacji przed podróżą zdobyliśmy tu właśnie. Dzięki więc za pomoc.
Piszę, bo robiąc obiad przypomniał mi się nasz pierwszy wyjazd. Wspomnienie jest przede wszystkim kulinarne (naszło mnie podczas robienia surówki).
Otóż trzy lata temu przez przypadek staliśmy się właścicielami kamperka. Postanowiliśmy wyruszyć nim w Polskę, nie planując wcześniej gdzie i jak. Prawdę powiedziawszy mąż był wystraszony, więc na pierwszy nocleg zaplanowaliśmy miejsce nie tak znowu daleko. Jesteśmy z Wrocławia, a to miejsce w Lubuskim. Nie wiem dokładnie gdzie. Mąż znał to pole biwakowe, bo był na spływie kajakowym i tam mieli przystanek. Wyglada to tak- jest polana, są stoły pod daszkami i jest rzeczka. okazało sie jednak, że właściciel polany ma parę kroków dalej staw z karpiami i mały barek, a... i coś co spowodowało, że sie uśmiechnęłam- toalety i prysznice z ciepła wodą (więcej mi do szczęścia oprócz słońca nie trzeba).
Do tego miejsca dotarliśmy wieczorem, a następnego dnia maż zabrał nas na spacer. Słońce, las, staw, biegające małe koty- uroczo. Spytaliśmy właściciela, czy byłaby możliwość zjedzenia karpika na obiad. Nie ma problemu- powiedział. Poprosiliśmy też o jakąś surówkę i frytki lub ziemniaki. Po spacerze czekał na nas zastawiony nad stawem stół, przykryty białym obrusem- to zaskoczenie nr jeden. Po chwili oczekiwania podano nam półmisek z rybą, pokrojoną w dzwonka, z plasterkami cytryny (przepięknie przystrojone), półmisek z frytkami ( wiem, niezdrowe) oraz michę surówki z czerwonej kapusty. To właśnie ta surówka (dzis taka robię) wywołała nasz największy zachwyt ( jesteście w stanie zrozumieć zachwyt nad surówką?). Wcześniej robiłam czerwoną kapustę tak- szatkuję, zaparzam, zakwaszam, dodaję jabłko, cebulę, pieprz, sól i olej. Ta, która zaskoczyła nas nie była zaparzona- była chrupiąca i wymieszana z majonezem, sokiem z cytryny, jabłkiem i cebulą. Mniam. Tak sobie siedzieliśmy i czuliśmy sie niezwykle wyjatkowo- słonko odbijało sie od tafli stawu, którego tło stanowił las usytuowany na pagórku; brzegi stawu porośniete miejscami tatarakiem, cisza, spokój i my przy stole... Czuliśmy sie jakby cała ta sceneria była stworzona tylko dla nas. Bajka.
Może kiedyś opowiem o obiedzie w gospodartwie agroturystycznym przy melodiach rosyjskich i dzwiekach bałałajki.
bogus bednarski - 2010-09-15, 13:20
ginajolka1,
Witaj.
opisuj ale po obiedzie,dobrze?
ginajolka1 - 2010-09-15, 13:45
A co, brzuszek pusty?
Skorpion - 2010-09-15, 13:47
witaj na forum
Camper Diem - 2010-09-15, 14:10
witaj, chociaż właściwym miejscem do przywitań jest wątek: http://www.camperteam.pl/forum/viewforum.php?f=26
podaj proszę namiary na to pole biwakowe w lubuskiem
ginajolka1 - 2010-09-15, 14:14
namiary podam za dwa dni, bo mąż na grzybobraniu.
roger - 2010-09-15, 14:22
| affa napisał/a: | podaj proszę namiary na to pole biwakowe w lubuskiem |
Polecam Ci te miejsca :
Zamostowo:
N 52 27'47.73"
E15 27'36.03"
Lubniewice:
N 52 30'35.35"
E 15 13'19.48"
Polecam gorąco Zamostowo pole Nietoperz cisza spokój porządek super rybki i grzyby. Zbieram się żeby parę miejsc z tegorocznych wakacji opisać i zebrać się nie mogę w razie pytań wal na PW ....
Camper Diem - 2010-09-15, 14:24
o dzięki Roger,
a które z tych miejsc lepsze dla dzieci?
roger - 2010-09-15, 14:28
A to zależy co lubią ... jeśli atrakcje typu zjeżdzalnie lody etc to Lubniewice jeśli popływać z tatą łódką i ciszę a wy chcecie mieć spokój to Zamostowo .....
A jak troche tego i tego to Łagów teraz powinien być spokój bo juz po sezonie namiary są w wątku Łagów .....
Camper Diem - 2010-09-15, 14:37
nam kiedyś spodobała się okolica Witnicy, ale chcielibyśmy coś nowego odwiedzić.
jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi
roger - 2010-09-15, 14:51
dzicz czy cywilizacja ?
Camper Diem - 2010-09-15, 15:44
dzika cywilizacja
nie chciałbym auta w lesie zostawiać, bo to w lubuskim chyba kobiecie merca podczas grzybobrania rozebrali?
roger - 2010-09-15, 15:54
Rozumiem jedź do Łagowa ....
|
|