| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Podwozia - technika i eksploatacja - Amortyzatory
grzesk - 2011-08-20, 19:08 Temat postu: Amortyzatory Czy ktoś jest zorientowany w temacie doboru amortyzatorów do kampera? U mnie jeden tylny jest cały olany olejem i czeka mnie wymiana obu.Wchodziłem pod samochód, ale nie ma żadnego napisu ani naklejki. Samochód jest na bazie " małego" Ducato 1996 roku o kodzie karoseri 230ABMAA. W hurtowniach motoryzacyjnych interesuje ich tylko kod silnika i rok budowy, a nie zabudowa i wg zasady chce pan wzmocniony to damy z ładowności 1.8T i będzie dobrze. Czy tak faktycznie jest?
StasioiJola - 2011-08-20, 22:14
Do Twojego typu samochodu znany producent amortyzatorów firma Sachs przewidział amortyzator tylny o nr, katalogowym 280 989.. Możesz też zastosować nieco tańszy amortyzator Magneti Marelli o nr.1944G lub 1945G lub Kayaby o nr KYB345041!!!
dzik - 2011-08-20, 23:10
ja polecam uderzyć w monroe
v2509 - cena śmiech
a nie odstaje od referencji wyżej podanych.
tachowp - 2011-08-22, 08:09
Witam ! Polecam najpierw zorientować się (odczytać starą naklejkę z nazwą i typem amora) jaki powinien być amortyzator. Jest to zależne od rodzaju zawieszenia . Np. do osi AL-KO są amory o trochę innym działaniu niż do resorów i innych rozwiązań . Doświadczyłem to sam bo zamontowałem zwykłe amory do AL-KO i niestety nie zdały egzaminu. Pozdrawiam.
maga - 2011-08-24, 15:04
| grzesk napisał/a: | | Czy ktoś jest zorientowany w temacie doboru amortyzatorów do kampera? |
| StasioiJola napisał/a: | Do Twojego typu samochodu znany producent amortyzatorów firma Sachs przewidział amortyzator tylny o nr, katalogowym 280 989.. Możesz też zastosować nieco tańszy amortyzator Magneti Marelli o nr.1944G lub 1945G lub Kayaby o nr KYB345041!!! |
Posłuchaj fachowca,Stasiu dobrze Ci radzi
Pamiętaj,cena idzie z jakością,nie kupuj "badziewia" i weź pod uwagę nasze drogi
Rockers - 2011-08-24, 18:25
Ja przed urlopem miałem przegląd i niestety też zostałem poinformowany o konieczności wymiany amorków z przodu dziś byłem w jednym sklepie facet raczej zorientowany ( sklep z historią dość stary ) powiedział ażeby amorki kupować z górnej półki bo inaczej szybko nastąpi wymiana
Czy ktoś przy okazji poleci jakieś do LT-czka ??
A może u kogoś leżą takie i się marnują
StasioiJola - 2011-08-24, 19:50
Jeśli byłbyś zainteresowany nowymi amorkami marki Kyaba /japońskie/ w cenie około 110 zł/szt. to mogę Ci załatwić z odbiorem w Katowicach. To juz jest wyższa półka!! Ewentualnie daj znać na PW. Stasio.
grzesk - 2011-08-24, 20:31
Z tymi amortyzatorami to nie jest taka prosta sprawa. Zamówiłem Monroe, bo prawda jest taka, że jeden Sachsa kosztuje prawie tyle co dwa Monroe. Ale problem jest inny, w katalogach podają,że jest to zamienik Sachsa i Kayaba podanych przez StasiaJola, ale jak patrzę na zdjęcie to nie jestem do końca przekonany. U mnie w samochodzie obecny amortyzator ma na dole taki łącznik 2cm pomiędzy dolną rurą a dolnym uchem, a w Monroe tego nie ma. No ale zobaczymy, jak nie będzie pasował to się wymieni. A czy cena jest związana zawsze z jakością, tak powinno być, ale nie zawsze.
EwaMarek - 2011-08-26, 16:58
kupiłem orginalne forda na przód -spora poprawa
ale musze zmienić srodek ciężkości bo coś mi nurkuje przodem...
maga - 2011-08-27, 17:28
| grzesk napisał/a: | | A czy cena jest związana zawsze z jakością. |
Temat "tabu",myślę,że końca by nie było gdybyśmy zaczęli dyskutować.
Nie wszystko co drogie jest bardo dobrej jakości i nie wszystko co tanie to "bubel".
Ale wierz mi,tam gdzie ważne jest bezpieczeństwo nie zawahałbym się na części z górnej półki
Skorpion - 2011-08-27, 17:58
Amortyzatory Monroe sa produkowane w specyfikacji na ameryke i nie sa produkowane na kontynencie europejskim.Amortyzatory SACHS i KYB sa produkowane u naszego zachodniego sasiada i maja specyfikacje europejska rozniaca sie od amerykanskiej.A w specyfikaji na satny amorki musza odpowiadac inym potrzeba np.jadac autostrada maja inna charakterystyke a gdy wjezdza sie na pustyniee inaczej dzialaja.Dlatego do samochodow produkowanych w europie najlepiej pasuja amorki produkowane w europie.SACHS i KYB sa amorkami na O.E. pod nazwa poszczegolnych producentow samochodow,niezaleznie czy to jest sam osobowy autobus czy ciezarowka.
grzesk - 2011-08-27, 18:14
Czy dobrze zrozumiałem; amortyzatory produkowane na europę ( czyli na autostrady i dobre drogi) powinny być także stosowane w Polsce ( ale w Polsce nie ma dobrych dróg), natomiast amortyzatory produkowane w stanach są dedykowane na pustynie i źwiry ( w Polsce nie ma pustyń). Co wybrać?
Co do bezpieczeństwa to nie odważył bym się na stwierdzenie,że amortyzatory monroe zagrażają bezpieczeństwu, raczej bym powiedział że każdy amortyzator w kilkunastoletnim kamperze ( a takie u nas przeważają) stwarza zagrożenie i nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.
Skorpion - 2011-08-27, 18:19
Jezeli masz samochod europejski obojetnie jakiego producenta powinienes zamontowac amorki producenta europejskiego.Amorki SACHS i KYB na wschodnia europe tez maja troszke inna charakterystyke tlumienia jak na zachodnia czesc kontynentu.tak sa produkowane.Ostatnio z tego co wiem ze srodel SACHS amorki na nasze drogi juz wcale nie odbiegaj od standartu europy zachodniej.
janusz - 2011-08-27, 19:59
| grzesk napisał/a: | | ale w Polsce nie ma dobrych dróg |
Ależ która droga jest taka zła, jak jedziesz do mnie to nie ma złych dróg. Z Chmielnika do Kurozwęk jest nie bardzo ale ja remontują.
StasioiJola - 2011-08-27, 20:37
Jak jadę do Ciebie - to droga nie jest zła tylko dłuuuuuuga !!!
A wracając do tematu - to był taki czas że Monroe wymyśliło amortyzatory tzw, inteligentne zmieniające swoją charakterystykę pracy w zależności od stanu drogi!!! Nazywały się te amorki Sensatraki i o ile się nie mylę ich jakość i ilość reklamacji na polskim rynku spowodowały gwałtowne pogorszenie opinii o jakości Monroe!!! Dużym dystrybutorem na poskim rynku była firma Confex- która już nie istnieje!! Ja osobiście uważam amortyzatory firmy Bilstein za jedne z najlepszych na europejskim rynku a poza tym Sachs, KYB i ostatnio ukazujące się w dobrych cenach amorki Magneti Marelli które Fiat zakładał na pierwszy montaż u siebie i które są również dedykowane do kamperków!!
grzesk - 2011-08-28, 07:40
Zamontowane są kayaby, były zamówione monroe ale nie przyszły, a w innej hurtowni motoryzacyjnej po sprawdzeniu w katalogach wyszło, że te które podał StasioiJola dedykowane są też do kamperów, a monroe - nie.
Teraz trzeba przymierzyć się do wymiany z przodu.
A drogi w Polsce są złe i wku..... Przejazd przez Bielsko Biała jak wracałem z Chorwacji trwał dwie godziny; nigdzie mnie tak nie przetrzymali.
Skorpion - 2011-08-28, 08:38
Jedne amorki firmy Bilstein sa to amortyzatory wysokiego cisienia i jedno rurowe o kolorze zoltym ,inne czarne sygnowane przez firme Bilstein sa to produkty innych firm.
StasioiJola - 2011-08-28, 14:09
Tadziu - ja mam w opakowaniach czarne amorki Bilsteiny i na każdym z nich jest znak firmowy i numer katalogowy oraz fabryczny Bilsteina. Natomiast żólte amorki są dedykowane do sportowego zawieszenia i są jak słusznie zauważyłeś wysokiego cisnienia!! Fakt jest faktem, że przez ostatnie kilkanaście lat na czarne amortyzatory tej firmy nie miałem żadnej reklamacji, ostatnio założył je Jacek JAWA na tył do swojego kamperka i jest zadowolony!!!
Skorpion - 2011-08-28, 14:52
Stasiu tak te amorki sa sygnowane przez Bilsten ale nie sa produkowane.Bilstain produkuje tylko i wylacznie amorki wysokiego cisnienei jednorurowe.Jezeli chcesz sie dowiedziec prawde o tych czarnych wykonaj tel do Bilsteina w wawie do sie dowiesz co sadza o tych amorkach.Musieli tak zareagowac by miec wiekszy asortyment do wszystkich samochodow.Sygnowanie przez Bilsteina amorki czarnej serii wymusila konkurencja i uzytkownicy samochodow cywilnych. Nawet SACHS I KYB nie maja pokrycia w swoim asortymencie do wszystkich samochodow wymieniaja sie produkcja niektorych referencji.A sam to widzialem na oczy w fabryce SACHSA sa tam produkowane rowniez amorki KYB
janusz - 2011-08-28, 16:14
Przecież to normalne, zdrowiej było SACHS-owi założyć drugą fabrykę i nazwać np KYB niż walczyć z inną konkurencją.
Skorpion - 2011-08-28, 16:21
SACHS nie budowal innej fabryki amorki KYB sa produkowa e natych samych liniach montazowych co SACHS.KYB jest marka japonska.W europie powstalo kilka fabryk KYB,a i tak najwieksza produkcje maja w zakladach SACHS.Amortyzatory SACHS produkowane za oceanem maja inna specyfikacje tlumienia przystosowana do eksploatacji w ameryce niz te produkowane w europie, podobnie sa produkowane amorki KYB z MEXICO te sa inne niz europejskie i wyprodukowane w japonii.
Karas - 2015-04-13, 19:29
Podłączę się pod temat. Poszukuję amorów do ducato 3.0 2009r. Zamontowane są jeszcze delphi, które idą na 1 montaż. Czy ktoś już wymieniał i ma jakieś doświadczenie?
henbot - 2015-05-30, 07:52
witam kolegow, czytam wszystkiewiadomosci i nie moge trafic na takie teleskopy,otórz mam kampera na podwoziu MITSHUBISHI l300 EURA z roku 1987 i tylne amortyzatory sa jako poduszki pneumatyczne bo doprowadzone jest powietrze z kabiny z manometrem i wentylem pompuje i nic sie nie dzieje,moze ktoś wie cos o takim układzie i gdzie można by coś takiego kupic
grzegorz_wol - 2017-05-26, 10:19
Taka ciekawa sytuacja mi się trafiła. W październiku wymieniłem przednie amorki na sachs-y. Kamperem zrobiłem ze 40 km i wstawiłem go do namiotu na zimę. W zimie grzecznie jeździłem nim w namiocie po metrze w przód i w tył raz na dwa tygodnie. W kwietniu przejechałem z 800 km. Pojechałem na przegląd i się zdziwiłem amorki trzymały na 30%. Wymieniłem je znowu tym razem na trochę tańsze a te poszły do reklamacji. Wczoraj w serwisie powiedzieli że amorki były dobre tylko się "zastały"
Kasę zwrócili.
Wychodzi że lepiej nie wymieniać niektórych rzeczy przed zimą, jeśli kamper nie będzie w użyciu.
lwojtek - 2017-05-26, 11:49
| grzegorz_wol napisał/a: | W zimie grzecznie jeździłem nim w namiocie po metrze w przód i w tył raz na dwa tygodnie. Wczoraj w serwisie powiedzieli że amorki były dobre tylko się "zastały" |
Może trzeba było jeździć po 3 metry w przód i tył raz na 30 minut to by się nie zastały.
|
|