| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Indywidualne - Plany na sezon 2014
toscaner - 2014-02-15, 22:16 Temat postu: Plany na sezon 2014 Czy już macie plany na ten rok? Wyjazdy itd, gdzie? Kiedy?
My też
Fakt dopiero buduję, i kamperowania od marca nie zaczniemy, ale... nawet nieukończonym w 100% zamierzamy ten rok spędzić włócząc się po Europie.
Zakładam, że budowa do stanu używalności (ściany nie muszą być pomalowane itp.)
zajmie mi max do końca kwietnia. Z poślizgiem połowa maja. Jak w tym kawale: A co .... ja nie dam rady
Czyli od maja dołączamy do Was
Pierwszy miesiąc planujemy przewłóczyć się po Włoszech, albo krócej. Tego chyba nie da się tak sprecyzować. W największe upały czyli lato preferujemy udać się ciut wyżej - Francja, może UK, Irlandia itp.
Podróż kamperem w miejsca, w których już byliśmy nada zapewne całkiem innego smaku.
Więc piszcie, a może uda się spotkać na trasie...
piotr1 - 2014-02-15, 22:24
Jaka jest temperatura wody morskiej we Włoszech w maju
toscaner - 2014-02-15, 22:52
Polacy i Rosjanie się kąpią, to pewnie ciepła.
Znajomi, którzy przyjeżdżali do nas do Toskanii to i w kwietniu potrafili się kąpać. Ja nawet palca bym nie zanurzył
W zeszłym roku u nas początkiem czerwca było jeszcze jak na Syberii. W tym jest dużo cieplej niż rok czy dwa lata temu. Ale 2 lata temu mieliśmy zaspy po 1,5 metra, więc było nienaturalnie zimno
W tej chwili region Pisa woda ma 14,8 stopnia.
Średnia statystyczna na maj w tym regionie to 16-17
czerwiec 16-20
lipiec tak średnio 24
yaro 65 - 2014-02-15, 22:54
Kwiecień - Wenecja / w ramach testu kampiura /
Maj/Czerwiec - Bałtów
Czerwiec - KARAT
Lipec - Norwegia
Sierpień - Złota Tarka, Iława / jak sie uda zapisać /
a jak czas pozwoli to spontaniczne zwiedzanie kochanej ojczyzny Sandomierz , Kazimierz , Lubartów i inne urocze zakątki opisywane w dziale '' Po Polsce '' .
piotr1 - 2014-02-15, 23:01
| toscaner napisał/a: | Polacy i Rosjanie się kąpią, to pewnie ciepła.
Znajomi, którzy przyjeżdżali do nas do Toskanii to i w kwietniu potrafili się kąpać. Ja nawet palca bym nie zanurzył
W zeszłym roku u nas początkiem czerwca było jeszcze jak na Syberii. W tym jest dużo cieplej niż rok czy dwa lata temu. Ale 2 lata temu mieliśmy zaspy po 1,5 metra, więc było nienaturalnie zimno
W tej chwili region Pisa woda ma 14,8 stopnia.
Średnia statystyczna na maj w tym regionie to 16-17
czerwiec 16-20
lipiec tak średnio 24 |
Czyli do Włoch lepiej we wrześniu niż w maju
papamila - 2014-02-16, 09:23
| piotr1 napisał/a: | | Czyli do Włoch lepiej we wrześniu niż w maju |
zdecydownie tak
toscaner - 2014-02-17, 23:22
| papamila napisał/a: | | piotr1 napisał/a: | | Czyli do Włoch lepiej we wrześniu niż w maju |
zdecydownie tak |
Dokładnie jak pisze papamila.
W tamtym roku jak pamiętam sezon grzewczy zakończyliśmy 16 czerwca.
Ni cholery nie wszedłbym do wody w maju. A wrzesień również był chłodny, ale woda nagrzana po lecie.
Temperatur już teraz nie pamiętam, ale woda była za zimna dla Włochów jeszcze początkiem lipca. ...cieniasy
zbyszekwoj - 2014-02-18, 08:12
Toskaner,byłem tam u Ciebie we wrześniu ,jak dla nas to było upalnie ale znośnie.Wróciliśmy czarni prawie jak ci co handlują na plaży.
W tym roku wrzesień południe Włoch i Sycylia jak nic nie przeszkodzi.
toscaner - 2014-02-18, 18:50
Kurcze byłeś, to nie mogłeś mnie obudzić?
Jakiś browarek, albo winko byśmy wypili
Żartuję oczywiście, my jakoś w wakacje chyba dopiero podjęliśmy decyzję o kamperze, więc nawet na forum nie mieliśmy kont.
Ale nie jest tak, że nie zetknęliśmy się z tematem kamperów. Jakieś 5-6 lat temu znajomy namawiał nas na wypożyczenie kampera, bo to super wakacje. Podał koszty to mu popukałem w głowę i stwierdziliśmy, że żeby ileś set złotych za dobę na np miesiąc + kasa za paliwo + kasa za kempingi :O
Co innego mieć swój własny ale wtedy o tym nie pomyślałem. On też nie miał własnego więc znał temat tylko od strony wypożyczania. Popukałem mu w czoło i dziś też bym nie był zainteresowany wypożyczać kampera.
Aż... znalazłem kilka lat temu opis jak gość z TV, Strasburger chyba (?) (nie mam TV od 11-12 lat, więc mogłem pokręcić nazwisko?) zbudował kampera z blaszaka.
No i... finalnie ok. może rok temu szukałem znowu i szukałem tego opisu w necie i trafiłem na forum karawaning, a później tu
Ehhh, gdyby ten znajomy opowiadał jak to fajnie jest jeździć ale... własnym, a nie pożyczanym to ... pewnie byłbym tu już z 5-6 lat temu
No nic niebawem dołączymy do kamperowej braci nie tylko w necie, ale i w realu.
Giant - 2014-03-03, 12:48
W planie jest przejazd trasa Transfogarska i pozniej prosciutko do Bulgarii na 10 dni.Wypad bedzie w na poczatku sierpnia.Najwiekszy minus ze jeszcze nie kamperem ale najwazniejsze zeby dzieci mialy fajne wakacje
krzlac - 2014-03-04, 20:01
Moje plany:
Wielkanoc: 6 dni -Koblencja, Ren i Mozela
Majówka: 5 dni -Bałtyk
Boże Ciało: 5 dni -Bałtyk
Soboty-Niedziele: wielkopolskie (i nie tylko) jeziora i rzeki
Sierpień: trzy tygodnie Hiszpania Północna i Portugalia
Koniec sierpnia - Bałtyk
Soboty-Niedziele: wielkopolskie (i nie tylko) jeziora i rzeki
toscaner - 2014-03-04, 23:27
Krzlac - Hiszpania mi się podoba. I to sierpień.
U nas powoli się plany klarują. Planowany start okolice czerwca, ok 2-4 tyg objazdówka po Włoszech (odwiedzimy stare miejsca w nowym stylu), później Francja (południowa część), Hiszpania (szacunkowo może to być właśnie też sierpień), może Portugalia, następnie Irlandia (tu może zejść trochę, bo Guinnessa trochę już zaległego mam do wypicia), UK (też zaległości trzeba nadrobić), później Holandia i dalej niesprecyzowane. Pewnie znowu Polskę odwiedzimy.
No ale to są plany.
A na koniec wrócimy tam, gdzie nam się podobało najbardziej
bartosz_b - 2014-03-05, 09:23
To i ja się szczątkowymi jak na razie planami na ten rok pochwalę
14-16 marzec - Besenova i Tatralandia
święta wielkanocne - Bukfurdo i Sarvar
majówka - wielka niewiadoma (czekam na propozycje)
czerwiec - włóczęga pod Chorwacji od południa w górę
sierpień/wrzesień - Cro lub Italia
inne weekendy - gdzieś w promieniu do 200km
toscaner - 2014-03-31, 10:10
W tym roku zdecydowanie szybciej wiosna przyszła. W zeszłym i 2 lata temu, żeby zobaczyć takie zieleninki trzeba było czekać do ok. początku - połowy maja. A teraz już od 1-2 tyg. elegancko sobie wyrastają.
Wychodzi na to, że w porównaniu z dwoma ostatnimi latami, wraca normalność.
I ... zrobi się szybciej lato i będzie można wcześniej się kąpać w morzu
Zieleninki:
kubryk1 - 2014-03-31, 11:26
| krzlac napisał/a: | Moje plany:
Wielkanoc: 6 dni -Koblencja, Ren i Mozela
Majówka: 5 dni -Bałtyk
Boże Ciało: 5 dni -Bałtyk
Soboty-Niedziele: wielkopolskie (i nie tylko) jeziora i rzeki
Sierpień: trzy tygodnie Hiszpania Północna i Portugalia
Koniec sierpnia - Bałtyk
Soboty-Niedziele: wielkopolskie (i nie tylko) jeziora i rzeki |
Witaj!
Czy możesz podać jakies fajne miejsca w Twoim rejonie (Poznan) własnie na taki 2 - 3 dniowy wypad? Planuje troszke ruszyć w Wielkopolske w najbliższa sobotę a praktycznie nie znam rejonu. Chodzi o miejsca do zwiedzenia i ew. miejscówki do spania.
Pozdrawiam
Andrzej
piotrszmidt - 2014-04-05, 20:50
witam
W tym roku, w sierpniu , chcemy zacząć "przygodę kamperową ".Mamy 3 tygodnie ( od 3.08 ) i chcemy gdzieś pojechać ,po raz pierwszy
Załoga : ja ( oldboy) , moja żona i nasze dwie Muchy Sara - 4 latka i Sonia 2,5...
Moge poprosić o radę gdzie sie wybrać w " PIERWSZĄ PODRÓŻ " ? Sardynia i Korsyka, Francja,Bałkany ?
Może ktoś ma podobną :konfigurację Załogi i wybierze się z nami ? )
pozdrawiam PS
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2014-05-08, 20:41
Plany,plany,po polowie września,napewno Grecja Pireus przez LEFKADA,potrm prom na Krete.Wiele miejsc mamy jeszcze do zobaczenia.Jaka pogoda na Krecie,dokad będzie nam sprzyjać,powrot Balkanami,moze dalej w kierunku zachodnim??czas pokaze no i jak zdrówko dopisze,Barbara Muzyk
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2014-05-08, 20:49
Plany,plany,po polowie września,napewno Grecja Pireus przez LEFKADA,potem prom na Krete.Wiele miejsc mamy jeszcze do zobaczenia.Jaka pogoda na Krecie,dokad będzie nam sprzyjać,powrot Balkanami,moze dalej w kierunku zachodnim??czas pokaze no i jak zdrówko dopisze,Barbara Muzyk
krzlac - 2014-12-06, 19:49
| krzlac napisał/a: | Moje plany:
Wielkanoc: 6 dni -Koblencja, Ren i Mozela
Majówka: 5 dni -Bałtyk
Boże Ciało: 5 dni -Bałtyk
Soboty-Niedziele: wielkopolskie (i nie tylko) jeziora i rzeki
Sierpień: trzy tygodnie Hiszpania Północna i Portugalia
Koniec sierpnia - Bałtyk
Soboty-Niedziele: wielkopolskie (i nie tylko) jeziora i rzeki |
Jak udała się realizacja planów? Moje zamierzenia poza Koblencją na Wielkanoc zostały zrealizowane. Kręgosłup mojej żony kazał skreślić Koblencję. Awaryjnie wykonaliśmy krótszą trasę - Czechy Północne z Pragą. Może na Wielkanoc 2015 uda się wykonać jakiś fajny tygodniowy (max 800 Km w jedną stronę) wyjazd.
zbyszekwoj - 2014-12-07, 12:18
| krzlac napisał/a: | | Kręgosłup mojej żony |
Musisz pomoczyć ją na termach węgierskich. Pomoże nie tylko na kręgosłup.
Wojciechu - 2014-12-07, 12:55
Z planami często jest tak, że mijają się z rzeczywistością. Plany jednak trzeba mieć choćby po to by się do nich przygotowywać. Ja w tym roku chciałbym pojechać na swoje pierwsze kamperowe wojaże zagraniczne. Jeśli mi nie wyjdzie to przekieruje je na inne wyjazdy . Jak ktoś kiedyś napisał - nie ważny jest cel, lecz podróż i to co się w trakcie wydarzy - to chyba treść naszego kamperowania.
JaWa - 2014-12-07, 13:04
Plany na sezon 2014 to już chyba trochę zapóźno.
krzlac - 2014-12-07, 13:08
| JaWa napisał/a: | Plany na sezon 2014 to już chyba trochę zapóźno. |
Zamiarem było pisanie o realizacji planów na kończący się rok. To najlepszy czas na podsumowania.
zbyszekwoj - 2014-12-07, 14:57
Jeszcze można zaplanować sylwestra w Paryżu.
Bim - 2014-12-07, 19:39
Moje plany na 2014 sie nie udały po pierwsze brak bylo parcia na dojazd do wyznaczonego celu jakim był Peloponez cel niby wyznaczony a wyszedł pełen spontan podróż w nieznnane Ohryd i dalej po granicy gór po stronie albanskiej wydawało mi sie,że już sporo widziałem i po roznych gorkach jechalem i przestrzegam Was potencjalnych maniakow jezdzenia na skroty kamperkiem po tej trasie wpomnienie i widoki bezcenne.
Podróż w kierunku Peloponezu musieliśmy zakończyć na Lefkadzie penetrujac każdy jej zakamarek z kultowym i plażami
Jak zwykle brakło czasu , finansów i towarzystwa ,które czasami potrafi zmienić cel podróży.
Po trochu zaczynam być maniakiem Grecji zamknął się kierunek wschodni .
W następnym roku pewnie tez nie zrealizuje swoich planów choć kierunek będzie Peloponez
|
|