Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Prawo i przepisy - Kamper jako pojazd firmowy?

Jacek M - 2008-11-09, 01:57
Temat postu: Kamper jako pojazd firmowy?
Nie wiem, czy temat nie był już gdzieś poruszany:

Czy rejestrując kampera na firmę można odliczyć VAT od pojazdu i od paliwa?

Nie chodzi mi o wypożyczanie, tylko o własne wyjazdy służbowe.

Pozdrawiam

Jacek M

Jacek M - 2008-11-09, 12:52

TIMOT napisał/a:
Musisz jednak się liczyć z tym, że urząd może próbować to podważyć i wtedy na tobie będzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że kamer ten jest potrzebny tobie służbowo i że nie jeździsz nim prywatnie

To pewnie da się zrobić - nie znam obecnych przepisów ale podejrzewam, że nadal trzeba jakoś dokumentować przebiegi poj. służbowego? Myślę, że taka dokumentacja (karty drogowe czy jakaś ewidencja przebiegu plus rachunki za paliwo?) byłaby wystarczającym dowodem dla US?

Ale czy w takiej sytuacji mogę służbowego kampera bezkarnie używać także prywatnie -np. na urlopie?
Czy powinieniem wydać sam sobie zgodę na prywatne użytkowanie pojazdu służbowego? I czy wtedy nie będzie to przestępstwo karno skarbowe?

Pozdrawiam
Jacek M

stefan - 2008-11-09, 13:52

Witam! A co bedzie jezeli inna "pani Krysia" za biurkiem zasiedzie?A jezeli ktos zrobi tzw analize zasadnosci zakupu?Cos w ubieglym roku na ten temat szeroko dzwonilo.Kosciola z ktorego niestety nie pamietam.. :ok Pozdrawiam.Stefan.
kol 1965 - 2008-11-09, 17:12

Witajcie
Przechodziłem już tę drogę... Kampera US traktuje jak osobowy. VAT można odliczyć ale tylko 6000 zł. Następnie amortyzować.
Pozdrawiam

Jacek M - 2008-11-09, 22:51

Jak sądzisz kol 1965, czy to tylko Twój skarbowy, czy może na to być jakaś zasada?

Pozdrawiam
Jacek M

kol 1965 - 2008-11-10, 09:40

Witam ponownie
Mogę się mylić ale o ile pamiętam to ... decydującą kwestią jest czy tego typu pojazd jest wykorzystywany do prac wydobywczych i budowlanych tylko do tych celów mozna używać jako specjalny... Żadne dodatkowe badania techniczne nie mają znaczenia (nie jestem tego pewien). Prowadzę jednoosobową działalność marketingową... też mam na firmę motocykl i parę samochodów a od ponad roku kampera. Raz do roku wypisuję fakturę, że go wynajołem... na tydzień. Ze względu na specyfikę zajęcia... paliwo w koszty ale nie odliczam Vatu za paliwo. Kolega Mada 23 "robi" w budowlance i ma podobnie...
Pozdrawiam
Janusz S.

kazbar - 2008-11-10, 10:50

TIMOT napisał/a:
sam już kilkakrotnie się nad tym zastanawiałem - mam kancelarię podatkowo-prawną i sam chciałem tak zrobić i tłumaczyć, że mam doradztwo prawne i podatkowe w terenie


Czyżby "Objazdowe Biuro Podatkowe"? Też nad tym kiedyś myślałem ale mimo wszystko dałem sobie spokój.
Swoją drogą...wiem, że na świecie (np:w Wielkiej Brytanii) takie biura urządzone w kamperach cieszą się dużą popularnością. Są niezwykle mobilne a co za tym idzie docierają do najbardziej nawet zabitych dechami dziur.
Policja, służby drogowe, firmy ochroniarskie, budowlane, medyczne, weterynaryjne czy kosmetyczne używające do swojej działalności kampery to tam normalka.
U nas problem polega głównie na tym, że kamper nie ma umocowania prawnego i wielu urzędników nie wie "jak go ugryźć". Słysząc kamper wielu ma na myśli przyczepę. Samochód specjalny to dla wielu tylko karetka pogotowia lub spychacz. Coż tu z resztą mówić o kamperach, skoro problemem jest nawet "głupi" karawan pogrzebowy! Osobowy, ciężarowy czy specjalny? :haha:
Konia z rzędem....

Same problemy :gwm

stefan - 2008-11-10, 11:18

Witam!
TIMOT napisał/a:
Mogą ale nie muszą.
-ot i to jest najlepsze podsumowanie tematu! :szeroki_usmiech Pozdrawiam.Stefan.
48a-ELANKO - 2008-11-10, 11:34

Temat ciekawy, trudny do rozwiązania ale.... Objazdowe Biuro Podatkowe ?! Nie straszcie !
Otwieramy rano swój zakład ( ... nazwę wpisz sam... ) a tu z kamperka wysiada wypoczęta ekipa skarbowa :shock:

stefan - 2008-11-10, 11:49

Witam!
Kazek Kluska napisał/a:
U nas problem polega głównie na tym, że
Kazek Kluska napisał/a:
wielu urzędników nie wie "jak go ugryźć"
Kazek Kluska napisał/a:
wielu ma na myśli
Kazek Kluska napisał/a:
Same problemy
:ok -we wszystkich wymienionych przez kolege krajach podatnika sie szanuje...Pozdrawiam.Stefan.
kazbar - 2008-11-10, 13:54

48a-ELANKO napisał/a:
Temat ciekawy, trudny do rozwiązania ale.... Objazdowe Biuro Podatkowe ?! Nie straszcie !
Otwieramy rano swój zakład ( ... nazwę wpisz sam... ) a tu z kamperka wysiada wypoczęta ekipa skarbowa :shock:


Sorki ale coś ci się chyba poplątało. Biuro Podatkowe to nie ekipa skarbowa lecz firma zajmująca się doradztwem podatkowym, prowadzeniem księgowości i paroma innymi bzdurami dla innych podmiotów gospodarczych.
Zamiast Pan do biura z papierkami pod pachą, to biuro do Pana kamperkiem z komputerami, internetem i księgowym w środku.

Otwieramy rano swój zakład, wpada ekipa księgowych, pisze nam książkę przychodów rozchodów, bierze kasiurę i wypada.
Szybko, sprawnie i tanio. Bez kamperka to wręcz niemożliwe :haha:

48a-ELANKO - 2008-11-10, 13:58

Moje myśli biegły po prostu dalej... No ale rzeczywiście, należało to inaczej ( czyt.: wyraźniej) napisać i zamieścić nie w tym dziale. :lol:
Jacek M - 2008-11-10, 17:11

No proszę jaki ciekawy temacik się wykreował :)

Jak zwykle byłem pewien, że się na Was nie zawiodę i znowu miałem rację :ok
Bardzo bym nie chciał, żeby tak istotna dyskusja obumarła stąd zachęcam do opracowania instrukcji zakupu i użytkowania (w sensie dokumentacyjno - prawno - skarbowym) służbowego kamperka :mrgreen:

Zatem gwoli śródwątkowego podsumowania:

1/. Samochód kupujemy na firmę na zasadach jak osobowy (dopóki nie wymyślimy jak bezpiecznie i bez sądu zrobić z niego VAT1).
2/. Ze wszech miar prawidłowy jest zakup firmowego kampera pod wynajem. Oczywiście pamiętamy o odpowiednim wpisie do zezwolenia na działalność.
3/. Pamiętamy o prowadzeniu rzeczonej działalności minimum w zakresie satysfakcjonującym odnośne władze.
4/. Sporządzamy rejestr środków trwałych i amortyzujemy przykładnie bydlątko.
5/. Rozumiem, że możemy używać samochodu kampingowego do jazd służbowych tak samo jak osobowego i tak też go rozliczać... (bo - paradoksalnie - o to właśnie mi chodzi...) :bukiet:

Swoją drogą na polskie warunki możnaby dostrugać do kampera skrzynię ładunkową, tak jak niektórzy dorabiają platforemkę na skuter i według wzoru kogoś-tam (Holger-Nielsena?) zrobić z niego ciężarówkę :lol:

Kiedyś był taki przepis, że w firmie może być na zasadach VAT1 użytkowany 1 samochód osobowy, który będzie przeznaczony do przewozu gotówki. Należało wspawać do bagażnika kasetkę i wykazać, że miewa się, choćby teoretycznie, gotówkę do odbioru... i już. W kamperku kasetkę mam. Ale to było w 1997.

Swoją drogą ciekawe czy można prosto i jednoznacznie dopasować kamperka do ustawy o VAT?

Pozdrawiam

Jacek M

janusz - 2008-11-10, 20:04

Mają wejść nowe przepisy odnośnie kratki. Mają wrócić do wzoru Lisaka.
stefan - 2008-11-10, 20:26

Witam!
Jacek M napisał/a:
Swoją drogą ciekawe czy można prosto i jednoznacznie dopasować kamperka do ustawy o VAT?
-oczywiscie ze TAK! Otworzyc firme w niemczech i po co tyle kombinowac? :ok Pozdrawiam.Stefan.
Jacek M - 2008-11-10, 23:18

E tam w Niemczech... Na Kajmanach...! :mikolaj
Jacek M - 2008-11-10, 23:20

janusz napisał/a:
Mają wrócić do wzoru Lisaka.

A pamiętacie ten wzór? długość kaszlu razy "k" w tysięcznych...?

Jacek M - 2008-11-11, 11:47

Jakoś nie umiem znaleźć w pełnym brzmieniu obecnych regulacji, co obecnie jest ciężarówką w myśl ustawy o VAT, ale znalazłem coś takiego.

Cytat:
100% podatku VAT odliczyć mogą nabywcy:

* pojazdów samochodowych mających jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van;
* pojazdów samochodowych mających więcej niż jeden rząd siedzeń, które oddzielone są od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą i u których długość części przeznaczonej do przewozu ładunków, mierzona po podłodze od najdalej wysuniętego punktu podłogi pozwalającego postawić pionową ścianę lub trwałą przegrodę pomiędzy podłogą a sufitem do tylnej krawędzi podłogi, przekracza 50 % długości pojazdu; dla obliczenia proporcji, o której mowa w zdaniu poprzednim, długość pojazdu stanowi odległość pomiędzy dolną krawędzią przedniej szyby pojazdu a tylną krawędzią podłogi części pojazdu przeznaczonej do przewozu ładunków, mierzona w linii poziomej wzdłuż pojazdu pomiędzy dolną krawędzią przedniej szyby pojazdu a punktem wyprowadzonym w pionie od tylnej krawędzi podłogi części pojazdu przeznaczonej do przewozu ładunków;
* pojazdów samochodowych, które mają otwartą część przeznaczoną do przewozu ładunków;
* pojazdów samochodowych, które posiadają kabinę kierowcy i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielne elementy pojazd
Warunkiem dokonania odliczenia jest przeprowadzenie dodatkowego badania technicznego przez okręgową stację kontroli pojazdów, potwierdzonego zaświadczeniem wydanym przez tę stację oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu, zawierającego właściwą adnotację o spełnieniu tych wymagań. Brak badania wyklucza w zasadzie prawo do odliczenia VAT przy zakupie pojazdu czy paliwa.
Kopię ww. zaświadczenia podatnik jest obowiązany dostarczyć, w terminie 14 dni od dnia jego otrzymania, do naczelnika urzędu skarbowego. Fakt niedostarczenia zaświadczenia w terminie nie powoduje utraty prawa do odliczenia, może jednak skutkować odpowiedzialnością karno-skarbową.

W myśl trzeciej gwiazdki otwarta skrzynia ładunkowa o wymiarach np. 2 m szerokości x 0,5 długości, umieszczona z tyłu kamperka (i na codzień np. gustownie przykryta plandeczką - taki przydatny dodatkowy bagażnik) zdecydowanie zgadza się z zapisem, nie stoi też w sprzeczności z następnym...
Co Koledzy na to?

Pozdrawiam
Jacek M

kazbar - 2008-11-11, 12:25

Wykaz przeznaczeń pojazdów specjalnych:

1. Agregat elektryczny/spawalniczy
2. Bankowóz
3. Do prac wiertniczych
4. Koparka, koparkospycharka
5. Ładowarka
6. Oczyszczanie dróg
7. Podnośnik do prac konserwacyjno-montażowych
8. Pomoc drogowa
9. Zimowego utrzymania dróg
10. Żuraw samochodowy

Na powyższej liście znalazły się m.in. koparki, bankowozy czy ładowarki.
Zabrakło na niej jednak niektórych pojazdów specjalnych, w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym np: pogotowia technicznego, karetek pogotowia, karawanów pogrzebowych czy...kamperów

Z tego co wiem, Urzędy Skarbowe łumaczą, że co prawda są one pojazdami specjalnymi w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym, jednak w myśl przepisów o VAT takimi pojazdami już nie są. Stanowisko takie zaprezentowane zostało m.in. w postanowieniu Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa-Mokotów z dnia 9 stycznia 2006 r., nr 1433/NG/GV443-259/2005/LŚ, czy w postanowieniu Urzędu Skarbowego w Białymstoku z dnia 2 grudnia 2005 r., nr RO-XV/443/VAT-574/181/US/05. Oznacza to, że podatnik nie ma prawa do odliczania VAT od nabycia takiego pojazdu, jak również do odliczania VAT od nabycia do niego paliwa.

No chyba, że coś się ostatnio zmieniło a umknęło mi przez nieuwagę.

Jacek M - 2008-11-11, 12:36

Kaziu, a gdybym doczepił otwartą skrzyneczkę...?
kazbar - 2008-11-11, 12:59

Ha...ale w tym sejfiku Jacku M. musiałbyś wozić zawsze jakąś kasę. Co powie urzędnik gdy nie znajdzie pewnego dnia szmalu w kasetce? No co? Zakwestionuje przeznaczenie jak amen w pacierzu :gwm

Myślę, że lepiej byłoby zamontować:
1. Z przodu pług odśnieżny
2. Z tyłu (na platformie dla skutera) paczkę z piaskiem

i przejechać parę razy w zimie po osiedlu :haha:

Efekt z pewnością byłoby widoczny gołym okiem a tym samym przeznaczenie nie do podważenia :idea:

kazbar - 2008-11-11, 13:12

TIMOT napisał/a:
Kaziu: wykaz 9 kategorii pojazdów specjalnych dotyczy art. 86 ust. 4 pkt. 5 a Jacek dobrze kombinuje naginając rzeczywistość pod art. 86 ust. 4 pkt 3


No tak, ale to ..."do przewożenia ładunków" mi tu nie pasuje.
Kampery mają ładowność "0" więc chyba nic z tego.

OMEGA - 2008-11-11, 13:35

Kazek Kluska napisał/a:
Kampery mają ładowność "0" więc chyba nic z tego



Kazek , co to jest różnica wagi pomiędzy "ciężarem własnym a DMC ",
no jakieś 500- 600kg w zależności od kampwea .

nie jest nigdzie napisane czym to masz załadować .

kazbar - 2008-11-11, 13:56

I tu jest właśnie pies pogrzebany.
Jeśli kamper jest "pojazdem specjalnym", to jego dopuszczalna ładowność wynosi "0"
bo nie jest on konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu towarów.

Gdyby był "ciężarowy", to już inna bajka. Można by wtedy powalczyć.

Jacek M - 2008-11-11, 14:21

TIMOT napisał/a:
Jacek dobrze kombinuje naginając rzeczywistość pod art. 86 ust. 4 pkt 3


Wypraszam sobie :foch: .

Proszę nie określać "naginaniem" działania ściśle - podkreślam: ściśle w myśl obowiązującego prawa.

Ustawodawca określił w cytowanym punkcie jako kryterium "otwartą część przeznaczoną do przewozu ładunków" nie określając:

a/. jej wymiarów - np. skrzyneczka o powierzchni 160 cm x 60 cm i wysokości burty - powiedzmy 50 cm?
b/. ładowności - np. 20 kg, no dobra, 50 kg, znakomicie wystarczy, prawda?
c/. żadnych dodatkowych parametrów - na przykład istnienia na tym samochodzie innej zabudowy, chociażby kempingowej?

Czy ktoś z Szanownych Kolegów jest w stanie wykazać jakąkolwiek niezgodność proponowanego rozwiązania z jakimkolwiek zapisem art. 86 ust. 4 pkt 3 ?

Myślę, że w razie braku zgody diagnosty można to prędko wygrać w WSA, bez prawnika nawet :bajer

Pozdrawiam z rosnącą nadzieją

Jacek M

Jacek M - 2008-11-11, 14:34

Kazek Kluska napisał/a:
I tu jest właśnie pies pogrzebany.
Jeśli kamper jest "pojazdem specjalnym", to jego dopuszczalna ładowność wynosi "0"
bo nie jest on konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu towarów.

Gdyby był "ciężarowy", to już inna bajka. Można by wtedy powalczyć.


Kazek nie zgadzam się z Twoim poglądem - w zapisie który wałkujemy czyli art. 86 ust. 4 pkt 3 ustawy o podatku od towarów i usług nie ma słowa o rodzaju pojazdu samochodowego ani o jego ładowności :spoko

Pozdrawiam
Jacek M

kazbar - 2008-11-11, 16:07

W ustawie tak, ale do ustawy są jeszcze: rozporządzenia, przepisy, wyroki sadów, interpretacje ministrów, naczelników urzedów skarbowych, izb celnych itd, itp...

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej jest podobno najwyższym prawem a i tak do końca niewiadomo kto faktycznie w Polsce rządzi, jakim samolotem ma lecieć i na jakim stołku usiąść.

Myślę więc, że mimo wszystko VAT-u od zakupu (i paliwa) kampera nie można odliczyć.
Proszę nie traktować jednak mojej wypowiedzi za wiążącą. Być może się mylę.

Jacek M - 2008-11-11, 16:59

Kazek, czy znasz jakieś konkretne zapisy, które zmieniałyby lub inaczej interpretowały art. 86 ust. 4 pkt 3 ?
kazbar - 2008-11-11, 20:17

Nie, nie znam. Nie zajmowałem się dotąd problemem samochodów z paczkami.

Moim zdaniem będzie to jednak naginanie przepisów.

tomiy - 2008-11-11, 21:08

Kazek Kluska napisał/a:
Ha...ale w tym sejfiku Jacku M. musiałbyś wozić zawsze jakąś kasę. Co powie urzędnik gdy nie znajdzie pewnego dnia szmalu w kasetce? No co? Zakwestionuje przeznaczenie jak amen w pacierzu :gwm


I tu sie mylisz, urzednik US moze mnie w *** pocalowac jesli mam kase w samochodzie i jest to oznaczony jako pojazd specjalny tzw bankowoz przystosowany (np polonez z kasetka w bagazniku). Podczas kontroli bankowozu -nazwijmy to- pod zadnym pozorem nie wolno zalodze otworzyc go nawet Policji. Zreszta istnieja nawet specjalne przepustki dla bankowozow, gdzie nawet policja nie moze zatrzymac do kontroli. Wszytko w ustawie o ochronie osob i mienia :)

Ja bym poszedl droga albo otwartej skrzyni ladunkowej np dla rowerow itp (przeciez mozemy handlowac rowerami) - a moze handle obwozny? :) -, albo wlasnie jako pojazd przystosowany do przewozu gotowki, ale tu pewnie koszta przerobki i "certyfikatow" sa wieksze.

Natomiast dlaczego VAT nie moge odliczyc jesli mam wypozyczalnie kamperow, czy przyczep? Moze mi ktos powiedziec?

stefan - 2008-11-11, 21:53

Witam!
tomiy napisał/a:
Natomiast dlaczego VAT nie moge odliczyc jesli mam wypozyczalnie kamperow,
-od zakupu pewnie tak.Paliwo jednak za wata nieodliczalna(klienta) bedzie... :ok Pozdrawiam.Stefan.
Jacek M - 2008-11-12, 00:24

tomiy napisał/a:
otwartej skrzyni ladunkowej np dla rowerow itp (przeciez mozemy handlowac rowerami)


No właśnie - wcale nie wiem, czy musimy udowadniać do czego nam skrzynia - ustawodawca milczy na ten temat...

czy musimy?

Mi na przykład przydałaby się do wożenia roweru, na którym jeździłbym sobie po pracy, w której używałbym kampera...

Jarosław69 - 2008-11-28, 19:27

Dwa grosze i ja.
Zero problemów z odliczeniami przy DMC przekraczającym 3,5tony.
Sprawdzone. :idea

Jacek M - 2008-11-28, 23:45

Jak to? A czy jest to dalej "specjalny", czy ciężarowy?
Jacek M - 2008-11-30, 13:56

Hm... a jak to się ma do wykładni cytowanej przez Kazka kilkanaście postów wcześniej, a dotyczącej odliczaniu VAT od pojazdów specjalnych:
Kazek Kluska napisał/a:
Na powyższej liście znalazły się m.in. koparki, bankowozy czy ładowarki.
Zabrakło na niej jednak niektórych pojazdów specjalnych, w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym np: pogotowia technicznego, karetek pogotowia, karawanów pogrzebowych czy...kamperów

Z tego co wiem, Urzędy Skarbowe łumaczą, że co prawda są one pojazdami specjalnymi w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym, jednak w myśl przepisów o VAT takimi pojazdami już nie są. Stanowisko takie zaprezentowane zostało m.in. w postanowieniu Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa-Mokotów z dnia 9 stycznia 2006 r., nr 1433/NG/GV443-259/2005/LŚ, czy w postanowieniu Urzędu Skarbowego w Białymstoku z dnia 2 grudnia 2005 r., nr RO-XV/443/VAT-574/181/US/05. Oznacza to, że podatnik nie ma prawa do odliczania VAT od nabycia takiego pojazdu, jak również do odliczania VAT od nabycia do niego paliwa.

No chyba, że coś się ostatnio zmieniło a umknęło mi przez nieuwagę.


Czy dotyczy ona tylko poj o DMC do 3,5 tony?

stefan - 2008-12-22, 22:51

Witam! Temat mozna "odgrzac" w zwiazku z tym:CYTAT"Polska przegrała w poniedziałek przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości (ETS) w Luksemburgu sprawę dotyczącą możliwości odliczenia VAT od paliw do firmowych samochodów osobowych. Może to kosztować budżet miliardy złotych.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł w poniedziałek, że Polska z chwilą wejścia do UE nie miała prawa zmienić na niekorzyść podatników przepisów o VAT dotyczących odliczenia podatku naliczonego przy zakupie paliwa do samochodów firmowych."KONIEC -jestem bardzo ciekaw co z tego wyniknie. :ok Pozdrawiam.Stefan.

janusz - 2008-12-22, 22:56

Tez jestem ciekaw.
Pawcio - 2008-12-25, 10:36

Witajcie!

Prawdopodobnie możliwe będzie odzyskanie nienaleznie zapłaconych kwot podatku VAT.
Jednak przy złożeniu korekty deklaracji i wniosku o zwrot nienależnie zapłaconego podatku (jeżeli już do tego dojdzie) najprawdopodobniej będziemy musieli się liczyć z wizytą gości z UKS.
Do tej pory często tak bywało - przed zwrotem Vatu za zakup środków transportu pojawiały się pistolety z UKS.


PS
http://www.spedycje.pl/cl...a_finansow.html

stefan - 2008-12-26, 06:38

Witam!
Pawcio napisał/a:
Do tej pory często tak bywało - przed zwrotem Vatu za zakup środków transportu pojawiały się pistolety z UKS.
-czyli jak w PRL-u! Kiedy w koncu ten kraj bedzie dla obywatela? :ok Pozdrawiam.Stefan.
Jarosław69 - 2009-01-02, 17:07

Niestety ten kraj długo jeszcze nie będzie dla obywatela. :zastrzelic
matro - 2009-01-02, 23:36

jak ktoś ma już kampera i chce odliczać sobie Vat od paliwa i od części to radzę się zaopatrzyć w jakiś najtańszy "mobilny Vat1" i po kłopocie... :spoko
Pawcio - 2009-01-02, 23:43

Jarosław69 napisał/a:
Niestety ten kraj długo jeszcze nie będzie dla obywatela.


Nie popadajmy w przesadę. Losy naszej ojczyzny mogły się inaczej potoczyć i kto wie co mogło się zdarzyć.
Nigdy nie jest tak dobrze jak mogło by być, ale nie jest tak źle jakby mogło się zdawać :!:

Pawcio - 2009-01-02, 23:44

sysie co Ty masz na myśli hę?
matro - 2009-01-03, 00:36

... mam firmę... i chcę odliczać Vat od paliwa i części więc kupuję np.takie wozidło:
... http://www.allegro.pl/ite...ie_kosztow.html

...osobiście posiadam dwa auta z Vat1 (poloVan+caddy) zarejestrowane w firmie, jeden diesel drugi benzyna( jeden i drugi w ciągłym ruchu)...
... jak zajdzie potrzeba to coś nie coś skapnie się dla kampera.

Pawcio - 2009-01-03, 00:46

Ciiiiiiiii....
Gdyż szpiedzy skarbnika naszego wszędy mackami swymi szukają, co by biednym mieszczanom kilka dukatów odebrać i do skarbca bez dna wrzucić ... :spoko

A tak na poważnie to co tam wohnwagena zaliczkowałeś sysie???

matro - 2009-01-03, 00:53

(ducato - sorki za offtop)
Jarosław69 - 2009-01-03, 09:49

Nie popadam w przesadę.
1.Jeżeli wiele płaconych podatków zależy od "widzimisię" urzędasa i to na wysokie sumy.
2.Jeżeli w XXI wieku niby światłe "państwo" niszczy w zarodku inicjatywę i pomysły swoich obywateli na zarobienie parę groszy(z tego mogłyby być podatki i to spore)-gdzie takie schematy istnieją w innych cywilizowanych krajach typu Dania czy Belgia
3.Jeżeli urzędasy wprowadzają podatników w błąd na masową skalę(biorąc za to kasę co 10tego ) a potem ci sami urzędnicy odwracają kota ogonem i ścigają wprowadzonych przez siebie w błąd podatników ( i znowu co 10tego odbierają za to kasę - z naszych podatków)
to czy ja wymagam zbyt wiele???
Czy to przesada,że w 20 lat po wyzwoleniu się z piętna komuszej ciemnoty chciałbym żeby było normalnie?
Wiem,zawsze można powiedzieć ,że w Mozambiku mają gorzej.

Pawcio - 2009-01-03, 21:39

Takie mamy realia kolego Jarosławie. Ja jednak aż tak bym nie biadolił, gdyż na sposób zawsze znajduje się sposób. Co bardziej przedsiębiorczy obywatele radzą sobie całkiem nieźle z idiotycznymi przepisami i kretyńskimi urzędnikami.
Można by rzec 'po co tak komplikować, nie lepiej prosto zrobić'?
Już chyba taka nasza narodowa natura, że futrka otwarta a my przez płot.
I wcale nie gloryfikowałbym 'sprawdzonych systemów' z innych krajów. Belgowie płacą dożo większe podatki niż my. A u nas już jest 'sprawdzony' na zachodzie system ubezpieczeń społecznych.

matro - 2009-01-03, 21:47

Dokładnie! wszystko idzie obejść... Pamiętam taki czas jak akcyza na samochody była potwornie wielka...naszczęście był to dobry okres bo auta za granicą wtedy staniały do przysłowiowego 1euro :ok :szeroki_usmiech
Pawcio - 2009-01-03, 22:03

:szeroki_usmiech Hehe... Co by nie mówić miło się ten czas wspomina. Pamiętam kolega sprowadził fronterkę, a że młoda była i bał się celników na umowie wpisali 1200 EUR.
W urzędzie celnym jak zwykle 30 chłopa, każdy dyskutuje co, gdzie, za ile, co ma w umowie. Wszyscy kwoty zakupu po 20, 50, 100 EUR. Temu zaglądają do umowy patrzą na kwotę zakupu i się rechotają 'panie coś pan Lamborghini nowe przyprowadził?' :haha:
Z tego 1200 EUR cała kolejka miała radochę :szeroki_usmiech .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group