Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Rumunia - Szosa Transfogarska

Nocny Rajder - 2013-01-30, 14:55
Temat postu: Szosa Transfogarska
Wybieram się w tym roku zdobyć tą jedną z najniebezpieczniejszych dróg świata.Proszę o rady.
cirrustravel - 2013-01-30, 15:03

Szosa Transfogaraska nie jest niebezpieczna. Wszędzie piękny asfalt (no może trochę dziur przed tamą od strony północnej). Przejechałem nią osobówką dwa razy i raz kamperem.
Jakich rad potrzebujesz?

Tu masz opisane campingi w Rumunii, na których byłem http://www.cirrustravel.b...-w-rumunii.html
Tu podróż kamperem w ubiegłym roku
http://www.cirrustravel.b...akany-2012.html
Tu podróż z przyczepą w 2011 (Transfogaraska i Transalpina tylko osobówką)
http://www.cirrustravel.b...munia-2011.html

Polecam Rumunię - jest piękna :)

frape - 2013-01-30, 15:51

potwierdzam bardzo fajnie się nią jedzie - od strony północnej do przełęczy nowy asfalt (2010) za przełęczą trochę gorszy, ale w wielu miejscach już naprawiany
Widoki warte wspinaczki :)
http://osiolkiemprzezswia...ia-dzien-8.html - trasa i wrażenia :)
Polecam też Transalpinę od strony południowej (po północnej gorszy asfalt w dolinie poniżej linii lasu (2011 - droga 7C na północ była w remoncie asfalt ale robili ją) zjazd już zrobili(2012)- droga dobra do krzyżówki z 7A (dalej w lewo 7A kiepska - jak w prawo nie wiem i prosto 7C to cirrus ma aktualniejsze dana) Ale warto choćby dojechać od południa i wrócić - jedna uwaga - bardzo długi podjazd 12% więc trzeba się liczyć z możliwościami samochodu - super ciasnych zakrętów nie widać :)
http://osiolkiemprzezswia...ia-dzien-2.html
http://osiolkiemprzezswia...a-dzien-16.html

tadek27 - 2013-01-30, 18:34

w zeszłym roku przejechałem dość dużym kamperkiem (zabudowa 6.60 m) rewelacja przepiękne widoki.
co do zjazdu na drugą stronę pasma to trochę dziur ale przejazd po bardzo ładnie zalesionych terenach, wiele miejsc na postoje.....ślicznie!!!

donald - 2013-01-30, 18:38

I ja również w zeszłym roku ją przejechałem...widoki piękne a z niebezpieczeństw to radze uważac by nosem szyby nie wywalić jak bedziesz podziwiać.. :spoko :-P
DI STEFANO - 2013-01-30, 18:57

Witam
W minionym roku przejechałem dwukrotnie,mój syn kamperem śmignął jeden raz.
Coś zapierającego dech w piersiach,po prostu koniecznie trzeba zobaczyć.
Jeśli planujesz to zaliczyć trenuj postój na jednym z wielu miejsc postojowych,wspaniała sprawa wieczór przy ognisku w górach wśród bardzo przyjaźnie nastawionych turystów rumuńskich.
Ten klimat i widoki szczególnie rankiem.

Gdybyś tego nie planował to postój przed wjazdem na trasę przymierz w m. Carta "u Holendra " tez fajnie.
Pozdrawiam

kazbar - 2013-01-30, 21:02

Bez przesady z tą najniebezpieczniejszą trasą w świecie. Jak widac na załączonym obrazku (parking przed tunelem), późną zimą i z przyczepą można ją całkiem spokojnie zdobyć :spoko
r-krecik - 2013-02-01, 21:09

w lipcu też bywa śnieg, ale warto ją zdobyć
Mazby - 2013-04-14, 19:07

Transfe zaliczyłem już 4 razy... bije się pierś, nie było to kamperem.
Od Północy jest piekne miejsce nad rzeką, jeszcze zanim się zacznie podjazd. Sugeruje tam biwak. Karpaty są bardzo wilgotne. To zielone góry aż po 2200mnpm więc nawet jak jest wyż to wysoko w górach ciągle mgła i ziąb. Po stronie południowej też jest kilka miejsc do zatrzymnia. Potem zamek Drakuli.
Szosa jest OK. Trochę dziur od Południa. jeśli traficie na widoki, to stawiam transfę najwyżej pod kątem wrażeń. Bije nawet Trollvegen.
Pozdro

MILUŚ - 2013-04-14, 19:40

Mazby napisał/a:
Transfe zaliczyłem już 4 razy... bije się pierś, nie było to kamperem.
Od Północy jest piekne miejsce nad rzeką, jeszcze zanim się zacznie podjazd.
Pozdro


Przykro mi to pisać ale.........już go nie ma :-/ Tereny nad rzeczką zastały rozparcelowane i nowi właściciele szczelnie się ogrodzili :( Pamiętam ten biwak sprzed 4 lat było fajnie :-P Ale przed dwoma laty jadąc na Transfogarską już się nie dało stanąć :evil:

:spoko

Mazby - 2013-04-14, 19:52

Welcome in Euroland...


tez byłem w 2011, nie bylo tak źle..04:32 na https://vimeo.com/30176286





widzę, że masz silnik jak mój... jak sobie radził na Transfie?

marek s - 2013-04-14, 22:48

Przejechałem trasę w 2010r widoki cudowne , warto zobaczyć ale trafiają się i niespodzianki na drodze .
DreamsOnWheels - 2013-05-10, 14:59
Temat postu: Transfogaraska - stan z początku maja 2013
My na Transfoagaraską uderzyliśmy od południa, żeby po drodze zobaczyć zamek Poienari i Jezioro Vidaru. Szosa przestała być przejezdna dopiero pod koniec, na krótko przed jeziorem Balea i najpiękniejszymi widokami. Na drodze leżał śnieg, hałdy wysokie na metr i więcej momentami. Nogami przejść można, choć taki roztapiający śnieg zapewne w każdej chwili może spaść z nami razem, ale gdybyśmy czasu mieli więcej, pewnie poszlibyśmy wyżej.

Trochę żałowaliśmy, że nie pojechaliśmy od północy, choć możliwe, że tam jeszcze bardziej zasypane.

Warto mimo nieprzejezdności!

marek s - 2013-05-21, 00:47

DASZ RADĘ bez stresu piękna trasa
Świstak - 2018-03-19, 12:52

Nie mogę znaleźć informacji o ograniczeniach wysokości samochodów na tej trasie - widziałem na filmach autobusy, więc o DMC się nie martwię, ale Milka2 jest dość wysoka...
KulkiDwie - 2018-03-19, 18:50

Świstak napisał/a:
Nie mogę znaleźć informacji o ograniczeniach wysokości samochodów na tej trasie


Wjazd do tunelu...

mrsulki - 2018-03-19, 19:38

Ale przecież można wjechać od drugiej strony i zjechać tą samą drogą. Transfogarska to prawie jak nasze Krupówki w sezonie. Proponuję Transalpinę nie ma tuneli i dużo mniej ludzi.
Świstak - 2018-03-19, 20:18

3,60 dla mnie nie problem... Na styk, ale wchodzę.. Jakichś niższych nie ma?

Chcę zaliczyć obie....

Jurek121175 - 2018-03-20, 12:22

Świstak napisał/a:
Chcę zaliczyć obie....


Ja też :diabelski_usmiech
Oczywiście trasy :wyszczerzony:

Świstak - 2018-03-20, 12:29

Żeby życie miało smaczek.... :haha:
LukF - 2018-03-20, 18:46

Świstak napisał/a:
Żeby życie miało smaczek.... :haha:


...trzeba pić wodę z własnej cysterny :lol:

Brodacz77 - 2018-03-20, 22:30

Świstak napisał/a:
Żeby życie miało smaczek.... :haha:


Freddie....

eMKa - 2018-03-20, 22:53

Proponuje zaplanować noclegi na obu trasach – gdzieś na górze
Niezapomniane wrażenia :)

LukF - 2018-03-21, 13:16

Właśnie o tym pisałem. Warunek: ładna pogoda czyli brak chmur u góry. My na Transalpinie mieliśmy lampę w dniu podróży i w kolejnym dlatego zostaliśmy na noc. Natomiast na Transfogarskiej były chmury na szczytach więc noclegu tam nie było, nie było sensu :roll:
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-21, 18:46

Przejechalismy Transogarska i nie było tunelu,za to na końcu nudna droga lasem,nawet nie było miejsca aby zobaczyć jezioro.Bedac w Grecji /całej/,jest dużo takich tras,na dwóch szłam ze strachu na piechotę a kierowca jechał sam kamperem :haha:
Donat - 2018-03-21, 19:03

Barbara chyba coś Ci umknęło. Na trasie Transfogaraskiej jest kilka tuneli (takich jakby zadaszeń chroniących od spadających kamieni) a na końcu pod samym szczytem jest całkiem spory tunel przebity na druga stronę. Więc chyba nie tą trasą jechałaś :-)
samotny wilk - 2018-03-21, 19:44

W niewielkiej odległości od Zamku Palownika jest Zona Picnic. Koordynaty: 45.352008 24.637955. Uwaga na dość stromy zjazd w kierunku placu piknikowego. Na miejscu mamy do dyspozycji: drewniane stoły i ławy, metalowy kontener na śmieci, drewnianą WC. Stoimy przy samej rzeczce. Swobodnie można rozpalać ogniska. Wieczorem przyjeżdża pan, który pobiera opłatę w wysokości 10 RON. Jednocześnie daje worek foliowy na odpadki spożywcze. Prosi o dobre zamknięcie (zawiązanie) tego worka, wyrzucenie go do metalowego kontenera i zamknięcie klapy. Wszystko po to, aby nie wabiło to okolicznych niedźwiedzi. :haha: Wieczorem, także na nocleg przyjeżdża kilka ekip rumuńskich, a ja spotkałem nawet 2 składy Polaków. Do zamku Palownika - Cytadela Poenari (45.353660 24.635059), mamy zaledwie kilkaset metrów. :spoko
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-21, 20:02

Donat napisał/a:
To co pokazujesz było, potem stragany ,a potem dalej widoki i tankowanie wody.To co pokazuje wilk pamiętam to już jazda w dół.Nie mogę sprawdzić fot bo jeszcze nie wklejone.W relacji wklepywalam foty zmniejszone bez zapisania ich w komputer.Jechał z nami Robold,on sprawdzi w swoich fotach :!:
LukF - 2018-03-21, 21:42

Basiu, zarówno Transfogarska jak i Transalpina są długie, po około 120km. Więc początek i koniec każdej tej trasy jest nudny bo przez las. Jednak nie zgodzę się, że w Grecji są trasy porownywalne z tymi dwoma Rumuńskimi. Z całym szacunkiem dla Twojej znajomości Grecji, takich tras jak Transfogarska i Transalpina w Grecji BRAK. A w całej Europie to też za bardzo nie ma konkurencji. Może ktoś kto jechał obok Grossglocknera w Austrii wypowie się czy może tamta trasa konkurować z tymi dwiema. I jeszcze jedno: Transalpinę można trochę skrócić od północnej strony, trzeba wjechać na nią od zachodu a nie północy. Ominiemy nudny odcinek północny, kilka km będzie mniej :wyszczerzony:
mrsulki - 2018-03-21, 22:37

samotny wilk, staliśmy na tym polu 2 noce. Te śmietniki przy budce gospodarza co noc plądrują niedźwiedzie - niezapomniane wrażenia.
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-21, 22:46

LukF napisał/a:
Transfogarska jak i Transalpina są długie, po około 120km
no właśnie ta długa trasa spowodowała że minął zachwyt z tych kilkunastu kilometrow.Wogóle nie widać pięknego jeziora jakie jest na końcówce.Zerknełam teraz na swoje foty z Krety,tam jest kilkanaście takich tras/nie takich samych jak w Rumunii/, że zapierają dech.Sa to wszystko nowe drogi go niewielkich miasteczek nad morzem.
jb - 2018-03-22, 04:36

LukF pisze: takich tras jak Transfogarska i Transalpina w Grecji BRAK. A w całej Europie to też za bardzo nie ma konkurencji.

LukF nie przesadzaj.Tu masz wykaz 75 przejezdnych przełęczy w samych tylko Alpach:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Prze%C5%82%C4%99cze_alpejskie

jak można twierdzić, że właśnie te dwie są bezkonkurencyjne? Nie wiem nawet czy one zmieściłyby się w tym rankingu.

LukF - 2018-03-22, 08:49

Skoro Jeremy Clarkson z Top Gear twierdzi, że Transfogarska jest najlepsza to znaczy że tak właśnie jest :haha:

A przecież my nie rozmawiamy tutaj o przejezdnych przełeczach w Eu tylko o Transfogarskiej i Transalpinie. :-P Obie są fajne a przełęcze pewnie też na swój sposób :spoko

gardamm - 2018-03-22, 08:55

LukF napisał/a:
Skoro Jeremy Clarkson z Top Gear twierdzi, że Transfogarska jest najlepsza to znaczy że tak właśnie jest :haha:


"a w Gródku Jagillonskim to Ty był ???" :ok :szeroki_usmiech

zbyszekwoj - 2018-03-22, 09:03

jb napisał/a:
"a w Gródku Jagillonskim ty był ???"
_________________



Z 50 razy :ok

LukF - 2018-03-22, 17:29

A bo ja wiem co to jest :mrgreen:
bert - 2018-03-22, 20:40

Świstak napisał/a:
Nie mogę znaleźć informacji o ograniczeniach wysokości samochodów na tej trasie - widziałem na filmach autobusy, więc o DMC się nie martwię, ale Milka2 jest dość wysoka...


nie wydaje się mi, aby autobusy pchały się powyżej zapory (ale głowy nie dam), na TF byłem do kupy z 10 razy, nie wszystko mogłem widzieć ;) . Tam zresztą na którymś podjeździe bodaj przed schroniskiem/hotelem jest (a przynajmniej był) zakaz wjazdu ciężarówek (nie wiem jak się on ma do autobusów). Nie wiem na ile milka jest długa i jak z nawisami ale mogą być problemy by się poskładać na patelniach. Poniżej zapory zdarzyło się dwa razy, że widziałem autobusy powieszone na tylnym nawisie na patelniach. Przy zjazdach w dół. Pojechać ostatecznie pojechały ale zadki sobie pokiereszowały dosyć mocno. Nie wiem ile masz nawisu ale zwróć na to uwagę jak już tam będziesz buszował.

MECENAS - 2018-03-22, 21:32

takie tam latają :) a na górze tunel 3,60 wysokości
bert - 2018-03-22, 22:11

BIORCA napisał/a:
takie tam latają :) a na górze tunel 3,60 wysokości


to jeszcze płaska część, ale może i autobusy jakieś pchają się do góry, jak wspomniałem wcześniej głowy nie dam, że nie

jak znajdziesz zdjęcie autobusu pod tunelem u góry to będzie dobra informacja

MECENAS - 2018-03-22, 22:14

bert napisał/a:
BIORCA napisał/a:
takie tam latają :) a na górze tunel 3,60 wysokości


to jeszcze płaska część, ale może i autobusy jakieś pchają się do góry, jak wspomniałem wcześniej głowy nie dam, że nie

jak znajdziesz zdjęcie autobusu pod tunelem u góry to będzie dobra informacja


stoją autokary na samej górze , długo nie trzeba szukać , na całej trasie mijałem się z wysokimi autokarami .

bert - 2018-03-22, 22:42

BIORCA napisał/a:
bert napisał/a:
BIORCA napisał/a:
takie tam latają :) a na górze tunel 3,60 wysokości


to jeszcze płaska część, ale może i autobusy jakieś pchają się do góry, jak wspomniałem wcześniej głowy nie dam, że nie

jak znajdziesz zdjęcie autobusu pod tunelem u góry to będzie dobra informacja


stoją autokary na samej górze , długo nie trzeba szukać , na całej trasie mijałem się z wysokimi autokarami .


no to masz rację a ja nie.

mrsulki - 2018-03-23, 06:19

W zeszłym roku na górę śmigały ciężarówki z drewnem aż miło tylko że nie od strony tunelu. Wracały na pusto tą samą drogą.
zbiegusek - 2018-03-23, 08:17

bert napisał/a:
Świstak napisał/a:
Nie mogę znaleźć informacji o ograniczeniach wysokości samochodów na tej trasie - widziałem na filmach autobusy, więc o DMC się nie martwię, ale Milka2 jest dość wysoka...

[...]Nie wiem na ile milka jest długa i jak z nawisami ale mogą być problemy by się poskładać na patelniach. Poniżej zapory zdarzyło się dwa razy, że widziałem autobusy powieszone na tylnym nawisie na patelniach. [...]

Ale przecież obie te drogi budowano od podstaw głównie z przyczyn militarnych - chodziło o przerzut wojsk zmechanizowanych. Więc chyba projektując i wykonując brali pod uwagę, że będą tamtędy jeździć standardowe na owe czasy ciężarówki? Od których Milka2 raczej nie odbiega. :)

MECENAS - 2018-03-23, 08:22

zbiegusek napisał/a:
. Więc chyba projektując i wykonując brali pod uwagę, że będą tamtędy jeździć standardowe na owe czasy ciężarówki? Od których Milka2 raczej nie odbiega. :)


niby tak gdyby nie to ,że jest ze dwa razy mniejsza i trzy razy lżejsza :)

zbiegusek - 2018-03-23, 08:28

Halo! Jakie były podstawowe ciężarówki w czasach budowy tych dróg? Milka2 naprawdę jest 2...3x mniejsza/lżejsza od Stara200 (albo jego rumuńskiego odpowiednika)? Hę? :P
zbyszekwoj - 2018-03-23, 08:52

Milka 2 to tez autobus? :-/
bert - 2018-03-23, 10:23

mrsulki napisał/a:
W zeszłym roku na górę śmigały ciężarówki z drewnem aż miło tylko że nie od strony tunelu. Wracały na pusto tą samą drogą.


znaczy woziły drewno na górę?

rubicon - 2018-03-23, 16:50

Zawsze Czujny :)
Daj na Boże Robert więcej takiego zdrowego śmiechu w ten czas "smuty".
Na szczęście za miesiąc zaczyna się sezon. Czas mierzyć nowe "kiecki" i w drogę ku słońcu :)

Świstak - 2018-03-23, 17:54

Milka2 to 7,5 tony, 3,55 wysokości i może z 8 m długości. Gdyby nie wysokość to można by powiedzieć że taka całkiem zgrabna popierdółka.... Po patelniach zwija się tak:



A po rumuńskich wioskach wcale nie gorzej....


mrsulki - 2018-03-23, 23:16

bert napisał/a:
znaczy woziły drewno na górę?

Tak dokładnie, gdzieś zaraz za szczyt bo niedługo po wjeździe jechały na dół.

jedrek49 - 2018-05-02, 07:52

czy droga E60 z Oradei do trasy Transforgarskiej 7C jest juz po remoncie?
2 lata temu jechalem i byla cala remontowana
dzieki
jedrek49

LukF - 2018-05-02, 11:44

Tego nie wiem.
Jechałem w zeszłym roku z Oradei - Kluż Napoki do Alba Julia. Budują autostradę między tymi ostatnimi. Droga krajowa w świetnym stanie, jechało się przyjemnie. Co do Twojego pytania to, jeśli tutaj nikt się nie wypowie, zapewne odpowiedź znajdziesz na forum bulgaricus.pl
Tam temat dojazdu z PL do BG wałkują przez przypadki i stamtąd też wiem o tym remoncie ciągnącym się od lat na odcinku dziesiątek km. :oops:
Nie pomogłem za dużo ale... :kwiatki:

bert - 2018-05-02, 14:03

jedrek49 napisał/a:
czy droga E60 z Oradei do trasy Transforgarskiej 7C jest juz po remoncie?
2 lata temu jechalem i byla cala remontowana
dzieki
jedrek49


nie liczyłbym na to, dla Rumunów ta droga to czwartorzęd albo i mniej jeszcze.
Ale są ładne możliwości krajoznawczego zastępstwa tej zmory, fajnie widoki, sielskie krajobrazy, no chyba, że się komu turnus w Bułgarii właśnie zaczyna i musi gnać, (teoretycznie gnać ;) bo na tej drodze gnać się nie da) bo mu kolacja zapłacona ucieknie, albo kilometry dojazdowe wyliczone ma co do 10 metrów

rubicon - 2018-05-16, 11:27

Wróciłem z R. dzisiaj. Nie wiem jak E60, ale alternatywna E79 na odcinku pomiędzy Cristoriu de Jos a Varfurile nie ma prawie nawierzchni, bo na razie kończą mosty i ściany oporowe. Biorąc pod uwagę dodatkowo jej wymagający profil pionowy czyli "góry i serpentyny" na ten moment nie polecam camperom nie wyczynowym ;) , jako objazdu alternatywnego dla E60.
Dla bardziej ambitnych i chętnych wyzwań, nie polecam też próbowania objazdów wszystkimi górami na północny lub południowy zachód od Gór Bihorskich i nimi samymi bo po wichurze w końcu 2017 roku masowe połomy lasów nadal nie są do końca uprzątnięte na drogach górskich.
Ale o utrudnieniach szerzej w opisie majówki 2018 w Rumunii jaki mam nadzieję spłodzę po szerokich zabiegach higieniczno-estetycznych i uprzątnięciu zaległości w robocie.

bert - 2018-05-16, 12:25

złomy zawsze zalegają do czasu aż owce i reszta towarzystwa idzie w wysokie góry.
Do Devy z Oradei można na kilka sposobów innych niż "czwartorzędem".

Wieczorem się sprężę i napiszę jak (po asfaltach)

samotny wilk - 2018-05-16, 12:39

jedrek49 napisał/a:
czy droga E60 z Oradei do trasy Transforgarskiej 7C jest juz po remoncie?
2 lata temu jechałem i była cala remontowana


To dziwne! :shock: Bo, ja w czerwcu 2017 r. jechałem tą drogą E60 z Oradei do Turdy, a potem do początku drogi Transfogarskiej (tego od strony północnej, niedaleko m. Cartisoara) i żadnych utrudnień nie miałem. Przecież, bym pamiętał. :-P
Teraz na mapie faktycznie, widzę sporo znaków oznaczających prace drogowe, ale tylko na odcinku drogi E 81 od m. Turda - Sybin - aż do początku drogi Transfogarskiej.

Chyba warto będzie dokładnie przeanalizować aktualny stan dróg w tym rejonie i zrobić objazd.

Raczej nie planuj dojazdu od strony zachodniej drogą E79, relacji Oradea - Deva. Kilka lat temu, ile to ja się tam nastałem. :-P Z internetu wynika, że przejezdność tej drogi nadal jest rozczarowująca. Szkoda czasu.
:spoko

bert - 2018-05-16, 23:16

Jak ciekawie ominąć "czwartorzedową" rozkopaną E79 - 76

najbardziej przygodowa:
Z Oradea drogą 76 do m SAMBATA, tam w prawo na DOBRESTI> ZECE HOTARE > BRATCA > BULZ > REMETI >
Z Remaeti można na Stana De Vale i dalej szutrami do zapory DRAGAN lub bezposrednio na DRAGAN
Dalej
RACHITELE > PASAU PRISLOP > DODA PILI > SMIDA > POIANA HOREA > ALBAC > BISTRA > CAMEPENI > ROSIA MONTANA > ABRUD > ZLATNA >
to kolejny węzeł
można na ORASTIE i zagłębie historyczne podwalin Rumunii (stolica dacka itp) przy okazji pełne połonin góry SUREANU
mozna na Alba Iulia i dalej do TF (transfogaraska)
mozna na Sebes i dalej na TA (transalpinę)

Mniej ale przygodowa
Z ORADEA dr 76 do Beius,
w BEIUS można do Stana De Vale i dalej jak wyżej na Dragan etc etc
lub dalej 76 do DRAGANESTI i tam odbioć na PN PADIS, z PADIS na DODA PILI i jak wyżej lub jeszcze dalej do STEI i tam odbić na BISTRA droga 75 i z Bistry na CAMPENI i dalej jak wyżej

Najprostsza:
Z ORADEA dr 1 do HUDEIN i zjazd z 1 na BELIS > POIANA HOREA > ALBAC i dalej jak wyżej

Powyższe w zasadzie dostępne dla jednej ośki, od czasu do czasu trzeba wolniej ale za to jakie widoki i jakie miejsca...

adaml61 - 2018-06-19, 14:25

E 79 w górach rozbabrana ,niema sprzętu budowlanego , chyba nic nie robią .pokonana w niedziele .
KECZER - 2018-07-25, 14:41

Pytanie zrozumiałem że droga E79 na odcinku ORADEA - DEVA
jest w remoncie i nie ma co się camperem pchać???
:spoko

adaml61 - 2018-07-25, 22:35

Droga wygląda tak jak na fotkach .w górach i poza na trasie Oradea Deva
adaml61 - 2018-07-25, 22:42

Wracałem przez Satu Mare o wiele lepsza droga 300km do Muszynki ,kolejny raz pojadę odwrotnie do Rumuni i nie potrzebna winieta na Słowację i Węgry
Edward - 2019-01-30, 21:20

Mam pytanie do kolegow ktorzy znaja doskonale Rumunie, chodzi mi po glowie zeby obiechac w miare jak najwiecej Rumuni od konca kwietnia do konca maja, czy szosa Transfogarska jest juz przejezdna w tym czasie? Z gory wielkie dzieki.
MECENAS - 2019-01-30, 21:37

http://www.transfagarasan.net/

Transfogaraska droga jest droga krajowa 7C (152 km) łącząca Siedmiogród do Muntenia , przekraczania najwyższych gór w Rumunii Góry Fogaraskie, w odległości około 92 km. przez hrabstwa Arges i Sibiu. droga osiąga maksymalną wysokość na 2042 metrów w Balea Lac.

Droga jest zamknięta na 27-kilometrowym odcinku przez 8 miesięcy w roku, zimą i wiosną, z powodu lawin, opadów skalnych, obsunięć ziemi itp.

ZAMKNIĘTE
W dniach 01 listopada 2018-30 czerwca 2019 DN 7C - Transfogaraska jest ZAMKNIĘTY na odcinku drogi pomiędzy kilometra 104 (Piscu Black -. Jud Arges) i 130,8 km (Balea Waterfall -. Jud Sibiu). Zamknięta część zostanie ponownie otwarta od 1 lipca.

Droga jest nadal OTWARTA dla ruchu publicznego w następujących sektorach:
- Jud. Arges - z Bascov do Piscu Negru (km 104);
- Jud. Sibiu - od skrzyżowania z DN 1 (151 + 955 km) do Bâlea Chalet Cascadă (km 130 + 800).


OPEN na odcinku między Bascov (km 0) i Piscu Negru (km 104)
ZAMKNIĘTE pomiędzy Piscu Negru (km 104) i Bâlea Cascadă (km 130 + 800)
OPEN między Bâlea Chalet Cascade (km 130,8) a skrzyżowaniem z DN 1 (km.152)

Edward - 2019-01-30, 22:08

dzieki Mecemas, rozumiem ze iles tam km moge podjechac ale pozniej wracam z powrotem. Szkoda ale w lipcu czy sierpniu bede zupelnie gdzie indziej.jeszcze raz dziekuje.
Fordek - 2019-01-30, 23:25

Edwardzie co będziecie czekać do maja z Rumunią - my samotnie mamy zamiar ruszyć 15 marca w stronę Portugalii lub wręcz odwrotnie na Peloponez -podróż tak do końca kwietnia. A może macie ciekawsze pomysły. :spoko
adaml61 - 2019-01-31, 07:56

Tam gdzie można dojechać poza sezonem otwarcia nic ciekawego , zwykła górska droga , od północy do tego miejsca ze zdjęcia jest otwarta , to jest stacja kolejki ,dalej zamknięte ,na koniec czerwca jeszcze stał znak zakazu , ale wszyscy jechali . Tylko tamten rok był bardzo ciepły ,na górze po bokach były jeszcze zaspy . od południa dojedziesz gdzieś do miejsca z drugiego zdjęcia .Szkoda czasu bo co najlepsze niedostępne ,
adaml61 - 2019-01-31, 07:58

Zdjęcia są odwrotnie
Roberto - 2019-01-31, 08:37

Potwierdzam w kwestii śniegu latem :bajer

W ubiegłym roku jechaliśmy w lipcu i faktycznie, na szczycie przełęczy, na poboczach leżał śnieg :!: :shock:

LukF - 2019-01-31, 18:46

Panowie: ale jechać tam TRZEBA!! I koniecznie wracać Transalpiną. Lub odwrotnie. Nie można ominąć ich obu :hello
MECENAS - 2019-01-31, 18:49

Na szczycie transalpiny warto nocować , petarda wrażenia .
adaml61 - 2019-01-31, 19:00

Fajne miejsce od poldniowej strony ok 500 m za szczytem obok żrudełko
adaml61 - 2019-01-31, 19:07

Osobiście nocowałem na transalpinie . W tym roku mam zamiar zostać na transfogarskiej .,na koniec sierpnia , powinno byc ok. nocleg planuje w tym miejscu.
grzegorz_wol - 2019-01-31, 19:35

Takie pytanie czy ktoś z szanownego grona zaatakował może z przełęczy jako bazy: Moldoveanu i Negoiu. Jeżeli jak piszecie w lipcu są zaspy to chyba najbezpieczniejszy będzie początek września?
andrzej627 - 2019-01-31, 20:34

MECENAS napisał/a:
Na szczycie transalpiny warto nocować , petarda wrażenia .

Potwierdzam. :spoko


Edit: dałem krótszą wersję

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-31, 21:43

my tez bylismy
yamah - 2019-01-31, 22:48

LukF napisał/a:
Panowie: ale jechać tam TRZEBA!! I koniecznie wracać Transalpiną. Lub odwrotnie. Nie można ominąć ich obu :hello

Właśnie TAM będzie nasz pierwszy wyjazd kamperem :wyszczerzony: i nocowanie gdzieś w urokliwym miejscu :camp:

LukF - 2019-02-01, 11:14

Urokliwe to są tylko szczyty jednej i drugiej drogi. I tam nocleg przy fajnej pogodzie uważam za atrakcyjny. Reszta to, jak ktoś już pisał, zwykła drogą przez las i między pagórami. Nic ciekawego
zbyszekwoj - 2019-02-02, 13:41

Jeżdżąc przez Austrie, Szwajcarię takich dróg masz setki i nikt się tym nie zachwyca, co najwyżej wkurza. :ok
slawwoj - 2019-02-02, 13:49

Alpy można podziwiać z wygodnej autostrady :mrgreen:
LukF - 2019-02-02, 15:51

A potem pyk: ważenie przed Grazem... :haha:
slawwoj - 2019-02-02, 18:46

Obowiązkowo. I mandat 1000 euro plus laweta. Broń boże jechać kamperem.

Czym mniej januszow tym lepiej.

ZEUS - 2019-02-02, 18:51

slawwoj napisał/a:
Czym mniej januszow tym lepiej

musisz tak imiennie? :-P :spoko

slawwoj - 2019-02-02, 19:12

To nie bylou imiennie. Imiona pisze się z wielkiej litery.
janus - 2019-02-03, 10:17

slawwoj napisał/a:
To nie bylou imiennie. (...)

Ale dalej głupio

adaml61 - 2019-02-03, 10:58

Ale topgir stwierdził że ta jest najfajniejsza , i chyba coś w tym jest .
yamah - 2019-02-03, 11:29

adaml61 napisał/a:
Ale topgir stwierdził że ta jest najfajniejsza , i chyba coś w tym jest .

Dokładnie.. :ok masz rację

zbyszekwoj - 2019-02-04, 16:38

slawwoj napisał/a:
Obowiązkowo. I mandat 1000 euro plus laweta. Broń boże jechać kamperem.

Czym mniej januszow tym lepiej.


Sławek, nie kazdy jeździ przewazonym kamperem z tesciowa. Kamper jest na 2 osoby i nie ma problemu z waga. :ok

Piszol - 2019-02-04, 17:31

W miesiącach jak jest zamknięta to jest totolotek czy uda się przejechać czy nie. W maju któregoś roku jak jechaliśmy, też miała być niby nieprzejezdna ale spokojnie można było przejechać, gdzie na poboczach leżały hałdy śniegu a droga była odśnieżona.



MECENAS napisał/a:
Na szczycie transalpiny warto nocować , petarda wrażenia .



Na szczycie przy jeziorku, również polecam. :ok

slawwoj - 2019-02-04, 18:03

zbyszekwoj napisał/a:
slawwoj napisał/a:
Obowiązkowo. I mandat 1000 euro plus laweta. Broń boże jechać kamperem.

Czym mniej januszow tym lepiej.


Sławek, nie kazdy jeździ przewazonym kamperem z tesciowa. Kamper jest na 2 osoby i nie ma problemu z waga. :ok


Mamy kota 5 kg. I jest dylemat - brać czy zostawić ?!

Tadeusz - 2019-02-04, 18:30

slawwoj napisał/a:
Mamy kota 5 kg.


Ależ spasielec! :szeroki_usmiech

slawwoj - 2019-02-04, 18:37

Tadeusz napisał/a:
slawwoj napisał/a:
Mamy kota 5 kg.


Ależ spasielec! :szeroki_usmiech


Myszy takie tuczące u nas ! Coraz przed drzwiami na taras to albo ogonek leży albo niedojedzona główka zakrwawiona.

mrsulki - 2019-02-04, 21:47

U góry na Transfogarskiej spać to tak jak na Krupówkach. Polecam zjechać parę metrów w dół i stanąć na którejś z przydrożnych polanek z pięknymi widokami na przyrodę a nie na budy handlarzy i pełny parking.
bert - 2019-02-04, 22:02

mrsulki napisał/a:
U góry na Transfogarskiej spać to tak jak na Krupówkach. Polecam zjechać parę metrów w dół i stanąć na którejś z przydrożnych polanek z pięknymi widokami na przyrodę a nie na budy handlarzy i pełny parking.


lepiej zjechać w dół na południe i jeszcze przed zaporą odbić z trasy w lewo, dojechać do sąsiedniej doliny i wówczas popchać się znów na północ w góry. Tam można wyjechać bardzo wysoko (szutrami) nawet zwykłym kamperem, albo powpychać się do końca w doliny (wąwozy) wrzynające się w góry Fogarskie. Piękne trasy wzdłuż rzek z pionowymi niekiedy zamykającymi widok na niebo ścianami. Co krok miejsce zachęcające do biwakowania. W zasadzie cisza, spokój a im wyżej lub głębiej tym ciszej i spokojniej.

MILUŚ - 2019-02-04, 23:55

slawwoj napisał/a:
....................

Mamy kota 5 kg. I jest dylemat - brać czy zostawić ?!
Może wystarczy opróżnić.....kasetę :-P
.........

eMKa - 2019-02-05, 11:57

mrsulki napisał/a:
U góry na Transfogarskiej spać to tak jak na Krupówkach. Polecam zjechać parę metrów w dół i stanąć na którejś z przydrożnych polanek z pięknymi widokami na przyrodę a nie na budy handlarzy i pełny parking.


Ale trzeba je zająć w miare wczesnie bo pod wieczór większość jest zajęta , poza tym zaczynają pojawiać się informacje .... miejsce płatne :?
Kiedyś tego nie było a pokonalem obie trasy po 3x :)

andrzej627 - 2019-02-05, 12:29

bert napisał/a:

lepiej zjechać w dół na południe i jeszcze przed zaporą odbić z trasy w lewo, dojechać do sąsiedniej doliny i wówczas popchać się znów na północ w góry.

Dobrze zrozumiałem?
https://goo.gl/maps/qhMnA6MhS5q

bert - 2019-02-05, 16:20

andrzej627 napisał/a:
bert napisał/a:

lepiej zjechać w dół na południe i jeszcze przed zaporą odbić z trasy w lewo, dojechać do sąsiedniej doliny i wówczas popchać się znów na północ w góry.

Dobrze zrozumiałem?
https://goo.gl/maps/qhMnA6MhS5q


można tam ale i dużo dalej (wyżej) też. Tam można na tyle wysoko, że do najwyższego szczytu Fogarskich zostaje niedługi - acz ostry - spacer
a i po sąsiednich wąwozach można pobuszować daleko w głąb

andrzej627 - 2019-02-05, 19:11

bert, dzięki za informację. Chodziło mi o to, czy to ta dolina, gdzie widać punkt "Hunter in Romania". Google teraz pokazuje zupełnie inaczej trasę niż parę godzin temu.
adaml61 - 2019-02-05, 19:25

Ja w pobliżu tego zjazdu spotkałem takiego ładnego kolegę ,
bert - 2019-02-05, 19:50

adaml61 napisał/a:
Ja w pobliżu tego zjazdu spotkałem takiego ładnego kolegę ,


miski najczęściej w R spotyka się tam gdzie dużo luda i dużo... śmieci. W dziczy to tylko ślady się spotyka, same miski znikają przed ludźmi i psami. Przy śmietnikach bywa inaczej i tram jest najwięcej wypadków poturbowania lub wyeliminowania człowiek nieroztropnie przeszkadzającego w konsumpcji

bert - 2019-02-05, 20:03

andrzej627 napisał/a:
bert, dzięki za informację. Chodziło mi o to, czy to ta dolina, gdzie widać punkt "Hunter in Romania". Google teraz pokazuje zupełnie inaczej trasę niż parę godzin temu.


jak już będziesz w tej dolinie to po przejechaniu mostka docierasz do drogi (obecnie już asfaltowej)

1 - jedziesz na północ,
1A - zaraz za barakami wojskowymi odbijasz w lewo i potem jeszcze na następnym prosto. Potem jak już dojedziesz na połoniny to widzisz które stokówki są przejezdne bo wygląda to jak amfiteatr. Tam o ile pamiętam to do 2200 mnpm dojedziesz (czyli nawet wyżej niż tunel na tranfogaraskiej). Fajne gołoborza, góry z połoninowych przechodzą w skaliste. Dalej to juz terenówką a i to nie daleko. Potem z buta na Moldoveanu (2544 m n.p.m.)
1B Jak przy barakach pojedziesz prosto to wbijasz w bardzo długi wąwóz pełen urokliwych miejsc na dłuższe biwakowanie nad potokiem
2 - skręcasz lekko w prawo i po chwili odbijasz w drogę boczną w lewo tam masz dojazd do morza połonin i w partie gołoborza, można tamtędy przebić się do Campulunga w większości powyżej 2000m stokówkami. Z Rzadka pasterzy tylko spotkasz ale to odrębny temat i bez przewodnika nie namawiam
3 - skręcasz w prawo i drogą częściowo asfaltową, częściowo odcinkami szutrową jedziesz na południe, droga w wąwozie, fajne przełomy rzeki ale mimo, że boczna to jednak okupowana turystycznie. Generalnie jak kto zjedzie z Trasnfogaraskiej w kierunku na południe i odbije w kierunku wschodmim to ma potem od groma możliwości wbijania w wąwozy wchodzące w Fogarasze. Zawsze rzeki a im głębiej tym mniej ludzi. Ale to już dziurawe szutrówki, niemniej widoki warte tych dziur i wolnej jazdy

andrzej627 - 2019-02-06, 10:29

Przy najbliższej okazji spróbuję tak pojechać: Do jeziora Valsan i dalej wg mapy OSM.
bert - 2019-02-06, 11:16

andrzej627 napisał/a:
Przy najbliższej okazji spróbuję tak pojechać: Do jeziora Valsan i dalej wg mapy OSM.


otto to

andrzej627 - 2019-02-06, 12:01

bert napisał/a:
Potem z buta na Moldoveanu (2544 m n.p.m.)

:spoko

bert - 2019-02-06, 12:11

andrzej627 napisał/a:
bert napisał/a:
Potem z buta na Moldoveanu (2544 m n.p.m.)

:spoko


http://njz.pl/2019/rom/fot/fotind.html

sporo fot właśnie z (szeroko pojętych) fogarskich

Piszol - 2019-02-06, 15:39

mrsulki napisał/a:
U góry na Transfogarskiej spać to tak jak na Krupówkach. Polecam zjechać parę metrów w dół i stanąć na którejś z przydrożnych polanek z pięknymi widokami na przyrodę a nie na budy handlarzy i pełny parking.



Na parkingu przy budach to tak jak mówisz, ale jak przejedziesz między budami za góreczkę (dużo osób nawet o tym miejscu nie wie) już jest spokojniej a na samym końcu jest parking, gdzie jest jeszcze spokojniej.
Owszem nawet nie porównuje porównywać tego do spania po zjechaniu w bok czy to z Transfogarskiej czy Transalpiny ale zawsze to coś innego.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group