Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

PTTC - Dalej o powiazaniach CT-PTTCC

janusz - 2013-07-03, 12:06
Temat postu: Dalej o powiazaniach CT-PTTCC
Na ostatnim Walnym Zebraniu PTTCC rozmawialiśmy trochę na temat współpracy, zależności pomiędzy CamperTeam i PTTCC. Ustaliliśmy, że Stowarzyszenie uwolni CT od spraw finansowych i przejmie na siebie opiekę nad pieniędzmi na forum. Jak zapewne wiecie nazwa CamperTeam jest prawnie zastrzeżonym w Polsce znakiem towarowym i nie autoryzowane jej użycie jest niezgodne z prawem. Aby umożliwić używanie tego znaku a jednocześnie z użycia jego osiągać wymierne korzyści dla naszych klubowiczów, wykorzystaniem znaku zarządzać ma PTTCC. Stąd wzięła się już konieczność dopłacania 10% do kosztów spotkania w Iławie. Podobna sytuacja będzie z wszystkimi gadżetami CT. Takie gadżety jak kurtki, naklejki, t-schery, polary ze znakami CamperTeam mogą być sprzedawane tylko za pośrednictwem PTTCC a producenci i sprzedawcy muszą z PTTCC podpisać umowę o współpracy.
Rozwiązanie takie zabezpieczy CamperTeam który nie ma osobowości prawnej od odpowiedzialności przed fiskusem. Sprawi, że środki uzyskane za stosowanie znaku PTTCC będą przejrzyste i kontrolowane i zagwarantuje, że dochody z działalności, że tak nazwę komercyjnej zostaną spożytkowane na cele statutowe stowarzyszenia a wiec dla dobra członków CamperTeam.
Zasady użycia znaku CamperTeam należy ustalać z Zarządem PTTCC.

Marek - 2013-07-03, 13:35

No widzisz Janusz , można to było napisać wcześniej np. przed ogłoszeniem Tadeusza w sprawie opłat na Złotą Tarkę, a wtedy może by " pierzastemu piórka nie sterczały" i nie było by niepotrzebnej dyskusji. Ja uważam ,że jest to właściwe posunięcie w sprawie gromadzenia finansów, jak również taki układ tworzy prawa i obowiązki dotyczące obu stron zawieranej usługi.
Marek :spoko

gino - 2013-07-03, 14:05

może dzięki temu znikną oferowane ''tu i tam'' ''byle jakie'' produkty związane z CT
bo ostatnio to co widziałem....w Poznaniu na zlocie za oknem któregoś kampera, z ''wariacjami na temat logo CT'' to jakaś porażka :roll:

logo mamy jedno..i jedno powinno być używane :spoko

MECENAS - 2013-07-03, 14:22

gino napisał/a:
może dzięki temu znikną oferowane ''tu i tam'' ''byle jakie'' produkty związane z CT
bo ostatnio to co widziałem....w Poznaniu na zlocie za oknem któregoś kampera, z ''wariacjami na temat logo CT'' to jakaś porażka :roll:

logo mamy jedno..i jedno powinno być używane :spoko



paluszki świerzbiły by o tym zjawisku wspomnieć po Poznaniu ale ... myślałem , że to za zgodą CT te wynalazki za szybą były na placu , więc siedziałem cichutko :haha: Przecież sam Tadeusz nadał nowości na 2013 rok http://www.camperteam.pl/...p=346454#346454 ... to te same co za szybą w Poznaniu czy znów się mylę :roll: :?:


Marek..." pierzastemu piórka ... sterczały " z innego powodu niż 10 % do Towarzystwa ... wczytaj się między wierszami :spoko

eler1 - 2013-07-03, 15:23

janusz napisał/a:
Zasady użycia znaku CamperTeam należy ustalać z Zarządem PTTCC.
Jak to mam rozumieć ? Mam jakieś polary, koszulki, naklejki z przed kilku lat oraz flagę z małą karawaną to mam uzyskać zgodę PTTC za opłatą czy mam to spalić lub zakopać ? Nie mam pojęcia czy to są ostatnie wzory. A co z WRCT ? Czy za używanie są jakieś opłaty ? Czy można sobie samemu zrobić dla siebie 1 szt. np. kubek ze znakiem CamperTeam ?
Czy skrót "CT" też jest zastrzeżony ? :spoko

janusz - 2013-07-03, 15:37

Marek napisał/a:
No widzisz Janusz , można to było napisać wcześniej

Pewnie, że można było. Człowiek w tym wieku (jak zaznaczył nie dawno Szymek) nie jest już taki błyskotliwy i nie ma takiego refleksu. :haha:
Sprawa też wymaga pewnych przemyśleń i rozwiązania kilku problemów, jak zrobić żeby było przejrzejcie i zrozumiale a jednocześnie żeby zabezpieczyć PTTCC przed "waleniem w rogi" przez nie do końca uczciwych kontrahentów. Moim zdaniem nie ma nic gorszego niż stanowienie prawa którego nie da się egzekwować.
W każdym razie sens jest taki, że zamiast organizować klub ze składkami (na które i tak wpłacający nie ma wpływu) lepiej zbierać pieniądze "za coś" i poddać je pod kontrolę członkom organizacji w tym wypadku stowarzyszenia. Do tej pory pieniądze ze stowarzyszenia wykorzystywane były na nagrody dla CamperTeamowców, na pamiątki dla osób które pomogły w organizowaniu niektórych zlotów lub na uatrakcyjnienie ich. A wiec wróciły do CamperTeamu.

janusz - 2013-07-03, 15:47

eler1 napisał/a:
Jak to mam rozumieć ?

Robercie, prawo nie działa wstecz więc to co było nie ma znaczenia. Oczywiście, że nie chodzi o utrudnianie życia członkom CamperTeam. Jeżeli masz ochotę to wyszyj sobie logo CT na spodenkach, tapicerce w samochodzie czy chusteczce do nosa. Zrób sobie naklejkę taka na całego kampera. Nie ma sprawy.
Jeśli chusteczki do nosa spodobają się innym i zaczniesz takie produkować to musisz podpisać umowę z PTTCC i zobowiązać się, że nigdzie poza wiedzą PTTCC nie będziesz ich sprzedawał. Otrzymasz rodzaj licencji od stowarzyszenia i zapłacisz odpowiednią cześć ceny na działalność statutowa stowarzyszenia. Moim zdaniem to jest uczciwe bo jeżeli będzie zainteresowanie twoimi chusteczkami to przecież dla tego, że zawierają logo CamperTeam i ludziom którzy żyją życiem naszego klubu za swój wkład w forum coś się należy.

Kotek - 2013-07-03, 17:58

I stała się jasność. Gratuluję. :spoko
:kwiatki:

GregdeWal - 2013-07-03, 18:02

A co z taką sytuacją, jak miała miejsce w naszym podbeskidzkim zlocie... Wydrukowałem kilka naklejek, gdzie (nie ukrywam) użyłem znak camperteam'u ogólnodostępny na naszym forum. Naklejki te rozdawałem. Czyli na dzień dzisiejszy za taki gadżet muszę oddać haracz do PTTCC? Dodatkowo - na arkuszu 1m2 (minimalna ilość zamówienia) dokooptowałem parę naklejek CT, które też za zwrot kosztów wysyłki rozprowadzam. I to też jest już przestępstwo?

Oj... Zbyt popularni się staliśmy i troszkę chyba zaczyna to wchodzić w komercję :/ :gwm

Duduś - 2013-07-03, 18:09

GregdeWal napisał/a:
Czyli na dzień dzisiejszy za taki gadżet muszę oddać haracz do PTTCC?

Oj... Zbyt popularni się staliśmy i troszkę chyba zaczyna to wchodzić w komercję :/ :gwm


Jakoś się poskładamy bo nalepki wyszły fajnie :spoko

janusz - 2013-07-03, 18:32

GregdeWal napisał/a:
Oj... Zbyt popularni się staliśmy i troszkę chyba zaczyna to wchodzić w komercję :/ :gwm

Właśnie o to chodzi, że ta komercja sama nas dopada. Można bronić się wszystkimi łapami a i tak kiedyś gdzieś pojawiają się pieniądze.
5 lipca podobno będzie 20 rocznica wprowadzenia VAT - to tak na marginesie.
Jeśli chodzi o zloty CamperTeam i nalepki ze zlotów to i tak te zloty maja być obłożone odpisem na PTTCC więc nie ma problemu. Jeśli masz zamiar produkować coś i rozdawać to nie bardzo wiem co z tym zrobić. Ustawa dopiero się tworzy i musi zostać zatwierdzona lub chociaż zaakceptowana przez członków stowarzyszenia. Do stowarzyszenia może należeć każdy wiec sprawa otwarta. Jestem za tym żeby nie podlegała opłacie produkcja na własne potrzeby ale żeby producent musiał mieć zgodę. Nie odpowiem teraz arbitralnie bo nie wiem co ustalimy w PTTCC.
Trochę z tymi "przepisami" ułatwiam sobie życie.
Często spotykam się z uwagami, że "ktoś" zarabia na CT i nic z tego nie mamy. Z drugiej strony kto ma coś mieć jeżeli CamperTeam nie jest osobą prawną?
Oddanie zrządzania podobnymi sprawami stowarzyszeniu spowoduje, że będzie wiadomo kto zarabia i na co idą zarobione pieniądze. PTTCC to ciało kolegialne i nie ma tam tak bardzo widzimisię. Z każdego grosza trzeba się wyliczyć.
Bardzo dobrze, że piszecie o swoich wątpliwościach. Pozwoli to ustalić tak zasady żeby były jasne, przewidywały wiele wariantów i żeby nie wylać dziecka z kąpielą.

GregdeWal - 2013-07-03, 21:04

C
janusz napisał/a:
Jeśli chodzi o zloty CamperTeam i nalepki ze zlotów to i tak te zloty maja być obłożone odpisem na PTTCC


Czyli na jesień chcąc zwołać kilka załóg z Podbeskidzia możemy się spotykać do woli... Ale jeżeli ktoś będzie chciał wywiesić flagę CT, czy też dać pamiątkowe naklejki z nazwą CamperTeam (w końcu tu się spotkaliśmy i tu się zwołujemy) to już musi kasować koszt postoju + x zł na stowarzyszenie? Paranoja...

A jeszcze nie dawno głośno było mówione, że Stowarzyszenie może (w przypadku zgłoszenia takowej potrzeby przez organizatora) pośredniczyć w organizacji.

Prezesuniu kochany... Coś mi się zdaje, że zaczynacie brnąć w ślepy zaułek... W taki sposób wiele inicjatyw zejdzie do podziemia i ani PTTCC, ani (co dla mnie o wiele groźniej brzmi) społeczność forumowa nic z nich mieć nie będzie.

janusz - 2013-07-03, 21:31

GregdeWal napisał/a:
Ale jeżeli ktoś będzie chciał wywiesić flagę CT

Przecież już była o tym mowa, ale jak trzeba to można jeszcze raz. Jeśli ktoś chce zorganizować jakiekolwiek spotkanie i nie angażować w nią PTTCC to nie ma żadnego problemu. Przecież to nie o to chodzi. Jeżeli przy zlocie nie ma żadnego problemu z pieniędzmi to nic PTTCC do tego. Tak jak było w Złotej Dolinie. Organizator decyduje o tym czy angażować w przedsięwzięcie PTTCC. Jeżeli potrzeba pomocy ze strony PTTCC na przykład przy zbieraniu pieniędzy, przygotowaniu pamiątek dla władz lokalnych czy czegokolwiek co wymaga zaangażowania finansowego to jest to też do zorganizowania ale przecież nie ze składek członkowskich. Tak było na przykład w Bałtowie, w Dąbrowie Górniczej. To nie o to chodzi żeby łupić CamperTeamowców tylko o to żeby ludzie zarabiający jakoś na współpracy z forum podzielili się zyskami z PTTCC. Mam nadzieję, że dojdziemy do takiego stanu, że producent/usługodawca obniży cenę o dotację na PTTCC. Przecież jest konkurencja, nie ten to inny, taki co zrobi taniej.
Nie żartujmy przecież CamperTeam przy organizacji swoich imprez nie będzie płacił za użycie swojego logo.
A co do wywieszania flag, to przecież flagi są prywatna własnością i można je wywieszać według swojego uznania. Producent flag za to, że dostanie zamówienie na produkowanie i zarabianie na nich musi podzielić się zyskiem. Nie podzieli się zyskiem to nie dostanie zgody na produkcję. Przecież to proste i jasne.

kazbar - 2013-07-03, 21:45

Hi, hi...Ale jaja :gwm A jednak komercja :haha:

Zamiast normalnie w świecie zarejestrować Klub CamperTeam , to jakieś stowarzyszenia, ćmoje boje, statuty, walne zebrania, pełna księgowość, kasy fiskalne i...tylko czekać wejścia na giełdę :bajer

Teraz rozumiem dlaczego trzeba tępić inne caravaningowe "twory"...
CamperTeam, CamperTeam, CamperTeam

:admin

SlawekEwa - 2013-07-03, 21:59

kazbar napisał/a:
Teraz rozumiem dlaczego trzeba tępić inne caravaningowe "twory"...

Kazek skąd wróciłeś ? :chytry

janusz - 2013-07-03, 22:00

Kaziu nie rozumiem o co Ci chodzi. Przecież nikt nie zabrania Ci opodatkować użytkowników twojego forum czy czytelników twojej strony. Zrób wstęp płatny.
Ja wybrałem inną strategię. Nie widzę potrzeby brania pieniędzy od forumowiczów/klubowiczów. Niech koszty utrzymywania klubu poniosą ci którzy dzięki CamperTeamowi osiągają jakieś zyski.
Znane są w przyrodzie przypadki, że ogląda się za darmo telewizję, czyta darmowe gazety, chodzi na darmowe imprezy. Nawet czasami można pojeść za darmo jeśli jest jakaś akcja promocyjna.
Nie ma takiej potrzeby żebym żył na koszt forumowiczów. W CT nie o to chodzi.
Rozumiem, że możesz być niezadowolony bo psujemy rynek ale to już Twój problem.

kalinin - 2013-07-04, 06:24

Zawsze konczy sie kiedyś okres wielkiej improwizacji. Prywatnie możesz zorganizowac spotkanie kilku kamperków, ale Zlot z zbieraniem pieniędzy od uczestnikóww to już co innego. Każdy kto nie organizował Zlotu tego nie rozumie. Jak nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze.
eMKa - 2013-07-04, 07:28

Wszystkim oponentom patronowania PTTCC nad oficjalnymi zlotami, gdzie wchodzą w rachubę składki pobierane przez osobę prywatną, nie mającą działalności gospodarczej, proponuje (dla udowodnienia swojej racji )zorganizowanie zlotu (zbiórki pieniędzy), a następnie zgłoszenie się do skarbówki z oświadczeniem co zrobił.
Więcej tłumaczyć nie będzie trzeba :haha:

To samo może czekać ludków sprzedających zastrzeżony znak,(np.szalonego campera CT) bez zgody autora chociaż jest zgoda na jego eksponowanie do woli.

z życia wzięte:
Osobiście w ciągu 24 h zdejmowałem reklamę w której wykorzystałem znak FIATa bez zgody FAP .
Nie otrzymałem jej do tej pory chociaż jestem jego klientem. :-P

kimtop - 2013-07-04, 07:42

Pytanie do Janusza.
Czy sklepy z akcesoriami kamperowymi i nie tylko,które przy okazji zlotów CT rozstawiają swoje stoiska,również będą się dzieliły zyskami ze sprzedaży?

MECENAS - 2013-07-04, 08:25

Polecę trochę po przysłowiowej bandzie ...

Jeśli towarzystwo przy współudziale CT będzie przynosić jakiś dochód z racji udostępniania komercyjnego tak nazwy jak i znaku firmowego , to czy przewidziane są granty dla tych , którzy przywieszają do swoich ciuchów , samochodów itp. taki właśnie znak ?
W skrócie to czy za wywieszenie flagi na kempingu ( prywatnej swojej ale CT na komercyjnym kempingu / w lesie nie ma widowni / ) towarzystwo będzie nagradzać FINANSOWO ? :haha:

kalinin - 2013-07-04, 08:40

Przerabiam to teraz w związku z sponsoringiem Złotej Tarki. Adaś, zgadnij jaka kwotę żąda TVP2, za wystawienie logo Grypy wszystkodokawy.pl na scenie festiwalu? eMKa stawiam piwo za twój post. :pifko
janusz - 2013-07-04, 08:47

Myślę, ze tak. Może nie procentowo od utargu, nie ma potrzeby kontrolować co komu za ile ale w postaci jakiejś ustalonej wpłaty za możliwość zorganizowania sklepu. Najczęściej tak się dzieje że kamper zlotowicza zajmuje 40-50 m2 a sklep zajmuje 2-3 razy tyle. Może od tego uzależnić , nie wiem. Dla mnie zasadą powinno być że kto dzięki CamperTeamowi zarabia jakieś pieniądze powinien brać udział w utrzymaniu klubu. I w druga stronę kto do życia klubu dokłada jakieś pieniądze powinien je mieć zrekompensowanie jeżeli zechce. Nie chodzi o to by organizator zlotu zarabiał, ale jeżeli musi kupić nie wiem na przykład paliwo by dojechać kilka razy na miejsce zlotu, załatwić nalepki, śmieci, toytoye czy wszystko inne powinien mieć zwrócone koszty. Osoba która na zlocie posiada funkcję ponadprzeciętną, najbliżej przychodzi mi na myśl na przykład dyskdżokej który jednocześnie jest uczestnikiem zlotu powinien być zwolniony z opłaty albo chociaż części opłaty. To wszystko powinno być oddane pod zarząd i decyzje organizatora ale organizator powinien mieć możliwość skorzystania z pomocy PTTCC.
Druga kwestia to "opodatkowanie" firm które tu na forum przedstawiają oferty. Przecież gdyby stali się członkami wspierającymi PTTCC tak jak niektórzy są bez reklamowania siebie tez byłoby OK. Jest dział o sprzedaży kamperów. Tam żeby umieścić ogłoszenie trzeba mieć staż na forum ale co jakiś czas zgłaszają się osoby chcące dać ogłoszenie a nie mają uprawnień. Trzeba wtedy odmawiać lub jakoś kombinować. Może lepiej byłoby dla tych co nie spełniają warunków umożliwić umieszczenie ogłoszenia za symbolicznym wsparciem PTTCC takim jak np składka członkowska.
Jest wiele miejsc gdzie nie ograniczając praw forumowicza i nie piętrząc mu kłopotów można spowodować, że klub będzie finansowany.

kazbar - 2013-07-04, 10:08

A nie łatwiej, prościej i przyjemniej byłoby zamiast tworzyć stowarzyszeniowe kolosy zlecać ogranizacje zlotów wyspecjalizowanym w tej działalności firmom? Są przecież takie! (że nie wspomnę o Halince i Jurku). CamperTeam powstał dla zabawy, prawda?

PS. Janusz. CW nie jest i nigdy nie będzie żadnym klubem. Mam nadzieję, ze będzie kiedyś zarabiał na udostępnianiu miejsc reklamowych. Zyskami będzie się natomiast dzielił z piszącymi artykuły. Jak na razie jest to moje hobby. Przyszłość pokaże co z tego wyjdzie To tyle i tylko tyle.

Stowarzyszenie w niedługim czasie będzie z pewnością poszukiwało dobrego księgowego. Ja jestem dobry i tani.... :haha:

matro - 2013-07-04, 10:21

Janusz, a czy nie obawiasz się tego że skoro zrobimy się aż tak komercyjni to w krótkim czasie znikną dla nas wszelkiego typu zniżki na np. kempingach ?
Czy wejście w "płatną reklamę CT" nie przyniesie odwrotnego skutku, czyli odwrócenia się od Camper Teamu? Wszak jedno co mamy najcenniejsze to - tylko i AŻ znak- teraz znak towarowy...bo przecież nic nie produkujemy. Czy nie obawiasz się, że za jakiś czas będą na nas patrzeć z obojętnością czy też z niechęcią ?

Kilka miesięcy temu z grupą miłośników carawaningu próbowaliśmy pomóc jednemu choremu na mukowiscylozę mieszkańcowi mojego miasta o przezwisku HARRY. Powstała Akcja HARRYtatywna. Była duża aukcja, a że w grupie raźniej siedliśmy razem i licytowaliśmy co się dało ... z racji naszego zamiłowania okrzyknęliśmy się spontanicznie KAMPERTIM-em ;) . Licytacja była bardzo gorąca , wykupiliśmy większość rzeczy z długopisem Prezydenta RP włącznie, licytując się nawet pomiędzy sobą. Od tamtego czasu większość mieszkańców kojarzy nas już tylko jako "Kampertim". I teraz pytanie czy w przyszłości będziemy musieli zgłosić że wykorzystaliśmy nazwę w trakcie imprezy? Pytam bez złośliwości, po prostu przyszedł czas na poważną dyskusję.

janusz - 2013-07-04, 11:15

kazbar napisał/a:
A nie łatwiej, prościej i przyjemniej byłoby zamiast tworzyć stowarzyszeniowe kolosy zlecać ogranizacje zlotów wyspecjalizowanym w tej działalności firmom?

Przecież tak się dzieje, są zloty organizowane przez kogoś dla nas. Warka, Zielenin, Kaputy, Bałtów, teraz Iława, Targi krakowskie, kieleckie, poznańskie.
Jeżeli ludzie z CamperTeamu mają chęć zrobić coś dla kolegów i zorganizować zlot i jeszcze mają do tego warunki i lokalną pomoc to zabronić im? Wynająć firmę? Po co kiedy sami to ogarniają na przykład Złota Dolina. Niektóre zloty robią się same. Przykład Mazury z Czechami. Czemu to psuć? To rodzi więź między nami. Na zlot w Złotą Dolinę jechaliśmy do Adeja, Do Koszelówki do StasiaiJoli. Do Stargardu do Festa. W tym jest siła forum i klubu. Przecież zloty organizują PZM, PFCC i wielu innych, tylko to są inne zloty. To nie są spotkania klubowe na które jedzie się dla tego że będą koledzy.
Może nie rozumiesz tego bo nie żyjesz życiem klubu, nie myślisz jak uatrakcyjnić klubowy zlot. Ciebie to nie interesuje. Tak jak Ty podchodzisz do caravaningu też jest dobrze i są miliony ludzi którzy robią tak jak Ty. My trochę inaczej, nie znaczy lepiej czy gorzej. Robimy tak jak to nam odpowiada.
matro napisał/a:
czy nie obawiasz się tego że skoro zrobimy się aż tak komercyjni to w krótkim czasie znikną dla nas wszelkiego typu zniżki na np. kempingach ?

Myślę że nie a raczej myślę, że więcej ich będzie. Wspomaganie PTTCC i CT nie musi polegać na płaceniu haraczu, może polegać na ulgach dla nas ale konkretnie rozliczonych. Jeżeli ktoś oferuje ulgi i jest to sprawdzalne to i tak będzie oferował a jeżeli ktoś mówi, że oferuje to będziemy mieli powód żeby to sprawdzić.
matro napisał/a:
Od tamtego czasu większość mieszkańców kojarzy nas już tylko jako "Kampertim"

No i bardzo dobrze, i o to chodzi żebyśmy byli dobrze odbierani przez innych.
Jeszcze raz powtarzam, chodzi o to żeby ludzie którzy w jakimś stopniu żyją z tego, że istnieje CamperTeam pomagali w utrzymaniu jego.
Czy to jest coś nienormalnego?

MECENAS - 2013-07-04, 11:22

janusz napisał/a:
. Dla mnie zasadą powinno być że kto dzięki CamperTeamowi zarabia jakieś pieniądze powinien brać udział w utrzymaniu klubu. .


powstanie kolejne podziemie np. usługowe .... a jeśli nie to będzie , że TY zarobiłeś więcej to wpłać więcej bo ten mniej a wpłacił tyle samo ...kilka kwasów i nikt się nie przyzna do czegokolwiek związanego z CT .

Kiedyś , dawno...jak ludzie pytali się gdzieś co to za flaga na kamperze , gdzie to i co to to ładnie tłumaczyłem , pytali czy to coś kosztuje ? Byli dowartościowani, że ich wolność kamperowa nie wiąże się z ufiskalizowaniem ich zasobów , często niewielkich.... dziś argument bezinteresowności jest wytrącony tylko komu .... tym , którzy by chcieli coś dla CT robić , uatrakcyjnić , powiązać swoją pracę , hobby , zainteresowania bo przecież trudno serwisantowi czy sprzedawcy czegoś związanego z karawaningiem wyłączyć się zawodowo na zlocie czy spotkaniu .
Dziś część piwa jakie dostanę za cokolwiek powinienem oddać bo piwo to też dochód za usługę , przysługę czy jak to zwał ...
Jak na zlocie CT ktoś z mojego bagażnika kupi zestaw poduszek zawieszenia , za który ja wystawiam fakturę i płacę podatek do US to mam się podzielić z towarzystwem bo komuś się przyśniło , że tak ma być ...
Panowie , nie idźcie ta drogą ... kamperowca na siłę to można tylko rozzłościć szufladkując go do obowiązkowych dawców bo tak i koniec kropka ...
Zauważcie coś ...kilka lat temu na małych spotkaniach kilku kamperów powiewały flagi CT , od jakiegoś czasu nie powiewają ... to o czymś świadczy . :(

janusz - 2013-07-04, 11:45

Adaś w CamperTeamie jesteś Ty czy twoja firma?
Poproś jakąkolwiek gazetę, telewizje, portal internetowy, żeby trzymali reklamę twojej firmy za darmo i obchodzili się z tobą jak z jajkiem.
A co do flag na zlocikach, pewnie Ty tak działasz na zlotowiczów, ze boja się wywiesić jak jesteś.
Po jakiego diabła ludzie kupują nasze flagi, robią ścierki do podłogi?
Na pewnym zlocie i nie będę zdradzał szczegółów bo nie o to chodzi wykonano mi pewną usługę. Nie wzięto za to pieniędzy. W konsekwencji i tak wróciły one na konto PTTCC ale nie wprost. Wolałbym żeby zamiast tego wpłacona było na konto PTTCC wartość tej usługi a wszyscy potraktowani byli jednakowo. Między innymi o to chodzi. Była kiedyś sytuacja która zbulwersowała opinie publiczną. Trzeba było zebrać po 5 złotych więcej bo na zlot zapisali się a nie przyjechali. Dzięki temu, że uporządkowaliśmy to nie ma takich problemów.
Jeśli jesteś aż tak przeciwny unormowaniu spraw finansowych na forum to czemu wpłaciłeś darowiznę na PTTCC? Są firmy które są członkami wspierającymi PTTCC co rok płaca składkę i nie robią z tego tragedii.
A co do pytania że jak z bagażnika na zlocie sprzedaż komplet poduszek. To przecież w jakimś stopniu sprzedaż go dzięki CamperTeamowi - prawda?

MECENAS - 2013-07-04, 12:00

..."to czemu wpłaciłeś darowiznę na PTTCC?"...

bo mi wyrzygałeś na forum , że ktoś opłacił moje kubki za nominację w timkach... oddałem 30 zł za kubki a że odsyłałeś wpłatę za kubki to w tytule wpisałem tak byś już nie odsyłał ...proste . Kubki sobie i tak zostawiłeś bo tak zadecydowałeś , ponownie proszę byś je przekazał potrzebującym lub dał na aukcje WOŚP w zimie .
Krótką masz pamięć a wystarczy przeczytać PW z przed kilku dni .... show must go on prawda ? Wiedziałem , że i to wyrzygasz choć sam nie chciałeś przyjąć zwrotu za kubki bym się nie obnosił :shock: :shock: :shock: , że jestem sponsorem towarzystwa , obiecałem , że nie pisnę słowem ale Ty musiałeś , więc masz kawę na ławę .... kiepska zabawa. Za każdym razem kiedy wyrzygasz , że ktoś lub coś wydało na mnie kasę , zostanie ona zwrócona .

"To przecież w jakimś stopniu sprzedaż go dzięki CamperTeamowi - prawda? " a całe zło w PL jest przez Tuska :haha: :haha: :haha: argument z krypty ... CT przy takiej transakcji jest pominięty ze względu na nijaką zależność ... Ja decyduję gdzie i kiedy wydaję swoją kasę ...mam nadzieję utrzymywać taką zasadę jak długo się da .

janusz - 2013-07-04, 12:14

Adam żeby była jasność, nie ktoś zapłacił za kubki tylko zostały kupione za pieniądze jakie zostały w stowarzyszeniu po innych zlotach. Kubki i statuetki zostały kupione zanim wiadomo było kto je dostanie a wiec nie konkretnie dla Ciebie.
Kto dostał kubki i statuetki zadecydowało społeczeństwo ze swoimi przedstawicielami w Akademii.
Nie ma tu pola manewru na to, że ty chcesz czy nie chcesz. To nie była ani moja ani Twoja wola. Oczywiście masz prawo nie przyjąć nagrody ale nie masz prawa zapłacić za nią. W ten sposób poniżasz ludzi którzy Ci ją przyznali, nominowali ludzie z całego CT. Logicznie patrząc to całe CT masz gdzieś.
Przecież można nie stosować do zasad i obyczajów panujących na forum. Nie ma obowiązku być normalnym CamperTeamowcem. :spoko

DAKOTA - 2013-07-04, 12:24

Janusz napisal:

kto dzięki CamperTeamowi zarabia jakieś pieniądze powinien brać udział w utrzymaniu klubu.


i tak powinno byc,

rozumiem ze kazdy kto od teraz sprzeda kampera oklejonego naklejkami CT to powinien wyskoczyc z 10 % na rzecz klubu i to tez tak powinno byc, bo taki kamper jest wiecej warty przy pomocy reklamy CT i ewentualnego ogloszenia w odpowiednim dziale forum CT

czytajac posty doszedlem do tego , jak np ktos pisze " to kamper z klubu" a wiec sprawdzony wlasciciel i kamperek z gwarancja CT no bo jak zes przeca koledzy z klubu nie sprzedaja i nie wciskaja zgnilego badziewia .A wiec panowie o 10 % do gory wartosc sprzedazy kamperow, bo jalmuzna trza zaplacic





DAKOTA

janusz - 2013-07-04, 12:41

Pierwsze podstawowe pytanie, czy kampera oklejonego nalepkami ktoś sprzedaje bo handluje samochodami, czy dla tego, że na przykład zmienia auto.
Jeżeli sprzedaje bo mu się znudził, zmienia go lub auto mu przeszkadza to przecież to nie jest handel z którego żyje. A za nalepki już ktoś zapłacił lub zrobił na swoje potrzeby.
Chyba prztyczek nie trafiony.
Jeśli ktoś handluje samochodami, poduszkami, materacami, jachtami i lokomotywami niech sobie to robi. Nikt nie będzie "opodatkowywał" tych samochodów. Jeżeli ktoś chce by informacja o tym widniała na forum CamperTeamu niech dołoży się do utrzymania tego forum. Jest ciepło i chyba trudno w takich warunkach rozumie się słowo pisane.
A generalnie to już pomieszaliście całkowicie dwie sprawy.
Jedna to produkcja dla nas gadżetów i zarabianie na tym. A druga to sprawa bezpłatnej reklamy.
Zaraz Adaś odpowie i tak nic z tego nie ma, że na forum napisane jest przy nicku "No name" "KAMPERY NA PODUSZKACH". Może rzeczywiście nic nie ma ale nie mi to sprawdzać. Jak to nic nie daje to po co to trzymać. Przecież proste jak konstrukcja cepa.
Nikt nie wymaga aby płacić haracz od każdej poduszki. Mogli byśmy wymagać tego gdyby poduszki kupował/sprzedawał CamperTeam lub PTTCC. To sprzedaje jakaś firma za pośrednictwem jakiejś firmy i nas proszę do tego nie mieszać.

Jeśli mam odpowiadać na pytania to proszę o jakieś rozsądne argumenty.

GregdeWal - 2013-07-04, 13:15

Jak mówiłem "Kończę dyskusję", więc drugi wątek mi nie potrzebny... Tylko proszę o miarodajną informację ile mam zapłacić na konto PTTCC kiedy do naklejek i ich "dystrybucji" na chwilę obecną dopłaciłem 26,6 zł (86,6 zł koszty produkcji i wysyłki; 60 zł przychody na moje konto.


Przepraszam... Nie doliczyłem 3 zł za piwo otrzymane na wiślańskim zlocie od kowali.

Oczywiście powinniście skasować również kamping Jonidło, gdyż dzięki naszemu zlotowi zarobił jakieś 600 zł - a to już kasa po którą warto wyszarpnąć pazury.

Pozdrawiam :spoko

janusz - 2013-07-04, 13:34

GregdeWal,
Nie denerwuj się, prawo nie działa wstecz. Jak zostaną opracowane czytelne zasady zostaniecie o nich poinformowani.
Zacytuję sam siebie :haha:
Jeśli mam odpowiadać na pytania to proszę o jakieś rozsądne argumenty.

gino - 2013-07-04, 14:30

janusz napisał/a:
Jak zostaną opracowane czytelne zasady

w kwestii formalnej, bo nie należę do PTTCC więc..nie znam szczegółów

przy opracowywaniu tych szczegółów, weźcie pod uwagę, że wiele rzeczy robi się dla ludzi,dla przyjaciół, dla....CamperTeamu
uzywając loga CT i...nie zarabiając na tym , na ogół dokładając


ja, organizując spotkania,osobiście nie pobieram opłat za wjazd..robi to właściciel kampingu..który się z tego rozlicza z fiskusem/bądź nie-to nie moja sprawa/
ja, tylko organizuje , daje pomysł, i wynajduję miejsce
a..jedyna kasa która obracam, to moja własna..którą wydaje na koszty organizacji
i nie doliczam jej do kosztów pobytu na zlocie

gość płaci tylko kwotę ustalona przez właściciela kampingu


co do samego pomysłu,uważam, że dzielenie się zyskiem z dochodów jakiejkolwiek działalności związanej bezpośrednio z CamperTeamem , jesli takie są/dochody/.....jest jak najbardziej uzasadnione :spoko

janusz - 2013-07-04, 14:55

Cytat:
ja, organizując spotkania,osobiście nie pobieram opłat za wjazd..robi to właściciel kampingu..który się z tego rozlicza z fiskusem/bądź nie-to nie moja sprawa/

I tego nie chcę dotykać ani zmieniać.
Już zrobiły się trzy kwestie, działy czy jak to nazwać.
Pierwsza to organizacja zlotów. Niektóre zloty bez udziału PTTCC w organizacji ich byłyby trudniejsze do ogarnięcia choć nie mówię że niemożliwe. Bywa, że do zorganizowania zlotu potrzeba podpisać umowę albo chociaż zapłacić zaliczkę. Ze stowarzyszeniem nie ma z tym większego problemu. Bywa tak, że nie da się pójść na żywioł i będzie tyle załóg ile przyjedzie. Często trzeba zamówić miejsca i potem nie ma pogody, przyjeżdża polowa załóg. Były takie zloty i organizator dokłada. Jeżeli można się w sposób zgodny z prawem zabezpieczyć to czemu nie?

Druga to reklamy na forum. Teraz jest tak że kto ma ochotę pisze o swojej firmie i jest ok. Przecież przedstawiając tu swoją ofertę przychodzi na gotowe i korzysta z waszej pracy. Niech korzysta tylko w zamian niech coś zaoferuje.

Trzecia to te nieszczęsne gadżety. Producent czy sprzedawca parzcież sprzedaje naszą własność. Czemu on ma na tym zarabiać a my nie?

Jeśli ktoś nie zgadza się z tymi trzema tezami to niech napisze dla czego nie mam racji.

MECENAS - 2013-07-04, 15:13

Janusz :

Adam żeby była jasność, nie ktoś zapłacił za kubki tylko zostały kupione za pieniądze jakie zostały w stowarzyszeniu po innych zlotach. Kubki i statuetki zostały kupione zanim wiadomo było kto je dostanie a wiec nie konkretnie dla Ciebie.

Janusz ale kiedy indziej , wcześniej …:

Czemu członkowie stowarzyszenia maja dokładać do twojej rozrywki
Kubki za nominacje które masz do odebrania w Pajęcznie to wyczarowaliśmy?


Janusz :

„Oczywiście masz prawo nie przyjąć nagrody „

Brzydka sugestia :(

Nigdy i nigdzie nie powiedziałem , że nie chcę – dokładasz rogi sprawie takimi tekstami – wcześniej na PW prosiłem o ewentualną przesyłkę do mnie jeśli kasy wystarczy z mojej wpłaty , jeśli nie to na aukcję WOŚP albo potrzebującym … Ty zadecydowałeś , że mi ich NIE PRZYŚLESZ / poczytaj swoje PW do mnie /

Janusz :

W ten sposób poniżasz ludzi którzy Ci ją przyznali, nominowali ludzie z całego CT. Logicznie patrząc to całe CT masz gdzieś.

Kolejna BRZYDKA SUGESTIA .Znów wydumane zdanie , które jest rozwinięciem poprzedniego , nieprawdziwego . Janusz , to jest żenujące . Ale jedno to mogę potwierdzić , że strasznie się mylisz w swoich osądach bo jak ja coś olewam to mnie tam zwyczajnie nie ma , nie udzielam się , nie daję relacji , nie uczestniczę w życiu … co więcej , nie jestem zauważalnym a TU masz , nominacja do timków …fajnie nie powiem , dziękuję inicjatorom :kwiatki: . Warto coś zdziałać na kanwie CT .

Ja to Ciebie nie mogę zrozumieć … najpierw obawiasz się by choć jedna moja złotówka nie znalazła się na koncie towarzystwa bo podobno mam się chlubić do końca swych dni sponsoringiem :haha: a potem sam nadajesz wszystkim temat wpłaty 30 zł , która to suma jest wynikiem Twoich przemyśleń na CT . :bajer
To jak to miało być :?: Mieliśmy tajemnicę czy jej nie mieliśmy :?: Przecież zobowiązałem się , że światu nie pisnę by Ciebie nie stawiać w „dziwnej sytuacji „ :haha: …nie pisnąłem a Ty odwrotnie …. Po co ? nie wiem … jakieś to takie dziwne ;) .

Całą dyskusję o 30 zł wpłaty za kubki / na początku sądziłem , że chodzi o jeden kubek ponieważ żadnej informacji na CT o tym nie ma , że więcej niż jeden / , by nie być ciężarem uważam za żenującą … chyba za mało wpłaciłem i to ma być jakaś forma kary :haha: … jak będę miał trochę luźnej kasy to wpłacę więcej ... wypatruj :spoko

MECENAS - 2013-07-04, 15:38

janusz napisał/a:

Zaraz Adaś odpowie i tak nic z tego nie ma, że na forum napisane jest przy nicku "No name" "KAMPERY NA PODUSZKACH". Może rzeczywiście nic nie ma ale nie mi to sprawdzać. Jak to nic nie daje to po co to trzymać. Przecież proste jak konstrukcja cepa.

.


racja SZEFIE ... prawo nie działa wstecz /Twoje słowa/ :haha: ...nie doliczysz już się a podpis już znika ... szkoda podpaść taką informacją na CT :spoko

w podpisie zostawiam info o mapkach imprez ... nie przynoszą żadnego dochodu , naprawdę 8-)

janusz - 2013-07-04, 15:50

No name napisał/a:
Janusz ale kiedy indziej , wcześniej …:

Tak, wcześniej. Kupowanie składało się z dwóch etapów. Zamówienie potrzebnej ilości zgodnej z przewidywaną ilością nominacji. Później realne wykupienia wykonanych dla nas gadżetów. Chyba nawet na wykonanie zapłacona była zaliczka. Aż tak głęboko w to nie ingerowałem, dostałem fakturę.
No właśnie to drugie zdanie na czerwono.
Pierwsze CamperTimki zapłacił z własnej kieszeni Elek. Drugie i trzecie zapłaciło stowarzyszenie. PTTCC może coś sfinansować z dwóch źródeł, jedna to składki członkowskie, drugie to inne pieniądze które zostają na przykład z niektórych zlotów. Z Bałtowa zostało 160 zł które przecież w czymś wrócą do was, może w następnych CamperTeamkach. Przecież gdyby nie te zlotowe nadwyżki które teraz chcemy żeby były normalnie nazwane to CamperTeamki byłyby sfinansowane ze składek członków stowarzyszenia które tak nienawidzisz. W zeszłym roku tak było. Stąd było to zdanie "Czemu członkowie stowarzyszenia maja dokładać do twojej rozrywki ". Przecież obruszyłeś się na odpis na działalność PTTCC. Czy się mylę?
No name napisał/a:
Nigdy i nigdzie nie powiedziałem , że nie chcę

Ale powiedziałeś, że za nie zapłacisz co było równoznaczne z olaniem członków CT i kapituły konkursu. Należy to czytać "Nie róbcie mi łaski, stać mnie na to żeby kupić sobie kubki"
Odpisałem Ci, ze to wersja limitowana i nie do kupienia.
Z kolejną brzydka sugestią to tak właśnie jest. Ty jesteś jedynym sprawiedliwym na tym forum. Ty masz monopol na rację. Ty masz ciągle wątpliwości do administracji, do mnie i do wielu innych osób. Co ja mogę na to poradzić, tak już jest.
No name napisał/a:
Ja to Ciebie nie mogę zrozumieć … najpierw obawiasz się by choć jedna moja złotówka nie znalazła się na koncie towarzystwa bo podobno mam się chlubić do końca swych dni sponsoringiem :haha: a potem sam nadajesz wszystkim temat wpłaty 30 zł , która to suma jest wynikiem Twoich przemyśleń na CT . :bajer

Adam znowu mam ochotę zapytać Cie, już wiesz o co. Przecież to Ty napisałeś, że nie dasz grosza na działalność statutowa PTTCC. Nic Ci nie obiecywałem, że nie napiszę o twojej wpłacie. Finanse PTTCC są dla członków do wglądu w każdej chwili. Co to miała by być za tajemnica.
Przyjedź do Iławy to sobie odbierzesz dyplom i kubki. :spoko
30 złotych to Ty wymyśliłeś przecież.
A co do podpisu. Przecież każdy sam stanowi o tym czy chce go mieć czy nie.
Dosyć często podpis stanowi formę protestu, i na tym forum już tak było, że nie było podpisów. Właściciel podpisu często uważa że jak coś tam napisze to mi dokuczy. Przejrzyj podpisy ludzi to znajdziesz. Także ten manewr który zastosowałeś nie bardzo mnie wzrusza. To mało istotny protest. :spoko

PS sprawdziłem z Bałtowa zostało 135 zł przy budżecie zlotu 17 280 zł.

MECENAS - 2013-07-04, 16:08

Mam już inne plany .... :lol:
Kończę przepychankę na argumenty prawdziwe i słuszne....

Janusz :
Przecież obruszyłeś się na odpis na działalność PTTCC. Czy się mylę?
jasne , że się mylisz ...

Obruszyłem się na zdanie , że jeśli nie mam ochoty wspierać towarzystwa z przymusu to mogę nie przyjeżdżać na zlot ....
a dokładniej :

No name napisał/a:
Czy jako nie członek PTTCC też muszę wspierać działalność statutową tego stowarzyszenia obowiązkowo czy wg uznania przy wpłacie ?


Organizatorem zlotu jest PTTCC. Można nie wspierać jego działalności na rzecz naszego środowiska nie przyjeżdżając na zlot.

wcześniej zapisywałem się na zlot NIE PTTCC tylko CT ... to ważne w kontekście całości :idea


kończmy :spoko

janusz - 2013-07-04, 16:18

A czy w tej odpowiedzi widzisz coś nielogicznego?
No kurcze jeśli nie masz ochoty wspierać Polskiego Monopolu Spirytusowego i płacić akcyzy dołączonej do gorzałki to pijesz bimber, co można przyjąć jako realizowanie innych planów. Lub nie pijesz wcale. A przecież i tak przyjazd na zlot PTTCC-CT to ostatnie coś co byś zrobił. Więc nie męcz się. :spoko

darol - 2013-07-04, 16:36

jak Wam się chce w taki gorąc :shock:
Radwańska właśnie gra o finał to sobie luknijcie dla odstresowania

MECENAS - 2013-07-04, 17:08

ja ciągle w pracy...na CT z doskoku ... :haha: nie mam tam /jeszcze/ TV :-P
janusz - 2013-07-04, 17:26

darol napisał/a:
luknijcie dla odstresowania

Do jakiego odstresowania, ale co tam i tak Polka wygrała :-P
Byłem zrobić wiochę w kamperze i nie oglądałem, może i lepiej :haha:

gryz3k - 2013-07-05, 00:00

A Świstak siedzi i zawija w te sreberka... :shock:

Mi, wyobraźcie sobie, jest szczerze wszystko jedno czy ktoś na zlocie zarabia czy nie. Jeżeli mam ochotę to płacę wyznaczoną kwotę a jak nie to zostaję w domciu.

Oczywistym jest dla mnie natomiast, że jeżeli wyświadczę koledze przysługę, np. związaną z moją pracą, to nie oczekuję za to wynagrodzenia. Jeżeli natomiast ktoś oczekuje, że wykonam jakąś usługę za darmo a on będzie czerpał z tego korzyści materialne to wydaje mi się to nie w porządku.

Kluczowym dla przemyśleń Janusza jest chyba skala działalności. CT doszło chyba do takiego punktu, że robienie wszystkiego "nieoficjalnie" staje się niemożliwe. Czym innym jest, jeżeli kolega mechanik pomoże uruchomić zepsuty podczas zlotu samochód a tym, że na każdą imprezę przyciągnie przenośny warsztat i hurtowo będzie wymieniał olej w kamperach. Nawet jeżeli nie weźmie kasy to będzie musiał zapłacić od tego podatek. Tak stanowią przepisy :evil:

No chyba, że się mylę :spoko

janusz - 2013-07-05, 09:18

Ela i Andrzej napisał/a:
A co się stało z naklejkami (50 sztuk) podarowanych w Poznaniu na targach przez Andrzeja Wielowakiego z Polic mojego kolegi pozdrawiam kolarz i żona kolarza :bukiet:

Nie wiem czy do mnie to pytanie ale to też sprawa łącząca się z tematem.
Jest mnóstwo takich sytuacji kiedy dobrze wygląda lub wręcz konieczne jest przygotowanie, kupienie czy w inny sposób zdobycie jakichś rzeczy nadających się na prezent, pamiątkę. Dosyć często i chyba są na to świadkowie nowe załogi na zlocie, takie które na przykład jeszcze nie są w CamperTimie a przyjechały dostają naklejkę, kiedyś mieliśmy smyczki, często piny z kamperkiem. Są ludzie którzy to fundują i tu na przykład pokłony Jackowi (Prezesuu), kiedyś były Papamilowe torby czy Czestmirowi za plakietki. Myślę ze jako organizacja powinniśmy mieć takie rzeczy. Często koleżanki i koledzy przylepiają nasze naklejki na kempingach na których byli. Przecież nie reprezentują tym siebie tylko nas. Myślę, że fajnym zwyczajem byłoby na podstawie zdjęcia z ceremonii naklejenia naklejki czy ofiarowania naszej pamiątki rekompensować darczyńcy to. Ludzie często oddają na ten cel swoją dla siebie kupioną naklejkę.
Nie można bazować w takim temacie na ofiarodawcach i dobrej woli. Myślę że trzeba byłoby mieć na to fundusz.

tolo61 - 2013-07-07, 23:17

Witam
Tak w kwestii formalno ciekawskiej... :szeroki_usmiech
Już był wcześniej wątek, ale umknął troszeczkę ...
Jak rozliczyć sprzedaż, czegoś, co jest sprzedawane po kosztach, lub ze stratą?
Teoretycznie zarabia się "kokosy " np. na naklejkach....
Znam to z autopsji... Ktoś kiedyś zarzucił mi że zarabiam uhu hu...
No ...penie Nowego kampera sobie kupiłem...tak jak i Gino.... :mrgreen:
Jest ze sprzedaży ...zero lub minus... Uwierzycie na słowo czy też ryczałtem gościa....
A przy minusie ....większy minus o 10%
To tak na marginesie z ciekawości.... ZAPYTOWYWUJĘ.... :wyszczerzony:
Pozdrawiam
:spoko

janusz - 2013-07-08, 06:32

tolo61 napisał/a:
Tak w kwestii formalno ciekawskiej... :szeroki_usmiech
Jak rozliczyć sprzedaż, czegoś, co jest sprzedawane po kosztach, lub ze stratą?

Generalnie to nie bardzo wierzą, że są ludzie którzy coś produkują lub świadczą usług po kosztach lub ze stratą. Zgadzam się, że któreś z ogniw dystrybucji może przynosić straty, najczęściej jest to ten klubowicz ktory podjął się zorganizować jakieś dobra, sam tak mam. Polary kosztują 112 i 115 zł u producenta i po tyle są kupowane przez kamperowców. To się zgadza, tylko firma która je szyje pewnie zarabia :bajer
A dlaczego szyje, bo jej się opłaca. Jeżeli jej się opłaca to częścią zysku może się podzielić.

salut - 2013-07-08, 15:26

janusz napisał/a:

A dlaczego szyje, bo jej się opłaca. Jeżeli jej się opłaca to częścią zysku może się podzielić.

Pewnie że może się podzielić. Tylko żeby miała się z czego dzielić to polary będą kosztowały nie 112-115 zł tylko 132-135. Ktoś te koszty musi ponieść. Jestem pewien , że nie producent.
Chyba brniemy w ślepą uliczkę.
:spoko :spoko

janusz - 2013-07-08, 15:39

salut napisał/a:
Jestem pewien , że nie producent.
Chyba brniemy w ślepą uliczkę.

Jest jeszcze coś takiego jak konkurencja. Nie ten to inny, myślę, uszyje.
Nie da się podnosić cen do niebios, w którymś momencie zniknie popyt.
Potrzeba kogoś kto takie sprawy mógłby negocjować.

matro - 2013-07-08, 19:57

:spoko jest jeszcze coś takiego jak przewartościowanie, a tego co do "firmy" jaką ma się stać CT - bardzo bym nie chciał. Nie boisz się Janusz, że CT za kilka miesięcy stanie się dużym, ogrodzonym placem z którego chętniej się wyjedzie opróżniwszy toaletę i pomyje niż wjedzie? :?

Myślałem, że nigdy tego nie usłyszę ale ostatnio trafiłem prywatną informację, że są kempingi w których NAS (czyt. CT) delikatnie mówiąc.......no woleliby aby "szalony kamperek CT", lepiej pojechał do konkurencji :bajer

gryz3k - 2013-07-08, 21:12

Tylko swoim zachowaniem członkowie CT mogą spowodować czy właściciele kempingów będą nas lubić czy nie. Jak będziemy płacić i nie będziemy stwarzać problemów to nie będą nas unikać. Jeżeli ktoś "narobi bydła" do rykoszetem dostanie się pozostałym. Takie są uroki "zrzeszania się" :spoko
janusz - 2013-07-08, 21:23

matro napisał/a:
jest jeszcze coś takiego jak przewartościowanie, a tego co do "firmy" jaką ma się stać CT - bardzo bym nie chciał. Nie boisz się Janusz, że CT za kilka miesięcy stanie się dużym, ogrodzonym placem z którego chętniej się wyjedzie opróżniwszy toaletę i pomyje niż wjedzie? :?

Wyjaśnień nigdy dosyć. Powtórzę jeszcze raz.
CamperTeam i PTTCC to dwa odrębne twory. Pewnie, że PTTCC powstało też dla CamperTeamu i są tam ludzie z CamperTeamu. Nawet zaryzykowałbym twierdzenie, że są trzy byty związane z CT.
Pierwsze to forum internetowe, bez żadnych zobowiązań wobec użytkowników i żadnych warunków wobec nich.
Tutaj sobie jesteśmy w internecie, opowiadamy o wszystkim, piszemy czasami co ślina na język przyniesie, czasami kłócimy się. Na forum zgromadzona jest ogromna wiedza za użycie której nie płaci się i forum do niczego nie zobowiązuje. To nazywa się camperteam.pl.
To było pierwsze i istnieje już ponad 6 lat. Ludzie z forum czasami organizują zloty, czasami umawiają się na wspólne wyjazdy. Ten CamperTeam nic nie ma i nic nie oferuje użytkownikom oprócz miejsca, przestrzeni w internecie.

W pewnym momencie niektórym ludziom zachciało się mieć swój klub. Nie wszystkim ludziom. Stworzone zostało logo, ze zbiórek pieniędzy kupiliśmy namiot, ekspres do kawy, Instalację elektryczną, banery, mamy kuchnię polową. To jest klub, bez osobowości prawnej i tylko dla ludzi którzy identyfikują się z klubem i chcą tu być. To ci ludzie chcą naklejać na samochodach naklejki, chcą chodzić w klubowych polarach, chcą żyć życiem klubu. Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam jest tylko częścią camperteam.pl . Jest bardzo duża ilość osób które nigdy nie były na żadnym zlocie, nie nalepiły nigdy nalepki a są na forum i piszą, czytają czasami nawiązują poza klubowe przyjaźnie.
Żeby istniało forum camperteam.pl wystarczy domena internetowa, jakieś miejsce na serwerze i pomysły na dyskusje. Czasami potrzebna jakaś prowokacja, czasami trzeba popatrzeć w jakim kierunku zmierza dyskusja i trochę ją podgrzać czy z moderować. Jak popatrzysz na pierwszą stronę forum to wyraźnie widać. Trzy pierwsze działy i hydepark to camperteam.pl.
O niego się nie boję bo nic złego tu nie dzieje się.

Praktycznie do KMTK CamperTeam należy tylko dział "klub". Generalnie to piszą tam "klubowicze" bo tam są takie tematy. Istnienie klubu jest na wyraźne zapotrzebowanie klubowiczów. Jak klub to i pewne koszty związane z prowadzeniem klubu. Można zrobić składkę i z niej utrzymywać klub. Ktoś musi sfinansować taki klub, a to na utrzymanie w jakim takim stanie majątku klubowego, a to na zakupienia czegoś do klubu, choćby materiałów reklamowych czy jakichś nagród. Wprowadzenie finansów do takiego niewielkiego klubu zawsze kończy się nieporozumieniami. Dla tego nie ma składek.
Członków camperteam.pl na dzień dzisiejszy jest około 5 000. Członków klubu CamperTeam jest licząc szacunkowo może 500.
Były dyskusje na temat zorganizowania prawdziwego klubu CamperTeam a raczej nadania temu klubowi osobowości prawnej, zarządu, prezesa, składek Nie było jednomyślności a wręcz 90% członków klubu było przeciwko. Została grupa ludzi teraz około 50 którzy jednak chcą organizacji. Chcą prawdziwego normalnego klubu i powstało PTTCC.

Jest camperteam.pl do którego nijak mają się wszystkie przepisy regulaminy i czyjekolwiek zobowiązania. Jest Klub CamperTeam który nie chce być klubem ze składkami i osobowością prawną. Nie chce być przedsiębiorstwem. I jest PTTCC które może się stać przedsiębiorstwem.

Tutaj mówimy o relacjach klub - stowarzyszenie.
Cały czas powtarzam, jeżeli klub chce robić swój zlot, lub któryś członek klubu chce zrobić zlot, to robi je i ma wolną rękę. Od organizatora zależy czy zrobi za darmo, czy zapłaci się na przykład na kempingu gdzie zlot jest organizowany. Od klubowicza zależy czy chce zrobić sobie nalepkę we własnym zakresie czy woli kupić gotową. Czy chce kupić gotowy polar nazwijmy to z seryjnej produkcji czy uszyje sobie sam. Mają ludzie ubrania ozdobione kamperkami a uszyte we własnym zakresie. Każdy klubowicz na własną potrzebę może zrobić wszystko. Nie może na tym zarabiać ani decydować kto i w jakiej formie może coś produkować. Nie może zlecać produkcji czegoś z naszym znakiem bez zgody zarządcy znaku. Może znak używać nie może nim dysponować. Tylko tyle.

Trzecie ogniwo tego naszego łańcucha czyli PTTCC może organizować zloty tak jak każdy inny podmiot. Zlot może być zorganizowany dla camperteam.pl a może być dla klubu CamperTeam. Może tez być ogólnie dostępny. Taki był ostatni Poznań. Może byc dla wybranej grupy ludzi. PTTCC organizuje zlot i stawia swoje warunki. Tak samo jak zloty PZM, PFCC czy każdego innego operatora. PTTCC proponuje uczestnictwo w zlocie który będzie miał konkretny program i będzie kosztował konkretne pieniądze. Można przyjechać można nie przyjeżdżać. Tak samo jak można przyjechać na każdy inny zlot każdego innego operatora.
Taka dyskusja, że nie przyjadę na zlot PTTCC bo organizator chce na zlocie zarobić jakieś pieniądze na swoje potrzeby jest delikatnie mówiąc dosyć cienka. Spróbuj napisać do FIAA, że nie pojechałeś na międzynarodowy zlot do Wenecji bo nie chciałeś im dać zarobić.
To są mniej więcej takie relacje.

Generalnie to te zabiegi są po to aby jak największa liczba osób była zadowolona. Jesli ktoś chce tylko w internecie to ma w internecie camperteam.pl. Jeśli ktoś chce "wolnego" klubu to ma CamperTeam, jeśli ktoś chce klubu z "prawdziwego zdarzenia" ma PTTCC. Oferta jest szeroka do wyboru do koloru.

Witold Cherubin - 2013-07-08, 22:11

janusz napisał/a:
Zlot może być zorganizowany dla camperteam.pl a może być dla klubu CamperTeam. Może tez być ogólnie dostępny. Taki był ostatni Poznań.

Poza tym zorganizowana została I Pielgrzymka Kamperowo/Karawaningowa na Jasną Górę, w której uczestniczyły załogi z różnych klubów łącznie z PZMot.
To też jest przykład i dowód na to, że zloty, rajdy, pielgrzymki, rekolekcje itp. mogą być organizowane przez ludzi, którzy chcą to robić i nie boją się działać na rzecz innych. Pomysł pielgrzymki wyszedł z CamperTeamu i PTTCC, ale organizatorami było tak naprawdę kilka osób z otoczenia naszego duszpasterza - księdza Mariusza.
Dlatego uważam, że najistotniejsze w kwestii uczestnictwa i organizacji zlotów, rajdów itd. jest to czy są chętni do organizowania tych imprez i chętni do uczestniczenia w tych imprezach.
Nikt nikogo nie zmusza do organizowania, a tym bardziej do uczestniczenia w różnego rodzaju spotkaniach towarzyskich, bo przecież do tego tak naprawdę sprowadza się istota organizowania różnego rodzaju spędów kamperowców i karawaningowców. Czasami przyświeca temu jakiś "wyższy" cel jak np. organizowane przez GINO spotkania kampermajstrów (przygotowanie do sezonu), zwiedzanie wystaw motoryzacyjnych czy też wspólna modlitwa i rekolekcje.
Dlatego uważam, że każdy ma wolną wolę i może korzystać z dobrodziejstwa uczestniczenia w forum CT bez żadnych zobowiązań, ale może też zostać członkiem PTTCC, co wcale nie musi oznaczać, że będzie bardziej aktywnym członkiem forum CT, bo to wcale nie o to chodzi.
W związku z tym niech każdy robi to, co mu odpowiada, ale moim zdaniem niech nie uważa, że jego poglądy są "jedynie słuszne" i nie próbuje narzucać innym swojego punktu widzenia. Żyjemy w demokratycznym kraju i to nas do czegoś zobowiązuje. Trzeba nauczyć się szanować zdanie innych, co nie oznacza, że musimy się z tym zgadzać, każdy ma prawo do swojego zdania i swoich racji.
Pozdrawiam serdecznie :spoko

gryz3k - 2013-07-08, 22:35

Powiem Januszu jedno: Masz Ty chłopie anielską cierpliwość ;) Może tym niezadowolonym powinieneś jakieś udziały w tym przedsiębiorstwie obiecać. Zaraz zmienią zdanie :haha: :haha: :haha:
kazbar - 2013-07-08, 22:42

W życiu zawodowym wszystko jest skomplikowane. Nie sposób ogarnąć całości by spać spokojnie. Uciekając w hobby (tutaj caravaning), uciekamy w prostotę i namiastkę luzu by choć na chwilę oderwać się od codziennych kajdanek. Inni traktują to jak sens życia, jeszcze inni jako sposób na tanią turystykę. Są też tacy, którzy muszą się pokazać w społeczeństwie w myśl powiedzenia "poznać Pana po cholewach" i tacy, którzy węszą przyszły biznes.
CamperTeam jako "klub" z klubem nie ma i nie miał nigdy nic wspólnego. Jak napisał Janusz, to jedynie twór internetowy bez zaczepienia formalnego w prawie. Powstanie PTTCiC (moim skromnym zdaniem) sprowadziło nasze hobby do poziomu, którego nie sposób ogarnąć w całości, gdyż jest tak skomplikowane jak nasze życie zawodowe.
Ta forma turystyki miała być odpoczynkiem od dnia codziennego, ucieczką w proste i nieznane. Tymczasem zamiast prostego klubu serwuje się nam skomplikowane stowarzyszenie, nad którym wielu ze zmęczenia codziennością nie chce się nawet pochylić...

No cóż, wyszło jak wyszło. Skoro Klubu Miłośników Turystyki Kamperowej formalnie nie ma i nie będzie, to starajmy się mimo wszystko jakoś wspierać tego kundla, jakim moim zdaniem jest PTTCiC mając jednocześnie nadzieję że nie powstał jedynie do trzepania kasiury w otoczce szczytnych celów i nie wystawi w przyszłości ruchu caravaningowego do wiatru.

:spoko

PS. Pogadam ze wspólnikiem o tym by dać (nawet bez wzajemności) logo PTTCiC w dziale reklamy lub patronatu medialnego. Wrogość jednakże (wbrew statutowi PTTCiC) do innych niż CT "organizacji" może być mimo wszystko nie do przegadania. Czas pokaże.

gryz3k - 2013-07-08, 23:26

Powtórzę się Januszu j.w. :spoko
matro - 2013-07-09, 00:05

gryz3k napisał/a:
Tylko swoim zachowaniem członkowie CT mogą spowodować czy właściciele kempingów będą nas lubić czy nie. Jak będziemy płacić i nie będziemy stwarzać problemów to nie będą nas unikać. Jeżeli ktoś "narobi bydła" do rykoszetem dostanie się pozostałym. Takie są uroki "zrzeszania się" :spoko

...podpowiem Ci, że nie o narobienie bydła chodzi a o wszystkie działy typu OSTRZEGAM...

janusz - 2013-07-09, 06:48

Cytat:
kazbar

Kaziu, a czym rożni się kundel PTTCC od takiego klubu o jakim myślisz?
Pewnie tylko tym, że jakoś nie ma chętnych co by garneli się do tego tworu. :haha:

fest2 - 2013-07-09, 07:01

Witam - Janusz stawiam piwo za kolejne wytłumaczenie sprawy dla "niedowiarków"- a niedowiarkom życzę więcej wyrozumiałości i zaufania ludziom. Do swojego zawołania dodaję PTTCC i CT Pozdrawiam
eMKa - 2013-07-09, 07:13

Cytat:
No cóż, wyszło jak wyszło. Skoro Klubu Miłośników Turystyki Kamperowej formalnie nie ma i nie będzie, to starajmy się mimo wszystko jakoś wspierać tego kundla, jakim moim zdaniem jest PTTCiC mając jednocześnie nadzieję że nie powstał jedynie do trzepania kasiury



nikt nikogo nie zmusza do “kundla” można go mieć (należeć) albo nie. Można na niego “szczekać” uważając się za “rasowca” albo nie i to jest demokracja właśnie.
:)

kalinin - 2013-07-09, 21:13

"Psy szczekają a karawana idzie dalej"
wbobowski - 2013-09-02, 00:37

eMKa napisał/a:
nikt nikogo nie zmusza do “kundla” można go mieć (należeć) albo nie. Można na niego “szczekać” uważając się za “rasowca” albo nie i to jest demokracja właśnie.
:)

Krzysiu, podoba mi się Twoja wypowiedź...
ale jestem bardzo ciekawy Kazek, co uważasz, w sensie organizacyjnym za "rasowca". Może PFCC :gwm :gwm :gwm , bo innej organizacji tego typu w naszej branży nie znam.

kazbar - 2013-09-02, 09:07

Ja nie pisałem o żadnym "rasowcu". To nie moje słowa.


Ok. Jeszcze raz:
- wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że od samego początku byłem za zalegalizowaniem KLUBU CamperTeam. Tymczasem zamiast Klubu powstało Stowarzyszenie.
I teraz tak: Czy Stowarzyszenie to ubrany w nowa nazwę "Klub CamperTeam" czy reprezentant całego ruchu kamperowo-caravaningowego? Chyba jednak wszyscy z naszzego środowiska łączą PTTCiC z CamperTeamem a nie z owym ogólopolskim ruchem. PTTCiC nie wzięło pod swe skrzydła wszystkich a tylko CT. Występuje w imieniu CT i jest jego częścią. Tak?

Moim marzeniem było powstanie legalnego KLUBU a doczekałem zamiast niego Stowarzyszenia, które jest mi obce od chwili narodzin bo nie wiem tak do końca komu ma służyć. Czy tylko CamperTemowi czy wszystkim caravaningowcom w Polsce? Może mam za mały móżdżek i nie mieści się w nim PTTCiC.

Powtarzam jeszcze raz. Nie mam nic przeciwko PTTCiC. Nie szczekam na niego i z nim nie walczę. A niech sobie istnieje. Szkoda tylko, że nie istnieje Klub CamperTeam dla którego pracowałem od pierwszych dni powstania w internecie.
Tyle i tylko tyle :spoko

janusz - 2013-09-02, 09:48

kazbar napisał/a:
Szkoda tylko, że nie istnieje Klub CamperTeam dla którego pracowałem od pierwszych dni powstania w internecie.

Kaziu, znowu dla ścisłości i znowu powrót do przeszłości. Poczytaj tutaj:
http://www.camperteam.pl/forum/viewtopic.php?t=9
Nic nie zmieniło się, staram się być wiernym temu co założyłem. Przecież CT jest bliżej do jakiegoś czasopisma, gazety czy magazynu tematycznego niż do klubu. CT to jakby twór medialny który wszyscy użytkownicy tworzą. Czym on rożni się od takich wszystkich internetowych portali jak na przykład: "natemat.pl" czy "uwazamze.pl." Tam może jest większy porządek ale za to mniej swobód.
PTTCC ma inną rolę. Najbardziej to bym chciał żeby przejęło wszystkie sprawy które ciążą CT. Wszystkie zloty, reklamy, interwencje. Może kiedyś tak się stanie. Tutaj nawet nie ma miejsca na żaden klub. Jeśli ktoś potrzebuje być sklubowany, mieć prezesa i składki to może może zapisać się do któregokolwiek z dziesiątków istniejących w naszym kraju i za granicą klubów.

Wojciechu - 2014-08-03, 00:38

Czytając nocną lekturę CT, znalazłem ten bardzo poważny dział - Konsultacje społeczne..... Muszę się przyznać, że z rozwagą myślałem o wstąpieniu do PTTCC, bo towarzystwo to coś bardziej uznanego niż forum. Jestem jednak bardzo zaskoczony potraktowanie CT, jako takie trochę "le lum po le lum", a przecież Koledzy z CT przekazują we wpisach własne emocje, często obnażają własny egzystencjonalizm i wiele takich tam poważnych ich zdaniem spraw i zasługują na to aby traktować ich niebanalnie. Szukając wieści na temat kamperów i turystyki trafiłem na CT. Wydawało mi się, że to właśnie to. Obserwując Kolegów i Koleżanki na zlotach, rozmawiając z Nimi, dochodzę do wniosku, że to pozytywnie nastawieni do świata i siebie ludzie. Można się poczuć jak w klubie - ale nie - czytam, że klub - to nie. A pytam się dlaczego? Nie traktujmy CT jak "szarą masę" z nic nie znaczącymi wpisami. Znam w CT wspaniałych mentorów. Bądźmy wszyscy tacy dla siebie, słuchajmy się wzajemnie i pozwólmy innym by chcieli i robili pozytywne inspirację. Jest już późno Dobranoc :spoko
janusz - 2014-08-03, 17:03

prof-os,
Ale o co chodzi? :haha: :haha: :haha:

SlawekEwa - 2014-08-03, 17:14

janusz napisał/a:
Ale o co chodzi?

prof-os napisał/a:
Jest już późno Dobranoc

Oczka się kleją i nie widać co paluszki klikają :chytry

wbobowski - 2014-08-03, 17:39

prof-os napisał/a:
Muszę się przyznać, że z rozwagą myślałem o wstąpieniu do PTTCC

I słusznie...
prof-os napisał/a:
Jestem jednak bardzo zaskoczony potraktowanie CT, jako takie trochę "le lum po le lum",

:?: :?: :?: :?: :?:
prof-os napisał/a:
Można się poczuć jak w klubie - ale nie - czytam, że klub - to nie

A co masz napisane na głównej stronie CT ?...jak nie wiesz, to Ci zacytuję:
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
prof-os napisał/a:
Nie traktujmy CT jak "szarą masę" z nic nie znaczącymi wpisami. Znam w CT wspaniałych mentorów.

Do kogo to piszesz :?: :?: :?: :?: :?:
Wszyscy członkowie PTTCC to członkowie CamperTeam. Również członkowie CT założyli to stowarzyszenie szczególnie Ci, którzy chcą coś więcej zrobić dla środowiska niż tylko klikać w necie.
Czy na pewno napisałeś to co chciałeś... bo jakoś dla mnie to się kupy nie trzyma.

kazbar - 2014-08-03, 19:36

wbobowski napisał/a:

A co masz napisane na głównej stronie CT ?...jak nie wiesz, to Ci zacytuję:
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Qóóówno prawda kolego. To żaden klub :spoko tylko internetowy byt wszelkiego rodzaju i maści.

Jakii KLUB kolego? ??? To tylko internetowy twór, którego gdy zechce janusz wyłączy i po ptokach :spoko

KLUB, kupa śmiechu :haha:
PTTiC (czy jak to się nazywa, nawet trudno to wymówić...) to sztuczny twór, który nijak nie pasuje do niczego w caravaningu.
Róbta co chceta. Miał być KLUB [/b a jest[b] Stowarzyszenie. Stołki, prezesi, wiceprezesi,. członkowie, itd, itp :gwm

I ja nie wiem o co tak dokładnie chodzi z całym tym stowarzyszeniem. Może to jakiś wybryk caravaningowej natury??? A może to po prostu wytrych kosztów zlotów czy innych imprez CT .

A nie łatwiej było zarejestrować KLUB niż babrać się w jakieś bliżej niewiadome nikim "stowarzyszenia"???
Janusz, i Wy wszyscy należący do tej organizacji. Powiedzcie tak całkiem szczerze o co kurna w tym wszystkim biega :gwm

Proszę :spoko

Poprawa technicznej strony cytatu. WB

wbobowski - 2014-08-03, 20:21

kazbar napisał/a:
A nie łatwiej było zarejestrować KLUB niż babrać się w jakieś bliżej niewiadome nikim "stowarzyszenia"???

Janusz, i Wy wszyscy należący do tej organizacji. Powiedzcie tak całkiem szczerze o co kurna w tym wszystkim biega

Kaziu, biega tylko o jedno... trzeba znać polskie prawo... a dopiero potem dyskutować.
kazbar napisał/a:
A nie łatwiej było zarejestrować KLUB niż babrać się w jakieś bliżej niewiadome nikim "stowarzyszenia"???

Gdzie ten klub chciałbyś zarejestrować??? Bo możesz tylko w UW lub w KRS w zależności od statutu i formy działalności.
A i tak wszystko opiera się o ustawę o stowarzyszeniach.
Więc co Kaziu chciałbyś rejestrować... forum internetowe :?: :?:
:?: :?: :?:
To znajdź Urząd lub Sąd z KRS, który chciałby to zarejestrować... a przede wszystkim... nie wszystkim na forum CT podobało się jakiekolwiek sformalizowanie forum, dlatego Kaziu...
1. po pierwsze forum CT pozostało bez zmian, wolne, swobodne, każdy pisze co chce,
2. po drugie, powstało PTTCC, aby wszelkie działania organizacyjno-finansowe miały podmiot z osobowością prawną, bo dla wielu kontrahentów tylko taki się liczy, nie wspominając nawet o urzędach skarbowych,
3. po trzecie Kaziu, to już było tyle razy wałkowane i tłumaczone na tym forum, że Twój post brzmi, jakbyś dopiero się tu zalogował.

wbobowski - 2014-08-03, 20:35

kazbar napisał/a:
Jakii KLUB kolego? ??? To tylko internetowy twór, którego gdy zechce janusz wyłączy i po ptokach

Nie masz Kaziu zielonego pojęcia, czym jest dzisiaj CamperTeam.
Ile on przyniósł spotkań i przyjaźni w realu, nie wiesz, bo nie bywasz, tylko klikasz zawsze niezadowolony.
Nawet gdyby Janusz wyłączył tak jak piszesz (to chyba go nie znasz, choć poznałeś wcześniej niż ja) to i tak nie wyłączy naszych adresów, telefonów, e-maili, które mamy w swoich telefonach, i na podstawie których nieraz częściej się komunikujemy niż na forum.
Widzisz Kaziu, jak daleko odstałeś od forum, którego członkowie spotykają się co chwila, zarówno na dużych ogólnopolskich zlotach jak i na małych regionalnych a często są to spotkania przyjaciół na telefon, o których już nie ma wzmianki na forum.

To jest bardziej aktywny klub ludzi o tej samej pasji niż wiele innych, tych sformalizowanych. A PTTCC jest potrzebne często, aby to tym wszystkim co wyżej ułatwiać, wspomagać, również finansowo.

Ale zawsze znajdą się ludzie (szczególnie w naszym kraju), którym się nic co robią inni nie podoba, choć sami oczywiście nie robią nic dla innych.

janusz - 2014-08-03, 20:42

Ale Kaziu dobrze wie co to jest CT i PTTCC. Dla Kazia to jest zakała która blokuje zrobienie interesu na kamperowcach. Jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze. Powiedzmy sobie to jasno i nie pierniczmy dyrdymałów. Prawda Kaziu? :haha: :haha: :haha:
Nie tylko zresztą Kaziu tak myśli. Kaziu chociaż tylko pisze o tym, że można byłoby zarobić, inni próbowali. :-P

kazbar - 2014-08-03, 20:53

Ok.
Proszę konkretnie:
1. Ile kosztuje miesięczne istnienie tego stowarzyszenia (podatki, księgowość, płace, ZUS itp).. Jestem księgowym. To moje zboczenie zawodowe , więc proszę.
2. Ile kosztowałoby zarejestrowanie i utrzymanie miesięczne zwykłego klubu? Śmiem twierdzić, że niewspółmiernie mniej mniej niż sądowo rejestrowalnego stowarzyszenia (tutaj choćby prowadzenie pełnej księgowości to duża oszczędność...)

Prawdę powiedziawszy, to myślę, że do tego "interesu" dokłada co miesiąc janusz i chwała mu za dobro caravaningu ale też myślę, że tak do końca, to nie wiem o co w tym wszystkim chodzi bo nikt o zdrowych zmysłach nie dokłada do "interesu". Albo janusz jest harcerzykiem albo PTTiC ma być w przyszłości finansową odskocznia CamperTeam

3. Po co Ci to wszystko janusz jeśli jak twierdzisz, CT nie powstało dla biznesu. Dokładasz z własnej kieszeni??? Jeśli tak, chylę czoła :spoko

janusz - 2014-08-03, 21:08

Kaziu. Camperteam kosztuje mnie miesięcznie tylko utrzymanie serwera. Płacę za serwer ja nie PTTCC.
To jest jedna sprawa, zaręczam Ci że za serwer płacę mniej niż miliony ludzi na przykład za papierosy albo alkohol. :haha: Jedni mają takie nałogi ja mam CamperTeam. :szeroki_usmiech
PTTCC nie kosztuje nic, nie ma pracowników, nie ma telefonu. Koszty są normalne takie jak prowadzenie konta w banku, koszty organizowania zebrań czy chyba do tej pory delegacja na dwa wyjazdy służbowe. Wszystko inne to organizacja imprez za które płacą uczestnicy a my płacimy firmom zaangażowanym w naszą obsługę. CamperTeam nie ma możliwości płacić za nic bo nie ma żadnej osobowości.
Tylko tyle.
Jest kilkunastu takich wariatów którzy chcą poświęcać swój czas i swoje pieniądze po to by kampering w Polsce miał swoich przedstawicieli.
Ty od kilku lat postulujesz założenie "prawdziwego klubu" i dupa blada. Nic nie robisz więcej tylko psioczysz na innych. Zaoferuj ludziom więcej niż Polskie Towarzystwo Turystyki Camperowej i Caravaningowei - CamperTeam i przyjdzemy do Twojego klubu. :spoko

wbobowski - 2014-08-03, 21:11

kazbar napisał/a:
1. Ile kosztuje miesięczne istnienie tego stowarzyszenia (podatki, księgowość, płace, ZUS itp).. Jestem księgowym. To moje zboczenie zawodowe , więc proszę

Jako księgowy to powinieneś znać ustawy i wiedzieć, że dochody stowarzyszenia przeznaczone na sfinansowanie działalności statutowej nie podlegają podatkowi dochodowemu. Widocznie jako księgowy nie wyobrażasz sobie, że można prowadzić księgowość społecznie... tu też nie ma kosztów... a jakie płace, ZUS... PTTCC nie posiada etatowych pracowników. Wszystko jest prowadzone Kaziu w sposób dla Ciebie niezrozumiały... czyli społecznie przez członków PTTCC

kazbar - 2014-08-03, 21:26

Ja chciałem być w Klubie CamperTeam. W Klubie a nie w jakimś stowarzyszeniu... :gwm
Oszukałeś mnie janusz. Miał być klub, nowy Camper Club Poland.
Tym czasem...a kurna...już się nie odzywam :spoko

Olewam PTTiC czy PTTCiC czy cholera wie jak to nawet napisać...

PS. Nie wierzę, że księgowość WAS nic nie kosztuje. Nie pleć bajek. Żaden księgowy nie weźmie sobie za darmo na łeb prowadzenia stowarzyszenia. Nie ściemniaj :gwm

W tym temacie ja już odpuszczam. Pa, pa :spoko

janusz - 2014-08-03, 21:39

kazbar napisał/a:
Ja chciałem być w Klubie CamperTeam. W Klubie a nie w jakimś stowarzyszeniu... :gwm

To bądź w klubie CamperTeam, w stowarzyszeniu nie musisz. Nikt nie musi.

kazbar napisał/a:
Oszukałeś mnie janusz. Miał być klub, nowy Camper Club Poland.

Nie prawda, właśnie CamperTeam nie jest i nie miał być CCP-Bis. Nigdy.
http://www.camperteam.pl/...pic.php?p=11#11
Myślę, że to jest aktualne do dzisiaj.
Pierwszy zlot CCP był początkiem końca tej organizacji. :haha:
Drugi w Tarnowie Podgórnym rozłożył środowisko na łopatki.
Później były dwa "ponad podziałami" które udowodniły, że to formuła CT ma sens.
Kontynuatorem albo klubem który powstał na gruzach CCP jest raczej Camper Net Klub nie my. My byliśmy tylko alternatywą dla kamperowców.

kazbar napisał/a:
Nie wierzę, że księgowość WAS nic nie kosztuje.

Ale PTTCC to nie kościół, nie musisz wierzyć. :haha:
Durne gadanie, przecież Ty wiesz lepiej, prawda. :-P
kazbar napisał/a:
Żaden księgowy nie weźmie sobie za darmo na łeb prowadzenia stowarzyszenia.

Że zacytuję klasyka.
Kaziu, co Ty wiesz o księgowych? Co Ty wiesz o ludziach. :-P

Wojciechu - 2014-08-03, 21:45

Było późno, temat społeczny(czyli coś dla mnie), pomysł na kretywną prowokację, mogący wzbudzić emocję i oburzenie odpowiadających. Coś tak miało być. :chytry
Daleki jestem od negatywnego oceniania kogokolwiek, a zwłaszcza "Ojca założyciela" i osób zaangażowanych w szeroki rozwój CT. Wręcz odwrotnie chciałem opisać fajnych ludzi i klimaty zarówno spotkań , wpisów i tego wszystkiego co w CT pozytywne. Naprawdę myślę o zapisie do PTCC, teraz wysyłając formularz przynajmniej nie będę dla prezesów anonimowy.
Uff -nie jestem pewien czy udało mi się wytłumaczyć, ale próbowałem. Na koniec chciałbym zacytować jednego z "mądrali" tego świata - Mądrzy ciągle się uczą, głupcy wszystko umieją.
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam :spoko

Fux - 2014-08-03, 21:50

Znaczy, jak dostaniesz legitkę, znaczek, zniżkę na banana, smycz do kluczy, dostęp do jakiegoś zamkniętego wątku, zapłacisz za to, to będzie Tobie lepiej?
:gwm

Nie dotyczy to tego Forum, tylko jakiejkolwiek organizacji.

Wojciechu - 2014-08-03, 22:03

Dokładnie tak jak napisałeś :spoko .
janusz - 2014-08-03, 22:40

Fux napisał/a:
Znaczy, jak dostaniesz legitkę, znaczek, zniżkę na banana, smycz do kluczy, dostęp do jakiegoś zamkniętego wątku, zapłacisz za to, to będzie Tobie lepiej?

Nad legitymacjami dopiero myślimy, kiedyś były jako dowód opłacenia składek ale były upierdliwe, co roku nowe.
Zniżek nie ma na nic, czasami bywają znaczki ale ale płatne. Smyczy PTTCC jeszcze nie było. były kilka razy CamperTeamu ale raczej rozdawane jako gadżet. Jak jest sponsor to są smycze. :haha:
Jest forum PTTCC dla członków ale tam niewiele się dyskutuje, raczej jest to miejsce gdzie mozna zostać poinformowanym o obowiązkach członka. :haha:
Za dostęp czy bycie członkiem nie płaci się. Płaci się składki w wysokości 5 zł na miesiąc ale dla tego że nie może być stowarzyszenia bez składek.

Może jeszcze raz dla wyjaśnienia bo w CamperTeamie jest wielu nowych kolegów. CamperTeam nie ma żadnej osobowości i nie zależy nam na tym by to była organizacja w sensie prawnym, nie wszyscy użytkownicy CT chcieli (konkretnie to niewielu chciało) by CamperTeam był z formalizowany.
Powołaliśmy PTTCC po to żeby nie zmieniając CT mieć możliwość oficjalnego reprezentowania CamperTeamu. Jak do tej pory taki układ sprawdza się.
A Kaziu i tak wie swoje. :haha: :haha: :haha:

kalinin - 2014-08-04, 15:57

Kaziu, trudno jest zrozumieć człowiekowi, który wszystko przelicza na pieniadze. Dlatego nie wyszło Ci Twoje forum. Wyobraźnia, często jest cenniejsza od Wiedzy a Ty nie masz ani jednego ani drugiego.
krimar - 2014-08-05, 15:37

czyli zamiast elitarnego klubu kamperowego, mamy masowy CT i do tego otwarte na nowych członków PTTCC (jakoś chyba się nowi za bardzo nie garną)

normalnie zgroza, obciach, ruja i poróbstwo, a my chcieli do ELYTY

Bogusław i Ewa - 2014-08-05, 16:07

Grzeczne i cierpliwe tłumaczenia nie przynoszą oczekiwanego efektu,fakt.Proponuję oponentom kulturalne odejście z forum a jeżeli to przerasta ich to niech po prostu stąd .........ą.Forumowiczom życzę miłego spędzenia pozostałych urlopów w gronie przyjaciół z CT :spoko :spoko
janusz - 2014-08-05, 16:10

krimar napisał/a:
normalnie zgroza, obciach, ruja i poróbstwo, a my chcieli do ELYTY

Jest w Polsce wiele klubów karawaningowych spełniających kryteria "elitarnego klubu", są kilkuosobowe klubiki. Jest w czym wybierać. Jeśli tylko masz ochotę na taki klub to staraj się żeby przyjęli cię albo załóż swój. To nic trudnego.
A co do CT to tak jest, jest masowe i otwarte.
Co do PTTCC na forum PTTCC mamy zarejestrowanych ponad 70 członków. Kilka osób zrezygnowało z członkostwa w PTTCC ale to i tak jeden z większych "elitarnych" :haha: trzymając się twojej terminologii, klubów kamperowych w Polsce.
Nie jest tak źle jak piszesz.

eMKa - 2014-08-05, 20:50

krimar napisał/a:
a my chcieli do ELYTY


To proste, znajdź wprowadzającego,
zapłać składkę 5zł/miesiąc i już jesteś. Dowiesz się jak jest.

Jeżeli nie wstąpisz to informuje:
Na korzyści z przynależności do PTTCC nie licz, bo członkowie PTTCC ich nie mają.
Wiem że trudno to zrozumieć, ale tak jest. Przygotuj się, że jeżeli masz życzenie mieć nalepkę PTTCC to też musisz ją kupić :)

Bim - 2014-08-05, 21:18

Kaziu! Bardzo Cię lubię :lol:

Nie było okazji poznać Cię osobiście,mimo to mam pelny szacunek do Ciebie :bigok


ale jednego nie mogę zrozumieć odkąd nie masz kampera próbujesz udowwodnic sobie czy nam ze ..........

i tu pozostawiam sprawę do przemyślenia zanim cos napisze o CT o Stowarzyszeniu i finansach miej na uwadze to że masz swoją stronkę która próbujsz reklamować na forum CT
Bez urazy jednym wychodzi coś w życiu lepiej innym gorzej nie bądż zazdrośnikiem :spoko

krimar - 2014-08-05, 21:31

eMKa napisał/a:
jeżeli masz życzenie mieć nalepkę PTTCC to też musisz ją kupić


jak to kupić, przecież paragraf 12 statutu stanowi, że można otrzymać, a nie kupić

janusz - 2014-08-05, 21:52

krimar,
Nic takiego tam nie jest napisane. :spoko

krimar - 2014-08-05, 22:08

jak nie jest? jak jest, co prawda nie naklejkę, ale plakietkę lub dyplom lub odznakę albo tytuł zasłużonego, nie mówiąc już o nagrodzie (np w postaci naklejki)
janusz - 2014-08-05, 22:12

Ale nie za bycie członkiem tylko jako wyróżnienie - Za wzorowe wykonywanie swych obowiązków oraz za aktywny udział w realizacji zadań Stowarzyszenia członkowie mogą otrzymać następujące wyróżnienia:
Myślałem, że gdy czytasz to rozumiesz co czytasz. :haha:

krimar - 2014-08-05, 22:26

Rozumiem co czytam, a nawet to co jest napisane między wierszami:
wzorowe wykonywanie swych obowiązków = płacenie składek
aktywny udział w realizacji zadań Stowarzyszenia, czyli np działanie na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego = posiadanie czystego konta punktów karnych
i za to członkowie mogą otrzymać, a nie że mogą sobie kupić

Tadeusz - 2014-08-05, 23:07

kazbar napisał/a:
już się nie odzywam



Obiecanki cacanki... :haha:

zibikruk - 2014-08-05, 23:13

Kazbar, co Twoje posty oprócz pustych, niezrozumiałych dla innych wywodów dały.
Prawdę mówiąc, chociaż nie znam Ciebie realnie (a kolegów z PTTCiC znam), jest mi normalnie żal za gorycz niespełnienia. Życzę poznania ludzi, którzy spowodują wejście na normalne tory postrzegania nas - camperowców. :spoko

rado - 2014-08-07, 00:10

A jak tak powiem z praktyki, że ...
możemy też czasem pobujać camperem... i OD wie o co biega :spoko , co nie wnosi nic specjalnie do meritum ale pozwala wyluzować Tym...,
Tym bardziej spiętym w troki,...
i zastanowić się czy warto pluć sobie pod nogi .... i na powiązania czy to olać i bawić się camperowaniem !!!

Tadeusz - 2014-08-07, 08:44

rado napisał/a:
A jak tak powiem z praktyki, że ...

możemy też czasem pobujać camperem... i OD wie o co biega , co nie wnosi nic specjalnie do meritum ale pozwala wyluzować Tym...,

Tym bardziej spiętym w troki,...

i zastanowić się czy warto pluć sobie pod nogi .... i na powiązania czy to olać i bawić się camperowaniem !!!


Radku, trafiłeś w samo sedno! :ok

To plucie pod nogi, a nawet w twarz wynika tylko z faktu, że to co dobre, udane i akceptowane przez ogół, jest solą w oku tym którzy chcieliby zrobić na naszym hobby interes.

A hobby to hobby! :ok

Chcemy się bawić a tego rodzaju dyskusje mają to do siebie, że im poważniej traktowane, tym głupsze.

Robi się wówczas śmiesznie i strasznie. :-P

janusz - 2014-08-07, 08:59

rado napisał/a:
możemy też czasem pobujać camperem... i OD wie o co biega :spoko

Przecież do tego powołany jest CamperTeam, żeby było z kim podzielić się szczęściem, sukcesem. Żeby było komu wypłakać się w rękaw. Żeby było gdzie znaleźć przyjazną duszę i żeby było gdzie odreagować. Dlatego tu jesteśmy wszyscy i nikt nikogo do niczego nie zmusza. Wystarczy nie obrażać drugiego człowieka i jest OK.
A PTTCC to jakaś tam instytucja i zgoła do czego innego służy. :-P

WODNIK - 2014-08-07, 10:17

Tadeusz napisał/a:
To plucie pod nogi, a nawet w twarz wynika tylko z faktu, że to co dobre, udane i akceptowane przez ogół, jest solą w oku tym którzy chcieliby zrobić na naszym hobby interes.

A hobby to hobby! :ok


Taaak, a na moim hobby paru ludzi :gwm trochę zarobiło. Co do soli to nic nie wiem :haha:

wbobowski - 2014-08-07, 11:14

WODNIK napisał/a:


Taaak, a na moim hobby paru ludzi :gwm trochę zarobiło.


No tak, ale nie każdy może mieć takie ładne i udane Hobby :bigok

jarko_66 - 2014-08-07, 19:44

janusz napisał/a:

Przecież do tego powołany jest CamperTeam, żeby było z kim podzielić się szczęściem, sukcesem. Żeby było komu wypłakać się w rękaw. Żeby było gdzie znaleźć przyjazną duszę i żeby było gdzie odreagować. Dlatego tu jesteśmy wszyscy i nikt nikogo do niczego nie zmusza. Wystarczy nie obrażać drugiego człowieka i jest OK.
ŚWIĘTE SŁOWA :pifko stawiam
kalinin - 2014-08-12, 20:31

Dajcie już spokój Kaziowi przecież chłopak cierpi bo nie dość, że nie ma własnego :shock: kampera, interes kamperowy też się nie udał, to musi gdzieś rozładować frustracje.
Fux - 2014-08-12, 20:47

I to jest powód, abyś z innych szydził?
:roll:

kazbar - 2014-08-12, 21:38

kalinin napisał/a:
interes kamperowy też się nie udał


Wiesz więcej ode mnie :haha:

zibikruk - 2014-08-12, 21:43

Czy naprawdę milczenie nie jest "złotem". Po tak "wspaniałym" przyjęciu Twoich postów chyba nie potrzeba komentarza - przemyśl :spoko
kazbar - 2014-08-12, 22:38

zibikruk napisał/a:
Czy naprawdę milczenie nie jest "złotem". Po tak "wspaniałym" przyjęciu Twoich postów chyba nie potrzeba komentarza - przemyśl :spoko


Mam prawo do wyrażania własnych poglądów i przemyśleń. Jeśli wywołujecie mnie jednak do tablicy, to z uporem maniaka odpowiadam:
- powołanie do życia PTTCiC było moim zdaniem błędem i nie wycofam się z tego nawet pod naciskiem większości. Taki już jestem :gwm

Kolegom, którym tak bardzo zalazłem za skórę zakładając swój portal przypominam, że nie jest on skierowany przeciwko komuś lub czemuś. Ma służyć braci caravaningowej na równi z warsztatami serwisowymi, sklepami z akcesoriami, kempingami czy innymi pomysłami, które inni koledzy uruchomili dzięki caravaningowemu, rynkowemu zapotrzebowaniu.

Nie pozwolę się jednak obrażać czy też wysłuchiwać na swój temat domorosłych filozofii, dlatego proszę Administrację o usunięcie mojego konta z CamperTeam.

"kazbar" Postów: 2064, tematów: 171, załączników: 161. Dołączył: 2007-01-14, 22:37

Tak. Milczenie na CamperTeam jest złotem :bigok :bigok :bigok :bigok :bigok

zibikruk - 2014-08-12, 22:54

Nie potrzeba zmiany poglądów przyświecała moim postom.
Istnieje jednak potrzeba chociaż chwili refleksji, przecież nie ma pigułki na rację, którą można co rano połknąć :-/
Koledzy znający Ciebie dali info wprost - chłopie opanuj emocje i zacznij po ludzku.
Żółwikiem wstecz można ale czy to jedyny sposób :?:
A może warto po przemyśleniu wrócić do znanych sobie przyjaciół po "nowemu"?. :spoko

Fux - 2014-08-13, 07:43

kazbar napisał/a:

Mam prawo do wyrażania własnych poglądów i przemyśleń. Jeśli wywołujecie mnie jednak do tablicy, to z uporem maniaka odpowiadam:
- powołanie do życia PTTCiC było moim zdaniem błędem i nie wycofam się z tego nawet pod naciskiem większości. Taki już jestem :gwm


Jest taka sentencja, iż 1000 razy powtarzane kłamstwo staje się prawdą, a drugie głosi, że skoro 1 000 osób myśli inaczej, niekoniecznie świadczy o tym, że maja rację.

;)

wbobowski - 2014-08-13, 09:30

kazbar napisał/a:
to z uporem maniaka odpowiadam:
- powołanie do życia PTTCiC było moim zdaniem błędem -i nie wycofam się z tego nawet pod naciskiem większości. Taki już jestem

A bądź sobie jaki chcesz i uważaj sobie co chcesz.
Ale faktycznie... z uporem maniaka wypisujesz skrót PTTCiC, choć Towarzystwo wszędzie używa, w tym temacie również, innego... PTTCC.
6 lat temu powołaliśmy do życia PTTCC, bo uważaliśmy, że w naszej rzeczywistości jest taka konieczność... a po 6-ciu latach jesteśmy o tym w 100 % przekonani, że zrobiliśmy słusznie.

Gdybyś z taką energią i zapałem, jakim starasz się wmawiać (bo niczym nie udowadniasz), że powołanie PTTCC było błędem... włączył się do działania na rzecz braci kamperowej i karawaningowej w ramach PTTCC, to byłoby niezmiernie pożyteczne dla całego środowiska.
A Ty co... tylko krytykujesz i narzekasz... jakie to polskie.

Cooder - 2014-08-13, 10:01

kalinin napisał/a:
Dajcie już spokój Kaziowi przecież chłopak cierpi bo nie dość, że nie ma własnego :shock: kampera, interes kamperowy też się nie udał, to musi gdzieś rozładować frustracje.


Jak czytam takie "osobiste wycieczki", to się zastanawiam, kto tutaj naprawdę ma potrzebę rozładowania frustracji :roll: Stary chłop, a teksty jak z gimbusa...

krimar - 2014-08-13, 13:26

kazbar napisał/a:


Nie pozwolę się jednak obrażać czy też wysłuchiwać na swój temat domorosłych filozofii, dlatego proszę Administrację o usunięcie mojego konta z CamperTeam.

"kazbar" Postów: 2064, tematów: 171, załączników: 161. Dołączył: 2007-01-14, 22:37

Tak. Milczenie na CamperTeam jest złotem :bigok :bigok :bigok :bigok :bigok



kazbar no co Ty, nie lepiej przejść do cichej opozycji jak Kogut, wypowiadać się gdzie indziej,
nic nie pisać na CT, a tylko czasem walnąć komuś piwko?

SlawekEwa - 2014-08-13, 18:04

krimar napisał/a:
do cichej opozycji jak Kogut,

Kogut, kogut, kogut :shock:
cenzura zniesiona :chytry :haha:

Bim - 2014-08-13, 19:45

SlawekEwa napisał/a:
Kogut, kogut, kogut


Sławek Ty to normalnie do gipsu się prosisz jak mawia Eikowa

nie mieszaj nowym w głowach :haha:

SlawekEwa - 2014-08-13, 20:25

Ktoś nam koguta tfu wirusa wprowadził do forum :zimno ciekaw jestem na co zamieni się no name :chytry
kalinin - 2014-08-13, 21:09

Cooder napisał/a:
kalinin napisał/a:
Dajcie już spokój Kaziowi przecież chłopak cierpi bo nie dość, że nie ma własnego :shock: kampera, interes kamperowy też się nie udał, to musi gdzieś rozładować frustracje.


Jak czytam takie "osobiste wycieczki", to się zastanawiam, kto tutaj naprawdę ma potrzebę rozładowania frustracji :roll: Stary chłop, a teksty jak z gimbusa...

Nie mam potrzeby rozładowania frustracji, gdyż jej nie mam. A że jestem stary to fakt, z którym nic nie jestem w stanie zrobić. Może wiem więcej od Ciebie w tej materii? Znam Kazia od kilku lat i wiem na co mnie namawiał i dlaczego mu odmówiłem.

BiG Team - 2014-08-13, 21:35

kalinin napisał/a:
Znam Kazia od kilku lat i wiem na co mnie namawiał i dlaczego mu odmówiłem.

no, facetom też odmawiam, mimo, że ich znam :haha: :haha: :haha: a tak w ogóle ktoś chyba ma depresję :spoko

janusz - 2014-08-13, 21:40

BiG Team napisał/a:
a tak w ogóle ktoś chyba ma depresję :spoko

E tam depresję. :bajer
Czasami dorosły facet tak ma, że wszystko go drażni i są rożne metody odstresowania.
Mnie czasami pomaga lampka Metaxy. :haha:

Beta - 2014-08-13, 22:00

Mój sposób na depresję to lampka wina i sex :mrgreen:
janusz - 2014-08-13, 22:14

Beta napisał/a:
i sex :mrgreen:

I tu dopiero można wpaść w depresję. :-/ :haha:

krimar - 2014-08-13, 22:31

wbobowski napisał/a:
Ale faktycznie... z uporem maniaka wypisujesz skrót PTTCiC, choć Towarzystwo wszędzie używa, w tym temacie również, innego... PTTCC.


PTTCiC brzmi prawie tak samo jak PTT CYC, pewnie dlatego Towarzystwo nie chce mieć CiCa w nazwie

Kotek - 2014-08-14, 06:57

Beta napisał/a:
Mój sposób na depresję to lampka wina i sex :mrgreen:


Dobrze prawisz Beatko, należy Ci się, niestety :pifko albo :roza: , buźka.

zbyszekwoj - 2014-08-14, 08:16

Kotek napisał/a:
Beta napisał/a:
Mój sposób na depresję to lampka wina i sex :mrgreen:


Dobrze prawisz Beatko, należy Ci się, niestety :pifko albo :roza: , buźka.


...albo sex :oops:

Beta - 2014-08-14, 09:17

zbyszekwoj napisał/a:
Kotek napisał/a:
Beta napisał/a:
Mój sposób na depresję to lampka wina i sex :mrgreen:


Dobrze prawisz Beatko, należy Ci się, niestety :pifko albo :roza: , buźka.


...albo sex :oops:


Zbyszek , sex z Danusią :shock:

eMKa - 2014-08-14, 09:23

krimar napisał/a:
wbobowski napisał/a:
Ale faktycznie... z uporem maniaka wypisujesz skrót PTTCiC, choć Towarzystwo wszędzie używa, w tym temacie również, innego... PTTCC.


PTTCiC brzmi prawie tak samo jak PTT CYC, pewnie dlatego Towarzystwo nie chce mieć CiCa w nazwie


chyba prawdziwe argumenty się skończyły, a śmiać się z nazwiska, nazwy ... :?

krimar - 2014-08-16, 18:30

eMKa napisał/a:
a śmiać się z nazwiska, nazwy ...


z nazwiska nie wolno - najczęsciej nie zależy ono od je noszącego,

z nazwy - jak najbardziej, ten co wymyślił nazwę, która wzbudza śmiech, sam sobie jest winien, tym bardziej jeśli w chwili wymyślania nie dostrzegł jej smieszności

SlawekEwa - 2014-08-16, 20:11

krimar napisał/a:
z nazwy - jak najbardziej, ten co wymyślił nazwę, która wzbudza śmiech, sam sobie jest winien, tym bardziej jeśli w chwili wymyślania nie dostrzegł jej smieszności

Nie jest tak jak bredzi krimar :-P

janusz - 2014-08-16, 21:27

Cytat:
z nazwy - jak najbardziej

Żebyś Ty wiedział w jakich bólach i dyskusjach rodziła się to byś teraz nie żartował sobie. :haha:

kalinin - 2014-08-17, 04:47

Wydawałoby sie, źe temat jest jasny, klarowny i nikogo nie powinien dziwić a jednak nie- skomplikować można dowolnie prostą sprawę i zrobić z niej rozprawę, prawie naukową :mrgreen:
zbyszekwoj - 2014-08-17, 06:27

SlawekEwa napisał/a:
Nie jest tak jak bredzi krimar


Ale warto podeprzeć się autorytetem jak Kodi .

Będę sam musiał znależć jakiś slogan Szymka bo bardzo mi zaimponował kostiumem na zlocie w Cisnej!

wbobowski - 2014-08-17, 10:45

SlawekEwa napisał/a:
Nie jest tak jak bredzi krimar

krimar, powinieneś koniecznie dołożyć tą opinię do podpisu... dopiero wtedy będzie i komplet i bardziej prawdziwie.

krimar - 2014-08-17, 11:00

błędnych stwierdzeń nie dołączam do podpisu
janusz - 2014-08-17, 11:43

Bronek napisał/a:

Club , stowarzyszenie to rozumiem wtedy ma swoją stronę lub pod tematy. , ale gdy tak się stanie w całości to ja odpadam . :-/
To na ogół początek końca. Towarzystwo wzajemnej adoracji . No i kasa , składki itd Potem niesnaski i do widzenia ......

Właśnie dlatego tak jest żeby tak nie było.
CT i PTTCC to dwa odrębne byty (nie mylić z od...).
Między CT a PTTCC istnieje jedynie umowa, że PTTCC reprezentuje CT w sprawach finansowych a CT promuje PTTCC w internecie i na imprezach CT.
To jest właśnie zabezpieczenie ludzi mających podobne do twojego podejście do CamperTeam przed opanowaniem przez "biznes".
Jak do tej pory moim zdaniem jest to skuteczne rozwiązanie i zabezpieczenie.

majmarek - 2014-08-21, 10:35

zapytam jak stary mądry żyd
A JAKIE TO DUŻE PIENIENDZE?

wbobowski - 2014-08-21, 10:48

majmarek napisał/a:
A JAKIE TO DUŻE PIENIENDZE?

Wyobraź sobie (jeśli potrafisz), że nie chodzi o to jak duże, tylko o to, że w ogóle chodzi o pieniądze.

krimar - 2014-08-22, 15:48

wbobowski napisał/a:
majmarek napisał/a:
A JAKIE TO DUŻE PIENIENDZE?

Wyobraź sobie (jeśli potrafisz), że nie chodzi o to jak duże, tylko o to, że w ogóle chodzi o pieniądze.


Majmarek zapisz się, to będziesz miał prawo wglądu w coroczne sprawozdanie finansowe i merytoryczne. Stowarzyszenia, które nie prowadza działalności gospodarczej ani nie są opp niestety nie maja obowiązku składania bilansu w KRS także informowanie nie-członków o pieniądzach zależy wyłącznie od dobrej woli stowarzyszenia, jak na razie możesz się tylko natknąć na szczątkowe informacje na forum takie jak:
janusz napisał/a:
z Bałtowa zostało 135 zł przy budżecie zlotu 17 280 zł.

i tym się musisz zadowolić dopóki stowarzyszenie nie przejawi chęci udzielenia pełnej informacji o swoich finansach członkom CT nie będącym członkami PTTCC.
Podejrzewam jednak , że powyższa informacja o tym, że jeden zlot związany jest z budżetem idącym w dziesiątki tysięcy całkowicie Ci wystarczy.

brams - 2014-08-22, 17:39

Krimar.
Nie należę do PTTCC, w ogóle nie czuję takiej potrzeby. Na forum jestem tylko dla własnej przyjemności.

Dla własnej przyjemności. Gdy coś mi nie będzie pasić - po prostu przestanę pisać, bez wielkich pożegnań i zbędnego szumu.

A jeśli inni forumowicze chcą robić sobie klub, no to qrwa co????!!!

Dla mnie - niech robią, co chcą.

Zapisz się i zobacz, jak ten Bilderberg z bliska wygląda. Mnie to kompletnie nie interesuje.

Jedyny - i raczej ostatni jaki zorganizowałem zlot - to I KARAT.

I nie dlatego, że niewiele dołożyłem do niego.

Dlatego, że brzydzi mnie sytuacja, gdy ktoś chcąc zrobić zlot dla innych, jeszcze musi się tłumaczyć przed tymi, co na nim nie byli..

j.w.

Track222 - 2014-08-22, 18:01

brams napisał/a:
.................. Dlatego, że brzydzi mnie sytuacja, gdy ktoś chcąc zrobić zlot dla innych, jeszcze musi się tłumaczyć przed tymi, co na nim nie byli..

j.w.


:brawo :brawo :brawo dochodzę do tego samego, lepiej nic nie robić tylko krytykować!!!

Tadeusz - 2014-08-22, 18:45

brams napisał/a:


Jedyny - i raczej ostatni jaki zorganizowałem zlot - to I KARAT.

I nie dlatego, że niewiele dołożyłem do niego.

Dlatego, że brzydzi mnie sytuacja, gdy ktoś chcąc zrobić zlot dla innych, jeszcze musi się tłumaczyć przed tymi, co na nim nie byli.



Ta dyskusja dlatego jest taka żałosna i dlatego Ciebie, Stasiu, wkurzyła, że nie jest żadną dyskusją a jedynie czepianiem się. Ci, co nie robią nic dla innych czepiają się tych co robią nie licząc poświęconego czasu, nerwów, a nawet pieniędzy.

Kilkadziesiąt osób, widząc potrzebę zadziałania dla naszego, turystów karawaningowych, dobra, zakłada stowarzyszenie aby mieć osobowość prawną i móc skutecznie działać tam, gdzie taka potrzeba istnieje - namawiać do budowy urządzeń obsługowych dla kamperów przy stacjach benzynowych i na MOP-ach, protestować, gdy rada jakiegoś miasta zabrania zatrzymywania się kamperów na parkingach i przegania je na kempingi, jednym słowem brać na klatę nasze wspólne problemy. Przy okazji, mając osobowość prawną i konto możemy obsługiwać finansowo przynajmniej niektóre nasze duże imprezy, co pozwala organizatorowi nie dotykać cudzych pieniędzy, ale zapłacić właścicielom terenu przelewem. Czysto i uczciwie.

Potrzebny jest do tego księgowy. I jest. Nasz Kolega księgowy pracuje społecznie.

Potrzebny skarbnik. I jest. Również pracuje społecznie.

Nasze składki idą nie na utrzymanie stowarzyszenia, bo wszyscy pracujemy społecznie, a na potrzeby wyższego rzędu - nagrody dla najlepszych członków CT (camperteamki), pokrycie niektórych kosztów organizacyjnych spotkań rocznicowych, urządzanie wystaw propagujących nasze hobby na Targach "Motor Show" a nawet jako dary w naszej działalności charytatywnej.

To są nasze pieniądze, z naszych składek.

Co komu do tego jak je wydajemy?

Kiedy czytam wynurzenia kazbara, że uważa powołanie PTTCC za błąd, to wzruszam ramionami.
Nas nie obchodzi, co sądzi kazbar o naszym stowarzyszeniu i tysiącach innych stowarzyszeń. My mamy ochotę coś robić. I robimy.

Jeśli uda się zrobić coś dla nas wszystkich istotnego to będziemy mieli satysfakcję, a jeśli nie uda się, to trudno. Ale będziemy próbować.

I o czym tu dyskutować? :szeroki_usmiech

:spoko

gino - 2014-08-22, 18:51

Tadeusz napisał/a:
Ci, co nie robią nic dla innych czepiają się tych co robią nie licząc poświęconego czasu, nerwów, a nawet pieniędzy.

dlatego bez sensu jest dyskusja z nimi, i nie wiem po kiego diabła ją prowadzicie
przecież pieniniacze, czepiacze zawsze i ze wszystkiego będą niezadowoleni :spoko

krimar - 2014-08-22, 19:15

brams napisał/a:
Krimar.
Nie należę do PTTCC, w ogóle nie czuję takiej potrzeby. Na forum jestem tylko dla własnej przyjemności.

Dla własnej przyjemności. Gdy coś mi nie będzie pasić - po prostu przestanę pisać, bez wielkich pożegnań i zbędnego szumu.



To tak samo jak ja, chociaż przez chwilę kołatała się mi w głowie myśl aby przystąpić do PCCTT



brams napisał/a:


Dlatego, że brzydzi mnie sytuacja, gdy ktoś chcąc zrobić zlot dla innych, jeszcze musi się tłumaczyć przed tymi, co na nim nie byli..

j.w.


Myślę, że po moim wyjaśnieniu kolega majmarek, ani nikt inny nie będzie już wymagał tłumaczeń, przynajmniej w zakresie finansów.

Komplecik - 2014-08-22, 20:05

brams napisał/a:
brzydzi mnie sytuacja, gdy ktoś chcąc zrobić zlot dla innych, jeszcze musi się tłumaczyć przed tymi, co na nim nie byli..

j.w.


Co mam Stachu powiedzieć, stawiam :pifko jestem z Tobą nic dodać nic ująć.

Fux - 2014-08-22, 20:33

A może były powody do tłumaczenia?
;)

No wiesz, do nocnego było za daleko, czy coś.

brams - 2014-08-22, 20:41

Fux,
przybliż, o co Ci biega?

Fux - 2014-08-22, 20:53

brams napisał/a:
Fux,
przybliż, o co Ci biega?

Ależ o nic; chciałem rozładować atmosferę żartem, że np. ktoś z za dużym brzuchem i awersją do wysiłku fizycznego, był zmuszony odwiedzić sklep nocny, oddalony w sposób nieprzyzwoicie daleki od miejsca biesiady.

janusz - 2014-08-23, 11:50

krimar napisał/a:
moim wyjaśnieniu kolega majmarek, ani nikt inny nie będzie już wymagał tłumaczeń, przynajmniej w zakresie finansów

Ale kto komu i z czego ma się tłumaczyć?
Stowarzyszenie co rok robi bilans, przekazuje do US i przedstawia na walnym, członkom.
Komu jeszcze ma przedstawiać? Krimarowi? A z jakiej racji? Dołożyłeś chociaż grosz żeby tłumaczyć Ci na co go wydaliśmy?
Krimarku chyba komplikator Ci się włączył. :spoko

krimar - 2014-08-23, 14:44

Januszku, a z jakiej racji spółka z o o składa do KRS dostępne dla wszystkich roczne sprawozdanie finansowe - bo taki jest wymóg prawny, wytłumaczyłem koledze, że stowarzyszenie takie obowiązku nie ma, a zatem nie powinna go dziwić wymijająca odpowiedź na proste i bezpośrednie pytanie o kasę, a jak chce wiedzieć to niech się zapisze to na walnym się dowie.
Gdyby kolega wbobowski tak od razu napisał nie byłoby tematu.

janusz napisał/a:
Komu jeszcze ma przedstawiać? Krimarowi? A z jakiej racji? Dołożyłeś chociaż grosz żeby tłumaczyć Ci na co go wydaliśmy?


Nie rozumiem dlaczego sądzisz, że mnie interesują finanse jakiegoś stowarzyszenia, to przecież kolega majmarek pytał o kasę, a nie ja. Zamiast się oburzać i odmawiać odpowiedzi na pytanie, którego nie zadałem lepiej odpowiedz na pytanie, które zadałem 2 tygodnie temu w sklepie CT, a dokładniej tu: http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=12708 polary to ponoć Twoja działka.

janusz - 2014-08-23, 16:23

Co Ci mam odpowiedzieć jak nie mam bladego pojęcia czy Tolo ma jeszcze jakieś polary i nie mam pojęcia czy ktoś ma do odsprzedania. Nie wiem.
Niech odpowiedzą ci co mają takie polary do sprzedania.

krimar napisał/a:
Nie rozumiem dlaczego sądzisz, że mnie interesują finanse jakiegoś stowarzyszenia, to przecież kolega majmarek pytał o kasę,

Pytał Ciebie i Ty mu odpowiedziałeś, prawda. :haha:
Jak zwykle, najwięcej do powiedzenia mają... :-P

krimar - 2014-08-23, 17:22

janusz napisał/a:
Co Ci mam odpowiedzieć jak nie mam bladego pojęcia czy Tolo ma jeszcze jakieś polary i nie mam pojęcia czy ktoś ma do odsprzedania. Nie wiem.
Niech odpowiedzą ci co mają takie polary do sprzedania.


czyli informacja ze sklepu CT

wbobowski napisał/a:
Tutaj ja figuruję jako autor tego postu... a polarami zajmuje się janusz.


mówiąc oględnie mija się z prawdą

janusz napisał/a:
Pytał Ciebie i Ty mu odpowiedziałeś, prawda.


Pytania postawione na forum są pytaniami do wszystkich userów, a skoro nikt posiadający odpowiednią wiedzę w przedmiocie nie chciał konkretnie odpowiedzieć, to wytłumaczyłem dlaczego tak jest. Dzięki Twojej informacji

janusz napisał/a:
z Bałtowa zostało 135 zł przy budżecie zlotu 17 280 zł.


zainteresowany znając ilość zlotów mógł poznać rząd wielkości.

gino - 2014-08-23, 17:27

krimar napisał/a:



czyli informacja ze sklepu CT

wbobowski napisał/a:
Tutaj ja figuruję jako autor tego postu... a polarami zajmuje się janusz.


mówiąc oględnie mija się z prawdą


Krimarku...nie mąć..
informacja dotyczy obecnej oferty a Ty zadałeś pytanie o już nieaktualną

krimar napisał/a:
Czy istnieje możliwość zamówienia "starego" polara, czyli tego z gwiazdkami i wolną republiką na plecach?
Może ktoś ma takiego na zbyciu w wymiarze XL?


a przecież w ofercie sklepu widzisz co można zamówić , jakie wzory polarów :spoko

krimar - 2014-08-23, 17:42

Ginusiu
jak bym chciał zamówić taki polar jak jest w ofercie to bym zamówił, poprzedni podoba mi się bardziej, dlatego pytam czy może jeszcze gdzieś w sklepie CT taki się ostał.

Janusz ponaglony po 2 tygodniach od zapytania uchylił rąbka tajemnicy i napisał

janusz napisał/a:
nie mam bladego pojęcia czy Tolo ma jeszcze jakieś polary


i w tym kierunku zwrócę się z zapytaniem.

W skrajnym przypadku udam się tam gdzie "palą flagi" CamperTeamu i wygrzebię jakiś "porzucony" polar ze starego wypustu.

SlawekEwa - 2014-08-23, 18:17

krimar ile dasz za "stary" polar?
gino - 2014-08-23, 18:36

krimar napisał/a:
dlatego pytam czy może jeszcze gdzieś w sklepie CT taki się ostał

nie mógł się ostać, bo nigdy w ofercie sklepu CT go nie było
wspomniane stare polary były oferowane przez kolegę z forum, do czasu aż.....przyszły nowe produkty :-P
to stara historia,i nie warto o niej wspominać
aktualna oferta sklepu jest widoczna, i jesli szukasz uzywki, w starym wzorze, to może wrzuć info w dziale ogłoszenia ''drobne'' ... :spoko

Bajaga - 2014-08-24, 11:57

Tadeusz napisał/a:


Potrzebny jest do tego księgowy. I jest. Nasz Kolega księgowy pracuje społecznie.

Potrzebny skarbnik. I jest. Również pracuje społecznie.

Nasze składki idą nie na utrzymanie stowarzyszenia, bo wszyscy pracujemy społecznie, a na potrzeby wyższego rzędu - nagrody dla najlepszych członków CT (camperteamki), pokrycie niektórych kosztów organizacyjnych spotkań rocznicowych, urządzanie wystaw propagujących nasze hobby na Targach "Motor Show" a nawet jako dary w naszej działalności charytatywnej.


Myślę, że po tych informacjach Tadeusza można by zamknąć temat. Wszystko jest, dla średnio inteligentnego człowieka, oczywiste. A umówmy się, że debili to nam tu nie potrzeba :haha:

Ps. Są w Polsce tysiące różnych stowarzyszeń i naprawdę ich finanse są ostatnią rzeczą jaka mogłaby mnie interesować...

MILUŚ - 2014-08-24, 14:20

SlawekEwa napisał/a:
krimar ile dasz za "stary" polar?


Nie sprzedawaj.........teraz...........cena za "białego kruka" wzrośnie :haha: :haha: :haha:

SlawekEwa - 2014-08-24, 14:45

MILUŚ napisał/a:
Nie sprzedawaj.........teraz...........cena za "białego kruka" wzrośnie

Prowadzimy negocjacje handlowe na PW :bajer

zbyszekwoj - 2014-08-24, 15:25

Jaka cena do pobicia?
SlawekEwa - 2014-08-24, 18:24

Tajemnica handlowa :-P

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group