Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Austria - AUSTRIA ważenie na autostradzie .

CORONAVIRUS - 2016-05-17, 19:51
Temat postu: AUSTRIA ważenie na autostradzie .
Ostatnio coraz popularniejszy temat nie tylko w Polsce ... a jak to bywa u dalszych sąsiadów można popatrzeć , przynajmniej jak wygląda gra wstępna :haha:


slawwoj - 2016-05-17, 20:16

Szkoda że nie ma dalszej części - CB i kamerka w Austrii zabronione.
ferguson - 2016-05-18, 09:53

W niektórych wewnętrznych przepisach kasztany przodują w bzdurnym podejściu do życia. Niedługo zabronią posiadania lusterka w obawie, że patrzący wystraszy się swojego wyglądu. :haha:
vwyogi - 2016-05-18, 12:32

pod filmem jest dopisek:
...czasami bywa i tak. Ta "przyjemność" kosztowała niestety jedyne 500 euro :-/

CORONAVIRUS - 2016-05-18, 15:51

no to musiał sporo mieć za dużo ...
ferguson - 2016-05-18, 16:15

Kiedyś na granicy z Czechami przyczepili mi się do 70kg. :confused
chris_66 - 2016-05-18, 19:43

slawwoj napisał/a:
Szkoda że nie ma dalszej części - CB i kamerka w Austrii zabronione.


CB jest dozwolone

kamerę też można by jakoś legalnie wytłumaczyć

ostatnio po majówce na węgrzech przepuszczali prawie wszystkich przez wagę (ciężarowe, busy, kampery i z przyczepami) - coraz częściej widzę takie akcje (z winietami tez zaostrzyli kontrole)

slawwoj - 2016-05-18, 19:47

CB jest zabronione
andi at - 2016-05-19, 18:29

slawwoj napisał/a:
CB jest zabronione


Macie racje :haha: zabronione i dozwolone

Powinno mieć homologacje na Austrię
Prawdopodobnie chodzi im o długie fale
Ja już jeżdżę w Austrii hohoho albo dłużej z antena 1m i radyjkiem i odpukać :spoko

chris_66 - 2016-05-19, 19:43

slawwoj napisał/a:
CB jest zabronione


było kiedyś , ale UE kazała dostosować się do unijnych warunków i jest legalne , zresztą w czasach "nielegalności" wiele razy przy kontrolach upominano mnie, że "proszę nie używać CB na terenie Austrii" bez żadnych konsekwencji

a obecnie ..................

Szanowny Panie,
w odpowiedzi na Pańskiego maila Ambasada uprzejmie informuje, że zgodnie z informacją bmvit (przesłany nam przez Pana link), w Austrii dozwolone są radia CB o modulacji AM i FM.
Pozdrawiam serdecznie,
Aleksandra Cegieła

Österreichische Botschaft Warschau | Ambasada Austrii w Warszawie | Austrian Embassy Warsaw

jakbyś chciał poczytać co można a co nie to proszę:
http://www.bmvit.gv.at/te...tter/index.html

co do kamer to niby nie można, ale mając GoPro na szybie wytłumaczyłem policjantowi że to jest kamera sportowa a nie rejestrator jazdy i jadąc po drodze publicznej nie muszę się nikogo pytać o pozwolenie na kręcenie filmu

erikson - 2016-06-01, 20:01

czy na przejazd tranzytem autostrada potrzebuje naklejkę ekologiczna?
MILUŚ - 2016-06-01, 20:37

erikson napisał/a:
czy na przejazd tranzytem autostrada potrzebuje naklejkę ekologiczna?


:?: :?: :?:

bart.ek - 2016-06-01, 21:10

Naklejki potrzebują samochody zarejestrowane jako ciężarowe, także do 3.5t i jadące tranzytem.
majmarek - 2016-06-01, 21:24

co to naklejka ekologiczna i skąd ja się bierze?
bart.ek - 2016-06-01, 21:28

http://www.oeamtc.at/port...ng+2500+1387398
majmarek - 2016-06-01, 21:33

a w krótkich "żołnierskich" słowach . to z czym to sie je?
bart.ek - 2016-06-01, 21:45

Naklejka ekologiczna jest wymagana na wszystkie samochody zarejestrowane jako ciężarowe. Kosztuje ~25€, załatwia się ją w warsztatach, punktach OEAMTC etc. Wystarczy dowód rejestracyjny (samochody do 3.5t dmc), powyżej 3.5t można to zrobić korespondencyjnie.
erikson - 2016-06-02, 06:36

a jak ja mam blaszaka z wpisem specjalny kempingowy ,to jak oni to rozpoznają,bo rozumiem ze nie muszę mieć już naklejki
Mandus - 2016-06-03, 10:08

Trzeba to sprawdzić jeśli chodzi o tą naklejkę ekologiczną - czy to dotyczy kamperów:

"Dotyczy to tylko ciężarówek i przegubowych pojazdów kategorii N, a nie dotyczy innych pojazdów silnikowych kategorii N (np.: maszyny samobieżne, itp.)"

:?: :?: :?: Ktoś wie?

papamila - 2016-06-03, 10:49

Nalepka nie dotyczy kamperow do 3.5t (wpis kampingowe)
Co do kamperow na blaszakach- wazny jest wpis w dowodzie
Austria j(stosowne sluzby) jak cele EU posiada dostep do cepik-u

Mandus - 2016-06-06, 08:45

Racja - u mnie jest wpisana kategoria M1 w rubryce "J" w DR. W innych dostawczych mam np. N1 - więc dotyczyłaby.
Właśnie z tymi blaszakami może być różnie... szczególnie tymi przerabianymi.
Pozdrawiam

erikson - 2016-06-06, 08:54

ja w J mam ---
MILUŚ - 2016-07-19, 17:54

No i.....dorwali mnie :gwm
Na samej granicy austriacko-czeskiej ; po przejechaniu całej Austrii :gwm na przejściu w Mikulowie .
Za 200 kg "nadwagi" 70 EUR . I nie było możliwości spuszczenia wody ; wyrzucenia śmieci czy innych gratów by obniżyć DMC . W sumie udało się zejść z przewidzianych 140 EUR .

slawwoj - 2016-07-19, 18:01

Waga stacjonarna ?
Napisz coś więcej

MILUŚ - 2016-07-19, 19:00

slawwoj napisał/a:
Waga stacjonarna ?
Napisz coś więcej


Tak ; stacjonarna . Jadąc od Czech po prawej stronie przy posterunku celnym . Po kontroli dokumentów ; ubezpieczeń ; apteczki ; trójkąta ; kamizelki odblaskowej nic na mnie nie mieli :diabelski_usmiech Po tym glina z uśmiechem na twarzy zaprosił na wagę ......wszyscy na pokładzie i 200 kg za dużo :-/ We Włoszech zatankowaliśmy pełny zbiornik wody ; nie zużyłem wszystkiego a i szarej nie spuściłem . To po pierwsze ..........po drugie......po Hiszpani ; Francji i Włoszech na pokładzie było mnóstwo kupionego tam wina :-P

Cykada - 2016-07-19, 19:07

to około 7% przeładowane. To 70 euro jak na austrie to mały mandat.
rjas - 2016-07-19, 21:52

No to Mikulow należy skreślić z listy możliwych przejść granicznych, albo omijać Austrię :(
U mnie nadwaga raczej bliżej 400 kg :gwm

CORONAVIRUS - 2016-07-19, 22:01

Kilometrowo do np. Triestu przez Słowację , Węgry i Słowenię jest lekutko bliżej , Slowacja i Slowenia autostrady a Węgry bez winietki da się przejechać , więc Austria nie jest już taka atrakcyjna... niech sie gonią :)
@ndrzej - 2016-07-19, 22:15

Jeżdżę przez Austrię od lat, ale... lokalnymi drogami. Mały ruch, drogi dobre.
Nie widziałem na nich nawet śladu policjanta. :-P

zbyszekwoj - 2016-07-21, 10:45

Mnie tylko winietkę sprawdzili. ale ja mam małego. :szeroki_usmiech
Andrzej 73 - 2016-07-21, 10:57

zbyszekwoj napisał/a:
Mnie tylko winietkę sprawdzili. ale ja mam małego. :szeroki_usmiech

A co małego nie mogą zmierzyć , sorry zważyć? :-P

zbyszekwoj - 2016-07-21, 11:05

[quote="Andrzej 73"]
zbyszekwoj napisał/a:
Mnie tylko winietkę sprawdzili. ale ja mam małego. :szeroki_usmiech

A co małego nie mogą zmierzyć , sorry zważyć?

Mały sprytny zawsze się wymiga, natomiast twoja Laica od razu do ważenia. Na oko podpadnięta. :diabelski_usmiech

Andrzej 73 - 2016-07-21, 16:24

zbyszekwoj napisał/a:
natomiast twoja Laica od razu do ważenia. Na oko podpadnięta

Eeee gdzie tam... sam mówiłeś że niepozorna...
Długa ale zwinna. :haha:

IAAN - 2016-07-23, 22:07

nieraz można trafić jeszcze gorzej tu ruchoma stacja diagnostyczna
eler1 - 2016-08-07, 21:35

W tym roku przejechaliśmy przez Austrię w dwie strony za radą kolegów pojechaliśmy za Wiedniem drogą S6 a następnie 317 , s37 i wskoczyliśmy na A2 w okolicach Klagenfurtu.
Podsumowując dużo luźniej niż na A2 , około 50km niezłymi drogami lokalnymi tylko trzeba uważać na śmietniki, ale wag nie widać, a co rzuciło się w oczy to dużo busów na PL numerach oraz kilka kilometrów bliżej niż przez Graz . Jadąc od Słowacji mieliśmy jeszcze omijać Wiedeń 50,S31,S4 ale przejechałem zjazd i już nie zawracałem.
_________________

KAMP - 2016-08-14, 15:57

Witam w tym roku ważono
Karas - 2016-08-14, 20:09

KAMP napisał/a:
Witam w tym roku ważono mnie w Albanii :roll: zaraz za granica


w Albanii? Żartujesz? Tam nawet policja nas nie zatrzymuje.

Rosław - 2016-08-14, 20:30

Dokładnie :D policja tam śpi.
Bim - 2016-08-14, 20:45

Kamp ile waży twoje dukato l3h2 :mrgreen:

Pewnikiem wzięli Cię za dostawczaka okienek nie wstawiles :-P

andi at - 2016-08-14, 21:06

Rosław napisał/a:
Dokładnie :D policja tam śpi.

Kolego tam policja nie śpi tylko maja zakaz zatrzymywania obcokrajowców .Swoich to oni trzepią .Musza z czegoś żyć :haha:

Świstak - 2016-09-16, 22:01

Podpowiedzcie proszę jak przejechać bezpiecznie Austrię z Włoch do Niemiec kamperkiem 7,5t....
toscaner - 2016-09-16, 23:49

7,5T to chyba już i tak ponad 3,5T, więc pewnie Ciebie będą do 7,5T ważyć. Ale chyba do max DMC to i tak daleko masz?
Właśnie ile na gotowo waży Milka 2? Ważyłeś?

Johny_Walker - 2016-09-17, 05:15

Omijałem w tym tygodniu sloweńskie autostrady standardowo przez Ptuj, Lenart i Mureck. W drodze powrotnej wyjeżdżając z Mureck na autostradę, jeszcze nie zdążyłem opuścić pasa włączania, a już był znak zjazdu na bok dla >2,8 tony.
Byłem na to przygotowany, bo wody 25%, ścieków zero, kibel pusty, małżonka i ja odchudzeni, dzieci głodne, słoiki zjedzone ;) . Tylko paliwa bośniackiego miałem ze sto litrów, bo jak wiadomo mam najekonomiczniejszy kamper na forum. :bajer
Z niewielkim stresem zjechałem.
Były dwa pasy. Lewy z wagą i prawy do ominięcia. Nikogo z obsługi. Odważnie wybrałem pas z wagą, żeby zaspokoić ciekawość. Szukałem jakiegoś wyświetlacza i nic. Tiry jadące za mną wybrały ominięcie wagi.
Policjanci z dwóch policyjnych samochodów byli na parkingu zajęci jakimś tirowcem. Nikt nie obsługiwał wagi. Nie widać żadnych wskazań.
Liczyłem na darmowe ważenie. Po co płacić 10 zł na składzie węgla, jeśli można za darmo dzięki uprzejmości austriackiej policji? Niestety się rozczarowałem.
Gdzie można składać reklamacje? A może wynik ważenia przyślą do domu? Czekać na fakturę?

Świstak - 2016-09-17, 06:53

Zapasu dużego niestety nie mam, może się zdarzyć że się zapomnę i będzie nadwaga. Wręcz jeśli zaleję wody i paliwa do pełna, zapakuję motocykl, załaduję szafki narzędziami na pierwszy wyjazd, do tego jeszcze my - będzie nadwaga na 99%. U mnie samej wody w zbiorniku i układach prawie 700 kilo...
Endi - 2016-09-17, 07:02

Świstak napisał/a:
Podpowiedzcie proszę jak przejechać bezpiecznie Austrię z Włoch do Niemiec kamperkiem 7,5t....


W 2010 wracaliśmy kamperkiem 4,5 DMC drogą (Via nazionale 52bis) Tolmetzzo Włochy – Plockenpass – Kufstein. Przejazd tunelem 10 EU.
Wariant nie jest zbyt szybki ale i nie jakiś krytyczny. Przed wjazdem do tunelu, jeszcze po włoskiej stronie ciekawe muzeum walk między wojskami austiakami a włoskimi z okresu I-szej Wojny Św.

Istvan - 2016-09-17, 13:00

Świstak napisał/a:
Podpowiedzcie proszę jak przejechać bezpiecznie Austrię z Włoch do Niemiec kamperkiem 7,5t....


Jedziesz autostradą na Ga Pa.
Potem 177 do Innsbrucka, przez miasto( spacer po Starym Mieście warto) i 182 przez przełęcz brenneńską do Włoch

Świstak - 2016-09-17, 13:57

I tak chyba właśnie pojadę w czasie powrotu z Italii. Mam nadzieję że nie będzie jeszcze śniegu i jakichś związanych z tym ograniczeń.
Endi - 2016-09-17, 15:25

Trasa 182 z Instrucka do doliny Stubai jest ograniczenie do 5 ton. Dalej w kierunku Brener ograniczenie do 3,5 ton. !! Od strony włoskiej cały odcinek drogi 182 Brener-Insbruck to 3,5 t.
Temat przerabiałem wielokrotnie i nie radziłbym ryzykować, policja obserwuje przez lunetę.
Jak Ci się spieszy, wydzierżaw GO-boxa i jedź bez stresu.

Spax - 2016-09-19, 18:48

Konkretna odpowiedź - to jest właśnie to! Piwko poleciało.
Zbigniew Mazur - 2017-04-27, 14:29

25.04.2017 w drodze powrotnej z Włoch okolice Volkermarkt trafiło mi się darmowe ważenie .
DMC 3500 kg , miałem 3600 kg - kazali jechać dalej

rjas - 2017-04-27, 16:23

Rozumiem, że na autostradzie czy może jakiejś bocznej drodze ?
bart.ek - 2017-04-27, 20:59

Przy autostradzie, między zjazdami Völkermarkt-West i Völkermarkt-Ost jest stała duża stacja kontroli, czasem czynna w środku nocy. Można ją ominąć po landówce numer 70.
Powsinogi - 2017-04-27, 21:13

Pytanie - wybaczcie, jeśli odpowiedź oczywista - ważą z pasażerami, czy bez?
mischka - 2017-04-27, 21:14

Powsinogi napisał/a:
Pytanie - wybaczcie, jeśli odpowiedź oczywista - ważą z pasażerami, czy bez?
a jeździsz z pasażerami?
Andrzej 73 - 2017-04-27, 22:16

Ważą nie tylko z pasażerami , ale z całym majdanem kamperowym oraz płynami czyli woda , ścieki itp...
MAWI - 2017-04-28, 06:39

W ubiegłym roku w tym miejscu zatrzymali do kontroli kampera którym podróżował kolega z żoną i jego kolega z żoną. Kolejka do ważenia była na kilka aut .W tym czasie zdjęli skutera z rampy i jeden z nich odjechał na skuterze. Potem już waga ok. A miny wagowych bezcenne.
Endi - 2017-04-28, 07:03

bart.ek napisał/a:
Przy autostradzie, między zjazdami Völkermarkt-West i Völkermarkt-Ost jest stała duża stacja kontroli, czasem czynna w środku nocy. Można ją ominąć po landówce numer 70.


Haimburg kontrolstalle A2

N 46.684608 / E 14.659046

Powsinogi - 2017-04-28, 19:53

No z pasażerami jeździmy. Ale ważenie jeszcze nas nie spotkało.
Co nie zmienia faktu, że każde 5 kg liczymy :)

koko - 2017-04-29, 12:03

Ja przypominam sobie jak skoczyło na mnie dwoje ,,starych" użytkowników naszego forum jakie bajki
opowiadam jakie ważenie w Austrii. Było to tylko kilka lat wstecz!!!

MAWI - 2017-06-14, 07:42

Wczoraj wracając z Chorwacji .Ominąłem autostradą Słoweńską przez Ptuj. Po wjechaniu do Austrii przed samą autostradą na bramownicy nade mną dostrzegłem sylwetkę ciężarówki i napis ,że od 2.8t czerwony krzyż zakazujący jazdę na wszystkich trzech pasach i jedną strzałkę w prawo ,kierującą delikwentów na stacjonarną wagę. W jednej sekundzie policzyłem swoją nadwagę . 230 butelek Jamnicy po 1.5 litra , skuter . agregat itd. Kilka busów przede mną skręca od razu w prawo na wagę. Ale kilka mniejszych aut typu CADDY pojechało prosto . Pojechałem za nimi omijając wagi. Policjant popatrzył na mnie z tej wagi z ok 30 metrów i tyle. Z duszą na ramieniu jechałem ze 100 km. Nie polecam. Dawno nie byłem taki zesrany:-/ :-/ :-/ :-/ Miałem pewnie ze 4.5 tony ciekawe ile bym zapłacił.???

Nie długo proszę oczekiwać ogłoszenia o sprzedaży lub wymiany kampera na >3.5t To nie na moje skołatane nerwy.

krzlac - 2017-06-14, 08:08

A ta Jamnica na co dobrze robi, ze tyle wieziesz? Wyleczy te skołatane nerwy?
Comsio - 2017-06-14, 08:51

Jednym słowem :wyszczerzony: udało ci się. :ok
Bronek - 2017-06-14, 09:28

:wyszczerzony: Masz rację . Dur(ne)a lex sed lex .

Musi być wojna !!! Bo to już się nie da ! Porobili lodówek klimatyzacji , anten markiz i dali ludziom zarobić . A prawo z lat gdzie kuńmi sie orało . :mrgreen:

stander - 2017-06-14, 10:18

Mawi piszesz że na bramownicy był znaczek ciężrówki ,więc pojechałeś prawidłowo.Gdybyś jechał zestawem ciężarowym po kilku kilometrach miał byś ogon na sygnale,a tak popatrzył i tyle. :spoko
Ja ze dwa razy też tak pojechałem .

Andrzej 73 - 2017-06-14, 12:49

stander napisał/a:
Mawi piszesz że na bramownicy był znaczek ciężrówki ,więc pojechałeś prawidłowo.

Sławku , tu nie masz racji.
Jaki miał być znaczek - kamper?
Ważą każdy pojazd powyżej DMC 2,8 T

Wieluniak_1 - 2017-06-14, 13:40

może nie na temat...ale co można zabrać do kampera, żeby wagę przekroczyć? Czy te ciuchy letnie takie ciężkie? Zwyczajnie nie łapie.
Andrzej 73 - 2017-06-14, 13:54

Wieluniak_1 napisał/a:
ale co można zabrać do kampera, żeby wagę przekroczyć? Czy te ciuchy letnie takie ciężkie? Zwyczajnie nie łapie.


Masz odpowiedź:

MAWI napisał/a:
230 butelek Jamnicy po 1.5 litra , skuter . agregat itd..

mischka - 2017-06-14, 14:17

Wieluniak_1 napisał/a:
Zwyczajnie nie łapie.
to proces nieodwracalny :shock:
slawwoj - 2017-06-14, 14:56

stander napisał/a:
Mawi piszesz że na bramownicy był znaczek ciężrówki ,więc pojechałeś prawidłowo.Gdybyś jechał zestawem ciężarowym po kilku kilometrach miał byś ogon na sygnale,a tak popatrzył i tyle. :spoko
Ja ze dwa razy też tak pojechałem .


Zgadzam się w 100 %. Nie jestem ciężrówka. Narysowana cięzarowka i basta. Jak im brakuje znaków to niech domaluja. Odkąd to naród polski taki strachliwy? 😈

MAWI - 2017-06-14, 14:58

Wieluniak_1 napisał/a:
ale co można zabrać do kampera, żeby wagę przekroczyć? Czy te ciuchy letnie takie ciężkie? Zwyczajnie nie łapie.

Kolego Wieluniak. W zasadzie przedmówcy powiedzieli już wszystko . Ale sam policz.
Sama woda prawie 400 kg. Wina miałem z 40 butelek czyli kolejne 50-60 kg. agregat ok 20-30 kg skuter 120 -130 kg. klima ( KTÓRĄ ZABIERAM TYLKO TAM) już masz ponad 650 kg ponad to co wożę normalnie. A To normalnie t też na pograniczu DMC. ( bez wody)
Masz odpowiedź
.
stander napisał/a:
więc pojechałeś prawidłowo

Tak miałem się ewentualnie tłumaczyć. :spoko :spoko niestety Andrzej ma rację.
krzlac napisał/a:
A ta Jamnica na co dobrze robi, ze tyle wieziesz?

Pijemy ją w domu od wielu lat. Zimą kupuję ją w polskich sklepach ze zdrową żywnością ale cena spora , ok 6.- 7zł. Ona i tam nie jest tania bo kosztuje 6 -8 kuny zależy gdzie. Ale watra jest swojej ceny.

slawwoj - 2017-06-14, 15:05

Jamnica to woda.? 😈

Sorki bez złośliwośći myślałem że to bardziej szlachetny napitek.

Ale żeby dla wody tak ryzykować? Muszę się tego napić.

Track222 - 2017-06-14, 15:36

MAWI napisał/a:
..............
Nie długo proszę oczekiwać ogłoszenia o sprzedaży lub wymiany kampera na >3.5t To nie na moje skołatane nerwy.


Szkoda kampera, prościej kupić w aptece walerianę!!!

MAWI - 2017-06-14, 16:16

Track222 napisał/a:
prościej kupić w aptece walerianę!!!

Może masz rację. Ale jak do niedawna śmiałem się z wag. Tak teraz ciężko odwyknąć. :spoko
slawwoj napisał/a:
Jamnica to woda.? 😈
Tak i w/g niektórych rankingów jedna z lepszych i zdrowszych w świecie.
slawwoj napisał/a:
Muszę się tego napić.

Szczerze polecam. Jak spróbujesz to nie kupisz innej.

Comsio - 2017-06-16, 06:25

Sławoj :kawka: Sławek napiszę troszkę poważniej, odnośnie znaków.
Jesteś w ich kraju,i musisz się do stosować do ich znaków. Itd A tak dla wygody kamperowania, :ok przed wyjazdem zapoznac się z prawami w danym kraju.
Przyjemniejsze będzie kamperowania.
Odnośnie wagi ,jest w każdym kraju tolerancja.
Dobrze taką tabelkę mieć przy du................e.

Gdzieś taką tu widziałem.

MAWI - 2017-06-16, 14:07

COMSIO napisał/a:
Odnośnie wagi ,jest w każdym kraju tolerancja.

To są tylko nasze wydumki. Nie czegoś takiego . NIESTETY. To tylko od humoru wagowego zależy. Powinieneś ważyć tylko tyle ile masz w dowodzie .W każdym razie nie więcej ,mniej owszem. Mam kuzyna w "krokodylach" w Polsce na bank również nie ma tolerancji. W zasadzie za każdy kilogram przeładowania możesz zapłacić . Owszem każdy jest człowiekiem. On do 10 % nie karze . ale jego kolega po fachu uznał 100 kg na ośkę .powyżej karz :spoko e. Ale to już wynika z dobrej woli i niechęci wizyt w sądach. Ponoć ukarali kogoś za 100parę kilogramów nadwagi i pan się odwołał do sądu. A co do znajomości przepisów kraju w którym akurat jesteśmy masz rację w 100 procentach.

Comsio - 2017-06-16, 14:20

:kawka: jest tabelka na forum,w jakim Cantry jaki %.jutro poszukam.
Na Calafacie (Ro)walczyłem z wagą, 150kg zgłosiłem do Ambasady, wieczorem puścili. :ok

MAWI - 2017-06-16, 14:36

Wiem o której tabelce myślisz. Ale ona nie dotyczy kamperów. Tam chodzi tylko o auta typowo ciężarowe.
Comsio - 2017-06-16, 15:09

:( :pifko
slawwoj - 2017-07-04, 17:44

™Uwaga pirat" zwazyli dostawczaka. Ważył 6500 dostał 500zl mandatu i nakaz rozładowania.
andi at - 2017-09-14, 08:53

Mieliśmy spotkanie pożegnalne lata nad zalewem koło Mikulowa
Kolega jedzie Iveco (mała tolerancja wagi ) na granicy w Drasenhofen wyskakuje Policja
No i waga (myśli ,a k...a chciałem jechać bokiem i ominąć to przejście )
Nadwaga i to spora .Kobitka i 3 dzieci poszli na granice do sklepu bezcłowego i tam czekali
Dzwoni do mnie ,ja staje koło wagi na prawym pasie i rozmawiamy
Idzie Policjant i na mnie nawet nie spojrzy ,ale spogląda w prawo i lewo kogo by tu jeszcze wychaczyć . Ja zabieram rodzinkę i jadę na kemping a po niego jedzie kolega który już się rozpakował na kempingu i jest pusty ( osobowym autem )
Po przeładowaniu i spuszczeniu wody jeszcze miał 3600 kg .Taka konstrukcja auta ,podwójne koła itd . Mandat 260 e
Kolega mówił ze brali wszystko na wagę co na oko mogło być przeładowane ,busy i osobowe
Oczywiście rozmawiali i Policjant stwierdził że większość kamperow jest przeładowana
Do Wiednia wracał bokiem . Ja mam kampera 5,99m i możne też być przeładowany :spoko

krzlac - 2017-09-14, 09:48

andi at napisał/a:
Kolega mówił ze brali wszystko na wagę co na oko mogło być przeładowane ,busy i osobowe


Jak się przyjrzysz zapisom w dowodzie rejestracyjnym niektórych osobowych (niekoniecznie małych) to różnica pomiędzy DMC a masą własną jest tak mała, że pełen zbiornik paliwa + 4-5 dorosłe osoby + ich urlopowe bagaże też często powodują przekroczenie DMC.

OMEGA - 2017-09-14, 13:47

Wychodzi na to że trzeba będzie kupować kampery pow. 3,5 tony DMC, już zaczynają coraz więcej ważyć nie tylko ciężarowe ale i osobowe z przyczepami i kampery .

Mają wagi stacjonarne które kto wie gdzie są może ominąć ale coraz więcej takich przenośnych które się szybko ustawia , takie dwa razy spotkałem na Węgrzech ale tylko ważyli TIRY.

MILUŚ - 2017-09-14, 14:26

andi at napisał/a:
...... Mandat 260 e......


To ja ze swymi 70 EUR .......jednak powinienem się cieszyć :diabelski_usmiech :mrgreen:

MAWI - 2017-09-14, 15:36

Aż strach skutera na rampę zarzucić :-/
Andrzej 73 - 2017-09-14, 16:51

To do garażu i przypadku kontroli , heja na skuter. Oprócz wagi skutera , to odchodzi waga osób nim jadących. :spoko
MAWI - 2017-09-14, 17:24

znam ten patent.
tomiy - 2017-09-14, 21:32

He w Grecji rozmawiałem ze Słowakiem - przyjechał półintegrą (nie pamiętam nazwy) 7.5 m. długości Mówił, że masa gotowego do jazdy to 3330 (samochód, paliwo, kierowca i ileś tam wody). Zostaje mu 170 kg na zone, córke i dobytek.
Do czego zmierzam. Mówił, że na Węgrzech zamontowali automatyczne wagi - poikazał mi tez mapę. Przez Węgry jechał z 10 l paliwa (tak wiec co 100 km postój), pustymi zbiornikami na wode i prawie pustą lodówką, a i tak był przeładowany o 50 kg.
Ciężkie czasy nastały jak chcesz się zmieścić w 3,5 t.

kimtop - 2017-09-15, 07:29

andi at, można ominąć tą wagę w Drasenhofen jadąc starą drogą na Poysdorf?
gryz3k - 2017-09-15, 08:59

Andrzej 73 napisał/a:
To do garażu i przypadku kontroli , heja na skuter. Oprócz wagi skutera , to odchodzi waga osób nim jadących. :spoko


Trzeba mieć skuter co najmniej 125 bo 50 na autostradzie nie lza. No i mandacik będzie. Ja z podobnego powodu jechałem przez Niemcy Harleyem w listopadzie tylko w kasku i kurtce. Jeansy przemarzają jednak w okolicach 0 st.
U mnie jest problem. Żona nie chce jechać kamperem a skuterem nie umie...

OMEGA - 2017-09-15, 09:04

Jechałem kilka razy : Brno -A2 kier. Bratysław - zjazd na Breclaw droga nr. 55-
do granicy z Austrią dalej w A nr, 47 do Wilfelsdorf a dalej już autostradą , droga była dobra i mały ruch a Tirów w ogóle nie było.

Bronek - 2017-09-15, 09:06

Cytat:
Żona nie chce jechać kamperem a skuterem nie umie..

W takim wypadku nawet Watykan się ugnie. :spoko

kimtop - 2017-09-15, 10:04

Syn ,jadąc w sierpniu do Chorwacji,zważył sobie sam kampera w Drasenhofen.
andi at - 2017-09-15, 11:09

kimtop napisał/a:
andi at, można ominąć tą wagę w Drasenhofen jadąc starą drogą na Poysdorf?


Tak przez Brzec law
Autostrada Brno - Bratyslawa
Eke Czechy - Słowacja - Austria .Po wioskach uwaga na radary

Zapomniałem dodać ze za niecałe 3 miesiące zostanie oddany nowy odcinek autostrady :spoko
Tak pisało przy drodze

slawwoj - 2017-09-15, 15:37

kimtop napisał/a:
Syn ,jadąc w sierpniu do Chorwacji,zważył sobie sam kampera w Drasenhofen.


... aż tu nagle ...

ivul - 2017-09-18, 11:53

tomiy napisał/a:

Do czego zmierzam. Mówił, że na Węgrzech zamontowali automatyczne wagi - poikazał mi tez mapę.


Wie ktoś gdzie te wagi, jak ważą i co za to grozi na Węgrzech?

bart.ek - 2017-09-18, 12:37

Na Węgrzech wagi są mobilne, w różnych miejscach się rozstawiają.
Bronek - 2017-09-18, 12:56
Temat postu: AUSTRIA ważenie na autostradzie .
Cytat:
Na Węgrzech


Cesarstwo wróciło? :shock:

bryzby - 2017-09-19, 21:43

ivul napisał/a:
Wie ktoś gdzie te wagi, jak ważą i co za to grozi na Węgrzech?

W/g tego Słowaka wykaz miejsc można znaleźć na stronach turystyki kamperowej sk i cz.

jurekf - 2018-11-20, 18:30

Przed tygodniem na autostradzie Passau Wiedeń pierwszy raz zostałem skierowany na pas dla pojazdów pow. 2.5 Tommy gdzie stały campery jak i samochody dostawcze .
Zaras po zatrzymaniu dostałem pozwolenie do dalszej jazdy.
Zostałem zważony czy To był Go Box który mam na szybie?

Po drodze zauważyłem Sporo camperów z małą przyczepką czy to był oznaczało by że campery do 3.5 tony mające przyczepke nie muszą posiadać Go Box Box swoją nadwage ciągną na przyczepie?

marcinPK - 2018-11-20, 19:57

jeśli ktoś wie, że przekracza magiczne 3,5t kamperkiem czasami ratuje się przyczepką lekką do 750kg, można jechać nawet z pustą, bo ważony jest cały zestaw kamper+przyczepka... wtedy spokojnie max 4250kg...
DI STEFANO - 2018-11-21, 06:38

quote="marcinPK"]jeśli ktoś wie, że przekracza magiczne 3,5t kamperkiem czasami ratuje się przyczepką lekką do 750kg, można jechać nawet z pustą, bo ważony jest cały zestaw kamper+przyczepka... wtedy spokojnie max 4250kg...[/quote]

Wiem, takim zestawem najczęściej jeżdżę i mam spokój.
Zabieram do przyczepki co jest mi potrzebne, będzie potrzebne lub się przyda i nie zastanawiam się czy przez zapomnienie przekroczę "magiczne" 3500 kg.
A przekroczyć wagę DCM campera można szybko, przez zapomnienie i wtedy :gwm :gwm :gwm
Przy kontroli portfel bardzo zaboli.

" INKASENCI " nie tylko za granicą ale w kraju na takich zapominalskich tylko czekają. :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech

W ostatnią sobotę na powrocie z Bałkanów, w okolicach Dukli miałem postój na ważenie. Wynik 4200 kg zestaw.
Papiery w porządku i bez problemów dalej w drogę.
Podczas kontroli na poboczu widziałem starszego campera - alkowę chyba z wagowym problemem gdyż kierowca mocno dyskutował z "ważniakami w mundurkach.".
Smutny był to widok ala nic nie mogłem pomóc.

Bronek - 2018-11-21, 07:02

Powiedzcie mi czy ważą zestaw w całości?
Dlaczego pytam, bo zestaw może się mieścić w skali ale sam kamper niekoniecznie.

Np kamper 3700 a czepka do 550...itp

:oops: Czasem się już nie da zjeść poniżej 3500 w samym kamperze..

Czy przepisy mówiące o zestawie z lekką czepką, (4250kg) jak gdyby już dopuszczają wtedy przeważnie kampera, byleby suma wag była odpowiednią?

To tak teoretyczne rozważanie :mrgreen:

oli - 2018-11-21, 07:26

Też mnie to bardzo interesuje ,nawet z samej ciekawosci ,czy faktycznie ważą cały zestaw z przyczepka .Jak tak to by to było chyba naibardziej praktyczne rozwiążanie..Z drugiej strony to był by kolejny absurd ni jak logicznie dający sie wytłumaczyc .
Bronek - 2018-11-21, 07:40

Tym bardziej, że każdy z pojazdów (kamper i czepka) mają swoje DMC i co prawda widziałem ważenie ale nie zwróciłem uwagi na to.

Druga sprawa to kwestia podejścia służb ważących .

Moim zdaniem ważą oddzielnie I DODAJĄ. Na ile wtedy skrupulatnie, by te wagi oddzielnie kontrolować a propos DMC poszczególnych składowych?

Kampery mają różne DMC ( mówimy o max do 3,5T)

Myślę, że jednak zwracają uwagę na te niuanse. :-/

oli - 2018-11-21, 07:56

To może jeszcze jeden temat do dyskusji .Kamper przeładowany ,ma słabsze hamulce i sprawia wieksze zagrozenie w ruchu drogowym ,a jak jest z kamperem który ciągnie przyczepke lekką przy hamowaniu ma hamulce okey?
Bronek - 2018-11-21, 07:59

Wiem jak powinno być ale czy tak jest?
DI STEFANO - 2018-11-21, 08:04

oli napisał/a:
.....Z drugiej strony to był by kolejny absurd...


zara absurd,
daj spoko,
jaki absurd????
Ja to nazywam sposobem na:
- pazerność " braci "(???) węgrów,
- autostradowych złośliwych anty-polaków,
- zazdrosnych służbistów z armii krokodylków.
Śmieję się jak widzę te gęby w trakcie ważenia gdy zestaw (przyczepa + camper) wyświetla 4200 kg.

Opłaty za granicą w większości niezmienne a i u nas jedyne utrudnienie to dodatkowe elektroniczne pudełko na szybie.
Opłaty Viatol to groszowy wydatek w porównaniu z kłopotami w przypadku przekroczenia DMC campera bez przyczepy.
Wtym roku Viatol z mojego konta zainkasował aż 15 zł

No i często na forum podnoszone " problemy" z jazdą i cofaniem z przyczepą ale...……….…. laik i nowicjusz w sztuce powożenia,...……. camperem nie jeździ. :diabelski_usmiech

DI STEFANO - 2018-11-21, 08:18

:szeroki_usmiech
Bronek napisał/a:
Tym bardziej, że każdy z pojazdów (kamper i czepka) mają swoje DMC i co prawda widziałem ważenie ale nie zwróciłem uwagi na to.

Druga sprawa to kwestia podejścia służb ważących .

Moim zdaniem ważą oddzielnie I DODAJĄ. Na ile wtedy skrupulatnie, by te wagi oddzielnie kontrolować a propos DMC poszczególnych składowych?

Kampery mają różne DMC ( mówimy o max do 3,5T)

Myślę, że jednak zwracają uwagę na te niuanse. :-/


Szanowny i lubiany Bronku :szeroki_usmiech

masz słusznego
( oczywiście, w podejściu do DMC camper i DMC przyczepka lekka)
ważą osobno,
tak bywało w moich przypadkach,
i sumują wagę.

Przyczepa + camper to chyba jedno z lepszych rozwiązań i sposobów na spokojne i bezproblemowe podróżowanie w przypadki camperów o DMC do 3,5 t.

Całość jeśli chcesz, możemy omówić na telefon
Pozdrawiam cieplutko :spoko :spoko :spoko
teraz zjechałem do Łodzi

HENRYCZEK - 2018-11-21, 08:48

DI STEFANO napisał/a:

Śmieję się jak widzę te gęby w trakcie ważenia gdy zestaw (przyczepa + camper) wyświetla 4200 kg.


To czemu chcesz się pozbyć takiego dobrodziejstwa.Masz jakiś nowy pomysł związany z DMC? :?:
https://www.camperteam.pl...ghlight=#736482

Bronek - 2018-11-21, 08:50

Dzięki wsio jasne .
Bo tak sobie jak zwykle dywaguje aby krew krążyła żwawiej .... mam chrapkę na agregacik ale to już następne kilogramy .
Gra warta świeczki i tylko mi potrzebna w duże upały do kilimy . Nie podpinam się do słupka . Wiele mozliwości .
Niemniej to lekko upierdliwe ale chyba lepsze od np kampera 8mio metrowego.??

Austrię jako tako poznałem w dawnych czasach jeszcze narciarskich ale omijać ją będę w miarę możliwości z przyczyn psychicznych (moich) . Nawet kamperem lekkim jak piórko. :bajer

DI STEFANO - 2018-11-21, 11:56

HENRYCZEK napisał/a:
DI STEFANO napisał/a:

Śmieję się jak widzę te gęby w trakcie ważenia gdy zestaw (przyczepa + camper) wyświetla 4200 kg.


To czemu chcesz się pozbyć takiego dobrodziejstwa.Masz jakiś nowy pomysł związany z DMC? :?:
https://www.camperteam.pl...ghlight=#736482



Jakbyś dokładnie czytał ogłoszenie nie zadawałbyś niepotrzebnych ??? zaczepnych??? pytań;

w pierwszym zdaniu napisałem:

"....w przyszłym roku zmieniam sposób wypoczynku na pobyt stały....."

Przekładając na prosty język, luzuję na parę latek "campering na dziko".
Będę delektował się widokiem oraz innymi doznaniami mieszkania i pobytu bezpośrednio przy plaży Morza Czarnego.
Mam teraz taką możliwość.
Z campera nie rezygnuję.
Wykorzystywał go będę na luzackie i lekkie przejazdy z i do kraju.
Ludziskom jeżdzącym "na dziko" zawsze polecał będę "ciąganie" przyczepy z dodatkowym sprzętem.
Bo przyczepa w przypadku ewentualności przekroczenia DMC campera jest - jak napisał HENRYCZEK ".....takim dobrodziejstwem..." :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech

Bronek
Ja woziłem agregat w przyczepie nie wyjmując go, było ciszej podczas jego pracy.

Ważenia pojazdów służby drogowe nie odpuszczą.
Łatwo jest zauważyć, że częstotliwość takich kontroli z roku na rok się nasila.
Węgrzy niedawno wprowadzili lotne brygady ważenia pojazdów.
Słowacy też nastawiają się na sprawdzanie wagi, czesi także.
W wielu krajach (u nas też) przy budowie i remontach dróg wykonane są spec. miejsca do dokonywania kontroli masy pojazdów.
Forsa z kar za przekroczenie wagi zawsze w finansach krajów się przyda.
Tak myślą politycy nie tylko u nas ale również w innych krajach.

zbyszekwoj - 2018-11-21, 15:40

Przyczepke kolegi DiStefano widzialem na żywe oczy, pełna profeska, smiało moge polecac. :ok
slawwoj - 2018-11-21, 16:37

Nakręcajcie się chłopaki, Nakręcajcie :brawo:
oli - 2018-11-21, 18:12

My się nie nakręcamy po prostu chcemy wiedziec jak to jest w realu .Czy moze ktos potwierdzic jeszcze dla pewnosci że faktycznie sumują i obliczają dmc całego zestawu .? Nikt tęż nie chce mnie uswiadomić prawda czy fałsz że kamper przeładowny ma słabsze hamulce niż ten sam kamper z przyczepką tyle samo ważacy
slawwoj - 2018-11-21, 18:21

No i 15zl za viatol za całe wakacje. Za kilka krajów.
DI STEFANO - 2018-11-21, 18:57

slawwoj napisał/a:
No i 15zl za viatol za całe wakacje. Za kilka krajów.

TAK, TAK tylko ok 15 zł. :ok

ale NIE, NIE jak napisałeś "Za kilka krajów" :szeroki_usmiech :diabelski_usmiech :szeroki_usmiech

slawwoj, slawwoj

Widać, że ty chyba powozisz tylko po naszym kochanym kraju.

Spieszę Cię poinformować, że Viatol to takie dodatkowe opłaty drogowe, do pobierania których niezbędne jest takie małe ustrojstwo (pudełeczko) przyczepiane na przednią szybę)
pikając inkasuje tylko i jedynie na niektórych drogach w naszym kochanym
kraju. :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech

Za granicą,
nawet tą UE, za cholerę nie chce pikać :diabelski_usmiech
no może to i dobrze bo jak mi jest wiadomo to nie jest do tego ustanowiony.

Za granicami naszego kochanego kraju są inne opłaty ale to inszy temat i bardzo często poruszany w innych działach CT.

DI STEFANO - 2018-11-21, 19:37

[quote="oli".Czy moze ktos potwierdzic jeszcze dla pewnosci że faktycznie sumują i obliczają dmc całego zestawu .? Nikt tęż nie chce mnie uswiadomić prawda czy fałsz że kamper przeładowny ma słabsze hamulce niż ten sam kamper z przyczepką tyle samo ważacy[/quote]

Nowelizacja ustawy PoRD ( nie pamiętam z którego roku) zezwala ciągnąć przyczepę lekką DMC 750 kg co sumuje 4250 kg zespół jest prawnie dopuszczony za granicą PL.
Przyczepy lekkie DMC 750kg na naszym rynku występują w wersjach:
- jednoosiowe,
- dwuosiowe,
Jednoosiowe są dla campera dużo lepsze gdyż tego rodzaju samochód w większości ma długi tylny zwis a jazda po nierównym terenie łączy się z dużym odchyłem w połączeniu kulowym haka.
Jednoosiowa wspaniale się w tych warunkach zachowuje płynnie odchylając się na nierównościach.
Niedogodnością jednoosiowej jest konieczność prawidłowego rozmieszczania ładunku na jej powierzchni oraz dbania o odpowiedni zgodny z warunkami technicznymi nacisk na złącze hakowe.
Z doświadczenia i fachowych konsultacji wiem, że najlepszą dla campera jest jednoosiowa przyczepa krótka ale odpowiednio szeroka.
Dwuosiowa jest stabilniejsza niż jednoosiowa ale tylko do ciągania po równym terenie.
W przypadku wjazdów camperem na nierówny teren( pagórki, dziki teren) należy się liczy z dużymi siłami (góra, dół) działającymi na złącze hakowe.

Przyczepy lekkie występują w wersjach z i bez hamulca najazdowego.
Z doświadczenia wiem, że nie ma potrzeby ciągania przyczepy z najazdowym hamulcem gdyż, podwyższa on masę własną przyczepy, zwiększa koszty zakupu i eksploatacji i za dużo nie wpływa na komfort prowadzenia zestawu, zestawu lekkiego.
Co do wielkości spalania paliwa to mogę podać, że nie odnotowałem żadnych zmian jego parametrów z lub bez przyczepy.
Taka przyczepa porusza się w tz. ciągu za camperem.
I jeszcze jedno, bardzo ważne z przyczepą jedziemy prędkościa prawnie dozwoloną.
No tak ale...………….. camperami w rozumieniu przepisów PoRD też nie poszalejemy :szeroki_usmiech

slawwoj - 2018-11-21, 19:41

Ja to tylko nad Narew 15 km i nazad do domu. A ty to chyba daleko jeździsz? Pewnie i w Częstochowie był?
Bronek - 2018-11-21, 20:02

Część z nas rozpoczynało od przyczepy kempigowej i mając dość "ciągania" , przesiadło się na kampery.
Taką krótką szeroką i wysoką na graty /agregaty , pontony itd, warto rozważyć. Oczywiście nie na wszystkie wyjazdy.. Psuje to trochę logistykę.
Na hak to chyba 75kg można, tak jakoś sobie coś jarzę? Gdzie mam nawet taką wagę?

Podobają mi się takie na osiach wleczonych. :bylo już

DI STEFANO - 2018-11-21, 20:47

Bronek napisał/a:


Podobają mi się takie na osiach wleczonych. :bylo już


Broneczku
ta przyczepka ze skrętnymi kołami to..... chyba u nas nie przejdzie przeglądu technicznego.

Ciąganie przyczepy wymuszają przede wszystkim warunki techniczne camperów.
Dobry wypasiony sprzęt niestety musi ważyć i jest na granicy 3,5 t. i taki wyjeżdża z fabryki.
Później:
- zalany paliwem, wodą,
- zapakowany wielogatunkowo barek ( ja mam na pokładzie fabrycznie dwa barki a i konieczne zabieram ulubione piwko i to w ilości aby nie zabrakło dla mnie i dla drogich mi przyjaciół)
- dobra woda mineralna aby mieć coś do wypicia,
- kostkarka i dodatkowa zamrażarko-lodówka EVERCOOL aby schłodzić bo kto pije ciepłe,
- grill,
- przedsionek,
- klima,
- elektryki szt.2...………….
no i mamy.... 3800 kg.

Dlatego aby mieć swięty spokój jadąc na dłużej niż 21 dni zapinałem przyczepę.

Bronku
Nacisk na złącze hakowe to chyba..... do 75 kg
Z doświadczenia i fachowych rad speców od przyczep ja trzymałem nacisk 55- 65kg.
Zawsze dla świętego spokoju woziłem wagę naciskową.
Mało waży, mało zajmuje miejsca ale dużo pomaga.

Bronek - 2018-11-21, 20:57

Ciągnąłem czepkę 1000kg autem tylnonapędowym 320 KM na laczkach 20 " szer na 30 cm
Czepka działała jak spojler., zapominałem, że ją mam :mrgreen:

Ja to widzę przyczepę jak szafę. Szeroka, wysoka ale płytka./krótka., Tki box na kołach.
Ta na zdj to, jako przykład zawieszenia.

DI STEFANO - 2018-11-21, 22:16

Do mojego auta wyliczono:

- długość 200 cm ( bez długości dyszla)
- szerokość 210 cm
- wysokość 219 cm ( w tym 150 cm wysokość części ładunkowej)
- masa przyczepy ok. 300 kg do załadowania pozostaje 450 kg i dla mnie to spoko wystarczy na wszystkie niezbędne sprzęty aby mieć spokojną głowę.
Ściany przednia i tylna są spec. zaokrąglone tak aby był mniejszy opór powietrza.

W praktyce zauważyłem, podczas jazdy na tylnej ścianie nie było zawirowań gdyż umieszczone tam przez żonę kwiaty na przyssawkach w komplecie wróciły po kilku tyś. km do domu.
Podczas jazdy w deszczu i po opadach część przednia nie była zabrudzona , tylna i boki w minimalny stopniu tak jak sciany boczne campera.
Wnioskuję, że zaokrąglenie przodu i tyłu oraz krótka długość i szerokość przyczepy pozytywnie wpisała się w w stworzenie zespołu pojazdów oraz nie wpłynęło na zwiększenie oporu powietrza.
Podczas jazdy nie czułem większych oporów (silnik 3,0), przy bocznych powiewach bez problemów, przy ruszaniu lub hamowaniu ( nawet nagłym i ostrym) nie czułem że ciągnę za autem załadowany ogon.

Problemem, jak zawsze przy wszelkiego rodzaju przyczepach jest cofanie ale tego szybko można się naumieć.
Dobrze ustawiona kamera cofania jest przy tym manewrze zbawieniem, nie raz "łamałem na milimetry"zestaw i zawracałem wąskim kręgiem.

Miłych analiz życzę :spoko

oli - 2018-11-21, 22:35

Jak juz to nalezy ciągnąc taką przyczepkę ktorej przynaimniej obrysówki widac w lusterkach ,bo inaczej przy cofaniu to masakra .Na razie nie przewiduje kupna ,bo tak czy tak nie wyjezdzam a nawet jezeli juz dla dwóch osób to z przeładowaniem kamperka nie ma problemu .Chyba ze kiedys wybiore sie gdzies dalej w 7 0sób bo na tyle mam zrejestrowany to bede zmuszony kupić lub ewentualnie wypożyczyc przyczepke .Odnosnie słabosci hamulcy przy przeładownym kamperku prawda czy fałsz sprubuje odpowiedziec sam .Jężeli kamperek z przyczepką o tym samym ciężarze co kamperek przeładowany ma hamulce okey ,to kamperek przeładowany o tym samym cięzarze musi tęz miec hamulce okey ,a więc fałsz .Drąże ten temat bo w wielu publikacjach nawet niemieckich jest napisane że kamperek przeładowany jest niebezpieczny bo ma słabsze hamulce ,Ale kamperek z przyczepka lekką bez hamulca najazdowego o tym samym ciężarze no to jest okey ? wg mnie absurd .ale to jest moje zdanie i nie musicie sie z nim zgodzic Pozdrawiam wszystkich Oli
Bronek - 2018-11-21, 22:48

Oli, kto Ci każe hamować? :mrgreen:
Weź czepkę z najazdowym hamulcem na wszelki wypadek, to sama hamuje jak dyszel przyprze do hamującego kampera.

zbiegusek - 2018-11-21, 22:51

oli napisał/a:
[...] Nikt tęż nie chce mnie uswiadomić prawda czy fałsz że kamper przeładowny ma słabsze hamulce niż ten sam kamper z przyczepką tyle samo ważacy

Kamper przeładowany będzie lepiej hamował niźli ten sam kamper z przyczepą, gdzie DMC zestawu = DMC kampera przeładowanego.
Uzasadnienie:
Siła hamująca możliwa do zrealizowania jest zależna od współczynnika tarcia (taki sam dla obu przypadków) pomnożonego przez siłę nacisku na ancfalt. A ta druga jest większa w przypadku masy rozłożonej na 2 osie kampera przeładowanego niż taka sama masa podzielona na 3 osie zestawu.
Koniec uzasadnienia.
:)

Bronek - 2018-11-21, 23:01

A kotwicę można z okna rzucić.
Takie rzęchy jeżdżą przeładowane o kilka ton, a tu raptem z 200 kg nadwagi w wychuchanych autach.

oli - 2018-11-21, 23:20

Dlatego że wychuchane i drogie więc ich przez łeb .A co. Myslę że to chyba troche z zazdrosci .Tak naprawde 200 kg nadwagi to jest nic .Bo to ani dróg nie niszczy ,ani jak z naszego rozumowania wynika jest niebezpieczne . Kiedys złodziej to był człek który przewaznie w nocy przychodził i nas okradał ,teraz złodziejstwo praktycznie jest na kazdym kroku ,bo jak to inaczej wytłumaczyc ?: i co najgorsze pod osłoną prawa .
Bronek - 2018-11-22, 07:09

Jak to wytłumaczyć? Stare przepisy, w miarę identyczne w różnych krajach, przynoszące zysk, są alternatywy też opłacalne dla Państw. Jest moda na kampery, to tym samym stały przypływ kasy, jak nie cięższe z wyższymi opłatami, plus podatki od droższych samochodów sprzedanych, to też i mandaty za nadwagę w tych do 3, 5.

Do tego to nie lubiana grupa zawalidróg na wąskich europejskich drogach .. itd......

Zmiany wymagały by lobby i wysiłku urzędników, a oni mają kupę roboty z utrzymaniem Unii w tej kupie.M9wie o tych co im tam na czymś zależy, bo większość jest tam dla kasy i prestiżu.

Socale - 2018-11-22, 22:04

zbiegusek napisał/a:

Kamper przeładowany będzie lepiej hamował niźli ten sam kamper z przyczepą, gdzie DMC zestawu = DMC kampera przeładowanego.
Uzasadnienie:
Siła hamująca możliwa do zrealizowania jest zależna od współczynnika tarcia (taki sam dla obu przypadków) pomnożonego przez siłę nacisku na ancfalt. A ta druga jest większa w przypadku masy rozłożonej na 2 osie kampera przeładowanego niż taka sama masa podzielona na 3 osie zestawu.
Koniec uzasadnienia.
:)

Tu bym polemizował.
Sport. Dlaczego rajdówki dąży się by były jak najlżejsze?
Lżejszy kamper lepiej/szybciej wyhamuje, ok.
Wszystko zależy od zdolności samych hamulców, jeśli mają zdolność pokonać masę, nacisk i tarcie to ok, ale często nie mają i głównym czynnikiem jest tu masa.
Przyczepa z hamulcem najazdowym to dodatkowa oś hamująca.
A wrzuć tą przyczepę do kampera i hamuj. Tak eksperymentalnie teoretycznie. Wzór na to jest o tarciu i bezwładności masy tylko nie wiem w której głowie go mam i której komórce - ostatniej szarej.
Ciągałem przyczepki kempingowe i w praktyce czułem jak mnie z tyłu coś za szelki, ciąg wsteczny jakby.
.
Stare przepisy, no takie są jakie są. Nowe moim zdaniem musiałyby mieć zupełnie inne oblicze. Nie masa 3,5t istotna, lecz zdolność pojazdu do...
Ustalić normy np wyhamowanie na 47m ze 100/h i niech se on waży ile chce.
Oprócz samego hamowania, narzucić normy pokonywania zakrętów, rozpędzania się, ect, Chodzi tylko o zdolności pojazdu, nie kierowcy.
3,5t to tylko masa i np czołg nie miałby już żadnych praw na drodze a zdolności aut dziś są niesamowite, są nawet takie co i bez paliwa dystans 300km pojadą. :idea

kimtop - 2018-11-22, 22:11

Nie ma się co tak podniecać tą przyczepką.
Waży się przecież nacisk na oś.Jak kamper jest przeładowany to przekroczony jest nacisk na którąś z osi

wbobowski - 2018-11-22, 22:35

oli napisał/a:
Nikt tęż nie chce mnie uswiadomić prawda czy fałsz że kamper przeładowny ma słabsze hamulce niż ten sam kamper z przyczepką tyle samo ważacy

Na siłę hamowania niezbędną do zatrzymania pojazdu, bezpośredni wpływ ma również masa pojazdu. Im większa masa, tym siła hamowania musi być odpowiednio większa aby długość drogi hamowania nie zwiększała się. Siła hamowania zależy nie tylko od masy i współczynnika tarcia (jak ktoś wcześniej wspomniał) ale również od konstrukcji układu hamulcowego. Wszystkie parametry układu hamulcowego projektanci wyliczają dla określonych warunków (m.in. DMC).
Czy widziałeś kiedyś hamulce profesjonalnego samochodu rajdowego, którego masa jest dużo mniejsza niż fabrycznego odpowiednika. To by Ci odpowiedziało na część pierwszą Twego pytania.

Natomiast porównywanie możliwości hamowania przeważonego kampera z kamperem z przyczepą, to już temat na osobny wykład, i to dość skomplikowany.

A w obu przypadkach dla mnie chyba najważniejszym elementem jest doświadczenie, umiejętności techniczne i umiejętność trafnego przewidywania sytuacji na drodze przez kierowcę. Policja tego nie wie, co potrafi dany kierowca.
Dlatego, gdy DMC jest 3,5 t to takie ma być i nie dziwię się tym kontrolom.

oli - 2018-11-22, 23:44

Miałem kamperka carado na fordzie tranzicie bardzo dobrze go wspominam dmc 3500kg .Na tej samej ramie i zawieszeniu wychodziły samochody dostawcze 6500 kg Pytam jak sie ma do tego przkroczenie dmc 3500kg np o 200kg ? Technicznie nic,nic .Ale wg prawa to już jest przegięcie.Skłaniam się do tego co ostatnio napisał Bronek .Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase I nic z tym nie zrobimy .Wyjscie dla nas to przyczepka atrapa ciągniona za kamperkiem dmc do 750 kg .nailepiej jak naimniejsza i jak nailżejsza .Chore ale wg pzepisów okey i wileu naszych kamperowcow może wybawić od bezsensownego placenia mandatu .Pozdrawiam wszystkich normalnie myslących .Ps Nikt nie ma wagi w oczach i nawet jak by chciał byc w zgodzie z bezsensu przpisami to nie jest w stanie bez wazenia ocenic czy już jest przekroczony ,A tak na koniec ps Dziwny jest ten swiat
oli - 2018-11-22, 23:54

https://www.youtube.com/watch?v=wTjLZwpmufw
amples - 2018-11-23, 00:05

oli napisał/a:
Na tej samej ramie i zawieszeniu wychodziły samochody dostawcze 6500 kg

Zawieszenie i hamulce na pewno były inne-mocniejsze .
oli napisał/a:
Pytam jak sie ma do tego przkroczenie dmc 3500kg np o 200kg
jeden przekroczy o 200 a drugi o 500 albo o 1 tone , dlatego musi być nie przekraczalna granica DMC
joko - 2018-11-23, 00:16

wbobowski napisał/a:


A w obu przypadkach dla mnie chyba najważniejszym elementem jest doświadczenie, umiejętności techniczne i umiejętność trafnego przewidywania sytuacji na drodze przez kierowcę. Policja tego nie wie, co potrafi dany kierowca.
Dlatego, gdy DMC jest 3,5 t to takie ma być i nie dziwię się tym kontrolom.


Zgadzam się i nie chodzi tu nawet o to co na temat umiejętności danego kierowcy wie policja, tylko o to , że przepisy muszą być dostosowane do ogółu użytkowników , a więc muszą uwzględniać najsłabsze punkty. Bez względu na to co będziemy rozpatrywać czy DMC, czy dozwoloną prędkość, umiejętności danego kierowcy, czy sprawność układu hamulcowego to zawsze będziemy mieli do czynienia z jakimiś widełkami parametrów ...... a przepisy skoro mają być dostosowane do ogółu , muszą uwzględniać najsłabsze punkty.
To tak jak z ograniczeniami prędkości, zazwyczaj wydają się nam nadmiernie zaniżane . Ile razy jadąc w terenie zabudowanym 50km/h mamy wrażenie , że bez negatywnego wpływu na bezpieczeństwo , moglibyśmy jechać sporo więcej ....... a potem , nawet wybitnym kierowcom czasami zdarza się wypadek ,bo brakuje 2-3m i potem się zastanawiają jak mogło się to zdarzyć .
Osobiście uważam, że kary za przekroczenie DMC nakładane są głównie nie z powodu tego , że taki przeważony pojazd w jakiś sposób bardziej niszczy drogi, ale właśnie ze względu na to że jest bardziej niebezpieczny w prowadzeniu (dłuższa droga hamowania , gorsza trakcja, etc.) i jeden kierowca poradzi sobie z tym lepiej, drugi gorzej ...... a przepisy w odniesieniu do tego co napisałem powyżej muszą uwzględniać tych drugich.

Co do przyczepki do kampera to powiem szczerze u mnie powoduje to lekki uśmiech na twarzy :wyszczerzony: ....... najpierw ludzie jeżdżą z przyczepą kempingową , narzekają że mało wygodnie się im z tym podróżuje , patrzą zazdrośnie w kierunku kamperów, potem przesiadają się na kampera .......... a potem dopinają do niego przyczepę :haha: ............ i łączą w ten sposób w jednym zestawie dwie największe wady obu rozwiązań, brak wygodnego środka transportu przy postoju i upierdliwą przyczepę w podróży :spoko
Ale jak mawia klasyk "róbta co chceta" :ok

Zastanawiacie się czy i jak masa pojazdu wpływa na drogę hamowania ....... no przecież to jest podstawowy parametr, droga hamowania rośnie ze wzrostem masy i to nie liniowo a wykładniczo, podobnie jak opór powietrza przy wzroście prędkości.
Mając wieloletnie doświadczenie w ostrej jeździe , "ostrymi" pojazdami , po wielu "ostrych" torach, mogę naprawdę sporo powiedzieć o tym jak kilka kilogramów zmienia naprawdę wiele.
W samochodach sportowych , wbrew obiegowej opinii, masę obniża się głównie ze względu na drogę hamowania, a nie na prędkość maksymalną czy przyspieszenie. Na osiągnięcie dobrego czasu okrążenia sprawność hamulców ma większe znaczenie niż moc, prędkość i przyspieszenie razem wzięte ..... dlaczego ?, dlatego że zwiększając moc można urwać jakieś dziesiąte części sekundy na przyspieszeniu, co w czasie okrążenia daje minimalny zysk, natomiast sprawne hamulce dają możliwość "dojechania" zakrętów na maksymalnej możliwej prędkości i wykonania dohamowania w ostatniej chwili, a to w skrajnych przypadkach daje nawet kilkadziesiąt procent .

Oczywiście analogia samochodów sportowych do kamperów jest dość odległa, ale w kwestii masa-droga hamowania fizyka jest ta sama .
Ktoś powie "ee tam, 200kg to przy 3500kg jakiś margines, co to zmienia" ....... zmienia , zmienia i to więcej niż się wydaje :spoko

Bronek - 2018-11-23, 06:29

Prawda leży pośrodku, zarówno gdy to dotyczy sensu ciągnięcia przyczepy, kamperem, jak i Prawa Stanowionego.
O ile przyczepa za kamperem to wybór spowodowany np okolicznościami, gdzie np. fani motocykli terenowych, łodzi ulubionej itd, jakoś muszą to wszystko zabrać.

To przepisy moim zdaniem w obecnym kształcie, przy obecnej technice itd są przestarzałe, nieżyciowe. A często wycinku dotyczącym nowo wyprodukowanych kamperów do 3,5t, które nie jednokrotnie powinny być sprzedawane jako tzw. "pojazdy kolekcjonerskie". :lol: , które po zatankowaniu itd, nie mogą wyjechać na drogi publiczn

Skoro można tworzyć prawo dla różnych norm emisji spalin (nalepki), to może i tu stworzyć kryterium sprawności pojazdu?
Jeśli nie chodzi o niszczenie dróg, większe gabaryty, to po co zakazy wjazdu, opłaty i kursy na kategorie inne
Nic praktycznie się nie zmienia na tyle, by trzeba było mieć super zdolności kierowcy. Tylko w sumie lepsze hamulce plus czasem usztywnienie konstrukcji.( zgodne z homologacją itp)
PRAKTYCZNIE brakuje nam ok i m/w tej pół tony :!:

Kamperowiec profesjonalnie to sobie z atestem zrobi, przyklei nalepkę i jedzie, bez viatoli, "boxów" i mandatów i zakazów dla pojazdów pow 3,5t DMC....
: Oczywiście wszystko w pewnej skali, odpowiedniej dla danej konstrukcji samochodu.


Niestety..... człowiek to najsłabsze ogniwo tej mej utopijnej koncepcji. :(
8-)
Bo to wszystko będzie fajnie ,ale do czasu aż i tak napakuje tych swoich bambetli, że i to będzie za mało :bigok

Można by to wszystko uprościć, zmienić, przedyskutować itd... Kupa roboty i sporów

Najgorsze to iż nie przekona prostota rozwiązań prawnych, takich ludzi, którzy uwielbiają wszystko kodyfikować, certyfikować i samemu uzyskiwać wiele licencji i, pozwoleń.
Jest taki gatunek, co musi mieć dyplom, a niekoniecznie rozum i rozsądek.

Musi się coś zmienić, skoro idzie prąd jako źródło zasilania. Do kampera to idealna sprawa. A to już swoje waży.

Maciej S. - 2018-11-23, 06:35

Zostawmy techniczne aspekty na chwilę.
Pytanie podtsawowe: dlaczego kategoria B i DMC 3.5T.
A może by zrobić 2.5T, a może 5T.
Do lichia, ktoś kiedyś ustawił 3.5T leci tyle lat, technika się zmienia, otoczenie się zmienia a my cały czas tkwimy w starym.
Byłem w Kanadzie i pożyczałem kampera, był mały, a bez problemu mogłem brać dużo większy na posiadane uprawnienia. Da się?
Irytuje mnie fakt, że przepisów nie tworzy sie dla dobra ogółu spoecznego tylka dla ograniczenia wolności.
No tak, ktoś powie, że kamperowcy to nisza i wcale nie ogół. Tyu chodzi o całość zagadnienia.
Kiedyś dostawczak, taki żuk, miał hamulce bębnowe, waski rozstaw kół i wówczas ograniczenie masy miało większe uzasadnienie niż dzisiaj, gdzie rozmiar wentylowanej tarczy hamulcowej to spory talerz o ABS, ESP nie wspominając.

Nie popuszczą przepisów bo to dojna krowa i nie chodzi przecież o rozjeżdzanie asfaltu, bo to skuteczniej robią 40Tonowcy. Podobnie jak dodatkowa opłata na autostradzie za pojazd 3.5T z przyczepą, pomimo, że nacisk osi jest lekko mówąc śmieszny.

oli - 2018-11-23, 07:34

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=270923648&damageUnrepaired=ONLY_DAMAGE_UNREPAIRED&export=NO_EXPORT&isSearchRequest=true&pageNumber=2&scopeId=MH&sortOption.sortBy=creationTime&sortOption.sortOrder=DESCENDING&fnai=prev&searchId=c30a4b7f-64b6-c603-0055-51e5f3cf839d

kamperek ,jak kamperek ,ale zobaczcie jaką ma ładownosc G-3070, dmc 3500 kg 5 osób może jechać ,a gdzie bagaże ,?,nie wspominajac o rowerach ,tv itd

Bronek - 2018-11-23, 09:38

A tak na marginesie, że to kraj, który nie jest sympatyczny ale ładny to

Kobitka elektryczną Tesla przekroczyła dozwoloną s szybkość w strefie, gdzie to ograniczenie jest spowodowane specjalnie niskimi normami emisji spalin i dura lex sed lex...
To że Tesla to zeroemisyjne auto nic nie pomogło, wiadomo.
Zarobiła spory mandat z odebraniem prawka itd .

I dlatego oprócz wagi należy jeszcze mieć na uwadze, że :
Cytat:
Przy podróżowaniu przez Austrię należy bowiem pamiętać, że przekroczenie ograniczeń wynikających z ustawy o czystości powietrza (IG-L) karane jest bardziej surowo niż przekroczenie „zwykłych” ograniczeń.

Mandaty za takie wykroczenia przychodzą do Polski i posiadają precyzyjnie przetłumaczoną instrukcję. Nawet kilkudniowe spóźnienie się z opłatą grozi kolejnymi karami.

mischka - 2018-11-23, 10:09

oli napisał/a:
https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=270923648&damageUnrepaired=ONLY_DAMAGE_UNREPAIRED&export=NO_EXPORT&isSearchRequest=true&pageNumber=2&scopeId=MH&sortOption.sortBy=creationTime&sortOption.sortOrder=DESCENDING&fnai=prev&searchId=c30a4b7f-64b6-c603-0055-51e5f3cf839d

kamperek ,jak kamperek ,ale zobaczcie jaką ma ładownosc G-3070, dmc 3500 kg 5 osób może jechać ,a gdzie bagaże ,?,nie wspominajac o rowerach ,tv itd


428kg można zapakować, niektóre maja mniej :spoko

krzlac - 2018-11-23, 10:22

mischka napisał/a:
428kg można zapakować, niektóre maja mniej :spoko


Woda 100 kg, 2 osoby 150 kg, paliwo 80 kg. Zostaje całe 98 kg na resztę szpeju.

Maciej S. - 2018-11-23, 10:22

Gdyby Austria należała do tego formum to by się zbanowało, wywaliło i spokój.
Może wówczas wówczas nastapiłaby pobudka, jakby stracili wszystkich turystów.

Były już takie kraje, gdzie policja gnoiła turystów zmotoryzowanych, po czym nastąpilo przebudzenie że się nie opłaca.

Tylko czy tamta nacja do tej refleksji dorośnie. Wątpię.

mischka - 2018-11-23, 10:51

krzlac napisał/a:
mischka napisał/a:
428kg można zapakować, niektóre maja mniej :spoko


Woda 100 kg, 2 osoby 150 kg, paliwo 80 kg. Zostaje całe 98 kg na resztę szpeju.


Pojazd gotowy do jazdy 3072kg DMC 3500kg.

Jakie kryteria spełnia samochód gotowy do jazdy musisz sam sprawdzić.
Z wyliczonych 98kg zrobi się ok 270. To nadal żadna rewelacja ale pozwala na bezpieczne podróże.
Masa własna, masa pojazdu gotowego do jazdy i dopuszczalna masa całkowita to 3 rożne masy :spoko

Bronek - 2018-11-23, 10:53

Ad rem: 400 kg w obecnych czasie to upragniony zapas.i powód do dumy producenta w kamperze pow 7m.
Ale realnie taka waga to dla dwóch osób i wiele wyrzeczeń lub małych wymagań co do dodatków i wyposażenia.

Ale to wybór kupującegon i tyle. Niemniej są jeszcze tacy co myślą inaczej, lub nie myślą wcale.

Ja w związku z tym czuję się dziwnie, jako mający świadomie w :dupa ie Prawo i Sprawiedliwość i nie tylko w tym komunikacyjnym aspekcie. (wczoraj nie sprzątnąłem kupy Tofika)
Dlatego od jutra w ramach pokuty nie jem czekolady.k :oops:

oli - 2018-11-24, 22:01

Tak myslę mógł by ktoś zając sie produkcją przyczepek do kamperów ,myślę że miał by zbyt nie tylko w Polsce .Wiadomo musiała to by byc firma która wystawia atest . Na forum można by przedyskutowac jaka to by miała być czepka.Jak pisałem na pewno jakas wąska i mniej wiecej szeroka jak kamper żeby było ją dobrze widać w lusterkach ,albo przynajmniej obrysowki .By była w miarę lekka .Sam bym taką przyczepkę nabył z myslą nawet o wynajmie ,czemu nie przeciez to nie kamper i nie ma co w niej zniszczyć ,a zawsze po jakims czasie by sie zwróciła .Wiadomo jak ktos podrózuje w 2 osoby to przyczepki nie potrzebuje ,ale jak w więcej osób to jak naibardziej .Jest wg mnie praktyczne rozwiązanie i zgodne z przestarzałymi jak to Bronek napisał przepisami.Ale to jest tylko moje zdanie i nie musicie sie z nim zgadzć .Ps wystarczyło by kilkanascie takich przyczepek na forum i problem był by rozwiązany.
Rav - 2018-11-24, 23:10

Czym się tu ekscytować w odniesieniu do masy kamperka. Wszsycy wiemy jak jest. Tak było jest i będzie ... coraz gorzej.

Mój total pustak (tylko z markizą i klimą) waży blisko 3,2t, a uważam, że to i tak nie jest dużo na 7m alkowę. Wystarczy zalać wodą, zapakować butle, koło zapasowe (bo oryginalnie tylko zestaw naprawczy) podstawowe graty i na luzie zbliżamy się do 3,5t. Wsiadają 4 osoby i jak nic jest 3,7-3,8 t. Po prostu nie da rady jechać na wakacje z masą poniżej 3,5t (chyba, że bez wody i minimum bagażu).

Trzeba się z tym pogodzić i świadomie planować trasy kalkulując ryzyko, albo od razu kupować coś z DMC koło 4t (wtedy marudy zaczną pisać, że muszą viatolle zakładać).

DI STEFANO - 2018-11-25, 08:32

Rav napisał/a:
Czym się tu ekscytować w odniesieniu do masy kamperka. Wszsycy wiemy jak jest. Tak było jest i będzie ... coraz gorzej.

Mój total pustak (tylko z markizą i klimą) waży blisko 3,2t, a uważam, że to i tak nie jest dużo na 7m alkowę. Wystarczy zalać wodą, zapakować butle, koło zapasowe (bo oryginalnie tylko zestaw naprawczy) podstawowe graty i na luzie zbliżamy się do 3,5t. Wsiadają 4 osoby i jak nic jest 3,7-3,8 t. Po prostu nie da rady jechać na wakacje z masą poniżej 3,5t (chyba, że bez wody i minimum bagażu).

Trzeba się z tym pogodzić i świadomie planować trasy kalkulując ryzyko, albo od razu kupować coś z DMC koło 4t (wtedy marudy zaczną pisać, że muszą viatolle zakładać).


co tu więcej pisać...…..
po prostu...…
ŚWIĘTE SŁOWA
SZCZERA PRAWDA



:pifko poleciało

Cyryl - 2018-11-25, 09:23

nie wiem jakie są wymagania w Austrii, ale w Polsce mamy wagi całościowe i wagi osiowe.
te drugie mogą być wpuszczane w podłoże, a mogą być postawione na jezdni.

pojazd musi być całkowicie wypoziomowany, więc jeżeli waga osiowa jest na jezdni muszą być maty na całej długości pojazdu (z tyłu w przypadku ważenia przedniej osi i z przodu przy pomiarze osi tylnej).

ale oprócz tego cały obszar musi mieć pochylenie mniejsze na długości 2% i na szerokości do 5%.
oczywiście trudno to sprawdzić, ale kiedy pracowałem w budownictwie drogowy i złapano moje jedno auto z nadwagą wysłałem geodetów, aby sprawdzili pochylenie.

natomiast mamy jeszcze jeden sposób wywinięcia się ważeniu.
w protokole ważenia jest rubryka: "uwagi kierowcy/przewoźnika" i jeżeli wpiszemy tutaj: "podczas ważenia doszło do szarpnięcia pojazdu" lub "silnik mi zgasł podczas ważenia" jest to podstawa do podważenia wyników pomiaru.
jeżeli ktoś chciałby się w ten sposób odwołać i miałby kłopoty Dolnośląskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych ma prawnika posiadającego duże doświadczenie w tym zakresie.

joko - 2018-11-25, 10:14

oli napisał/a:
Tak myslę mógł by ktoś zając sie produkcją przyczepek do kamperów ,myślę że miał by zbyt nie tylko w Polsce .Wiadomo musiała to by byc firma która wystawia atest . Na forum można by przedyskutowac jaka to by miała być czepka.Jak pisałem na pewno jakas wąska i mniej wiecej szeroka jak kamper żeby było ją dobrze widać w lusterkach ,albo przynajmniej obrysowki .By była w miarę lekka .Sam bym taką przyczepkę nabył z myslą nawet o wynajmie ,czemu nie przeciez to nie kamper i nie ma co w niej zniszczyć ,a zawsze po jakims czasie by sie zwróciła .Wiadomo jak ktos podrózuje w 2 osoby to przyczepki nie potrzebuje ,ale jak w więcej osób to jak naibardziej .Jest wg mnie praktyczne rozwiązanie i zgodne z przestarzałymi jak to Bronek napisał przepisami.Ale to jest tylko moje zdanie i nie musicie sie z nim zgadzć .Ps wystarczyło by kilkanascie takich przyczepek na forum i problem był by rozwiązany.


Jeśli już miałbym ciągać za sobą przyczepę , to pomyślał bym raczej o tym aby lepiej wykorzystać przestrzeń i zminimalizować to o czym pisałem wcześniej , czyli to łączenie w jeden zestaw dwóch największych wad kampera i przyczepy .
Rozwiązanie bardziej dla budujących swoje kampery niż dla właścicieli gotowych, ale tak sobie myślę, że zamiast do dużego kampera dopinać małą przyczepkę , efektywnie i praktyczniej było by rozbić przestrzeń użytkową kampera na dwie części na samochód i przyczepę.
Krótszy kamper z częścią dzienną czyli salonik, kuchnia, mały kibelek i garaż/bagażnik na wszystkie graty, a dłuższa przyczepa z częścią nocną czyli sypialnia, prysznic (ewentualnie prysznico-kibel, aby w nocy na siku można było ganiać bez wychodzenia na zewnątrz).
Zestaw taki miałby 7t na B+E, długość całkowitą podobną do dużego kampera z małą cepką, byłby łatwiejszy w manewrowaniu bo przegub zestawu byłby bardziej na środku. Praktyczność kampera w podróży została by na tym samym poziomie, bo w czasie jazdy pozostaje bezpośredni dostęp do lodówki, kibelka, i bagażu, a na postojach można przygotować i spożyć posiłek identycznie jak w zwykłym kamperze.
Największe zalety ujawniają się podczas dłuższych postojów, zwłaszcza na kempingu, bo część sypialna może być unieruchomiona na stałe, a samochód pozostaje do jazdy "wokół komina"
Ustawiając obie części naprzeciw siebie, tak jak czasem robi się to na dwa kamperki, rozkładając markizy (mogły by być dwie w obu , albo tylko jedna w części sypialnej), wystarczyło by tylko mieć boczne ścianki do markizy, aby uzyskać całkiem spory już "domek kempingowy" .
Sypialnia w takiej przyczepie mogła by być sporo większa i przestronniejsza, co było by nie bez znaczenia dla tych którzy podróżują wiekszą grupą.
Sam samochód bez przyczepy sypialnej można by użytkować również na krótkie turystyczne wypady , bez planowanego noclegu lub z noclegiem w hotelach/motelach/pensjonatach itp

DI STEFANO - 2018-11-25, 10:36

oli napisał/a:
Tak myslę mógł by ktoś zając sie produkcją przyczepek do kamperów


Przy produkcji u nas może cena byłaby niższa niż przyczepek firmowych (np.:Sawico).
Ja poszukiwałem u zachodnich sąsiadów przyczepek używanych.
Znalazłem kilka i nawet targowałem.
Po głębszym zastanowieniu odpuściłem, ładowność takiej przyczepki bardzo mała oraz długość (90 cm, 110 cm) części ładownej przy zachowaniu szerokości zbliżonej do szerokości mojego campera.
Ale cena którą wołano była całkiem z kosmosu.
No cóż prawa rynku, jest zapotrzebowanie to i jest odpowiednia cena.

Doszedłem do wniosku aby przystosować firmową przyczepę do swoich wymagań oczywiście z zachowaniem wymogów homologacji.

Wykonano, powożę i jestem z nich zadowolony.

Foto targowanych zachodnich firmowych przyczepek.

oli - 2018-11-25, 10:52

ile to takie cos ksztuje? przód wg mnie mógł by byc bardziej opływowy
DI STEFANO - 2018-11-25, 11:14

Ja w zależności od potrzeb zapinam (foto) pierwszą lub drugą.
W pierwszej wnętrze mogę zmieniać w zależności od potrzeb.
Wożąc nie tylko sprzęt turystyczny (fotele itp.) ale w zależności od kierunku wyprawy rowery, skuter, ponton, zakładając do tego odpowiedni stojaki i półki.
Ładowność +/- do 450 kg. więc camper jest odpowiednio odciążony.
Kontrole wagi mi są nie straszne.
Istotne jest też to, że przewożone sprzęty są poza zasięgiem oka potencjalnego złodzieja jak również odpowiednio zabezpieczone.
W drugiej przyczepce jest trochę trudniej utrzymać ładowność.
Waga przyczepy + "bzyczek" z płynami ustrojowymi i 3/4 zbiornika paliwa to już 745kg
Jazda z pierwszą i drugą bez niespodzianek, choć z maluchem na dłuższej trasie trochę większe spalanie, bo jest niżej za camperem i wywołuje zawirowania powietrza.
Widać to wydatnie przy założenie na malucha pokrowca ochronnego.
Pierwsza przyczepa jedzie "w śladze" campera i nie czuć oporu powietrza jak w ciąganiu campingowej za osobówką, jak również nie widać większych zabrudzeń podczas podróżowania po deszczu.

koko - 2018-11-25, 11:20

Czy maluch waży 450 kg??
DI STEFANO - 2018-11-25, 11:52

koko napisał/a:
Czy maluch waży 450 kg??


Drogi Konradzie
Fabryczny maluch waży więcej ale.......

ten konkretnie, ten "bzyczek" tyle waży.
Gotowy do jazdy z płynami ustrojowymi i paliwem. :szeroki_usmiech

Ten i tylko ten, gdyż został "odchudzony" z wielu niepotrzebnych w tej wersji ustrojstw a niektóre z podzespołów max odchudzono.
Prace nad nim głęboko przemyślano a i waga wielokrotnie sprawdzana.
Osobiście także sprawdzałem aby nie narazić się na niepotrzebne przykrości.
Zaznaczam, że autko przeszło wszystkie niezbędne badania ma stosowną dokumentację,
ma nadany nr i jest zarejestrowane tak jak na foto czyli cabrio.

DI STEFANO - 2018-11-25, 11:54

oli napisał/a:
ile to takie cos ksztuje? przód wg mnie mógł by byc bardziej opływowy


pytasz o te fabryczne przyczepy z foto??

Rav - 2018-11-25, 12:10

Sprzedałeś Stefan tego kaszlaka?
A i to zdjęcie to nie z Bułgarii?

DI STEFANO - 2018-11-25, 12:32

Zbyszku
masz racje, zdjęcie z "mojego" pola z Kamczji, ale nie z tego roku.

Szczerze....
od dłuższego czasu "męczy" mnie gościu z Bawarii.
Złapał mnie w Berek jeszcze w ubiegłym roku.
W tym był u mnie w domu.
Dyskusja toczy się przy problemie zapłaty.
Zaproponował zamianę aut.
On proponował za "bzyczka" opla 2018 insygnię, którego odebrał jak dar za rzetelną pracę przy przejściu z opel zakładów na zasłużoną emeryturę:diabelski_usmiech ,
Ja chcę pieniądz ( zł. lub euro) gdyż ani ja ani rodzinka za oplami nie przepadamy.
Nie chcę się bujać ze sprzedażą takiego auta.
Tym bardziej na niemieckich blachach.
Kasa to kasa, ostateczną odpowiedź ma dać do końca tego miesiąca.
Czekałem tyle, poczekam jeszcze tydzień, "bzyczek" z dnia na dzień nabiera wymiernej wartości.

A...co???
jesteś zainteresowany??? :spoko

DI STEFANO - 2018-11-25, 12:43

oli napisał/a:
ile to takie cos ksztuje? przód wg mnie mógł by byc bardziej opływowy


załapałem :diabelski_usmiech
pytasz o przyczepy z moich poszukiwań, czyli z załączonego foto.
Jak pamiętam:
za przyczepkę z z hamulcem najazdowym to chcieli 3900 lub 3800 eurasów, a druga bez najazdowego bez targu 3600 euro. i była z tyłu bez zamków, połamana jakby po włamie lub brutalnie otwierana. Taka do naprawy, poklejenia.
Poszukiwałem i oglądałem przyczepy w 2014 lub w 2015 roku.
Teraz nie wiem jak się ceny tam kształtują bo temat sam sobie rozwiązałem.
pozdrawiam :spoko
Stefan

Rav - 2018-11-25, 13:00

Na żywo wcześniej tego malucha nie widziałem. Opowiadałeś o nim właśnie w Kamczji w zeszłym roku, kiedy na 3 dni do Was dojechaliśmy. Powiem Ci, że ciekawy projekt. Oczywiście wszystko kwestią ceny, ale znając Ciebie to poszedłeś tam na grubo, więc i tanio chyba nie będzie ;-).

Może i w przyszłości sprawiłbym sobie podobne wozidło. Na ten moment głównym problemem, jest to, że zbyt mało czasu spędzam w jednym miejscu, więc wykorzystanie takiego samochodu byłoby bardzo sporadyczne (nie staję w miejscu na dłużej niż 3-4 dni), a wtedy wystarczają mi rowery (których i tak często nie zbieram).

Za koncept leci browar!

oli - 2018-11-25, 14:12

To faktycznie wysrubowali cenę za te przyczepki i to bardzo .Wg mnie to u nas ceny powinny byc porównywalne z lekkimi przyczepkami wystawionymi pod różnymi marketami .Jezeli takie ceny to tym bardziej ktos powinien się zainteresować produkcją. Podwozie to nie jest drogie ,chyba ze ta skorupa u góry tyle kosztuje ,nie mam wiedzy na temat cen .Fajne te przyczepki wyglądają ,ale ja bym zrobił niższą ,a zakrył ten cały dyszel trójkątny poliestrem ,była by pakowniejsza i bardziej opływowa .,a ewentualne rowery z tyłu lub na dachu przyczepki
DI STEFANO - 2018-11-25, 18:11

Oli
fajnie prawisz, zapominasz o jednym bardzo ważnym elemencie układanki.
O HOMOLOGACJI.
Grubsze przeróbki, skracanie, wydłużanie lub obudowa dyszela to ingerencja w konstrukcję.
Użyte w moich przyczepach materiały nie są z dolnej półki cenowej.
Jesteś zaieresowany konstrukcją możesz zadzwonić wszystko wyłoże.
Nie chcę zaśmiecać nie mojego tematu.

oli - 2018-11-25, 19:05

Nie mam na mysli przeróbek istniejących już przyczep ,bo to jest niedozwolone .Ja mysle o całkiem nowej konstrukcji którą można by było przedyskutowac na naszym forum ,bo kto jak kto ,ale my wiemy najbardziej jaka przyczepkę potrzebujemy a potem moze jaka firma spcjalizujaca sie w przyczepach mogła by je wykonywać .Wydaje mi sie ze przyczepka lekka nie potrzebuje homologacji ,ale musi ją wykonac firma która ma uprawnienia ,albo przynaimniej musi sie pod nią podpisac ,ale może się mylę ?
SlawekEwa - 2018-11-25, 19:27

oli napisał/a:
Wydaje mi sie ze przyczepka lekka nie potrzebuje homologacji

Każda potrzebuje.

oli - 2018-11-25, 19:32

to faktycznie szkoda czasu na dyskusje
krzlac - 2018-11-25, 21:06

Oli, a taka Ci się nie podoba? W środku można ja urządzić na 1000 sposobów.
Bronek - 2018-11-25, 21:40

Exaliburem woziliśmy Harleye. Kumpel się szarpnął Czepka w cenie sporej części kampera.
Fajne ale nie warte tej ceny

DI STEFANO - 2018-11-26, 06:38

Bronek napisał/a:

Fajne ale nie warte tej ceny



Masz Pan słusznego!!!




:diabelski_usmiech :diabelski_usmiech ((nie sprawdzałem)) :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech



///bez sex podtekstu///

oli - 2018-11-26, 07:35

Na optyk bardzo ładna ,ale wg mnie dla nas jak to ma byc przyczepka atrapa to za duża,za długa

Drugi minus to taki że gdzies uderzyc nią przy cofaniu ,albo ktoś to skorupa w nailepszym przypadku pęknie i koszt naprawy wysoki ,myslę ze boki troche powinny byc z metalu ,aby w razie czego łatwiej nią naprawić .Dzięki za fotke i sorry za takie wybrzydzanie ,ale ja podchodze bardziej praktycznie do tematu

oli - 2018-11-26, 07:46

krzlac napisał/a:
Oli, a taka Ci się nie podoba? W środku można ja urządzić na 1000 sposobów.



Moja opinia była na temat tej przyczepki .Bronka foto to inna bajka za wysoka pólka

Bronek - 2018-11-26, 08:39

Biała to , to samo . Robią też na wzór podróbki . Kumpel dał okazyjnie coś koło 20 000 zł. I malunek dał podobny jw .


slawwoj - 2018-11-26, 09:19

Bronek napisał/a:
Biała to , to samo . Robią też na wzór podróbki . Kumpel dał okazyjnie coś koło 20 000 zł. I malunek dał podobny jw .

Obrazek


niebywała okazja :diabelski_usmiech

Bronek - 2018-11-26, 09:33

Fajnie to wyglądało za Fordem "pikapem" za moim SSRem i za stary Nissanem Patrolem.
A za wygląd się płaci spytaj spikerki z TV .

Ta biała za kamperem to ponad 25 tys zł

https://www.truckscout24....HxoCwxEQAvD_BwE

DI STEFANO - 2018-11-26, 09:47

Bronku
moją puszczę za dużo niższy pieniądz,
też fajnie się prezentuje za camperem,
szczególne za RAPIDO :ok :diabelski_usmiech :ok

oli - 2018-11-26, 11:45

http://remorque-transvers...r.blogspot.com/

Coś takiego wąska ,krótka i toporna ,myśle że łatwa w naprawie jak by co

Bronek - 2018-11-26, 12:32

No, cuś takiego :spoko
TravelCamp - 2018-11-26, 17:31

My za naszym ciągaliśmy taką
krzlac - 2018-11-26, 17:38

A ja na ryby zaczepiam taką jak poniżej. Nawet jak biorą, DMC nie przekroczę. :spoko
DI STEFANO - 2018-11-26, 17:42

oli napisał/a:
http://remorque-transversale-camping-car.blogspot.com/

Coś takiego wąska ,krótka i toporna ,myśle że łatwa w naprawie jak by co


Oli
tego u nas nie zarejestrują, po prostu nie przejdzie przeglądu.

DI STEFANO - 2018-11-26, 17:46

krzlac napisał/a:
A ja na ryby zaczepiam taką jak poniżej. Nawet jak biorą, DMC nie przekroczę. :spoko




jak jedziesz to za autem smród na kilka km :diabelski_usmiech
im bliżej celu (czyt. domu) smród coraz większy. :diabelski_usmiech

oli - 2018-11-26, 18:00

DI STEFANO napisał/a:
oli napisał/a:
http://remorque-transversale-camping-car.blogspot.com/

Coś takiego wąska ,krótka i toporna ,myśle że łatwa w naprawie jak by co


Oli
tego u nas nie zarejestrują, po prostu nie przejdzie przeglądu.


Możesz bliżej wyjasnić czemu?

Mnie się podoba ,bo mało miejsca zajmuje i stanowi jaby przzedlużnie kamperka .Wydaje tęż mi się że była by łatwiejsza w manewrowaniu

Nailepiej żeby ktoś podobne chciał produkowac w polsce

krzlac - 2018-11-26, 18:33

DI STEFANO napisał/a:
...tego u nas nie zarejestrują, po prostu nie przejdzie przeglądu.


We Francji taka przyczepka ma ten sam numer rejestracyjny, co ciągnący ją pojazd. Czy to u nas możliwe?

eler1 - 2018-11-26, 20:27

DI STEFANO napisał/a:


Oli
tego u nas nie zarejestrują, po prostu nie przejdzie przeglądu.

Łaski nie robią bo kupujesz już zarejestrowaną w DE z przeglądem i przerejestrowujesz PL i po wszystkim bo przyczepka lekka ma przegląd dożywotni .

oli - 2018-11-26, 21:45

Przyczepka jest taka zgrabna ,i nie ma dyszla który zajmuje dużo miejsca za kamperem ,i fajnie integruje sie znim.Dla mnie rewelacja chociaz to jest moje zdanie i mogę sie mylić .Cena z tłumczenia strony wynika cos okolo 2200 euro ,nie jest to mało .Wogóle nie wiem czy ona jest gdzies w sprzedaży ale podoba mi się i tyle
Bronek - 2018-11-26, 21:58

Oli, też mi się podoba.
Taką czepka nie czepka. A wleczone koła skrętne robią z niej prawie integralną część kampera. Na graty i agregat, skuterek itp, bez szaleństw. Fajna :kwiatki:

krzlac - 2018-11-26, 22:13

Tu raczej samoróbka, ale też z francuskimi numerami "ciągnika".
oli - 2018-11-26, 22:13

Bronku Cieszę sie że Tobie tez się podoba .Może było by to fajną alernatywą na przestarzałe przepisy .Jak dla mnie okey w 2 osoby jadę solo ,a jak w więcej doczepiam cepke i smigam bez stresu ,co wiecej nie mam uczucia że ciągnę cos za sobą
Socale - 2018-11-26, 22:31

krzlac napisał/a:
A ja na ryby zaczepiam taką jak poniżej. Nawet jak biorą, DMC nie przekroczę. :spoko

Same wyngorze... Pewno ze 2 tygodnie z wody wyciągałeś, sądząc po zaroście.
:mrgreen:
krzlac napisał/a:
Tu raczej samoróbka, ale też z francuskimi numerami "ciągnika".

Ooooo, to chora konstrukcja. Takie kółeczka łatwo wpadają w wibracje/turbulencje i ciort wie jakie prędkości znoszą. Lepiej na sztywnej osi prawdziwe koła.

J.Leboski - 2018-11-26, 22:31

krzlac napisał/a:
Tu raczej samoróbka, ale też z francuskimi numerami "ciągnika".


Ordzinal, bardzo popularna ...2580 euro w promocji.

https://www.google.fr/sea...1280&bih=625580


takie cuś wozić mozna.

J.Leboski - 2018-11-26, 22:41

i jeszcze jedna ciekawa konstrukcja do przewozu bolidu.

https://www.google.fr/sea...iw=1280&bih=625

Bronek - 2018-11-26, 22:51

Raczej tu
https://www.garage-vivant...que-bissonnette

Ten bzyczek wagowo niezły

oli - 2018-11-26, 23:04

Zahęcam też innych klubowiczów do wypowiedzi Ja też popełniam błędy przy pisaniu ale wcale się tym nie stresuje
koko - 2018-11-26, 23:15

Jakieś 6-7 lat temu pokazywałem na forum angielskie różne takie
Bronek - 2018-11-26, 23:39

Oli, wiem że byś zrobił. Tylko problem z tymi papierami. Jak zwykle hamuje to w narodzie inwencję.
oli - 2018-11-27, 07:33

Mozna by jakiego sama przerobić ale nie tędy droga .Bardziej zainteresowł bym jaka firmę ,.Tam sa jeszcze prawa patentowe ,ale mysle że cena robionej w polsce mogła by być bardzo konkurencyna bo w gruncie rzeczy przyczepka jest prosta .,a myśię że wielu klientów chciało by ją kupić ,ale może tylko tak mi sie wydaje .Pozdrawiam wszystkich Oli
eler1 - 2018-11-27, 08:32

Tak to te przyczepki fajne tylko hamują mnie 4 sprawy :

1. Większy problem z parkowaniem - nie zarzucę tyłu na trawnik
2. Konstrukcja haka to pewnie ponad 100kg z ramą dodatkowo zamontowane do kamperka
3. Co do hamowania zespołu pojazdu gdy przyczepa niema hamulca najazdowego są to większe masy niż przeładowany kamper 200-300kg
4. I przelicznik ekonomiczny cena 2200 Euro to już kilkanaście mandatów można opłacić .

Jest to fajna opcja dla osób które mają skutery lub duże motory i chcą zmniejszyć nacisk na oś tylną.

Bronek - 2018-11-27, 08:41

Mandaty można płacić , ale problem czasem z dalszą jazdą . Kosmetyki wraz z żoną trzeba by zostawić .

Do tego świadomość przegięcia ... jakoś tak nie miło .
Ad hamowanie , to skoro można to można . Trzeba jechać odpowiednio itd .
To normalka .
Zawsze to kilkaset kilo więcej na legalu :!:

Z małych czepek te wleczone mi się najbardziej podobają .
jeździłem z przyczepą i nie jest tak źle . Gdyby nie Monika dalej bym miał przyczepę . Ma swoje zalety , ale ciągnik musi być "słuszny" nie jakiś 2.0 TDI itp g...

kimtop - 2018-11-27, 09:39

Ja mam taką
gryz3k - 2018-11-27, 10:10

Bronek napisał/a:
Exaliburem woziliśmy Harleye. Kumpel się szarpnął Czepka w cenie sporej części kampera.
Fajne ale nie warte tej ceny


Tak mi się nasunął taki mem.

DRAMAT BRONKA . Pojechał na zlot Harleyowców. Złapał gumè w przyczepie i ostatnie DWA KILOMETRY musiał przejechać Harleyem. :haha:

gryz3k - 2018-11-27, 10:15

Powiem szczerze że te wszystkie przyczepki są dla mnie bez sensu. Czy nie lepiej dorobić e do b i ciągnąc normalną przyczepę na której można wieźć łódkę i inne szpeje? Ciągnie się tak samo a jaka wygoda.
Bronek - 2018-11-27, 10:24

No ... taka czepka jak jedziesz do np Austrii w kilkanaście motocykli to zbawienie. Guma w tylnym w 350kg motocyklu na łańcuchu pasie lub kardanie to pozamiatane . O deszczu syfie ruchu itd ....

My tylko po klasztorach OTO jeden z nich ...... :mrgreen:
https://youtu.be/00aL1ZnQ58U?t=1m18s

Tak wygląda klasztor od środka :mrgreen: Dziwne ale "prawdziwne" :bigok
Tak się bawią Harleyowcy . Po Bożemu Ksiądz Jankowski nam stawiał . A Wałęsa mieszka o rzut beretem . W tym miejscu kręcono lody na samym początku naszej wolności .

Room serwis :mrgreen: Na Hondzie takiej obsługi nie będziesz miał . https://youtu.be/00aL1ZnQ58U?t=8m6s

:haha: :haha: :haha: :haha: Wy jeszce wiele o mnie nie wiecie Np że jak Kopernik jestem kobietą
:haha: [youtube][/youtube] :diabelski_usmiech

gryz3k - 2018-11-27, 10:40

Bronek napisał/a:
No ... taka czepka jak jedziesz do npAustrii w kilkanaście motocykli to zbawienie. Guma w tylnym w 350kg motocyklu na łańcuchu pasie lub kardanie to pozamiatane . O deszczu syfie ruchu itd ....


Wiesz ja to nie wiem :haha: Tzn nie zastanawiałem się nad tym jadąc w 2 motocykle do Rosji czy Turcji. Samodzielnie tzn tylko z żoną do kilkunastu innych, odległych krajów. Fakt, Austrię mijaliśmy ale nie wiedziałem, że czyhają tam takie niebezpieczeństwa. :haha: :haha: :haha:
Miałem lekkie obawy jeżdżąc motocyklem w Afryce ale USA na Harleyu to już luzik. :haha:

No tak ale ja lubię jeździć motocyklem... :haha: :spoko

Bronek napisał/a:
Tak się bawią Harleyowcy . Po Bożemu Ksiądz Jankowski nam stawiał


No nie wiem, ja jakoś tak ostrożniej dobieram sobie towarzystwo do picia... :oops:

RadekNet - 2018-11-27, 12:14

Bronek napisał/a:
Oli, wiem że byś zrobił. Tylko problem z tymi papierami. Jak zwykle hamuje to w narodzie inwencję.


Zawsze można taką niezarejestrowaną przyczepkę sprzedać komuś w UK czy Irlandii, a potem odkupić i w Polsce z tą umowe k-s zarejestrować ;)

(loguje się do tematu, bo tez mnie interesuje taka sztywno przypinana przyczepka)

kimtop - 2018-11-27, 12:19

Bronek napisał/a:
Po Bożemu Ksiądz Jankowski nam stawiał
:shock:

A co na to Twoja Żona? :haha:

kimtop - 2018-11-27, 12:22

RadekNet napisał/a:
tez mnie interesuje taka sztywno przypinana przyczepka)


Nie wiem czy w Polsce ktoś ma homologację na taki hak

Bronek - 2018-11-27, 14:55

kimtop napisał/a:
Bronek napisał/a:
Po Bożemu Ksiądz Jankowski nam stawiał
:shock:

A co na to Twoja Żona? :haha:

Wstąpiła do Zakonu..
https://youtu.be/Js5O6u75WeQ?t=18s

Ps Nota bene, Brygidki mają ciekawą historię... :mrgreen: Ja jako bez bojaźni Bożej. Mogę sobie pozwolić na więcej prawdy i luzu.

Szefowa zapiernicza) a skuterem po Gdańsku. Fajne wielorasowe kobitki. Cytrynóweczka, palce lizać.
Balanga trwała parę dni, to nie zgorszenia ale hotel, trochę tajny, trochę dziwny i z polecenia...... najwyższego z małej litery. Bo to człowiek ale :?: ..

Tu opracowanie https://www.google.pl/url...w0Zi2YftqH7mecB
Oto fragment, pierwsza taka inicjatywa...
Cytat:
Pod koniec XIV wieku związana z działalnością św. Brygidy reguła
klasztorna Najświętszego Zbawiciela została przeniesiona na pokutnice
gdańskie, które miały zrezygnować z uprawiania prostytucji. Zresztą od
połowy tego stulecia działało tam „stowarzyszenie kobiet” pokutujących.

Ta.... :bigok Ale nie takie rzeczy się robiło :bajer

slawwoj - 2018-11-27, 15:07

O tak, tak proszę jeszcze więcej o ważenie kamperow w. Austria 🇦🇹
gryz3k - 2018-11-27, 15:14

Bronek napisał/a:
Ta.... Ale nie takie rzeczy się robiło


Nie to żebym coś sugerował ale znajoma, która pracowała w powiatowym szpitalu opowiadała o zakonnicach przywożonych na skrobanki....

Bronek - 2018-11-27, 15:14

Ile można pisać. Od kilku lat wiadomo, kogo zważono, kogo nie i kto się nie zatrzymał, kto zjechał ale mu kazali spadać itd....
Że u nas wagi montują i tu ita itd... Co jeszcze można?
:bajer




Takie opowieści, to coś z tematu o szczepieniach, ten sam poziom wiarygodności.
I pierdół.. nie.. e bez sensu graniczące z pomówieniem. Spytaj znajomej skąd konkretnie wie. To taki wąż z kibla co uciekł z ZOO.
Podnieś poziom ... choć do Polskiej wagi w asfalcie pod Szczecinem :idea:

gryz3k - 2018-11-27, 15:38

Bronek napisał/a:
Takie opowieści, to coś z tematu o szczepieniach, ten sam poziom wiarygodności.


Ale jaki atrakcyjny dla słuchacza. :-P Wyobraźnia pracuje. Zakon, kilkaset sztuk i orgietka... :haha: :haha: :haha:

moskit - 2018-11-27, 18:28

tak w kwestii formalnej z tego co pamiętam to takie kółeczka mają dopuszczalną prędkość tylko 50 km/h no chyba że nie pamiętam dokładnie i tu wchodzi się pod jeszcze większą rynnę bo z daleka widać że coś nie halo , pacjent sam się ujawnia i :gwm
J.Leboski - 2018-11-27, 19:11

gryz3k napisał/a:
Bronek napisał/a:
Ta.... Ale nie takie rzeczy się robiło


Nie to żebym coś sugerował ale znajoma, która pracowała w powiatowym szpitalu opowiadała o zakonnicach przywożonych na skrobanki....



co ty gadasz?! :shock: a to heca!


gryz3k napisał/a:
Ale jaki atrakcyjny dla słuchacza. Wyobraźnia pracuje. Zakon, kilkaset sztuk i orgietka...



Chyba stare dobre czasy ci sie przypomniały, imba w POP.

oli - 2018-11-27, 20:45

moskit napisał/a:
tak w kwestii formalnej z tego co pamiętam to takie kółeczka mają dopuszczalną prędkość tylko 50 km/h no chyba że nie pamiętam dokładnie i tu wchodzi się pod jeszcze większą rynnę bo z daleka widać że coś nie halo , pacjent sam się ujawnia i :gwm


Te przyczepki sa dopuszcone do ruchu w uni europejskiej do ciągnięcia za kamperami ,odnosnie haków holowniczych to chyba ichniejsze nie róznią się od naszych bo to by nie miało sensu ,zresztą mój i tak był załozony we francji nomen omen też za niemałą kase

RadekNet - 2018-11-27, 21:06

Ogłoszenie juz nieaktualne, ale z ciekawości zajżec można:
https://www.gumtree.com/p...mper/1181249323

oli - 2018-11-27, 21:37

RadekNet napisał/a:
Ogłoszenie juz nieaktualne, ale z ciekawości zajżec można:
https://www.gumtree.com/p...mper/1181249323


cena używanej okey chociaz nowa to około 6700 zł stnowczo dla mnie za droga

moskit - 2018-11-28, 00:28

Oli ja nie piszę o hakach tylko o zastosowanych skrętnych kółkach
Bronek - 2018-11-28, 08:32

Ale do tych wleczonych gdyby było można u nas mieć , to musza być "odbojniki "aby cała czepka nie skręcała, lub dwa haki :!:

Ideą takie przyczepy jest zwartość z całym kamperem, czyli taka :dupa przdłużona "zwis" podparty kołami

oli - 2018-11-28, 13:01

Bronek napisał/a:
Ale do tych wleczonych gdyby było można u nas mieć , to musza być "odbojniki "aby cała czepka nie skręcała, lub dwa haki :!:

Ideą takie przyczepy jest zwartość z całym kamperem, czyli taka :dupa przdłużona "zwis" podparty kołami



I własnie dlatego mi się to rozwiązanie podoba nie ma z tyłu ogona

Bronek - 2018-11-28, 14:17

Na Austriackie jeziora i lądy


Socale - 2018-11-28, 21:33

oli napisał/a:
...
I własnie dlatego mi się to rozwiązanie podoba nie ma z tyłu ogona

Ale jest to rozwiązanie pozornie mądre. W praktyce kółka fruwają jak w wózku w markecie jak gonisz na wyprzedaż i zakręty robisz driftem.
O parkowaniu tyłem do krawężnika i zwisem nad trawnikiem już nie wspominam.

Bronek - 2018-11-28, 21:43

Wojtuś widziałeś, czy przypuszczasz?











itd.... Mi się podoba :bigok

oli - 2018-11-28, 22:15

Socale napisał/a:
oli napisał/a:
...
I własnie dlatego mi się to rozwiązanie podoba nie ma z tyłu ogona

Ale jest to rozwiązanie pozornie mądre. W praktyce kółka fruwają jak w wózku w markecie jak gonisz na wyprzedaż i zakręty robisz driftem.
O parkowaniu tyłem do krawężnika i zwisem nad trawnikiem już nie wspominam.


A niech sobie nawet fruwają ,byle sie tylko nie urwały i nie zrobiły komuś krzywdy .Ja taką przyczepke chcę traktować jako atrape ,ona ma słuzyc jak by co do zwiekszenia mojej ładownosci ,i po to miał bym ją ciągnąć,po nic innego .Odnosnie parkowania to nie mogę sie z tobą zgodzić poniewąz ta przyczepka zajmuje z tyłu mało miejsca i na pewno łatwiej jest z nią zaparkowac kamperka niż z tradycyjną .Jedynie co mnie hamuje przed zakupem to cena

kimtop - 2018-11-29, 05:43

oli napisał/a:
.Ja taką przyczepke chcę traktować jako atrape

Jeśli ma służyć tylko do podniesienia DMC to pamiętaj,że kamper i tak będzie miał przeważone osie

RadekNet - 2018-11-29, 10:58

kimtop napisał/a:
oli napisał/a:
.Ja taką przyczepke chcę traktować jako atrape

Jeśli ma służyć tylko do podniesienia DMC to pamiętaj,że kamper i tak będzie miał przeważone osie


Niekoniecznie. U mnie suma nacisków jest większa niż DMC.

amples - 2018-11-29, 11:51

RadekNet napisał/a:
U mnie suma nacisków jest większa niż DMC.
Suma nacisku na osie zawsze jest większa niż dmc.
Masz tak załadować pojazd , by nie przekroczyć dmc. ,
równocześnie nie przekroczyć max nacisku na którąś oś , za to również można dostać mandat . :spoko

Andrzej 73 - 2018-11-29, 11:57

amples napisał/a:
równocześnie nie przekroczyć max nacisku na którąś oś , za to również można dostać mandat

Chyba nie do końca. Prowadzę pojazd do 3,5 t wiec nie jestem kierowca zawodowym. Mandat też jest niższy za przeładowanie niż w przypadku ciężarowych.
:spoko

amples - 2018-11-29, 12:12

Andrzej 73 napisał/a:
do 3,5 t wiec nie jestem kierowca zawodowym.
A jak wyobrażasz sobie np.
auto osobowe zatrzymane do kontroli , tylko kierowca a w bagażniku 300 kg cementu ,
dmc się zgadza ale dupa wlecze się po ziemi ,
powinni pozwolić mu jechać dalej ,ot tak sobie :?: .

DI STEFANO - 2018-11-29, 12:59

[quote="Rav"]Sprzedałeś Stefan tego kaszlaka?
quote]

Pytałeś więc melduję::::: :szeroki_usmiech

"Bzyczek" dziś za godziwą zapłatę zmienił właściciela i kraj.
Od dwóch godzin wędruje podpięty do campera z niemieckimi numerami.
Kolega z "zaprzyjażnionego landu" dobił targu i położył dobry pieniądź na stół.
Teraz on będzie ciągał zestaw ciesząc się "Bzyczkiem"
Warto było czekać i ostro trzymać cenę. :szeroki_usmiech
Pomimo bardzo dobrej ceny trochę mi go będzie brakować.

Rav - 2018-11-29, 15:18

No to Stefan gratulacje!

Osobiście nigdy bym się czegoś takiego nie pozbył...

J.Leboski - 2018-11-29, 18:01

Patrzę na ceny "kaszelka" we Francji i taki w idealnym stanie to 5000-7000€, kabrio pewnie droższy...nie wiem czy ta cena to nie wiecej niż on kosztował w Polsce jak był nowy.
marcinPK - 2018-11-29, 18:35

jeśli komuś to pomoże, w kwestii ważenia na autostradzie.... mój przypadek to austria... często śmigam do italii średnio raz w miesiącu i czasem zdarzało się, że przesypiam w monotonii autostrady po prostu znak nakazu przejazdu przez parking z wagą dla pojazdów powyżej 1.8T, w kilku miejscach pomiarowych... raz tu, raz tam... podobno narażone jest to mandatem 300EU, za złamanie zakazu jazdy prosto, pojazdem powyżej 1,8T... jednak po dziś dzień nic nie dostałem... możne to być jedynie wskazówka dla tych, co jeśli się zorientują, ze będzie ważenie a maja na garbie za dużo... to po prostu zignorować nakaz przejazdu przez wagę...

Oczywiste nie do uniknięcia ważenie np hurtowe dosłownie na granicy równocześnie przez czechów i austriaków, jedni z prawej drudzy z lewej, wskazanych wybrańców... np w Mikulov, co mnie się przytrafia nie raz...

DI STEFANO - 2018-11-30, 07:02

J.Leboski napisał/a:
Patrzę na ceny "kaszelka" we Francji i taki w idealnym stanie to 5000-7000€, kabrio pewnie droższy...nie wiem czy ta cena to nie wiecej niż on kosztował w Polsce jak był nowy.



Tak, tak masz rację.... :ok :szeroki_usmiech :ok

Byłem z lekka zaskoczony jak wiosną zaproponował mi zamianę na kilkumiesięcznego opla insygnię
Myślałem, że żartuje.
Wczoraj okazało się, że niemiec nie żartował. :szeroki_usmiech
I jeszcze dobrze zapłacił za lawetę.

Warto było, oj warto. :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech

i jeszcze ta łezka szczęścia i zadowolenia w jego oczach :szeroki_usmiech
:szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech
B E Z C E N N E




( tak się zastanawiam czy nie przystąpić do projektu "" Brzyczek cabrio II "",
plany i rysunki przebudowy mam, rynek (źródło) materiałów i surowców znam, fachowcy w pracy nad zmianami doświadczeni, dawców do przeróbki(odpowiedni rocznik)na rynku jeszcze sporo a i rynek zbytu na zachodzie Europy chłonny)

Bronek - 2018-11-30, 07:33

Jaką wagę uda się osiągnąć (w dół) i ile ma w papierach? Czy to da się zmienić?

To a propos czepki/lawety lekkiej.
Raczej na B nie da rady?

koko - 2018-11-30, 08:16

Bronek napisał/a:
Jaką wagę uda się osiągnąć (w dół) i ile ma w papierach? Czy to da się zmienić?

To a propos czepki/lawety lekkiej.
Raczej na B nie da rady?


badałem ,nie zejdzie się poniżej 750 kg

Bronek - 2018-11-30, 09:18

Ja już nawet szukałem w tych mikroautach i też nie da rady.

Są dwa uczciwe wyjścia : Zmiana DMC i kategorii PJ, albo przyczepka.

Z przyczepą, o ile czasem da rady zejść z wagą kampera do normy przy minimalnym załadowaniu jest lepiej, bo przyczepę zapinamy na specjalne okazje, licząc się z pewnymi jej cechami.
Ale dla tych tylko B to kusząca alternatywa. Zamiast na kurs wydadzą na przyczepę i hak trochę weięcej. :mrgreen:

Stałe wyższe DMC pozwala nam pakować w istniejący "gabarytc....ale to ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne opisywane tu wielokrotnie.

Wybór jak zwykle indywidualny. :spoko

Ja to widzę tak u mnie : hak demontowalny i lekka krótka i wysoka przyczepa na wyjazdy stacjonarne.
lub laweta z pojazdem, najchętnie z dachem.

DI STEFANO - 2018-11-30, 10:11

Bronku
można zmieścić się w wadze.

Rzecz w obniżeniu wagi autka - wozidupy i wozidła czyli przyczepki.
W moim przypadku po głębokich analizach (kilka lat temu) doszedłem do wniosku, że można jeździć (ciągając przyczepkę lekką) z B.

Przyczepa DMC 750 bez najazdowego- masa własna 132- 135 kg
sprawdzałem wagę jest zbliżona do podanej ale można ją jeszcze obniżyć .
Co po przemyśleniu i przeliczeniu wagi użytych materiałów się udało.
Z "wozidupą" był większy problem, smarta trudno dużo odchudzić gdyż germańce nie żałowali stali.
Pierdzidełka rodem z Francyji dobre dla ludzi bez praw jazdy i lekkie (300-400kg) ale za ch...a nie pasujące estetycznie do zespołu camper - laweta z wozidłem.
Znalazłem we Włoszech jeden typ, takie "wozidło z plaży wzięte" nawet fajne bo na plażę, pole golfowe i na alejkę spacerową lub na ulicę.
W benzynie i nawet kawałek dachu miało ( mam gdzieś foto, poszukam wrzucę).
Po długim namyśle odezwał się we mnie "patriota" ale nie taki Pis-uarowy i postawiłem na fiata 126p. gdyż...………….. :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech
mało kto wie, że waga własna tego autka zmieniała się z latami produkcji.
Od 480 kg do 600 kg i BIS dociążony silnikiem do 645 kg.
Wystarczyło odpowiednio ( zgodnie z prawem) maluszk odchudzić i bingo ...
Malucha + przyczepa lekka (DMC750) może powozi camperem posiadacz prawa jazdy kat B.
MOŻNA?????? :szeroki_usmiech ....
.....MOŻNA :diabelski_usmiech



w papierach jest wszystko oki ,
maluch (odpowiedni dawca) w dow. rej ma podaną masę
przyczepa też papiery w porządku.
Szkoda, że dziś zapytałeś gdyby wcześniej to wrzuciłbym skan papierów a teraz ich nie mam, wczoraj pojechały do Niemiec.

Bronek - 2018-11-30, 11:05

Małuch w papierach może mieć nawet i 645kg

Ale na przyczepie nie może mieć takiej wagi aby razem z przyczepą ten "złom" niby, przekroczył 750kg.

Czyli rozumiem, że w papierach zostaje u malucha tyle ile jest, ale wagowo jest on lżejszy aby jako "ładunek" nie przekraczał DMC przyczepy?

Genialne!

To tylko bagaż.
Natomiast po zdjęciu z czepki samochód. Który jest tylko lżejszy od fabrycznego.

Kwestia tylko, czy policja mając dane DR malucha, a priori nie przyjmie jego wagi papierowej a nie rzeczywistej.
Czy załapie, iż to tylko ładunek o masie rzeczywistej a nie wpisanej?

Rav - 2018-11-30, 13:19

Mogą co najwyżej nabrać podejrzeń, ale ukarać mogą wyłącznie za masę rzeczywistą.
DI STEFANO - 2018-11-30, 14:53

Bronku
przemiły Rav już odpowiedział.
Dodam tylko, że maluch w DR ma tyle ile mu fabryka w homologacji dała.
Były i są jeszcze na rynku i " w ruchu " dawcy do renowacji z wpisem w DR dużo mniejszym niż podałeś.
Tylko poszukać trza. :diabelski_usmiech

DI STEFANO - 2018-11-30, 15:05

Bronek
Rano napisałem, że poszukam w moim zbiorze foto sprzętu "wozidełka" które targowałem we Włoszech.
Niestety jeszcze za dużo zdjęć do przejrzenia więc wrzucam foto od wujka goo..
Lekki z dachem w plastiku, na ramie, napędza go silnik- jak pamiętam 500ccm- benzyna, hamulce żylet bo lekki ,prowadzenie super.
Szybkości to zawrotnej nie rozwija ale włoski dziewczynie podczas jazdy potrafi potargać :diabelski_usmiech ,( warunek aby była w mini) :diabelski_usmiech


foto- przy zakupie kolor czerwień, żółty i błękitny, fotele plastik profilowany,
dziewczyny - mogą być - w pakiecie

koko - 2018-11-30, 15:27

To są pojazdy o określonej mocy gdyż na nie nie wymagane jest prawo jazdy (przeważnie zatrzymane za gorzałę)
gryz3k - 2018-11-30, 15:31

koko napisał/a:
To są pojazdy o określonej mocy gdyż na nie nie wymagane jest prawo jazdy (przeważnie zatrzymane za gorzałę)


Nie wiem jak we Francji ale w polsce nie można jeździć czymś takim jak zabiorą PJ za gorzałę. Wtedy dostaje się zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. A to jest pojazd mechaniczny.

DI STEFANO - 2018-11-30, 15:39

koko napisał/a:
To są pojazdy o określonej mocy gdyż na nie nie wymagane jest prawo jazdy (przeważnie zatrzymane za gorzałę)


Konradzie
masz rację.
Gdzieś już w przeszłości na ten temat pisałem.

Mnie prawka nie zatrzymano.
Z prawem jazdy tym "wozidłem" jeździć też fajnie można.

Jadąc tym sprzętem udało mi się zamknąć licznik. :szeroki_usmiech
Daję słowo, że nie jechałem z górki i z wiatrem oraz nie byłem w szelkach. :diabelski_usmiech

J.Leboski - 2018-11-30, 16:28

We Francji trzeba miec mieć ukończone 16 lat.
- Nie potrzeba licencji, jeśli urodziłeś się przed 1 st stycznia 1988. Osoby urodzone po tej dacie muszą posiadać "patent bezpieczeństwa drogowego" coś jak karta rowerowa (lub prawo jazdy). Z alkoholem zapewne tak jak w Polsce.

Najpopularniejsze marki we Francji ...

https://www.aixam.com/

https://www.automobiles-chatenet.com/accueil.html

http://www.bellier.fr/

http://www.ligier.fr/microcar/

http://www.secmavehicule.com/

Simpa JDM (nie produkują już, produkują czesci do swoich pojazdów)

ludzik - 2018-12-04, 09:36

Dodam jeszcze od siebie, że podczas wyjazdów zagranicznych dobrze jest posiadać jakieś konto walutowe oraz kartę debetową do tego konta wlautowego.
O ile u nas popularnym sposobem są przelewy internetowe za różnego rodzaju płatności, to w niektórych krajach np Hiszpanii za wiele usług trzeba zapłacić tylko kartą debetową opcjonalnie kredytową. Konta które posiadają w ofercie taką kartę można tutaj znaleźć - zobacz link.

MILUŚ - 2018-12-04, 20:37

ludzik napisał/a:
............ w niektórych krajach np Hiszpanii za wiele usług trzeba zapłacić tylko kartą debetową opcjonalnie kredytową.


Spóbuj zapłacić w Mikulovie policmajstrom kartą :-P Życzę powodzenia..........tylko gotówa do rąsi :gwm

mischka - 2018-12-04, 20:40

MILUŚ napisał/a:
ludzik napisał/a:
............ w niektórych krajach np Hiszpanii za wiele usług trzeba zapłacić tylko kartą debetową opcjonalnie kredytową.


Spóbuj zapłacić w Mikulovie policmajstrom kartą :-P Życzę powodzenia..........tylko gotówa do rąsi :gwm

mam jeszcze gdzieś ich mandaty kredytowe, nie wiem jak teraz ale kiedyś się dało.

MILUŚ - 2018-12-04, 21:00

mischka napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
ludzik napisał/a:
............ w niektórych krajach np Hiszpanii za wiele usług trzeba zapłacić tylko kartą debetową opcjonalnie kredytową.


Spóbuj zapłacić w Mikulovie policmajstrom kartą :-P Życzę powodzenia..........tylko gotówa do rąsi :gwm

mam jeszcze gdzieś ich mandaty kredytowe, nie wiem jak teraz ale kiedyś się dało.


to może teraz się da i jest po europejsku :ok bo przed dwoma laty dymałem z buta do odległego miasta do bankomatu :gwm

Andrzej 73 - 2018-12-05, 00:09

MILUŚ napisał/a:
to może teraz się da i jest po europejsku bo przed dwoma laty dymałem z buta do odległego miasta do bankomatu

Jak już tyle przeładowujesz , to woź ze sobą jakiś rowerek. Szkoda butów. ;)
:spoko

MILUŚ - 2018-12-05, 07:04

Andrzej 73 napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
to może teraz się da i jest po europejsku bo przed dwoma laty dymałem z buta do odległego miasta do bankomatu

Jak już tyle przeładowujesz , to woź ze sobą jakiś rowerek. Szkoda butów. ;)
:spoko


W garażu miałem..........cztery :haha: Że też nie pomyślałem :bajer :idea

marcincin - 2019-05-04, 19:07

Właśnie wróciłem z majówki - miałem kumulację w Austrii. W drodze do Italii na odcinku Wiedeń - Graz punkt kontroli przed Grazem. W drodze powrotnej Villach - Graz punkt kontroli zaraz za granicą IT przed Villach. Za pierwszym razem nie zjechałem na wagę - był znak nakazu jazdy dla samochodów ciężarowych (na znaku wyświetlany ciągnik siodłowy z przyczepą) i autobusów (na znaku wyświetlany autobus) pod znakiem opis - dotyczy pojazdów powyżej 2,8t - stwierdziłem, że nie jadę ani autobusem ani ciężarówką tylko specjalnym meblowozem więc mogę olać. Na drugim punkcie nie było już wyłączeń - nakaz jazdy przez wagę dotyczył wszystkich samochodów powyżej 2,5t - wkomponowałem się w kolejkę tirów i przejechałem przez wagę - chciałem sprawdzić ile mi waga pokaże, ale panowie na wadze pokazali aby jechać i nie zdążyłem namierzyć wyniku - stresu nie było ponieważ mam sporą ładowność (był to jeden z kluczowych warunków przy wyborze kamera). To moje piąte ważenie - trzymam kciuki za tych z nadwagą.
oli - 2019-05-04, 19:17

A gdzie były inne ważenia
marcincin - 2019-05-04, 20:08

oli napisał/a:
A gdzie były inne ważenia


Pozostałe trzy to (o ile dobrze pamiętam)
- dwa razy przed Innsbruckiem (trasa Monachium - Innsbruck) oraz
- kontrola mobilna na pierwszym MOP'ie po stronie AT na drodze Maribor-Graz

oli - 2019-05-04, 20:14

To oni mają chyba jakąs manie ważenia .Chyba naibardziej nieprzyjazny kraj dl kamperów, no może jeszcze Szwajcaria .nie rozumiem tylko jaki oni mają w tym cel?
MAWI - 2019-05-05, 08:07

Wczoraj wracaliśmy na trzy kampery z Włoch. Do Australii wjechałem ok 12 w południe. Jechałem tą drogą prosto do Czech. Czyli Gratz, Wiedeń. Bruno. Po drodze krótkie postoje i dzięki Bogu żadnych wag nie widziałem. Nie chciałbym być dociekliwy , ale jechał z nami Czech który celowo wybrał tą godzinę aby uniknąć ważenia. Nie widziałem ani jednego tira. Wszystkie stały na parkingach.
O której godzinie miałeś to ważenie.?? Jak się okazuje miałeś wyjątkowego pecha , ani w sobotę ani niedzielę. Nigdy nie widziałem czynnej wagi. Widziałem je obydwie i obie były nie czynne. Czyli na wyświetlaczach czarno. :spoko

MILUŚ - 2019-05-05, 19:02

W środę 01.05 o godzinie ~ 10:00 na nowym odcinku autostrady Mikulov-Wiedeń wszystkich puszczali bez wyjątku przez wagę . Dostawcze ; busy ; kampery na bok do dokładnego ważenia :gwm

Z połową zbiornika paliwa ; 90% wody pitnej ;2 rowerami w garażu ; żarciem i gratami na cztery dni majówki dla dwóch osób ......wyszło 3340 kg :gwm :gwm :gwm

Czyli........... 60 kg do DMC :gwm :gwm :gwm

Q.....wa kto tego kampera konstruował :shock: DMC 3400 :-/
I w sumie było lepiej niz przed trzema laty ......wtedy kosztowało za 200 kg przeważenia 70 EUR :gwm

mischka - 2019-05-05, 19:12

MILUŚ napisał/a:
DMC 3400
u mnie 3300
Yans - 2019-05-05, 19:14

MILUŚ napisał/a:

Q.....wa kto tego kampera konstruował :shock: DMC 3400 :-/

Chyba rodacy adolfa... :diabelski_usmiech

Bronek - 2019-05-05, 19:27

Mój poprzedni McLouis miał w papierach 3300 DMC ale był leciutki i z klimą i gratami nigdy nie przekroczył wagi lub ja o tym nie wiedziałem?
Tym samym Austriacy nie maczali paluchów :mrgreen:

Edward - 2019-05-05, 20:00
Temat postu: austria wazenie na autostradzie
oli napisał/a:
To oni mają chyba jakąs manie ważenia .Chyba naibardziej nieprzyjazny kraj dl kamperów, no może jeszcze Szwajcaria .nie rozumiem tylko jaki oni mają w tym cel?


Musisz wiedziec ze kamperem do 3,5 dmc za 8 czy 9 eu [winieta]mozesz podrozowac po Austri przez 10 dni i zrobic chocby pare tys. km.Kamperem powyzej 3,5 dmc za kazdy przejechany km musisz placic okolo o,25 centow[viatol]

kimtop - 2019-05-05, 20:22

Cytat:

MILUŚ napisał/a:

Q.....wa kto tego kampera konstruował DMC 3400

Chyba rodacy adolfa...
_________________


Austriacy?

MILUŚ - 2019-05-05, 20:26

kimtop napisał/a:
Cytat:

MILUŚ napisał/a:

Q.....wa kto tego kampera konstruował DMC 3400

Chyba rodacy adolfa...
_________________


Austriacy?


To by wyjaśniało wszystko :diabelski_usmiech

marcincin - 2019-05-05, 20:29

MAWI napisał/a:
Nie chciałbym być dociekliwy , ale jechał z nami Czech który celowo wybrał tą godzinę aby uniknąć ważenia. Nie widziałem ani jednego tira. Wszystkie stały na parkingach.
O której godzinie miałeś to ważenie.??

Wracałem w piątek i ważenie odbyło się ok 15. Ważenie na które nie zjechałem było w sobotę (27-go) pomiędzy 8 a 9 rano.

MAWI - 2019-05-05, 20:43

I wszystko jasne. Kolega mówił , zeby jechać w sobotę po 12. Podobno po południu , lub w niedzielę ,tiry tylko z żywnością. A jak tir nie jedzie to wagi raczej nieczynne. Ale nie na pewno.
Nasz kper taki do jazdy . Waży 3800. I nie ma co ująć.

MAWI - 2019-05-06, 22:40

Na forum busiarzy , można poczytać , którą wagę akurat omijać bo czynna. Oni zorganizowali się dość dobrze . I w zasadzie puszczają szybkie info , którą waga akurat w danym momencie działa. I można??
Tamtam - 2019-05-07, 06:14

MAWI napisał/a:
Na forum busiarzy , można poczytać , którą wagę akurat omijać bo czynna. Oni zorganizowali się dość dobrze . I w zasadzie puszczają szybkie info , którą waga akurat w danym momencie działa. I można??


Możesz podać linka do tematu o wagach na forum busiarzy?
Pozdrawiam

MAWI - 2019-05-08, 09:49
Temat postu: Busiarze
Nie mam namiarów, ale dla chcącego nie problem , naleźć. Tu masz. Coś z ich forum.
MAWI - 2019-05-08, 09:54
Temat postu: Busiarze
Nie mam namiarów, ale dla chcącego nie problem , naleźć. Tu masz. Coś z ich forum.
Bim - 2019-05-08, 10:14

MILUŚ napisał/a:
W środę 01.05 o godzinie ~ 10:00 na nowym odcinku autostrady Mikulov-Wiedeń wszystkich puszczali bez wyjątku przez wagę .

Q.....wa kto tego kampera konstruował :shock: DMC 3400 :-/
I w sumie było lepiej niz przed trzema laty ......wtedy kosztowało za 200 kg przeważenia 70 EUR :gwm


Musiałeś być miły uśmiechnięty i komunikatywny dla policmajstra :lol:


w Austrii można być przeładowanym max 350kg to Cię puszczą ale z mandatem
do 100kg - 70e
do 200kg - 140e
do 350kg - 210e tak wyglada ich taryfikator ! :spoko

Edward - 2019-05-08, 15:47

Jestes pewien? z kategoria B pozwola dalej jechac?
janusz - 2019-05-08, 17:36

Cytat:
Jestes pewien? z kategoria B pozwola dalej jechac?

Pewnie tak, bo przeładowanie pojazdu nie zmienia jago DMC, w dowodzie dalej zostaje, że jest do 3,5 tony. Myślę, że prawo jazdy nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma to czy niszczy się drogę, oszukuje właściciela drogi co do opłaty albo uszkadza się pojazd. Ewentualny zakaz dalszej jazdy to z któregoś z tych powodów a nie tego , że B tym bardziej, że na B można prowadzić w sprzyjających okolicznościach zespół pojazdów do 4250kg.

kimtop - 2019-05-08, 18:37

Edward napisał/a:

Jestes pewien? z kategoria B pozwola dalej jechac?

Pozwala,pozwala

MAWI - 2019-05-08, 20:21

Oczywiści że tak. A jak myślicie ???? Gdyby opłacić winietę za pojazd z wyższą dmc. niż 3,5t
Pewnie nic , by to nie zmieniło ? Ale..........

Edward - 2019-05-08, 21:45

I co? pozostaje wlasnie to ale. nie bede opisywal tutaj przypadku z jakim sie spotkal pewien Czech ktory mi to wszystko opowiedzial.
MAWI - 2019-05-08, 21:53

Opowiedz. :spoko
Edward - 2019-05-08, 22:30

Jak masz pecha i trafisz na policmajstra ktory jest sfrustrowany bo na przyklad podejrzewa ze zona przyprawia mu rogi, to placisz trzy mandaty i transport do granicy. w przypadku mojego kolegi Czecha za jakies 200 kg placisz; za nadwage 1 mandat ,ze winietka do 3,5 t drugi i kategoria B trzeci ale to pikus, transport laweta wezwana przez policje do granicy okolo1000eu. to nie jest opowiesc typu ze ktos gdzies cos uslyszal i nie jest wstanie nic sobie przypomniec. Zdaje sobie sprawe z tego ze wiekszosc policji w Austri zachowuje sie po prostu normalnie ,czyli mandat i jedziesz dalej.
MAWI - 2019-05-09, 06:05

Wiem ,na 100 procent o identycznej sytuacji . Niestety spotkało to naszego kolegę klubowego. Fakt ,że przeładował ponad 700 kg. Nie jestem upoważniony do napisanie o kogo chodzi. Może sam powie???
SlawekEwa - 2019-05-09, 06:12

Edward napisał/a:
Zdaje sobie sprawe z tego ze wiekszosc policji w Austri zachowuje sie po prostu normalnie ,czyli mandat i jedziesz dalej.

Do następnej wagi?

Bronek - 2019-05-09, 06:31

MAWI napisał/a:
.... (...) Fakt ,że przeładował ponad 700 kg.... (... L


Szacun :mrgreen: 700kg. Kurde kontrabanda i to musi złoto, bo np. marycha :kwiatek lub ciuchy w tej wadze , objętościowo to tylko do TIRa by wlazły.

No chyba, że to Integra solidnej Marki? :spoko Taka to pomieści ten majdan :mrgreen:

PS.
Poważnie tob
700 kg? Niby dużo ale spokojnie da się. :idea: i nawet nie będzie widać. Wystarczy skuterek, troje pasażerów, pontonik lub supy, rowerki......

MAWI - 2019-05-09, 07:44

Tak masz rację to Carhago. W normalnym kraju , było rejestrują je na 4,5 t czy 4,2 t. Ale u nas wiadomo. I tak jak piszesz. Skuter w garażu . Trzy elektryki na zewnętrznym bagażniku . Cztery dorosłe osoby. Baz pontonów i silniczków. A że przyjechał już z autopoziomowaniem i anteną ,markizą , niewielkim agregatem , montowanym w fabryce , więcej nic. Z tego co pamiętam niłał 4250 wagi. Niestet z tego , co mi opowiadał. Suma kar i kosztów razem z autolawetą od pierwszej wagi wjeżdżając z Chorwacji do granicy z Czechami opiewała ponad 10 tys zł. :-/
Bronek - 2019-05-09, 08:49

Tajemnica poliszynela :mrgreen: Kto co i kiedy :bigok
Rav - 2019-05-09, 12:18

Wszyscy (z nielicznymi wyjątkami) praktycznie siedzą w g...nie związanym z masą pojazdu. Nie da się kupić kampera długości 7m (standard) z jakąś klimą i kilkoma podstawowymi gratami, aby ważył poniżej 3,2 tony.

Teraz:
1. Kierowca - 80 kg
2. Pasażerowie - 3 chude sztuki to min. 150 kg
3. Zbiornik wody - 100 kg
4. 2 butle gazowe - 40 kg
i 370 kg do kompletu, witamy w nadwadze

O rowerach, skuterach, garach, wodzie do picia i pełnej lodówce już nawet nie wspominam. Osobiście mam problem zmieścić się choćby w 3,7 t (zakładając tolerancję służb austriackich dla przeładowania 0,2t). Może latać przez Austrię tylko nocą?

Żyjemy w fikcji, a producenci starają się nikogo z błędu nie wyprowadzać.

Jedyna opcja: przyczepa lekka do 750 kg.

MILUŚ - 2019-05-09, 13:22

Rav napisał/a:
............. Może latać przez Austrię tylko nocą?.....


Liczysz ; że nocą nie ważą ? :chytry

Na razie na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić ; że chyba nie ważą kiedy jest zakaz ruchu dla cięzarowych :-P

marcincin - 2019-05-09, 14:45

MILUŚ napisał/a:

Na razie na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić ; że chyba nie ważą kiedy jest zakaz ruchu dla cięzarowych :-P


Nie jest to regułą - moje pierwsze ważenie było w niedzielę o 9 rano - w niedziele obowiązuje zakaz ruchu ciężarówek - cała autostrada była przekierowana na kontrolę winiet i wagi (waga przed Innsbruckiem)

SlawekEwa - 2019-05-09, 14:54

Edward napisał/a:
Zdaje sobie sprawe z tego ze wiekszosc policji w Austri zachowuje sie po prostu normalnie ,czyli mandat i jedziesz dalej.

Do następnej wagi?
Czy ktoś coś wie na temat? :haha:

MAWI - 2019-05-09, 18:33

Ja wiem o jednym przypadku lawetowania kampera z powodu przeładowania. Nie jestem poważniony do podania z niku o kogo chodzi. Ale pewnie zdarzyło się ne raz . zkoda ,że nkt się nie przyznaje i nie podzieli się tymi doświadczeniami. :-/ :-/
Nomady - 2019-05-09, 19:06

:!:
Cyryl - 2019-05-09, 20:10

Rav napisał/a:
...Może latać przez Austrię tylko nocą?...


w Austrii jest zakaz poruszania się od 22:00 do 5:00 pojazdów ciężarowych powyżej 7,5t DMC.

ale już w Szwajcarii nocą nie mogą jeździć pojazdy powyżej 3,5t, więc jeżeli złapią nocą i zważą, to jeszcze oprócz nadwagi trzeba będzie odpowiadać za jazdę nocą.

petros - 2019-06-06, 17:51

Wczoraj byłem na przeglądzie i diagnosta doszukał się, że na tabliczce znamionowej DMC jest 2720 kg, a w dowodzie 2810 kg. 90 kg różnicy, to nie w kij dmuchał. I tu się rodzi pytanie. W Austrii na ważeniu skąd biorą DMC pojazdu. Bo jak z dowodu rejestracyjnego, to ok. zmieszczę się wagowo. Jak z tabliczki to klapa. Muszę zmienić trasę.
MAWI - 2019-06-06, 18:00

petros napisał/a:
w dowodzie 2810 kg
Raczej to dowód rej. jest wykładnią . Ale głowy nikt Ci nie da, że kasztan nie pochyli się nad tabliczką.
Najlepiej doprowadź do stanu z tabliczki . Zleć to komus jak sam nie chcesz koło tego latać . Trzeba dotrzec do jakiś materiałów źródłowych i próbuj .

MILUŚ - 2019-06-06, 18:03

petros napisał/a:
........ W Austrii na ważeniu skąd biorą DMC pojazdu


U mnie przy dwukrotnym ważeniu interesował ich TYLKO dowód rejestracyjny :mrgreen:

janus - 2019-06-06, 18:59

Dokładnie, jak wyżej :spoko
petros - 2019-06-06, 19:04

Z wyprostowaniem tej różnicy to nie problem. Diagnosta wystawi tylko papierek, a jedyny koszt to nowy dowód rejestracyjny. Sęk w tym , że tak mi pasuje. Po zważeniu kampera ze skuterem wyszło 2740 kg. Czyli przeważony minimalnie. Teoretycznie łapię się w granicy. Zawsze mogę udać przygłupa. Tylko z jakim skutkiem ?!. Poczekam, jak ktoś potwierdzi, że chcą tylko dowód rejestracyjny, to jadę. 70 euro kary i objechać Austrię to prawie te same pieniądze. A szansa wpadki minimalna.
DI STEFANO - 2019-06-06, 19:05

u mnie wszystkich przy kontrolach-solo czy w zespole z przyczepą-zawsze żądają papiery czyli dowody rejestracyjne:szeroki_usmiech
petros - 2019-06-06, 21:15

Dziękuje za pomoc i odpowiedzi.
DI STEFANO - 2019-06-08, 07:37

Informacyjnie....
Mam do oddania w drodze nieprzymuszonej dobrowolnej umowy sprzedaży przyczepkę DMC 750,ładowność ok.500 kg dedykowaną m.in.do kampera.
Od czasu jeżdzenia z przyczepka skończyły się problemy z nadwagą kampera.
Kontrole drogowe nie straszne, troski o kasę i ewentualność zatrzymania dokumentów i temu tam inne problemy poszły w zapomnienie.
Sprzedaje gdyż powożę camperem z przyczepą a na niej samochód cabrio.
Dodatkowo dodam, że nie mam jej gdzie trzymać gdyż przy nowym domu nie zdążono mi jeszcze wybudować garaży m.in. do jej przetrzymywania.
Przyczepa wystawiona na OLX. nr aukcji 489102323
Dla CT extra cena.

kontakt:
tel.503 145 415

MAWI - 2019-06-08, 14:30

A przed nami znowu dylemat. Którędy teraz?? Jedziemy do Włoch w Boże Ciało . Z Kutna wyjazd w czwartek , spanko po drodze i w piątek Włochy. I znów Austria?? No bo jak? Węgry? Przeładowanie pewnie nie wielkie , Ale i tek wyjdzie całośc ok 4 ton. I znów dusza na ramieniu. Kar się nie boję . Ale co wyjąć na zawsze jak by co???
andrzej627 - 2019-06-08, 14:33

MAWI napisał/a:
Ale co wyjąć na zawsze jak by co???

500 kg chcesz wyjąć?

MAWI - 2019-06-08, 14:40

Nie ,aż tyle nie. Ale jak by w końcu było ok 3850 . Pewnie bym odjechał. Czyli 150 kg.
DI STEFANO - 2019-06-08, 15:10

MAWI napisał/a:
Ale co wyjąć na zawsze jak by co???


Drogi Wiesławie
Można bardzo wiele wyjąć.
Ja przeniosłem cały sprzęt turystyczny (stół, fotele, leżaki, ponton, grill składany i osprzęt itp.) przedsionek do kampera , wykładzinę przedsionka, zbiornik do wywozu szarej, wózek do kasety, płyny ustrojowe do campera najazdy, kufer zamrażarkę, klimatyzator, kostkarkę, automat do kawy, ciuchy MałejGośki ( choć były opory z jej strony), grill gazowy, ulubione krajowe płyny itd.
Długo by wyliczać.
Kiedyś zważyłem cały zabierany "majdan" jadąc na Bałkany wyszło ponad 300 kg.
Mogłem tankować do pełna ropę i wodę nie myśląc o przekroczeniu DMC

W przestrzeni campera luz a i komfort psychiczny o wiele lepszy.
Problem (mały) to parominutowa pełna koncentracja podczas wjeżdżania na stanowisko postojowe.
Ale do tego już przywykłem.

bert - 2019-06-08, 15:33

DI STEFANO napisał/a:
Informacyjnie....
Mam do oddania w drodze nieprzymuszonej dobrowolnej umowy sprzedaży przyczepkę DMC 750,ładowność ok.500 kg dedykowaną m.in.do kampera.
Od czasu jeżdzenia z przyczepka skończyły się problemy z nadwagą kampera.
Kontrole drogowe nie straszne, troski o kasę i ewentualność zatrzymania dokumentów i temu tam inne problemy poszły w zapomnienie.
Sprzedaje gdyż powożę camperem z przyczepą a na niej samochód cabrio.
Dodatkowo dodam, że nie mam jej gdzie trzymać gdyż przy nowym domu nie zdążono mi jeszcze wybudować garaży m.in. do jej przetrzymywania.
Przyczepa wystawiona na OLX. nr aukcji 489102323
Dla CT extra cena.

kontakt:
tel.503 145 415


ale pamiętać trzeba o tym, że "ciągnik" dmc max 2750 bo potem już wiatol

papamila - 2019-06-08, 16:53

bert napisał/a:
ale pamiętać trzeba o tym, że "ciągnik" dmc max 2750 bo potem już wiatol

niezupełnie
dopuszczalny jest pojazd o DMC 3.500kg a do tego przyczepa lekka
viatoll już tak

MAWI - 2019-06-08, 17:01

Nawet nie chodzi o opłaty. Ale te manewry w mieście, na ciasnych kempingach. We Włoszech stanowiska niewielkie :-/ . Wolałbym chyba kampera > 3,5t. Ten miał być na krótko. A został na dłużej. Następny chyba znów .3,5t.
DI STEFANO - 2019-06-08, 20:13

Jarek masz słusznego.
Tylko viatoll i to tylko w Polszcze.
Za granicami pełen luz bez dodatkowych opłat.
Opłaty mało zauważalne, ostatnio "wybuliłęm" znaczy zabrano mi z konta coś ok.10 złociszy.
No cóż lepsze to niż "płakać i płacić" policmajstrowi.
MAWI fakt wjazdy trochę upierdliwe ale idzie się przyzwyczaić a i stanowiska nie takie małe jak się poszuka.
No cóż wygoda i komfort oraz bezstresowość na trasie musi kosztować trochę nerwów podczas "zawijania" do celu podróży.
W miastach nie zauważyłem zbyt dużo problemów z przejazdem, tam gdzie przejedzie kamper tam również zmieści się przyczepa gdyż jest węższa.

MAWI - 2019-06-08, 20:30

DI STEFANO napisał/a:
W miastach nie zauważyłem zbyt dużo problemów z przejazdem, tam gdzie przejedzie kamper tam również zmieści się przyczepa gdyż jest węższa.

Tak . Nie ma żadnej różnicy ,szczególnie gdy nie musisz cofać. Dla mnie jazda z przyczepą to pikuś. Ale wiesz jak jest nieraz parkujesz tam gdzie krótko . Wtedy dup.. Ale to chba jedyne wyjście coby spokojnie jeździć. Co do kempingów , to pewnie że znajdziesz. My jeźdzmy do Lignano. Stajemy na miejscach w pierwszym rzędzie od morza "premium" chodzi o to ,że krótko tam .Jakieś osim- dziewięć metrów max. W tych bardziej z tyłu jest więcej. Tam też stają Długie kampery. Rozwiązania są dwa. Pierwszy to przyczepa , drugi to kamper z większym dmc. Innej alternatywy nie ma. Mój kamper jest w zasadzie nowy. I już w fabryce waga jest wysoko. Myślę ,że ciężko znaleźć pełną integrę z jakimś zapleczem ,aby zmieściła się w 3,5t. Ale o tym już wiele razy było. Śmieszy mnie to ,że z Kutna do Gdańska płaciłem prawie stówkę . Teraz niecałe 3 dychy. Ale pewnie za rok , będe wymieniał na taki ponad 3,5t i pewne kłopoty znikną ,a nowe znów się zaczną , czyli zakazy postoju pod biedronką i innymi sklepami i parkingami. Bo większość tylko do 3,5t :gwm
Tym razem pewnie pojadę na Słowację , Węgry , Słowenię i Włochy. I kasztanów mam w dupi.... :spoko

bert - 2019-06-08, 21:57

papamila napisał/a:
bert napisał/a:
ale pamiętać trzeba o tym, że "ciągnik" dmc max 2750 bo potem już wiatol

niezupełnie
dopuszczalny jest pojazd o DMC 3.500kg a do tego przyczepa lekka
viatoll już tak


jakoś ie ogarniam o czym mówisz.

Ja o tym, że przyczepa 750 DMC i do tego auto więcej niż DMC 2750 podpada pod viatola

MAWI - 2019-06-09, 05:52

no tak.
papamila - 2019-06-09, 09:34

bert napisał/a:
jakoś ie ogarniam o czym mówisz.

Ja o tym, że przyczepa 750 DMC i do tego auto więcej niż DMC 2750 podpada pod viatola


To jeszcze raz,
w kwestii uprawnień do kierowania:
na mocy przepisów UE możesz legalnie (na kategorię B) prowadzić kampera o masie DMC 3500kg z podpiętą przyczepą lekką tj. do 750kg Nie możesz przekroczyć razem 4250kg

Viatoll - to obowiązkowa opłata za drogi związana z masą pojazdu/zespołu pojazdów o masie DMC powyżej 3500kg
:spoko

Andrzej 73 - 2019-06-09, 14:14

My ruszamy 21 czerwca na Włochy i nie zamierzam kombinować z omijaniem Austrii.
Jedziemy całkowicie załadowani i nie myślę o tym że mnie zważą. Jak będzie taka sytuacja to wówczas zacznę się zastanawiać.
:spoko

LukF - 2019-06-09, 16:16

Andrzej,

Powodzenia, będzie dobrze. A jak nie, to pokutę wliczysz w koszty wyjazdu, trudno :)

izola - 2019-06-09, 17:07

Też muszę przez Austrię, dla mnie voll luzik, fajny kraj... Czasami ludzie dziwni ale idzie ich zakrzyczeć po naszemu :mrgreen:
MAWI - 2019-06-09, 17:25

A to też zaryzykuję.
izola - 2019-06-09, 17:35

Nara, spoko, migam...
mischka - 2019-06-09, 18:05

Austrię zrobiłem w czwartek, byłem przeładowany o 60kg więc tyle co nic. Jechałem od Monachium na Brenner i kontroli nie było. Nie zawsze jest tak strasznie jak wszyscy piszą, a jak kiedyś przyjdzie zapłacić to trzeba będzie to wziąć na klatę i robić swoje :spoko
Socale - 2019-06-09, 19:25

Andrzej 73 napisał/a:
My ruszamy 21 czerwca na Włochy i nie zamierzam kombinować z omijaniem Austrii.
Jedziemy całkowicie załadowani i nie myślę o tym że mnie zważą. Jak będzie taka sytuacja to wówczas zacznę się zastanawiać.
:spoko

Nie ma zdrowszego podejścia Andrzej, fajnej zabawy życzę. My ruszamy za tydzień nieco obok - jak zwykle :)
Oczywiście przez Austrię i bez obaw. Ja zauważyłem, że jak starasz się rozmawiać w ichnym języku to miękną bo najczęściej alle gut, ich kene nicht auf polnisch...
Pisane niepoprawnie bo nie umiem, ale coś tam stękam po ichnemu.

eler1 - 2019-06-09, 20:59

Ja sugeruję jechać od strony Słowacji (na pewno odpuścił bym sobie wagę w okolicach Mikulova) później ominąć Graz jadąc S6 , S36 i 317 zjechać do Klagenfurtu - przynajmniej tak jeździłem ostatnio jest tam kawałek z 100km dróg jedno jezdniowych ale dużo luźniej niż na A2 , - można troszkę wagę zmniejszyć częściej stając na kawę aby w zbiorniku mieć poniżej pół zbiornika paliwa oraz wody czystej podobnie resztę pakować do pełna . Andrzej 73 najważniejsze to co piszesz bez spiny najwyżej będą droższe wakacje.
MILUŚ - 2019-06-09, 21:15

eler1 napisał/a:
.....na pewno odpuścił bym sobie wagę w okolicach Mikulova....


.............tym bardziej ;że już jej nie ma :mrgreen: jest przeniesiona kilkanaście kilometrów dalej na autostradzie :-P

eler1 - 2019-06-10, 07:37

MILUŚ napisał/a:
.............tym bardziej ;że już jej nie ma :mrgreen: jest przeniesiona kilkanaście kilometrów dalej na autostradzie :-P
przecież napisałem że w okolicy ! aby nie wieżdzać od strony przejścia Mikulovie na A5 czy na inną autostradę tę wagę przenieśli ?
Czy to jest to miejsce ? 48.537716, 16.625945

MAWI - 2019-06-10, 08:07

Może i jestem za bardzo wycykany. Ale przed wczoraj wracało trzech kolegów z Włoch. I nie wiem albo jest jakieś nasilenie , albo szukają kasy. Może planują pięćset plus. Ale ważyli wszystkich .I to w sobotę . Wynik był taki . U dwóch niewielkie przeładowanie od 200 do 400kg. Skończyło się mandatem . A u trzeciego gorzej . Ważył 4300. Mandat i nakaz do usunięcia nadwagi. I tu jest problem. On wiózł dużo wina, skuter,cztery rowery i pięć osób . Ale nie chciał pozbywać się go bezpowrotnie. Postanowił czekać i miał szczęście , bo po niedługim czasie ( ok dwie godziny) Po zważeniu polskiego busa , konenera . Bus miał sporą niedowagę. Zapakowali skuter rowery wino i dwie osoby i pojechali do Polski . Było to niedaleko po wyjechaniu z Włoch. Może trzeba mieć pecha! później podeślę zdjęcia z zajścia. Bo mam w telefonie. A mieli jechać na Chorwację. Przez Słowenię. I wszystko byłoby ok. I weź tu jedź spokojnie :gwm :gwm
Roberto - 2019-06-10, 08:25

Od jakiegoś czasu zaglądam do tego wątku i w końcu, w piątek, postanowiłem zważyć swojego kamperka.
Zalałem wody na full. Paliwa również (mam większy zbiornik - 125 litrów).
Wrzuciłem do garażu 2 rowery, koło zapasowe, jakieś narzędzia, przenośną klimę, węże, przewody itd, itp.
Do tego trochę różnej maści napojów mniej lub bardziej wyskokowych oraz obciążenie imitujące ciuchy i zawartość lodówki na drogę...

No i wyszło 3500 kg :!: :!: :!:

Niby OK, ale na wadze byłem sam :bajer I co mam teraz powiedzieć małżonce :confused :haha:

MAWI - 2019-06-10, 08:29

A nic nie mów. Ja gdybym osiągnął taką wagę to skakał bym ze szczęścia.
KACPERKI 2 - 2019-06-10, 09:06

MAWI napisał/a:
Ja gdybym osiągnął taką wagę to skakał bym ze szczęścia.


Jak większość z nas :spoko

Roberto - 2019-06-10, 09:38

Ale żeby był pełen sukces, to z czegoś muszę zrezygnować. Z wody :?: paliwa :?: picia :?: jedzenia :?: czy z ..... :chytry :dewil

...

A tak poważnie to zastanawia mnie jak by podeszli do tematu policmajstry, bo na tabliczce bazy mam 3800, natomiast na tabliczce zabudowy tak jak w dowodzie 3500 :confused

gryz3k - 2019-06-10, 10:06

MAWI napisał/a:
skuter,cztery rowery i pięć osób


A nie mógł przesadzić dwóch osób na skuter? U mnie to 150 kg skuter, 100 kg ja, 40 kg córka plus kilka ciężkich rzeczy na skuter i jazda. 300 kg mniej. Skuter 125 więc po autostradzie może hulać. A żonka niech sobie polata kamperkiem :oops:

gryz3k - 2019-06-10, 10:08

Roberto napisał/a:
Zalałem wody na full. Paliwa również (mam większy zbiornik - 125 litrów).


Robert, może to ciut mało komfortowe ale na Austrię możesz zalać tylko 25 l wody i 30 paliwa. Stacja benzynowa jest co krok a już masz ze 150 kg mniej. To żonka się zmieści.

Track222 - 2019-06-10, 10:43

MAWI napisał/a:
A nic nie mów. Ja gdybym osiągnął taką wagę to skakał bym ze szczęścia.


:brawo :brawo :brawo

KACPERKI 2 - 2019-06-10, 15:37

gryz3k napisał/a:
masz ze 150 kg mniej. To żonka się zmieści.


Jego żonka? To jest Laska :ok
W tej wadze to jeszcze mu dwie Koleżanki przyprowadzi ze sobą :wyszczerzony: Farciarz :wyszczerzony:

izola - 2019-06-10, 15:58

Mnie jeszcze nigdy nie ważono, pewnie Austriak nie przypuszcza szafy 3 drzwiowej w Vanie... :haha:
gryz3k - 2019-06-10, 16:01

Agat napisał/a:
W tej wadze to jeszcze mu dwie Koleżanki przyprowadzi ze sobą


A kosmetyki? :haha: :haha: :haha:

izola - 2019-06-10, 16:05

Szkoda że żadna z Pań nie odpowie na te męskie teorie :-P
MILUŚ - 2019-06-10, 17:12

eler1 napisał/a:
..................
Czy to jest to miejsce ? 48.537716, 16.625945


Wyglada ;że tak ,chociaż na zdjęciu lotniczym jakaś taka nie ......wybudowana :mrgreen:

mischka - 2019-06-10, 17:43

gryz3k napisał/a:
MAWI napisał/a:
skuter,cztery rowery i pięć osób


A nie mógł przesadzić dwóch osób na skuter? U mnie to 150 kg skuter, 100 kg ja, 40 kg córka plus kilka ciężkich rzeczy na skuter i jazda. 300 kg mniej. Skuter 125 więc po autostradzie może hulać. A żonka niech sobie polata kamperkiem :oops:

Wtedy mandat za niemanie winety na skuter :?

izola - 2019-06-10, 17:51

I koniec hulanki...po autostradzie :haha:
Roberto - 2019-06-10, 18:49

Dzięki Wojtek w imieniu Wiolki :ok

Piotrek, z tym wyborem to był taki żarcik :wyszczerzony:
Byłem ciekaw czy któryś z kolegów zaproponuje pozbycie się żony, ale nie.... :chytry
SZACUN Panowie :ok :haha:

W takim razie, jadąc przez Austrię i Szwajcarię, zatankuję mniej paliwa i wody, żarcie zjem a trunki wypiję :-P

Będzie dobrze :bigok

DI STEFANO - 2019-06-10, 19:32

[quote="MAWI" I weź tu jedź spokojnie :gwm :gwm [/quote]

Wiesław
nie chcę smutno"krakać" ale policmajstry wyczuli interes i będą rąbać.
Lekko, łatwo i przyjemnie gnębić spokojnego rodzinnego turystę niż zadzierać z "karczychem" w szybkim aucie.

Ja ruszę dopiero w połowie lipca gdyż fachowcy-wykończeniowcy grzebią się z garażami i nie mogę wyjechać ostatniego czerwca.
Nie będę miał przyjemności :diabelski_usmiech popatrzeć na policmajstrów skrzywione miny, że na ich ważenie znalazłem dobrą radę gdyż zmuszony jestem nadrobić drogi i zajechać do znajomych w Miskolcu.

izola - 2019-06-10, 19:34

I tak nie wierzyłam że ty na skuter, a lepsza połowa w twoim oczku 😜
MAWI - 2019-06-10, 20:18

Na skutera to raczej ja ( 130kg) żona nie wiele zmienia .Co między 50-60kg. Muszę przećwiczyć żonę za fajerką kampera. Tak czy siak Włochy i tyle :spoko :spoko :spoko
izola - 2019-06-10, 20:29

Ja bym nie strachała doputy przeładowanie bezpieczeństwu nie zagraża...

Ale kiedy jest ten punkt osiągnięty ?

Raz miałam takie pobojowisko powypadkowe... To człowiekowi zrobi się inaczej...

eler1 - 2019-06-12, 09:26

MAWI napisał/a:
Może i jestem za bardzo wycykany. Ale przed wczoraj wracało trzech kolegów z Włoch. I nie wiem albo jest jakieś nasilenie , albo szukają kasy. Może planują pięćset plus. Ale ważyli wszystkich .I to w sobotę . Wynik był taki . U dwóch niewielkie przeładowanie od 200 do 400kg. Skończyło się mandatem . A u trzeciego gorzej . Ważył 4300. Mandat i nakaz do usunięcia nadwagi. I tu jest problem. On wiózł dużo wina, skuter,cztery rowery i pięć osób . Ale nie chciał pozbywać się go bezpowrotnie. Postanowił czekać i miał szczęście , bo po niedługim czasie ( ok dwie godziny) Po zważeniu polskiego busa , konenera . Bus miał sporą niedowagę. Zapakowali skuter rowery wino i dwie osoby i pojechali do Polski . Było to niedaleko po wyjechaniu z Włoch. Może trzeba mieć pecha! później podeślę zdjęcia z zajścia. Bo mam w telefonie. A mieli jechać na Chorwację. Przez Słowenię. I wszystko byłoby ok. I weź tu jedź spokojnie :gwm :gwm
Przed Villach chyba tutaj 46.540617, 13.670182 przy samej granicy w 2011r. 1 maja święto też był cały ruch puszczony przez parking ale wtedy wybierali do ważenia a może jechałem po wadze, ale mahneli aby jechać dalej i całe szczęście bo jeszcze nowej winietki nie kupiłem miałem starą z przed kilku dni.
Andrzej 73 - 2019-06-12, 10:04

eler1 napisał/a:
Przed Villach chyba tutaj 46.540617, 13.670182 przy samej granicy w 2011r. 1 maja święto też był cały ruch puszczony przez parking ale wtedy wybierali do ważenia a może jechałem po wadze, ale mahneli aby jechać dalej i całe szczęście bo jeszcze nowej winietki nie kupiłem miałem starą z przed kilku dni.

Dokładnie taką samą sytuację miałem w 2017 roku. To samo miejsce i też jechałem bez winiety. :oops:
:spoko

LukF - 2019-06-12, 10:29

Teraz w maju jak mnie w tym miejscu o którym piszecie ważyli to miałem aktualną winetę bo kupiłem na stacji podczas tankowania jeszcze we Włoszech. Cena ta sama, 9,20€ i nie musiałem potem się już martwić. O winetę oczywiście. Bo o mandat 70€.... też się nie martwiłem. Musiałem tylko dokładnie wyklarować Żonce, że to i tak tanio skoro na kempingach nie byliśmy i nic za nocleg nie placiliśmy :mrgreen:
Przyjęła moją wykładnię ze zrozumieniem :spoko

MAWI - 2019-06-12, 18:38

A le przeładowałeś??
bryzby - 2019-06-12, 19:00

eler1 napisał/a:
całe szczęście bo jeszcze nowej winietki nie kupiłem miałem starą z przed kilku dni.

nie rozumiem o co chodzi, lepiej jechać bez winiety? :shock:

izola - 2019-06-12, 19:49

Nie dziwota że was rypią, jak takie story w necie czytają... :mrgreen:

Wy myślicie że oni ćwoki niekumate..
:haha:
....[/code]

Świstak - 2019-06-13, 08:16

izola napisał/a:
Mnie jeszcze nigdy nie ważono...


Załóż polskie albo rosyjskie tablice rejestracyjne to Cię zważa, skontrolują i docenią finansowo. Nie żartuję - podczas kontroli mojego kamperka preselekcja polegała właśnie na tym, że wszystkie auta na blachach niemieckich i austriackich natychmiast były kierowane do wyjazdu, a te z rejestracjami z demoludów na wagę.

Inna sprawa że żadne z aut które wjechały wtedy na wagę nie wyjechały bez mandatu...

izola - 2019-06-13, 09:56

... Bo Austriak i Niemiec to człowiek z wpojonym posłuszeństwem, jak nie musi to nie łamie przepisów... ;)
Świstak - 2019-06-13, 10:25

Dobre!!
moskit - 2019-06-13, 12:34

Niestety wszędzie jesteśmy postrzegani jako kombinatorzy , niektórzy sami potwierdzają dokonując wpisów w tym wątku
eler1 - 2019-06-13, 13:02

bryzby napisał/a:
eler1 napisał/a:
całe szczęście bo jeszcze nowej winietki nie kupiłem miałem starą z przed kilku dni.

nie rozumiem o co chodzi, lepiej jechać bez winiety? :shock:

Żadne kombinacje miałem kupić na pierwszej stacji tak jak zawsze robię ale ten parking jest jeszcze przed pierwszym CPN

kimtop - 2019-06-13, 15:27

eler1 napisał/a:
parking jest jeszcze przed pierwszym CPN


To u nich są CPN-y :shock:

P.s
Mój kolega ,kilkanaście lat temu ,chcąc zatankować w Wiedniu,pytał ludzi "wo ist cpn?"Nikt nie wiedział :haha:

gryz3k - 2019-06-13, 15:36

izola napisał/a:
... Bo Austriak i Niemiec to człowiek z wpojonym posłuszeństwem, jak nie musi to nie łamie przepisów... ;)


Czyli nasze kampery jak były jeszcze niemieckie to nie były przeładowane? Te co mają po 300 kg ładowności też nie? Ciekawa teoria nie powiem... :-P

Yans - 2019-06-13, 15:49

kimtop napisał/a:

Mój kolega ,kilkanaście lat temu ,chcąc zatankować w Wiedniu,pytał ludzi "wo ist cpn?"Nikt nie wiedział :haha:

Może źle akcent rozłożył... :gwm :haha: :haha: :haha:

Grzegorz fest leniwy - 2019-06-13, 16:17

izola napisał/a:
... Bo Austriak i Niemiec to człowiek z wpojonym posłuszeństwem, jak nie musi to nie łamie przepisów... ;)

Ty tak na serio? :wyszczerzony: Znasz może aferę z oszustwem VAG-a na światową skalę? :wyszczerzony:
Wjedź kiedyś swoim pustym autem na wagę i popatrz w dowód rejestracyjny, ja byłem, 230 kg Mercedesowi gdzieś umknęło - rzeczywistość kontra zapis w COC.

izola - 2019-06-13, 16:26

... Mój nie jest nigdy pusty, damskie auto to jak druga torebka :mrgreen:
Tego cygaństwa nigdy nie dam rady sprawdzić... :haha:

krzlac - 2019-06-13, 18:05

moskit napisał/a:
Niestety wszędzie jesteśmy postrzegani jako kombinatorzy...


Wczoraj jeden Polak wyprzedził mnie z prawej strony wykorzystując zatokę dla autobusu.

LukF - 2019-06-13, 18:51

MAWI napisał/a:
A le przeładowałeś??


Miałem 3730kg, a drugi kamper 3800kg. Pierwsza propozycja 140€, zapłaciliśmy po 70€.

mischka - 2019-06-13, 21:43

gryz3k napisał/a:
izola napisał/a:
... Bo Austriak i Niemiec to człowiek z wpojonym posłuszeństwem, jak nie musi to nie łamie przepisów... ;)


Czyli nasze kampery jak były jeszcze niemieckie to nie były przeładowane? Te co mają po 300 kg ładowności też nie? Ciekawa teoria nie powiem... :-P

wtedy niekoniecznie musiały mieć dmc 3500kg
większość niemieckich kamperowców których znam ma kampery z dmc powyżej 3500kg
stare prawo jazdy pozwala do kierowania pojazdami do 7500kg, do tego darmowe autostrady do 7500kg
młodszy rocznik ma już inaczej, zmiany jak mnie pamięć nie myli nastąpiła w 98roku

gryz3k - 2019-06-13, 22:43

Sprawdzałem na mobile de taki model jak mój. Wszystkie 3.5 t. Mój przyjechał z Niemiec jako nowy. Też 3.5 t.
onionskin - 2019-06-14, 10:22

Niedługo będzie temat jak omijać Kraków:
https://www.facebook.com/...02803547243359/

onionskin - 2019-06-21, 07:58

Cytat:
Turyści pojadą w Austrii tylko autostradą. Objazdy zamknięte
....

Austriacki kraj związkowy Tyrol chce uniemożliwić pojazdom opuszczanie płatnych autostrad. Właśnie teraz, w okresie przedwakacyjnym urzędnicy wydali odpowiednie zezwolenia na blokady dróg. Od czwartku (20.06) obowiązuje zakaz


Za portalem Rzeczpospolita.pl
https://www.rp.pl/MOTO-Tu...-zamkniete.html

MAWI - 2019-06-21, 13:33

My już po strachu. Wyjechaliśmy wczoraj z Kutna. I dojechaliśmy do Gratz. Przed Gratzem jakiś 20 km. Spanko. Dziś rano ok 10 wyjazd dalej do Włoch. Dojechaliśmy przed godziną . Na kempingu. W Lignano wolnych miejsc brak . Po drodze kilka wag , ale żadna nie czynna. Gdybym wiedział :gwm . Jak doprowadziłem kampera do akceptowalnej wagi. :gwm . Ale nic. Kolejny raz się udało. Ale niepokojące jest to że widziałem kilka nowych wag w budowie. Ale co tam.
Andrzej 73 - 2019-06-25, 00:09

Jutro wyjazd do Włoch , no i przejazd przez kraj "A".
Dzisiaj podjechałem na wagę aby zważyć kampa.
Wyszło 3640 kg bez naszej załogi czyli trzeba dodać ok. 200 kg.
Podczas ważenia byłem załadowany na wyjazd czyli skuter , graty , pełny zbiornik paliwa 90 l.
Jednak bez wody i jedzenia na drogę.
Biorąc pod uwagę 30 litrów wody oraz naszą załogę pewnie do tej wagi należy doliczyć 230 kg.
Łącznie wyjdzie 3800 kg po wypaleniu części paliwa.
Reasumując będziemy przeważeni 300 kg.
:spoko

Maciej S. - 2019-06-25, 05:21

Jest wyjście: ominać ten cudowny kraj na "A".
HENRYCZEK - 2019-06-25, 06:25

Andrzej 73 napisał/a:
Jutro wyjazd do Włoch ,
Reasumując będziemy przeważeni 300 kg.
:spoko


300 kg w tych upałach, to się po najazdach wagowych rozejdzie ;)
Nie jeden chciał by tylko tyle mieć.
Miłego wypoczynku :spoko

MILUŚ - 2019-06-25, 06:31

Andrzej 73 napisał/a:
Jutro wyjazd do Włoch , no i przejazd przez kraj "A".
Reasumując będziemy przeważeni 300 kg.
:spoko


No to zapowiada się podróż z......dreszczykiem ......emocji :-P :chytry :haha:

HONORATA I MACIEJ - 2019-06-25, 08:42

Panowie,jeżeli macie pozakładane poduszki zawieszenia z mozliwoscią sterowania z pozycji kabiny,to przy odrobinie sprytu można zaniżyc pomiar przejeżdżając przez wagę. Sprawdzone wielokrotnie i działa.Praktyka nabyta z czasów jazdy na zestawach ciężarowych.
MILUŚ - 2019-06-25, 08:49

HONORATA I MACIEJ napisał/a:
Panowie,jeżeli macie pozakładane poduszki zawieszenia z mozliwoscią sterowania z pozycji kabiny,to przy odrobinie sprytu można zaniżyc pomiar przejeżdżając przez wagę. Sprawdzone wielokrotnie i działa.Praktyka nabyta z czasów jazdy na zestawach ciężarowych.


Problem polega na tym ,że tam oprócz przejazdu przez wagę krokodyle z urzędu kierują Cię na wage stacjonarną . Busy ; dostawcze i ....oczywiście kampery jak leci :chytry

MAWI - 2019-06-25, 11:54

Andrzej jak masz poniżej 4 ton . To dzida . i witaj przygodo. :spoko :spoko :spoko Staraj się jechać jak najczęściej lewym pasem.
moskit - 2019-06-25, 14:38

za lewy pas w DE dostałem mandat 45 €
MAWI - 2019-06-25, 17:13

Ale ja pisałem żeby szybciej jechać. A nie blokować pas. Słyszałem że prewagi montowane są w asfalcie w pierwszym pasie od prawej. Ale czy to prawda?
moskit - 2019-06-25, 18:43

w moim przypadku prawdopodobnie zadzwonił oburzony niemiecki kierowca że zaraz po wyprzedzeniu tira nie zjechałem na prawy pas co uczyniłem po ok 60 metrach .
MAWI - 2019-06-26, 15:48

Też zauważyłem , że jak od razu nie zjedziesz to zaraz Cię obtrąbią. A nieraz wykonują dziwne gęsty. Wtedy wystarczy pokazać tyłem otwartą dłoń. A zamknąć wszystkie paluszki oprócz środkowego.
MAWI - 2019-06-26, 15:50

Moskit , to czasami nie ty mnie wyprzedzaleś. Kiedyś ja wracałem z Berlina a Wy z targów w Poznaniu?? Ty Carthago a ja Mobilwettą.
SlawekEwa - 2019-06-26, 16:23

MAWI napisał/a:
Wtedy wystarczy pokazać tyłem otwartą dłoń. A zamknąć wszystkie paluszki oprócz środkowego.

Wiesiu taki gest w D też kosztuje parę ojro :-P

moskit - 2019-06-26, 17:07

Wiesiu tak to ja byłem
MILUŚ - 2019-06-26, 17:29

moskit napisał/a:
Wiesiu tak to ja byłem


To teraz już wiesz kto......zadzwonił na pały ;że jedziesz po autobanie lewym pasem :haha: :haha: :haha:

SlawekEwa - 2019-06-26, 17:52

MILUŚ napisał/a:
To teraz już wiesz kto..

to w końcu moskit zadzwonił na samego siebie czy Wiesio na moskita? :niewiem

moskit - 2019-06-26, 17:55

ten co gestykulował to był pomarszczony kunus w golfie na rodzimych blachach to raczej nie ty , ale kto wie może .....
Pozdrawiam
ak

MAWI - 2019-06-26, 19:51

Andrzeju . To nie ja. Ale my przecież w Polsce się ścigali. :spoko
MAWI - 2019-06-26, 19:54
Temat postu: Zdjęcie.
A z resztą. Czy tak wygląda kunus z golfa. :ok
moskit - 2019-06-26, 21:25

zdecydowanie Wiesław na zdjęciu powyżej to nie ten "pomarszczony konus z golfa " dlatego też cofam wszelkie niedomówienia
Drako - 2019-06-27, 07:02

Cześć.

Tak bardziej w temacie
Tez mam ciężką Alkove ( na iveco :) :) )

Pojezdzilem sobie po wspaniałej Słoweni a teraz krąże po Dolomitach myśle aby jutro ( piątek bo na weekendy są jakieś jaja / akcje zamykania krajówek ) ruszyć okolic Cortiny d'Ampezzo, chcemy omijać autostrady ( chociaż jezeli są odcinki bez wag - z checią pojadę )

Czy dobrym pomysłem jest przejazd krajówkami wzdłuż autostrady tj. Droga na Lienz 100, 99, Melk 146 Krems itd

Nie pchamy się w okolice Brenner, Innsbrucka

Wiem że jest ryzyko lotnych wag, ale dreszczyk musi i tak być 😁 Nie chce liczyć tylko na szczeście :)

Co polecacie?
Jestem w Dolomitach, lubie te rejony więć mogę z każego punktu atakować najgorszy camperowy kraj w europie :)

Zastanawialem się też - czy może lepiej wrócić w stronę drogi na Villach i tam jechać spokojniej? Koło Villach i autostrady A2 nie ważą tak często? ( przynajmniej jeszcze nic nie znalazlem na ten temat )

Z góry dzięki na pomoc, będę wdzięczny za każdą wskazówkę 🙂

Andrzej 73 - 2019-06-27, 08:36

Ludziska my już pod Florencją na kamper placu czyli area sosta https://www.google.pl/map...35!4d11.2413418
Przejazd przez Austrię na spoko , nigdzie nie ważyli. Stacje ważenia puste , tak po stronie w kierunku Włoch jaki Polski.
Pozdrawiamy :spoko

MILUŚ - 2019-06-27, 09:13

Andrzej 73 napisał/a:
Ludziska my już pod Florencją na kamper placu..... :spoko


Jest i On...........

My tu się produkujemy a On po prostu przejechał :mrgreen:
Miłego wypoczynku :spoko

Andrzej 73 - 2019-06-27, 10:48

Na spokoju , co ma być to będzie.
Jak na mandacie zaoszczędziliśmy , to moja pani z synem już są na szopingu. :diabelski_usmiech
Mają 200 E do wydania tyle liczyłem na mandat. ;)

Sam przejazd , przez A jest na tą chwilę OK , mało zwężek i spowolnień.
Silnik 150 kucyków spokojnie dawał radę najniższy bieg to piątka.
Jechaliśmy w ciągu dnia , koło stacjonarnej wagi czyli z 20 km przed Grazem około 14,30.
Wychodzi na to , że w tygodniu też nie zawsze ważą. Może to te upały. :bajer
:spoko

stander - 2019-06-28, 19:47

Andrzej 73 napisał/a:
Mają 200 E do wydania tyle liczyłem na mandat. ;)

A powrót :-P

Yans - 2019-06-28, 19:56

stander napisał/a:
Andrzej 73 napisał/a:
Mają 200 E do wydania tyle liczyłem na mandat. ;)

A powrót :-P

Jak się uda to będzie szoping w Polsce. :diabelski_usmiech

Andrzej 73 - 2019-06-29, 00:13

Na powrocie będzie możliwość celowania , aby waga byla zamknieta. A jak się nie uda to sprzeda się torebkę michael kors za tysiąca i mandat sie zaplaci :haha:
MAWI - 2019-07-03, 17:57

Ja wczoraj wyjechałem z Chorwacji. Wjechałem do państwa A od Mariboru. Dziś podjechałem pod dom . Jutro jadę po torebkę takiej marki o której pisze Andrzej . Udało się. Ja to myślę że kasztany czytają to nasze forum i dlatego nie ważą. Wystraszyli się że pr, wstaniemy do nich wjeżdżać i dlatego nie ważą.
Yans - 2019-07-03, 18:39

MAWI napisał/a:
Ja to myślę że kasztany czytają to nasze forum i dlatego nie ważą.

He... Jak zobaczyli Twoje ostatnie zdjęcie , to może wszyscy mamy szansę... Tylko trzeba się powołać na znajomość z Wieśkiem... :bigok

MAWI - 2019-07-03, 20:21

Tomek, przecież to nie ja. :spoko
Yans - 2019-07-03, 20:25

MAWI napisał/a:
Tomek, przecież to nie ja. :spoko

Oj tam ,nie bądź taki skromny ... :diabelski_usmiech

koko - 2019-07-04, 16:54

Przedwczoraj ważyli przeważnie busy na stacjonarnej wadze w Komarno po słowackiej stronie
MAWI - 2019-07-04, 17:24

Ja też widziałem jak ważyli busy towarowe i te co wożą ludzi też. Ale ani tirów ani kamperów już nie.
koko - 2019-07-04, 18:30

ta waga była taka na busy większe by się nie zmieściły
Bronek - 2019-09-07, 22:24

Jutro wyjazd i Włochy.na początek, a pod granicą Niemiec z tym niemiłym krajem...są dwa ichnie MOPy . Na jednym z nich jutro zamierzamy zrobić postój. I skoro kur zapieje, chcemybprzeskoczyć bardzo wczesnym rankiem ten piękny przyrodą kraj i może uda się nie być zważonym.
DI STEFANO - 2019-09-07, 23:57

Bronek napisał/a:
Jutro wyjazd ………………………………………………………………………………………………………... i może uda się nie być zważonym.


Trzymam kciuki i powodzenia :szeroki_usmiech :spoko :spoko :spoko

MILUŚ - 2019-09-08, 01:23

Bronek napisał/a:
.......... może uda się nie być zważonym.


Mamy coś za ciężko ? :chytry :bajer

Bronek - 2019-09-08, 05:17

Nie wiem .Na pusto prawie . Bez rowerów, supów ,kajaków, hulajnóg itp . z 200 l wody...Bez bólu 300kg mogłabym jeszcze zabrać mniej , ale nie będę sie wygłupiał.
Za dwie godzinki ruszamy

slawwoj - 2019-09-08, 06:18

Wody bym nie ciągnął.
Bronek - 2019-09-08, 06:51

Ale to Nasza Polska Woda, prawie z Wadowic... Zresztą nalałem, to w dobie suszy ogólnoświatowej, nie wyleję., a przez całe Niemcy będę pił i olewal ten Kraj w ramach retorsji za okupację. Szarą zostawię na Cesarstwo.

Ale racja :spoko Mam nawet taki zawór spustowy , specjalny na kretyńskie prawo aby po jego otwarciu zostało 20l.

Po raz pierwszy kupiłem na Austrię 10cio dniową winietę elektroniczną, plus dwa przejazdy płatnym dodatkowo odcinkami. Zobaczymy czy to nie będzie dodatkowy powód do zatrzymania.

slawwoj - 2019-09-08, 07:05

W Austrii żeby przetestować siebie i auto warto przejechać przez Grossglocknerstrasse.

Pewnie byłeś HD.

Bronek - 2019-09-08, 07:11

slawwoj napisał/a:
W Austrii żeby przetestować siebie i auto warto przejechać przez Grossglocknerstrasse.

Pewnie byłeś HD.
:mrgreen: Zaliczyłem też przy okazji 2 Złoty Faaker See. Ale takich spędów już potem unikałem.

No pora ruszać :spoko

lechd - 2019-09-08, 07:38

Chyba jestem szczęściarz, przez Austrię jeżdżę co roku po 4 razy i jak do tej pory nas nie ważyli.
slawwoj - 2019-09-08, 08:30

Większości nie wazyli.

Austria to kolejna legenda Camperteam.pl :chytry

MILUŚ - 2019-09-08, 10:50

slawwoj napisał/a:
Większości nie wazyli.

Austria to kolejna legenda Camperteam.pl :chytry


Ta większośc to......z 10% :bajer A pewnie z 1% juz płacił :(

HENRYCZEK - 2019-09-08, 14:58

Cytat:
Po raz pierwszy kupiłem na Austrię 10cio dniową winietę elektroniczną, plus dwa przejazdy płatnym dodatkowo odcinkami.


Kupowałeś prywatnie jako użytkownik ,czy jako firma zgodnie z danymi w dowodzie rej.?


Warto wiedzieć.
"Zakup jest prosty i nie odbiega od zakupów w innych sklepach internetowych. Należy jednak pamiętać, że w przypadku zakupu winiety przez osoby prywatne obowiązuje 18 dniowy okres na zwrot winiety. Dlatego ważność winiety zakupionej przez internet rozpoczyna się najwcześniej 18 dni po jej zakupie. W przypadku zaplanowanego wyjazdu należy dokonać odpowiednio wcześniej"

OMEGA - 2019-09-08, 15:33

Bronek powinien zaopatrzyć się w GO-BOX przy jego przeładowaniu.
kimtop - 2019-09-08, 16:04

Cytat:

Bronek powinien zaopatrzyć się w GO-BOX przy jego przeładowaniu

Dlaczego?

OMEGA - 2019-09-08, 16:13

wiem wiem co chcesz powiedzieć że przy jego DMC to nie ma znaczenia :spoko
wiem ile kosztuje przejazd z Go-Boxem na stronę Włoską bo z nim jeżdżiłem .

mischka - 2019-09-08, 16:46

HENRYCZEK napisał/a:
Cytat:
Po raz pierwszy kupiłem na Austrię 10cio dniową winietę elektroniczną, plus dwa przejazdy płatnym dodatkowo odcinkami.


Kupowałeś prywatnie jako użytkownik ,czy jako firma zgodnie z danymi w dowodzie rej.?


Warto wiedzieć.
"Zakup jest prosty i nie odbiega od zakupów w innych sklepach internetowych. Należy jednak pamiętać, że w przypadku zakupu winiety przez osoby prywatne obowiązuje 18 dniowy okres na zwrot winiety. Dlatego ważność winiety zakupionej przez internet rozpoczyna się najwcześniej 18 dni po jej zakupie. W przypadku zaplanowanego wyjazdu należy dokonać odpowiednio wcześniej"

to taka półprawda
kupując przez pośrednika winieta ważna jest od razu, kupując bezpośrednio w ASFiNAG ważność winiety zaczyna się po 18 dniach

HENRYCZEK - 2019-09-08, 16:54

Możemy wybrać opcje zakupu jako przedsiębiorca i mamy ważność od "zaraz" bez możliwości zwrotu/odstąpienia od umowy/
mischka - 2019-09-08, 16:59

HENRYCZEK napisał/a:
Możemy wybrać opcje zakupu jako przedsiębiorca i mamy ważność od "zaraz" bez możliwości zwrotu/odstąpienia od umowy/


Tak to wszystko prawda, ale można też kupić jako osoba prywatna a winieta będzie ważna od zaraz. Warunek to nie kupowanie bezpośrednio u ASFiNAG.

Przykładowy pośrednik:

https://vignette-sofort.com/?gclid=CjwKCAjwzdLrBRBiEiwAEHrAYhqISGNYX1IADf4nSDc-5KIrBXwmt0L-Xo0eoK8CforrCl6GrhKB_RoCACwQAvD_BwE

ja osobiście kupuję w ADAC tyle że stacjonarnie :spoko

Endi - 2019-09-08, 17:33

Tak po prawdzie, mając problem z nadwagą nie kupuję ani winiety ani go-boxa. Jadę landówkami . Austria jest równie piękna jak inne alpejskie kraje a więc jeden dzień dłużej nie ma znaczenia .
Przez 14 lat kamperowania nigdy nie miałem przykrych wspomnień z podróży po lub przez Austrię.

andi at - 2019-09-08, 20:43

Endi masz racje .Landówki są piękne .Wracając do wagi w Mistelbach .Dzisiaj wszyscy jechali przez wagę ,osobowe też
Bronek - 2019-09-08, 21:29

HENRYCZEK napisał/a:
Cytat:
Po raz pierwszy kupiłem na Austrię 10cio dniową winietę elektroniczną, plus dwa przejazdy płatnym dodatkowo odcinkami.


Kupowałeś prywatnie jako użytkownik ,czy jako firma zgodnie z danymi w dowodzie rej.?


Warto wiedzieć.
"Zakup jest prosty i nie odbiega od zakupów w innych sklepach internetowych. Należy jednak pamiętać, że w przypadku zakupu winiety przez osoby prywatne obowiązuje 18 dniowy okres na zwrot winiety. Dlatego ważność winiety zakupionej przez internet rozpoczyna się najwcześniej 18 dni po jej zakupie. W przypadku zaplanowanego wyjazdu należy dokonać odpowiednio wcześniej"


Mam datę od 09.09....czyli na "firmę" . Ale to na "Firmę" oznacza że odstępuję od okresu zwrotu i winieta dotyczy tego auta. To tak jak czasem kupuje się eBOK itp i od razu ściąga, nie przysługuje wtedy prawo zwrotu

Plus 2x przejazd. Waga z 200kg ponad? Na oko

Austrię oblatałem trochę głównie motocyklem. Teraz lecimy na południe Włoch, spotkanie z innymi znajomymi z zagranicy i pokażemy im Pompeje itd..

Jedziemy skoro świt, może Oni czyli Wagowi, jeszcze będą spali?
O takie coś dostałem

Jak Oni będą wiedzieli? za szybę czy jak a Węgrzech?

LukF - 2019-09-09, 13:30

andi at napisał/a:
.Wracając do wagi w Mistelbach .Dzisiaj wszyscy jechali przez wagę ,osobowe też


Potwierdzam, widziałem to wczoraj. Nie chodziło ściśle o wagę, na tablicach o zmiennej treści był inny komunikat, jakaś kontrola.

Jadąc na Wiedeń łatwo te wagę ominąć. Przetestowałem to dwa tygodnie temu. Zjeżdżamy z autostrady na węźle nr 28 na Mistelbach ost. i jedziemy dalej drogą nr 7 równolegle do autostrady. Przejeżdzamy nawet obok punktu kontroli wagi i obserwujemy przez płot co się tam dzieje. Powrót na autostradę na kolejnym węźle o nazwie Schrick. Bardzo prosty objazd. Warunek: jest ograniczenie do 3,5T.

Co do opinii, że ważenie i płacenie to legenda. Też tak myślałem. Ale ważony byłem już kilka razy a zapłaciłem raz 70€.

stander - 2019-09-09, 14:21

LukF napisał/a:
Ale ważony byłem już kilka razy a zapłaciłem raz 70€.

A ile miałeś przeważone :?:

LukF - 2019-09-09, 15:14

stander napisał/a:
LukF napisał/a:
Ale ważony byłem już kilka razy a zapłaciłem raz 70€.

A ile miałeś przeważone :?:


3720kg.


Jest oczywiste, że jak większość zjedzie z autostrady by ominąć wagę to ASFiNAG coś dla nas wymyśli. Znaczy nową atrakcję
:haha:


Ps. Dzięki za piwo Slaw :spoko

HENRYCZEK - 2019-09-09, 15:20

Te 3720 kg to z załogą??
LukF - 2019-09-09, 15:29

Oczywiście.
Wracając z Włoch od Wenecji, waga jest wiecie gdzie zaraz za granicą. Tam to ZAWSZE mnie ważyli, maszynowo się odbywa. Da się wysadzić pasażerów, wodę wypuścić bo zjazd jest długi, pod autostradą i do tego na drugą stronę autostrady.
Jechaliśmy w dwa kampery, załoga druga 3800kg i też 70€

Bronek - 2019-09-09, 15:50

No i nie wiem ile ważę :gwm Austrię przejechałem rano.
Na odcinku płatnym dodatkowo, Panienka podniosa mi beleczkę :oops: i nie wiem czy jak jej machnąłem wydrukiem z internetu , czy już wiedziała i po rejestracji z radością mnie tak przywitała :?:

Pogoda paskudna po Waszej stronie, po mojej, jest piękna, teraz w Wenecji 24 stC :bukiet:

Tu jesteśmy by odsapnąć, jutro przelecimy nieoficjalne miejsca w Wenecji, bo dawno temu byłem i śię mi wrażenia zatarły. Fajny oddalony kemping, nawet pustawo. Psy luzik, basen kible i reszta ok .: Camping Serenissima, 30176 Venezia VE, Włochy
https://maps.app.goo.gl/USiAWtMS37TBq6Ze9

LukF - 2019-09-09, 16:42

Bronek,

Bardzo, bardzo się cieszę, że jesteś już w Wenecji. Pięknie tam. Zdrowia, wypoczynku i pogody życzę :bukiet:


A wątek jest o Austrii. I o ważeniu na autostradzie... :bukiet: Ale co tam :mrgreen:

Bronek - 2019-09-09, 16:50

No toż aby tu dojechać musiałem podjąć decyzję czy ważenie może być przyczyną zmiany trasy.

Nie wazyli nigdzie. A ruch od Berlina do Włoch w Niedzielę gdzie nie ma Tirów olbrzymi. Wszystkie pasy na styk pozajmowane. Tiry w poniedziałek to pikuś, jedynie we Włoszech robią sobie wyścigi. AUSTRIA, lekko lżej, przede wszystkim wolniej.

AD waga.. :spoko chudnę

erikson - 2019-09-18, 13:28

Endi napisał/a:
Tak po prawdzie, mając problem z nadwagą nie kupuję ani winiety ani go-boxa. Jadę landówkami . Austria jest równie piękna jak inne alpejskie kraje a więc jeden dzień dłużej nie ma znaczenia .
Przez 14 lat kamperowania nigdy nie miałem przykrych wspomnień z podróży po lub przez Austrię.

jak pojechać na Wenecję?

slawwoj - 2019-09-18, 13:38

Statkiem z Gdyni :)
Bronek - 2019-09-18, 13:48

Ad winiety, super sprawa te internetowe, cena jak na stacjach i po rejestracji wiedzą że jedzie Panisko z Polski. Smsem przypominają na trzy dni przed końcem ważności np 10cio dniowej
Tu tez można dokonać opłaty odcinkowej np na Brenner autostradzie
Rozpoznanie jest automatyczne
https://shop.asfinag.at/pl/produkty/elektroniczna-opata-odcinkowa/
https://shop.asfinag.at/pl/produkty/winieta-elektroniczna/
Kupujemy jako przedsiębiorca i działa od razu.

erikson - 2019-09-18, 13:53

slawwoj napisał/a:
Statkiem z Gdyni :)

nie poprawna odp( nabijasz sobie posty czy inny cel-możne uszczypliwość)

slawwoj - 2019-09-18, 14:52

Taki żarcik. To chyba nie karalne krawatem.
amples - 2019-09-18, 15:07

slawwoj napisał/a:
nie karalne krawatem.
Od razu chciał byś dostać krawat ,
na niego trzeba zasłużyć by zostać wyróżnionym :wyszczerzony:

Endi - 2019-09-18, 17:10

erikson napisał/a:
jak pojechać na Wenecję?


Jeżdziłem z kierunku: Monachium.

Dalej - Austria / Kufstein ( autostradą do pierwszego zjazdu niepłatna ) - Mittersill - Lienz - Kotschach/Mouthen - PlocenPass - Italia / Paluzza - Tolmezzo - Palmanova - Wenecja. Całość około 472 km.

W Linzu można skręcić w prawo na Sexten - Cortina - Pontenelle Alpii - Wenecja. Około 460 km.

Jeśli chcesz autostradami ?

Monachium- Kufstein - Innsbruck - Brenner - Bolzano - Werona - Wenecja. Około 550 km.

Bronek - 2019-09-18, 18:18

Jechałem motocyklem ponad 10 lat temu, na Zlot nad Gardą i chyba przez to Plocenpass
Szeroko za bardzo nie jest ale wąsko też nie , ale dla motocykla ok, o ile pamiętam to czasem tylko schaden strassen

Kilka dni temu, tak jak napisał Andrzej, jechałem autostradami w poniedziałki. Nie ważyli. Wiadomo u nich to prawie zawsze 100/h i roboty drogowe. Na szczęście przez Brenner nie jedzie się długo. Gdyby nie ta obawa o wagi, to jazda relaksująca.

Jak ktoś lubi pokręcić kierownicą i ma czas, to może się pchać w góry. Nie przepadam za taką jazdą kamperem.
Zresztą w ogóle nie przepadam za jazdą tym typem pojazdu. Co ja w PKSie pracuję :mrgreen:

gryz3k - 2019-09-18, 18:28

Bronek napisał/a:
o ile pamiętam to miałem czasem stracha


Bronek, guma miękka i nie pęka a Ty pękasz? Może Harleyem jechałeś to w zakrętach było się ciężko zmieścić. Kamper do 7m da radę. :diabelski_usmiech

Bronek - 2019-09-18, 18:40

gryz3k napisał/a:
Bronek napisał/a:
o ile pamiętam to miałem czasem stracha


Bronek, guma miękka i nie pęka a Ty pękasz? Może Harleyem jechałeś to w zakrętach było się ciężko zmieścić. Kamper do 7m da radę. :diabelski_usmiech


Wycofałem tekst bo mi się popierniczylo z inną trasą. Ale stracha mam zawsze. KILKU co nie mieli piętra odprowadzałem... .. Kilku do dzisiaj chodzi jakoś dziwnie...., podpierając się kulą

Socale - 2019-09-18, 20:32

Bronek napisał/a:
'... Co ja w PKSie pracuję :mrgreen:

Daruś, wiele razy w filmie jest, nawet przed końcem, w 11:52
Co te cyferki na asfalcie oznaczają?

Bronek - 2019-09-18, 20:59

Socale napisał/a:

Daruś, wiele razy w filmie jest, nawet przed końcem, w 11:52
Co te cyferki na asfalcie oznaczają?


Odpowiadamb

Górna cyfra malowana na asfalcie, przedstawia ilość wypadków a pod nią druga cyfra, to ilu zgineło :!:
Na danym odcinku. Co 100km jest podana suma,





PS zamiast słupków

erikson - 2019-09-19, 03:45

Endi napisał/a:
erikson napisał/a:
jak pojechać na Wenecję?


Jeżdziłem z kierunku: Monachium.

Dalej - Austria / Kufstein ( autostradą do pierwszego zjazdu niepłatna ) - Mittersill - Lienz - Kotschach/Mouthen - PlocenPass - Italia / Paluzza - Tolmezzo - Palmanova - Wenecja. Całość około 472 km.

W Linzu można skręcić w prawo na Sexten - Cortina - Pontenelle Alpii - Wenecja. Około 460 km.

Jeśli chcesz autostradami ?

Monachium- Kufstein - Innsbruck - Brenner - Bolzano - Werona - Wenecja. Około 550 km.


dziękuje za konkret

Bim - 2019-09-19, 14:52

erikson napisał/a:
Endi napisał/a:
erikson napisał/a:
jak pojechać na Wenecję?


Jeżdziłem z kierunku: Monachium.

Dalej - Austria / Kufstein ( autostradą do pierwszego zjazdu niepłatna ) - Mittersill - Lienz - Kotschach/Mouthen - PlocenPass - Italia / Paluzza - Tolmezzo - Palmanova - Wenecja. Całość około 472 km.

W Linzu można skręcić w prawo na Sexten - Cortina - Pontenelle Alpii - Wenecja. Około 460 km.

Jeśli chcesz autostradami ?

Monachium- Kufstein - Innsbruck - Brenner - Bolzano - Werona - Wenecja. Około 550 km.


dziękuje za konkret


Przyjacielu Bila, kolega Endi się musiał napracować tyle dziwnie brzmiących nazw podał.

Za taką twórczość postawiłbym Mu wirtualne piwo :-P jakbym się nie bał tych gór :spoko

mischka - 2019-09-21, 13:14

Wczoraj ważyli koło Kufstein, ja zignorowałem polecenie i czmychnąłem do Niemiec. Kolejny raz żadnych konsekwencji tego czynu. Ciekawe co będzie gdy.... :hide:
slawwoj - 2019-09-21, 13:22

A jaki był znak?
mischka - 2019-09-21, 13:42

wszystko powyżej 2.8tony na wagę
slawwoj - 2019-09-21, 13:46

No właśnie-wszystko. Osobowki powyżej DMC 2,8 tez?

:bylo

mischka - 2019-09-21, 14:13

slawwoj napisał/a:
No właśnie-wszystko. Osobowki powyżej DMC 2,8 tez?

:bylo


Multivan jest osobowy i ma dmc ponad 3tony więc nie wiem czego nie rozumiesz w słowie wszystko. Może i było, ale pytałeś to odpowiadam :spoko

slawwoj - 2019-09-22, 06:44

Przypominam sobie ze na tym znaku narysowany jest samochód 🚛 ciężarowy.
Grzegorz fest leniwy - 2019-09-22, 10:00

no i teraz padnie odpowiedź że przecież nie ma znaków z multivanami :wyszczerzony:
mischka - 2019-09-22, 11:24

slawwoj napisał/a:
Przypominam sobie ze na tym znaku narysowany jest samochód 🚛 ciężarowy.

Niestety nie zrobiłem zdjęcia, ale na oznaczeniu które widziałem tego dnia nie widniał symbol samochodu ciężarowego.
Grzegorz fest leniwy napisał/a:
no i teraz padnie odpowiedź że przecież nie ma znaków z multivanami

tak samo jak z maluchami, golfami itp... pewnie dlatego znak dotyczy wszystkich pojazdów powyżej 2,8tony

Endi - 2019-09-23, 10:29

mischka napisał/a:
Wczoraj ważyli koło Kufstein,


Możesz podać koordynaty w którym to było miejscu ?

mischka - 2019-09-23, 12:02

wyjazd z Austrii do Niemiec (A12), ostatni parking przed granicą

https://www.google.pl/map...56!4d12.1159029

Endi - 2019-09-23, 13:02

mischka napisał/a:
wyjazd z Austrii do Niemiec (A12), ostatni parking przed granicą


Widzę to. Dokładnie tu : 47°32'32.9"N 12°06'58.0"E

Można ten parking ominąć landówką BS 171 z tym , że nie każdy musi to czynić ;)

Dzięki :spoko

andi at - 2019-09-23, 13:33

Slawwoj co oni napiszą to to się wyświetla .Ostatnio jak jechałem koło Mistelbach to wszyscy zjeżdżalni .Pasy na wprost były pozamykane i strzaleczka zielona w prawo
Spax - 2019-09-23, 14:11

My tu tylko niby o Austrii ale są jeszcze inne kraje przez które to się przemieszczamy.
Takie coś dla Was stworzyłem - stan 2018 - więc może być tylko drożej :diabelski_usmiech
Kliknięcie na zdjęcie powiększy do czytelnego rozmiaru.

moskit - 2019-09-23, 15:11

Tabelka jasna i klarowna piwko poleciało
Janusszr - 2019-10-06, 19:27

Czy częsta jest praktyka sprawdzania(ważenia) nacisku poszczególnych osi?
nowakdomin - 2019-10-28, 16:08

Janusszr napisał/a:
Czy częsta jest praktyka sprawdzania(ważenia) nacisku poszczególnych osi?

Też mnie ciekawi! Będę wdzięczny za odpowiedź.

amples - 2019-10-28, 16:19

nowakdomin napisał/a:
Janusszr napisał/a:
Czy częsta jest praktyka sprawdzania(ważenia) nacisku poszczególnych osi?

Też mnie ciekawi! Będę wdzięczny za odpowiedź.

To od kontrolującego zależy czy będzie sprawdzał wagę całego auta czy poszczególnych osi .
Ile wag na drogach widziałeś gdzie wjeżdżasz całym autem (chyba zawsze-większość , masz ważone poszczególne osie )

Pawcio - 2019-10-29, 11:17

Spax napisał/a:
My tu tylko niby o Austrii ale są jeszcze inne kraje przez które to się przemieszczamy.
Takie coś dla Was stworzyłem - stan 2018 - więc może być tylko drożej :diabelski_usmiech
Kliknięcie na zdjęcie powiększy do czytelnego rozmiaru.


Prawda. I nie zapominajmy o naszym ojczystym kraju.
Swojego czasu sami mieliśmy przyjemność przeładowywać auto, które miało przekroczony dopuszczalny nacisk na oś pomimo, że dopuszczalna masa całkowita przekroczona nie była. Nie ma zmiłuj :szeroki_usmiech .

MILUŚ - 2019-10-29, 18:21

amples napisał/a:
................
To od kontrolującego zależy czy będzie sprawdzał wagę całego auta czy poszczególnych osi .
Ile wag na drogach widziałeś gdzie wjeżdżasz całym autem (chyba zawsze-większość , masz ważone poszczególne osie )


Akurat przed Wiedniem na autostradzie pojazdy wybiórczo są ważone na wadze gdzie wjeżdżasz całym pojazdem . Miałem tak 2x :mrgreen:

PadaVan - 2020-02-07, 16:41

Przejeżdżam kamperem regularnie przez Austrię i tylko raz widziałem jak wybiórczo ważyli na mobilnej wadze po jednej osi. Poza tym jednym razem to praktycznie zawsze gdy jadę w tygodniu to ważą mnie całego. Na ogól nie ważą w nocy i w weekendy. Zawsze jadę Włochy-Czechy. Jak chcecie ominąć jedną wagę przy włoskiej granicy, to polecam zjechać na Arnoldstein i miejscowości Gailitz zatankować naprawdę dobre paliwko w hurtowni paliw Maurer. Jeszcze do początku zeszłego roku ważyli na ogół powyżej 2.7t i nie musiałem się ważyć, ale od jesieni zeszłego roku zawsze zgarniają wszystkich powyżej 2.5t.
piotr.sto - 2020-02-08, 18:59

PadaVan napisał/a:
Jeszcze do początku zeszłego roku ważyli na ogół powyżej 2.7t i nie musiałem się ważyć, ale od jesieni zeszłego roku zawsze zgarniają wszystkich powyżej 2.5t.

Ale czy te nakazy zjazdu na wagę dotyczą jakiejś określonej kategorii pojazdów? Bo jeśli nie, to właśnie uświadomiłeś mi, że nawet jadąc "osobówką" (2760 DMC) powinienem każdorazowo zjeżdżać na wagę...

MILUŚ - 2020-02-08, 19:21

piotr.sto napisał/a:
..... właśnie uświadomiłeś mi, że nawet jadąc "osobówką" (2760 DMC) powinienem każdorazowo zjeżdżać na wagę...


Tak powinieneś ; znak pokazuje wagę powyżej której trzeba zjechać na wage a nie rodzaj pojazdu :-P

andi at - 2020-02-09, 07:43

piotr.sto napisał/a:
PadaVan napisał/a:
Jeszcze do początku zeszłego roku ważyli na ogół powyżej 2.7t i nie musiałem się ważyć, ale od jesieni zeszłego roku zawsze zgarniają wszystkich powyżej 2.5t.

Ale czy te nakazy zjazdu na wagę dotyczą jakiejś określonej kategorii pojazdów? Bo jeśli nie, to właśnie uświadomiłeś mi, że nawet jadąc "osobówką" (2760 DMC) powinienem każdorazowo zjeżdżać na wagę...


A co nie widziałeś jeszcze przeładowanych osobowych .U nich to dopiero jest przeładowanie .Często jadą wszystkie auta na wagę .Osobowe to patrzą na vinete ale jak zobaczą że siedzi tył to waga i dopiero zaczyna się problem bo co zrobić z nadwagą :spoko

piotr.sto - 2020-02-09, 11:29

No racja. Tylko jakoś w mojej świadomości ważenie równało się: ciężarowe, dostawcze, busy, kampery i przyczepy... Jakoś nigdy, pakując się do osobówki, nie myślałem o tym, ile to waży w całości... Gdy jechałem osobowym i wszyscy zjeżdżali, zjeżdżałem oczywiście również - ale to, jak napisał @andi at, była kontrola winiet. Natomiast nakazy zjazdu z podanym tonażem zawsze ignorowałem... No cóż, dzięki Wam jestem mądrzejszy... chociaż gdybym pomyślał, sam powinienem na to wpaść... :wyszczerzony:
ZbigStan - 2020-02-10, 20:27

Ważyli mnie dwa razy w Austrii i to przy okazji zimowych wyjazdów na narty. Zimą nie zabieram krzeseł, stolika, rowerów, sprzętu pływającego, itp. Dlatego w zimie nie mam problemów z wagą. Przy okazji wymiany opon, zważyłem letnią i zimowa. Letnia jest 12 kg cięższa, co przy 4 oponach daje ok. 50 kg więcej. Przy wyjazdach latem pojadę na wagę. Przeladowanie 5 procentowe to 175kg, czyli 3675kg. Taka tolerancja pewnie by wystarczyła.
Socale - 2020-02-10, 20:50

ZbigStan napisał/a:
...
Przy okazji wymiany opon, zważyłem letnią i zimowa. Letnia jest 12 kg cięższa
...

Jak Ty to ważyłeś? :shock:

ZbigStan - 2020-02-10, 21:02

Socale Oponę przymocowałem do wagi ręcznej, używanej do ważenia bagażu lotniczego. Pozdrawiam.
LukF - 2020-02-10, 21:09

ZbigStan,
12kg różnicy. Mówisz o oponie czy o kompletnym kole?

darek 61 - 2020-02-10, 21:23

LukF napisał/a:

12kg różnicy. Mówisz o oponie czy o kompletnym kole?

a co to za różnica?

Socale - 2020-02-10, 21:43

Ja p... ale się pokomplikowało :-P
Zbig, napisz skąd różnica letnia<>zimowa 12kG bo nie dojdziemy.
12kG to waży sama opona, ok, ale skąd taka różnica? Letnia była na feldze a zimowa luzem, czy jak?

Janusszr - 2020-02-10, 21:47

Socale napisał/a:
Ja p... ale się pokomplikowało :-P
Zbig, napisz skąd różnica letnia<>zimowa 12kG bo nie dojdziemy.
12kG to waży sama opona, ok, ale skąd taka różnica? Letnia była na feldze a zimowa luzem, czy jak?

:diabelski_usmiech :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech
Może przecinek był mało widoczny i różnica wynosi 1,2kg.

ZbigStan - 2020-02-11, 00:04

Ważyłem samą oponę po zdjęciu z felgi. Letnia to Michelin, a zimowa Kormoran. Kormoran jest lżejszy od Michelina o 12kg. Mnie też to zaskoczyło.
ZbigStan - 2020-02-11, 00:09

Powtórzę ważenie w połowie marca jak będę zmieniał opony na letnie.
amples - 2020-02-11, 01:59

ZbigStan napisał/a:
Kormoran jest lżejszy od Michelina o 12kg.

Nie opowiadaj bajek :diabelski_usmiech
moje 225/75R16C - coś około-ponad 16kg


Ile ważą opony w zależności od rozmiarów?
155/70 R13 waży około 6,3 kg
185/70 R13 waży od 6,9 do 7,2 kg
175/65 R14 waży od 6,4 do 7,1 kg
185/65 R14 waży od 6,7 do 7,2 kg
195/65 R15 waży od 8,1 do 9,2 kg
205/60 R15 waży od 8,7 do 10,5 kg
205/55 R16 waży od 8 do 10 kg

stander - 2020-02-11, 05:59

ZbigStan napisał/a:
Ważyłem samą oponę po zdjęciu z felgi. Letnia to Michelin, a zimowa Kormoran. Kormoran jest lżejszy od Michelina o 12kg. Mnie też to zaskoczyło.

Nie mów ,że założyłeś zimowe bez felgi :shock: Trzeba było letnie przechować w komplecie :lol: :spoko

Cyryl - 2020-02-11, 05:59

ZbigStan napisał/a:
Ważyłem samą oponę po zdjęciu z felgi. Letnia to Michelin, a zimowa Kormoran. Kormoran jest lżejszy od Michelina o 12kg. Mnie też to zaskoczyło.


sama opona waży około 12 kg, a może ciut mniej, więc:

albo ta lżejsza opona jest zrobiona z helu,

albo ta cięższa ma w sobie sporo (12kg) super takonu jeszcze ze starych czasów.

LukF - 2020-02-11, 10:03

Panowie,
Ale odjechaliście od ważenia na autostradzie w Austrii... :haha:

amples - 2020-02-11, 10:45

LukF napisał/a:
od ważenia na autostradzie
Po co jechać do Austrii na autostradę :?:
można ważyć w domu :szeroki_usmiech ,

LukF - 2020-02-11, 10:52

:haha: :pifko
ZbigStan - 2020-02-11, 16:29

Socale, LukF, Darek 61,Janusszr, Amples, Stander, Cyryl Drodzy koledzy wykazaliście się czujnością i orientacją w temacie. Zważyłem oponę letnia Michelin 225 x 75 xR 16 CP i waży ona 16,4 kg. Nie zauważyłem, że w chwili ważenia jednostką był pound lb, a nie kg. W tej drugiej jednostce waga wykazała 36,1 lb. Tak więc moja nieuwaga spowodowała to zamieszanie. Przepraszam i podziwiam Waszą spostrzegawczość. Na kolegów z forum można więc liczyć, że wyłapią błędy. Serdecznie pozdrawiam
Cyryl - 2020-02-11, 19:49

stawiam piwo
ZbigStan - 2020-02-11, 22:08

CyrylDzięki za wybaczenie pomyłki. Pozdrawiam.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group