Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Włochy - SYCYLIA 2016

inowa - 2016-08-20, 10:31
Temat postu: SYCYLIA 2016
Mocno ściskam wszystkich Forumowiczów!
W tym roku zamarzyła nam się Sycylia. Ponieważ z czasem u nas kiepsko, plan jest dość napięty:
Kalisz - prom z Genua do Palermo - Palermo z Monreale - Rezerwat Zingaro - San Vito lo Capo - Erice - Trapani - Agrigento - Caltagirone - Syracusy - Teormina- Wyspy Liparyjskie - Messyna i powrót.
Plan z postojami naszkicowany, natomiast nie mogę znaleźć nic rozsądnego w Teorminie i Messynie (chcemy tam być w niedzielę w południe :lol: ) Miejsca potrzeba na 3 samochody, w tym 2 z alkową blisko centrum. Przejrzałam stell ale wszystko daleko. Może macie namiary na duży parking? nie planujemy tam nocować.
Proszę o pomoc, bo nie chciałabym odpuścić tych miejsc.
Po powrocie obiecuję relację.
Iza

Spax - 2016-08-20, 11:55

Klick tutaj http://tinyurl.com/hl9d7hn

:ok - sporo tego. Może znajdziesz coś dla Was. Powodzenia i miłego pobytu na Sycylii.

inowa - 2016-08-20, 13:12

Spax The Dog napisał/a:
Klick tutaj http://tinyurl.com/hl9d7hn

:ok - sporo tego. Może znajdziesz coś dla Was. Powodzenia i miłego pobytu na Sycylii.


znam i korzystam... niestety te tutaj dość daleko od centrum. Szukam parkingu trochę bliżej...
Dziękuje i pozdrawiam

inowa - 2016-10-13, 21:25

Witam po długiej przerwie :spoko
Czas spełnić obietnice, dlatego zabieram się za opis naszych tegorocznych wakacji na Sycylię.
Każdy planując swoje wakacje, a potem realizując plan musi podejmować decyzje, co wybrać, z czego zrezygnować... Tak było i tym razem. Nie widzieliśmy wszystkiego, co byśmy mogli i chcieli. Cały czas marzę o tym, aby doczekać chwili kiedy nieograniczeni urlopem zajrzymy w każdą dziurę i zostaniemy tak długo jak będziemy chcieli. mam nadzieję, że jednak doczekamy spokojnej emerytury i będzie nas wtedy stać na takie wakacje.
Ale do dzieła. Mój opis będzie zawierał tylko praktyczny aspekt dotyczący zaplanowania trasy, postojów, kosztów.
Podane informacje dotyczą wyjazdu od 28 sierpnia do 14 września 2016 roku naszej karawany (3 kamperki) w łącznym składzie 13 osób dorosłych i 2 dzieci.
Podane koszty dotyczą 1 składu (samochód + 5 osób dorosłych).
Mimo naszych obaw, nigdzie nie mieliśmy problemów z zaparkowaniem 3 samochodów; Za wyjątkiem promu, nie rezerwowaliśmy żadnych miejsc, ale nasz termin był już w zasadzie poza sezonem; Staraliśmy się wybierać raczej stell z mediami, w ostateczności parkingi; Czuliśmy się bezpiecznie, a na swojej drodze spotkaliśmy wielu przemiłych ludzi, których serdecznie wspominamy...

inowa - 2016-10-13, 21:32

Kalisz - AUSTRIA: Langenau (875km)
Nasz cel to dotarcie na prom do Genui dnia następnego około 18.00, a mamy do pokonania około1500 km. Planowaliśmy dojechać do jeziora Bodeńskiego, niestety zeszło nam dłużej niż sądziliśmy, dlatego nocleg wybieramy zjeżdżając tylko trochę
z trasy; stell to parking w miasteczku Langenau z wydzielonymi stanowiskami dla kamperów;
nocleg na stell N48.50193 E010.12203;

dzień 1 AUSTRIA: Langenau - WLOCHY: Genova (580km)
Dojazd do promu Genova-Palermo: linia Grandi Navi Veloci; cena za campera+ 5 osób 2250złotych; do portu prowadzą znaki; wcześniej trzeba wydrukować rezerwację, natomiast bilet można odebrać na drodze dojazdowej do promu (w budce); służby kierują nas na pasy; kontrola ograniczyła się do wejścia do samochodu oraz sprawdzeniu dokumentów pasażerów;

inowa - 2016-10-13, 21:36

dzień 2 Genova - Palermo (prom)
Wcześniej wykupiliśmy fotele lotnicze, natomiast okazało się, że na promie można było wykupić kajutę w dobrej cenie 45E/4os; niestety brak możliwości noclegu on the board, co również potwierdzałam wcześniej w GNV; brak możliwości podłączenia samochodu do prądu, przy obowiązku zakręcenia butli z gazem może być problemem (lodówka); zaokrętowanie około 3h wcześniej; wypłynięcie 21.00, przybycie do portu w Palermo ok.18.00; wybrany przez nas stell w Palermo jest usytuowany praktycznie w centrum Palermo via Quarto dei Mille 11b (boczna od via Capuccini); przy Via Capuccini jest parking N38 06`36.6`` E13 20`33.0``, ale to zwykły parking i nie wyglądał nam na bezpieczny; podany stell jest ogrodzony, ma stanowisko serwisowe, prysznic a cena 20E/dobę jest do zaakceptowania; wieczorem obowiązkowy spacer po Palermo
Stell Palermo 38.11016 13.34307

inowa - 2016-10-13, 21:38

dzień 3 Palermo; Palermo-San Golfo Castelmare (75km)
Od rana penetrujemy Palermo; plan jest zostać w mieście do dnia następnego, a rano zwiedzić Monreale … tak bardzo chce nam się już nad morze, że postanawiamy odpuścić i wieczorem wyjechać na wcześniej upatrzona miejscówkę w San Golfo Castelmare,
Parking, tak jak lubimy jest przy samej plaży; obok 2 knajpki; na pierwszy rzut oka cudownie; prawdziwe walory tego miejsca odkrywamy drugiej nocy, kiedy jedna impreza kończy się około 24.00, a po 0,5 godzinie rozpoczyna druga, ale już do 2.00; zastanawiamy się czy nie zmienić lokalizacji, niestety nie ma juz kto jechać (ach te sycylijskie klimaty); parking free
parking 38.024971 12.913299

inowa - 2016-10-13, 21:43

dzień 5 San Golfo Castelmare - La Pinneda (48km)
Po południu przemieszczamy się dalej na cypel San Vito lo Capo; pomimo braku bezpośredniego dostępu do morza, wybieramy kemping La Pineda; to bardzo dobry kemping w rozsądnej cenie 32e/dobę z małym basenem, sklepem, restauracją, pralnią, czyściutkimi łazienkami; plaża obstawiona leżakami, ale za to niedaleko rezerwat Zingaro... obok Area Sosta Camper - San Vito Lo Capo - "Monte Monaco parking" 20E, na końcu miasteczka za portem fajny stell nad samą wodą za 25E (z niego rezygnujemy po raczej niepochlebnych komentarzach dotyczących właścicieli), w miasteczku inne kempingi - dla każdego coś miłego.
Kemping 38.174045 12.74840

dzień 6
Rezerwat Zingaro: na kempingu zamawiamy transport do rezerwatu- kasują nas po 10e/osobę + 5e wstęp do rezerwatu; dojazd kamperem jest możliwy, ale w godzinach wczesno-rannych lub późno popołudniowych (stały 2 kampery, natomiast na miejscu brak jest parkingu i samochody stoją wzdłuż drogi dojazdowej, co utrudnia przejazd); w rezerwacie jest kilka zatoczek z plażami, do których można dojść lub dopłynąć; to jedne z najpiękniejszych plaż na jakich byliśmy - krystalicznie czysta i ciepła woda! koniecznie trzeba zabrać ze sobą picie i jedzenie, ponieważ w rezerwacie już nie ma żadnych sklepików;

inowa - 2016-10-13, 22:09

dzień 7 La Pinneda - Sciacca (165km)
Erice
Do Erice postanawiamy wjechać kolejką linową z Trapani - to taka dodatkowa atrakcja w cenie 9E/os w dwie strony; możliwy dojazd na wzgórze zwykłą drogą, ale ze względu na ograniczone parkingi raczej wcześnie rano; pod kolejką na dole jest kilka parkingów (5E);
parking 38.024235 12.550632 lub 38.024387 12.550042

Trapani
Droga w kierunku Marsali prowadzi wzdłuż pól solnych; Wstępnie planowaliśmy następny postój w Marsale, ale upatrzone miejscówki oraz znalezione potencjalne miejsca były mało zachęcające do pozostawienia samochodów bez opieki (37.795190 12.432120); postanawiamy jechać dalej i tak docieramy do kolejnej miejscówki we względnie niewielkiej odległości od następnego punktu programu;

Sciacca
miejscówka to stell nad morzem ze serwisem w cenie 15E
37.494913 13.166816

inowa - 2016-10-13, 22:12

dzień 8 Sciacca - CALTAGIRONE (150km)
Schody Turków
Schody Turków, to śnieżnobiałe wapienne monolity, które mimo swojej komercji robią wrażeni, a zdjęcia zachwycają; samochody parkujemy wzdłuż drogi (podobnie jak setki innych właścicieli aut); po drugiej stronie drogi od zejścia na plażę jest stell, ale stromy podjazd zniechęca nas do próby (niestety przy długim samochodzie tyłek trze nam po drodze), można tam również zaparkować;
parking 37.289098 13.478400

Agrigento - Dolina Świątyń
parkujemy na ogólnodostępnym, dużym parkingu tuż przy wejściu do Doliny Świątyń -3E;
parking 37.287761 13.582437

Caltagirone
Do Caltagirone dojeżdżamy wieczorem; oznaczony stell jest bezpośrednio przy drodze dojazdowej, bardzo blisko starówki, natomiast kran urwany, kratka zawalona - mało zachęcająco; obok oświetlony parking, który wydaje się być bezpieczniejszy na nocleg; postój free; zwiedzamy miasto wieczorem, a następnie jeszcze raz rano
parking 37.238593 14.507549 lub 37.2399 14.5069

inowa - 2016-10-14, 16:37

dzień 9 CALTAGIRONE- SIRACUZA (130 km)
Noto: ponieważ droga prowadzi przez NOTO, grzechem byłoby tutaj nie zajrzeć;
parking w okolicach ogrodu miejskiego (stąd bardzo blisko od Bramy Królewskiej)
36.888824 15.075266 lub 36.889369 15.076153;

Siracuzy: docieramy późnym popołudniem i stajemy na parkingu przy wyspie Ortygia; idealne miejsce na zwiedzanie, natomiast brak serwisu; cena za 24h 10E
37.0643600 15.287100

inowa - 2016-10-14, 16:48

dzień 10 SIRAKUZY - GIARDININAXOS (170)
ETNA: ponieważ pogoda trochę się popsuła i nie ma klimatu na plażowanie trzeba zweryfikować dalsze plany; postanawiamy rozszerzyć nasz plan o wcześniej skreśloną z listy Etnę; dojazd od strony Syrakuz wymagający, natomiast z drugiej strony od Teorminy dużo łagodniejszy; stajemy na górnym parkingu 2,5E; koszt wjazdu na górę 63 e/os (najpierw kolejka linowa, potem kawałek samochodami terenowymi i kawałek na piechotę z przewodnikiem); podobno można pokonać tę drogę samodzielnie na piechotę, ale nie byliśmy na tyle zdeterminowani; ok 20 min. do małych kraterów free;
37.797330 15.040830

Wąwóz Alcantara: przy wejściu jest parking (był free);
37.878727 15.175915

Giardini Naxos to baza wypadowa do Teorminy, ale i bardzo urocze miasteczko; w Giardini jest co najmniej kilka stell - my wybieramy pierwszy w którym doszliśmy do porozumienia w sprawie ceny SUN Holliday (jest serwis, prysznice…) w cenie 10E; zaraz obok następny...
stell 37.821493 15.267541

dzień 11 Taormina
około 100m od naszego stell (oraz drugi z kasą ok. 300m) jest przystanek z którego odchodzi miejska linia do Teorminy - bilet w 2 strony 3E;

inowa - 2016-10-14, 16:52

dzień 11 GIARDININAX - Alborobello (270km)
W planach mieliśmy Wyspy Liparyjskie, ale pada… postanawiamy zakończyć naszą przygodę ze Sycylią; kierunek na dziś to prom z Messyny i dalej lądem w kierunku Alborobello; Messyna dojazd do promu 38.222389 15.633222

Matera: nazywana europejską Jerozolimę zachwyciła nas swoim klimatem; koniecznie trzeba zaznaczyć to miejsce na swojej trasie!
stajemy na parkingu blisko zamku 40.66131 16.60347 free

Alborobello: stell ma dobrą lokalizację obok truli; posiada wszystko, co stell mieć powinien - cena 18E za 24h (14E/12h)
40.78292 17.23331

inowa - 2016-10-14, 16:59

dzień 13 Alborobello - SAN GIOVANNI ROTONDO, Włochy (275km)
rano penetrujemy miasteczko; Aborobello to trule – fajnie jest pospacerować w tym bajkowym klimacie…
40.78292 17.23331

Góra Sant'Angelo z sanktuarium; dojazd od strony południowej wymagający!
stajemy na parkingu przed sanktuarium cena 8E
41.70744 15.95187

San Giovanii Rotondo (Ojciec Pio); stajemy pod samym sanktuarium na parkingu platnym 7-20.00 (1E/1h) i bezpiecznie nocujemy;
41.70520 15.70236

inowa - 2016-10-14, 17:09

dzień 14 San Giovani Rotondo - Fano (290km)
Po niedzielnej mszy św. wyruszamy w kierunku Loretto; stajemy na jednym z licznych parkingów w okolicach sanktuarium -1,8E/1h;
43.44026 13.60498

Fano: postanawiamy pooddychać morskim powierzem i zamoczyć stopy w ciepłym morzu - wybieramy stell z dostępem do morza na obrzeżach miejscowości Fano; cena 7E (brak mediów)
stell 43.83625 13.04235

dzień 15 Venecja i schoping (470km)
Kierunek na dziś to Venecja; na postój wybieramy znany nam parking w Tronchetto; cena 21E/12h (37E/24); niestety w tym dniu strajkują oficjalne linie (bilet 8E/os), dlatego bierzemy wodną taksówkę w cenie 10E/os; dopłyniecie z portu do placu Św. Marka i powrót na nogach jest mało wymagająca opcją;
45.44146 12.30514

W planach schoping w Palmanova Outlet Village
45.88342 13.34542

ponieważ nie jesteśmy w 100% zadowoleni z naszych zakupów bierzemy namiar na jeszcze jeden outlet (to na rano) i nocujemy na najbliższym jemu stell w Gradisca; wszystko free
45.88577 13.49582

inowa - 2016-10-14, 17:25

dzień 16 GRADISCA D'ISONZO - stell Austria przy granicy z Czechami (607km)
rano po otwarciu galerii robimy ostatnie zakupy i autostradą kierujemy się w kierunku domu;
wstępnie rozważaliśmy ominięcie opisywanych na forum wag, ale doszliśmy do wniosku, że może nie będzie tak źle (tak naprawdę to nie chcemy wiedzieć ile ważymy); trasą na Wiedeń lądujemy wieczorem na ostatnim stell po stronie austriackiej przed granicą z Czechami (dziwne, ale w Czechach, podobnie jak kiedyś w Polsce, nie ma żadnych opisywanych i oficjalnych placów dla kamperów)
stell z ADAC to spokojny i ogrodzony plac; wieczorem zjawił się pan z panią kasując po 10E od samochodu (chyba właściciel???)
48.74174 16.61035

dzień 17 Czechy- Polska Kalisz (510km)


PODSUMOWUJĄC w 17 dni przejechaliśmy około 5000km.

Koszty wyjazdu:
- prom (2250zł+kabina40E+Messyna 56E) - 2668zł
- paliwo (578,30E+470,5zł) - 2986zł
- opłaty drogowe (Włochy 102E+ Czechy 16,2E+Austria 57zł+Szwajcaria 170zł) - 741zł
- stell, parkingi (220E) -957zł
- wejściówki (160e) - 696zł
Razem 8050zł. Do tego oczywiście drobne na zakupy, restaurację, kawę...

Mam nadzieję, że znajdą się forumowicze, którym przekazane informacje pomogą w planowaniu wyjazdu w kolejnym sezonie.
Pozdrawiam Iza i Marek

zibi - 2016-10-14, 18:43

Piękna relacja .. dorzuć jeszcze trochu fotek, bo są super.. piwo poleciało
maga - 2016-10-14, 21:54

Fajna fotorelacja,nam też się spodobała :spoko
Jak masz jeszcze trochę fotek to wrzuć,bo faktycznie są cudne-szczególnie te z południa :ok

Zimny Lech leci :pifko

Stanek - 2016-10-15, 07:13

Pięknie. Piwko poleciało.
inowa - 2016-10-15, 16:09

Dzięki za miłe słowa i piwka! Trochę się martwiłam, że nikogo nie interesuje ten kierunek, a uważam że warto.
Tylko trochę poznaliśmy Włochy, w zasadzie północ, ale odnieśliśmy wrażenie że Sycylia jest inna. Ludzie bardzo otwarci szczególnie na zachodzie wyspy, nie tak spięci i patrzący z góry... Na zachodzie również ceny normalniejsze. Na wschodniej ścianie wyspy widać dużo większe natężenie turystów. Zaraz po powrocie stwierdziliśmy, że d...y nie urywa, ale teraz kiedy odpoczęliśmy i patrzymy na zdjęcia musimy potwierdzić, że Sycylia ma swój klimat. Nie tylko zabytki, kultura, ludzie ale i plaże - z tych które widzieliśmy na pierwszym miejscu postawimy te z Rezerwatu Zingaro. Szkoda tylko, że to tak daleko...
Zdjęć jeszcze trochę wrzucę, ale muszę pozmniejszać, poza tym niewiele przeszło cenzurę.
Jeżeli ktoś wybiera się w te strony chętnie podzielę się swoim doświadczeniem :lol:

ZbigStan - 2016-10-22, 07:55

Ciekawa relacja, mam nadzieję kiedyś tam pojechać. Zasłużenie piwo. Pozdrawiam
slawwoj - 2016-10-22, 09:04

Relacja pierwsza klasa !

Mogłabyś rozwinąć tą myśl:

inowa napisał/a:
d...y nie urywa,


Do czego porównywaliście Sycylię ? Wobec tego gdzie urywa? :szeroki_usmiech ? :spoko

Zasłużone piwko :pifko

inowa - 2016-10-22, 10:38

Hej, dzięki za piwka :spoko

Mogłabyś rozwinąć tą myśl:

inowa napisał/a:
d...y nie urywa,


Do czego porównywaliście Sycylię ? Wobec tego gdzie urywa? :szeroki_usmiech ? :spoko

Jak napisałam w swoim poście, po odpoczynku to pierwsze wrażenie uległo zatarciu.
Szczególnie lubimy miejsca nieskażone masową turystyką, gdzie możesz spotkać zwykłych ludzi, dumnych z tego gdzie żyją ale i otwartych na innych ludzi, gdzie możesz jeszcze dotknąć kawałek historii, budzić się w cudnym miejscu, stanąć na dziko i nikt cię nie przegoni... niestety takich miejsc jest coraz mniej. Na zachodzie i południu Sycylii jest jeszcze szansa na takie klimaty. JESZCZE.

Gdybym miała wskazać nasze miejsca, które wspominamy z łezką w oku to wymienię Rumunię, Bałkany (Serbia, Czarnogóra - góry i kanion, bo morze takie sobie, Albanię...), Hiszpanię Północną, Portugalię... nie było tego aż tak dużo, bo i czasu nie mamy za wiele (raptem 2-3 tygodnie w roku). Marzy mi się Grecja, ale taka z opisów Basi Muzyk - z targiem, dziką plażą, tawerną... mam nadzieję, że JESZCZE nie jest za późno na ten kierunek.
Pozdrawiam :spoko

Spax - 2016-10-23, 20:03

inowa, bardzo fajna i szczegółowa relacja - piwko poleciało.
Ja podejmowałem w tym roku dwa razy próbę zdobycia Sycylii. Bez skutku :(
Tak sobie przeliczyłem "opcję" prom i dochodzę do wniosku, że wychodzi cenowo tak samo, (a może nawet taniej, bo my tylko we dwójkę i camperowo-gabarytowo też dużo mniejszym niż Wasz) niż pędzić osiołka lądem. No i czasowo to opcja prom jest nie do przebicia. :spoko

inowa - 2016-10-24, 19:40

Spax The Dog napisał/a:
inowa, bardzo fajna i szczegółowa relacja - piwko poleciało.
Ja podejmowałem w tym roku dwa razy próbę zdobycia Sycylii. Bez skutku :(
Tak sobie przeliczyłem "opcję" prom i dochodzę do wniosku, że wychodzi cenowo tak samo, (a może nawet taniej, bo my tylko we dwójkę i camperowo-gabarytowo też dużo mniejszym niż Wasz) niż pędzić osiołka lądem. No i czasowo to opcja prom jest nie do przebicia. :spoko


Hej Spax! dzięki za miłe słowa i piwko!
Długo sprawdzałam nasz prom i cena była 1600 w jedną stronę, aż wreszcie kiedy postanowiliśmy, że rezerwujemy to wskoczyła na 2250... wychodzi na to, że nie ma co czekać na last minute :gwm
Wpisałam przed chwilą na direct feries samochód 6m + 2 os i wyszło 861zl w jedna stronę. Przy opcji dojazdu autostradą, naprawdę wychodzi taniej.
https://ssl.directferries.com/ferry/secure/2a_booking_accom.aspx?stdc=DF10PL&grid=0&rfid=575&retn=false&curr=8&bd=1

My do tej pory zawsze karawaną i tak się zastanawiam, czy dałabym radę tak we dwójkę :box2
Pewnie do wszystkiego trzeba dojrzeć.
Pozdrawiam

Spax - 2016-10-24, 19:51

inowa napisał/a:
My do tej pory zawsze karawaną i tak się zastanawiam, czy dałabym radę tak we dwójkę :box2

:) Spróbować należy. :spoko

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2016-10-27, 22:08

inowa napisał/a:
Marzy mi się Grecja, ale taka z opisów Basi Muzyk - z targiem, dziką plażą
miło mi.My nie mamy takich wypasionych kamperow,tak,że raczej stoimy na dziko.W 2010 byliśmy małym kamperem na Sycylii,ale to były nasze początki.Mało informacji,slaby przewodnik.Kemping tylko koło Rzymu Sassone/niestety już go nie ma/.Nawet w Tovoli stali smy pod stadionem,za free. :stop: Caly czas myślę jak pogodzić Grecje z Kretą i Sycylie razem.Już raz płynęliśmy z Patras do Brindisi i musimy tak zrobić jeszcze raz ale z Sycylia.Niestety nie mielismy namiarów na Palermo.znaleźlismy się tam o 15godz,makabra.Och najpiękniejsze miejsce to Monreale,nie mogłam wyjść.Agostini poznał,że nasze zdjecie w awatarze jest spod kościoła w Monreale.Targi sa tez we Wloszech,zaraz za Materna trafiliśmy.Inne warzywa jak w Grecji.Koniec października,mnóstwo sałat,jakich nie znam i inne.Szkoda ze tak krótko byliście.Pozdrawiam Barbara piwo stawiam ale bez fotki piwnej :haha:



































:pifko

Rambler - 2016-10-27, 23:01

Cytat:
Szczególnie lubimy miejsca nieskażone masową turystyką, gdzie możesz spotkać zwykłych ludzi




i dlatego wybraliście Włochy... i zwykłych Włochów...? :diabelski_usmiech

Widzę pewną sprzeczność..... Ale relacja super :spoko

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2016-10-28, 16:47

inowa napisał/a:
Marzy mi się Grecja, ale taka z opisów Basi Muzyk - z targiem, dziką plażą, tawerną... mam nadzieję, że JESZCZE nie jest za późno na ten kierunek.
,myśle że nie,uchodźcow nie spotkaliśmy.a dzikie plaże ale wszystko po sezonie,sa niezapomniane,jak i laiki/pytam w każdym miejscu kiedy są/,jak piszesz Bałkany całe nawet Rumunia nam sie spodobała ,Bulgaria mniej bo kurorty nie do wjazdu dla kampera,oprócz Szabli. No i na plazach sa wodorosty i ostre muszle.Zapraszam Cię do mojej relacji :spoko
inowa - 2016-10-28, 17:31

Rambler: Jedno drugiego nie wyklucza. Nasze opinie budujemy albo na podstawie tego "kto coś mówi", albo na podstawie własnych doświadczeń, dlatego trzeba próbować. Czasami ma się trochę szczęścia i nawet Włoch mówi ludzkim językiem - chociaż Toscaner napewno by się ze mną nie zgodził :diabelski_usmiech

Basiu, Twoje relacje śledzę na bieżąco.
Robię wstępną przymiarkę na drugi rok na Peloponez, ale jak zwykle będę miała max 3 tygodnie... Jak naszkicuje plan to poproszę cię o konsultację.

Dziękuje Wam uwagi, za piwka i pozdrawiam :spoko

Mateusz234 - 2017-01-13, 19:33

Cześć, dzięki za relację, przeczytałem z przyjemnością i zaciekawieniem. Wczoraj właśnie dograłem wszystkie szczegóły swojego wyjazdu. Opcja i plan bardzo podobne - Gliwice (tam wypożyczamy kampera) - Genua - Palermo i zwiedzanie najpierw Sycylia potem z pd na pn., przez resztę Włoch. Zaplanowaliśmy 21 dni.

Może komuś się przyda:
Bilety na prom są dużo tańsze bezpośrednio na stronie promu:
http://www.gnv.it/en/ferries-destinations.html
nasza opcja
kamper 7,5m + 3os dorosłe + 1 bambini + kabina z widokiem na morze = 310euro.

Dzięki koleżankom i kolegom z forum znalazłem i zakupiłem kartę ASCI, więc parkingi wybierzemy trochę innym "kodem" lecz z opisów miejsc do zwiedzania opisanych przez Ciebie prawdopodobnie skorzystamy.
Pozdrawiam serdecznie

anw73 - 2017-01-25, 18:15

I my tez po przeczytaniu relacji zdecydowalismy sie na prom z Genui do Palermo.Super relacja, a ze jestesmy swierzakami to polykamy takie jak pelikany.
Powiedzcie jak cenowo jest na Sycyli ? Chodziliscie gdzies do restauracji ?
Polecacie jakies winko ?
Czego sie wystrzegac ?
Pozdrawiamy

anw73 - 2017-01-25, 18:20

Mateusz234
czy wybierajac kabine tez musiales sie tyle naklikac ?

Mateusz234 - 2017-01-25, 22:11

anw73 napisał/a:
Mateusz234
czy wybierajac kabine tez musiales sie tyle naklikac ?

Tak, przechodziłem przez proces kilka razy. Za kolejnym razem już na pamięć klikałem. Zaznaczyłem też opcję częściowej zapłaty teraz, częściowej później.

koko - 2017-01-26, 10:02

Dzięki za relację :spoko
inowa - 2017-01-26, 18:45

anw73 napisał/a:
I my tez po przeczytaniu relacji zdecydowalismy sie na prom z Genui do Palermo.Super relacja, a ze jestesmy swierzakami to polykamy takie jak pelikany.
Powiedzcie jak cenowo jest na Sycyli ? Chodziliscie gdzies do restauracji ?
Polecacie jakies winko ?
Czego sie wystrzegac ?
Pozdrawiamy


Wg moich doświadczeń, Sycylia nie odbiega cenowo od cen we Włoszech.
Nawet się zdziwiliśmy, bo na wyspie paliwo było w podobnej cenie, jak na lądzie; odnośnie ceny paliwa we Włoszech, to naprawdę opłaca się zjechać z autostrady - ceny na autostradzie dochodziły czasami nawet do 1,6E, natomiast po zjechaniu około 1,2E;
Zakupy spożywcze robiliśmy w marketach, które usytuowane są raczej na obrzeżach miast, czy miejscowości - w małych sklepikach jak wszędzie drożej; ceny zróżnicowane np. makarony 1-3E, woda od 0,30 do 1E, szynka 15- 25E, sery od 10E, piwo od 1 E, wino od 2E...
pieczywo kupowaliśmy w piekarniach, bo ten smak jest wart wszystkich pieniędzy (chleb i bułki sprzedawane są na wagę) - około 3-4E/1kg;
W restauracjach ceny od 5 do ... na osobę (średnio trzeba liczyć około 15-20); oczywiście najtańsza pizza 5-10E, pasta ok 7-12E, owoce morza ok. 10E, wino 10-15E za butelkę - ceny są wystawione przed restauracjami; My pakowaliśmy się tam gdzie było dużo ludzi i siedzieli Włosi np do tzw. Tratorri (rodzinne interesy); bardzo popularne są budki z jedzeniem na wynos - np aranczini kosztuje 1-2E, kawałek pizzy 1-2E...
W marketach można kupić naprawdę dobre wino już od 2-3E - trzeba próbować :diabelski_usmiech
najfajniejsze w tym próbowaniu jest to, że ciężko kupić to samo wino (szczególnie jak się przemieszczasz) i ciągle musisz próbować nowego...
Na co uważać: samochód tylko w bezpiecznym miejscu (ewentualnie zostawić kogoś, ale tak żeby się kręcił, a nie spał), pieniądze pochowane po kątach, ze sobą tylko tyle ile trzeba, dokumenty skserować, nie wchodzić w podejrzane zakamarki, uważać na sztuczny tłok, nie wjeżdżać kamperem do centrum w godzinach szczytu (późny wieczór, noc, wczesny ranek są bardziej przyjazne dla dużych samochodów), nie ufać ślepo nawigacji (my jeździmy na garminie, ale zawsze potwierdzam na maps google czy przypadkiem nie chce nas wpakować w pole, albo samo centrum- internet naprawdę się przydaje) ...NORMALNIE :bigok
A najważniejsze to dobrze się bawić, słuchać co mówi rodzinka - czy danego dnia chce zwiedzać, czy odpocząć, jak trzeba to odpuścić coś z planu, a jak trzeba postawić na swoim (wycieczka musi mieć swojego kierownika!), trafiasz w fajne miejsce, to naciesz się nim - to może być to miejsce, które będziesz wspominał jako nr 1 waszego wyjazdu... Najfajniejsze w wyjazdach kamperem jest to, ze wakacje rozpoczynają się z chwilą, kiedy zaczynasz planować wyjazd. Życzę miłego planowania i udanych wakacji!

inowa - 2017-01-26, 18:57

I jeszcze jedno odnośnie Palermo
podany w moim opisie stel na którym staliśmy jest naprawdę godny polecenia - swietnie usytuowany, bezpieczny i stosunkowo niedrogi
Z promu zjedziecie około 18.00 w największy szczyt. Pod żadnym pozorem nie pakujcie się przez środek miasta - najlepiej jedźcie w lewo wzdłuż morza do E90 - dojazd do stell od strony południowej.

anw73 - 2017-01-27, 14:10

inowa
stawiam piwko!
jeszcze dzis wydrukuje sobie cala twoja relacje i uwagi.
czytajac wiele relacji z wielu podrozy jakie opisywane sa na forum nasuwa mi sie jedno pytanie odnosnie kradziezy.
Czy stajac na duzych popularnych kempingach lub na mniejszych rownie popularnych kempingach az tak jestesmy narazeni na kradzieze i wlamania ?
Rozumiem gdy stajemy na dziko , sami .
Wychodzi na to ze zeby wyskoczyc wieczorkiem na butelke winka , trzeba zabrac ze soba caly ekwipunek ?
Montowal ktos jakis sejfik, a moze trzba jakis alarm zamontowac ktory w razie czego postawi na nogi caly kemping.

anw73 - 2017-01-29, 14:18

Mateusz234, Czesc a doczytales w jaki sposob trzeba bedzie dokonac reszte zaplaty.Wysla nam jakiegos linka zeby zaplacic karta lub PayPal ?
Mateusz234 - 2017-01-29, 21:42

anw73 napisał/a:
Mateusz234, Czesc a doczytales w jaki sposob trzeba bedzie dokonac reszte zaplaty.Wysla nam jakiegos linka zeby zaplacic karta lub PayPal ?

Nie pamiętam, ale sprawdzę i dam znać.

Mateusz234 - 2017-03-21, 00:05

Dopłata pozostałej części/wartości biletu odbywa się telefonicznie i przy pomocy karty kredytowej.
Serwis GNV bardzo miły i przyjemny, od angielskiego wolą francuski.
Całość: 3 osoby dorosłe, 1 dziecko i 7m kampera 388euro - one way.

anw73 - 2017-03-21, 07:34

He He dobre sobie.Ale oni dzwonia czy trzeba zadzwonic osobiscie ?
Ja rozmawiam po Norwesku ,Szwedzku Dunsku i Rosyjsku czyli widze male problemy.
Czy moglbys mi wyslac na priva nr telefonu zadzwonilbym wieczorkiem po instrukcje.Dzieki Andrzej

anw73 - 2017-03-21, 07:36

W sumie telefon jest widoczny.
Kiedy moge zadzwonic ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group