Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Afryka - zimowanie w maroku

majmarek - 2017-09-12, 14:50
Temat postu: zimowanie w maroku
witam
zimę zamierzam spędzić iak prawdziwy europeiczyk w maroku lub na południu hiszpanii - maroko tańsze i bezpiecznieisze!
mam ieszcze wolne mieisca i oczekuię propozycii na pw.
pozdrawiam
mm

toscaner - 2017-09-12, 15:22

O to nie będę sam w Maroko i Hiszpanii. Ja planuję wyjazd realnie w okolicach listopada. Chcę przed wyjazdem upolować jeszcze trochę zorzy na północy Szkocji. A zima i nowy rok w ciepłym. :)
gregu - 2017-09-24, 07:57

ja startuje na miesiac 20.10 do Maroko, moze sie uda spotkac gdzies po drodze.. ?
Bajaga - 2017-09-24, 10:36
Temat postu: Re: zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
witam
zimę zamierzam spędzić iak prawdziwy europeiczyk w maroku lub na południu hiszpanii - maroko tańsze i bezpiecznieisze!

To jest plan :brawo Masz może jakieś dane albo linka jakie są ceny w Maroku? Paliwo, przyzwoity kemping (wiadomo, że często można na dziko ale czasem można by zaznać cywilizacji), produkty żywnościowe, napoje, alkohol (jest tam?) itp. Prawdziwe zimowanie czyli te minimum 3-4 miesiące to jednak kawał czasu. Dlatego warto poznać ceny.

toscaner - 2017-09-24, 11:03

Nie potwierdziłem jeszcze tego, ale mam informacje od jednej osoby, że za jednym strzałem można przebywać podobno tylko 3 miesiące w Maroko. Jeśli to by była prawda, to ja wolę spędzić w Maroko najzimniejszy czas czyli powiedzmy od połowy grudnia do połowy marca.
Alternatywą jest wyjechać i wjechać. Może jakiś kraj na południe od Maroko by wystarczył.
Ktoś coś na ten temat już się dowiadywał?

andi at - 2017-09-24, 14:08

Na tydzień tu (przebitka ) :haha: https://www.google.pl/map...5.3099155?hl=pl
https://www.google.pl/map...5.3089499?hl=pl

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-09-24, 16:29

Widzę że o zimowanie pytaja forumowicze nowi,albo inni nie czytający tematu Afryka.Nasz kolega And 123zimowal tam już 2 razy,ale przestal od jakiegoś czasu pisać na naszym froum.pisze male wzmianki.Wystarczy napisać do niego na Pw.Po drugie pisze wspaniałego blogaKamperem przez świat tam macie wszystko z cenami i koordynatami :!: :!: :haha:Barbara Muzyk ps.andrzej był znowu TV tym razem w pytaniu na śniadanie :!: Jędrek robie Ci reklamę :box
mischka - 2017-09-24, 16:58

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
tam macie wszystko z cenami i koordynatami :?: :?: :?:
przepraszam ale nie do końca czaje czy pytasz, (znaki zapytania na końcu zdania) czy stwierdzasz :bajer
Marianusz - 2017-09-27, 17:49

Można być do pół roku nastepnie trzeba opuścić kraj na 3 miesiace i ponownie można wrócić na pół roku :) .
Komplecik - 2017-09-27, 18:01

mischka napisał/a:
Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
tam macie wszystko z cenami i koordynatami :?: :?: :?:
przepraszam ale nie do końca czaje czy pytasz, (znaki zapytania na końcu zdania) czy stwierdzasz :bajer

To jest nasza Basia w swoim stylu :spoko

gregu - 2017-10-10, 11:02

jak tam tegoroczne Maroko, kiedy startujecie?
izola - 2017-10-10, 16:35

gregu napisał/a:
jak tam tegoroczne Maroko, kiedy startujecie?

jak zgwałcę mojego to mogę jutro startować :mrgreen:

kimtop - 2017-10-10, 20:06

Są szczęściarze na tym świecie.
Nie dość że zgwałcony to jeszcze zima w Maroku

izola - 2017-10-10, 20:09

nie jednego trza zmusić do szczęścia...mój jest przykładem :-P

a po zmuszeniu się cieszy że go zmusili :szeroki_usmiech i zgwałcili :diabelski_usmiech

majmarek - 2017-10-14, 14:25

Święta i Nowy rok w maroku w Sidi Ifni lub w Tata chyba że ktoś zna lepsze miejsce.
MM

gregu - 2017-10-16, 09:16

czemu Tata? podrzucajcie ciekawe miejscowki...

my statrujemy w piatek na miesiac, wlasnie wyczytalem w mojej ubezpieczalni, ze ich zielona karta nie obejmuje Maroko... hmm cos mi tu nie gra..

toscaner - 2017-10-16, 17:41

Moja ubezpieczalnia też właśnie mi potwierdziła, że nie pokrywają totalnie nic w Maroko. Ani odpowiednika polskiego AC ani OC. Nic. Czyli zostaje albo płacić ekstra tylko OC na granicy Maroko i jeździć bez żadnego AC, albo pojeździć po Hiszpanii, Portugalii albo gdzieś.
Albo zmienić ubezpieczalnię. :-/
Czekam od tygodnia na listę krajów, które pokrywają. Szlak by ich. :(

and123 - 2017-10-17, 00:10

Marianusz napisał/a:
Można być do pół roku nastepnie trzeba opuścić kraj na 3 miesiace i ponownie można wrócić na pół roku :) .


Nie pisz tak, bo ktoś się wpierdyka na nieprzyjemną minę, a to kosztuje!!! W EUR'o.
Chyba, że coś się zmieniło w ciągu ostatnich 2 miesięcy.

andi at - 2017-10-17, 09:59

https://www.google.at/sea...9i57.14767j0j7&{google:bookmarkBarPinned}sourceid=chrome&{google:omniboxStartMarginParameter}ie=UTF-8
gregu - 2017-10-17, 21:39

https://polakzagranica.msz.gov.pl/Krolestwo,Maroka,MAR.html
pkazio17 - 2017-10-22, 11:37

Po zimowaniu na Krecie i Peloponezie (2x) mamy ochotę Wam towarzyszyć.
Czy przyjmiecie nas jako współuczestników?

majmarek - 2017-10-23, 17:06

zielona karta w Uniqa ma przekreślone Moroko.trzeba doplacić 800.00 zł za rok. w innych iest za darmo ale ostateczna cena inna [wyższa]
mm

Spax - 2017-10-23, 18:00

Ja mam Generali - zielona ważna na Maroko. (bez dopłat)
toscaner - 2017-10-23, 22:26

Ktoś wie jaki jest koszt ubezpieczenia OC do kupienia na granicy Maroko?
Gdzieś w necie znalazłem, że ktoś płacił prawie 100 euro przeliczając na tą walutę, za miesiąc, za osobówkę :(
Kamper pewnie więcej? :shock:
O ile to prawdziwe dane :?

Spax - 2017-10-24, 09:12

Robert. 180 € za trzy miesiące i tylko w ich walucie (coś koło 2000 MAD). Cena z tego roku.
Tu jest budka, gdzie można kupić OC »»»
35°52'03.5"N 5°20'44.2"W
35.867634, -5.345605


Biorąc pod uwagę dodatkowy (w jedną stronę) koszt za prom coś około 120 €, to robi się niezła sumka. Za taką kasę to i do Grecji dojedziesz :haha: i jeszcze ci na ich promy zostanie.

toscaner - 2017-10-24, 10:18

Spax The Dog napisał/a:
Robert. 180 € za trzy miesiące i tylko w ich walucie (coś koło 2000 MAD). Cena z tego roku.
Tu jest budka, gdzie można kupić OC »»»
35°52'03.5"N 5°20'44.2"W
35.867634, -5.345605


Biorąc pod uwagę dodatkowy (w jedną stronę) koszt za prom coś około 120 €, to robi się niezła sumka. Za taką kasę to i do Grecji dojedziesz :haha: i jeszcze ci na ich promy zostanie.


Darek pierwsza część wypowiedzi na temat i rzeczowa.
Nie rozumiem natomiast jaką miałeś intencję pisząc tą o Grecji :shock:
Martwisz się o mój portfel?

Spax - 2017-10-24, 11:20

Robercie, skądże znowu - nie martwię się w żadnym wypadku o Twoją kasę. W życiu na myśl by mi to nie przyszło. Raczej o taki alternatywny kierunek przemieszczania się mi chodziło. :ok
majmarek - 2017-10-25, 07:50

toskaner
kontaktui się z gregu on 20 bm. wypływał z genui do tangeru. powinien być na mieiscu.

gregu - 2017-10-25, 08:38

My juz na miejscu. Ubezpieczenia nie dopilnowalem i placilem na granicy 93€(1mc) frycowego.
Wiekszosc ubezpieczalni daje zielona karte na Maroko, nie moja. Juz mam namiar na inna niemiecka (RMV) ktora daje na pol roku w cenie zwyklego OC.
Wrzuce jeszcze post o promie, bo warto sie przygotowac.

pkazio - 2017-10-26, 10:07

pkazio17 informuje że powraca do poprzedniego awataru pkazio dzięki pomocy Janusza (Ojca Dyrektora) i Basi Muzyk , :pifko dla Basi
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-10-26, 10:39

pkazio napisał/a:
pkazio17 informuje że powraca do poprzedniego awataru pkazio dzięki pomocy Janusza (Ojca Dyrektora) i Basi Muzyk , :pifko dla Basi
no ciesze się,ze zalatwileś,inaczej brzmi 2011 a nie 2017.u nas pogoda się zepsula,po załatwieniu oliwy wracamy do domu.a wy kiedy wypływ z Genuii. :kawka:
pkazio - 2017-10-26, 11:46

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
no ciesze się,ze zalatwileś,inaczej brzmi 2011 a nie 2017.u nas pogoda się z
epsula,po załatwieniu oliwy wracamy do domu.a wy kiedy wypływ z Genuii. :kawka:

Jeszcze nie wyjechaliśmy z domu. A po drodze mamy zamiar spędzić kilka dni na Węgrzech by wygrzać kości.
Kazio

gregu - 2017-10-28, 08:50

Pozdrowienia spod Marakeszu z campu:
Le Relais De Marrakech
https://goo.gl/maps/mLpwaWEYCKw

Zbyszek51 - 2017-10-28, 09:02

gregu napisał/a:
Pozdrowienia spod Marakeszu z campu:
Le Relais De Marrakech
https://goo.gl/maps/mLpwaWEYCKw

Dzień dobry, wspaniale, ile stopni?
Planuję wyjazd na pocz. stycznia. Przeczytałem przed chwilą uwagi o bezpieczeństwie: https://polakzagranica.msz.gov.pl/Krolestwo,Maroka,MAR.html Jak one się mają wg Was do rzeczywistości?

Roberto - 2017-10-28, 15:39

Zbyszek51 napisał/a:

Planuję wyjazd na pocz. stycznia. Przeczytałem przed chwilą uwagi o bezpieczeństwie: https://polakzagranica.msz.gov.pl/Krolestwo,Maroka,MAR.html Jak one się mają wg Was do rzeczywistości?


Nie wiem czy zauważyłeś, ale ten artykuł jest z przed prawie 3 lat :bajer

Trochę czytałem o sytuacji w Maroku, bo myślałem o tym kierunku będąc w te wakacje w Hiszpanii.
Niestety zabrakło czasu :(

Teraz myślę o ewentualnym locie w ferie zimowe, dlatego bacznie obserwuję ten wątek :ok

Zbyszek51 - 2017-10-29, 18:27

;) [quote="Roberto"]
Zbyszek51 napisał/a:


Nie wiem czy zauważyłeś, ale ten artykuł jest z przed prawie 3 lat :bajer


Zauważyłem, ale chyba ktoś w MSZ w departamencie Afryka w dziale Maroko, śledzi sytuację i zmieniłby wpis gdyby były zmiany?

chudy - 2017-11-06, 22:52

Witamy, my też wybieramy się na początku grudnia do Maroko docelowo Ad-Dakhla. Prawdopodobnie promem z Savona do Tanger.
chudy - 2017-11-06, 23:01

majmarek napisał/a:
toskaner
kontaktui się z gregu on 20 bm. wypływał z genui do tangeru. powinien być na mieiscu.


Gregu plyneliscie z Genua, możesz coś na ten temat napisac. Koszta, stan promu.......
My planowalismy z Savona ale może to błąd?

chudy - 2017-11-06, 23:32

Sorki Gregu, teraz znalazlem twój post odnosnie promu z Genua. Dzieki. Ja nie znalazlem Genui w takiej cenie, jest Savona 2 osoby kamper niestetd troche wiekszy, kabina wewnetrzna, bez okna 425euro.
Mizioł - 2017-11-08, 01:06

:spoko my też lada dzień płyniemy do Maroka, na razie po półtora miesiąca włóczęgi "pierzemy" się w Hiszpanii i kierujemy się na Motril
majmarek - 2017-11-10, 21:55

Prom z savona na dzisiaj już 632 € ponieśli cenę z kuli Polaków. Za dużo nas jedzie do Maroka.
Mm

chudy - 2017-11-12, 22:01

Mizioł napisał/a:
:spoko my też lada dzień płyniemy do Maroka, na razie po półtora miesiąca włóczęgi "pierzemy" się w Hiszpanii i kierujemy się na Motril



Mamy bilety na 1 grudnia z Savony, dwa dni na promie i jestesmy w Maroku.

Mizioł - 2017-11-14, 15:36

prom Motril-Tanger Med (w obie strony) 346e za kampera+2 osoby,

:spoko my już w słonku

Tomaszowiak - 2017-11-14, 18:34

Pozdrawiamy z zimnego Roztocza 4 st i pada :spoko
slawwoj - 2017-11-14, 18:39

toscaner napisał/a:
O to nie będę sam w Maroko i Hiszpanii. Ja planuję wyjazd realnie w okolicach listopada. Chcę przed wyjazdem upolować jeszcze trochę zorzy na północy Szkocji. A zima i nowy rok w ciepłym. :)


Pozdrowienia dla M

Qbek07 - 2017-11-14, 20:27
Temat postu: Marakesh
A my pozdrawiamy dziś że słonecznego Marakeszu - niestety nie z pokładu kampera a z hotelu, ale w tydzień urlopu ciężko dojechać ;) Wrażenia takie, że na pewno którejś zimy przyjedziemy na dużo dłużej już kamperem.
[/quote]

toscaner - 2017-11-14, 20:49

slawwoj napisał/a:
toscaner napisał/a:
O to nie będę sam w Maroko i Hiszpanii. Ja planuję wyjazd realnie w okolicach listopada. Chcę przed wyjazdem upolować jeszcze trochę zorzy na północy Szkocji. A zima i nowy rok w ciepłym. :)


Pozdrowienia dla M


Mocno nieaktualne :haha:
Nie ma M od dawna :spoko
Ale w sumie ja na drugie mogę mieć M, więc spoko :spoko

slawwoj - 2017-11-14, 20:56

Aha
Mizioł - 2017-11-18, 21:33

Rozglądamy się za jakąś choinką na święta :wyszczerzony:
gregu - 2017-11-20, 20:29

ladne sztuki ;) powodzenia i zazdroszcze ciepelka.. ja juz wrocilem niestety
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-20, 23:03

Dziękujemy i za tyle :bukiet: dlaczego Ci będący w Maroku tak bronią się napisać nam cos na forum.wiem tez o trzech załogach które wyruszyły w tym kierunku :haha:
toscaner - 2017-11-21, 11:05

Ja jeszcze nie wyruszyłem. Opóźnienie będzie i muszę ogarnąć to ubezpieczenie :-/
Mizioł - 2017-11-21, 11:14

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
dlaczego Ci będący w Maroku tak bronią się napisać nam cos na forum


my mamy na pokładzie szkołę więc do internetu zaglądam tylko przy okazji sprawdzania poczty, na więcej czasu brak...

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-21, 12:01

Mizioł napisał/a:
na więcej czasu brak
a jak napisałeś ten post to nie mogłeś go ubarwić kilkoma fotami :?: :kawka:ps,trafił się jeden madry rodzic co jaździ z małolatami nie tylko w wakacje :?:
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-21, 12:04

Cytat:
Ja jeszcze nie wyruszyłem. Opóźnienie będzie i muszę ogarnąć to ubezpieczenie


_________________
wybierasz się jak sójka za morze :haha:
toscaner - 2017-11-21, 12:26

Basiu, niebawem 4-ty rok w kamperze zacznę, więc po co się śpieszyć gdziekolwiek :haha:
Ucieknie? :haha:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-21, 12:40

toscaner napisał/a:
Basiu, niebawem 4-ty rok w kamperze zacznę, więc po co się śpieszyć gdziekolwiek :haha:
Ucieknie? :haha:
Ok :!: ale ja uważam wszędzie dobrze ale najlepiej we własnym domu :bajer przeczekać i znowu zatęsknić za wyjazdem np. prawdziwe zimowanie ale na Krecie,Rodosie :chytry
majmarek - 2017-11-22, 22:52
Temat postu: zimowanie w maroku
Madame Basia !
Temperatura 28°i pełne słońce w Fez rozleniwia .Jesteśmy tu od trzech dni i wrażeń tyle że nikt nie ma głowy do pisania. Pochłaniamy egzotykę wszystkimi receptorami a po foto odsyłamy do Internetu- jak naumiem to pokażę prywatne. W Medinie bez zmian może tylko mniej osłów ale więcej na skuterach. Gwałcę Kazika może Ci po starej sympatii napisze
Mm

rakro1 - 2017-11-23, 00:23

Marku !!!!!!!!! Dawaj znaki,że i jak żyjecie.Kibicujemy Wam i cieszymy się jeśli wszystko o.k. Uściski dla Agnieszki,trzymajcie się i pisz cokolwiek :-P :-P :-P
rakro1 - 2017-11-23, 00:24

...P.S. U nas też plusowe temperatury.
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-23, 09:49

majmarek napisał/a:
Gwałcę Kazika może Ci po starej sympatii napisze

Mm
rozumiem czyli to
Kaziu jest w tej wyprawie 3 kamperów.Fez znam,najpiekniejsza aleja palmowa,kiedys wkleiłam foty z mojego Maroka 2007.Wiecej mnie tam nie ciagnie,zwlaszcza,że wszędzie jeżdzi z nami nasz pies,a Z.tam nie pojedzie :!:ps dla Basi i Kazia :kawka:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-23, 12:15
Temat postu: Re: zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
Madame Basia !
Temperatura 28°i pełne słońce w Fez rozleniwia .Jesteśmy tu od trzech dni i wrażeń tyle że nikt nie ma głowy do pisania. Pochłaniamy egzotykę wszystkimi receptorami a po foto odsyłamy do Internetu- jak naumiem to pokażę prywatne. W Medinie bez zmian może tylko mniej osłów ale więcej na skuterach. Gwałcę Kazika może Ci po starej sympatii napisze
Mm
odświerzylam mój temat Maroco pisane w 2014 roku,a byłam w 2007,prosze zgadujcie gdzie robione niektóre fotki bo nawet ja nie pamiętam i te nie sa podpisane,z pozdrowieniami Barbara ps.Miłość do Grecji i tak jest wielka,a my nie możemy domu zostawiać na tak długo,troche temperaturę macie wyższą :haha: :haha: ps.Kaziu macie wykupiony internet oprócz skaypu zagladnijcie do mojego MAROCA :kawka:
gryz3k - 2017-11-23, 13:56

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
tam nie pojedzie :!:ps dla Basi i Kazia


Dlaczego pies nie pojedzie? Byliśmy rok temu latem i podróżowaliśmy z Niemcami, którzy byli z psem. Nie było żadnych problemów.

pkazio - 2017-11-23, 21:53

Pozdrawiamy wszystkich kamperowiczów .W podróży w miłym towarzystwie jesteśmy miesiąc.
Po ciepłych kąpielach na Słowacji i Węgrzech gdzie najmilej wspominamy Sarvar.Jedziemy dalej do Słowenii,potem Włochy gdzie niestety prom kosztował zamiast 430 euro to 640 euro.dlatego dalej Francja Hiszpania.Motril
Prom z Motril 8 godzin!!!!!. LUZ BLUZ TYLKO DWA KAMPERY I TYLKO MY W KAWIARNI ZA JEDYNE 340 EURO W OBIE STRONY BILET OTWARTY .
PO europejskiej ziemi zrobiliśmy 3772 km.
Odprawa w Tanger jak za dawnych czasów na Ukrainie tylko 4 godziny do 3 nad ranem.
Basia śpi snem sprawiedliwego.
Na afrykańskiej ziemi ODWIEDZILIŚMY plaża Martil,Tetuan,Szawszawan,Meknes,Fez,Sefrou,Ifrane,Azrou,lasy cedrowe i małpki nas przywitały. KOORDYNATY NA PW. "po 5 dih marokańskich!,!!!???.😁🙄😏🤗
Zdjęcia z etapów podróży umieszczę jak się na umiem.
Ps .Towarzystwo mam wyborowe. Organizatorka Prima sól. AGUNIA,TŁUMACZ z mojego migowego francuski arabski niemiecki hiszpański MARECZEK.
NASTĘPNA WIADOMOŚĆ PO KOLEJNEJ WHISKY JAK NIE ZABRAKNIE😊😊😊😊😊😚😙😗

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-24, 11:33

Motrilodkrył and123 w zeszłym roku.Ja skończyłam Grecje wrocę do przerwanej relacji z naszej Hiszpanii.Pisz dalej wszystko w swoim zeszycie :haha:
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-24, 11:44

gryz3k napisał/a:
Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
tam nie pojedzie :!:ps dla Basi i Kazia


Dlaczego pies nie pojedzie? Byliśmy rok temu latem i podróżowaliśmy z Niemcami, którzy byli z psem. Nie było żadnych problemów.
,ale trzeba mieć specjalne wszczepienia.Teraz zrobila się moda na jazde nie z jednym a dwoma dużymi psami w celach bezpieczeństwa :!: Obserwowaliśmy to w Hiszpanii i Grecji tego roku :kawka:
jarko_66 - 2017-11-24, 12:07

Cytat:
pkazio napisał/a:
Pozdrawiamy wszystkich kamperowiczów
I wzajemnie.
Cytat:
pkazio napisał/a:
NASTĘPNA WIADOMOŚĆ PO KOLEJNEJ WHISKY JAK NIE ZABRAKNIE😊😊😊😊😊😚😙😗
Kazik pisz , jak zabraknie to na drugi dzień :haha: :haha: Ucałuj Basię :spoko
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-24, 12:45

jarko_66 napisał/a:
ZABRAKNIE😊😊😊😊😊😚😙😗 Kazik pisz , jak zabraknie to na drugi dzień
w krajach arabskich sa specjalne sklepy dla obcokrajowcow,ale podejrzewam,że w maroku najbliższy w Agadirze :haha:ps.A majmarek nie umie wklejać fot :?: chociaż 1 na dzien plis,a ja Wam zapodam miejsca w Hiszpanii na powrót :!: :bylo
gryz3k - 2017-11-24, 13:11

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Teraz zrobila się moda na jazde nie z jednym a dwoma dużymi psami w celach bezpieczeństwa


W Maroko raczej bezpiecznie. :spoko

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-24, 13:45

Cytat:
Chyba na kempingach :!: Moje koleżanki poruszając się po Agadirze po kolei zostały okradzione,oni mówią,że to przez turystów nauczyli się kraść.W Marakeszu dobrze pilnowałam torebki :bajer
gryz3k - 2017-11-24, 14:19

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Cytat:
Chyba na kempingach :!: Moje koleżanki poruszając się po Agadirze po kolei zostały okradzione,oni mówią,że to przez turystów nauczyli się kraść.W Marakeszu dobrze pilnowałam torebki :bajer


W Marokańskich miastach jest jak w większości turystycznych miast Europy czy Świata. Okrada się turystów, naciąga na różne "okazje" czy oszukuje w restauracjach itp, itd. Im dalej od centrów turystycznych tym przyjemniej i bezpieczniej. Jeździliśmy po niemal całym Maroku i nocowaliśmy głównie na dziko. Nawet jeżdżący z nami Niemcy mieli w swoim przewodniku kamperowym napisane, że jest dosyć bezpiecznie. Z mojego ok miesięcznego pobytu w tym kraju wyniosłem wrażenie, że jest bardzo kamperoprzyjazny. :spoko

izola - 2017-11-24, 16:17

Cytat:
Chyba na kempingach :!: Moje koleżanki poruszając się po Agadirze po kolei zostały okradzione,oni mówią,że to przez turystów nauczyli się kraść.W Marakeszu dobrze pilnowałam torebki .

jak się chodzi w tych krajach pół nago i obwieszone złotymi łańcuchami ...to nie dziwota że jest się ofiarą przestępczej biedoty...często turysta prowokuje swym zachowaniem taki tok zdarzeń ...

mischka - 2017-11-24, 22:35

Piszcie więcej o Tym kraju, chyba mi się spodoba :lol:
Najbardziej mnie interesuje co tam się je :food

Spax - 2017-11-25, 00:07

mischka napisał/a:
Najbardziej mnie interesuje co tam się je :food

Tagin, Harira oraz wszystko inne co w Europie jest znane, raczej na bazie kurczaka, baraniny i morskich stworów obślizgłych podanych na różnych kaszach :ok

gryz3k - 2017-11-25, 00:19

mischka napisał/a:
Piszcie więcej o Tym kraju, chyba mi się spodoba :lol:
Najbardziej mnie interesuje co tam się je :food


Z jedzeniem to szału nie ma. Wszędzie Tadżin. Nad morzem można kupić dobre ryby i owoce morza ale raczej polecam samodzielne przygotowanie posiłku.

chudy - 2017-11-28, 09:28

Witamy, pozdrowienia dla wszystkich w szczegolnosci dla Muzykow i Kazikow.
My juz jestesmy prawie spakowani za 2 dni wyjazd w kierunku Savony i promikiem do Maroka.
Jak czas bedzie to jakas relacje z pobytu wyskrobiemy na forum.

cos nie dostaje powiadomien na maila o nowych postach w moich ulubionych??? nawet zmienilem adres mailowy i nic nie przychodzi? morze kros cos podpowiedziec?

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-28, 11:34

chudy napisał/a:
Witamy, pozdrowienia dla wszystkich w szczegolnosci dla Muzykow i Kazikow.
Dzieki za pozdrowienia.Kaziki w Maroko.My po wczesno-wiosennej Hiszpanii,oraz późno jesiennej Grecji w domu.Najgorszy okres to pół listopada do pół stycznia.Dzień krótki i dużo opadów.Nas nie wiąże urlop z pracy.Kamper do maja wyrejestrowany .Jak wiek i zdrowie pozwoli to wszystkie siły zbieramy na zime 2018/2019, ale musi to być Kreta z Rodosem.Grecja to kraj w którym czujemy się jak ryba w wodzie :haha:
Mizioł - 2017-11-29, 23:14

gryz3k napisał/a:


Z jedzeniem to szału nie ma. Wszędzie Tadżin.


tadżin to jak we Włoszech makaron, 1000 smaków i rodzajów, różne warzywa, różne mięsa, różne przyprawy...
:wyszczerzony: dziś na kolacje mieliśmy kuskus tadżin z dynią, cukinią, cieciorką i kurczakiem - pycha
pozdrawiam z Ait Ben Haddou

Mizioł - 2017-11-29, 23:36

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:

a jak napisałeś ten post to nie mogłeś go ubarwić kilkoma fotami :?:


dłuższe opisy i więcej fotek mam tutaj:
https://www.facebook.com/szkolawpodrozy/

a na forum to coś poskładam dopiero po powrocie,
bo my już powoli zawracamy aby na święta do PL dojechać.
Zostawiliśmy naszego psa pod opieką Babci i po trzech miesiącach trzeba już ją odciążyć.

i takie fotki z przed kilku dni...

Filip - 2017-11-30, 08:25

Piękna wyprawa, ale jak to robicie z dziećmi?
Nauczanie indiwidualne czy inny sposób?

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-11-30, 11:03

Mizioł napisał/a:
takie fotki z przed kilku dni...
gratuluje podróży w jedno auto a nie trzy :!: Tak jak gdzieś pisałam,uczyć się można w podróży,a nie,że jak dziecko chore to wtedy nie chodzi do szkoły :!: trochę forum podglądnełam :pifko Barbara Muzyk
Mizioł - 2017-12-04, 22:19

Filip napisał/a:
Piękna wyprawa, ale jak to robicie z dziećmi?
Nauczanie indiwidualne czy inny sposób?

Dzieciaki są na EDUKACJI DOMOWEJ, z angielska hołm skuling :lol:
Zaliczają tylko egzaminy roczne, powrót do zwykłej szkoły w dowolnym momencie na wniosek rodziców. Przygotowanie do zgody na e.d. to jakieś pół roku papierologii ale się da.

Filip - 2017-12-05, 16:08

Jedynie sluszna droga i super wyjscie zeby podrozowac nie tylko w wakacje :ok
izola - 2017-12-05, 22:24

zawsze byłam za tym-i jestem- by dzieci się kształciły,

ale zdejmuje kapelusz przed tymi, którzy potrafią tą misję w własnym zakresie dobrze wykonać. :bukiet:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-12-06, 11:07

A tu dalej nikt się nie odzywa z Maroka,pomimo ,że przebywa tam kilka załóg :?:
Mizioł - 2017-12-06, 12:05

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
A tu dalej nikt się nie odzywa z Maroka,pomimo ,że przebywa tam kilka załóg :?:


Jesteśmy tu ponad 3 tygodnie, spotykamy kampery z F, E, NL, GB i D.
Z PL nikogo!

toscaner - 2017-12-06, 13:24

My może już w styczniu dołączymy :mrgreen:
Chyba, że będzie ładnie w Hiszpanii lub Portugalii, to może nie. Się zobaczy :ok
:spoko

chudy - 2017-12-08, 09:43

My już jestesmy w Maroku
Dzisiaj zaczynamy otwieramy nowy temat z relacją z podróży .

zbyszekwoj - 2017-12-08, 10:29

:ok
izola - 2017-12-08, 11:00

...pisz bo wszystkie wiadomości i porady się przydadzą na kolejne zimy :spoko
majmarek - 2017-12-12, 11:30

Madame Basia
Gwałcę Kazika coś z tego będzie bo aktualnie wieje hamsin i pada deszcz - jutro znowu pełne słońce.
Ja natomiast wszelkich informacji tylko zainteresowanym z przyjemnością udzielę na PW co by nie zaśmiecać tematu; w stylu ; pisz dalej , podróżuje z wami , śledzę temat , ło jakie fajne i tego typu pierdoły-byle coś napisać!
Pozdrawiamy wszystkich z erg chebbi
Mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-12-12, 12:04

majmarek napisał/a:
Pozdrawiamy wszystkich z erg chebbi

Mm
nie każdy wie gdzie to jest --ja sprawdziłam w przewodniku.Mamy relacje Chudej na bieżąco z fotami.Kaziu również do niej telefonawał.W Marakesz polecamogród Majorelle,Barbara :kawka: ps. a Kazio nawet nie odczytał Pw ode mnie. :roll: Majmarek,tylko trochę checi, :oops: a w dobie internetu,który na pewno wykupiliscie można pisać krótka relacje na bieżąco,dlaczego :?: a dlatego,że z tego rejonu nie ma tak wielu relacji jak np.z Grecji-relacje pisałam na bieżaco :haha:
izola - 2017-12-12, 17:03

ale Google Maps też wie gdzie jest Erg Chebbi ;) - ciekawe klimaty :kwiatek
majmarek - 2017-12-20, 18:19

Ano właśnie wszytko jest w Internecie! Nowy przewodnik już pisze "chudy" - dwa grzybki w barszczu itd!
Jak ktoś potrzebuje konkrety to na pw svp.
Pozdrawiamy wszystkich
Mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2017-12-20, 18:35

majmarek napisał/a:
Nowy przewodnik już pisze "chudy" - dwa grzybki w barszczu itd
szkoda,że nie macie nastroju do pisania. :oops: chudy pisze swoje,zaraz będą fotki z serfingu.Wy macie inną trasę i inne sposoby spędzania czasu, :roll: tez ciekawe,a nie wszystko jest w przewodnikach,o tym wiecie i Kaziu tez. :roll: Trudno ,że nie chcecie podzielić się z nami swoimi przygodami w dalekim Maroko. .Ja codziennie sprawdzam pogode w Maroko,Hiszpani,Rodos i Krety. Chce wiedzieć czy naprawdę jest taka róznica w temp.Noce sa w Maroko chłodniejsze :?: Barbara :kawka:
andi at - 2018-01-01, 12:11

Proponuje tą wyszukiwarkę
https://pl.tripadvisor.com/Attraction_Review-g293734-d477277-Reviews-Jardin_Majorelle-Marrakech_Marrakech_Tensift_El_Haouz_Region.html

https://pl.tripadvisor.com/Attraction_Review-g293734-d477277-Reviews-Jardin_Majorelle-Marrakech_Marrakech_Tensift_El_Haouz_Region.html#MAPVIEW

Zaznaczamy atrakcje i wpisujemy to czego szukamy
https://pl.tripadvisor.com/Attractions

https://pl.tripadvisor.com/Attractions-g946425-Activities-Erg_Chebbi_Meknes_Tafilalet_Region.html

I tak możemy szukać wszystkiego na całym świecie :spoko

majmarek - 2018-01-12, 17:22

Widzę że niektóre już wracają do zimy. A u nas 43 w słońcu a w nocy 14. Skończyłem właśnie tatara zakupione w Marjane w Guelmim!
Posyłamy słoneczko i pozdrowienia dla camperteam
Mm et Kazio

Mizioł - 2018-01-12, 20:24

majmarek napisał/a:
A u nas 43 w słońcu


u nas w słońcu -2, a w cieniu też -2 :wyszczerzony:
jako geograf mogę powiedzieć, że nie ma temperatury w słońcu lub w cieniu, może być temperatura powietrza (mierzona zawsze w cieniu) lub temperatura rozgrzanego słońcem termometru... ale i tak wam zazdroszczę.
Nasze dzieciaki wróciły do szkół i... już są chore.

Siedźcie w cieple i spokoju do wiosny! :spoko

majmarek - 2018-01-15, 12:52

Chciałem być możliwie dokładny a termometr był od słońca .
W Marjane w Guelmim spotkaliśmy młodych Francuzów z czwórką dzieci w różnym wieku szkolnym - jadą do Senegalu. W ww temacie powiedział tylko że teraz z Internetem szkoła nie problem.
Z tymi chorobami "szkolnymi" kłopot- możnaby się pocieszyć że udowadniają organizm?
Dzisiaj spadł deszczyk ale już jest 27°C
Życzymy zdrowia i posyłamy słoneczko!
M. A K B

Mizioł - 2018-01-18, 13:41

majmarek napisał/a:
młodych Francuzów z czwórką dzieci w różnym wieku szkolnym - jadą do Senegalu. W ww temacie powiedział tylko że teraz z Internetem szkoła nie problem.


1. oj też mi się Senegal marzy...
2. Francuzi mają wiele lat tradycji edukacji domowej i w ich systemie szkolnictwa jest to już wypracowana forma nauki. W Polsce szkoły nie bardzo wiedzą co mają z takimi uczniami robić poza przeprowadzeniem egzaminu na koniec roku. My dostaliśmy zestaw podręczników i lecieliśmy z tematami tak jak w szkole. Tylko angielski mieliśmy on-line, ale to już poza szkolnie.

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-01-18, 15:44

Mizioł napisał/a:
Francuzi mają wiele lat tradycji edukacji domowej i w ich systemie szkolnictwa jest to już wypracowana forma nauki. W Polsce szkoły nie bardzo wiedzą co mają z takimi uczniami robić
zgadza się .Na Krecie w 2013 spotkaliśmy francuzów,tez dzieci miały lekcje robione przez rodzicow :chytry
Endi - 2018-02-01, 11:37

majmarek napisał/a:
Widzę że niektóre już wracają do zimy. A u nas 43 w słońcu a w nocy 14.


Pogoda zmienną jest. Dziś nad morzem mamy słoneczko i +10 a w Maroko ??......

... trzeba mieć naprawdę szczęście aby na taką pogodę trafić ... :mikolaj

https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/palmy-pod-sniegiem-na-taki-widok-czekali-50-lat,251749,1,0.html

:spoko

majmarek - 2018-02-03, 00:32

Nie jest tak żle to propaganda! Agadir 23.00 jest 15gradusów na zewnątrz i ustały dukuczliwy wiatr który sypał piachem po oczach i przewracał kosze i stoliki na campie. A w mieście pożytek bo pozamiatane.
Tak się złożyło że te śnieżne miejsca przerabialiśmy w grudniu, spoko.
Mm

majmarek - 2018-02-03, 13:20

Madame Basia
Z woli Kazio informuje że napiszę jak przypomni sobie hasło! Wspomniał też że liczy na pomoc jakiejś Basia która ma fenomenalną pamięć! Cieplutko pozdrawiam
Mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-03, 15:10

Faktycznie mnie też ostatnio wyłącza się kamperteam,musiałam sobie przypomnieć hasło.Teraz cos się poprawiło,pisałam nawet do Janusza.Kaziu też niech napisze do niego -użycz mu komputera :oops: Na razie pisz Ty :!: madame Barbara
majmarek - 2018-02-04, 12:19

Madame Barbara
Mam ten sam problem co otworzę camperteam to każe mi się zalogować. To zniechęca do pisania!
11.00 temp.22 pełne słońce, wokół egzotyczne zapachy przyrządzania posiłków jak to na campingu-prycza w pryczę. Obiad z wczoraj, pół ryby mairllen. Białe mięso, kg 50dh z oprawieniem - tylko piec,smażyć lub jak kto woli.
Za dwa obiady 20zł to kieszeń każdego emeryta wytrzyma, a Niemcy i inni to mają tutaj eldorado!
Mm

Spax - 2018-02-04, 14:15

:kawka:
Skorzystajcie najpierw z systemu pomocy: »»» https://www.camperteam.pl/forum/faq.php#0
Jeżeli nie znajdziecie tam odpowiedzi rozwiązującej wasz problem, to walcie na PW do kolegi:
koder »»» https://www.camperteam.pl...wprofile&u=3277 ««« to nasz administrator.

majmarek - 2018-02-04, 19:47

Dziękuję bardzo za informację!
Czy dobrze rozumiem że jak się sam nie wyloguję to powinienem być zalogowany cały czas czy przez jakiś przedział czasowy?
Mm

Spax - 2018-02-04, 20:32

majmarek napisał/a:
Czy dobrze rozumiem że jak się sam nie wyloguję to powinienem być zalogowany cały czas czy przez jakiś przedział czasowy?

Niby tak. Zakładając, że zaznaczyłeś pole jak na zdjęciu poniżej. Jednak musisz wziąć pod uwagę jeszcze kilka innych aspektów niezależnych od forum.
Czyszczenie historii przeglądania stron z automatycznym ustawieniem czyszczenia ciasteczek (cookies) powoduje automatyczne wylogowanie z forum. Po takim czyszczeniu pojawia się okienko na dole strony - trzeba zaakceptować - inaczej nie będzie automatycznego logowania. Edit:chyba :haha:

majmarek - 2018-02-04, 22:58

Dziękuję
i🍺
Odpoczywadła na Francję rewelacja
Pozdrawiam
Mm

majmarek - 2018-02-12, 14:39

26C pełne słońce. Tabuny surferów w Atlantyku
Wczoraj pokazywali my młodym Tarudan zwany małym Marakesz. Coś w tym jest; węże na placu i inna egzotyka.
Mm

majmarek - 2018-02-15, 20:37

Wczoraj o 18tej pożegnanie młodych na lotnisku--Polaka na lekarstwo. Dziwne bo za tydzień z przelotem wyszło po 1000zł na głowę a jeszcze taniej licząc 1,4 lat dziecko.
Czy jest gdzieś taniej i cieplej o tej porze roku? Po prostu bajka.
Mm

WODNIK - 2018-02-15, 20:41

Zimne i śnieżne Bielsko pozdrawia :spoko :spoko :spoko
toscaner - 2018-02-18, 13:09

Złomek powinien dotrzeć w marcu, więc już niedługo.
Pozdrowienia :spoko

majmarek - 2018-02-18, 22:13

Toskaner
Nie obiecuj podaj w przybliżeniu datę promu bo święta wielkanocne planujemy w Gibraltar. Nie zapomnij o szkockiej bo tu strasznie droga!
Posyłamy ciepełko do bielsko biała, tu aktualnie 21.00 +14C ale już o 10tej rano 20C i rośnie do 25C pełne słońce tylko za mgłą bo dużo wilgotności nad morzem.
Król żyje i modlimy się za niego oby jak najdłużej bo to gwarancja na to jak tu nam i innym dobrze!
Mm

Johny_Walker - 2018-02-19, 11:03

Co trzeba zabrać do Maroka? Wódeczki tam nie ma? A zapitka chociaż jest?
Co z antybiotykami? Czy można kupić Pampersy?

rakro1 - 2018-02-19, 16:38

Pozdrowiemia od Agnieszki i Marka.Zimy tam nie widać :spoko
majmarek - 2018-02-19, 19:28

Na fotografii paradais voley 20km od aurir i stoimy w oceanie!
Kazio pozdrawia madame Basia specjalnie!

majmarek - 2018-02-19, 19:30

Dzięki uprzejmości retro
Mm

majmarek - 2018-02-19, 19:31

Oczywiście Rakro!
Mm

rakro1 - 2018-02-19, 19:36

Wkleiłem te zdjęcia i kiepsko wyglądały bez opisu.Teraz jest komplet.Jestem do dyspozycji.Czy wysłać sprzęt do destylacji ??? :kook:
majmarek - 2018-02-19, 19:49

Płyniemy na bardzo dobrym miejscowym winie po 12zł w przeliczeniu a spirytus jest w aptekach ino drogi.
Ale pomarańcze po złotówkę reszta do ogarnięcia!

toscaner - 2018-02-19, 20:32

majmarek napisał/a:
Toskaner
Nie obiecuj podaj w przybliżeniu datę promu bo święta wielkanocne planujemy w Gibraltar. Nie zapomnij o szkockiej bo tu strasznie droga!
Posyłamy ciepełko do bielsko biała, tu aktualnie 21.00 +14C ale już o 10tej rano 20C i rośnie do 25C pełne słońce tylko za mgłą bo dużo wilgotności nad morzem.
Król żyje i modlimy się za niego oby jak najdłużej bo to gwarancja na to jak tu nam i innym dobrze!
Mm


+25C to chyba bym umarł z gorąca. Dziś było +8C i przygrzało południowe słoneczko a ja latałem w podkoszulku bo mi ciepło było :haha:

Myślę, że po 15-tym marca się doturlam tym moim złomkiem. Ale obstawiam bliżej 20-go. Nie wiem kiedy święta, ale chyba będzie przed. Biletu na prom jeszcze nie kupiłem.
Muszę ogarnąć 3 rzeczy: prom, ubezpieczenie samochodu i jakieś karty z internetami, bo moja sieć darmowego roamingu na Maroko nie daje.
Kartę pewnie kupię na miejscu, ubezpieczenie na granicy. Nie wiem tylko co z promem. Skąd najlepiej i gdzie płynąć, jakim i czy lepiej kupić bilet wcześniej przez neta czy na miejscu. Planuję jeszcze na Gibraltar ze 2 dni przed promem zostać.
Aha i co z psem, bo pamiętam, że na Maroko trzeba mu coś zdaje się jeszcze dorzucić poza szczepieniem na wściekliznę. Bo tylko to w UK mu załatwiłem.
Powoli muszę poszukać tych info, bo za ok. miesiąc Maroko, a ja jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę :ok

izola - 2018-02-19, 20:53

co do psa :
Oprócz chipa / tatuażu, sprawdzonego i ważnego szczepienia przeciwko wściekliźnie, udokumentowanego w paszporcie UE lub świadectwie weterynaryjnym, wymagane jest badanie krwi (test przeciwciał przeciw wściekliźnie) w zatwierdzonym laboratorium UE (pobranie krwi najwcześniej po 30 dniach po szczepieniu).....

Test ten jest bardzo ważny przy powrotnym wjezdzie do UE!
bez niego są problemy zaprogramowane ...

toscaner - 2018-02-19, 20:56

A to spoko, bo już jest dłużej po szczepieniu. Czyli muszę podjechać do jakiegoś weta w Hiszpanii albo Francji. Wolę w Hiszpanii. A może są jakieś takie laboratoria gdzieś na południu Hiszpanii? I ktoś tam to robił? Ile czasu się czeka na papierek?
I jak długo to badanie jest ważne, gdy już je zrobię? Tydzień? Rok?

izola - 2018-02-19, 21:12

tak pisze w mädrym internecie ;)

Test jest ważny tak długo, jak kolejne konieczne szczepienia są terminowo podejmowane / wykonywane.
Jeśli termin szczepienia zostanie przeciągnięty choćby o jeden dzień, konieczne jest ponownie wykonanie Testu badanie krwi...

Laboratoria znajdziemy tu:
https://ec.europa.eu/food/animals/pet-movement/approved-labs_en

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-20, 12:14

majmarek napisał/a:
Na fotografii paradais voley 20km od aurir i stoimy w oceanie!
Kazio pozdrawia madame Basia specjalnie!
dzięki napisze do Kazia na Twoje Pw.Czytam i czytam jacy młodzi.Nie możesz napisać była u nas lub u Kazia rodzina,wnuki,itp.a nie oderwane informacje.Chuda pisala ładnie ale ona nie nasza :oops: ty jesteś nasz to pisz dokładnie,bo popatrz ile jest wpisów,jest to ciekawy kierunek kamperowania.
toscaner - 2018-02-20, 21:44

izola napisał/a:

Laboratoria znajdziemy tu:
https://ec.europa.eu/food/animals/pet-movement/approved-labs_en


Albo mi coś wyświetla, albo wychodzi, że w Hiszpanii tylko w 2 miastach zrobię. To chyba lepiej już we Francji. Ehhh zawaliłem, mogłem w zrobić w UK. Jak zawsze na ostatnią chwilę :roll:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-20, 21:58

toscaner napisał/a:
Ehhh zawaliłem, mogłem w zrobić w UK
dawno o tym wiedziałeś,dlatego że mamy psa podróżnika nie jadę do Maroca.
zbyszekwoj - 2018-02-21, 13:25

Dakota ma znajomą weterynarkę w Hiszpani za psie pieniądze. :ok
izola - 2018-02-21, 16:42

toscaner napisał/a:
izola napisał/a:

Laboratoria znajdziemy tu:
https://ec.europa.eu/food/animals/pet-movement/approved-labs_en


Albo mi coś wyświetla, albo wychodzi, że w Hiszpanii tylko w 2 miastach zrobię. To chyba lepiej już we Francji. Ehhh zawaliłem, mogłem w zrobić w UK. Jak zawsze na ostatnią chwilę :roll:

Zapomniałam napisać że, niekoniecznie musisz tam pojechać. U normalnego weterynarza dać pobrać krew i on to wysyła do laboru.
Tak jest to w D praktykowane, w Hiszpanii na pewno też.

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-21, 20:00

Dla Kazia :!: Wy nie wklejacie to ja wam pokaże trochę mojego Maroca.Dzieki za wpis za pomocą Majmarka :kawka:
duende - 2018-02-21, 20:26

izola napisał/a:
U normalnego weterynarza dać pobrać krew i on to wysyła do laboru.

Toscaner praktykowałem w Hiszpanii przez kilkanaście lat dokładnie jak pisze Izola. Weterynarze z prowincji mają niższe stawki niż w miastach.
Wskazane jest zaopatrzyć psiaka w obrożę na komary, to takie nasączone i lekkie ustrojstwo z tworzywa lub są takie krople oleiste, też u weterynarza i bodajże w aptekach, które rozlewa się po karku. Zarówno w Hiszpanii jak i w Maroku komary przenoszą leiszmaniozę. Mój piesek męczył się kilka lat.
PS: Jak Ci w nocy zimno, to pewnie jesteś na mesecie, nad morze będzie cieplej :spoko

toscaner - 2018-02-21, 20:27

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
toscaner napisał/a:
Ehhh zawaliłem, mogłem w zrobić w UK
dawno o tym wiedziałeś,dlatego że mamy psa podróżnika nie jadę do Maroca.


Basiu, to tak zawsze. U weta w Szkocji pytałem o wszystko co trzeba. Podała mu co trzeba. O badaniu jakoś pewnie nie wiedziała. To nie Polska, że nawet sprzątaczka czy ochroniarz w danym miejscu wie wszystko. Znaczy z neta wiedziałem, że coś jeszcze. Ale przecież to nie problem. Mi się nigdy nie śpieszy. Stanę gdzieś w Hiszpanii na tydzień nad morzem, odwiedzę weta, zrobi mu badanie i poczekamy na to co trzeba ile trzeba. Czy ja do Maroko wjadę 10 marca czy 25-go dla mnie bez znaczenia. Czy w Portugalii będę w kwietniu czy maju też. Byle Skandynawię zacząć w okolicach czerwca, albo lipca, upałów nie lubię i trzeba do czerwca uciekać z południa na północ :-P

toscaner - 2018-02-21, 20:37

duende napisał/a:
izola napisał/a:
U normalnego weterynarza dać pobrać krew i on to wysyła do laboru.

Toscaner praktykowałem w Hiszpanii przez kilkanaście lat dokładnie jak pisze Izola. Weterynarze z prowincji mają niższe stawki niż w miastach.
Wskazane jest zaopatrzyć psiaka w obrożę na komary, to takie nasączone i lekkie ustrojstwo z tworzywa lub są takie krople oleiste, też u weterynarza i bodajże w aptekach, które rozlewa się po karku. Zarówno w Hiszpanii jak i w Maroku komary przenoszą leiszmaniozę. Mój piesek męczył się kilka lat.
PS: Jak Ci w nocy zimno, to pewnie jesteś na mesecie, nad morze będzie cieplej :spoko


No taki mam plan. Kropelki na kark dostał z 3 tygodnie temu, ponoć działają do 3-6 miesięcy. Ale może taką obrożę jeszcze mu kupię przed wjazdem, albo poprawię kropelkami.
W każdym razie dzięki za info. Będę szukał wetów na wioskach. Zresztą ja duże miasta omijam.

Jesteśmy rzut beretem od Montpellier. Niestety jakieś zimna dotarły chyba do całej Europy, bo wszędzie zimno nocami. Wyżej to i po -5C w dzień. :shock: Nawet sprawdzałem koło Barcelony i wg pogodynki tam też nocami po 0C albo +1C :(
Mógłbym być tam jutro, gdyby było więcej niż 1-2 stopnie cieplej niż tu. Jeszcze kilka wioch odwiedzimy w tej Francji, żeżremy trochę serków, naleśników i salami i za kilka dni pewnie już Espana :ok
Większa różnica to dopiero w okolicach Gibraltaru, Malagi. Ale nie chce mi się z 1500km zapie.... na raz.
Mój target to max 50-100km / dobę max. Czasem 30-50km, czasem no 120km. Do Maroko doturlam się pewnie za 3-3,5 tygodnia. :mrgreen:

duende - 2018-02-21, 21:02

Kropelki są chyba skuteczniejsze, taki przykład obroży collar contra mosquitos, odstraszają kleszcze, wszy i komary, pozdrów psiaka, wygląda na niezniszczalnego ;)
toscaner - 2018-02-21, 23:43

Rasa Tuscanian Bastard Terrier jest niezniszczalna. W swoim życiu zeżarł już trutkę na szczury, grzyby, kiszone ogórki, czekoladę i sam jeszcze nie wiem co jeszcze. Inne psy by już pewnie zdechły. Poddał się przy cytrynie. Telepało go jak lizał, ale nic mu nie było. Oczywiście to jest pies, który zeżre wszystko, tym szybciej im mu bardziej zabraniam. :haha: :haha:
andi at - 2018-02-22, 12:44

A jak już będziesz koło Barcelony to warto to zobaczyć

https://www.google.pl/map...1.8298142?hl=pl

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-22, 17:32

Ja byłam w 2010roku.W 2017 maj mówię do rodzinki że z wnukami pojedzuemy do Monserat-he,he :?: na drugi dzień tel.ok.piekny obiekt bo sobie zobaczyli w Onecie.Raz spaliśmy i płatny był parking,teraz pojechaliśmy kolejka gondolową.Warto :spoko
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-22, 18:19

Jeszcze z pozdrowieniami dla Kazia P,nie wiem czy wcześniejsze foty oglądał,bo nie ma odzewu.
rakro1 - 2018-02-22, 19:06

Mostar :roll:
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-02-22, 19:45

tak,wiadomo,stawiam :pifko
toscaner - 2018-02-22, 22:28

Ładnie, wrzucone do listy. Niedługo tam będę :ok :szeroki_usmiech :spoko
Johny_Walker - 2018-02-23, 12:24

Jaka trasa tak żeby do miesiąca bez wysiłku ogarnąć?
Np. Tanger, Rabat, Casablanca, Marakesz, Agadir, potem wybrzeżem Safi, Casablanca i do domu?
Nie za dużo?
Co mnie ominie? Gdzie najlepiej w góry wyskoczyć?

majmarek - 2018-02-23, 16:13

My jechaliśmy tanger, tetuan , chefchaouen , Meknes, Fez, Azrou, Midelt, errachidia, Erfoud Merzouga itd itd nam zajęło to trzy 3mce. Ale ty dasz radę w mc?
Omijamy Rabat i Casablanca.
Basia dziękuję za miejsce koło Barcelony, pozdrowimy od was.
Mm

Johny_Walker - 2018-02-23, 17:40

Dlatego pytam. Nie lubię się spieszyć i nie lubię długo stać w jednym miejscu. Idealnie to postój 2-3 dni i dalej jazda. Dzienne przejazdy nie dłużej niż 4-6 godzin. Jaką trasę zaproponujecie?
toscaner - 2018-02-23, 18:18

No właśnie, przyłączam się do pytania. Plan na Maroko to ok. miesiąc. Tak wyszło, że dojedziemy ok 15-20 marca, a obawiam się, że w maju może być już a gorąco. Nie lubię.

Planuję dojechać do gór Atlas, z większych miast Marakesz, pozostałe duże omijać. Chyba, że coś jeszcze warto. Lubię małe klimatyczne miasteczka i wioski. Może ktoś gdzieś był i warto, a google o tym miejscu zapomniało?
Wychodzi mi, że zmieszczę się w 2 tys. km. To by dawało dziennie średnio 66,7km. Przy postojach 2 dni 130km, wolną jazdą 2-3 godzinki. Tak jak lubię. Ostatecznie co 3 dni 200km. Też obleci.
Co wrzucić do listy "muszę zobaczyć"?

izola - 2018-02-23, 19:21

Jak będzie Ci po drodze to opłaca się przeprawa przez:

Agerciras nach Ceuta (nie Tanger) w Catua zatankujesz naprawdę tanio ( bez podatku) jak olewasz tankowanie to wez :

ferry Algeciras - Tanger Med = podczas przeprawy oni załatwiają papierkowe co trzeba i w Tanger Med idzie szybciej odprawa.

Tiket kupisz najlepiej na miejscu u "Carlos"(N36 10.760 W05 26.473) jego biuro jest w Palmones przed Algeciras. „Agencia de Viajes Normandie“ Bei „Salida 112 Palomes“ http://www.viajesnormandi...s-algeciras.htm
możesz wykupić tam i z powrotem ale powrotny termin zostaw se otwarty ...
Zaraz blisko obok znajduje się parking - gdzie możesz przenocować , jak chcesz rano z ferry śmigać ...

I zawsze rozglądaj się za Carrefour-Marktem ...oni mogą piwo sprzedawać!

To są tips znajomego " powsinogi" po Marokku
:mrgreen: :spoko

...aha , jak tam będziesz to notuj wszysko co warte uwagi ...bo apetyt rośnie na te klimaty. ;)

majmarek - 2018-02-23, 19:37

Założenie taktyczne są ok nam też praktycznie wychodziło i nie byliśmy ograniczeni czasem ani planem.
A jak wyjdzie zobaczycie diabeł tkwi w szczegółach.
Mm

majmarek - 2018-03-07, 00:28

Dzisiaj po raz pierwszy odwiedziliśmy aptekę - leczymy zapalenie płuc!
Kupujesz leki jakie chcesz bez recepty ale na 100%.
Antybiotyki ciut droższe niż w Polsce. Paracetamol 20 szt 10dh(4zł) taniej niż w Polsce. Leki na alergię taka sama cena.
Mm

Johny_Walker - 2018-03-17, 17:53

Jedź do Maroka - mówili...
Będzie ciepło - mówili...

Codziennie leje deszcz i wieje że aż kamper podskakuje.
Kremy do opalania się przeterminują.

izola - 2018-03-17, 18:02

a to ja ci powiem , wiej stamtąd ;) ... u mnie padał dziś śnieg :spoko
toscaner - 2018-03-17, 19:08

Johny, a gdzie stacjonujesz? My "pędzimy" w stronę Maroko. Po drodze pogoda różna. Aktualnie okolice Walencji i w dzień po +18C, ale za tydzień już może dojedziemy do Gibraltaru.
Ostatnie 2 dni dało się opalać i zamoczyć stopy w morzu. Kremy wyrzuć, szkodliwe dla skóry bardziej niż opalanie bez.

Mam tylko problem z psem, znaczy z załatwieniem tego badania krwi, ale w poniedziałek będę u hiszpańskiego weta. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Poznany Niemiec postraszył, że bez tego mogą mi psa nawet uśpić :shock:

izola - 2018-03-17, 19:17

...panikował - ten poznany...
po prostu cię z psem nie wpuszczą do EU, takich psów nie usypiają (?) ale ma na obczyznie niewiadome / psie życie ...

Edyta
a może i tak?...takie coś jest dla mnie i mojego psa nogo ...może dlatego Marocco stoi na dalszych miejscach

toscaner - 2018-03-18, 12:58

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Ja byłam w 2010roku.W 2017 maj mówię do rodzinki że z wnukami pojedzuemy do Monserat-he,he :?: na drugi dzień tel.ok.piekny obiekt bo sobie zobaczyli w Onecie.Raz spaliśmy i płatny był parking,teraz pojechaliśmy kolejka gondolową.Warto :spoko


Teraz koszt to 6,50 euro, ale niedaleko znalazłem kilka ślicznych miejscówek za darmo. Można dojechać rowerami za darmo. Rowerami też da się wjechać na pobliski punkt widokowy. To ok. 1km pod górkę. Ale warto,bo widoczki śliczne.
Kombinuję jak wrzucić dużą panoramę z tego miejsca, która w oryginale ma prawie 60 mpix, ale nie wchodzi mi na serwer. Tu pomniejszone:




toscaner - 2018-03-18, 13:01

izola napisał/a:
...panikował - ten poznany...
po prostu cię z psem nie wpuszczą do EU, takich psów nie usypiają (?) ale ma na obczyznie niewiadome / psie życie ...

Edyta
a może i tak?...takie coś jest dla mnie i mojego psa nogo ...może dlatego Marocco stoi na dalszych miejscach


Na dniach odwiedzę weterynarza. Znajomi z okolic Valencia polecili znajomego weta. Będę wszystko wiedział. Znaczy załatwiał, coby nie igrać z piesełowym żywotem. A jak mają być problemy to pier... Maroko.

izola - 2018-03-18, 16:33

panoramy robią wrażenie, a jak jest na tych punktach widokowych - można mieć "pieseła" ze sobą?...pomału zbieram infos na jesień :)
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-18, 18:39

izola napisał/a:
panoramy robią wrażenie, a jak jest na tych punktach widokowych - można mieć "pieseła" ze sobą?...pomału zbieram infos na jesień :)
Ty tak jak mój Zbyszek,nawet psa do monastyru.Dopiero gość go przepędził i pies zostaje w kamperze,ale jest nauczony zostawać sam :oops:
izola - 2018-03-18, 18:48

mój pies też zostanie sam ...ale wolę go mieć ze sobą ;)
Izzy waży tylko 5kg, wszelkie kościoły zwiedza z nami - w torbie ...jest tego nauczona i siedzi cicho jakby jej nie było :mrgreen:
...nigdy nie mieliśmy problemu, gorzej jest z parkami gdzie nie wolno psa wprowadzać - a gdzie pies chce biegać ...a cały czas w torbie, to i te mikrige 5 kilo ociężeje :-P

toscaner - 2018-03-18, 19:14

izola napisał/a:
panoramy robią wrażenie, a jak jest na tych punktach widokowych - można mieć "pieseła" ze sobą?...pomału zbieram infos na jesień :)


Pieseła nie brałem, bo pojechaliśmy rowerami. Udało mi się wstawić wreszcie tą "wielką" panoramę, więc kto chce, to może ją obejrzeć pod tym linkiem:

Monistrol de Montserrat – panorama 57 mpix

Trzeba kliknąć na zdjęcie, a po otwarciu dać "pokaż obraz" i sobie dowolnie powiększać.
Znajdę jakąś wtyczkę do panoram, to będzie automatycznie. No ale to nie dziś. :-P

Tutaj mała wersja:


Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-18, 19:31

toscaner piękne, :kwiatek2 z kolejki też były piękne widoki :spoko
toscaner - 2018-03-18, 23:55

Super miejsce. Polecam każdemu odwiedzić. Widoki super. Warto skorzystać z moich darmowych miejscówek, które podałem we wpisie i można postać w okolicy i dłużej za darmo :)

A przed nami kolejne ładne miejsca. Choć z tym Maroko... no sam nie wiem. Zależy co załatwię u weterynarza. Psa przecież nie porzucę :shock:

OMEGA - 2018-03-19, 14:35

A może by się udało moderatorowi przenieść kilka ostatnich postów do działu o Hiszpanii , ten temat dotyczy Afryki i Maroka . :spoko

Może gdzieś wkleić do tematu Basi o Hiszpanii.

toscaner - 2018-03-19, 14:36

Też jestem za :spoko
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-19, 14:52

Toscanet zaczął,ja dokończyłam ale nie ma problrmu kto umie niech przenosi :!:Myslę,że ja tej naszej Hiszpanii nie skończę :?:
toscaner - 2018-03-19, 15:17

Basiu, ja jeszcze Szkocji, Walii i Anglii nie skończyłem, a już niedługo Maroko, a jeszcze miejscówki, jeszcze obrobić fotki, itd, itp.
Dziś chłodno, to może wreszcie coś napiszę na blogu. :spoko

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-19, 15:38

Ci co są w Maroco maja w nosie pisanie,załozyli post jak mieli interes i zapytania.Mówiłam Kaziowi niech ci wnuki pokaża,a Majmarek wykształcony,byli u nich "młodzi"i nic ani jednej foty,ani żadnej wiadomości.Teraz jakiś dojechał i tez zero.Ty wiedziałeś o psie bo sam mi pisałeś,ale nie byłeś pewny Maroca.Myśle , że Hiszpania Ci się spodoba,pisz na PW my dużo zwiedziliśmy za 3,5 miesiąca.Barbara,koniec zaśmiecania Maroca :!:
toscaner - 2018-03-19, 16:23

Basiu, może piszą na FB, a Ty nie masz? Ja się dałem namówić w zeszłym roku i teraz też mam, do tego blog. Na CT też piszę. Ale nie wszyscy piszą na CT.
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-19, 21:49

toscaner napisał/a:
Basiu, może piszą na FB
Cytat:
na forum naszym nie pisza a Ty,że na FB,napewno nie :!:
Johny_Walker - 2018-03-20, 16:05

toscaner napisał/a:
Johny, a gdzie stacjonujesz? My
Okolice Rabatu i zmierzamy na południe wzdłuż wybrzeża.
Johny_Walker - 2018-03-20, 16:09

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Ci co są w Maroco maja w nosie pisanie,załozyli

Pytajcie o co chcecie.
Paliwo po 9,7MAD. Internet po 40MAD/1GB. Pogoda zmienna 15-20 stopni w dzień. Codziennie słonecznie i codziennie pada. Jedzenie znakomite. Darmowe drogi zaskakują jakością w obie strony...

chudy - 2018-03-20, 16:47

Hi. Z tym internetem to chyba pomylka. W Maroc telecom 1gb kosztuje w doladowaniu na zdrapke ktora mozna wszedzie kupic i doladowac wszedzie gdzie sie internet wyczerpie 10 d, 2 gb 20d, 3gb 30d i tak dalej. Karta sim w zaleznosci gdzie sie kupi miedzy 10d a 40d waznosc 30 dni na doladowanie. Jesli sie nie wypelni formularza wraz z kopia paszportu waznosc karty sim wygasa po 14 dniach. Spotkaliśmy się rowniez z pakietami 12gb plus Sim karta za 120d. Naszego kolege w salonie sprzedawca skasowal za karte sim 40d i po reklamacji u kierownika zwrocono 20d.

Ale o tym wszystkim pisaliśmy juz w naszej relacji za ktora zostaliśmy przez niektórych obśmiani.

izola - 2018-03-20, 17:16

Cytat:
Ale o tym wszystkim pisaliśmy juz w naszej relacji za ktora zostaliśmy przez niektórych obśmiani.

Napisaliście wiele przydatnych ciekawostek, pokazaliście wiele ciekawych fotek...a co wszystko przeżyliście w Maroku jest Wasze :)

Zawsze znajdą się zazdrośni, co poza balkon nie wychodzą...im to jest dziwne i śmieszne-
więc WY bierzcie najlepiej dystans od tego i nie dajcie sobie stylu swoich podróży niczym zaciemnić :spoko

chudy - 2018-03-20, 17:51

izola napisał/a:
Cytat:
Ale o tym wszystkim pisaliśmy juz w naszej relacji za ktora zostaliśmy przez niektórych obśmiani.

Napisaliście wiele przydatnych ciekawostek, pokazaliście wiele ciekawych fotek...a co wszystko przeżyliście w Maroku jest Wasze :)

Zawsze znajdą się zazdrośni, co poza balkon nie wychodzą...im to jest dziwne i śmieszne-
więc WY bierzcie najlepiej dystans od tego i nie dajcie sobie stylu swoich podróży niczym zaciemnić :spoko


Oczywiście masz racje i my NA PEWNO DYSTANSUJEMY się od niektórych wpisów.
Moim zdaniem FORUM powinno służyć czytelnikom, którzy chcą skorzystać z doświadczeń i przeżyć tych, którzy chcą i mogą podzielić się nimi na tym ze FORUM.
( Nie na PW na Whatsapp czy FB, tam komunikujemy z licznymi przyjaciółmi)

andi at - 2018-03-21, 07:13

Racja
Dlatego powinna być opcja likwidacji postów nie na temat przez założyciela postu :spoko

Johny_Walker - 2018-03-21, 11:53

chudy napisał/a:
wanie. Jesli sie nie wypelni formularza wraz z kopia paszportu waznosc karty sim wygasa po 14 dniach.i.

Gdzie ten formularz trzeba wysłać?

gregu - 2018-03-21, 12:14

Toscaner, wracalem z kotem w listopadzie z Maroko, faktycznie sprawdzaja dokladnie to badanie. Chodzi o zawartosc przeciwcial przeciw wsciekliznie we krwi, papier jest wazny miesiac..
Ja mialem kwit w telefonie zeskanowany, wystarczylo to pokazac. Ale trzeba miec.
Najsmieszniej zareagowal na paszport kota marokanski celnik, spojzal na mnie jak na swira, rownie dobrze moglem mu pokazac paszport lodowki.. Uznal to za kaprys nienormalnego europejczyka .. To powrot do EU sprawia klopot.

Generalnie w Maroko moj kot mial sporo stresu, czasem hordy dzikich psow, czasem dzikie koty dawaly jej w kosc..

Nie narzekajcie na pogode, ja w ten weekend zaczynalem sezon w polskich gorach, -15°C, wiatr 40 kmh ze wschodu, odczuwalna -22°C.. a ze nie lubie spac przy ogrzewaniu to nad ranem mialem w aucie -3°C...
W tym roku sie wiosna nie pospieszyla jak w zeszlym.. a szkoda..

chudy - 2018-03-21, 18:54

Johny_Walker napisał/a:
chudy napisał/a:
wanie. Jesli sie nie wypelni formularza wraz z kopia paszportu waznosc karty sim wygasa po 14 dniach.i.

Gdzie ten formularz trzeba wysłać?


Kupując kartę sim poza salonem Maroc Telecom jest taka możliwość, aby wypełnić dołączony formularz i po wypełnieniu wraz z kopia paszportu wysłać - no i teraz przechodzę do odpowiedzi:
A raczej paru możliwości:
1. Na adres podany na FORMULARZU
2. Do prezydenta, który prześle to dalej do……
3. Wsadzić w butelkę i droga wodna
No i tak dalej mógłbym pisać.
Każdy wybiera ta właściwą dla siebie.

majmarek - 2018-03-24, 23:28
Temat postu: Zimowanie w maroku
No i pora jechać na święta wielkanocne do Gibraltar.
Już prawie że dojeżdżamy do Marakeszu a tu kapeć. Wciskamy spray itd. ,jedziemy dalej . Po 50km znowu kapeć, o to już do oponiarza. Wyciąga malutką śrubeczkę ale powietrze nie uchodzi no to jedziemy dalej. Po 50km znowu kapeć i gorąca opona. Kolejny oponiarz stwierdza i widzę to na własne oczy że uchodzi z felgi!
Jutro czeka nas spawanie.?
W Marakeszu obecnie 13C.
Mm

zbyszekwoj - 2018-03-25, 15:34

majmarek napisał/a:
widzę to na własne oczy że uchodzi z felgi!
Jutro czeka nas spawanie.?
W Marakeszu obecnie 13C.
Mm


To masz felgi pompowane? Może wentyl przycięło? Rusz cyckiem i zobacz czy uchodzi. :roll:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-25, 19:04

majmarek napisał/a:
No i pora jechać na święta wielkanocne do Gibraltar
nie wiem gdzie w Giblartarze.Dojedźcie do Malagi w centrum wspaniała procesja.Wokół Malagi dużo plaż do kamperowania :oops:
toscaner - 2018-03-25, 23:19

gregu napisał/a:
Chodzi o zawartosc przeciwcial przeciw wsciekliznie we krwi, papier jest wazny miesiac..


To ja już zgłupiałem. Czyli jak papier załatwię w Hiszpanii i do Maroko pojadę na 2 miesiące, to jest nieważny? Pomijam fakt, że załatwienie może trwać 3-4 tygodnie. Taką przynajmniej znalazłem informację.
Z tego co się dowiedziałem, to papier jest ważny do końca szczepienia, a nie można go załatwić do mies. od szczepienia.

My powoli w stronę Gibraltaru, ale od Walencjii. Nie wiem jeszcze co z Maroko wyjdzie w tym roku. Chociaż chętnych na zaopiekowanie się psem mam. :shock:
Tylko jak go tak zostawić :shock:

majmarek - 2018-03-25, 23:43
Temat postu: Zimowanie w maroku
Puścił spaw felgi przy cycku 2cm w lewo i 1cm w prawo.
Felga pospawana, cycek nowy , wymiana koła zapasowego na naprawione. Za to wszystko 150dh tj cirka 15€.
Czy ktoś mi poda adres w kraju gdzie wykonują taką robotę za takie pieniądze?
W pażdzierniku wracamy do Maroka, kto z nami?
A propos procesji wielkanocnej to się jeszcze okaże co i jak.

Aktualnie pozdrawiamy z Marakeszu, tu praktycznie bez zmian tylko powiększyła się przestrzeń kulinarną coś wspaniałego jak na october fest tylko bez piwa.
Mm

toscaner - 2018-03-26, 16:47

Żałowałem, że jeszcze nie dojechaliśmy do Maroko, ale z drugiej strony, takie temperatury też mi pasują jak mamy w Hiszpanii. Jeśli teraz Maroko nie wypali z powodu psa, bo zaje...łem, to przekładamy też na jesień i zimę. Będzie 3-5 mies. po Afryce zamiast ok. 4 tyg. samego Maroko, jakby było teraz.

Więc jakby co na jesień też już się piszę i tak. :)

gregu - 2018-03-27, 14:46

toscaner, tak, papier jest wazny tylko miesiac. Tzn case naszego kota. Przypuszczam, ze w Ceucie zrobisz taki papier, ale odpowiednio kosztuje..

majmarek, Portugalia. Za tyle pospawali mi felge gdzies w pierwszym przypadkowym warsztacie po drodze. Rozwalilem na skalach, spaw ok 2cm. DOjechalem na tej feldze do domu w listopadzie i do dzisiaj jezdze, bo nie mam kiedy wymienic :wyszczerzony:
Przy okazji polece camp przy Marakeszu:

https://www.google.de/map...851?hl=en&hl=en

zbyszekwoj - 2018-03-27, 16:32

gregu napisał/a:
Przy okazji polece camp przy Marakeszu:


125 PLN to nie tak tanio. :(

MILUŚ - 2018-03-27, 17:52

zbyszekwoj napisał/a:
gregu napisał/a:
Przy okazji polece camp przy Marakeszu:


125 PLN to nie tak tanio. :(
ale piach w zębach w gratisie :haha:
Spax - 2018-03-27, 18:33

zbyszekwoj napisał/a:
gregu napisał/a:
Przy okazji polece camp przy Marakeszu:


125 PLN to nie tak tanio. :(

Zbyszek - coś tu nie gra z Twoją ceną »»» http://www.hotel-lerelaisdemarrakech.com/about_us »»» przejdź do zakładki: Hôtellerie de plein air

***********************************
Prix basse saison

90 dhs / par jour około 8 €
2 personnes et véhicule
35 dhs /pers supplémentaire około 3 €
(du 1 septembre au 30 juin)

***********************************
Prix haute saison

140 dhs / par jour około 12 €
2 personnes et véhicule
Personne supplémentaire
70 dhs adulte 50 dhs enfant około 4 €
(du 1 juillet au 31 août)

Według tego przeliczacza »»» https://pl.coinmill.com/EUR_MAD.html

zbyszekwoj - 2018-03-28, 09:28

Odczytałem tylko z mapki Gregu. :diabelski_usmiech
toscaner - 2018-03-28, 21:12

gregu napisał/a:
toscaner, tak, papier jest wazny tylko miesiac. Tzn case naszego kota. Przypuszczam, ze w Ceucie zrobisz taki papier, ale odpowiednio kosztuje..


No to ja próbuję ogarnąć to na logikę. Po jaki *** miałby ktoś robić papier w np. Polsce czy Hiszpanii i jechać do Maroko np. na 2-3 mies. jeśli ten papier przyda się tylko do podtarcia wiadomo czego. Bo 30-go dnia przestał być ważny, a my gdzieś w Agadir.
Czyli są 2 opcje: z psem można do Maroko na mniej niż miesiąc jeśli faktycznie papier jest ważny 30 dni, albo robić go gdzieś tam w Maroko? Jak to inni robią? Chyba rzucę temat na brytyjskim forum, bo angoli od zaje... na południu.

Bo serio nie ogarniam co robią ludzie jadący z psem/kotem na ponad 31 dni jeśli papier jest ważny miesiąc?
Na logikę znaczy, że każdy MUSI robić takie badanie swojemu pupilowi w Maroko, nie wcześniej niż na 30 dni przed opuszczeniem? A wszystkie robione wcześniej do śmieci?

Ja tu się nie spieram, tylko szukam potwierdzenia i logiki. Od jednego weta mam inne informacje. W internetach też podają inne informacje. :gwm

Co do zasady badanie miareczkowania u psa wystarczy jedno, na całe jego życie. Oczywiście pod warunkiem, że otrzyma on kolejne szczepienie przeciwko wściekliźnie we właściwym terminie. Aczkolwiek może się trafić kraj, który będzie miał tak nadwrażliwe podejście do wwozu zwierząt, że będzie wymagał ponownego przeprowadzenia badania.

Mizioł - 2018-03-29, 12:14

Johny_Walker napisał/a:
Internet po 40MAD/1GB.


coś drogo płacisz, my mieliśmy 100dh/10g/30dni

Bajaga - 2018-03-29, 12:49

Spax napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
gregu napisał/a:
Przy okazji polece camp przy Marakeszu:


125 PLN to nie tak tanio. :(

Zbyszek - coś tu nie gra z Twoją ceną »»» http://www.hotel-lerelaisdemarrakech.com/about_us »»» przejdź do zakładki: Hôtellerie de plein air

***********************************
Prix basse saison

90 dhs / par jour około 8 €
2 personnes et véhicule


8€ czyli ok. 34 zł to jest OK (no pytanie jeszcze jaki standart) ale 125 zł w kontekście zimowania (ze 3 mies najmarniej) to byłoby niezbyt fajnie...

Spax - 2018-03-29, 13:50

Bajaga napisał/a:
8€ czyli ok. 34 zł to jest OK (no pytanie jeszcze jaki standart)) ale 125 zł ...


Ceny, które podał Zbyszek to zapewne za bungalowy.
A standard to taki jak na poniższym video:


Bajaga - 2018-03-29, 14:02

Spax napisał/a:
Bajaga napisał/a:
8€ czyli ok. 34 zł to jest OK (no pytanie jeszcze jaki standart)) ale 125 zł ...


Ceny, które podał Zbyszek to zapewne za bungalowy.
A standard to taki jak na poniższym video:



Filmik przyjemny, chociaż nie wiem jak z wc/łazienkami. No i jaka cena za postawienie tam kampera?

Spax - 2018-03-29, 15:18

To są ceny z ich cennika na stronie »»» STRONA CAMPINGU »»»

Cena poza sezonem

90 dhs / dziennie - około 8 €
2 osoby i pojazd
35 dhs / osoba dodatkowo - około 3 €
(od 1 września do 30 czerwca)

Cena w sezonie

140 dhs / dziennie - około 12 €
2 osoby i pojazd
Dodatkowa osoba
70 dhs dorosły 50 dhs dziecko - około 4/3 €
(od 1 lipca do 31 sierpnia)

Łazienki widać na filmiku tak prawie pod sam koniec.

zbyszekwoj - 2018-03-29, 16:00

Może jakaś karawana na zimę? :ok
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-03-30, 10:18

Niech najpierw wroca :?: a jeszcze tyle czasu do następnej jesieni i zimy :haha:
Mizioł - 2018-03-30, 11:20

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Niech najpierw wroca :?:


bo mogą poprosić o azyl i już tam zostaną :haha:

majmarek - 2018-04-01, 21:57
Temat postu: Zimowanie w maroku
Przedwczoraj wylądowaliśmy w Hiszpanii. Ale tutaj zimno 15c! I też wieje wiatr. Zastanawiam się jak napełnić polską butlę do gazu?
Może ktoś wie jak to się robi w Hiszpanii?
Mm

andi at - 2018-04-02, 07:10
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
Zastanawiam się jak napełnić polską butlę do gazu?
Może ktoś wie jak to się robi w Hiszpanii?
Mm

Nic nie piszesz co masz .Normalny gwint ,czy szybko złączkę
Ja teraz organizuje sobie wąż do przelewu gazu butla --butla ale mam europejską butle (gwint ) Do tego jeszcze mam redukcje na EU przykręcane do butli .Butla BP przezroczysta :spoko

majmarek - 2018-04-02, 09:14
Temat postu: Zimowanie w maroku
Mam polską butlę, wężyk do przelewu na gwint. Co to znaczy butla UE i gdzie to można kupić?
W HISZPANII nie ma gwintu, specjalną nasadka na klik ale tu odpada przelewanie.
Przelew tylko z gwintu? Na granicy portugalsko-hiszpanii jest mała rozlewnia gdzie można napełnić ale zwykłą metalową polską z gwintu.
Mm

Mizioł - 2018-04-02, 09:34

majmarek napisał/a:
Może ktoś wie jak to się robi w Hiszpanii?


A czemu nie zrobiłeś tego w Maroku? Tam wszystko się da :lol:

Ja przelewałem na kempingu w Szefszełan.

andi at - 2018-04-02, 18:06

https://www.olx.pl/oferty/q-redukcje-do-gazu/
Johny_Walker - 2018-04-06, 13:02

chudy napisał/a:
Johny_Walker napisał/a:
chudy napisał/a:
wanie. Jesli sie nie wypelni formularza wraz z kopia paszportu waznosc karty sim wygasa po 14 dniach.i.

Gdzie ten formularz trzeba wysłać?


Kupując kartę sim poza salone

Ponad trzy tygodnie bez rejestracji i dalej działa. Oprócz Maroc Telekom dokupiliśmy też Inwii.

Johny_Walker - 2018-04-06, 13:04

Mizioł napisał/a:
Johny_Walker napisał/a:
Internet po 40MAD/1GB.


coś drogo płacisz, my mieliśmy 100dh/10g/30dni

Racja. Pomyliło mi się z groszami. 1 GB 10MAD= 3,8 zł.

Johny_Walker - 2018-04-06, 13:07
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
andi at napisał/a:
majmarek napisał/a:
Zastanawiam się jak napełnić polską butlę do gazu?
Może ktoś wie jak to się robi w Hiszpanii?
Mm

Nic nie piszesz co masz .Normalny gwint ,czy szybko złączkę
Ja teraz organizuje sobie wąż do przelewu gazu butla --butla ale mam europejską butle (gwint ) Do tego jeszcze mam redukcje na EU przykręcane do butli .Butla BP przezroczysta :spoko

Nie udało się napełnić mojej zaj ebiaszczej butli za 300 EUR. Kupiłem miejscową. Udało mi się dostać ładną z 2014 a w użyciu są też. 1996. Gwint i tak był obśrupany.
Cena pełnej butli 150-170 MAD = 56 zł. Wymiana pustej na pełną 40 MAD 15 zł.
Gwint polski, lewy.

Johny_Walker - 2018-04-06, 13:12

Najlepsze w życiu pomarańcze jadłem w Maroku. Od pomarańczy w innych krajach dzieli je przepaść. Zamiast soku mają pyszny syrop. Cena 4 MAD czyli 1,6 zł.
Pomidory i truskawki mają niesmaczne. Cała reszta jest pyszna.
Dobry chleb, ryby i wszystko co jedzą miejscowi. Maroko to raj dla podniebienia. Egipt niby też arabski, ale można było umrzeć z głodu lub biegunki.
Dawno nie było deszczu. Kamper zakurzony. Woda w oceanie ciepła. W Essaouira gdzie teraz jesteśmy trwają mistrzostwa windsurfingu.
Jechać do Agadiru czy do Marakeszu? Czas nam się kończy. Trzeba wracać.
Ile paliwa można zabrać w kanistrami na prom? Kontrolują?
Ile powinien kosztować olej arganowy?

majmarek - 2018-04-06, 21:48
Temat postu: Zimowanie w maroku
My już niestety w Hiszpanii w Motril. Kładę nacisk na niestety!!.
Olej arganowy strasznie podrabiany. Ja po znajomości po 240 dh/l ,ma być mętnawy i gęsty a nie wodnisty.
Powszechnie dostępny po 200 dh ,najlepiej kupować w małych miejscowościach w tzw. Kooperatywach.
Czy zwiedzać Agadir czy Marakesz wiadomo że to drugie.
Na odprawie w Tanger Med jest RTG. Mnie zajrzał do kabiny bo były tam duże puszki makreli i pytał co to brał do ręki i słuchał co w środku. Miałem karnistry na wodę ale puste nie wiem jak by było gdyby był płyn.
Kto nie ryzykuje nie piję szampana!
Mm

Mizioł - 2018-04-06, 22:03

Johny_Walker napisał/a:
Pomidory i truskawki mają niesmaczne.


Do dziś wspominam pyszne marokańskie pomidory, takie małe jak koktajlowe.


Johny_Walker napisał/a:
Ile paliwa można zabrać w kanistrami na prom? Kontrolują?


Poza wspomnianym RTG nas nic nie kontrolowali, ani w Maroku ani w Hiszpanii.

Polecam zrobić zapas oliwy z oliwek takiej prawdziwej a nie łunijnej ;)

Johny_Walker - 2018-04-06, 22:10

Prawdziwą oliwę z mętnym osadem już kupiłem dawno temu we Włoszech i jeszcze zalega w spiżarni. Bardziej myślę jak tu przewieźć z 40 kg pomarańczy. Kupować żółte czy pomarańczowe ale twarde? Wytrzymają dwa tygodnie?
Mizioł - 2018-04-06, 22:19

Johny_Walker napisał/a:
Bardziej myślę jak tu przewieźć z 40 kg pomarańczy.


my kupiliśmy mandarynki w Hiszpanii prosto od "chłopa", 20kg - starczyło na tydzień i były zjedzone :lol: , a te kilka które ostały się na dnie worka to zaschły a się nie zepsuły...

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-04-07, 11:41

Mizioł napisał/a:
Bardziej myślę jak tu przewieźć z 40 kg pomarańczy.
To ryzykuj jak takie tanie :!: Sezon na pomarancze się pomału kończy.W maju w Hiszpani już sady były wysprzątane.Natomiast w Grecji bywaja do czasu aż dojrzeją następne.My przywieżlismy z Grecji bardzo dużo,ale tak jak pisze Mizioł trzeba natraić na chłopa w sadzie.Wtedy trzeba jechać bocznymi drogami wzdłuż sadów :spoko
toscaner - 2018-04-07, 19:46
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
My już niestety w Hiszpanii w Motril. Kładę nacisk na niestety!!.


Jaka pogoda? Mieliśmy jechać w stronę Malagi, ale pogodynka pokazuje, że tam zimniej niż koło Kartageny gdzie jesteśmy. No i tak czekamy, aż się poprawi obżerając się hiszpańskimi smakowitościami i testując tutejsze wina. :spoko

majmarek - 2018-05-08, 21:05
Temat postu: Zimowanie w maroku
My już niestety w Polsce. Stan licznika całościowy cirka 12000km.
Tak że przykro mi toskaner ze nie poznałem cię osobiście, może innym razem.
Idę na kurs wysyłać foto? A może ktoś chętny mnie nauczyć.
Wracamy z Jeleniej Góry do Bielska białej.

zbyszekwoj - 2018-05-09, 10:58

czekamy na relację.Narobiłeś nam smaku. W planie mamy Maroko w zimie.
toscaner - 2018-05-10, 19:09

Dojechaliśmy i my. Trochę już gorąco, ale jeszcze do wytrzymania. Kawałek relacji o Maroko wrzuciłem już i ja na blogu. Kto chce, to może zerknąć :spoko

arabskie klimaty, tym razem odwiedzamy Maroko, kraj kontrastów






http://toscaner.com/wp-co...039-768x389.jpg

majmarek - 2018-05-20, 09:59
Temat postu: Zimowanie w maroku
Jaka temperatura? I gdzie jesteś?
My marzniemy w kraju i cieknie z dachu
Mm

toscaner - 2018-05-20, 10:11

Jak cieknie z dachu? :shock:

My już w Portugalii. Maroko niestety na parę dni. Pies został w Hiszpanii z naszymi dobrymi znajomymi i zrobiliśmy szybką wycieczkę po północy, zakupy, przyprawy, daktyle, oliwki itd.
W Portugalii jeszcze 4 dni temu było +33, dziś +17 przy oceanie. :(

W Maroko krótko, ale warto było :)
Byliście w Tetuan, bo nie pamiętam? Śliczne miasto. Zrobiłem ostatnio wpis o medinie w Tetuan:

spacer po medina w Tetuan














nawet wodę pitną znalazłem :)



majmarek - 2018-05-20, 15:46
Temat postu: Zimowanie w maroku
W Krakowie lało i cieknie mi z sufitu ale niewiele.
W MAROKU byliśmy do końca marca i już nie mogę doczekać się ponownie wyjazdu może już we wrześniu?
Myślę żeby zabrać jeszcze kogoś jako przewodnik po maroko ale nie wiem w jakim dziale dać ogłoszenie?
Pomożesz?
Mm

toscaner - 2018-05-20, 15:54

Może na jakiejś grupie na FB. Tam się ludzie znajdują szybko i zbierają w ekipy. Kiedyś też broniłem się przed FB rękami i nogami, a finalnie poddałem się i dołączyłem w tamtym roku. W kilka miesięcy poznałem sporo fajnych ludzi, wielu w realu.

Są też tacy co na grupach organizują wyjazdy na kilka aut, kamperów czy vanów i nie tylko do Maroko ale i po wielu krajach Afryki. Sam rozważałem, żeby się nie przyłączyć, ale uderzamy tej jesieni raczej już na Bałkany, dalej Turcja, może Gruzja i tamte okolice. Afryka chyba przełożona na 2019/2020.
Ale decyzja jeszcze nie zapadła. Jak znajdę do lata bazę 4x4 to może i w tym roku, a Bałkany wtedy za rok :)

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-05-20, 21:23

Dobry pomysł z zostawieniem psa jak się ma z kim :?: fajnie,że tak się Ci udało.My tak daleko nie planujemy ale jak starość pozwoli to 2019/2020 będzie Hiszpania i może coś więcej,być może się spotkamy.A może Bałkany ale my szybko dojedziemy by być jak najdłużej na ulubinej Krecie.Pozdrawiam :kawka:
majmarek - 2018-05-21, 21:28
Temat postu: Zimowanie w maroku
Nie interesowałem się tym tematem ale w maroku spotkaliśmy kilka Europejczyków z psami. W tym roku zbadam sprawę dokładnie .
A Kazio twierdzi że w maroku cieplej i słonecznie niż na krecie
Mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-05-22, 18:21

Cytat:
Maroku cieplej i słoneczniej niż na Krecie,to tylko jechać my wolimy Europę,nawet jak trochę zimniej,ale :? :Ja wiem co trzeba aby pies jechał,ale się zastanawiam,Tocscaner tez wie jak wygląda sprawa szczepien ale na wynik tego badania długo się czeka :spoko
majmarek - 2018-05-28, 09:23
Temat postu: Zimowanie w maroku
Ogłoszenie!
Organizuję grupę na zimę do Maroka!
Że swej strony zapewniam ;logistykę(opiekę medyczną, tłumaczenia, pilot ,itp)liczba miejsc ograniczona.
Zainteresowanych proszę na PW
Mm

marcinPK - 2018-05-29, 21:54

kurcze Ja Pierwszy się piszę z moją Ukochaną... tylko żebym to ja mógł...tylko Ja i Ona w Maroko i Przyjaciele... oliera marzenia czasem się spełniają, czasem na emeryturze... a czasem nawet wcześniej...
majmarek - 2018-06-02, 21:32
Temat postu: Zimowanie w maroku
Twoja obecność w maroku była by bardzo wskazana a jeszcze z ukochaną (serdeczne pozdrowienia od nas par l,ocasion)istny raj. Trzymam kciuki że dasz radę w pażdzierniku!
Mm

koko - 2018-06-03, 08:43

Podaj termin-terminy
majmarek - 2018-06-23, 22:21
Temat postu: Zimowanie w maroku
Bez ścisłych terminów, koniec września lub później
Mm

toscaner - 2018-07-21, 14:19

Lato w pełni, plany na zimowe Bałkany na 80% też są, ale nadal te 20% zostaje na Afrykę. Maroko i Sahara, i dalej kusi. Może jednak. Plan taki: Paryż - Dakar, ale żółwim tempem, dosłownie anty rajdowym.

Na razie wstępne przygotowania, bo wyjazd na zimowanie zaraz po wakacjach, ale może zamiast Bałkanów i Gruzji. Kto wie? :ok

projekt: anty rajd Paryż – Dakar, część 1

majmarek - 2018-08-29, 10:33

my już pakujemy się na koniec wrzesnia znowu na maroko przez bretanię. spróbuję posłać foto.

pozdrawiam
mm

majmarek - 2018-08-29, 10:39


rakro1 - 2018-08-29, 11:06

Brawo Marku !!! Nauczyłeś się wklejać zdjęcia.Pozdrowienia z Dębicy.
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-08-30, 19:35

brawo Majmarek,jeszcze by się Kaziu lub Basia nauczyli.przecież nauczyciele /dzieci i wnuki/sa w zasiegu ręki :haha: :haha: Barbara
zbyszekwoj - 2018-09-03, 17:38

majmarek napisał/a:
my już pakujemy się na koniec wrzesnia znowu na maroko przez bretanię. spróbuję posłać foto.
[url=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/43dbc6226689.jpg]Obrazek[/url]
pozdrawiam
mm


My również dzisiaj wróciliśmy z letniska ,szykujemy się na zimowisko.

Kto jeszcze z nami?

majmarek - 2018-09-14, 12:48


majmarek - 2018-09-14, 12:54

udało sie kolejne foto; Ajt bin haddu - ksar[ufortyfikowana osada] 30 km na północny zach. od Warzazat. od 1987r wpisana na listę UNESCO
mm

majmarek - 2018-09-14, 13:24



Tighmert oaza palmowa 20 km od guelmim dzisiaj tam jest 37 C

mm

majmarek - 2018-09-16, 22:30

https://zapodaj.net/2844daa9245a7.jpg.html
https://zapodaj.net/354b647ff5495.jpg.html
https://zapodaj.net/3cf3f394fdca3.jpg.html

majmarek - 2018-09-19, 13:26


drzewo arganowe 200 tu letnie

wewnątrz agadiru [spichlerz zbożowy na szczycie.

panorama z murów agadiru
ciąg dalszy nastąpi
mm

majmarek - 2018-09-19, 13:47



Amtudi - niedaleko Tigmert. Na szczycie agadir [spichlerz] niedostepny dla wroga ale i dla nieposłusznych.
mm

majmarek - 2018-09-19, 13:53



foto j.w. ale szukam najlepszej formy przesyłowej
mm

majmarek - 2018-09-20, 11:46



specjalnie dla madame Barbara Muzyk - Kazio z ukochaną małzonką. W calej krasie!


czy są pytania?
c.d. nastąpi
mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-09-20, 17:53

Dziekuje,dzis rozmawiałam z Kaziem,my już jesteśmy w Grecji,Barbara ps.chyba będę musiała zrobić to specjalne badanie dla psa,bo nawet do Ukrainy jest wymagane :oops:
toscaner - 2018-09-20, 20:34

Jeszcze z miesiąc i też wyruszamy na Afrykę. :spoko
Katarzyna Burkowska - 2018-09-22, 12:54

Witam. Tu zielona baba świeżak camperowy :) no prawie bo w miesiąc mamy kawałeczek chorwacji i tydzień balatonu :)
Mam pytanie o planowanie Maroka zimą... jak temperatury? czy jest bezpiecznie ? gdzie tam pojechac ? Prosze wybaczcie naiwne pytania ale twardo namawiam mężczyznę na ten wyjazd w zimie :) na przykłąd po świętach i do połowy stycznia ? czy to dobry pomysł ? podrzucicie jakieś typy miejsc \? Z góry dziękuję :)

majmarek - 2018-09-22, 15:38

witam
nie tłumacz się,kto pyta nie błądzi - prawie?
1 temperatury takie jak u nas w lecie , powyzej 20 stopni ale na pustyni w nocy moga spadac do 2 stopni C (warzazat np)
2 moim zdaniem jest bezpieczniej niż w polsce i europie. Król maroka to bardzo mądry człowiek i pilnuje aby turystom włos z głowy nie spadł bo to złota kura.
3 pojechać możesz gdzie tylko chcesz?
4 nie jechałem przez europę zimą więc nie wiem czy to dobry pomysł? czy warto jechać tyle km tylko na 1 mc.? dla niektórych warto nawet latem .

polecam lekturę na tym forum i blog andrzeja i teresy ;kamperem przez świat.


mm

majmarek - 2018-09-22, 16:09


droga do Arfoud



takiego nieba nocą - tylko w maroco tego nie da się opisać


mm

toscaner - 2018-09-23, 14:50

Majmarek, jakie temperatury tam gdzie jesteście?
zbyszekwoj - 2018-09-23, 16:24

toscaner napisał/a:
Majmarek, jakie temperatury tam gdzie jesteście?


Domyślam sie za ok 15 i leje. :spoko

majmarek - 2018-09-23, 20:12

na mazurach 10 C w nocy i za godzinę ma lać? ale damy radę.
pozdrawiam
mm



a taka była w Erg Chebi w nocy w grudniu 2017r ( o 10tej już było powyzej 20 C)

zbyszekwoj - 2018-09-24, 16:54

majmarek napisał/a:
na mazurach 10 C w nocy i za godzinę ma lać? ale damy radę.


Będziemy oczekiwać w ciepłej Hiszpanii , aż zmarzniecie na tych Mazurach. :zimno :diabelski_usmiech

majmarek - 2018-09-25, 17:44

ale za to potem

a jak chce się ochlodzić

czasem przejdzie lekka burza piaskowa

i tak im życie upływa
mm

majmarek - 2018-09-27, 14:37



stado kóz środkiem ouledu idzie szukać wody i pożywienia ( ta czarna plama na środku koryta wyschniętej rzeki)



przydomowa zagroda ze zwierzętami. "dom" całoroczny!



wody , dajcie wody. ale jak spadnie desz na te szczyty można sobie wyobrazić potęgę allaha
c.d.n.
mm

VITO23 - 2018-09-29, 17:57

majmarek w październiku będę w Maroku gdzie was można znaleźć
majmarek - 2018-09-29, 20:08

+48 534 259 879 whats App
w maroco będzie dodatkowo nr maroc telecom? podam po przyjeżdzie.
mm

zbyszekwoj - 2018-09-30, 15:08

W październiku to chyba raczej w Polsce?
majmarek - 2018-09-30, 19:11

zbyszek nie dociekaj - damy radę.


wody nie brakuje


mięso kozie na wyciągnięcie ręki


el kasba
c.d.n.
mm

zbyszekwoj - 2018-10-01, 11:25

majmarek napisał/a:
mięso kozie na wyciągnięcie ręki


No i półprodukt do oleju arganowego z kozich bobków. :ok

majmarek - 2018-10-08, 10:26



to też maroco w styczniu 2017

majmarek - 2018-10-08, 10:37


zachód słońca a nocą na tym niebie bezchmurnym droga mleczna [orgazm]


stare i nowe aqvedukty [wanna z ciepłą wodą ]


powrót do domu i na modlitwę
cdn
mm

majmarek - 2018-10-11, 18:47

erg chebi listopad 2017

poganiacz wielbładów


alibaba i reszta


nadchodzi hamsin po dwóch dniach wszedzie piach !
cdn
mm

majmarek - 2018-10-12, 08:58


memento mori !!!!!!!!


oprócz błękitnego nieba nic nam więcej ..........


" avec les amis" szklaneczka pastis i zagrycha. za nami smutny wlasciciel bo nie pije.


dla fanów narciarstwa "full" service"
cdn
mm

majmarek - 2018-10-18, 08:43


trochę " prywatności" 30drh =ćirka 3 $ razem z prądem


obozowisko dla vip



a to dla takich jak my "biedaków'

od biedy do bogactwa nie ma granicy i "rzut beretem"
wybór należy do CIEBIE

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-10-18, 12:46

Kaziu wygląda rewelka,druga połowa trochę plus kg.Majmarka nie znam osobiście to nie oceniam :kawka:
Kompi - 2018-10-19, 12:44

To aktualne zdjęcia czy z zeszłego roku? Ktoś aktualnie przebywa albo wybiera sie do Maroka?
Nomady - 2018-10-19, 18:09

Jedziemy na święta i wracamy około 15 lutego .










Jedziemy na dwa kampery ,bilety na prom kupujemy na miejscu tak nam poradzili .chętnych na spotkanie zapraszamy NOMADY@ONET.PL

SlawekEwa - 2018-10-19, 18:26

Kompi napisał/a:
Ktoś aktualnie przebywa albo wybiera sie do Maroka?

zbyszekwoj jest w drodze do Maroka, teraz na terenie Hiszpanii.

izola - 2018-10-19, 18:36

Szkoda ze nie pisze, lubię Ich wartościowe relacje
Dobrej drogi :spoko

Spax - 2018-10-20, 08:52

Kompi napisał/a:
To aktualne zdjęcia czy z zeszłego roku?

Zdjęcia są z grudnia 2017 :bajer

majmarek - 2018-10-30, 12:43


jaka duża "piaskownica"


ratujemy zdrowie i życie "miejscowym" pro bono !



no to wyszliśmy na szczyt "pustyni"

https://zapodaj.net/c6eb8af423d75.jpg.html
następnego proroka urodzi mężczyzna - odpowiedni strój ,żeby się nie poobijał

izola - 2018-10-30, 16:47

Klimaty piaszczyste...na swój sposób bardzo ładne,ale czy ta monotonnia nie jest zbyt męcząca na dłuzszy czas , np. czas zimowania?

Więcej praktycznych porad by było mile widziane by móc lepiej planować :bukiet:

Siedzenie w piachu jest ok :lol: ale jak wygląda codzienne życie europejskiego kamperowca tam zimującego, czy to jako free albo na CP ?

np. dostałam Tip,
"zastanów się kobieto by tam solo pojechać...!...Arab ma inną mentalność"

Interesuje mnie zdanie kobiet ale i mężczyzn którzy tam byli, ale tak naprawdę i mieli codzienny kontakt z ludnoscią miejscową...na codzień i nie tylko patrzeli z okna kampera ;)

Oświeć nas majmarek,

majmarek - 2018-10-30, 19:41

miło że zabrałaś głos w temacie " maine libe Izola" jesteś naszą guru.
zacząłem żałować że tak polecam Maroco bo dochodzą mnie wieści że masa polaków wybiera sie do Maroka ,a wiesz jakie tego będą konsekwencje [ spaprają nam opinię]
po znajomości powiem Ci że moje foto[ piaszczyste] to mały fragment który udostępniam bo sadzę ze to atrakcja dla ogladających. Kuknij do pierwszego lepszego przewodnika [a niemieckich jest w" trzy dupy"] żeby zobaczyć real.
Z własnego doświadczenia spodkałem kilka kobiet [ angielki , francuski , niemki ] które mieszkają tam samotne ,tylko z psami - przysiegam.
Wyobraz sobie moje zdziwienie kiedy podjechala do nas sama włoszka camperem w separacji z mężem. Na moje pytanie czy czuje sie bezpiecznie odparła że jest góralką i napieła mięśnie.
Pytaj odpowiem na każde pytanie. Intymne pisz na pw
pozdrawiam
mm

izola - 2018-10-30, 20:38

dzieki za odpowiedz . intymne pytania nie mam :diabelski_usmiech :haha:
majmarek - 2018-10-30, 21:24

izola napisał/a:
dzieki za odpowiedz . intymne pytania nie mam :diabelski_usmiech :haha:

a szkoda? :roza:






to też Maroco bez piasku

majmarek - 2018-11-08, 21:29


gdzieś po drodze zgubił węgiel


paliwo tanie im bardziej na południe tym tańsze ale nic nie zastąpi "kłapouchego"


czy na pewno wszystko kupiłem - ach ten upał i jeszcze te cztery żony?
foto z Er Rissani 2018r

majmarek - 2018-11-08, 22:23

zapraszam do Fez styczeń 2018r










Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-11-09, 08:40

Ty lepiej pisz co u Was słychać na bieżąco.Jaak będziecie razem ze Zbyszkami to mysle ,że ON stanie na wysokości zadania,co i tak nas nie nakłoni do Maroka :haha:
majmarek - 2018-11-09, 12:36

madame Basia "molestuj" Zbyszka On juz jest na bieżąco i my i Kazie dopiero po manifestacji!!!!!!!!!!!!
SlawekEwa - 2018-11-09, 14:07

Co Zbyszek ma pisać?
Siedzi sobie już prawie trzy tygodnie tu N 37.24339 W 1.77532 ma wodę i kibel na miejscu i czeka na majmarka :wyszczerzony:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-11-09, 15:37

zbyszekwoj napisał/a:
W październiku to chyba raczej w Polsce?
Majmarek ma racje,Ty jesteś biegły w pisaniu :kwiatki: to zacznij być ich pisarzem,przeciez to miła funkcja.Dla zachety :pifko pozdrawiam już z domu Barbara Muzyk
majmarek - 2018-11-09, 17:53

Madame Barbara - jakie z domu? w domu ludzie umierają! pakujcie się i w drogę.
magiczne , zaczarowane gorące i pachnące afryką Maroco czeka.
na zachętę patrz niżej.




sklepik z pamiątkami


kobiety - marokanki są bardzo pracowite!


a tak powstają dywany na zamówienie w dobrej cenie

Rysiu78 - 2018-11-09, 18:38

Jak by ktoś chciał zostać dłużej niż 3 miesiące w Maroku to mogę polecić kemping nad Atlantykiem, którego właściciel ma obcykane załatwianie tych formalności - masa kamperów tam zimuje. No i to żarcie w jego restauracyjce... palce lizać !
007 - 2018-11-09, 20:02

Rysiu78 napisał/a:
Jak by ktoś chciał zostać dłużej niż 3 miesiące w Maroku to mogę polecić kemping nad Atlantykiem, którego właściciel ma obcykane załatwianie tych formalności - masa kamperów tam zimuje. No i to żarcie w jego restauracyjce... palce lizać !


Dawaj konkrety na pewno wielu się przydadzą.
Dziel się wiedzą :ok

Rysiu78 - 2018-11-09, 20:08

Za kilka dni wrzucę dane, muszę do auta się dostać (wizytówka tam została), a dostęp dopiero środa-piątek ;(
zbyszekwoj - 2018-11-10, 08:53

Przedwczoraj powiało w nocy to wczoraj uciekliśmy do miasteczka na promenadę. Dzisiaj już spoko od rana już 20 st.C i słońce.
Zdjęcia specjalnie dla Barbary M. z miejscówki Villaricos.

@ndrzej - 2018-11-10, 09:47

Zbysiu, niechcący obejrzałem zdjęcia dla Barbary. :oops:

Ładnie tam u Was! :ok

Pozdrawiamy serdecznie oboje!!! :spoko :spoko :spoko

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-11-10, 18:26

Dzieki za foty,ale trochę podobne miejsce do Salobreno.Czy byliście tam. :?: Do Maroka nie pojedziemy to pewne,nie tylko o psa chodzi,ale z naszymi sprawami,lepiej nam w Europie.Brak jezyka itp.Kaziu wie.Ja lubie sama planować a w Grecji znamy tyle miejsc,że czujemy się jak ryba w wodzie.Kaziu odezwała sie Olga,zapomnialam o niej a miałam tel.za darmo.Wiosna pięknie kwitnie to jak zdrowie i kasa pozwoli to w marcu można jechać na 2-3 miechy.W lutym nigdy nie widziałam tyle kwitnących momoz,jak w Hiszpanii.A wiatry wszędzie sa jednakowe,czy Kreta,Maroco,Hiszpania :haha:
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-11-10, 20:05

A czy w Maroko sa gruszeczki Nisperos :?: W Hiszpani jest ich pełno,na dziko i w ogrodach,koło marketów itp.
izola - 2018-11-10, 22:13

Serdeczne podziękowanie za pokazanie fotek i podzielenie się wiadomosciami :bukiet:
zbyszekwoj - 2018-11-11, 08:44

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
podobne miejsce do Salobreno.Czy byliście tam.


Jeszcze nie ,brakuje nam z 50km ,ale dojedziemy.

andi at - 2018-11-11, 13:52

Zbyszek tripadvisor już chodzi ? Woda w morzu do kąpieli czy zimna ? :bukiet:
zbyszekwoj - 2018-11-11, 15:11

andi at napisał/a:
Zbyszek tripadvisor już chodzi ? Woda w morzu do kąpieli czy zimna ? :bukiet:


Andrzej, dziekujemy za apke ale specjalistka komputerowa caly czas na leżaku. Woda jak latem w Bałtyku, szaleńcy sie kapia ja ostatnio tydzien temu i chyba wystarczy. Aby nie zasmiecac koledze tematu zakładam nowy. " W stronę słońca".

majmarek - 2018-11-11, 22:40

kolega nie ma nic przeciwko to przecież ten sam kierunek.jutro już u Kazia odbieramy poczte i yalla yalla jak mówią tubylcy
Rysiu78 - 2018-11-20, 11:56

Podaję namiaru kempingu, którego właściciel ogarnia przedłużenie wiz:
Link do map gogla: https://goo.gl/maps/sCNgo3fnUU72

Telefony: +212 641 345 744 / + 212 666 554 872
Ciężko się dodzwonić.

Ceny macie na stronie.
http://erkounteparkmirleft.com/tarifs/

Naprawdę polecam bo miejsce fajne, 10kg do plaży Legzira, 20km do Sidi Ifni gdzie mozna zrobić porządne zakupy, zatankować ( w kierunku na Legzirę), 10km do innego miasteczka tj., do Mirleft
Kemping naprawdę super, jeden minus - brak WiFi ale na miejscu można kupić SIM kartę i ... działać.
5€ = 5GB/miesiąc
10€ = 10Gb/miesiąc
20€ = 20GB/dwa miesiące

majmarek - 2018-11-20, 17:03

Dzięki Rysiu temat mamy opanowany a każda informacja mile widziana a na miejscu to tylko kwestia kasy. Sposób no visa jest kilka.
Pozdrawiamy serdecznie
Mm

majmarek - 2018-11-22, 20:09

a tak odbywa się od wieków farbowanie skór w Fez









cdn.

Bajaga - 2018-11-22, 22:02

Poczytałem, poczytałem ale jednej rzeczy jakoś nie doczytałem. Jakie są temperatury w Maroku w styczniu i lutym nad Atlantykiem. Powiedzmy dzień i noc. Jak to wygląda, tak naprawdę, średnio i bez upiększania?
Neno - 2018-11-23, 18:02

W dzień 19-25*C, w zależności jak się trafi. Nocą... 14-18*C.
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-12-05, 22:19

Majmarek czy już dopłyneliscie :?: wiem że Kaziu wraca :!: :!: Barbara ps,chudy jest już w Maroku :spoko
SlawekEwa - 2018-12-08, 08:20

Wiadomość dla madame Barbara " Trzy załogi wypłynęły dzisiaj rano promem do portu Tanja w Maroku"
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-12-08, 12:21

Dzieki :kwiatek2 czasami planowanie nie wychodzi na 100%My planujemy jechać zaraz 1 marca,nie pisze gdzie by nie zapeszyć :lol:
chudy - 2018-12-08, 20:15

Czyżby Maroko? Tu nawet latem prawie te same temperatury.
majmarek - 2018-12-08, 20:45
Temat postu: zimowanie w maroko
Dzisiaj przed południem dopłynelim do Tanger Med. Szybka odprawa ( beczka wina hiszpańskiego i skrzynka whisky Dup-polecam , kompletne). Wymiana $=9,25 dh , Bak do pełna - 1l.o.n.= 9,25dh=1$ i he ja do Tangeru po kartę maroc telefon. Karta 15Gb Internet +5h telefon +aktywacja 255dh . Po m-cu 99dh na kolejny mc itd.
Tak że wkrótce rusza rozgłośnia "lubliniaki" w maroko Internet już jest.
Żeby nie było tak piękne założenie blokady kół kosztowało 50dh. Oszczędny dwa razy płaci ale przygoda była.
Nocujemy w Asillah na razie za free a rano się okaże !temperatura 14*°c.
mm

andrzej627 - 2018-12-08, 21:16

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
My planujemy jechać zaraz 1 marca,nie pisze gdzie by nie zapeszyć :lol:

Basiu, nie bądź taka tajemnicza. Przecież i tak wszyscy wiedzą, że chcesz jechać na Kretę. :lol:

SlawekEwa - 2018-12-09, 10:22

Cytat:
nie pisze gdzie by nie zapeszyć

Turcja? :chytry

zbyszekwoj - 2018-12-09, 10:28

SlawekEwa napisał/a:
Cytat:
nie pisze gdzie by nie zapeszyć

Turcja? :chytry


Nawet w Maroku wszyscy wiedza, ze Muzyki jada do Turcji. :haha:

Arnold1 - 2018-12-09, 18:20

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Dzieki :kwiatek2 czasami planowanie nie wychodzi na 100%My planujemy jechać zaraz 1 marca,nie pisze gdzie by nie zapeszyć :lol:


Witaj Basiu, po "wiekach" milczenia miło Cię tutaj ponownie spotkać.
Wiosną, po powrocie z Peloponezu planowaliśmy jesienią 2018 Kretę. Liczyliśmy na wspólne po niej podróżowanie. Niestety plany trochę się pozmienialy i w drugiej połowie stycznia 2019 ruszamy zdobywać Maroko i okolice, przez 2-3 miesiące .

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-12-09, 19:09

zaraz widać,ze towarzystwo ma internet ,ożyło na forum :kawka:tel.i meilowo jesteśmy umówieni na Krecie z ludźmi z którymi już byliśmy 2 razy,oni w Maroco byli kilka lat temu,po ostatniej Portugalii,stwierdzili tylko Kreta,Kazie też ich znają :oops: czas pokaże swoje :!: :!:
majmarek - 2018-12-09, 20:37
Temat postu: zimowanie w maroko
Drodzy "pisarze" to temat o MAROKO.
Proszę pisać merytorycznie i w temacie- bez urazy.
Jest przecież pw.
mm

majmarek - 2018-12-10, 19:12

Wczoraj dotarliśmy do Fez .ale po przejechaniu przez miasteczko targowe przez środek targu bo tak prowadziła głównie ulica , byliśmy w takim stresie (niektórzy) że nikt nie zrobił fotografii.
Ja nie potrafię tego opisać jak w amerykańskim filmie- to trzeba zobaczyć! Tak sobie wyobrażam pierwszy dzień wojny tylko że bez paniki i pośpiechu.
Nocleg na tyłach Marjane do 9tej rano bez ogrzewania bo ciepło i mało kto wcześniej wstaje.
Powtórka historii z felgą tą z Hiszpanii z wiosny!
W serwisie fiata 1560dh niedostępne, na szrocie 600dh od ręki ale żeby nie iść w koszty wybieramy opcję z dętką. Wyważenie 4 kół 50dh, dętka i reszta 150dh. Razem 200dh=~80zł
Czy ktoś w Polsce zrobi mi to taniej i przy pełnym słońcu 26C
Tak że zapas na dętce jak za komuny
Foto zamieściłem wcześniej nic się nie zmieniło w Fezie.
mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-12-11, 19:11

majmarek napisał/a:
że nikt nie zrobił fotografii.
a to pech,kto u Was nadwornym fotografem,pewnie zona Zbyszka :?: :kawka:
majmarek - 2018-12-13, 11:40
Temat postu: zimowanie w maroko
Tak w sprawie zdjęcia odsyłam do Krysia.!
Od 3dni jesteśmy koło Errachidia. Z jednej strony zapora wodna z drugiej wioska i oued z wodą ..
Docieramy skuterem do miasta- niskie specjalnego, zbudowali go Francuzi w wojskowym stylu w strategicznym miejscu. Kupiłem kg ziemniaków 5dh=2zł oraz pieczywo dla wszystkich 10dh.
Temperatura obecnie w słońcu 54C w camperze,camperze 30C - opalamy się (nocą 5C)
mm

Arnold1 - 2018-12-16, 16:25

Krótkie pytanko odnośnie podłączenia marokanskiej butli pod instalację kamperową - wyczytałem od majmarka, że najlepiej kupić butlę w Maroku, tak zrobię,. Ale czy muszę mieć jakąś przejściówkę pod instalację kamperową? Czy pasi pod polskie gwinty?
PS. Przygotowania w toku. Planowany wyjazd w kierunku Maroka, to 26 stycznia 2019...moze i na 90dni :spoko

zbyszekwoj - 2018-12-17, 11:10

Arnold1 napisał/a:
Czy pasi pod polskie gwinty?


Odpowiem za Marka- pasi.

Arnold1 - 2018-12-17, 12:48

zbyszekwoj napisał/a:
Arnold1 napisał/a:
Czy pasi pod polskie gwinty?


Odpowiem za Marka- pasi.


Dzięki.
Czyli nie ma różnicy w podłączeniu a gdzie jest między polską butlą, kształt? malowanie i napisy? :?:

majmarek - 2018-12-17, 19:06

Arnold 1
Nie musisz kupować marokańskiej butli ale możesz jeśli zechcesz.
Zaopatrz się w zestaw do przelewu gazu z butli do butli. Tzn wężyk najlepiej przeźroczysty (żeby widzieć że gaz płynie)i dwie końcówki do połączenia zestawu z dwoma butami.
Reszta do zobaczenia (za flaszkę) na miejscu.
Zapomnij o kolorach butli . Śpij spokojnie.
Mm

Arnold1 - 2018-12-17, 21:39

Cytat:
Nie musisz kupować marokańskiej butli ale możesz jeśli zechcesz.
Zaopatrz się w zestaw do przelewu gazu z butli do butli. Tzn wężyk najlepiej przeźroczysty (żeby widzieć że gaz płynie)i dwie końcówki do połączenia zestawu z dwoma butami.
Reszta do zobaczenia (za flaszkę) na miejscu.


No to mnie uspokoiłes :szeroki_usmiech
Zestaw mam ale z czerwonym, gumowym wężem. Też da radę chyba :lol:

Podaj jeszcze namiary, gdzie najlepiej robić zaopatrzenie alkoholowe? Gdzieś w Hiszpanii pod promem? :spoko

Arnold1 - 2018-12-18, 16:59

Morderstwa na turystach w Maroku!
Słyszeliście o takich przypadkach w Maroku? Zostały brutalnie (z obciętymi głowami) zamordowanie dwie turystyki ze Skandynawii, w górach Atlasu. Jak tam u was, bezpiecznie? Czy temat arabskich imigrantów w ogole tam w Maroku istnieje?
W Strassburgu zamachowcem też był marokanczyk!
Link tutaj link

SlawekEwa - 2018-12-18, 17:07

Cytat:

Morderstwa na turystach w Maroku!

:bylo :bylo :bylo tu https://www.camperteam.pl...r=asc&start=150

Arnold1 - 2018-12-18, 17:28

SlawekEwa napisał/a:
Cytat:

Morderstwa na turystach w Maroku!

:bylo :bylo :bylo tu https://www.camperteam.pl...r=asc&start=150

.
Było ale nie w tym wątku! Ale byłeś szybszy o kilka godzin i po polsku! Brawo! :ok

SlawekEwa - 2018-12-18, 18:50

Arnold1 napisał/a:

Było ale nie w tym wątku!

Jak się pisze relacje z podróży na innym forum, a na CT szuka się tylko przydatnych dla siebie info to nic dziwnego :chytry

majmarek - 2018-12-19, 20:28

Najlepsze kasztany są na placu Pigale a najtańsze zakupy są za przejściem granicznym z Francji do Hiszpanii wyleciało z głowy ale jutro się przypomni to dopiszę.
Na temat obcięcia głów - przed przeznaczeniem nie uciekniesz. My tutaj nie odczuwamy nawet cienia wrogości że strony miejscowych!
Dzisiaj rano odjechało 8 holenderek po 60tce 8 camperami z 6 psami które przyjeżdżają tu od 30 lat i jak to komentować?
Byliśmy na olbrzymim souku (targu) sardynki 10dh =1€ , tuńczyk 30dh za kg=3€. Warzywa i owoce od 3-7dh/kg. Kawa w restauracji 1€.
Co Was będę drażnił,

slawwoj - 2018-12-19, 20:38

Hmmm jakoś wcale nie draznisz, nawet nie wywołujesz uklucia zazdrości. Pisz dalej.

30lat temu były kampery?

majmarek - 2018-12-20, 12:54

Sławoj
Dokładnie o to chodzi, ale pewności nigdy nie za wiele. Tak trzymać! Będę teraz spokojniejszy żeby nie było jak przed wojną
Porucznika awansował a miejscowy fryzjer się powieśił z tego powodu.
Natomiast nie rozumiem tego pytania.
Jak byś zechciał- to proszę na PW.
Bo wiesz o co chodzi- żeby w temacie były konkretne i przydatne informacje dla potrzeb i dla potomnych!
Pozdrawiam ciepło z Maroka
Mm

ZEUS - 2018-12-20, 13:06

slawwoj napisał/a:
30lat temu były kampery?

były... nie wiem czy w Maroku :-P ale widziałem w Czechosłowacji, na kempingu Klanovice k/Pragi (z Holandii) :szeroki_usmiech :spoko

moskit - 2018-12-20, 16:21

Pierwsze zalążki kamperów pokazały się w Stanach w czasie Wielkiego Kryzysu 1929 gdzie wędrówka ludzi za chlebem była na niespotykaną skalę , z tego co wiem wtedy kilka firm motoryzacyjnych przerabiało samochody osobowe na mieszkalne.
W Polsce Drzymała był dużo wcześniej bo zaczął swój spór z administracją Niemiecką w 1904 roku i według mnie on jest polskim Prekursorem Karawaningu i tak traktujmy Michała Drzymałę polskiego chłopa , choć to jego wóz stał się symbolem walki z germanizacją Polskich Ziem
Po Powstaniu 1963 rosyjskie KIBITKI kształtem nam współczesne niechlubnie zasłynęły w wywozie polaków na wschód niestety tylko w jedną stronę

moskit - 2018-12-20, 16:26

A może by jakiś zlocik do Drzymałowa śladami Drzymały?
grzegorzalex - 2018-12-20, 16:57

moskit napisał/a:
A może by jakiś zlocik do Drzymałowa śladami Drzymały?

Zapraszam
Drzymałowo blisko mnie :lol:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-12-20, 21:21

No i znowu nie na temat Maroca,nie czytacie o co prosi :?: Majmarek :kawka:
MILUŚ - 2018-12-20, 22:21

moskit napisał/a:
...........
Po Powstaniu 1963 rosyjskie KIBITKI...........


Ja wiem ,że powstawanie mamy we krwi ale zdurniałem........w 1963 też robiliśmy powstanie ? :-P :shock: Coś w szkole przespałem ? :chytry

majmarek - 2018-12-21, 20:03
Temat postu: Zimowanie w maroku
Już się pogubiłem komu odpowiadać ad vocem.
My nadal na campingu Sindbad w Zagora, zapraszamy na polskie święta Bożego Narodzenia 2018r.
Temperatura o 6.00 7C , o 9.00-12C a o 10.00h już można wyjść w krótkich majtkach.
Śpimy do9.00 potem śniadanie i o 10tej opalamy się W pełnym słońcu!
Dzisiaj skończyłem butlę gazu więc przelałem z marokańskiej, 44 dh=niecałe 20zł. Od 9go grudnia; kuchnia, lodówka i ogrzewanie do temperatury 20C w camperze.
O 17h robi się chłodno i muchy idą spać. O 18tej zaczyna zmierzchać, do 20tej siedzimy przy ognisku podziwiając pełnię księżyca i bajeczne niebo pełne gwiazd.
Strasznie nudne życie emeryta- "nie idżcie tą drogą ". I jak tu nie pić powiedział swego czasu Zuchwały gościu wychylając 100tę i zagryzając galaretą z nóg kurzych i świńskich. (Madej in GRAŻYNKA)
Dobranoc pchły na noc.
Mm

slawwoj - 2018-12-21, 20:26

delete
andrzej627 - 2018-12-21, 22:15
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:

Śpimy do9.00 (...), do 20tej siedzimy przy ognisku

A co po godz.20? Macie czas, aby pisać na forum. Jakie macie dalsze plany, którędy będziecie jechać nad morze?

chudy - 2018-12-22, 10:44

zbyszekwoj napisał/a:
Arnold1 napisał/a:
Czy pasi pod polskie gwinty?


Odpowiem za Marka- pasi.


No nie do końca pasi. Gwint jest krótszy i nie da sie szczelnie dokręcić. Potrzebna jest dodatkowa uszczelka i wtedy pasi i jest szczelnie.

zbyszekwoj - 2018-12-22, 12:26

chudy napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Arnold1 napisał/a:
Czy pasi pod polskie gwinty?


Odpowiem za Marka- pasi.


No nie do końca pasi. Gwint jest krótszy i nie da sie szczelnie dokręcić. Potrzebna jest dodatkowa uszczelka i wtedy pasi i jest szczelnie.


Szkoda zachodu, Marek przelewa w godzinke.

majmarek - 2018-12-22, 21:07

Po świętach kierunek Tata i Guelmim w stronę morza. Et toi?
andrzej627 - 2018-12-22, 23:12

Ja mogę w tej chwili tylko Wam kibicować. :roll:

Wstawiłem do mapy Wasz kierunek z niektórymi ciekawymi punktami (np. GB Assa) , życzę dobrej drogi i czekam na relację. Też chciałbym tamtędy kiedyś przejechać. :spoko

andrzej627 - 2018-12-22, 23:27

majmarek napisał/a:
kierunek Tata i Guelmim

A potem Dakhla?

majmarek - 2018-12-23, 18:09

Andrzej 627
W czym problem. Masz prom z Francji.
Czy coś Ci wiadomo na temat rajdu Dakar Paryż? Bo matmy tylko 500kmdo Assa tam podobno ma przyjeżdżać Rajd? Tak twierdzą tutejsi Niemcy, oleju może się żle zrozumieliśmy?
Mm

andrzej627 - 2018-12-23, 18:21

Od pewnego czasu rajd Dakar (dawniej Paryż-Dakar) odbywa się w Ameryce Południowej. Szczegóły: https://www.dakar.com
Arnold1 - 2018-12-24, 11:58

Dla wszystkich "marokańczyków":

Staropolskim obyczajem, kiedy w Wigilię gwiazda wstaje,
Nowy Rok zaś cyfrę zmienia, wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Przy tej pięknej sposobności i my życzymy wam radości,
aby wszystkim się darzyło, z roku na rok lepiej było!

PS. Wygląda na to, że Maroko tym razem odpuścimy, mimo zaawansowanych planów i chęci :-/

majmarek - 2018-12-24, 22:49

Po świętach kierunek na Assa. Okazuje się że jest rajd samochodowy Monaco Dakar, startuje z Sete z Francji i po Nowym Roku będzie w Assa. To blisko nas cirka 500km.
Życzymy przyjaciołom tego czego i sobie oraz dziękujemy za życzenia na2019r.
Biss millha
Mm

andrzej627 - 2018-12-24, 22:59

majmarek napisał/a:
rajd samochodowy Monaco Dakar, startuje z Sete z Francji i po Nowym Roku będzie w Assa

L’Africa Eco Race 2019 dévoile son parcours en 12 étapes de Monaco à Dakar



Strona oficjalna rajdu: AFRICA ECO RACE

majmarek - 2018-12-25, 17:18

Właśnie chciałem się załapać na imprezę w Assa? Insh Allah?
Mm

andrzej627 - 2018-12-25, 18:39

Też będę śledził :spoko


majmarek - 2018-12-26, 19:37

Dzisiaj opuściłem przesympatyczą Zagora, tu wrócimy na dłużej następnego razu. Jedynie mechanicy samochodowi drą skórę . I wizę można przedłużyć.
Jedziemy solo , jak mówił mądry And123 trzy campery to o jeden za dużo i sprawdziło się!
Nie będzie niemiec z"chebzia" pluł mi w twarz ! A baba z wozu koniem lżej!
Z Zagora kierunek na Tata . Polecam droģę; góry księżycowe po obu stronach na horyzoncie. W okolicy Tissint głębokie kaniony po prawej a po lewej tworzące się góry jasnego piasku na tle ciemnych .
Niestety mimo usilnych starań Kryśi nie da się z mojego tabletu przesłać na forum.
Temperatura aktualnie 14C cieplej niż w Zagora o tej porze. Zobaczymy jak w nocy?
Mm

andrzej627 - 2018-12-27, 17:31

majmarek napisał/a:

Nie będzie niemiec z"chebzia" pluł mi w twarz ! A baba z wozu koniem lżej!

Babę zostawiłeś Niemcowi?

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2018-12-27, 17:53

A ja zawsze mówię dwoje to towarzystwo,a troje to tłum :haha: no i często się sprawdza :!:
majmarek - 2018-12-27, 20:54

Wczoraj dotarliśmy kilka km za Tissint i nocowaliśmy wśród palm na dziko. Dojechał do nas francuski hymer na mercedesie 4x4 ale fura - marzenia ściętej głowy . Pierre z Alp i Anette z Pirenejów nocowaliśmy obok siebie .Nad ranem temperatura spadła do 1 stopnia.
Dzisiaj dojechaliśmy do Icht na ciekawe miejsce nad samym ouedem.Już zaczęliśmy się bratać z miejscowymi i rozdawać dzieciom cukierki metodą" lubelaķów" Nadjechała żandarmeria i mamy prywatny plac gratis u nich.Temperatura 16 stopni.Toaleta i woda gratis.
Wokół piękne czerwone góry.Foto wkrótce.

majmarek - 2018-12-27, 21:09

url=https://naforum.zapodaj.net/
[url=https://naforum.zapodaj.net/152230711f75.jpg.html][/url
[url=https://naforum.zapodaj.net/152230711f75.jpg.html][/url

Próba wysyłania fotografii z tableta

majmarek - 2018-12-27, 21:11

[url=https://naforum.zapodaj.net/152230711f75.jpg.html][/url
majmarek - 2018-12-27, 21:12

[url=https://naforum.zapodaj.net/152230711f75.jpg.html][/url
majmarek - 2018-12-27, 21:17

[url=https://naforum.zapodaj.net/152230711f75.jpg.html][/url
majmarek - 2018-12-27, 21:23

Przepraszam za to samo zdjęcie ,nauka trwa
majmarek - 2018-12-29, 20:41

Jestem w Assa na campingu camp4you u saaida. Ta droga o której pisał Zbyszek nie taka straszna daliśmy radę. Przepiękne miejsce z 3 € stargowałem na 2 . Wczoraj przywitanie kolacją ryby, sałatki, chleb, herbata marokańskie i owoce i oliwki.
Temperatura aktualnie 16C nad ranem 10 C we wnętrzu 25C.
Czekamy na rajd Monte Carlo - Dakar ma przyjeżdżać obok pistą na Zag i dalej na Laayoune.
Gazole 9,15 dh na cpn ale przy ulicy z beczki 7,5 dh do wyboru /litr.
Pełne słońce i bezchmurne bajeczne niebo!
Mm

andrzej627 - 2018-12-29, 23:51

majmarek napisał/a:
Jestem w Assa na campingu camp4you u saaida.

Tutaj.

majmarek - 2018-12-30, 22:56

Dokładnie tutaj, skończyliśmy tajine z saaidem i po piwku. Opowiedział że w Tunezji wyszło prawo że mężczyzna ma mieć 3 żony (chodzi o przyrost naturalny) a gdyby któraś odmówiła idzie do więzienia.
Możesz to sprawdzić Andrzej, bo zaraz jadę!
Druga sprawa to do Mauretania tylko 1500km myślę czy by się nie przejechać? Jak byś to Ty widział i Jak byś to Ty zrobił- w krótkich żołnierskich słowach.
Mm

WODNIK - 2018-12-30, 23:44

majmarek napisał/a:
Możesz to sprawdzić Andrzej, bo zaraz jadę!


Gdzie ? Do Tunezji. :shock: :gwm :gwm :haha:

majmarek - 2018-12-31, 09:57

Jasiu do Tunezji stąd nie przejedzie przez Algieria, drą koty jak my z ruskimi. Ale wiosną z Francji promem ok. Dziewice czekają a rząd płaci!
Ale dasz radę zrobić dzieci bo ja nie dam gwarancji :lol:
Wszystkiego najlepszego w Nowym roku 2019 dla Was i Zygmuntów.
Agnieszka i Marek Maj z Maroka

Bazyl - 2018-12-31, 19:08
Temat postu: pozdrowienia noworoczne dla krysi zbyszka
Pozdrawiamy
WODNIK - 2018-12-31, 21:06

Dzięki za życzenia i Wam też życzymy aby ten Nowy Rok 2019 był dla Was łaskawy
i przynosił same pogodne dni, wymarzone wyprawy i dużo zdrowia.
Życzymy Wam Zbyszkom i całej Marokańskiej wyprawie.

Co do dziewic to zostawmy to na potem, w czwartek mam wizytę u kardiologa.

Pozdrawiam :spoko :spoko

majmarek - 2019-01-02, 14:20

Przed chwilą dotarliśmy do obozu dla rajdu w budowie bo rajd Monako- Dakar dotrze tutaj jutro.
400m od drogi Assa - Zag na pustyni rozstawione białe kwadratowe namioty jak turecki obóz pod Wiedniem. Przed nami niemiecki camper rozmawia z królewską gandarmerie każą im odjechać na parking gdzie nocował Zbyszek z Krysia. Żandarmeria dojechała a my wjeżdżamy pistą za górkę za obozem.
Po chwili podjeżdża cywilny wóz i wysiada dwóch młodych żołnierzy. Bla bla bla możemy zostać na noc tylko bliżej żeby nas widzieli!
W czasie gdy to piszę odjeżdżają jeszcze dwa campery.
Andrzej coś ucichł a ja nie wiem komu kibicować? Czy jadą tam nasi?
Mm

andrzej627 - 2019-01-02, 17:40

majmarek napisał/a:
nie wiem komu kibicować? Czy jadą tam nasi?

Też nie wiem komu. Tu jest cała lista zawodników. Nie ma nikogo z Polski.

Andrzej_Gdynia - 2019-01-02, 19:48

są..
Na moto jedzie 4 naszych. Stasiaczek, Berdysz i Piątek, Giemza wszyscy na KTMach.
W autach jeden rodzyn, Kuba Przygoński. No i i Wiśniewski na quadach.
Sonik się wycofał w ostatniej chwili...

andrzej627 - 2019-01-02, 20:32

Andrzej_Gdynia napisał/a:
są..

Jakie mają numery startowe?

Andrzej_Gdynia - 2019-01-02, 20:52

Przeszukałem listę startową i znalazłem tylko:
Giemza 36 - moto
Przygoński 303 - samochody
Wiśniewski Quady - 255
i znalazłem jeszcze na ciężarówkach - Rodewald - ale w międzynarodowym Teamie

andrzej627 - 2019-01-02, 21:49

Zgadza się, ale ci zawodnicy nie startują w rajdzie Monaco - Dakar a w rajdzie Dakar w Peru.
Andrzej_Gdynia - 2019-01-02, 22:17

Ups... chciałem błysnąć i... wtopa. Sorryyy...
andrzej627 - 2019-01-03, 09:40

Nie ma problemu. :spoko Tutaj można oglądać reportaże dnia.
majmarek - 2019-01-03, 11:00

Maroko spoko , jesteśmy na miejscu trzymamy rękę na pulsie.
Szaliki biało-czerwone w pogotowiu , reszta insh allah?
Mm

andrzej627 - 2019-01-03, 11:19

majmarek napisał/a:
Szaliki biało-czerwone w pogotowiu

Dodajcie niebieski trójkąt. :spoko Kibicujcie Czechowi na ciężarówce Tatra z numerem 400.

Dzisiejszy etap.

majmarek - 2019-01-03, 22:15

Jutro kierunek Sahara Zachodnia jak rajd Africa Eco tour Monaco Dakar ,jedziemy z nimi jako wolontariusze.
Spotkałem ekipę że Słowacji na 2 motocyklach- pozdrawiają camperteam. Jakiś Czech został w Zagora z powodu awarii ale nie wiem czy to Tomecek. Ekipy techniczne "fedrują" ; wymiana oleju, opony i inne części.
Jak w środku dnia w ulu , na tirach są całe warsztaty samochodowe.
Mm

andrzej627 - 2019-01-03, 22:32

Fajnie, że mogliście to zobaczyć na własne oczy. Dziś wieczorem nie ma transmisji na żywo z biwaku z powodu słabego łącza satelitarnego.
majmarek - 2019-01-05, 11:13

Niestety odpadam z rajdu Monaco Dakar- to nie na moje siły.
Zawodnicy pokonują 500km a reszta czyli MY 600 , 650km bo musimy jechać głównymi drogami. Kombiowałem na skróty przez Zag ale tam strefa militarna miny i mur 2,7 km oddzielając od polisario.
Daliśmy sobie "siana " i odpoczywamy na dziko we wsi okolice Guelmim. Rano 3C teraz 18C pełne słońce świeci i cisza.
Mamy wszystko, do Marjane 10km po większe zakupy.
Zauważamy że tutaj niema grubych ludzi a szczególnie dzieci.
Kusi mnie żeby w przyszłym roku zorganizować turnus odchudzający? Insh Allah?
Mm

majmarek - 2019-01-05, 18:39

https://naforum.zapodaj.net/d20b11ba0db9.jpg.html
majmarek - 2019-01-05, 18:48

https://naforum.zapodaj.net/d20b11ba0db9.jpg.html
SlawekEwa - 2019-01-05, 18:50

Marek drugi raz to samo foto.
majmarek - 2019-01-05, 19:10

Sławek sorry raz mi się udało a drugi raz nie chce. Męczę się z tabletem bo chciałem wam coś pokazać.
A tu nie wychodzi, a przecież jeszcze nic nie piłem bo słońce nie zaszło.
Będę próbował ale nie bijcie jak coś nie tak!
Staram się jak umiem?
Mm

SlawekEwa - 2019-01-05, 19:19

Tak samo jak to pierwsze tylko kliknij w następne foto.
majmarek - 2019-01-05, 20:01

https://naforum.zapodaj.net/5e1ef0c2728b.jpg.html
Bingo!?

majmarek - 2019-01-05, 20:09

https://naforum.zapodaj.net/bebaa8b0eae2.jpg.html
Tak wygląda "podwórko "rajdu
Mm

majmarek - 2019-01-05, 20:14

http://zmniejszacz.pl/gal...5caea/bez-nazwy
majmarek - 2019-01-06, 14:21

Przygotowanie do jenajer
Asgass Ambarki! Asgass Amayno! wszystkim Imazighen, którzy witają dziś Nowy Rok 2966. Jenajer to pierwszy dzień tradycyjnego kalendarza Berberów, który jest kalendarzem agrarnym (dlatego też dzień ten zbiega się z końcem prac polowych i nadejściem pory deszczu, zazwyczaj 12 stycznia kalendarza gregoriańskiego). Święto jest szczególnie popularne w Algierii, ale również w Maroku.

Jenajer zbiega się z czasem powrotu na ziemię dusz zmarłych. Na progach domów, w żarnach, pniach starych drzew, a przede wszystkim przy krosnach, biesiadują razem z ludźmi dżinny. Dlatego też w krosnach na czas święta nie może pozostać żadna nić. Inaczej dżin mógłby się zaplątać i rozgniewać. Domy muszą być porządnie wysprzątane, bo wszelkich porządków trzeba będzie zaniechać przez 3 kolejne dni (aby miotły nie pokaleczyły błądzących dusz).

majmarek - 2019-01-08, 16:16

Stoimy na dziko cisza i spokój ale trzeba się zbierać jak mówił and123. Zaczyna się od wody i chleba
https://naforum.zapodaj.net/bdc2c48068f0.jpg.html
dzisiaj przyniosła oryginał kuskus domowy z kurczakiem , potem do chałupy i trudno się wyrwać od ich gościnności.
https://naforum.zapodaj.net/94e323b99597.jpg.html
Nad takim ouedem stoimy, wczoraj dojechały dwa blaszaki francuskich bezdomnych na zasiłku. Dwóch z chłopaków i babka 18tka całą wytatułowana. Chciałbym z nią "pogadać " o sexie ale cały czas ktoś się kręci- nie tracę nadziei.
https://naforum.zapodaj.net/ce3fd92f1013.jpg.html
raj to za mało powiedziane

majmarek - 2019-01-08, 19:14

Ledwo wcisneliśmy górę kuskus a tu puk puk i dziewczynki stoją pod camperem z dzbanem aifar to ichniejsze zsiadłe owcze mleko.
Pewnie wkrótce będzie mishui- pieczone jagnię napełniony uprzednio masłem. To niestety nie dla wszystkich bo to obowiązkowo trzeba jeść rękami uprzednio odrywając prawą łopatkę dla allah.
Ale w życiu nie jadłem nic lepszego, mięso dosłownie rozpływa się w ustach!
I jak tu nie kochać Maroka?
Mm

majmarek - 2019-01-09, 15:04
Temat postu: Zimowanie w maroku
Odjechaliśmy 2km od wsi żeby odpocząć od podarunków i nad ouedem zrobić pranie i poopalać bez majtek.
Idealnie, we 2 lub więcej camperów można by tutaj zimować Free.
[url=https://naforum.zapodaj.net/80c5f3e8134b.jpg.html]

majmarek - 2019-01-09, 15:06


majmarek - 2019-01-09, 15:29

Bo nam najważniejsze to woda free i cisza nocna a tutaj to raj dla naszych serc. Od tygodnia nie wydaliśmy ani 1dh. Mój priorytet to nie mieć zbytecznych kosztów.

O 6tej rano 4C więc grzejemy gazem . Ale w południe woda już ciepła i "pralka " chodzi jak widać! O 17tej jest tak ciepło że myjemy się na zewnątrz.



Jak skończę gaz to pojedziemy po butlę i zrobię zakupy w Marjane. Insh Allah
Mm

Kompi - 2019-01-09, 20:49

Długo tam będziecie stać? Może podjadę tylko że to ze dwa tygodnie potrwa ;-)
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-09, 20:55

No brawo.my tez nie boimy się być sami w jakims miejscu.Jak ma się cos zdażyć to i tak bedzie :oops: Zasłużone :pifko
majmarek - 2019-01-09, 22:02

Kompi
Będziemy stać ho ho i dłużej. Nad morzem teraz zachmurzone i wilgoć, to niezdrowo. A tutaj mamy to co nam potrzeba , najważniejsze dla Aguni że cisza w nocy! . Jak masz Whats app to mogę Ci wysłać położenie.
Za 2 , 3 dni kończy mi się butla gazowa więc przy okazji zrobimy zakupy w Marjane w Guelmim i wracamy tutaj!

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-10, 13:18

rozumiem ,że to tajemnica gdzie stoicie.kliknełam na mapie na Marjane-wyszły markety o tej nazwie w różnych częściach Maroka.Juz nic nie rozumie,piszesz,dajesz foty, a koordynaty to tajemnica :?: uświadom mnie,bo naprawdę czytam ,mam przewodniki,filmiki na ytubie,przygotowuje się no i co :?: tylko PW.Pozdrawiam barbara
krzlac - 2019-01-10, 14:20

Musisz kliknąć miejscowość Guelmim (Kulmim).
majmarek - 2019-01-10, 16:47
Temat postu: Zimowanie w maroku oj
Dokładnie tak jak pisze krzlac i ja w ostatniej linijce. Jak masz Whats app to daj nr lub na pw to poślę ci moje położenie.
A Marjane to takie duże sklepy odpowiednik Auchan u nas. Z dużym parkingiem, można nocować tylko głośno.

majmarek - 2019-01-11, 16:31
Temat postu: Zimowanie w maroku
Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
rozumiem ,że to tajemnica gdzie stoicie.kliknełam na mapie na Marjane-wyszły markety o tej nazwie w różnych częściach Maroka.Juz nic nie rozumie,piszesz,dajesz foty, a koordynaty to tajemnica :?: uświadom mnie,bo naprawdę czytam ,mam przewodniki,filmiki na ytubie,przygotowuje się no i co :?: tylko PW.Pozdrawiam barbara

A do czego się przygotowujesz madame?
Tajemnica nie tajemnica ktoś coś potrzebuje jest pw. Bo jak wiesz najcenniejsze w życiu to doświadczenie i wiedza - nie można tego dzwonić dla byle kogoś.
Przekonaliśmy się na własnej skórze że ludzie którym otwarliśmy serca i korzystali z naszej wiedzy o MAROKO i nie tylko okazali się niewdzięcznikami i zdradzili nas w najważniejszym momencie.
Ja takich skreślam i nie zamierzam dzielić się bezcennymi informacjami. Poradzą sobie bo można tutaj jeżdzić od "taniego do taniego " campingu bez problemu.
3km obok jest camping; 50dh camper,20 pralką,20 prąd, 10 prysznic, ciasny, zacieniony ,puść bąka to niemiec usłyszy i Cię zresztą. 100dh = 40zł czy to tanio pewno tak, ale 10dni to już 400zł a dla mnie emeryta to kwota.
A tutaj jesteśmy Free dosłownie i w przenośni!

andrzej627 - 2019-01-11, 17:51
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:

najcenniejsze w życiu to doświadczenie i wiedza - nie można tego dzwonić dla byle kogoś.

Rozumiem, że zamiast "dzwonić" chciałeś napisać "trwonić".

Podanie na forum miejsca biwakowania nie jest trwonieniem doświadczenia i wiedzy "dla byle kogoś". Po to właśnie jest forum, aby dzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą. Nie wiadomo po co piszesz o cenach na campingu. Wiesz przecież, że Basię interesują szczególnie miejsca biwakowania na dziko.

Basiu, przy planowaniu polecam korzystanie z serwisu park4night.com i w podróży z aplikacji park4night. Tutaj jest np. fajne miejsce w tych okolicach.

majmarek - 2019-01-11, 18:13



Tani camping obok nas tylko 3km

Comsio - 2019-01-11, 19:07

Ful wypas, :mikolaj graty do czaju są, :ok kociołek na ciorbę jest.
Fajka wodna :ok kojo :ok

Bajkowo. :ok :mikolaj

Pawko - 2019-01-12, 18:37

Śledzę uważnie Waszą i inne wyprawy w Maroku i życzę powodzenia. Niedługo dopadnie mnie emerytura czas przestanie być ograniczeniem i będę mógł ruszyć Waszym śladem. Moje pytanie: Jak jest z dostępnością gazu LPG na stacjach w Maroku?
majmarek - 2019-01-13, 11:39


Tak wygląda tankowanie gazu
W Maroko nie istnieje LPG, całe Maroko egzystuje na butlach. Na drogach tiry wypełnione butami.
Cena z wczoraj to 44dh = cirka 16zł

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-13, 13:08

majmarek napisał/a:

Tajemnica nie tajemnica ktoś coś potrzebuje jest pw. Bo jak wiesz najcenniejsze w życiu to doświadczenie i wiedza - nie można tego dzwonić dla byle kogoś.
Marek,nie zgadzam się z Tobą.Tyle mojego pisania na forum,może nie tak artystycznego jak.np.Agostini lub dawniej and 123,ale z fotami podanymi miejscami,czasami z współrzędnymi Gps i innymi namiarami,np targów. Wcale mi nie jest zazdrość, że na moich miejscach spotykam kamperowców cemper team. :kawka: Barbara
majmarek - 2019-01-13, 14:00

A ja się będę trzymał swego mogę, każdy ma prawo do swojego zdania.
W tym temacie powinno się zabierać głos na temat maroko a nie zaśmiecać innymi wiadomościami np .Comsio z 11.01. Taki post może wsadzić do każdego tematu. Czemu akurat tutaj, czemu to ma służyć, chyba pisać żeby pisać.
Założyłem temat informacyjnie z korzystaniem komuś kto będzie jechał do Maroka a nie do bla bla.
Wchodzę na temat o Hiszpanii to chce informacji o Hiszpanii a nie pierdoły; pisz , do czego służy camperteam, śledzę jak jedziesz, fajnie fajnie i tego tam.
Dobrze że Andrzej 627 otworzył nowy temat na którym może pisać inf do Ciebie Basiu i o tobie jakie masz oczekiwania np. Bez informacji o campingu?
Koniec, wszystko jasne jak NIE to ad vocem na pw chyba że istotne rzeczy dotyczące Maroka!,,!!,,,,,!

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-13, 15:12

Myslę ,ze chcesz trochę obrazić kamperowców którzy maja po kilkaset piw postawionych, a Ty masz kilkanaście w tym też ode mniePrzepraszam więcej nie piszę na Twoim forum.Mamy swoje i Zbyszka : :box
SlawekEwa - 2019-01-13, 15:18

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
Myslę ,ze chcesz trochę obrazić kamperowców którzy maja po kilkaset piw postawionych, a Ty masz kilkanaście w tym też ode mniePrzepraszam więcej nie piszę na Twoim forum

Trochę jednak od tych piw madam Barbarze zaszumiało :piwo: :opps:

majmarek - 2019-01-13, 15:38

Staram się każdego zrozumieć i wszystko przyjmuje ale wiem swoje!
A piwo nie zdrowe , najzdrowiej, tak twierdzą koneserzy- czysta woda! Bo z lodem to whisky ale po zachodzie słońca!

koko - 2019-01-13, 19:53

Czysta Woda Tak ale bez gazu bo z gazem uderza do głowy!!!!
majmarek - 2019-01-13, 22:28

W sobotę wczoraj w Guelmim olbrzymi targ



Zwierzęta czekając na wypełnienie przeznaczenia są żywe, nasi mniejsi bracia i siostry?
To Maroko tego nie da się opowiedzieć, ja nie potrafię.
Ps koko miałeś możliwość tutaj być i czuć i oddychać tym powietrzem.
A to nie woda tylko wódka, małe przejęzyczenie.

piotr1 - 2019-01-13, 23:25

Super pomysł na zimę.. Może w przyszłym roku też tam będziemy. :)
Kompi - 2019-01-14, 15:02

Tak się zastanawiam odnośnie butli z gazem. Po co przelewać z butli do butli skoro gwint pasuje?
majmarek - 2019-01-14, 17:10

Zwróć uwagę na kolory butli to się domyślisz, to Maroko!
Kompi - 2019-01-14, 17:20

Czyli nie wymienią na pełną bo inny kolor? Więc trzeba przelewać żeby pustej nie wozić. Dobrze myślę? Trzeba też kupić jedną butlę miejscową żeby ją wymieniać? Czy bierzesz wypożyczasz i przelewasz?
majmarek - 2019-01-14, 21:52

Nie trzeba miejscowej butli , do przelewania może być polska lub niemiecka- ten sam kaliber.
Ja kupiłem butlę pierwszy raz przy wjeździe do Maroka. Nikt mi nie powiedział że w użyciu jest kilka kolorów i że nie wymienisz na inny kolor niż masz. I tak zostało bo przy zwrocie chcą dać połowę wartości jak przy kupnie!
To Maroko!
Mm

majmarek - 2019-01-17, 17:30

Nadal na dziko nad ouedem. Nie ma lepszego miejsca. Mleko wielbłądzicy gratis, mięso cena hurtową.


Zaczynam się budować i robię cegłę

Od Ameryki nadchodzi piekło i piękno
Nadjechała banda młodych Francuzów z czterema psami, przyczepą i rozbitym samochodem, ale miejsca nie brakuje!

majmarek - 2019-01-17, 17:36


Ameryka się zapodziała więc dodaję sorry
Temp 29C ,niebo widać na foto. Wieje przyjemny lekki wiaterek.
Pa kochani idziemy planować święta wielkanocne z Francuzami w Sewilla?

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-17, 20:03

majmarek napisał/a:
święta wielkanocne z Francuzami w Sewilla?
ok,ale tam będą tzw.ferie,najpierw poszukajcie miejsca do stania.Napisalam na PW o Wielkanocy :kawka:
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-18, 17:23

Sewilla ma takie podobne procesje ,natomiast ok 2 tyg,po wielkiej nocy są Ferie de Abril :kwiatek2 Będzie wtedy tłum i należy znaleźć miejsce do stania.My byliśmy w rejonie Malagi bo czekaliśmy na samolot. :oops:
Johny_Walker - 2019-01-22, 10:23

majmarek napisał/a:
Nie trzeba miejscowej butli , do przelewania może być polska lub niemiecka- ten sam kaliber.
Ja kupiłem butlę pierwszy raz przy wjeździe do Maroka. Nikt mi nie powiedział że w użyciu jest kilka kolorów i że nie wymienisz na inny kolor niż masz. I tak zostało bo przy zwrocie chcą dać połowę wartości jak przy kupnie!
To Maroko!
Mm

Ale w czym problem? Pełna butla w Maroku kosztuje tyle samo co napełnienie/wymiana na pełną w Polsce. Wyrzucasz i już.

majmarek - 2019-01-23, 11:03

Ale kto ma problem? Bogatemu wszystko można, no prawie! Możesz JW każdą butlę po zużyciu wyrzucić i kupić w ładniejszym kolorze, to tylko 130dh!
Z drugiej strony za te dh delikatnie licząc to MY przeżywamy tydzień na dziko nie ruszamy z miejsca się ! To jest 60zł na tydzień! Uwierzyć się nie chce ale za tyle można tu przeżyć. Trzeba tylko wiedzieć to i owo o MAROKO!
Wczoraj zakupy za 150dh; mięta,kaki, mandarynki, marchew, rzepa,pomarańcze,gruszki ,ziemniaki, papryka, chleb. Za 1,5 kg wielbłąda 200dh (to dla kaprysu) .
Jak tu żyć panie premierze?
Mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-23, 12:26

majmarek napisał/a:
150dh; mięta,kaki, mandarynki, marchew, rzepa,pomarańcze,gruszki ,ziemniaki, papryka
cos mi nie pasi,przeciez za kg warzyw i owocow jest 5 dh,to co kosztowało 150. Czy 10kg tej miesznki owoców i warzyw 50dh.Wielbład był osobno 200dh.Prosze napisz to jasniej ?Dla mnie to ważne :!: :kawka:
andrzej627 - 2019-01-23, 12:47

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
za kg warzyw i owocow jest 5 dh

Tu masz aktualne promocje w Marjane w Guelmim.

Przykład:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-23, 12:49

Własciwie to nie pisal gdzie robił zakupy,myślałam ,że na targu :?:
majmarek - 2019-01-24, 16:17


Kilka metrów od postoju zapora i staw z rybkami, pranie i kąpielisko w jednym

Tutaj stoimy obok młodzi sympatyczni Niemcy

Raj jest tak blisko na ziemi!

majmarek - 2019-01-30, 11:26

A My nadal na dziko, zmieniają się tylko sąsiedzi, głównie Niemcy-zastanawiam się że nie siedzą na campingu


Już 19dni na butli marokańskiej, ale ciepłe nocy i nie ogrzewamy

Miejsce do stania super dla przed i po zawale do rehabilitacji po płaskim terenie!

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-01-30, 11:49

Miejsce super ale namiary owiane tajemnicą :!: Marek przemyśl piszesz i pokazujesz miejsce,a jak z niego skorzystać gdyby się przyjechało.Przeceż Ci z którymi się rozstałeś lubią morze i nie przyjadą w Twoje miejsca.Proszę chyba po to piszesz by ktoś mógł z tego skorzystać.Tylko nie pisz że na Pw. :kawka:
majmarek - 2019-01-30, 12:53

To miejsce ogólnie znane sądząc po ilości turystów. Wszyscy jadą w kierunku gejzera Fask. Jak Masz Whats app to podaj poślę Ci dokładnie położenie.
Ale jak robi się tu za gęsto to właściciele pobliskich campingów (A jest ich 3) nasyłają policję.
Policja przyjeżdżają, Niemcy odjeżdżają a my zostajemy sami! Za dzień, dwa znowu ktoś dojeżdza i tak w kółko!

SlawekEwa - 2019-01-30, 13:11

majmarek napisał/a:
Policja przyjeżdżają, Niemcy odjeżdżają a my zostajemy sami! Za dzień, dwa znowu ktoś dojeżdza i tak w kółko!

Marku zazdroszczę Ci Twoich nerwów do użerania się z policją :bajer

andrzej627 - 2019-01-30, 15:01

Widzę na mapie te 3 campingi:
slawwoj - 2019-01-30, 15:21

SlawekEwa napisał/a:
majmarek napisał/a:
Policja przyjeżdżają, Niemcy odjeżdżają a my zostajemy sami! Za dzień, dwa znowu ktoś dojeżdza i tak w kółko!

Marku zazdroszczę Ci Twoich nerwów do użerania się z policją :bajer


To anioły a nie policja.

Przecież w raju są anioły.

ZEUS - 2019-01-30, 15:35

slawwoj napisał/a:
To anioły a nie policja.

Przecież w raju są anioły.

miałem coś napisać ale podsumuję to pismem obrazkowym...

:szeroki_usmiech :oops: :-P :spoko

majmarek - 2019-01-30, 15:38
Temat postu: Zimowanie w maroku
Sławek.
Nic bardziej mylnego. Żeby to ogarnąć trzeba tutaj być, to nie nasi policjanci którzy chcą Cię tylko ukarać!
Panowie przyjeżdżają uśmiechnięci czuje się że są do Ciebie pozytywnie nastawieni, na luzie.
Po serdecznym powitaniu (A jak powiesz coś w ich języku to już szał,ciał), przepraszają za najście. Wręcz czują się skrępowani zaistniałą sytuacją. Tłumaczą się że w trosce o nasze bezpieczeństwo proponują nam to lub owo. Ty wybierasz procedurę. Oni doskonale wiedzą że my to przysłowiowe kury znoszące złote jajka!
Trzeba tylko dać im szansę wyjścia z twarzą i podziękować im że się starają!
Król Maroka (oby żył wiecznie w zdrowiu)powiedział że; Turyści w Maroko mają wszelkie prawa, inni już nie.
To jest Maroko, kraj kontrastu ale raj dla turystów. Stoimy tutaj od miesiąca i odwiedzili nas tylko raz jak było prawie z 10camperów. Ale tak jest z reguły.
Mm

slawwoj - 2019-01-30, 16:24

Od razu czułem że anioły :spoko :szeroki_usmiech
majmarek - 2019-01-30, 17:52

Ale widzieliśmy też na stojaku przenośne aparaty do pomiaru prędkości, tylko że nas to nie dotyczy bo jeździmy ostrożnie z uwagi na pieszych i osły nie tylko z wozami. Trzeba bardzo uważać na innych użytkowników dróg!
Ale gdzie się spieszyć?, w Polsce jeszcze długo zimno.

Johny_Walker - 2019-02-02, 10:50

Jedziemy w Waszym kierunku, na południe. Jesteśmy koło Rabatu.
majmarek - 2019-02-02, 18:20

To już wstawiam flaszkę do lodówki. Jak będziesz w Guelmim (kulmim) to daj znać jeśli chcesz się spotkać z nami?
Zaraz ale Ty nad morze na deski?,dobrze kumam?

Johny_Walker - 2019-02-03, 10:39

My ogólnie na południe, do Słońca. Stoimy w Settat. Dziś wieczorem Marakesz, a potem Agadir i rozglądamy się dookoła.
Johny_Walker - 2019-02-04, 21:22

Jesteśmy na południe od Agadiru i co dalej? Chyba jedziemy w okolice Sidi Ifni.
Agadir to strasznie nudne miasto. Getto podobne do Hurghady. Nie polecam.

majmarek - 2019-02-04, 22:46

Zasadniczo wszystkie miasta mają wiele wspólnego, poza tymi które mają wartość historyczną.
My wolimy poza miastem bo tam widać więcej różnic i wąwóz jest inny niż drugi czy trzeci!
Ale to wszystko indywidualne podejście i odczucia.

Johny_Walker - 2019-02-04, 23:05

Czyli jechać do Sidi Ifni a potem wzdłuż wybrzeża na południe? Czy inna trasa?
MILUŚ - 2019-02-04, 23:32

Zweryfikuję te wszystkie achy i ochy za miesiąc :-P
I jeszcze mi za to będą płacić :haha: :haha: :haha:
Marokańczycy kupili trochę cywilizacji zachodu i będę ich pędzić do roboty :mrgreen:
No chyba ,że wzorem pozostałych arabskich krajów tam pracują chińczycy i hindusi ..........
To przynajmniej nie będzie problemów językowych :ok

majmarek - 2019-02-06, 12:40

Miluś
Dla kogo puszczasz to info? Czy jadący do Maroka coś z tego się dowie?
Załóż temat jak pędzisz miejscowych do roboty, będą ciekawe foto!

majmarek - 2019-02-06, 13:07

A My jak widać 43C woda siarkowo-żelazowa. Niepotrzebne mydło, ani płyn do mycia naczyń. A o ręczniku zapomnij!
B
Ale żeby się tam dostać? Ciśnienie krwi się lekko podniosło


Wokoło kilka camperów. Jest obok nas Szwajcar z trójką małych dzieci, najmniejszy na piers,piersi. Pełny luz , cisza w nocy. Wczoraj do 20tej siedzimy przy stole w majtkach, ale o 7 rano 3C . Śniadanie tradycyjnie o 10 tej już jest 15C !
Pijemy wodę jak na kuracji w Ciechocinku. O dziwo ktoś sprząta śmieci w workach.
Czego tu brakuje-polityki i napierdalanek między Polakami.

Johny_Walker - 2019-02-06, 14:20

Dawaj namiary GPS.
MILUŚ - 2019-02-06, 14:31

majmarek napisał/a:
Miluś
Dla kogo puszczasz to info?


It was a subliminal message :mrgreen:

majmarek - 2019-02-06, 21:06

Gelu huja berbera ła hemshi huja endyk?
majmarek - 2019-02-06, 21:10

Gejzer Fask w park4night 4x4 okolice Tighmert
izola - 2019-02-06, 21:26

sources d'eau chaude fask
28.9216367N, 9.8443789W

czy to ten? nie widzę drogi dojazdowej .

majmarek - 2019-02-06, 22:10

Przyroda obok nas



Czy to już raj ? Dla nas tak
Maroko nie jest dla "elity " z camperteam i "nowopolskich "! Tutaj głównie przyjeżdżają biedni Europejczycy! Ci mniej biedni z wypasionymi camperami spędzają czas na campingu, a bardziej biedni spędzają czas z nami na dziko. Sam na sam z przyrodą Maroka! Patrz wyżej!

Bajaga - 2019-02-06, 22:28

majmarek napisał/a:

Maroko nie jest dla "elity " z camperteam i "nowopolskich "! Tutaj głównie przyjeżdżają biedni Europejczycy! Ci mniej biedni z wypasionymi camperami spędzają czas na campingu, a bardziej biedni spędzają czas z nami na dziko. Sam na sam z przyrodą Maroka! Patrz wyżej!


Jasna sprawa. Oczekiwanie od Araba by wymyślił, że toaleta może mieć sedes oraz, że może być sprzątana to bardzo elitarna nowopolska sprawa. A tfu... się bogaczom w tyłkach poprzewracało. Może by jeszcze barany chcieli ciepłą wodę?!? No małomiasteczkowość. Araba trzeba przecież wielbić za to, że ma w dupie wszystko i wszystkich.

majmarek - 2019-02-06, 22:33

Witaj Izola
Chciałbym Ci odpowiedzieć na pw, ale masz wyłączony!?
Co się stało? Włącz pw

majmarek - 2019-02-06, 23:00

Bajaga
Nie zrozumiesz tego tutaj siedząc przed telewizorem patrząc na TVP lub TVN czy jakieś tam.
Chcesz dyskusję na temat maroko to go otwórz.
Nie przejmuj się arabami ,zajmij się Polakami,! Szanuj każdego jak byś chciał aby Cię szanowano!
Nie przyjeżdżaj tutaj aby "ustawiać meble " po twojemu , krytykować i wybrzydzać ,narzekać na czerwony kurz ,śmieci, syf :kwiatki: itp!To jest ich kraj i żyją jak im się podoba a tak naprawdę tak jak mogą. Wielu chciałoby inaczej!
Nie odpowiada Ci to wypiera.....
Takiej szczerej życzliwości prostych ludzi w Polsce nigdzie nie spotkaliśmy! Tutaj toalety są otwarte 24h.

andrzej627 - 2019-02-07, 09:45

izola napisał/a:
sources d'eau chaude fask
28.9216367N, 9.8443789W

czy to ten? nie widzę drogi dojazdowej .

Tak. Szczegóły tutaj. "Zufahrt mit Campingbus ohne Probleme".

majmarek - 2019-02-07, 12:09

Drogi niema na mapie, ale jakby ktoś chciał dojechać to poprowadzę na pw!
Przyroda wokół nas



O 6tej rano 4°c i mgła z Londynu do 11tej , teraz 25°c i pełne słońce świeci.

andrzej627 - 2019-02-07, 21:08

Johny_Walker napisał/a:
Dawaj namiary GPS.

Trafiłeś?

majmarek - 2019-02-07, 22:55

Nie trafił i nie trafi , to nie takie łatwe. Na pustyni tyle śladów ile przejedzie samochodów i wybierz tutaj właściwą trasę?
andrzej627 - 2019-02-08, 01:05

Ja bym jechał tak, jak prowadzi ta droga (piste) z mapy OSM. Jedynie na ostatnich 500 m nie wiadomo, którędy najlepiej dotrzeć do celu.
Johny_Walker - 2019-02-08, 07:43

andrzej627 napisał/a:
Johny_Walker napisał/a:
Dawaj namiary GPS.

Trafiłeś?

Na razie dobrze mi w Sidi Ifni i sobie leniuchuję. Czy tam się da dojechać kamperem ze nawisem 2m?

majmarek - 2019-02-08, 10:57

Czy tam się da dojechać kamperem ze nawisem 2m???
Najłatwiej odpowiedź NIE wiem. Decyzja należy do Ciebie (zawsze możesz zawrócić po śladach)
Ja znam te ostatnie 500m o których pisze Andrzej jest ok.
Widziałem z daleka że przejechały tamtędy ,przez oued 2 campery czyli ok bo nie zwrócili.
Powodzenia :dewil

majmarek - 2019-02-08, 10:59

Czy tam się da dojechać kamperem ze nawisem 2m???
Najłatwiej odpowiedź NIE wiem. Decyzja należy do Ciebie (zawsze możesz zawrócić po śladach)
Ja znam te ostatnie 500m o których pisze Andrzej jest ok.
Widziałem z daleka że przejechały tamtędy ,przez oued 2 campery czyli ok bo nie zwrócili.
Powodzenia :dewil

andrzej627 - 2019-02-09, 11:17

Znalazłem jeszcze inną trasę dojazdową z Guelmim. Na śladzie widać po drodze przystanek na zakupy w Marjane. :wyszczerzony:
majmarek - 2019-02-09, 17:23

Bingo Andrzej chapeaux bas, jest tak jak piszesz
majmarek - 2019-02-09, 17:45

A u nas pustynia kwitnie, miejscami bardzo intensywny zapach jak z bajki o Alicji z krainy czarów

Leniuchowania nigdy nie za wiele. Najprzyjemniej oglądając bezchmurne niebo i księżyc w nowiu.

Tutaj nie ma cywilizacji (wg elyt z ct)dzieci biegają na golasa(nie pokażę bo to zabronione),taplają się w błocie jak na przystanku Woodstock. A potem do 43°

Miejscowi przynieśli pierwszy miód z ula w plastrach, smak nie do opisania tak jak życzliwość tych prostych, a jak ciężko pracujących ludzi!

andrzej627 - 2019-02-09, 17:56

majmarek napisał/a:
jest tak jak piszesz

To teraz już wiem, którędy jeździsz na zakupy. :spoko

Ahmed - 2019-02-09, 21:01

majmarek napisał/a:
jak z bajki o Alicji z krainy czarów



Ciągnie wilka do lasu , skąd ja to znam ?

majmarek - 2019-02-11, 11:02


przydomowe suszenia prania, praktyczne, tanie tylko ten klimat

tak gospodarz wita gościa w przedpokoju

namiastka i wstęp do raju , czarowny ogród

izola - 2019-02-11, 11:15

Ładnie wygląda na focie, w realu też pewnie dech zapiera :ok
majmarek - 2019-02-12, 16:13

A to Ewa z naszego raju. Sorry Sławek nie podałem że kilka km od nas jest ogród botaniczny stworzony jak raj przez jakiegoś podobno Włocha



Ma namiot berberyjski ze szklaną ścianą (widać wnętrze), stylowymi meblami i klimatyzacją

majmarek - 2019-02-14, 09:54

Słowo w temacie markiza
W Maroko jest zbyteczna jeśli jesteś na dziko i możesz się ustawić w lini wsch-zach. U mnie jest po stronie lodówki. Tak że lodówka na północ i markiza na północ jest w cieniu campera!
Jeśliś na campingu to może być konieczna bo czasami nie można ustawić lodówki od północy z kuli położenia miejsca.
I wszystko jasne!
Pozdrawiamy na dziko
Mm

majmarek - 2019-02-15, 13:21

Dziś duch pustyni się wku..... i jest tak na zewnątrz. Ciepełko!


Ale prawdziwym turystom to nie przeszkadza


Siedzimy raz w gejzerze raz w camperze i planujemy jesienny wyjazd do Maroka. Możnaby pojechać grupą? Wiele tematów mamy ogarniętych. Jeśli ktoś był by zainteresowany na poważnie to czekam na pw. Diabeł zawsze tkwi w szczegółach. A ostatnio wiele się nauczyłem!

janus - 2019-02-15, 13:30

Chętnie pojechałbym do Maroka na zimę, ale tam nie ma... śniegu :-/
Szkoda, że tego się nie da pogodzić :(
Na razie wróciłem właśnie ze Szczyrku. Oczywiście z synem i wnukiem. Wszyscy chorzy na narty :)
A na Białym Krzyżu spotkaliśmy nawet kamperka spod Kielc :!:

Pozdrowienia dla górali piaskowych :spoko

majmarek - 2019-02-15, 14:12

Oj tu się mylisz i to bardzo. Wejdż na IFRANE jest ośrodkiem turystycznym dla narciarzy. W połowie grudnia ubiegłym rokiem droga marakesz-Warhazazat była 2 dni nieprzejezdna :-P
Ale wszedłem na twoje poza domem i jestem pod wrażeniem! :pifko
Pozdrawiamy na dziko
Mm

majmarek - 2019-02-16, 09:58

No i już po burzy zostało tylko 20st w nocy.

No i na co nam przyszło , trza wypaść wielbłądy



Ten już jest nasz , zabieramy to do domu

Johny_Walker - 2019-02-16, 11:33

Ale fajne wielbłądy. Gdzie to?
My dalej na południe. Teraz N'aila na zachód od Tin Tin.
Nareszcie ładna pogoda. Mam dosyć tej burzy piaskowej. Wszędzie pył.

majmarek - 2019-02-16, 16:17

My ciągle w przy gejzerze.
A wszystko to w okół nas jak w kalejdoskopie.
Po niedzieli ruszamy po visa?

janus - 2019-02-16, 20:05

majmarek napisał/a:
Oj tu się mylisz i to bardzo. Wejdż na IFRANE jest ośrodkiem turystycznym dla narciarzy. W połowie grudnia ubiegłym rokiem droga marakesz-Warhazazat była 2 dni nieprzejezdna :-P
Ale wszedłem na twoje poza domem i jestem pod wrażeniem! :pifko
Pozdrawiamy na dziko
Mm

Dzięki, dzięki.
I miłego dalszego wypoczynku życzymy :spoko

majmarek - 2019-02-20, 22:49

J.W.
Na stacji benzynowej obok Marjane jest myjnia .
A zakupy najlepiej w sobotę na targu w guelmim.

majmarek - 2019-02-22, 10:43

Wczoraj późno wieczorem dojechał do Marjane Johny Walker z żoną i dwójką niezmordowanych dzieci!
Przesiedzieliśmy do 1 w nocy, była bardzo ciepła. A księżyc jak to księżyc tylko się gapił!
Tak że potwierdzam oficjalnie że Johny Walker jest w Maroko
Pozdrawiamy na dziko
Mm

Johny_Walker - 2019-02-22, 12:10

A więc znalazłem potwierdzenie że naprawdę istnieję. I od razu lepiej się czuję. ;)
gryz3k - 2019-02-22, 12:15

Johny_Walker napisał/a:
A więc znalazłem potwierdzenie że naprawdę istnieję. I od razu lepiej się czuję. ;)


Widzisz to nic nowego. Mi kiedyś jeden forumowicz, co tylko merytorycznie pisze, napisał, że konfabuluję o tym gdzie podróżuję. Dlaczego? Bo nie zamieszczam zdjęć. Zamieściłem. Nie przeprosił... :diabelski_usmiech

majmarek - 2019-02-24, 11:40



Wiosna w Maroko

majmarek - 2019-02-24, 11:55


A życie trwa jak kto chce


I toczy się bez zakazów


W rytmie muzyki

majmarek - 2019-02-24, 11:58


I toczy się bez zakazów

majmarek - 2019-02-25, 20:57

Impreza u Aicha et Żałed zacznę od kuskusa

Potem henna prozdrowotne


A potem sprzedana do haremu


I jak tu nie kochać Maroka
Pozdrawiamy na dziko
Mm

majmarek - 2019-02-25, 21:05

Coś nie poszło, powtarzam





Chyba poszło

majmarek - 2019-02-25, 21:09


Agostini - 2019-02-25, 21:35

Tak nieśmiało i dyskretnie śledzę sobie tu oba Maroka, ale... :roll:
Ale tak jakby zupełnie różne Maroka. :shock: :)
:pifko

majmarek - 2019-02-25, 22:22

Agostini
Ja jestem szczery do bólu!
A inni uprawiają propagandę, typu ; święte Mikołaje rozdają prezenty , albo pokazują śmietniki? Ja to rozumiem i wiem po co to robią. Ale szanuje każdą prywatność!
Jak zrobisz foto parę śmietnikom w Polsce czy gdzie indziej to- polska w ruinie!
MAROKO to piękny , egzotyczny i magiczny kraj! Przyjeżdża tutaj masa camperów nawet chinski kamper 4,5t., Nowa Zelandia itd.
To Afryka kto raz zobaczy będzie tutaj powracał!
Pozdrawiamy na dziko
Mm

rakro1 - 2019-02-25, 22:49

majmarek napisał/a:
Coś nie poszło, powtarzam

Obrazek


Obrazek
Chyba poszło
Ręce,które leczą.Pozdrowienia :heart: :heart: :heart:
MILUŚ - 2019-02-26, 07:29

majmarek napisał/a:
...........
To Afryka kto raz zobaczy będzie tutaj powracał!.......


To trzymaj się Maroka.......bo prawdziwa Afryka może Cię zabić :-P

majmarek - 2019-02-26, 10:45

Pierwszy rok medycyny zrobiłem w Afryce zach. w Republice Gwinea w Conakry za czasów prezydenta Sekou Toure ! Malaria , pasożyty, syfilis i czego tam jeszcze nie było jeden diabeł raczy wiedzieć!
Przed przeznaczeniem nie uciekniesz! Więc pić jeb.... i nikogo się nie bać - dorosłem do tego!
A Ty miluś po prostu zaufaj komu trzeba :mikolaj
Pozdrawiamy na dziko
Mm

majmarek - 2019-02-26, 10:50

Pierwszy rok medycyny zrobiłem w Afryce zach. w Republice Gwinea w Conakry za czasów prezydenta Sekou Toure ! Malaria , pasożyty, syfilis i czego tam jeszcze nie było jeden diabeł raczy wiedzieć!
Przed przeznaczeniem nie uciekniesz! Więc pić jeb.... i nikogo się nie bać - dorosłem do tego!
A Ty miluś po prostu zaufaj komu trzeba :mikolaj
Pozdrawiamy na dziko
Mm

gryz3k - 2019-02-26, 10:53

Zgadzam się z majmarkiem. Turyści lubią pochwalić się w jak ekstremalnych warunkach byli. A prawda jest taka, że zwykle jeździmy do miejsc gdzie ludzie żyją normalnie, może nie tak samo jak my ale normalnie. Jak zamieściłem fotki z Indii to ktoś napisał, że nie tego się spodziewał. Bo tam bieda i syf. A tak naprawdę to większość ludzi żyje w miarę normalnie. Uniwersytety pękają w szwach.
To samo jest z Marokiem. Niezwykle ciekawe, przyjazne i z pewną egzotyką miejsce. :spoko

gryz3k - 2019-02-26, 11:14

Prośba majmarku. Czy mógłbyś zasięgnąć języka jak jest z przejazdem do Senegalu. Chodzi mi o bezpieczeństwo i czy można wybrać się jednym kamperem czy trochę strach ze względu na małą dostępność pomocy w razie awarii? W internecie różnie piszą.
MILUŚ - 2019-02-26, 12:10

gryz3k napisał/a:
......Turyści lubią pochwalić się w jak ekstremalnych warunkach byli. A prawda jest taka, że ....


..... ,że w Afryce to ja pracuję. I nie wpadło by mi do głowy łazić turystyczne...po polu kinowym :gwm nawet dla dobrych zdjęć.

gryz3k - 2019-02-26, 12:34

Pamiętam Milusiu takie tabliczki w byłej Jugosławii w pierwszej połowie lat 90tych. Moja uwaga nie tyczyła się Twojego postu lecz postrzegania świata. Ja w Maroku takich tabliczek nie widziałem. :spoko
Endi - 2019-02-26, 13:13

A ja pamiętam jak nasz Kolega Medard zmarł na granicy Mauretanii z Senegalem pod kamperem. Nie chciał zapłacić "wzjadku", to przedtrzymali chłopa na tym słońcu .... :-/

Ale to tylko tak ... do przemyślenia 8-)

gryz3k - 2019-02-26, 13:38

Endi napisał/a:
A ja pamiętam jak nasz Kolega Medard zmarł na granicy Mauretanii z Senegalem pod kamperem


Tak, tylko, że On chwilę wcześniej uciekł ze szpitala w Hiszpanii i chyba okazem zdrowia nie był. :-/ Jego śmierć była raczej z przyczyn naturalnych. :spoko

majmarek - 2019-02-26, 14:01

Senegal może w najbliższą zimę ? Francuzi jechali z trójką dzieci. Dwójką w w wieku szkolnym i 2 latek. Szczegółów nie znam, mówili że w maroku wesele to jak pogrzeb w Senehgalu? Imprezy mimo islamu, tam inne podejście , czarni mają inną mentalność. Wszystko służy do zabawy i zawsze są zmęczeni i to wystarczy!
Co do Medart to nie wiemy jak było. Słońce tu nie problem, stajesz za camperem w cieniu i ok.
Endi a czym się różni śmierć w słońcu od na scenie orkiestry świątecznej pomocy, brakuje Ci muzyki? Czy oklasków i camer?
Samo życie!

Endi - 2019-02-26, 14:21

gryz3k napisał/a:
Jego śmierć była raczej z przyczyn naturalnych.


Raczej tak z przyczyn naturalnych.

Chodzi o to , że incydent wydarzył się na granicy z Senegalem. Dzwinił do mnie i między innymi żalił , że od kilku godzin trzymają go i domyśla się dlaczego. Taki zbieg okoliczności pewnie. Już więcej nie zadzwonił.

A propo muzyki majmarek to tobie widzę, brakuje taktu ...

gryz3k - 2019-02-26, 14:31

majmarek napisał/a:
Senegal może w najbliższą zimę ? F


Ja chcę jechać latem, wtedy mam wolne. Byłem latem w Maroku i było ok. Piszą, że problematyczny jest przejazd przez Mauretanię. Też jeżdżę z dzieckiem. Była już z nami w Maroku.

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-02-26, 18:27

gryz3k napisał/a:
Jego śmierć była raczej z przyczyn naturalnych
wielka szkoda ,dzięki niemu poznałam CT.oraz pojechaliśmy na pierwsza wyprawę przez Albanie :confused
majmarek - 2019-02-26, 19:23

Przymierzaliśmy się do Mauretania pod wpływem i za namową francuskich amis w kontekście visa!
Ale przyjęli nam dokumenty w Guelmim i czekamy, więc temat zawieszony. Rozpytuję napotkane campery w temacie, dam znać jak będę miał konkrety!

gryz3k - 2019-02-26, 21:28

Dziękuję :roza:
andrzej627 - 2019-03-05, 14:11

TEST - od majmarka.


ZEUS - 2019-03-05, 15:55

Andrzej...
doprecyzuj, to jest test czego... ?

- ujeżdżania osła,
- wsiadania na osła,
- przesyłania filmu,
- refleksu na ilość dostrzeżonych przez dwie sekundy szczegółów,
- inne...
:shock:
:oops:
:-P
:spoko

majmarek - 2019-03-05, 17:03

Wczoraj wynająłem oślice na cały dzień (za 40dh =16zł) i poszliśmy w teren. Porobiłem kilka fotek jak Agnieszka robi dosiad a asystent zdjęć gogle zrobił to co zrobił? Na Whats up wygląda lepiej!
Pozdrawiamy na dziko mm

Johny_Walker - 2019-03-07, 13:16

Mam dylemat.
Z Marakeszu teraz w kierunku Casablanki, gdzie już byłem?
Czy może na skróty w kierunku Fez, gdzie mnie jeszcze nie było? A może wodospady Warzazat na północny wschód?
Co proponujecie? Co warto zobaczyć w następnej kolejności?
Powoli trzeba wracać do domku.

Dzisiaj padał deszcz. Przedziwne zjawisko... Zmieniło kolor kampera z czerwonego na biały.

Misio - 2019-03-07, 13:40

Jakby króciutko padało, to byś miał biało-czerwony kamperek. :lol:
majmarek - 2019-03-07, 19:09

Trasa; Marakesz- wodospady Ouzoud- Fez - Meknes - Tetuan - chehszavan i do domu.
My dzisiaj odebraliśmy przedłużenie wizy na trzy miesiące więc zostaje do kwietnia!
Pozdrawiamy na dziko mm

Johny_Walker - 2019-03-07, 21:57

No to chyba jestem na ścieżce i na kursie. Stoję na jakiejś tamie czy moście pomiędzy dwoma jeziorami 100 km na północny wschód od Marakeszu.
andrzej627 - 2019-03-07, 22:54

Johny_Walker napisał/a:
Stoję na jakiejś tamie czy moście pomiędzy dwoma jeziorami 100 km na północny wschód od Marakeszu.

Mało dokładnie określiłeś swoją pozycję. Nie masz tam jakiegoś urządzenia bardziej precyzyjnego? :spoko

Johny_Walker - 2019-03-07, 23:49

Moulay Youssef albo Timnoutine. 100 km idealnie na wschód od Marakeszu. Przyjechałem było ciemno. Od razu podszedł ktoś. Okazało się że żołnierz. Paszporty, na posterunek, zdjęcia paszportów i potem zdjęcie kampera. Stoimy sami na parkingu pilnowanym przez oddział wojska. Jakby coś to mamy dać znać i od razu pomogą. Czuję się jak szejk normalnie.
Podobno tu jest ładnie ale przyjechałem po ciemku i nie wiem. Wszędzie skaczą ropuchy wielkości pięści. Wokół jest las, który pachnie jak ten w Polsce. Wysokość 830.
Jadąc tam minąłem polskiego kampera z rejestracją WB.

andrzej627 - 2019-03-08, 09:04

Johny_Walker napisał/a:
Moulay Youssef albo Timnoutine.

Tutaj widać te jeziora: https://goo.gl/maps/bFVn24wkBeL2

majmarek - 2019-03-08, 11:20

Czuję się jak szejk normalnie. - cyt.J.W.
To właśnie jest Maroko. Ja czasem jak papież- całują po rękach z wdzięcznością.
Ropuchy niejadalne a szkoda takie uda! Ale te tzw zielone pychotka i gratis i prosto z wody!
Jeszcze nie ostygłem po visa- szok normalnie bo spodziewałem się oporu urzędniczej materii!?
Pozdrawiamy na dziko

majmarek - 2019-03-08, 15:39

Coś się popsuło na pokazywarce i foto znikły? Próbuje od nowa?


majmarek - 2019-03-09, 12:57

Naszym przyjaciołom marokańskim trzeba było usunąć zęby więc z tej okazji weszliśmy na tematy Med.
Gospodarz ma stałą pracę w rolnictwie, ma 3000,0 dh do ręki i jest ubezpieczony. Ale już jego żona i dwójką dzieci już nie! Wyobraźmy sobie tą sytuację!
Cennik usług w laboratorium w Guelmim dla zainteresowanych; morfologia 80 dh, glukoza 30 dih, mocz 30dh, TSH 250dh , T4 215dh , jonogram 250dh.
Kto nie pracuje nie ma ubezpieczenia i za wszystko musi płacić!

I jak tu nie kochać Maroka i nie pomagać potrzebującym?
Pozdrawiamy na dziko mm

majmarek - 2019-03-09, 19:21

Gryz3k
Poznałem dzisiaj autoktona z Senegalu (jak smoła) z paszportem z portugalii! Wizą do Senegalu bezpłatnie do Mauretania 55€. Droga cały czas asfaltowa. W temacie podarunków powiedział że to nieobowiązkowe!
Spróbuję te informacje skonfrontować z jakimś białym jak się uda? Ja przymierzam się do Senegalu w listopadzie, grudniu, Sylwester?
To pewnie Ty będziesz miał świerzsze informacje, daj znać!
Pozdrawiamy na dziko mm

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-03-10, 17:44

Majmarek ty powinieneś wiedzieć jak daleko dojechał and 123 :?:
Bim - 2019-03-10, 21:22

Ciekawe jak sytuacja się rozwinie po powrocie
https://www.tvn24.pl/wiad...aju,917138.html

MILUŚ - 2019-03-10, 21:32

O q....wa a ja tam lecę za tydzień :shock: :shock: :shock:
gryz3k - 2019-03-11, 09:11

majmarek napisał/a:
Gryz3k
Poznałem dzisiaj autoktona z Senegalu (jak smoła) z paszportem z portugalii! Wizą do Senegalu bezpłatnie do Mauretania 55€. Droga cały czas asfaltowa. W temacie podarunków powiedział że to nieobowiązkowe!
Spróbuję te informacje skonfrontować z jakimś białym jak się uda? Ja przymierzam się do Senegalu w listopadzie, grudniu, Sylwester?
To pewnie Ty będziesz miał świerzsze informacje, daj znać!
Pozdrawiamy na dziko mm


Dziękuję, cały czas myślę. Trochę czytam ale relacji jest mało a z doświadczenia wiem, że Internet cierpliwy, wszystko przyjmie a postrzeganie świata każdy ma swoje. U mnie, jak to u mnie decyzja zapadnie w ostatnim momencie.

Johny_Walker - 2019-03-11, 10:32

No to dla czterech osób wychodzi 55EURx4x2 = 440EUR. Drogo.
and123 - 2019-03-12, 20:29

Endi napisał/a:
A ja pamiętam jak nasz Kolega Medard zmarł na granicy Mauretanii z Senegalem pod kamperem. Nie chciał zapłacić "wzjadku", to przedtrzymali chłopa na tym słońcu .... :-/

Ale to tylko tak ... do przemyślenia 8-)


Legenda, legenda. :)

Endi - 2019-03-12, 20:58

and123 napisał/a:
Endi napisał/a:
A ja pamiętam jak nasz Kolega Medard zmarł na granicy Mauretanii z Senegalem pod kamperem. Nie chciał zapłacić "wzjadku", to przedtrzymali chłopa na tym słońcu .... :-/

Ale to tylko tak ... do przemyślenia 8-)


Legenda, legenda. :)


Aż tak dawno to nie było ;) ale już historia...Kollegam, memoria honoranda eo... :spoko

majmarek - 2019-03-13, 10:07

Historia kołem się toczy?
Pro memoria!
Ceny leków dla "słodziadów " w aptece w Tiznit z wczoraj;
actrapid profil 193,0 dh
Insulatard profil 350,0 dh , mixtard 190,0 dh , apidra 480,0 dh , novomix 30 581,0 dh , abasalgar 500,0 dh
Jeśli ktoś jest zainteresowany konkretnym lekiem proszę na PW
Pozdrawiamy na dziko mm

Johny_Walker - 2019-03-13, 10:44

majmarek napisał/a:
Historia kołem się toczy?
Pro memoria!
Ceny leków

Niezłe dopalacze mają tutaj w aptekach i wszystko bez recepty. ;-)
Tylko że standardowo mają po jednym lub dwa pudełka, więc jeśli ktoś poszukuje więcej to trzeba ogołocić apteki w całym mieście.
Uzupełniłem apteczkę o brakujące antybiotyki oraz o tramadol w wersji z paracetamolem i bez. Ponoć ten bez jest bardzo poszukiwany przez smakoszy.
Leki są tutaj bardzo drogie, ale tańsze niż w Polsce jeśli odliczyć koszt wizyty lekarskiej lub ubezpieczenia.

majmarek - 2019-03-13, 16:50

Kierujemy się na

majmarek - 2019-03-13, 19:28


Kaskady Ouzoud

Johny_Walker - 2019-03-13, 21:29

Ouzoud byliśmy trzy dni temu. Dziś Fez. Po drodze Azour i Kenifra. W obu miejscach miejscówki na uboczu i stada makaków berberyjskich na wolności.
gryz3k - 2019-03-14, 11:19

majmarek napisał/a:
Bajaga
Nie zrozumiesz tego tutaj siedząc przed telewizorem patrząc na TVP lub TVN czy jakieś tam.
Chcesz dyskusję na temat maroko to go otwórz.
Nie przejmuj się arabami ,zajmij się Polakami,! Szanuj każdego jak byś chciał aby Cię szanowano!
Nie przyjeżdżaj tutaj aby "ustawiać meble " po twojemu , krytykować i wybrzydzać ,narzekać na czerwony kurz ,śmieci, syf :kwiatki: itp!To jest ich kraj i żyją jak im się podoba a tak naprawdę tak jak mogą. Wielu chciałoby inaczej!
Nie odpowiada Ci to wypiera.....
Takiej szczerej życzliwości prostych ludzi w Polsce nigdzie nie spotkaliśmy! Tutaj toalety są otwarte 24h.


Czytając Twoją relację dochodzę do wniosku, że mamy na pewne sprawy podobne poglądy. Pisałem kiedyś o tzw wypoczywaczach, którzy oczekują na całym świecie standardów jak w domu i to jak żyją inni ludzie w ogóle ich nie interesuje.
Ludzie ci zapomnieli o tym, że życie w Polsce miało podobny standard ja w "dzikich" krajach wcale nie tak dawno. Że ich rodzice latali do wychodka za stodołe, że kobiety zyskały prawo wyborcze dopiero za życia ich rodziców a możliwość posiadania majątku odrębnego za ich nawet życia.
Osoby takie najlepiej czują się podróżując w stylu XIX wiecznego kolonisty.
Tylko im współczuć. :spoko

koko - 2019-03-14, 13:04

W.g postów to najczęściej chodzi o
2x2 +2 -(emerytura) + nawyki nabyte oszczędnościowe i żeby było na 0000 i ponarzekamy na nasz los i pozazdrościmy tym z Niemiec co wojnę przegrali a nam się przecież należy itp itd

andrzej627 - 2019-03-14, 13:27

majmarek napisał/a:

Kaskady Ouzoud

Lubię wiedzieć, gdzie to jest.

izola - 2019-03-14, 13:36

na gotowca bez Mapy tu: 32.015318, -6.719756
;)

gryz3k - 2019-03-14, 13:45

koko napisał/a:
W.g postów to najczęściej chodzi o
2x2 +2 -(emerytura) + nawyki nabyte oszczędnościowe i żeby było na 0000 i ponarzekamy na nasz los i pozazdrościmy tym z Niemiec co wojnę przegrali a nam się przecież należy itp itd


No chyba nie do końca. Ja nie jestem emerytem, mam nienajgorszy kamper, stać mnie na kempingi a wolę towarzystwo hipisów na dzikiej plaży czy miłego autochtona niż buców na kempingu, którzy znajdują przyjemność w licytowaniu się kto ma lepszy telewizor i na którym kempingu są ładniejsze kible.

Wojciechu - 2019-03-14, 14:29

gryz3k napisał/a:
przyjemność w licytowaniu się kto ma lepszy telewizor i na którym kempingu są ładniejsze kible.


noo - to pojechałeś - :pifko - jak to mówi pani klasyk - się należy ;)

majmarek - 2019-03-14, 17:17

Gryz3k
Strzał w dziesiątkę lub gol jak kto woli!
:pifko
Pozdrawiamy na dziko mm

koko - 2019-03-15, 22:41

Ponieważ to jest temat Maimarka a ja miałem zamiar uczestniczyć w tej wyprawie to pilnie czytałem
przebieg tej wyprawy nie krytykuję sposobu camperowania ale zdaje mi się że ty stoisz w jednym
miejscu.Rozumiem że jest tam zdrowotne żródło.
A czy jest tam plaża z hipisami? Bo że policja goni to pisałeś wcześniej Pisałeś również że kota wylewa się na pustynię także łazienek jako takich nie ma
Zdaje mi się że gdybym był tam to również odjechał bym ze Zbyszkiem
Różnimy się w sposobie camperowania i to nie jest żaden feler ale przebywanie wspólne to trzeba się przynajmniej tolerować i mieć wspólny pogląd na niektóre sprawy a my różnimy się zbytnio i całe szczęście że tą zimę odwiedziłem Zanzibar a nie Maroco
Pozdrawiam i powodzenia życzę dużo wina kobiet i piosenek

gryz3k - 2019-03-16, 00:39

Zanzibar kamperem? Szok. A co tam widziałeś poza hotelem i drinkami palemką? No prawdziwy z ciebie podróżnik.
Roberto - 2019-03-16, 09:31

gryz3k napisał/a:
Zanzibar kamperem? Szok.

Eee tam szok :szeroki_usmiech Raptem jakieś 10.000 km :bajer
Spoko. Da się... :haha:

koko - 2019-03-16, 10:36

gryz3k napisał/a:
Zanzibar kamperem? Szok. A co tam widziałeś poza hotelem i drinkami palemką? No prawdziwy z ciebie podróżnik.


Znowu się anty bucu osobiście się do mnie przytulasz (było inaczej) czytaj ze zrozumieniem gdzie napisałem że camperem ,ja nie muszę sprzedawać anteny żeby podróżować i wąchać własne odchody na spólkę z hipisami których nie widziano od 30 lat. Kochanieńki (było inaczej) czep się kogoś z rodziny i pokaż twe piękne lico (było inaczej) w naturze na żadnym zlocie czy innej imprezie ciebie nie widziałem mówisz dobitnie i ranisz me uczucia (było inaczej) z ukrycia od kilku lat mnie osobiście chociaż jestem dużo starszy to dostał byś w buzię (było inaczej) w naturze pyszczku (było inaczej) ignoruję od teraz twoje posty .Ten prawdziwy podróżnik ma 71lat i spędza 6 miesięcy w roku w camperze to drink z palemką w zime na ciepełku mu się też należy.Życzę ci żebyś w tym wieku mógł na dziko wypuścić krecika (było inaczej) bo to nie tak wygodne jak w hotel*****


[Czyż poezja nie brzmi lepiej niż obelgi?]

Johny_Walker - 2019-03-16, 15:30

Ja to się odnajduję wszędzie. Wśród dzikich plaż z hipisami oraz na salonach z dywanami.
Wleję w siebie drink z palemką, ale z gwinta też mogę z godnością wytwornie degustować.
Łazienki ze złotymi kurkami, ale czasem dla odmiany chlusnę zupą gdzieś na pobocze żeby roślinkom pomóc.

Przystosuję się do każdych warunków.
To ułatwia życie.
Dlaczego się tak napinacie?
Bądźcie tacy zaje..ści jak ja.
:haha:

robba - 2019-03-16, 15:55

Johny_Walker napisał/a:
....
Bądźcie tacy zaje..ści jak ja.
:haha:

Johny... wsyscy się starają, ale wiadomo: Johny jest tylko jeden... :diabelski_usmiech

majmarek - 2019-03-16, 17:12

Pozdrawiamy z Agadir z targu rybnego
https://naforum.zapodaj.net/03f8c61010ab.jpg.html
Ta murena 1,30cm za 90dh z oprawieniem


Samo przebywanie tutaj to prawdziwa uczta dla ducha


Kobiety są bardzo gorące

Panowie luuuzzziiikkk!!!

Koko "staruchu" ja w tym roku 70tka ale tutaj tego reumatyzmu nie czuję! Chciałeiś jechać ale odpadłeś w eliminacjach! Sorry Spróbuj z kim innym może że Zbyszkiem i Krysią. Mnie zdradza się tylko raz nie ma drugiej opcji , jestem szczery do bólu !
Pozdrawiamy na dziko mm

gryz3k - 2019-03-16, 17:31

koko napisał/a:
gryz3k napisał/a:
Zanzibar kamperem? Szok. A co tam widziałeś poza hotelem i drinkami palemką? No prawdziwy z ciebie podróżnik.


Znowu się anty bucu osobiście się do mnie przypierdalasz czytaj ze zrozumieniem gdzie napisałem że camperem ,ja nie muszę sprzedawać anteny żeby podróżować i wąchać własne odchody na spólkę z hipisami których nie widziano od 30 lat Lej wodo golasie czep się kogoś z rodziny i pokaż gębę w naturze na żadnym zlocie czy innej imprezie ciebie nie widziałem pyskujesz i obrażasz z ukrycia od kilku lat mnie osobiście chociaż jestem dużo starszy to dostał byś po gębie w naturze pyskaczu ignoruję od teraz twoje posty .Ten prawdziwy podróżnik ma 71lat i spędza 6 miesięcy w roku w camperze to drink z palemką w zime na ciepełku mu się też należy.Życzę ci żebyś w tym wieku mógł sie na dziko wysrać bo to nie tak wygodne jak w hotel*****


Och jakże merytorycznie. :haha:

Dla ścisłości.
1. O Zanziibarze kamperem to był żart. Ja tej zimy byłem w Indiach. Zrobiłem 2000 km wynajętym samochodem. Było to pewnie ciut bardziej kosztowne jak twój Zanzibar all inclusive ale było warto. Wiele zobaczyłem i pokazałem dziecku. Podróż na zasadach Johnego. Raz Radisson, raz chatka na plaży. Szczerze wolałem chatkę.
1. Też nie muszę sprzedawać anteny lecz mogę bo telewizja jest mi do niczego nie potrzebna. Wolę zabytki i dzikie plaże. Szkoda mojego czasu na telewizję. Ale może jak już będę stary to zmienię zdanie.
3. Byliśmy na tych samych zlotach kilka razy tylko widzisz mamy inne zainteresowania i nie należałem do osób które interesował twój kamper, jak jest luksusowy i ile kosztował. Pewnie dlatego mnie nie dostrzegłeś. Wiele innych osób mnie zna. Żeby daleko nie chodzić zapytaj Mirka.
4. Żeby wprowadzić w życie groźby o mordobiciu to raczej musiałbyś kogoś opłacić albo urosnąć ze 20 cm.
5. Strasznie jesteś przewrażliwiony na swoim punkcie bo jak tylko coś napiszę o byciu bucem to momentalnie się odzywasz. Przykro, że masz z tym problem.
6. Nie myl bycia podróżnikiem z mieszkaniem w kamperze. Jestem od ciebie młodszy, pracuję zawodowo i mogę sobie pozwolić najwyżej na 3 misiące w podróży w roku ale chętnie policytuję się na ilość odwiedzonych miejsc.
7. Osobie w twoim wieku nie przystoi takie słownictwo. Trochę wstyd i to w wątku kogoś innego.

Przepraszam Markku, że w Twoim wątku i jak chcesz poproszę administrację o usunięcie tej konwersacji z tym nobliwym starszym panem. :spoko

majmarek - 2019-03-16, 17:54

Nie ma sprawy to tylko emocje! Żebyśmy tylko zdrowi byli!
Trochę wichury w spokojnym i słonecznym Maroko. My musimy jechać do Polski ale już szybko wracamy. Spotykamy coraz więcej osób które są rezydentami i zaczynamy się zastanowić nad tym?

klaudynka - 2019-03-16, 19:56

"koko"
Znowu się anty bucu osobiście się do mnie przypierdalasz

W tym wieku pasowało by trochę .......POZIOMU LUB KULTURY!!! a nie język stadionowej hołoty!!

mischka - 2019-03-16, 20:06

gryz3k napisał/a:
buców na kempingu, którzy znajdują przyjemność w licytowaniu się kto ma lepszy telewizor i na którym kempingu są ładniejsze kible.

ja odwiedzam kempingi ale jeszcze mi się nie zdarzyło, może powiedz gdzie tak jest żebym szerokim łukiem omijał :roll:

mischka - 2019-03-16, 20:30

gryz3k napisał/a:
Zrobiłem 2000 km wynajętym samochodem. Było to pewnie ciut bardziej kosztowne jak twój Zanzibar all inclusive
Brawo Ty :lol:
gryz3k napisał/a:
chętnie policytuję się na ilość odwiedzonych miejsc.

smutne to... :(

ZEUS - 2019-03-16, 20:48

Ruszył plebiscyt na sympatyków oraz przeciwników
"gryz3k" oraz "koko" ☹️
szkoda bo temat dot. Maroka zdecydowanie fajniejszy...😋

grzegorz_wol - 2019-03-16, 20:59

ZEUS napisał/a:
Ruszył plebiscyt na sympatyków oraz przeciwników
"gryz3k" oraz "koko" ☹️
szkoda bo temat dot. Maroka zdecydowanie fajniejszy...😋


Oj nie Gromowładny ... W trakcie tej bezsensownej wymiany ciosów najlepszy tekst to napisał Johnny_W. Ja jemu przyznaje punkt. :spoko

gryz3k - 2019-03-16, 22:29

mischka napisał/a:
gryz3k napisał/a:
Zrobiłem 2000 km wynajętym samochodem. Było to pewnie ciut bardziej kosztowne jak twój Zanzibar all inclusive
Brawo Ty :lol:
gryz3k napisał/a:
chętnie policytuję się na ilość odwiedzonych miejsc.

smutne to... :(


Nie wyrywaj proszę zdań z kontekstu bo przedstawiają intencje jakich nie było. Jeśli czytałeś wątek ze zrozumieniem to zobaczysz, że jest to moja odpowiedź na pogardę z jaką koko wyraża dla ludzi, którzy są podróżnikami z może nie zawsze pełnym portfelem, jak również dla tych, których jedynym marzeniem nie jest spędzanie dwóch miesięcy w Chorwacji czy Hiszpanii na wielogwiazdkowym kempingu. Punkty przed zdaniami w moim poście odnoszą się do wysuniętych pod moim adresem zarzutów.

A Johny w tym wątku to faktycznie klasa. Mam identyczne z Nim zdanie na temat podróżowania. :spoko

rakro1 - 2019-03-16, 22:58

Fajnie byłoby, gdybyśmy wszyscy się tolerowali a może nawet lubili.Niefajne takie ataki i obrażanie.I nie ma znaczenia,kto i jak może i lubi podróżować.Marek mówi po francusku i arabsku.Wchodzi w piękne relacje z miejscowymi.Pomaga im i jest przez nich przyjmowany.Jak można napisać,że siedzi w jednym miejscu.Jest to przewodnik na te tereny idealny.Na ogrodzone centrum turystyczne,darmowe drinki i fakultatywne wycieczki przewodnik niepotrzebny.Każdy pisze,że w Maroku wystarczy zwiedzić jedno z miast bo reszta jest taka sama.A zresztą, Marek to zwiedził.Jak można zarzucać,że ktoś nocuje lub nie na kempingu??? To są nasze prywatne wybory.Nie mieszkam na kempingach lub w wielogwiazdkowych hotelach mimo,że stać mnie na wszystkie gwiazdki jaki istnieją.Dla mnie to wyzwanie i próba samo sprawdzenia.Ale rozumiem i nie śmieję się z wędrującymi inaczej.Chyba problemem jest fakt,że drogie auta mają ludzie,którzy odnieśli sukces.Są więc najlepsi.Na forum trafiają na innych najlepszych...
MILUŚ - 2019-03-16, 23:22

gryz3k napisał/a:
..... pracuję zawodowo i mogę sobie pozwolić najwyżej na 3 misiące w podróży w roku ale chętnie policytuję się na ilość odwiedzonych miejsc.
:spoko


To tak jak my..........no to zaczynaj licytację :diabelski_usmiech :haha:

gryz3k - 2019-03-17, 00:07

MILUŚ napisał/a:
gryz3k napisał/a:
..... pracuję zawodowo i mogę sobie pozwolić najwyżej na 3 misiące w podróży w roku ale chętnie policytuję się na ilość odwiedzonych miejsc.
:spoko


To tak jak my..........no to zaczynaj licytację :diabelski_usmiech :haha:


Masz na myśli miejsca odwiedzone na wakacjach czy w pracy? :diabelski_usmiech

To nie Ty skarżyłeś się ostatnio w innym wątku, że masz tak mało urlopu? :diabelski_usmiech :spoko

Ok, z czystej ciekawości. Naliczyłem 56 krajów na 4 kontynentach. Wiele krajów odwiedzinych wielokrotnie i bardzo dokładnie zwiedzonych. Wiem, że żaden to wyczyn ale wstydu nie ma. :spoko

MILUŚ - 2019-03-17, 00:27

gryz3k napisał/a:
.......... wstydu nie ma. :spoko


No juz dobrze.......to wieczorna podpucha była .......wakacyjnie to Cie nie pobiję na pewno :-P
Ale staram się nie jeżdzić tam gdzie pracowałem ............
Boję sie bo jak trafi mi sie projekt w......Norwegii :-P chyba wtedy to.......zmienię te zasady :haha:

gryz3k - 2019-03-17, 00:54

A widzisz w Norwegii nie byłem. Bo za zimno dla żonki. :diabelski_usmiech

Wiem jedno. Fajnie tak jak Majmarek znać język i nawiązywać kontakty z tubylcami. Ja z przyjaźni z włoską rodziną nauczyłem się włoskiego. W roku bodaj 96 byłem z przyczepą n132 na kempingu w Giulianowie. Stałem koło włoskiej rodziny, która mimo kłopotów w komunikacji zaprosiła nas do siebie do domu. Cóż było robić z taką gościnnością? Nauczyłem się gadać po ichniemu. Znajomość trwa do dzisiaj. :spoko

majmarek - 2019-03-17, 10:26

rakro1 napisał/a:
Fajnie byłoby, gdybyśmy wszyscy się tolerowali a może nawet lubili.Niefajne takie ataki i obrażanie.I nie ma znaczenia,kto i jak może i lubi podróżować.Marek mówi po francusku i arabsku.Wchodzi w piękne relacje z miejscowymi.Pomaga im i jest przez nich przyjmowany.Jak można napisać,że siedzi w jednym miejscu.Jest to przewodnik na te tereny idealny.Na ogrodzone centrum turystyczne,darmowe drinki i fakultatywne wycieczki przewodnik niepotrzebny.Każdy pisze,że w Maroku wystarczy zwiedzić jedno z miast bo reszta jest taka sama.A zresztą, Marek to zwiedził.Jak można zarzucać,że ktoś nocuje lub nie na kempingu??? To są nasze prywatne wybory.Nie mieszkam na kempingach lub w wielogwiazdkowych hotelach mimo,że stać mnie na wszystkie gwiazdki jaki istnieją.Dla mnie to wyzwanie i próba samo sprawdzenia.Ale rozumiem i nie śmieję się z wędrującymi inaczej.Chyba problemem jest fakt,że drogie auta mają ludzie,którzy odnieśli sukces.Są więc najlepsi.Na forum trafiają na innych najlepszych...


Sukces , sukces ! Zależy czym to i kto to mierzy? Tutaj na spokojnej uliczce w bogatej dzielnicy Agadir gdzie parkujemy na dziko staruszek gardien też jest człowiekiem sukcesu! Siedzi całą noc w budce skleconej z czegokolwiek zawsze uśmiechnięty i i usłużny-ma pracę o której inni mogą pomażyć!
Zdajemy sobie sprawę że przyjdzie moment kiedy sukcesem będzie poranne oddanie moczu i stolicą?
Bądźmy dobrej myśli i bądźmy pozytywni!

Pozdrawiamy na dziko mm

grzegorz_wol - 2019-03-17, 10:52

"... moczu i...."

Popraw tą literówkę bo jeszcze Warszawiacy się obruszą a po co kolejna potyczka w tym wątku. :ok

Johny_Walker - 2019-03-17, 13:11

Jesteśmy w Meknes. Kolejny kierunek to Volubilis nieco na północ i Chiefchaouen dalej i do promu. Coś warto po drodze? Gdzieś może w bok?
Myślałem o Ceuta ale nie wiem czy na piechotę czy kamperem? A może szkoda czasu na formalności?

gryz3k - 2019-03-17, 16:58

Jak jechałem do Ceuty to była kolejka na granicy. Wjeżdżasz między ogrodzenia i nie ma odwrotu. W Ceucie jest Lidl z europejskim jedzeniem i piiciem.
majmarek - 2019-03-18, 10:39

Racja sorry ale ja piszę stolca a maszyna poprawia na stolica, to czy ja jestem złośliwy?

W Ceucie kiedyś było dużo taniej niż w Hiszpanii! A jak jest teraz? Czy można zmienić bilet powrotny z Tanger Med do Algesiras na ceuta Algesiras?
J.W. możesz to sprawdzić? I czy można pieszo przez granicę zostawiając camp.w Maroko?
Pozdrawiamy na dziko mm

gryz3k - 2019-03-18, 11:05

majmarek napisał/a:
W Ceucie kiedyś było dużo taniej niż w Hiszpanii! A jak jest teraz?


Jak byłem 3 lata temu to faktycznie było taniej. Tam jest chyba strefa bezcłowa. :spoko

majmarek - 2019-03-18, 16:19

Jakie to życie bywa przewrotne!
Czasem człowiek postawny, szorstki w pierwszym kontakcie (emocje) okazuje się ok!
A czasem niepozorny , przymilny, kruchego ciała (Jak glisda) po kilku dniach okazuje się menda i manipulant!
I jak tu żyć?
Pozdrawiamy na dziko MM

Ps. Wszelkie podobieństwo osób jest przypadkiem!

and123 - 2019-03-18, 23:48

majmarek napisał/a:
Jakie to życie bywa przewrotne!
Czasem człowiek postawny, szorstki w pierwszym kontakcie (emocje) okazuje się ok!


No w końcu coś miłego o mnie napisałeś.
Dziękuję Marku.

majmarek - 2019-03-19, 10:15

Wczoraj po 4 dniach opuściliśmy metropolie Agadir . To dla tych którzy chcą tłumów, pokazać się na deptaku i kolacja z imitacją Arety Franklin i jej muzyką z Brodway! Langusty, krewetki, ryby, 3 butelki wina, gospodarz zapłacił 1600dh (moją kartą). Ale warto!

Tak tutaj się żyje na emeryturze francuskiej!

Wreszcie chwilą wytchnienia na dziko w plantacji arganowej

Maroko to inny świat, żeby zrozumieć potrzeba czasu! Tutaj obowiązuje prawo szariatu! Król jest mądry od niedawna kobieta może wystąpić o rozwód, dotychczas nie miała takiej możliwości!
W miastach wg statystyk francuskich 70% kobiet i dziewcząt się prostytuuje, najtańsza dacia to 100 000dh , kilo sardynek 10dh , najniższe wynagradzanie 3000dh , praca to sukces!
Pomimo tego napotkane ludzie są przyjaźni i szczęśliwi!
Pozdrawiamy na dziko MM

gryz3k - 2019-03-19, 11:04

Marku, niestety przeciętny Polak tego nie zrozumie. Większość osób wyjeżdżała tylko do Europy zachodniej lub środkowej i skupiona jest na narzekaniu jak to u nas słabo płacą, jakie mamy niskie emerytury. Z punktu widzenia Świata należymy do 20% najbogatszych ludzi ale niestety mając perspektywę wyłącznie na zachód nie jesteśmy w stanie tego docenić.
grzegorz_wol - 2019-03-19, 16:31

gryz3k napisał/a:
Marku, niestety przeciętny Polak tego nie zrozumie. Większość osób wyjeżdżała tylko do Europy zachodniej lub środkowej i skupiona jest na narzekaniu jak to u nas słabo płacą, jakie mamy niskie emerytury. Z punktu widzenia Świata należymy do 20% najbogatszych ludzi ale niestety mając perspektywę wyłącznie na zachód nie jesteśmy w stanie tego docenić.


Nie uznaj tego że się czepiam Ciebie bo tak nie jest ale piszesz o chyba o "przeciętnym Polaku" z W-wy. W miejscowościach na Pomorzu jest podobna sytuacja jak w Maroku. Brak pracy, dojazdu do większego miasta ( w którym i tak jej niema), brak perspektyw dla dzieci. Ludzie imają się różnych dziwnych profesji i zbieractwa by jakoś przeżyć.
Przeciętny Polak ( za jakiego się uważam) z moich okolic doskonale rozumie o czym piszecie. Tylko wystarczy zapuścić się parę kilometrów za miasto.

To tylko małe sprostowanie...

gryz3k - 2019-03-19, 18:16

grzegorz_wol napisał/a:
Przeciętny Polak ( za jakiego się uważam) z moich okolic doskonale rozumie o czym piszecie. Tylko wystarczy zapuścić się parę kilometrów za miasto.


Obawiam się, że nie wiesz co piszesz. 49% Marokańczyków to analfabeci. Wielu posiada wyłącznie to co na grzbiecie. Wielu ma problem z dostępem do czystej wody przy temperaturach przekraczających 40 stopni.
Przeciętny Polak zużywa dziennie ok 50 litrów wody na spłukiwanie toalety. Przeciętny mieszkaniec Afryki 5 litrów na WSZYSTKIE swoje potrzeby.
Bieda w Polsce ma się nijak do biedy na świecie. Każdy ma prawo do bezpłatnej opieki medycznej. Każde dziecko może dostać darmowy obiad w szkole.

Pisałem już o mojej koleżance z czarnej Afryki, która została napadnięta z bronią palną w celu kradzieży... butów.

To co piszesz to właśnie kwintesencja Twojego niezrozumienia jak jest na świecie. :spoko

grzegorz_wol - 2019-03-19, 20:05

Ach rozumiem ..... trzeba zwiedzić aż 56 krajów na 4 kontynentach ( czy jakoś tak ) żeby zobaczyć co to bieda...

Faktycznie może mi brakuje aż takiej perspektywy....

No ja tylko znam taką polską biedę. Pomagamy z żoną na zasadzie wolontariatu przy opiece przy starszych leżących ludziach. Mycie, podcieranie tyłka, walka z odleżynami takie tam.
Polska bieda z tej perspektywy jest faktycznie inna no ale to nie miejsce i nie czas.

Przepraszam że napisałem ten poprzedni post i to wyjaśnienie. Taki głos z widowni.


Ale pisz chłopie pisz... może zrozumiem w końcu jak jest na świecie.
:spoko

LukF - 2019-03-19, 21:02

Dwie powyższe wypowiedzi dwóch osób są naprawdę zastanawiające. Panowie: dziękuję. Warto niekiedy takie coś przeczytać by docenić swoje..życie?
Dzięki :kwiatki:

gryz3k - 2019-03-19, 22:26

grzegorz_wol napisał/a:
Ach rozumiem ..... trzeba zwiedzić aż 56 krajów na 4 kontynentach ( czy jakoś tak ) żeby zobaczyć co to bieda...

Faktycznie może mi brakuje aż takiej perspektywy....

No ja tylko znam taką polską biedę. Pomagamy z żoną na zasadzie wolontariatu przy opiece przy starszych leżących ludziach. Mycie, podcieranie tyłka, walka z odleżynami takie tam.
Polska bieda z tej perspektywy jest faktycznie inna no ale to nie miejsce i nie czas.

Przepraszam że napisałem ten poprzedni post i to wyjaśnienie. Taki głos z widowni.


Ale pisz chłopie pisz... może zrozumiem w końcu jak jest na świecie.
:spoko


Widzisz taką leżącą osobę mam na co dzień od 2,5 roku i wiem jakie to problemy. Nie bardzo wiem dlaczego sądzisz,że to że miszkam w Warszawie znaczy, że nie wiem jak jest w Polsce.
Tylko to zupełnie nie ta skala. W wielu krajach takich ludzi o których piszesz zwyczajnie nie ma. Bo albo jesteś zdrowy albo nie żyjesz. :spoko

Johny_Walker - 2019-03-19, 23:00

No to nie będę ryzykował wyjazdu do Ceuty, bo zaczyna nam być śpieszno do ojczyzny. Za każdym razem schodzi godzina na same formalności celne dotyczące auta.

Wczoraj były rzymskie klimaty - zwiedzanie Volubilis. Znacznie lepiej zachowane miasto niż Lixus, ale też znacznie młodsze - tylko 2000-2300 lat. :)

Dzisiaj w Chefchaouen. Większość budynków w medynie jest malowana na niebiesko. Fajnie to wygląda. Ogólnie miasto jest bardzo zadbane jak na Maroko. Można by rzec że jest naprawdę czysto. Na pewno czyściej niż np. w Rzymie gdzie na chodnikach są sterty śmieci. Mury obronne pnące się po stromym skalnym zboczu przypominały nam te z Kotoru w Czarnogórze.

Na liczniku mamy już ponad 8 tys km od wyjazdu z domu. Z czego 4 tys w Maroku. Bez większych przygód jeśli nie liczyć potrzaskanego ocieplenia zbiornika wody - nieprawidłowy wybór trasy off road do gejzera w Kuelmin. Mogło być gorzej. Niektórzy się zakopali całkiem.

Wczoraj po raz pierwszy udało nam się przegonić troskliwych policjantów. Po rozmowie telefonicznej z komendantem przekonałem ich że niebezpieczeństwo dzikiego nocowania na osiedlu jakiejś pipidówki jest mniejsze niż jazda nocą po marokańskich drogach. Wyraziłem panikę i strach przed jazdą nocą na tyle ekspresyjnie, że zostawili mnie w spokoju. Nie ma nic gorszego niż nadgorliwość. Zostawili nas na miejscu wraz z numerami komórek do komendanta gdyby coś się działo. Oczywiście że nic się nie działo, bo miejscówka była spokojna. Rano o 9 wizyta kontrolna czy nic nam się nie stało i zdjęcia paszportów - strona ze zdjęciem i pieczątka wjazdu. Na koniec życzenia udanej podróży i pożegnaliśmy się.

Widziałem że niektórzy piszą o tym jacy to ktoś dobry lub niedobry.
Dwa razy zdarzyło nam się korzystać z pomocy forowiczów i nie zawiedliśmy się.
Christof F. w Sidi Ifni pomógł nam uruchomić silnik - akumulator się rozładował.
Majmarek w Kuelmin poratował nas w sytuacji zdrowotnej co pozwoliło uniknąć poważniejszych kłopotów.
Bardzo Wam dziękujemy. :kwiatki:

SlawekEwa - 2019-03-20, 08:12

Johny_Walker napisał/a:
Dwa razy zdarzyło nam się korzystać z pomocy forowiczów i nie zawiedliśmy się.
Christof F. w Sidi Ifni pomógł nam uruchomić silnik - akumulator się rozładował.

To Krzysiek od kiedy jest na forum CT? :-P

Johny_Walker - 2019-03-20, 08:37

SlawekEwa napisał/a:

To Krzysiek od kiedy jest na forum CT? :-P

Z tego co mówił, to właściwym pytaniem było by "od kiedy nie jest?", ale może mi się coś przesłyszało. :)

majmarek - 2019-03-20, 12:00

Sławek Ewa jeśli Cię to interesuje to stp
Christian f.z Mysłowic to kolega mojego kolegi Janusza! Obaj uciekli do Niemiec bo na Śląsku uważają się za Niemców i tak są traktowani w Niemczech. My nazywamy ich żartobliwie farbowane lisy albo niemiec z Chebzia!
Z christem doszukaliśmy się wspólnych znajomych na kop Mysłowice i skomlał Januszowi żeby mógł z nami do Maroka. Nie mam nic przeciwko Ślązakom , góralom, poznaniakom, warszawiaków , czy innym Polakom, ale coś w tym jest bo on hanys a wszyscy inni to gorole!
Może to to a może sprężyna Zbyszka, oliwa wypłynie?
Myśmy się spażniali bo Kazio miał we Francji 3 awarie pod rząd i w końcu zawrócił. Dojechaliśmy do Janusza i chrisa w Hiszpanii. Janusz nie jechał dalej bo fajnie tu, chris też a Zbyszek ponaglał że nie ma gazu i kurczaki wychodzą mu z zamrażarki ( u mnie końcówki zamówione do butli dla Zbyszka)
W końcu chris i my dojechaliśmy do Zbyszka który był już blisko Gibraltar!
Tyle na I odc. wystarczy? Ale cd. może nastąpić dla zainteresowanych!
Pozdrawiamy na dziko mm

SlawekEwa - 2019-03-20, 13:06

majmarek napisał/a:
Tyle na I odc. wystarczy? Ale cd. może nastąpić dla zainteresowanych!
Pozdrawiamy na dziko mm

Pisz Marku następne odcinki,bo ciekawy obraz się wyłania :bajer

majmarek - 2019-03-20, 18:43

Może drugi odcinek noweli napisze Zbyszek, ciekawi mnie jak to wyglądało z drugiej strony?
Może coś nie tak było z mojej strony? ale nie wiem w którym momencie? Z christem były, drinki wieczorne, telefony do wspólnych znajomych, rybołówstwo i co się stało? Nawet cyt. dobrze że jedziemy to mniej będzie pił i ja też! Anie ma tego złego co by na dobre nie wyszło?
Pozdrawiamy na dziko mm

Johny_Walker - 2019-03-26, 09:41

Poprzednie tankowanie w Tangerze. Przez całą Hiszpanię bez tankowania. 40 km przed Andorą zapaliła się rezerwa. Tankowanie w Andorze do pełna po 1,037 EUR. W garażu ciagle mamy marokanskie paliwo w kanisterku.

Fajnie jest mieć silnik 2.0 i powiększony bak 120 l. :ok

Teraz najważniejsze: ile łychy kupić po 7 euro za litr?

majmarek - 2019-03-26, 13:50

Jesteśmy 40km od Marakeszu nad zaporą ośrodek spa dla turystów i bogatych autoktonów. Poniżej rogacz pospolity (marcus simplex vulgaris)

No coment
B
Tak na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał dojechać :lol:
B
Burzę i deszcz odkładają od 3 dni na jutro. To Maroko
Pozdrawiamy na dziko mm

majmarek - 2019-03-26, 14:00

J.W. łychy dla mnie 5 flaszek
Jak wiesz upijam się co wieczór, nie mogę dojść do siebie- syndrom marokański :lol:
Czy Andora jest w UE czy granica celną.? Pytam serio!
Pozdrawiamy na dziko mm

Johny_Walker - 2019-03-26, 14:02

Andora ma na granicy kółko gwiazdek unijnych i symuluje kraj UE. Jednak obecność niezwykle aktywnych celników hiszpańskich i francuskich trzepiących sporą część aut, stawka roamingowa 5 zł i 4,5% VAT wskazuje że to nie Unia. No i dobrze. :)

PS. Mam nadzieję że kamperów z małymi dziećmi nie trzepią.

majmarek - 2019-03-26, 14:17

Teraz masz nie po drodze ale jest na granicy Hiszpanii i Francji centrum handlowe gdzie Francuzi przyjeżdżają autobusem jak u nas do Tuszyna. Są też dziewczynki w każdym kolorze dla koneserów płatnej miłości!
Jak nie wiesz gdzie to jest to poślę Ci na PW bo czyta niepełnoletnie wnuczka Zbyszek
Pozdrawiamy na dziko mm

Johny_Walker - 2019-03-26, 20:22

Lubię płatną miłość, ale tanio. Dlatego jakiś czas temu dokonałem hurtowego zakupu sporej ilości miłości i jak sami widzieliście jeździ ze mną ona oraz jej owoce. Gdyby zabrakło, to na pewno takie porady będą nieocenione i skorzystam. ;-)

Oczywiście było trzepanie na granicy. Pierwszy raz od wyjazdu z salonu miałem celnika wewnątrz kampera. Pytał czy mam świadomość kim on jest. Chyba byłem za mało zestresowany jak na Polaka biedaka? Specjalnie porozstawialem na wierzchu niby ukryte w plecaku czy torbie kilka litrów skoncentrowanego szczęścia. A ten buc nawet nie docenił i od razu zajrzał,do kanapy i garażu. Tam tez było kilka litrów. Nie zauważył żadnego. Zapytał o to skąd to błoto na zderzaku. Ja że z Sahary. No to OK. Bon voyage.

Ceny za litr
ON 1,037
Whisky 7-10.
Martini 1+1+0,5=2,5 l za 11,90
Bombay Saphire 1 l 11,50
Spirytus 1 l 3,30
Malibu 8

Elektronika nieco tańsza jak u nas ale trzeba się znać. Nie wszystko jest tańsze.

majmarek - 2019-03-27, 21:05

My zakupiliśmy "złoto maroka " bezpośrednio od producenta, u wieśniaków orginalny olej arganowy za 400dh=160zł/litr. Drogo ale warto, na souku w Agadirze po 180dh/l podróbka ale też warto bo to samo zdrowie.
Jak wrócimy jesienią to pokażą produkcję na żywo. Teraz orzechy arganowe zielone na drzewach.
Kierunek powolutku do Sevilla na święta i Carmen w oryginale insh allah!
Pozdrawiamy na dziko MM

majmarek - 2019-03-30, 09:32

Za 300dh=120zł Wymiana oleju ,moich filtrów oleju i powietrza kontrola łożyska tylnego koła,i kolacja z rodziną ! Gospodarz zrobił to wszystko własnoręcznie w białej koszuli , dzinsach i eleganckich butach - mistrzostwo świata! To piątek święto tradycyjny kuskus .

Tu po północnej stronie Atlasu pozostałości po okupacji francusko-hiszpańskiej , w dolinach ślady winnic i język hiszpański.

Jak na Żywiecczyżnie trzy gospodarstwa każde po 200 owiec i innej robocizny, przy zachodzie słońca jak w filmie!

Pozdrawiamy na dziko MM

Bajaga - 2019-03-30, 14:29
Temat postu: Koszty
Nie jestem pewien czy o tym było jak było to wybaczcie.
Interesują mnie koszty życia w Maroku. Pomijam kwestię ceny paliwa bo jego zużycie zależy od tego ile jeździmy, jeden jeździ non stop a inny stoi nad oceanem. Chodzi mi o mniej więcej średnie koszty życia (jedzenie, woda, wino, postój na jakimś kempingu itp). Jak to wygląda? Zakładając, że nie przywożę całego bagażnika weków z Polski oraz nie mam zmiaru zimować jedząc warzywa:-) Czyli 3 posiłki dziennie w tym conajmniej jeden mięsny, 2 butelki wina, miejsce postojowe z dostępem do prądu i wc.

majmarek - 2019-03-30, 18:40

Było nie było pisz pan żem panna! Ceny podaje w dh , 10dh to pi razy oko = 1€
Paliwo 9,56dh ale im dalej na południe tym taniej, z beczki przy drodze o1,5dh taniej.
Aktualnie; pomarańcze 3dh , mandarynki 3dh , wołowina bez wody 90dh , wielbłąd 70dh , sardynki 10dh.
Z Polski bieżemy tylko mleko bo wszędzie 2xdrożej , tutaj wyroby z mleka najdroższe. Jajko 1dh., campingi od 40dh do 110dh , prąd 20dh,pralką 20- 40dh.
Koszty sobie sam wyliczysz. Wino tylko w Agadirze od 45dh .
Pozdrawiamy na dziko MM

Bajaga - 2019-03-30, 19:15

Dzięki. Dobrze poznać konkrety. Wołowina nie tania, a np. kurczak (taki na tacce a nie biegający po wsi)?
izola - 2019-03-30, 21:15

wiele cen i informacji z 2017 w tzw. pigułce na tej stronie ...

translator pomoże językowo.
https://inspiritana.org/blog/reisen/marokko-kosten-preise/

Johny_Walker - 2019-03-31, 04:55

Wszystko jest tańsze za wyjątkiem: mleko i nabiał, mięso, leki, internet, elektronika wyższej klasy, alkohol.
Do Maroka nie warto przywozić zapasu: ciuchów, jedzenia, paliwa i gazu. Warto mieć zapas mleka (my robimy zakupy w Hiszpanii), alkohol, wędliny, wieprzowinę jeśli ktoś musi oraz specjalistyczne leki, bo nie każdy odpowiednik można znaleźć w pierwszej aptece. Czasem trzeba zwiedzić kilka.

Ceny: mleko 3-4 zł, paliwo ON 3-4 zł, LPG 0,36 zł, internet 4 zł/GB, jedzenie dla całej rodziny w restauracji od 12 do 40 zł.

majmarek - 2019-03-31, 22:01

Przypadkiem trafiliśmy na targ koni i uprzęży. Obozowisko jak Sobieskiego pod Wiedniem

Koń jak to kùń każdy wi!

A strzelby do pokazów jeżdżców jak atakują wroga.

Końskich łajna nie pokazuje bo niektórzy wrażliwi jeszcze zwymiotują na porcelanę i rodowe srebra! :dewil
Pozdrawiamy na dziko MM

majmarek - 2019-03-31, 22:22

Bajania
Zapomniałem o wodzie 5l za 8dh. Ja aż do tantan żadnego problemu z wodą. Przy drodze, na cpn gratis a jak byś umierał z pragnień to pukasz w pierwsze lepsze drzwi i dostaniesz plus pół bochenka chleba gratis ( to nie Korsyka gdzie wody nie chciał sprzedać tylko na camping odsyłał)
Kurczak czeka na Ciebie w klatce żywy żebyś widział w jakiej jest kondycji! Ceny nie wiem bo nie jadam kurczaka przez to nie wiem co to prostata? Mrugasz do niego i jak odmrugnie to parę minut i poporcjowany lub nie w torbie!
Ale Zbyszek woj kupował możesz się skontaktować!
Pozdrawiamy na dziko MM

majmarek - 2019-04-02, 10:53

2kg żywego węgorza , skóra ściągnięte na żywca (bez słowa protestu z jego strony)makabra! Cena? Ktoś zgadnie stawiam flaszkę, 120dh = 50zł (25zł za kilogram)

Ten tu osobnik 80dh/kg lub 500dh za całego = 200zł .

Najważniejsze w życiu to być szczęśliwym! :mikolaj

Dla wędkarzy

Pozdrawiamy na dziko MM

robba - 2019-04-02, 11:46

majmarek napisał/a:
2kg żywego węgorza , skóra ściągnięte na żywca (bez słowa protestu z jego strony)makabra! ....

Ja widziałem to jako dzieciak w Polsce...
sąsiadka przyszła i obdarla ze skory na żywca...
Jakby miał głos to zapewne pękły by mi bębenki, ale wystarczy że widziałem jego oczy.
Luidzie są okrutni i jeszcze sądzą że nie!
Jeszcze mądrzejsi wkładają żywcem na jakiś czas do soli... żeby sobie roboty zaoszczędzić!
Ja bym takim chcociaż palca obdarł ze skóry... żeby poczuli!
EDYTA: ... i solą posypał.... :-/

onionskin - 2019-04-02, 12:22

majmarek napisał/a:
...makabra! ...


robba napisał/a:
....
Luidzie są okrutni i jeszcze sądzą że nie!
...


https://youtu.be/wq8VLacMCJU?t=182

gryz3k - 2019-04-02, 12:28

robba napisał/a:
Ja widziałem to jako dzieciak w Polsce...


Wielu z nas nie docenia jak daleką drogę przeszła mentalność wielu z nas w ciągu ostatnich lat. :spoko

onionskin - 2019-04-02, 12:53

A tak ponad to: właściwie to węgorza nie da się spałaszować martwego bo ciągle się rusza :-P
Przy zabijaniu rusza się, podczas cięcia rusza się, wreszcie sypiesz nań sól i dalej "żyje", na gorący olej ciskasz- i dalej się rusza.
Kto wie czy i kwas żołądkowy też go do życia nie pobudza a my tylko sądzimy że tłusty to i ciężko na żołądku :shock:

No tak ma ten "wąż", kto oprawiał to wie :)

robba - 2019-04-02, 13:25

onionskin napisał/a:
majmarek napisał/a:
...makabra! ...


robba napisał/a:
....
Luidzie są okrutni i jeszcze sądzą że nie!
...


https://youtu.be/wq8VLacMCJU?t=182


Hej Onionskin. wiem, że pośrednio jestem mordercą, w końcu drapieżnikiem
i żre to mięcho i wiem że te w sklepie to nie bierze się znikąd...
Ale wyznaje zasadę jak Indianie. Jak zabiją zwierzę to mu dziękują że
mogą je zjeść i nie zabijają na zapas żeby się marnowało (choć na to wielkiego wpływu nie mamy... choć jako społeczeństwo już trochę większy...).
Ale przede wszystkim nie jestem sadystą i nie zgadzam się na sadyzm!
Widzisz różnicę między zabiciem świni a obdarcie jej żywcem ze skóry?
Majmarka z góry przepraszam za szerzenie treści drastycznych w jego wątku. :kwiatki: :kwiatek :roza: :spoko

onionskin napisał/a:
....A tak ponad to: właściwie to węgorza nie da się spałaszować martwego bo ciągle się rusza :-P
Przy zabijaniu rusza się, podczas cięcia rusza się, wreszcie sypiesz nań sól i dalej "żyje", na gorący olej ciskasz- i dalej się rusza....

ale to już tylko działanie mięśni a nie świadomości

Johny_Walker - 2019-04-02, 14:36

robba napisał/a:

Jakby miał głos to zapewne pękły by mi bębenki, ale wystarczy że widziałem jego oczy.
Luidzie są okrutni i jeszcze sądzą że nie!

W naturze zwierzęta nigdy nie zjadają innych zwierząt bez wcześniejszego znieczulenia.

majmarek - 2019-04-06, 10:46

J.W
A co z nim? ,jest już znieczulony?

robba - 2019-04-06, 12:53

majmarek napisał/a:
J.W
A co z nim? ,jest już znieczulony?
[url=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/188ce8f70382.jpg]Obrazek[/url]

tak. on choruje na znieczulicę tak bardzo ze sie znieczulił ;)

majmarek - 2019-04-06, 13:01


A co zrobić z tym biedakiem? Jesteśmy w Larache! Doskonała kawa 6dh??.
Pozdrawiamy na dziko MM

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-04-07, 17:30

Maroko,Marokiem,ale takie serpentyny i piękne widoki to chyba nawet w Maroko takich nie ma.3 razy szłam na piechotę bo wolalam nie jechać kamperem :haha: :haha:
majmarek - 2019-04-07, 22:34

Maroko to inna pułka dla biednych Francuzi i Niemcy. Tu ziemniaki po 4 dh ( 10dh=1€)!
To inna bajka dla niegrzecznych dzieci po 70tce!
Pozdrawiamy na dziko MM

majmarek - 2019-04-09, 17:36

Nadal na dziko w Larache

Ciepło, wybór zabawy dla dzieci, popatrzcie na niebo!

Biednemu też coś z przyjemnością za 5dh=2zł czyszczenie butów pasta kiwi

A podobno w Grecji leje? Czy to prawda?
Pozdrawiamy na dziko MM

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2019-04-09, 19:07

majmarek napisał/a:

A podobno w Grecji leje? Czy to prawda?
trochę leje a za chwile ok.wprawdzie nie 25 st a 20,ale Grecja to Grecja.dla takich staruchów jak my to prawie nam wystarcza czujemy się tu jak w domu.Objedziemy ja naokoło tam i z powrotem do Krakowa około 7000km.Po drodze trochę zwiedzania. :kwiatki:
MILUŚ - 2019-04-09, 20:04

Majmarek .....u Ciebie też taka burza piaskowa od Sahary ? :gwm
Jestem po drugiej stronie granicy w Agierii . Za mna tumany drobnego rudego pyłu ; dychać nie ma czym a przede mna góry na granicy Maroka .

majmarek - 2019-04-09, 21:30

A gdzie dokładnie jesteś w Algierii (pracowałem tam 5 lat)?
Te góry to bariera bardzo skuteczna! Np nad morzem wilgoć i niebo z chmurami a przejedziesz 150 km przez Atlas średni i sucho i niebo bez jednej chmurki najzdrowszy klimat okolice Guelmim!

Pamiętam hassi mesaud 42st o 24 w nocy! Tego nie można opowiedzieć to trzeba przeżyć!
Pozdrawiamy na dziko MM

MILUŚ - 2019-04-09, 22:16

majmarek napisał/a:
A gdzie dokładnie jesteś w Algierii (pracowałem tam 5 lat)?


Dokładniej to pracuję 30 km na pł-zach od Bechar :mrgreen:

Andrzej 73 - 2019-04-10, 07:07

I tyle Ciebie zobaczyli :bajer
Wyglądasz jak John Wayne tyle , że w kasku. ;)
Mariusz , jaka jest tam obecnie temperatura?
:spoko

andrzej627 - 2019-04-10, 09:59

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
3 razy szłam na piechotę bo wolalam nie jechać kamperem :haha: :haha:

W takich sytuacjach Magda nigdy nie wysiada. Woli zginąć razem ze mną. :spoko

gryz3k - 2019-04-10, 16:27

Kude Miluś, toż Ty normalnie Tajemniczy Don Pedro z Krainy Deszczowców. :haha:
MILUŚ - 2019-04-10, 18:33

Andrzej 73 napisał/a:
.............
Mariusz , jaka jest tam obecnie temperatura?.....


W dzień dochodzi do 26 st.C ale w nocy.. :zimno .....piździ jak ......u Was na dzwonnicy Jasnej Góry :haha:

Śpię pod trzema kocami ...........jest jakieś 3-4 st.C :-/

MILUŚ - 2019-04-10, 18:39

gryz3k napisał/a:
Kude Miluś, toż Ty normalnie Tajemniczy Don Pedro z Krainy Deszczowców. :haha:


Inaczej się nie da :mrgreen: drobny rudy pył atakuje zewsząd :-P
Chustka po to by moja facjata nie uległa.......erozji :haha: większej :mrgreen:

gryz3k - 2019-04-10, 18:55

MILUŚ napisał/a:
Inaczej się nie da drobny rudy pył atakuje zewsząd


Wiem, jechałem przez pustynię w czasie burzy.

majmarek - 2019-04-10, 21:14

Mnie pomagał kask motocyklowy- caberg! A na zimno można kupić tam wełnę z wielbłąda lub prawdziwy burnus z kapturem- można spać w jamce w piasku!
Pozdrawiamy na dziko MM

majmarek - 2019-04-13, 22:23

Wracamy jak to jeden ze ściany wschodniej napisał do "cywilizacji " kundel!

To ten po nas płynie z godzinnym opóźnieniem

Zaokrętowanie i douana maszi muszkila!

Gibraltar jak to On tajemniczy i grożny ale tylko z perspektywy
Pozdrawiamy na dziko MM

Kompi - 2019-09-16, 14:01

napisze jeszcze tutaj jakby ktoś planował zimowanie w Maroko.
Taka nowość: nie trzeba już wypełniać fiszki przy wjeździe do Maroko. Zniesione.

majmarek - 2019-09-22, 17:23
Temat postu: Zimowanie w maroku p
No proszę! Kocham Moroco!
My już prawie spakowani. Kupiłem przyczepę bagażową na pamiątki ! Rodzina i znajomi zamówienie na dywany i inne dobra - tam za pół darmo.
Insh Allah.
Pozdrawiam mm

majmarek - 2019-10-04, 20:08
Temat postu: Zimowanie w maroku
Wkrótce ruszamy! Zabieramy w komplecie do przyczepy czworonoga EMI (12mcy) krzyżówka haski z owczarkiem. Czystego haski obawiam się że będzie mu za gorąco? Pies to prawdziwy przyjaciel!
Mm

andrzej627 - 2019-10-04, 20:19
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
Wkrótce ruszamy!

Życzę szerokiej drogi. Będę śledził Waszą trasę. :spoko

Arnold1 - 2019-10-06, 08:38
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
Wkrótce ruszamy! Zabieramy w komplecie do przyczepy czworonoga EMI (12mcy) krzyżówka haski z owczarkiem. Czystego haski obawiam się że będzie mu za gorąco? Pies to prawdziwy przyjaciel!
Mm


Witaj, z tym haski, to chyba nie ten kierunek 😂. Ale to tak na marginesie.
Mam nadzieję, że w tym sezonie zimowym uda mi się zahaczyć o Maroko (planuję pobyt w Portugalii) pewnie luty 2020. Będę śledził wszystkie Twoje posty i rady. Szerokości, I może do zobaczenia. :spoko

mitek - 2019-10-08, 13:14
Temat postu: Re: Zimowanie w maroku
majmarek napisał/a:
Wkrótce ruszamy! Zabieramy w komplecie do przyczepy czworonoga EMI (12mcy) krzyżówka haski z owczarkiem. Czystego haski obawiam się że będzie mu za gorąco? Pies to prawdziwy przyjaciel!
Mm


Cześć, jedziemy pod koniec grudnia na 2 tygodnie, startujemy z Malagi.
Czy mógłbyś się podzielić doświadczeniami gdzie o tej porze roku w Maroko najfajniej ? Jak z kempingami - masz jakieś swoje "typy" ? Czy można uzupełniać butle z gazem ? Pomysł na 14 dniowe "kółko" z Tangeru ? Gdzie nie jechać, bo nie warto. Itd. Jadę kamperem pierwszy raz "poza cywilizację" (tzn poza Europę) i zbieram wszystkie możliwe wskazówki. No i - jeśli trzeba - czy coś wziąć z Polski (lecimy samolotem z Wwy) - np. taki tam klasyczny biały serek albo torcik wedlowski :-))
Pozdrawiam i dziękuję

MER-lin - 2019-10-08, 16:26

Piszesz w dwóch różnych miejscach i nie wiem, w którym najlepiej będzie udzielić Ci odpowiedzi. Myślę, że to jest bardziej właściwe miejsce. Odnośnie nawigacji, to sądzę, że każda da radę. Ja korzystałem z Garmina i nie było problemu zarówno w górach, jak i na pustyni. W miastach był wręcz nieoceniony. Butle gazowe w Maroku napełnione są czystym butanem. Dla kampera nie ma to różnicy ( w moim była niemiecka naklejka zalecająca korzystać z propanu w zimie, a z butanu w lecie ). Polskie i marokańskie butle można stosować zamiennie, ponieważ maja ten sam gwint. Marokańskie są tylko trochę szersze. Jak trafisz na rozlewnię gazu, to nabiją ci twoją butlę. Nie wiem, czy do hiszpańskiego kampera da się podłączyć marokańską butlę. O tej porze roku, to w nocy będziesz zapewne używał ogrzewania, więc gazu trochę ci pójdzie. Jeśli zamierzasz robić w Maroku konkretniejsze zakupy, jakaś kurtka skórzana, dywan itp. weź parę flaszek wódki. Zobaczysz, jak szybko zakończysz transakcję na twoich warunkach. :szeroki_usmiech W ogóle alkohol jest bardzo dobrym towarem przetargowym i wymiennym ze względu na jego trudną dostępność w Maroku. Za Atlasem, na Saharze bardzo chętnie przyjmą stare telefony komórkowe, najlepiej te małe z klawiaturą. Kraj bezpieczny, a naród życzliwy. To tak pokrótce. Jeśli chcesz coś więcej lub konkretniej wiedzieć, to pytaj.
andrzej627 - 2019-10-08, 16:43

MER-lin napisał/a:
Ja korzystałem z Garmina i nie było problemu zarówno w górach, jak i na pustyni. W miastach był wręcz nieoceniony.

Rozumiem, że używałeś mapy OSM. Czy może jakiejś innej?

MER-lin - 2019-10-08, 19:22

Wykorzystywałem fabryczną mapę Garmina tamtego rejonu. W sklepie Garmina można kupić mapy różnych państw i rejonów świata. Dla mnie mapy elektroniczne, poza miastami, mają tylko pomocnicze znaczenie. Podstawą jest zawsze szczegółowa mapa papierowa.
andrzej627 - 2019-10-08, 19:42

MER-lin napisał/a:
Podstawą jest zawsze szczegółowa mapa papierowa.

Najbardziej szczegółowa mapa papierowa Maroka, jaką mam, jest w skali 1:800000. Masz coś bardziej szczegółowego?

mich007 - 2019-10-08, 19:55

MER-lin napisał/a:
W ogóle alkohol jest bardzo dobrym towarem przetargowym i wymiennym ze względu na jego trudną dostępność w Maroku


nie tylko alkohol, również leki przeciwbólowe np.Paracetamol, polskie produkty np.szynka w puszce, cukierki z polski, nawet makaron...tam wszystko jest na handel wymienny ;)
nam chcieli nawet rowery zhandlować... :ok

andrzej627 - 2019-10-09, 09:28

Przyjrzałem się dokładniej obu moim mapom. Mapa Michelin w skali 1/1 000 000 ma też fragmenty w skali 1/600 000, ale nie nazywałbym takiej mapy szczegółową. :spoko
onionskin - 2019-10-10, 07:35

Jak chcesz pooglądać 1:250000 z roku 1986 można pobrać na stronie:

http://akosarev.info/engi..._maps&form=main

W komlecie pobierane są też pliki kalibracyjne dla OziExplorer.

andrzej627 - 2019-10-10, 08:49

Dzięki, ale mapy nieaktualne.
MER-lin - 2019-10-10, 13:45

Mapa w skali 1:800000, czy 1:600000 jest wystarczająco szczegółowa do jazdy samochodem. Jeżeli wspomagasz się dodatkowo mapą elektroniczną i planami z różnych przewodników, to na pewno nie zabłądzisz. W razie wątpliwości zawsze można zapytać tubylców. Mapy Michelin są bardzo dobrze opracowane. Sam kupiłem mapy Michelina dla poszczególnych rejonów Francji i Hiszpanii. Maroko to trochę inna bajka - rozległe terytorium i dużo pustych przestrzeni.
andrzej627 - 2019-10-11, 08:46

Przydałaby się jeszcze taka mapa:


majmarek - 2019-10-17, 07:01
Temat postu: Zimowanie w maroku
Mapa mapą a koniec języka za przewodnik!
Znajomy Francuz woził że sobą miejscowego "przewodnik ( 20 letnią "dziewicę) tylko się uczyć od zaradniejszych!
Polecam

mich007 - 2019-10-17, 14:56

majmarek napisał/a:
Mapa mapą a koniec języka za przewodnik!


jeżeli rozmawiasz po francusku to się zgodze...jeżeli po angielsku lub niemiecku to już nie jest tak kolorowo

andrzej627 - 2019-10-18, 07:48

Są jeszcze elektroniczne tłumacze mowy dyskutowane na forum.
majmarek - 2019-11-10, 19:54
Temat postu: Zimowanie w maroku 0
Przerabialiśmy ten temat, elektronika po arabsku clasic a miejscowi po berberyjski!
Wyszły niezłe jaja , śmiały się nawet dzieci.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group