Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Budujemy kampera - Family Campervan

Norbertp83 - 2018-12-11, 23:51
Temat postu: Family Campervan
Drodzy forumowicze.
Zapewne jak kiedyś każdy z Was stoję przed wieloma dylematami odnośnie zabudowy busa.
"Bazę" kupiliśmy 2 dni temu po ponad 4 miesięcznych poszukiwaniach.
Serwis podstawowy (oleje, filtry, etc.) mam umówiony na piątek. Chętnie pogrzebałbym sam, ale niestety ze względu na gabaryty muszę oddać samochód w ręce zaprzyjaźnionego warsztatu (niestety oddalony o 65 km.).
W tzw. międzyczasie czytam lekturę forum i postronnych stron www dotyczących sprawdzonych i niedrogich rozwiązań technicznych związanych z użytkowaniem przerobionego dostawczaka.
Z racji tego, że należę do osób, które potrafią liczyć, a raczej są zmuszone do szukania najbardziej optymalnego rozwiązania ze względu na ograniczony budżet mam do Was kilka pytań.
Jako ogrzewanie części mieszkalnej planuję ogrzewanie podłogowe + dodatkowe 2-3 nagrzewnice z zamontowanymi wentylatorami. Jako pieca planowałem użyć Webasto Thermo Top C z C8, czy bliźniaczego 807/Phedry/Ulysse z uwagi na dobrze wyprofilowany kosz montażowy i prostotę sterowania.
Przeglądając internety natknąłem się na coś takiego:
https://allegro.pl/ford-edge-2017r-2-0-tdci-webasto-thermo-top-evo-i7713442948.html
Wygląda dość świeżo, więc i pewnie posłuży dłużej od wyeksploatowanego Top C, ale czy nie bedę miał problemu z wysterowaniem tego urządzenia?
Jestem zupełnie ciemny w temacie elektroniki, ale coś czuję, że szybko trzeba będzie nadrobić braki wiedzy ;) .
Źródłem zasilania naszego domku mają być 2 panele zamontowane na dachu + akumulatory, przetwornica/przetwornice i inne potrzebne do tego gadżety (akumulatory, stabilizator napięcia itp.).
Z uwagi na "kosmiczne" ceny lodówek kompresorowych 12V raczej zdecydujemy się na zakup niewielkiej chłodziarki na 220-230V.
To na chwilę obecną priorytety, które muszę ogarnąć w pierwszej kolejności.
Następnie kibelek, jakiś brodzik, kuchenka i zlew.
Jakieś porady, sugestie dla "żółtodzioba"?
Chętnie wysłucham Waszych bezcennych porad i doświadczeń.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy,
Norbert.

amples - 2018-12-12, 00:05

Norbertp83 napisał/a:
ale czy nie bedę miał problemu z wysterowaniem tego urządzenia?
Raczej będziesz miał . :spoko
onionskin - 2018-12-12, 09:03
Temat postu: Re: Family CampBus No.1
Norbertp83 napisał/a:
....Jako pieca planowałem użyć Webasto Thermo Top C z C8, czy bliźniaczego 807/Phedry/Ulysse...

Plan dobry: wszystkie webasta w Eurowanach (Peugeot 807, Lancia Phedra, Citroen C8 i Fiat Ullyses) to analogówki.

MECENAS - 2018-12-12, 09:09
Temat postu: Re: Family CampBus No.1
Norbertp83 napisał/a:

W tzw. międzyczasie czytam lekturę forum...


Jakieś porady, sugestie dla "żółtodzioba"?
Chętnie wysłucham Waszych bezcennych porad i doświadczeń.
.



Forum ma juz ponad 10 lat , poszukaj , wszystkie odpowiedzi juz były .

Miałbym wiele wskazówek dla Ciebie tylko juz mi sie nie chce kolejny raz o tym samym pisać :szeroki_usmiech podejrzewam ,że nie jestem osamotnionym w tej kwestii .

miłej lektury :spoko

Mavv - 2018-12-12, 15:29

Witaj!
Fajna baza - L4H3 3.0HDI. Piękny silniczek, spory van :) U mnie na wyspach rzadkość, jak narazie używkę widziałem jedną, z 2008 roku i poszła w tydzień...

Jak Mecenas pisał, sporo było już napisane na forum. Pytaj się o konkrety, to będziesz miał odpowiedzi. Określ sobie, na ile chcesz osób, jaki chcesz układ w środku, z czego chcesz budować i pytaj, czytaj, pytaj i czytaj :)

KACPERKI 2 - 2018-12-12, 18:29

Mavv napisał/a:
i pytaj, czytaj, pytaj i czytaj :)


A dokładniej to zupełnie odwrotnie :ok czyli: CZYTAJ i pytaj ( co nie wyczytasz ) :spoko

Kombinator - 2018-12-12, 20:43

Gratuluje zakupu i słusznej bazy z jeszcze słuszniejszym silnikiem. :ok Będziesz zadowolony bo tym się jeździ jak osobówką. Do 120 km/h to nawet ekonomicznie ale potom wir w baku. :evil:
Co do webasto to polecam taką stronkę Dużo informacji przydatnych.
Co do lodówki mam u siebie wyrób
MarcianPK i jestem zadowolony.
Powodzenia i będę kibicował.

wirefree - 2018-12-12, 21:48
Temat postu: Re: Family CampBus No.1
Norbertp83 napisał/a:
Drodzy forumowicze.
Zapewne jak kiedyś każdy z Was stoję przed wieloma dylematami odnośnie zabudowy busa.
"Bazę" kupiliśmy 2 dni temu po ponad 4 miesięcznych poszukiwaniach.
Serwis podstawowy (oleje, filtry, etc.) mam umówiony na piątek. Chętnie pogrzebałbym sam, ale niestety ze względu na gabaryty muszę oddać samochód w ręce zaprzyjaźnionego warsztatu (niestety oddalony o 65 km.).
W tzw. międzyczasie czytam lekturę forum i postronnych stron www dotyczących sprawdzonych i niedrogich rozwiązań technicznych związanych z użytkowaniem przerobionego dostawczaka.
Z racji tego, że należę do osób, które potrafią liczyć, a raczej są zmuszone do szukania najbardziej optymalnego rozwiązania ze względu na ograniczony budżet mam do Was kilka pytań.
Jako ogrzewanie części mieszkalnej planuję ogrzewanie podłogowe + dodatkowe 2-3 nagrzewnice z zamontowanymi wentylatorami. Jako pieca planowałem użyć Webasto Thermo Top C z C8, czy bliźniaczego 807/Phedry/Ulysse z uwagi na dobrze wyprofilowany kosz montażowy i prostotę sterowania.
Przeglądając internety natknąłem się na coś takiego:
https://allegro.pl/ford-edge-2017r-2-0-tdci-webasto-thermo-top-evo-i7713442948.html
Wygląda dość świeżo, więc i pewnie posłuży dłużej od wyeksploatowanego Top C, ale czy nie bedę miał problemu z wysterowaniem tego urządzenia?
Jestem zupełnie ciemny w temacie elektroniki, ale coś czuję, że szybko trzeba będzie nadrobić braki wiedzy ;) .
Źródłem zasilania naszego domku mają być 2 panele zamontowane na dachu + akumulatory, przetwornica/przetwornice i inne potrzebne do tego gadżety (akumulatory, stabilizator napięcia itp.).
Z uwagi na "kosmiczne" ceny lodówek kompresorowych 12V raczej zdecydujemy się na zakup niewielkiej chłodziarki na 220-230V.
To na chwilę obecną priorytety, które muszę ogarnąć w pierwszej kolejności.
Następnie kibelek, jakiś brodzik, kuchenka i zlew.
Jakieś porady, sugestie dla "żółtodzioba"?
Chętnie wysłucham Waszych bezcennych porad i doświadczeń.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy,
Norbert.


Kupisz Tanio lodówe i webasto ale juz akumulatory panele i agregat ktory ja zasili beda kosztowaly akurat tyle albo i drozej co absorpcyjna. Nie ma tu sensu zadnego poelniasz ten sam blad co twoi poprzednicy.

gmart - 2018-12-13, 16:58

No ale jeżeli ktoś zakłada,ze
i tak będzie miał panele plus akumulator to może warto?

KASZUB - 2018-12-13, 17:12

A ja czekam na pierwsze ruchy... :kawka: i życzę powodzenia! :spoko
Norbertp83 - 2018-12-17, 22:36

KASZUB napisał/a:
A ja czekam na pierwsze ruchy... :kawka: i życzę powodzenia! :spoko

Chwilę musimy poczekać, bo pizga na dworze ;) a hali do grzebania brak.
Obecnie jak już wspomniałem poszukuję sprawdzonych rozwiązań dla izolacji akustyczno-termicznej, zasilania, ogrzewania etc.

Kombinator napisał/a:
Gratuluje zakupu i słusznej bazy z jeszcze słuszniejszym silnikiem. :ok Będziesz zadowolony bo tym się jeździ jak osobówką. Do 120 km/h to nawet ekonomicznie ale potom wir w baku. :evil:
Co do webasto to polecam taką stronkę Dużo informacji przydatnych.
Co do lodówki mam u siebie wyrób
MarcianPK i jestem zadowolony.
Powodzenia i będę kibicował.

Dziękuję. Przy moim wzroście nie było raczej innego wyboru ;) .
Co do lodówki powoli dorastam do opcji 12V. Zadzwonię bądź napiszę do Marcina na dniach, aby obadać temat co i jak.

Norbertp83 - 2019-01-05, 14:18

A więc tak. Pierwsze zakupy już za mną ;) .
Na przód lecą fotele od Sharan/Alhambra/Galaxy z modeli po FL. Oba z regulacją wysokości, podparcia odcina lędźwiowego, podgrzewane no i oczywiście obrotowe. Fotel pasażera na obrotnicy od fotela UK, stąd regulacja wysokości. Oba fotele w stanie dobrym, w identycznej tapicerce, więc na chwilę obecną odpuszczę sobie tapicerowanie w innej kolorystyce.
Lodówka..., niestety poległem na konwersji 230V-12V. Dlaczego? A no dlatego, że miałem już dość pieprzenia dyrdymałów "fachofcuf" od chłodnictwa samochodowego, na temat owej przeróbki. Czułem się, jakbym poprosił o przyczłap dolny do bulgulatora górnego z trzymaniem bocznym o sile poprzecznej ;) .
Z racji tego, że i tak projekt mój przewiduje niezależność energetyczną zdecydowałem się na niemiecki produkt KLARSTEIN. Zasilana 230V w klasie energetycznej A+++ o mocy 60W. Rzekomo zużywa ca. ~0,25kWh/24H, co daje ~90kWh/rok.
Zamiast standardowych okien stricte kamperowych zdecydowałem się na montaż oryginalnych szyb bocznych z oknami uchylnymi. W dachu przewiduję montaż 3 okien, w tym jedno w łazience (prawdopodobnie z wyciągiem), bądź montaż samego wyciągu.
Mam jednak do Was prośbę o poradę :?: , gdyż mam pewien dylemat.
Szyby boczne standardowo są wklejane oknem uchylnym tuż przy drzwiach przednich. Chodzi mi jednak po głowie ich montaż "do góry nogami". Dlaczego? Dlatego, że zamontowane odwrotnie:
- okno ze strony lewej będzie blisko ławki, która będzie miejscem podróżnym, miejscem sypialnym jak i jadalnią (fota poniżej),
- okno se strony prawej (w drzwiach przesuwnych) będzie blisko aneksu kuchennego, gdzie najzwyczajniej będą przygotowywane potrawy na kuchni, więc pełniłoby po części rolę wyciągu, pomimo tego, że i tak myślę o montażu okapu.
Jak Wy się zapatrujecie na taką koncepcję?
Poniżej zdjęcia "bazy" ;) .
Sprawa dość pilna, bo szyba z oknem od wczoraj u mnie i chce ją w miarę szybko zamontować. Montaż umówiony mam na wtorek, bo z racji pogody (a majstrował będę na zewnątrz) zwyczajnie nie mam warunków aby wymiany dokonać samodzielnie.

P.S.
Jako izolacji mam zamiar użyć piany POLYNOR. Ma być dobrze, nie musi być tanio.
Tutaj również poprosiłbym o sugestię.

Pozdrawiam wszystkich,
Norbert

decumanus - 2019-01-05, 14:38

Pisząc "do góry nogami" masz na myśli zamiana lewego z prawym?
To chyba spełni twoje zamierzenia.. Też taki chce dać docelowo. Z ciekawości spytam ile dałeś? Jak pamiętał kolo700zl sztuka...
R

Norbertp83 - 2019-01-05, 17:11

decumanus napisał/a:
...Też taki chce dać docelowo. Z ciekawości spytam ile dałeś? Jak pamiętał kolo700zl sztuka...
R

Chodzi mi o tak jakby odwrócenie okna o 180 stopni w poziomie. Wtedy okno uchylne znajdzie się bliżej zamierzonej kanapy i blatu kuchennego.
Co do cen tych okien: ceny przyciemnionych wahają się tak jak napisałeś od 700 (to jest już w miarę tanio) do ok. 1.300 (piszę o oryginałach). Zamiennik szyby R na allegro 960. Ja cudem kupiłem oryginał L (myślałem, że jest różnica z R, ale nie ma) za 400.
Siedzę i pilnuję różnych, interesujących mnie aukcji. Staram się negocjować, bo nie chcę "bubli" wkładać w coś, z czego będę osobiście korzystał.

necvip - 2019-01-05, 19:25

Podeślij proszę jaki to dokładnie model Twojej lodówki - też akurat jestem na etapie kupowania wyposażenia.

P.S swojego też będę ocieplał pianą polynor, w drzwi i progi oraz tam gdzie będę bał się że piana mi powypycha blachę to nawciskam wełny zamkniętej w szczelnych workach.

KASZUB - 2019-01-05, 19:53

Może masz jakiś link do lodówki?
necvip, ja profile zostawiłem puste. Każdy element blaszany odizolowalem od środka choćby 1cm pianki. Lepsze to niż nic. Może jakieś mostki faktycznie będą ale tak mała powierzchnię łatwo nagrzac suchym webasto w kilka minut. A latem po choćby otwarciu małego okienka temp skacze do góry 5ez w kilka minut.

Norbertp83, dużo tych okien. Piszesz, że chcesz być niezależny energetycznie. Gdzie chcesz wstawić solary? Przy 3 oknach nie wiele miejsca zostanie. Ja mam jedno i wejdzie mi max 4szt lekkich po 100W. W sumie jeszcze nie mierzylem... :shock: a to nie tak dużo prunda przy lodówce 230V. Z tym, że ja dużo jeżdżę. Ale w przyszłym roku chce robic mniejsze przejazdy a więcej śmigać skuterkiem po okolicach w promieniu 50km.

Norbertp83 - 2019-01-05, 20:50

necvip napisał/a:
Podeślij proszę jaki to dokładnie model Twojej lodówki - też akurat jestem na etapie kupowania wyposażenia.

P.S swojego też będę ocieplał pianą polynor, w drzwi i progi oraz tam gdzie będę bał się że piana mi powypycha blachę to nawciskam wełny zamkniętej w szczelnych workach.

Lodówka to: Klarstein 10032200. Niestety u nas na rynku praktycznie niedostępna. Ja ją zakupiłem z 4 względów:
- jest w kolorze INOX,
- ma demontowany blat górny (wysokość z blatem/bez blatu 85/82 cm wraz z nóżkami. Po wykręceniu nóżek podejrzewam, że <80 cm), a pojemność 118l jak na 3 osobową rodzinę myślę, że wystarczy,
- bardzo energooszczędna, co w praktyce mam nadzieję przełoży się na ilość zapasu energii dostarczonej z paneli,
- ma zamrażalnik ;) .
W klasie A+++ jest też do wyboru Amica FM136.3AAA - niestety tylko w kolorze białym.
Pianę spokojnie możesz aplikować. Jak zaobserwowałem, rozprężność POLYNOR'u nie jest duża.
Ja mam jeszcze w zamyśle prócz POLYNOR'u pod płytę dać albo jakąś grubą folię amelinową 20-30 mikronów, albo koce termiczne.

Norbertp83 - 2019-01-05, 21:00

KASZUB napisał/a:
Może masz jakiś link do lodówki?

Niestety kupiłem jedyną na chwilę obecną w Polsce ;) .
Tutaj dla zainteresowanych namiary na dystrybutora:
Adam Tarnowski
Multimix
Kułakowice Pierwsze 38
22-500 Hrubieszów
multimix2016@wp.pl
693887333
Sprzęt oczywiście na gwarancji.

KASZUB napisał/a:
...dużo tych okien. Piszesz, że chcesz być niezależny energetycznie. Gdzie chcesz wstawić solary? Przy 3 oknach nie wiele miejsca zostanie.

Jeszcze nie wiem :( , ale się dowiem :) . Zaraz po niedzieli muszę ogarnąć ławkę pod okno i webasto. Prawdopodobnie też w przyszłym tygodniu będę miał wymiary paneli, więc pomierzę co i jak.
Muszę upchnąć minimum 2. Myślałem nad takimi 260W/szt.

Norbertp83 - 2019-01-07, 02:15

Trochę późno już, a zarazem wcześnie rano :wyszczerzony: , ale spać mi nie daje pie!@#$a kanapa przy lewym oknie :( . Opcji miałem sporo, ale zakup takiej z dwoma pasami, to ani nie tanio, ani praktycznie, bo służyłoby tylko do siedzenia.
Ja, pomimo tego, że raczej tam spał nie będę (chyba, że zaniemognę), to jednak chciałbym umieścić pod tą kanapą zbiornik czystej i mieć możliwość w razie W adaptacji na miejsce sypialne.
No cóż, należę raczej do osób gościnnych :bigok .
Pomysł jest, aby wymajstrować coś na typ tzw. Gurtbock'a. Pasy bezpieczeństwa raczej nie będą stanowiły problemu w zdobyciu, wymiary oryginału mam, a po profile rzut beretem.
Co Wy myślicie o takim rozwiązaniu?

Norbertp83 - 2019-01-10, 21:35

Minimalne postępy zrobione.
Przyszło trochę elektroniki od myfriend'ów ;) i oczywiście musiałem przetestować czy działa i jak działa :) .
Stacja jeszcze nie jest zamontowana na stałe, gdyż muszę wyprowadzić okablowanie pod wspomnianą kamerę, TV, wzmacniacz i pozostałe audio.
Co do samego radia, to jest zgodne z moimi oczekiwaniami i jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem takiego, to szczerze polecam. Wszystko działa płynnie i bez najmniejszego problemu, włącznie ze sterowaniem z kierownicy.
Wczoraj też odebrałem auto z montażu wspomnianego okna bocznego. Okno stało przez kilka dni w kącie, ale bałem się, że ktoś przez nieuwagę trąci i "biały kruk" pójdzie się..., więc montaż zleciłem firmie, która się tym zajmuje. Przez 100 PLN, które straciłem płacąc za usługę raczej nie zbiednieję.
Z izolacją wstrzymuję się jednak wczesnej wiosny. Dzisiaj próbowałem sił przy montażu kamery cofania, ale tak zmarzłem, że odechciało mi się dosłownie wszystkiego :( .

krisp - 2019-01-11, 16:10

Witaj fajna robota, Kibicuje. Podrzuć link do radia i do tej ramy pod fotele jak możesz :)
Norbertp83 - 2019-01-11, 16:48

krisp napisał/a:
Witaj fajna robota, Kibicuje. Podrzuć link do radia i do tej ramy pod fotele jak możesz :)

Link do ramy ławki:
https://www.reimo.com/en/...g_boxer_cit_ju/

Link do radia:
https://www.aliexpress.co....e9174c4ddRL564

Ławkę jak już wspomniałem będę majstrował sam, bo na wywalenie prawie 800 ojro mnie nie stać ;) . Wymiary są podane, pasy od Poloneza idealnie się do tego nadają :ok .
Oczywiście najpierw postaram się ogarnąć rejestrację na osobowy-specjalny :) .

Norbertp83 - 2019-01-24, 13:31

Kolejne zakupy zrobione:
- markiza THULE/Omnistor 4m 5200 biała z materiałem Mystic Grey,
- kibelek Dometic CTS 4110,
- okno dachowe automatyczne z wentylatorem + pilot + panel sterowania (podziękowania dla kolegi KASZUB)
- szyba uchylna prawa,
- oryginalna tapicerka (plastik) drzwi przesuwnych,
- szyba boczna prawa uchylna (oryginał z Ducato osobowego),
- inne, mniej istotne pierdoły.
Od Pana Włodka niebawem przyjdzie paczka z gratami w postaci:
- zbiornik wody czystej Fiamma 70l (niebieski - standardowy ;) ),
- kuchenka Dometic HS2320L,
- wlew wody,
- przyłącze elektryczne,
- inne.
Będzie chwilowa przerwa w zakupach, bo córcia od jutra zaczyna ferie, więc i rodzice robią sobie wolne.
W tzw. międzyczasie bylem u kolegi raven22 oblookać jego zabudowę i :shock: . Życzyłbym każdemu z nas, aby nasze budowy finalnie tak wyglądały/były dopracowane.
Jednocześnie chciałbym podziękować Pawłowi za poświęcony czas i udostępnienie auta.[/b]

mz3545 - 2019-01-26, 20:56

Jaki brodzik do tej toalety
radecki - 2019-02-02, 06:21

Sam również szukam brodzika pod tą toaletę, jest ciężko.
Horte - 2019-02-02, 09:25

Nie przesadzajcie. Jest pełno brodzików do samodzielnego montażu. :diabelski_usmiech
Woj-tek - 2019-02-02, 09:37

Horte, ciekawe czy byś zrobił jak oryginalne.
Sam szukam brodzika.

tom-cio - 2019-02-02, 09:54

Woj-tek, Zrobisz nawet lepiej jak orginalne. Jak przerazaja Cie takie rzeczy jak zrobienie czegos z zywicy itp to jie wiem czy to madry pomysl brac sie za budowe kampera wlasnorecznie. Zabawek nakupowales, wiec wloz troche inwencji. Kup np plastikowy akrylowy kwadrartowy brodzik, wytnij wyzynarka luk odpowiadajacy toalecie(szablon z kartonu), poten naloz obudowe na wyciety brodzik, okle niebieska tasma malarska delfin(ta najlepiej trzyma i nie zostawia kleju), potem linie odciecia na brodziku rowniez ta tasma, prysbij sobie pianka niskorosprezna miedzy wycietym brodzikiem a obudowa toalety, dotnij po wyschnieciu luki nozykiem, popraw delikatnie kostka szlifujaca, rozrob zywice, najlepiej poliestrowa, bo epoksyd potrzebuje lepszych warunkow do wiazania, naloz na wuszlifowana pianke zywice, naloz mate, powtorz 3razy, niech wyschnie, na drugi dzien zelkot i brodzik jak ta lala. Koszt jeden brodzik z marketu za 90zl i puszka zywicy z utwardzaczem za 40
Wlasna inwencja tworcza bezcenna

Niestety jezeli nie poradzisz sobie z tak prosta rzecza to tego kampera nie zbudujesz. Na tym forum zabudowy koncza ludzie co maja dwie prawe rece, toscaner, raewen, kaszub i wielu innych co nie pytali a cieli skladali itp, Ty jak na razie wydales milion na graty i tak pewnie przy pierwszym problemie pomysl zarzucisz. Powaznie, trzymam kciuki, ale wez sie do roboty a wtedy wszyscy pomozemy. A pomysl z brodzikem nie wyssany z palca,taknsie da to zrobic

drFeelGood - 2019-02-02, 10:09

tom-cio, święta racja, to czego się tu nauczyłem to otwarta głowa i odwaga do robienia czegoś, czego jeszcze nigdy nie robiłem. Poza tym nie we wszystkich kwestiach znajdziesz gotowe rozwiązania i będziesz musiał szyć na miarę jak np Kaszub brodzik. Nie zawsze wyjdzie jak z fabryki, czasem lepiej niż z fabryki, ale to są uroki przeróbek. Powiedziałeś A powiedz B :-)
Woj-tek - 2019-02-02, 10:17

tom-cio, dla twojej informacji jednego już zbudowałem i z tego co pamiętam to się też udzielałeś ;) . Powiem nieskromnie nieźle wyszedł, kupującego zdaniem też.
A co do brodzika to mi szkoda czasu na zabawę.

Norbertp83 - 2019-02-05, 22:34

mz3545 napisał/a:
Jaki brodzik do tej toalety

Taki zwykły, domowy :) . Prawdopodobnie 80x80. Zobaczymy po czwartkowych pomiarach ;) .
Jak nie wejdzie, to będzie "hand made" z półeczką na nadkolu. Brodzik chcę oddzielić od toalety.

radecki napisał/a:
Sam również szukam brodzika pod tą toaletę, jest ciężko.

Jeśli szukasz gotowca - tak, może być ciężko, aczkolwiek nie wiem, nie szukałem.

Ja zakładam jak już wspomniałem oddzielenie brodzika od toalety. Jeśli miałbym robić klopek z brodzikiem zdecydowałbym się na Thetford'a C402, bo byłby moim zdaniem bardziej prosty w zabudowie.
Jeśli jednak zdecyduję się za zabudowę toalety z brodzikiem - zrobię to. Jak to mówią: dla chcącego nic trudnego ;) .

Norbertp83 - 2019-02-09, 14:38

Miało być łatwo, wyszło jak zawsze :D.
Po pomiarach zostaje dolne łóżko szerokości 130 cm.
Kibelek będzie umiejscowiony jak na załączonych fotkach.
Pozostaje jedynie kwestia brodzika. Wychodzi jednak na to, że najlepszym rozwiązaniem będzie "hand made", dzięki czemu na nadkolu powstanie półeczka na gadżety kąpielowe :) . Jeśli zrobię brodzik wysokością zrównany z dolną krawędzią podstawy toalety (zaznaczoną kolorem zielonym), pozostaje swobodniej przestrzeni prawie 90 cm, co uważam za mega wynik.
Tak, czy siak "wpuszczenie" toalety w część ocieplenia podłogi będzie zabiegiem koniecznym z uwagi na wysokie siedzisko, gdzie mi przy wzroście 193 było mało komfortowo rozmyślać (za wysoko).

SlawekEwa - 2019-02-09, 15:24

Norbertp83 napisał/a:
Tak, czy siak "wpuszczenie" toalety w część ocieplenia podłogi będzie zabiegiem koniecznym

Drzwiczki rewizyjne wyjdą Ci pewnie w listwie bocznej.

Norbertp83 - 2019-02-09, 17:09

SlawekEwa napisał/a:
Drzwiczki rewizyjne wyjdą Ci pewnie w listwie bocznej.

To będziemy korygować ;) .

wlodo - 2019-02-09, 17:46

Cytat:
zostaje dolne łóżko szerokości 130 cm.

Tak jak pokazujesz miarką to łóżko będzie miało tylko 90 cm. Łóżko o szer. 130 cm sięga od drzwi do końca nadkola. Można kupić brodziki z przetłoczeniem na nadkole, pierwszy z brzegu...
https://allegro.pl/oferta/brodzik-prysznicowy-do-kempingu-kampera-7373263077

reaven22 - 2019-02-10, 09:45

Podłogę w łazience mam podniesioną 8cm względem podłogi blaszanej, dopiero przy takim podniesieniu rewizja wyszła ponad listwę.

Na zdjęciu kibelek będziesz musiał jeszcze o 5-10cm przesunąć do tyłu. Jak zdejmiesz boczek to zrozumiesz dlaczego ;)


wlodo napisał/a:
Tak jak pokazujesz miarką to łóżko będzie miało tylko 90 cm


To jest L4 wejdzie 120-130 cm

Norbertp83 - 2019-02-10, 10:10

wlodo napisał/a:

Tak jak pokazujesz miarką to łóżko będzie miało tylko 90 cm. Łóżko o szer. 130 cm sięga od drzwi do końca nadkola.

Do końca nadkola będzie ok 170 cm. Obecne spanie ma szer. 150 cm.
Tak jak kolega raven22 napisal - wejdzie spokojnie 120. Mój błąd z szer. brodzika 😣. Albo brodzik 80 i spanie 130, albo 90 i kimanie 120. Dla większej wygody można też 120 zostawić do spania po stronie prawej patrząc od wnętrza auta i poszerzyć do 130 po stronie lewej :wyszczerzony: . Obok lodóweczki, która będzie obok lewego (patrząc od wnętrza) nadkola chcę wysuwaną szafkę na pierdoły, bo zostanie trochę wilnego miejsca.
Jeśli napisany tekst ciężko zrozumieć, to przepraszam, ale jeszcze jestem lekko :drink wczorajszy 😉.

reaven22 napisał/a:
...Na zdjęciu kibelek będziesz musiał jeszcze o 5-10cm przesunąć do tyłu. Jak zdejmiesz boczek to zrozumiesz dlaczego ;)

O kurde :shock: . Niby zdejmowałem, bo byłem ciekawy tego wybitnie kozackiego wyciszenio - ocieplenia w postaci styropianu 1 cm 😂, i wydaje mi się, że była pusta przestrzeń 😮, ale najwidoczniej się mylę.
W poniedziałek bus "ląduje" u "szklarza" na prawą szybę uchylną, więc po odbiorze zerknę co tam jest pod tą płytą.

reaven22 - 2019-02-10, 11:03

Słupek C jest szeroki na wysokości kasety kibelka, ma wnękę na pasy.
Jest to konstrukcyjny słupek i raczej bym go nie podcinał.

Sam zastanawiałem się nad takim rozkładem łazienki i łóżko wchodziło więc i u Ciebie wejdzie. Gdzieś mam foty takiego rozwiązania, jak znajdę to podeśle.

Norbertp83 - 2019-02-10, 11:47

reaven22 napisał/a:
Słupek C jest szeroki na wysokości kasety kibelka, ma wnękę na pasy.
Jest to konstrukcyjny słupek i raczej bym go nie podcinał.

Nie, nie. Absolutnie nie chcę go ruszać. Chyba zdjęcie coś źle obrazuje, ale słupek jest całkowicie pominięty.

reaven22 napisał/a:
Sam zastanawiałem się nad takim rozkładem łazienki i łóżko wchodziło więc i u Ciebie wejdzie. Gdzieś mam foty takiego rozwiązania, jak znajdę to podeśle.

Będę bardzo wdzięczny. Od przybytku głowa nie boli ;) .

reaven22 - 2019-02-10, 21:17

Ogólnie to ten był dla nas inspiracją budowy.

https://photos.app.goo.gl/SvTX2c2qGpFIt2983

https://www.youtube.com/watch?v=ALxEPHsRwZs

W nim właśnie jest łazienka w układzie jaki Ty chcesz zrobić. Tyle że z łatwiejszym do aranżacji kibelkiem thetford c4.
Ogólnie warto popatrzeć na rozwiązania bo zrobione jest bardzo estetycznie, co prawda od strony technicznej jest sporo uproszczeń ale to nie umniejsza ogólnemu wrażeniu.

Norbertp83 - 2019-02-11, 19:09

reaven22 napisał/a:
Słupek C jest szeroki na wysokości kasety kibelka, ma wnękę na pasy.
Jest to konstrukcyjny słupek i raczej bym go nie podcinał.

No i do dziś żyłem w błędzie :( . Masz Pawle rację - jest cholerne poszerzenie :(
"+" mojego kibelka jest taki, że mogę samą muszlę z podstawą oddzielić od pleców w których jest
panel sterujący i postawić ją jeszcze bliżej ściany, a sam panel przenieść właśnie na ścianę. Zobaczymy, wyjdzie w praniu ;) .

reaven22 napisał/a:
Ogólnie to ten był dla nas inspiracją budowy...

Już go widziałem ;) i muszę Ci się przyznać, że i mi przypadł do gustu.

reaven22 napisał/a:
W nim właśnie jest łazienka w układzie jaki Ty chcesz zrobić. Tyle że z łatwiejszym do aranżacji kibelkiem thetford c4.

Tak, dokładnie o taki rozkład toalety mi chodzi. Wychodzi na to, że mój brodzik będzie kopią ;) .

Norbertp83 - 2019-02-11, 19:29

Jak pisałem, tak zrobiłem.
Dzisiaj auto dostało prawą szybę uchylną, ale... chłopakom coś nie pykło i są przecieki :( . Jutro wraca na poprawkę.
No cóż, tak bywa. Ten się nie myli, co nic nie robi.
Obecnie stoję przed dylematem zakupu przetwornicy, która będzie zasilała gniazda 230V. Wybór w ch...j :( i zrobił się problem :-/ .
Pierwotnie myślałem nad oddzielnymi urządzeniami: przetwornica i ładowarka.
Wczoraj w Świstak'owym wątku dotyczącym Milki2 podpatrzyłem wynalazek VOLT'a, który cholernie przypadł mi do gustu. Ma w zasadzie wszytko co jest potrzebne. Jest to coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/zasilacz-awaryjny-power-sinus-2000-12v-volt-polska-7767591861
Obawiam się jedynie, że w razie awarii mam załatwioną i przetwornicę i ładowarkę. Ale czy to się nagminnie psuje? Raczej nie powinno :roll: .

reaven22 - 2019-02-11, 19:55

volt ma słaby serwis. Przerabiałem naprawę pogwarancyjną volta i delikatnie mówiąc nie byłem zadowolony :)

Przetwornice dobierz pod kątem odbiorników. Ja mam AZO IPS-1400 i mi wystarcza.
https://www.polskieprzetw.../products_id/42

Ogarnia klimę i suszarkę do włosów 800W :) działa też bez problemów spieniacz do mleka o mocy 600W i prodiż chyba też 800W.
Większych obciążeń nie przewiduje.

Drugą IPS-1000 mam tylko do lodówki.

Do ładowania solary, i separator. Do tej pory nie miałem potrzeby ładowania z 230V.

Ale oczywiście wszystko zależy od planowanego profilu podróży kamperem :)

m4in77 - 2019-02-11, 20:21

Mam takiego Volta ale 3000w w sumie to dwie sztuki. Jedna w firmie jako duży UPS druga w aucie.
Jej największy minus to waga około 30kg o ile pamiętam - ciężka jak diabli. Ładowarka do akumulatorów wydajna, przetwornica też działa bez zarzutów. Dobry sprzęt ale do auta można wybrać też coś innego.
Posłuchaj dobrej rady od kolegi reaven22 - azo są lekkie i też bardzo dobre. Waga to jednak istotna sprawa. Lepiej kupić dwie azo ips-1000s do lodówki i większą do innych rzeczy, obie wagowo nie przekroczą pewnie wagi 10kg.

Norbertp83 - 2019-02-13, 18:49

Dziękuję Wam serdecznie za nakierowanie na właściwy tor ;) . Rzeczywiście należy pilnować wagi, co by później nie zrobić wielkich oczu :shock: . Poza tym wiedzę, że AZO daje na swoje urządzenia aż 5 lat gwarancji!
Po przeanalizowaniu wszystkiego, co łącznie może pobierać prąd i jego wartości wychodzi, że taka przetwornica o mocy ciągłej 1kW powinna być optymalna, ale wolałbym mieć w razie W zapas mocy.
Zacząłem się więc zastanawiać, czy oby jednym urządzeniem nie ogarnąć całej instalacji 230, tym bardziej, że posiada funkcję eco-mode.
Znalazłem takie urządzenie w ciekawej cenie:
https://botland.com.pl/pl/przetwornice-step-up/11242-przetwornica-dcac-step-up-azo-digital-ips-4000s-12230v-4000w-5905279203181.html
Ja patrzę na to tak:
+ cena/moc,
+ funkcja eco mode
+ jedno urządzenie którym zasilę całe auto w 230V
+ waga 5.5kg
+ 5 lat gwarancji

- w razie awarii tracę teoretycznie zasilanie 230V w całym aucie,
- trochę wyższy pobór prądu w trybie eco mode niż dla urządzenia IPS-1400 (ale czy znaczny?),
- koszt zakupu > niż IPS-1400+IPS-1000

Przepraszam, że zadaję Wam zapewne idiotyczne pytania, ale trochę mnie przeziębienie wzięło i czas ten chcę spożytkować na kompletację niezbędnych rzeczy.

W tzw. międzyczasie znalazłem jakieś ładowarki do akumulatorów/akumulatora:
1. opcja droższa: https://www.polskieprzetw...products_id/162
2. opcja tańsza:
https://botland.com.pl/pl/ladowarki-do-akumulatorow/12982-prostownik-azo-digital-12v-do-akumulatorow-bc-20-20a-230v12v-3-stopnie-ladowania-5905279203877.html?search_query=ladowarka+20A&results=3
Czy jest sens przepłacać?

Chciałbym też poruszyć kwestię samych akumulatorów i paneli słonecznych.
Z logicznego punktu widzenia na dach wsadzę 2 x 270W paneli o wym. 165/100 cm., ale co z akumulatorami? Dać 2 x 100Ah, czy jedną "lochę" 180-200Ah?
Jakby co takie "setki" w przyzwoitej kasie znalazłem:
https://botland.com.pl/pl/zasilacze-awaryjne-ups/11430-akumulator-bezobslugowy-ap12-100-12v-100ah-vrla-agm-5905279203082.html?search_query=akumulator+12V&results=97

No i do tego chyba jakiś MPPT ze 40A? Tracer 4215BN?

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :) .

drFeelGood - 2019-02-13, 20:09

Za 400zł kupisz sprawdzone Yuasy Leisure L35-115 Ah.
Norbertp83 - 2019-02-13, 20:32

drFeelGood napisał/a:
Za 400zł kupisz sprawdzone Yuasy Leisure L35-115 Ah.

Dzięki serdeczne za informację. Będę miał na uwadze.

reaven22 - 2019-02-13, 23:06

Norbertp83 napisał/a:

- w razie awarii tracę teoretycznie zasilanie 230V w całym aucie,
- trochę wyższy pobór prądu w trybie eco mode niż dla urządzenia IPS-1400 (ale czy znaczny?),
- koszt zakupu > niż IPS-1400+IPS-1000



Według mnie lepsza opcja to oddzielna przetwornica do lodówki. Podpinasz ją na stałe do kompresora a termostat z lodówki załącza przetwornicę. Dzięki temu masz zerowy prąd spoczynkowy jak lodówka nie pracuje.
Dodatkowo przy małym obciążeniu kompresora na poziomie 50W mniejsza przetwornica będzie miała lepszą sprawność.


Przetwornica ips-4000 będzie miała rzeczywisty prąd spoczynkowy na poziomie 0,7-0,8A a to daje na dobę c/a 20Ah zużycia prądu na sam tryb stand-by przetwornicy.

m4in77 - 2019-02-14, 09:05

Myślę że tak jak poprzednicy polecę akumulatory Yuasy Leisure L35-115 Ah - mam 3 sztuki dobrze się sprawują.
Przetwornice polecam zdecydowanie kupić dwie. Mniejszą i większą, jak nie będziesz używał ekspresu do kawy na przykład. To wystarczy kupić i mniejszą ips-1400s.

Mirekl61 - 2019-02-14, 09:49

Mam przetwornicę Cotek 300 W. Lodówka +ładowarki + laptop i w czasie dwumiesięcznej podróży nie rozłączyła się. Zaletą jest bezgłośność i 20 miliamper jak nie pracuje.
Norbertp83 - 2019-02-14, 09:50

reaven22 napisał/a:
Według mnie lepsza opcja to oddzielna przetwornica do lodówki. Podpinasz ją na stałe do kompresora a termostat z lodówki załącza przetwornicę. Dzięki temu masz zerowy prąd spoczynkowy jak lodówka nie pracuje.

Tak, tak Pawle. Pamiętam o tym rozwiązaniu z termostatem :) .
Czyli tak naprawdę tą mniejsza przetwornica może być bez funkcji eco mode? Bo i po co, jak będzie nią sterował termostat. Najważniejsze, aby miała tzw. miękki start.
Dziękuję Wam za porady. Zamawiam 2 szt. Jednak wszystko za tym przemawia.

Norbertp83 - 2019-02-18, 22:09

Z racji, że pogoda nie sprzyja siedzeniu w domu dzisiaj lekki unpacking :diabelski_usmiech . Przy okazji siedzenia na działce rozpocząłem też sezon grilowy :wyszczerzony: .
Na początek częściowy demontaż wcześniejszej zabudowy, aby można wygodniej poruszać się po całej przestrzeni.
Docelowy fotel kierowcy kupiłem oczywiście obrotowy, z regulacją wysokości, regulacją oparcia odcinka lędźwiowego i co ekstra - podgrzewany. Wtedy zaczął po głowie chodzić pomysł, aby pasażer (drugie 0,5) miał te same wygody co i ja.
O fotel pasażera z takimi ekstrasami jak regulacja wysokości i podgrzewanie było jednak trudno, więc kupiłem 2 ;) .
Docelowy: ładny, podgrzewany. Drugi stricte dla obrotnicy, który miał regulację wysokości i regulację podparcia odcinka lędźwiowego. Rozebrałem oba i zmajstrowałem 2w1 :) .
Pod siedzisko podgrzewane wleciała obrotnica z regulacją wysokości. Oparcie zostało "stare", jedynie doposażone w regulację odcinka lędźwiowego. Był lekki problem z przełożeniem, ale jak to mówią: dla chcącego nic trudnego.
Teraz oba fotele mają te same funkcje :) .
Dzisiaj doszła też kamera cofania dedykowana do "trojaczków" zintegrowana ze światłem stop. Załącza się przy wrzuceniu biegu wstecznego. Impuls "+" pobrany ze światła wstecznego.
Przy okazji wymieniony został włącznik świateł cofania, bo oryginalny dokonał żywotu jakiś miesiąc temu.
Na koniec dnia wyleciała też ławka. Niebawem zastąpi ją fotel, który jak już wspomniałem czeka na montaż w garażu. Muszę tylko lekko dłubnąć podstawę, bo jest za wysoka i za wąska ;) .
Żeby nie było - pierd...nik ze zdjęcia jest już częściowo ogarnięty ;) .

Norbertp83 - 2019-02-19, 23:46

Yhmm..., tak dla potomnych napiszę ;) .
Jakby komuś przyszedł do głowy montaż kamery wstecznej w "trojaczku" i zastanawiał się skąd wziąć sygnał "+" załączający kamerę: wygodnie i blisko jest wpiąć się w instalację pod stopniem pasażera. Wczoraj pociągnąłem przewód aż od tylnej lampy. Wieczorem stwierdziłem, że jest chu...owo i dzisiaj poprawiłem.
Kabel impulsowy (+) na kamerę jest koloru szarego z zielonym paseczkiem. Bardzo fajny dostęp do instalacji po demontażu stopnia wejściowego z prawej strony. W instalację wpiąłem się takim oto szybkozłączem przedstawionym na foto poniżej.

drFeelGood - 2019-02-19, 23:56

Ja mam złe doświadczenia z tymi złączkami, dobre jak na szybko coś potrzeba zrobić - osobiście wolę zalutowć i rurką termokurczliwą zabezpieczyć.
Vzer - 2019-02-20, 00:02

Pytanie dot. kamery wstecznej. Jak cofasz nocą i wciskasz stop nie robi się czerwona poświata od lampy stopu na ekranie?
Norbertp83 - 2019-02-20, 01:15

drFeelGood napisał/a:
Ja mam złe doświadczenia z tymi złączkami...

To tak jak ja z lutowaniem :wyszczerzony: . Możemy sobie rękę podać :pifko .

Vzer napisał/a:
Pytanie dot. kamery wstecznej. Jak cofasz nocą i wciskasz stop nie robi się czerwona poświata od lampy stopu na ekranie?

Hmm :-/ . Wczoraj nie powiem, była chwila ekscytacji nowym nabytkiem i testowałem po zmroku, ale nic takiego nie zauważyłem.

Norbertp83 - 2019-02-21, 23:24

Kochani jestem w czarnej :dupa i proszę Was o sugestię :pad: .
Pierwotnie zakładałem montaż paneli zwykłych 2 x po ok. 260-300W, ale... te które planowałem zamontować SHARP NQ-R256A są niestety niedostępne. Mają niewielki wymiar zewnętrzny, dużą moc i byłyby praktycznie niewidoczne patrząc na auto z zewnątrz.
Tracer 4210AN leci już do mnie, więc najwyższa pora na zakup pozostałych klocków.
Wydumałem przed chwilą, że jak nie SHARP, to zamontuję 4 panele po 100W od myfriendów.
Wymiarami mi się zgrywa - 1050x540x2,5mm. Zamontowałbym 2 w tylnej części dachu i 2 w części przedniej. Myślę też nad odseparowaniem ich od blachy listwami wyciętymi ze spienionego PCV 15mm, aby się nadmiernie nie nagrzewały i jednocześnie nie nagrzewały aż tak dachu.
Myślicie, że z tymi listwami to dobry pomysł? Na jaki klej kleić te panele i listwy? Tu połączenie PCV - blacha i PCV - PCV (domniemywam, że spód panela to PCV).
Druga sprawa to markiza. Tu muszę połączyć amelinum z blachą (uchwyty montażowe markizy). Oczywiście też je przykręcę do nadwozia ;) .
Od wczoraj walczę z podstawą fotela pasażera. Dziś niby skończyłem, ale foto nie zrobiłem :P.
Było trochę cięcia, spawania, szlifowania. Japę mam czerwoną jak :dupa Pawiana, ale było warto. Mnie efekt zadowala.
Długo też rozmyślałem nad tym "dzyndzlem" w obrotnicach (Galaxy/Alhamra/Sharan), co teoretycznie jest do wykastrowania, ale jakoś mi sumienie nie pozwala ;) , więc jutro muszę podmienić obrotnice w fotelach.
Jutro też wrzucę fotki podstawy fotela po lekkim tuningu. Jest niżej i szerzej :D.

reaven22 - 2019-02-22, 00:34

Kupowałem panele od tego gościa:
https://www.olx.pl/oferta...28-IDynxFJ.html

Jest z okolic Nowego Dworu. Ma duży wybór paneli i niezłe ceny. Nowe i używki.
Kamper to nie elektrownia przydomowa która musi pracować bezawaryjnie 20 lat żeby się zamortyzować :) nie bał bym się nawet używek jeśli mają parametry ok.

Uchwyty do markizy kleisz na sika + śruby. Jak wszystko szczelne to aluminium+stal nic dziać się nie będzie. Zwróć tylko uwagę na to żeby śruby były z nierdzewki. Ocynk szybko zejdzie i zacznie korodować.



Cięcie obrotnic i przeróbka to pogadaj dobrze z sumieniem :)
Jeśli masz fotele z tej samej generacji galaxy jak u mnie to element który trzeba wyciąć aby fotel obracał się w drugą stronę, jest dość istotny ze względów bezpieczeństwa. Trzyma to i zabezpiecza gniazdo pasa bezpieczeństwa. I raczej nie da się tego dobrze przerobić.
Jedyne co można wyciąć to ogranicznik obrotu, i dzięki temu można obrócić fotel nieco bardziej niż 180'.


Norbertp83 - 2019-02-22, 11:10

reaven22 napisał/a:
Uchwyty do markizy kleisz na sika + śruby. Jak wszystko szczelne to aluminium+stal nic dziać się nie będzie. Zwróć tylko uwagę na to żeby śruby były z nierdzewki. Ocynk szybko zejdzie i zacznie korodować.

Kurde, ale która ta Sika? Patrzę po Alledrogo i sprzedający jakoś nie za bardzo są wylewni z opisami i parametrami technicznymi.

reaven22 napisał/a:
Cięcie obrotnic i przeróbka to pogadaj dobrze z sumieniem :)
Jeśli masz fotele z tej samej generacji galaxy jak u mnie to element który trzeba wyciąć aby fotel obracał się w drugą stronę, jest dość istotny ze względów bezpieczeństwa.

Nie, nie Pawle. Jak już pisałem sumienie mi nie pozwala ;) , więc niebawem zabieram się do zamiany obrotnic miejscami. Pasażera poleci na stronę kierowcy, zaś kierowcy znajdzie się na stronie pasażera.
Oparcie pasuje plug&play, ale trzeba w moim przypadku zdemontować siedzisko, bo wiązka od podgrzewania mat jest spójna, więc żeby przełożyć oparcie muszę zdemontować siedzisko. Jest jeszcze jeden plus tego ;) . Wypnę wiązkę od worka bocznego z fotela kierowcy bo będę miał dostęp. Po stronie pasażera mam już wszystko ogarnięte.

decumanus - 2019-02-22, 12:43

Norbertp83 napisał/a:

Nie, nie Pawle. Jak już pisałem sumienie mi nie pozwala ;) , więc niebawem zabieram się do zamiany obrotnic miejscami. Pasażera poleci na stronę kierowcy, zaś kierowcy znajdzie się na stronie pasażera.
Oparcie pasuje plug&play, ale trzeba w moim przypadku zdemontować siedzisko, bo wiązka od podgrzewania mat jest spójna, więc żeby przełożyć oparcie muszę zdemontować siedzisko. Jest jeszcze jeden plus tego ;) . Wypnę wiązkę od worka bocznego z fotela kierowcy bo będę miał dostęp. Po stronie pasażera mam już wszystko ogarnięte.


Ale ten dzyndzel jest przecież żeby przenieść siły od pasa w momencie wypadku, do więc sumienie powinno cię powstrzymać. Jest na forum link do hiszpańskiej bodajże strony, ale gdzie gość to przerabia że było, ale kręcił się w drugą stronę. W tyle że on miał grzybek - wiec chyba inny model fotela.
R

Norbertp83 - 2019-02-22, 13:21

Miało być łatwo...
Ach, już nie będę się powtarzał :( .
U mnie jak widać jest tzw. "grzybek". Nie widzę tu jakiegoś kolosalnego wpływu na bezpieczeństwo po jego usunięciu, ale technolog ze mnie żaden, więc tak jakby pojęcie mam niewielkie.
Niestety przełożenie podstaw nic nie da, bo pas będzie nie po tej stronie. Nie pozostaje więc chyba nic innego jak "grzybek" out.

Norbertp83 - 2019-02-22, 17:43

Sumienie sumieniem, ale innej możliwości technicznej nie było, więc "grzybek" poszedł na spacer.
A oto moja 2 dniowa wydumka :) . Fotel pasażera jest już na swoim miejscu :wyszczerzony: .
Pod fotel na styk wchodzi oryginalna skrzynka narzędziowa z lewarkiem.
Coś mi wolno to wszystko idzie :-/ , ale najważniejsze, że do przodu, główką na świat :ok .

Norbertp83 - 2019-02-23, 18:59

Moi drodzy.
Z racji tego, że nie mam żadnego doświadczenia w fotowoltaice mam do Was pytanie odnośnie doboru urządzeń.
Jak już pisałem wcześniej zamówiłem Tracer'a 4210AN, gdyż zakładałem montaż na dachu ok. 600W paneli. Z przyczyn ode mnie niezależnych paneli które sobie upatrzyłem nie kupię :( , ale w oko wpadły mi inne. Zamiast 2-óch "dużych", sztywnych, może lepszym rozwiązaniem byłby montaż mniejszych, elastycznych.
Wypatrzyłem sobie takie:
https://pl.aliexpress.com/item/free-shipping-flexible-solar-panel-1000w-sunpower-solar-cell-100w-10pcs-18vdc-output-23-charging-efficiency/32315116037.html?spm=a2g0s.13010208.99999999.265.567c3c00tHszUi
4 na dachu zmieszczę bez problemu. Miałyby ładować sugerowane przez kolegów 2 szt. Yuasy 115Ah. Czy taki zestaw podoła?
Czy może iść w trochę mocniejszy zestaw 4 x 150W? Niestety producent "No Name":
https://pl.aliexpress.com/item/Uniwersalny-150-w-panel-s-oneczny-monokrystaliczny-Elastyczny-adowarka-S-oneczna-Wysoka-Wydajno-na-Zewn-trz/32964094888.html?spm=a2g0s.13010208.99999999.259.70203c00cjpoWa

EDYTA:
Po chwilowym namyśle decyzja zapadła: 600W elastycznych, ale muszę pomierzyć, czy zmieszczę 6 x 100W.
W dniu jutrzejszym poświęcę chwilkę i wyskoczę na działkę pomierzyć "czapkę" w Jumperku.
Miłego weekendu życzę :) :drink

drFeelGood - 2019-02-23, 20:23

Policzyłeś wszystko? Potrzebujesz 600W?
500 zł za panel 150W?

Norbertp83 - 2019-02-23, 21:28

Nie, nie policzyłem, bo nie bardzo wiem jak 😢.
Lodówka będzie śmigała non toper. Poza tym coś mam czutkę, że moja żona i córcia pomysłów na wykorzystanie ewentualnego nadmiaru energii mają aż nad to.
Tudzież panel praktcznie nigdy nie będzie pracował na 100% swojej mocy.
Jutro chcę przemierzyć dach i jeśli wejdzie 6 szt. po 100w, to chyba podążę w tym kierunku.
Nie wiem dlaczego, ale wolę mieć nadmiar energii niż niedostatek. Tym bardziej, że zamierzamy korzystać z auta nie tylko latem i nie tylko w Europie.
Może źle kalkuluję, bo nidgy nie miałem styczności z "zieloną energią" 😕.

amples - 2019-02-23, 21:35

Norbertp83 napisał/a:
wolę mieć nadmiar energii niż niedostatek
Dobrze kombinujesz ,
od przybytku głowa nie boli :spoko

rakro1 - 2019-02-23, 21:44

Nadmiar energii to nie tylko to co na dachu.Musisz zaplanować potężną baterię akumulatorów pokładowych.Na dach ile wejdzie,600 wat super ale na południu,w trakcie słońca będzie za dużo może do klimy nawet.Ale,gdy mało słońca musisz mieć dużo na dachu i długo zbierać w akumulatorach.Ja mam 2x220 Ah pokładowych i 430 wat na dachu.Na południu,w lecie spoko.Na północy,bez słońca - nie byłem nigdy.Trzymaj się,powodzenia.
P.S. Chciałbym zamontować panele na bokach auta ale bardzo brzydko to wygląda,więc na dach - ile wlezie.

m4in77 - 2019-02-24, 11:04

6 paneli to jak okien nie będzie to pewnie zmieścisz.
Ja mam 5 i wlazły na styk. Elastyczne na południu europy przegrzewają się szybko i nie dają zbyt wiele- energii brakuje. I tu nie żartuję w tamtym roku w Chorwacji bez słupka prądu do lodówki starczało na max 8 godzin. Więc bez słupka będzie ciężko. Chociaż sztywne też podobno tak mają - taki klimat :-P

decumanus - 2019-02-24, 11:29

Norbertp83 napisał/a:
Sumienie sumieniem, ale innej możliwości technicznej nie było, więc "grzybek" poszedł na spacer.
A oto moja 2 dniowa wydumka :) . Fotel pasażera jest już na swoim miejscu :wyszczerzony: .
Pod fotel na styk wchodzi oryginalna skrzynka narzędziowa z lewarkiem.
Coś mi wolno to wszystko idzie :-/ , ale najważniejsze, że do przodu, główką na świat :ok .


Tutaj masz zdjęcie możliwego rozwiązania dla uspokojenia sumienia.

Zamierzam tak zrobić, choć już PO przeglądzie zmieniającym na kamper. No ale w Norwegii jest pełno oszołomów :)
R

Norbertp83 - 2019-02-25, 00:27

Dach pomierzony. Weszłoby 4x150W, ale obawiam się, ża te "no name'y" nie trzymają parametrów.
Jakby co, to już "po ptokach". Zamówione 4x100W elastycznych. W razie potrzeby dokupię jeszcze 1 panel 100w, ale to dopiero po wstępnych przymiarkach łazienki.
Dzisiaj wq...enie sięgnęło zenitu :grrr .
W docelowym fotelu kierowcy maty od podgrzewania są martwe :( . Zamontowany fotel pasażera działa bez zarzutu.
Od jutra zaczynam walkę z podstawą fotela kierowcy: cięcie, spawanie i inne zabiegi upiększające ;) .
Docelowy fotel kierowcy będę musiał rozebrać i zrobić :shock: LooK na te maty. Zarówno siedzisko jak i oparcie nie daje znaku życia. Jakby coś nie pykło zamówię maty od MyFriendów. Miały być grzane stołki, więc będą 8-) .
Tak w ogóle...po zdemontowaniu obecnej zabudowy na ścianach pozostał klej przeróżnego rodzaju: silikon, klej do szyb i jakaś montażówka. Macie pomysł czym to usunąć? Były próby z cieniutką szpachelką, ale "kaleczy" blachę, więc odpuściłem :( . Rozmyślam nad żyletką, skrobakiem/nożykiem, jakimś zmywaczem, ew. krążkiem gumowym do ściągania kleju.

m4in77 - 2019-02-25, 20:04

Może właśnie krążek gumowy będzie dobry. Spróbuj.
KASZUB - 2019-02-25, 20:21

Aceton i szmatką.
daro35 - 2019-02-25, 20:58

krążek gumowy będzie dobry


:lol :papa

Norbertp83 - 2019-02-28, 22:31

Działamy dalej.
Wczoraj została ogarnięta podstawa kierowcy i zamontowany fotel, ale nie coś mi nie pykło z obracaniem, bo zamontowałem oryginalną wpinkę pasa z dopinaczem od Ducato.
Dziś lekka rzeźba i fotel już ze wszystkimi funkcjami.
Dziś też wywaliłem starą podłogę i troszkę podniosłem walory akustycznie :mrgreen: .
Mam nadzieję, że będziemy się wszyscy dobrze bawić ;) .
https://youtu.be/Lsd9Vrvp6Ik
Nagrywane wiertarką udarową, więc z góry przepraszam za jakość ;) .
Kable widoczne na foto to tylko zapas, który teoretycznie długością jest dobrany do poprowadzenia pod ławkę. Wszystko poprowadzone pod wygłuszeniem kabiny ;) .
Docelowo skrzynka będzie rozebrana. Ławka pod którą będzie zbiornik z wodą pomieści również wygłuszenie i głośnik niskotonowy :diabelski_usmiech .
Schowek nad kabiną będzie miał po bokach odseparowane dwie niewielkie komory w których znajdą się głośniki 3 drożne (prawdopodobnie 6x9).
W tzw. międzyczasie ogarnięte nowe zabawki:
- Tracer 4210AN + biały MT-50 :ok ,
- elastyczne panele fotowoltaiczne 4 x 100W,
- akumulatory 2 x Yuasa YUSL35-115.
Jutro mam zamiar wziąć się za usuwanie styropianu i pozostałości kleju.
W przyszłym tygodniu "produkcja" ławki :) .
Powoli, ale do przodu :D.

Norbertp83 - 2019-03-01, 23:29

Pany i Panewki! Znowu piszę z prośbą o poradę :( .
Instalację wody planuję ciśnieniową. Chcę dokonać zakupu niezbędnych rzeczy.
Z racji Waszego doświadczenia chciałbym zapytać o to czy:
- warto inwestować w mocniejszą pompę,
- montować zbiornik akumulacyjny, a może to mus?
No i na koniec wisienka na torcie :ok - elektryka. Niestety mam o niej małe pojęcie :( a na dniach chcę zająć się jej rozprowadzaniem.
Jak wiadomo zakupiłem Tracera 4210AN, ale coś mi podpowiada, żeby i tak instalację robić 2 przewodową.
Jak prowadzić te kable? Wiadomo, że do każdego odbiornika, ale jak to zgrać z przyciskami on/off? Jak ogarnąć skrzynkę z bezpiecznikami? Ile tych bezpieczników?
Ach..., coś czuję, że to będzie ciekawe doświadczenie ;) .

KASZUB - 2019-03-02, 07:51

Norbertp83, może nie jestem tu autorytetem w sprawach technicznych ale wrzucę parę groszy do tego koszyczka.
Robiąc instalację ciśnieniową nie musisz kupować drogich i badziewnych kranow z mikro włącznik ami. Padają jak muchy... Wiem bo sam zmieniłem jeden 3 razy a kampera miałem parę miesięcy. Pozatym przy ciśnieniowe potrafią cieknac.

Pompka seaflo za stowke z haczykiem styka. Ma ciśnienie 2.4bar (więc nieco mniej niż w instalacji wodociągowej) i daje 3.8l/min. Nie sprawdzałem jak to chodzi z normalnymi kranami ale myślę, że będzie ok. Wiele osób tak ma.

Zbiornik akumulacyjny to chyba do instalacji bezcisnieniowej??. :shock:

Co do instalacji elektrycznej to strach ma wielkie oczy. Nie jest to tak straszne. Ja mając tracera BN też miałem instalacje z własnym minusem. Porostu tak położyłem kable jak w domu.

Jak z grać z wyłącznikami? Puszczasz plus przez wyłącznik i tyle... Niektórzy mają minus.

Skrzynkę zrób na więcej bezpiecznik ów niż potrzebujesz. Zawsze może coś dojść. Ja mam ich aż 6! :haha:

I to by było na tyle :spoko mam nadzieję, że coś Ci to pomoże. Pzdr.

Ps:najlepiej przeczytaj sobie to https://www.camperteam.pl...pic.php?t=29870
Przeczytaj kilka razy. Dostozuj do tego co masz i będzie Pan zadowolony. :bajer

Norbertp83 - 2019-03-02, 09:17

KASZUB napisał/a:
...może nie jestem tu autorytetem w sprawach technicznych ale wrzucę parę groszy do tego koszyczka.

Z tego co przeglądam czytam na Kamper Majstrach wnioskuję, że się mylisz :-P .

KASZUB napisał/a:
Robiąc instalację ciśnieniową nie musisz kupować drogich i badziewnych kranow z mikro włącznik ami. Padają jak muchy... Wiem bo sam zmieniłem jeden 3 razy a kampera miałem parę miesięcy. Pozatym przy ciśnieniowe potrafią cieknac.

Piotrze będą ciekły, bo są dedykowane do instalacji bezciśnieniowej z pompą zanurzeniową.
Miałem w przyczepie i dlatego wiem, że teraz chcę instalację ciśnieniową.

KASZUB napisał/a:
Pompka seaflo za stowke z haczykiem styka. Ma ciśnienie 2.4bar (więc nieco mniej niż w instalacji wodociągowej) i daje 3.8l/min. Nie sprawdzałem jak to chodzi z normalnymi kranami ale myślę, że będzie ok. Wiele osób tak ma.

Stąd też moje pytanie. Obawiam się jedynie jej niskiej wydajności, więc i zastanawiam się nad potrzebą instalacji zbiornika akumulacyjnego. Myślałem, żeby może dać pompę z większą wydajnością.

KASZUB napisał/a:
Zbiornik akumulacyjny to chyba do instalacji bezcisnieniowej??. :shock:

Dedykowany jest do instalacji ciśnieniowych. Jego zadaniem jak sama nazwa wskazuje jest wyrównywanie ciśnienia w układzie (aby uniknąć tzw. plucia przez krany).

Co do instalacji elektrycznej to strach ma wielkie oczy. Nie jest to tak straszne. Ja mając tracera BN też miałem instalacje z własnym minusem. Porostu tak położyłem kable jak w domu.

KASZUB napisał/a:
Jak z grać z wyłącznikami? Puszczasz plus przez wyłącznik i tyle... Niektórzy mają minus.

Skrzynkę zrób na więcej bezpiecznik ów niż potrzebujesz. Zawsze może coś dojść. Ja mam ich aż 6! :haha:

I to by było na tyle :spoko mam nadzieję, że coś Ci to pomoże. Pzdr.

Ps:najlepiej przeczytaj sobie to https://www.camperteam.pl...pic.php?t=29870
Przeczytaj kilka razy. Dostozuj do tego co masz i będzie Pan zadowolony. :bajer

Wątek pisany przez Świstaka czytałem z dużą uwagą.
Co do tego strachu to masz rację. Od 15 lat babram się w motoryzacji, sam diagnozuję jakieś pierdoły elektryczne, podłączam różnego rodzaju rzeczy i sprawia mi to niebywałą radochę.
10 lat temu też jakoś ogarnąłem remont mieszkania + drobna elektryka. Byłem wtedy glazurnikiem, tynkarzem, malarzem, elektrykiem, hydraulikiem, monterem drzwi i takie tam. Jakoś sobie poradziłem, więc i z tym sobie jakoś poradzę.
Hmm... :idea: po chwili przemyśleń - przecież ja mam brata, który to z prądami działa :bigok . Już dzwoniłem i przeprowadzi króciutkie szkolenie :D.

drFeelGood - 2019-03-02, 09:24

Jako zbiornik można wykorzystać obudowę filtra wody, zerknij w wątek reaven22.
Norbertp83 - 2019-03-02, 09:51

drFeelGood napisał/a:
Jako zbiornik można wykorzystać obudowę filtra wody, zerknij w wątek reaven22.

Zaglądam do tego wątku co chwila ;) .

drFeelGood - 2019-03-02, 10:01

Co chwilę to za mało :-)
reaven22 - 2019-03-02, 13:24

KASZUB napisał/a:
Pompka seaflo za stowke z haczykiem styka. Ma ciśnienie 2.4bar (więc nieco mniej niż w instalacji wodociągowej) i daje 3.8l/min. Nie sprawdzałem jak to chodzi z normalnymi kranami ale myślę, że będzie ok. Wiele osób tak ma.



Ja mam taką, 1BAR
https://www.szopeneria.pl...%2C-jachtu/6253

Działa bez zastrzeżeń, jest stosunkowo cicha, przydaje się akumulator ciśnienia ale nie jest niezbędny. Z akumulatorem poprawia się kultura pracy.

Większe ciśnienie zapewne spowoduje ogólnie większe zużycie wody. Trzeba wyważyć komfort/zużycie.
Krany standardowe domowe, z przerobionymi perlatorami aby zmniejszyć zużycie wody.

Norbertp83 - 2019-03-05, 22:08

Hejka All :) .
Kolejne "zabawki" już w drodze:
- pompa ciśnieniowa Fiamma Aqua 8 (7l/min),
- zbiornik wyrównawczy Fiamma A20,
- Okno do kibelka micro Heki 28x28,
- 2 x rama adaptacyjna do okien 28x28 + 40x40,
- Sikaflex 221 i 252.
Auto w środku ogarnięte, klej i resztki styropianu usunięte. Dłubnięta kostka w radiu, bo odpalało się dopiero na załączonym zapłonie. Niestety dzisiaj zabrakło czasu i fot nie zrobiłem, bo nastała ciemność :( .
Jutro obmyję trochę pakę, przeszmacę ekstrakcyjną i naginam po listewki.
Czas też zakupić parę metrów linki. Jakaś sugestia? 2x1mm, 2x1,5mm?
Mam jeszcze pytanko odnośnie klejenia okienek i markizy.
Okienka w dach kleję na 221? Listwy konstrukcyjne do blachy na 252?
Czy adaptery markizy ściennej można z powodzeniem kleić na 252? Panele do dachu na 221?
Aaa!!! Tak nieoficjalnie :szeroki_usmiech
NIEBAWEM PIANA POLYNOR W LIROJU PO 35 ZIKO per sztuka :ok .

drFeelGood - 2019-03-05, 23:20

Okna dachowe Sika Lastomer 710.
Nad Polynorem się zastanów, Kaszub ostatnio próbował, poczytaj.

reaven22 - 2019-03-05, 23:45

Adaptery do dachu, i okna do adapterów na 710,

Adaptery markizy 252, obciążenie i tak lezy na śrubach, klej potrzebny żeby uszczelnić ścianę.

Listwy drewniane na co byś nie przykleił to i tak nie puści klej tylko listewka. Oderwiesz listewkę a na kleju zostanie warstewka drewna. Kleiłem część na 221, część na klej do szyb, część na soudala carbonda. W przypadku połączenia drewno-klej-blacha i tak najsłabszym ogniwem będzie drewno a nie klej.

Przewody
-do oświetlenia 2x1mm2(zabezpieczenie 5-10A w zależności od mocy oświetlenia, generalnie im mniej tym lepiej)
-do gniazdek prądowych 12V 2x1,5mm2 (zabezpieczenie 15A) lub 2x2,5mm2 (zabezpieczenie 20-25A) jeśli przewidujesz na którymś gniazdku większe obciążenie.
-do gniazdek 230V ja dawałem 2x1,5mm2. Przetwornica uziemienia nie ma a podpięcia do słupka nie mam i nie planuje. Jeśli planujesz podpinanie do słupka to prawilnie powinno być 3x2,5 w podwójnej izolacji.

Norbertp83 - 2019-03-06, 00:09

drFeelGood napisał/a:
Okna dachowe Sika Lastomer 710.
Nad Polynorem się zastanów, Kaszub ostatnio próbował, poczytaj.

Czytam na bieżąco KASZUB'a wątek, ale coś mi się wydaje, że miał spróbować i nie spróbował :? .

reaven22 napisał/a:

Jeśli planujesz podpinanie do słupka to prawilnie powinno być 3x2,5 w podwójnej izolacji.

Przewiduję jedynie gniazdo :) . Od wewnętrznej podłączę rozdzielacz, do rozdzielacza zakupioną ładowarkę, zaś ładowarkę do baterii (to tak na w razie "W"). Jedno lub dwa przyłącza wewnątrz zostawię wolne na okoliczność potrzeby skorzystania ze spawarki :chytry .
Teoretyzuję, że po podpięciu do sieci ładowarka poda prąd na akumulatory, zaś te na odbiorniki (lampki, przetwornice, etc.).

KASZUB - 2019-03-06, 04:15

Norbertp83, w poprzednim kamperze miałem gniazdo na zewnątrz i raz do testów agregatu użyłem. Zbędna rzecz. Później dwa razy się lądowałem puszczając kabel od ładowarki do słupka przez drzwi. W tym teraz nie będę miał ładowarki na stałe. Choć kupilem badziewie z Volta... Tfu...

Polynor pryskalem. Końcówka się zapchala po pierwszym psiku :haha:
Potem nakladalem tradycyjnie bo w kamperze tym g ownem nie poszalejesz i tak. Pianka jak pianka. :dupa nie urywa. Palilem polynor i zwykła i splonely tak samo. Z wyglądu po przecięcie niczym się nie różni. Może jakieś tam badania mowia inaczej ale ja różnicy nie widziałem. Używałem koelner choć pewnie to nie najlepszy wybór. Ostatnio drzwi robiłem jakąś droga (13.5 koelner) za 26zl z brico(mam blisko ze wsi) i była wg mnie lepsza. Gęsta jakby bardziej. Zresztą... Każda nałożona masa nie przewodzaca będzie izolować. Kiedyś chciałem wypełnić folia babelkowa. Ponoć bdb izolacja. Ale nie jesteś w stanie tego wcisnąć wszędzie.

Norbertp83 - 2019-03-06, 10:17

KASZUB napisał/a:
...Polynor pryskalem. Końcówka się zapchala po pierwszym psiku :haha:
Z wyglądu po przecięcie niczym się nie różni. Może jakieś tam badania mowia inaczej ale ja różnicy nie widziałem...

Rozmawiałem z technologiem od Polynoru. Niestety, ale do użycia tej pianki muszą być spełnione jakieś tam warunki ;) . Podłoże nie może mieś mniej niż 5 stopni, zaś pianka w puszce przed użyciem powinna być rozgrzana do ok. 20-25 stopni i bardzo dobrze wstrząśnięta przed użyciem.
Najwyżej będę kur...ł :evil: . Biorąc pod uwagę moje tempo prac o temperaturę się nie martwię, bo z pianą nie wystartuję wcześniej jak za 2-3 tygodnie.
Aaa! Sugerowano mi też użycie jednak ich Polynor'owego pistoletu, gdyż inne średnio się do tego nadają.

drFeelGood - 2019-03-06, 13:25

Kupiłeś już ten Polynor? Kup najpierw jeden i sobie przetestuj. Kilka osób robiło już Koelnerem i się sprawdza. Poza tym cena : Koelner 13 zł - zużyjesz max 50 szt - polynor 35 zł i mniej nie zużyjesz. 1750 zł za polynor to jak dobrze poszukasz w podobnej cenie będziesz miał zamkniętokomórkową z agregatu.
Norbertp83 - 2019-03-06, 17:54

drFeelGood napisał/a:
Kupiłeś już ten Polynor?

Nie, nie. Jeszcze nie kupiłem. Na razie jestem w czarnej :dupa :( .
Jeszcze raz przeglądam materiały izolacyjne.
Wziąłem się w tzw. międzyczasie za podłogę W 4-ech miejscach są śladowe ilości korozji.
Kupiłem farbę podkładową i jutro zabiorę się za zabezpieczanie tych miejsc.

EDYTA:
Byłem też dzisiaj na wadze: 2.290 kg na pusto (w zbiorniku również :) ).

KASZUB - 2019-03-06, 19:26

Ciężkie te twoje cacko... Ja zaczynałem od 2040kg na pusto. W strasznym 20kg mniej.
Jestem ciekawy ile ci wyjdzie po zabudowie...

Co do pianki jak nakladalem w busie było ponad 20 stopni a pianki grałem w wiadrze z wodą. Jest różnica w wydajności jak są zimne.

groniar - 2019-03-06, 20:28

Zajrzyj do mojego wątku, ja tryskałem polynorem, bardzo fajnie się tym nakłada ale tak jak pisałeś musi być ciepła wtedy ładnie się układa i wcale tak dużo nie wychodzi. Nie pamiętam ile mi pianek wyszło coś ponad 20 szt. ale teraz jak bym nakładał to napewno bym zaoszczędził z 30 %. Kup sobie jedną na próbę, rozgrzej do ok 20* i pewnym ruchem nakładaj. będzie Pan zadowolony :spoko
KASZUB - 2019-03-06, 22:02

groniar, np to faktycznie musi być wydajna ta pianka. Mi poszło teraz w sumie z 50szt jak drzwi zrobiłem.
groniar - 2019-03-07, 14:31

Tu muszę dać małe sprostowanko bo ja w drzwi boczne i tylne do połowy wykładałem wełną w strechu. Tam idą linki i przewody to nie chciałem ich piankować
Norbertp83 - 2019-03-07, 19:15

Dziś zabrałem się za usuwanie "korników" a że na podłodze wewnątrz było dosłownie kilka punkcików pomyślałem, że zajrzę pod prowadnicę drzwi bocznych, bo tam też był niewielki "pryszcz". Jak już listwa drzwi bocznych, to i tylne części nadkoli.
I znowu mam lekki unpacking ;) .
Wolę to zrobić od razu, niż później żałować.
Przy okazji poszerzyłem też przestrzeń sypialną ;) .

reaven22 - 2019-03-07, 22:19

Czy Fiat czy citronen korodują identycznie :p

Listwa drzwi to standard trojaczków. Składając u siebie dałem pod listwę przekładkę z miękkiego pcv grubości 0,5mm. Aby nierdzewka nie stykała się z czarną stalą i nie tworzyły się ogniwa galwaniczne.

A progi przed i za tylnym kołem wskazują na nieszczelność nadkola. Popatrz dobrze pewnie w progu jest błoto. Warto to odczyścić i potem założyć plastikowe nadkola żeby więcej się woda i błoto do progów nie dostawała. Koszt niewielki a spowolni rozkład korozyjny o parę lat :)

Tyczy to zarówno nadkoli tylnych jak i przednich. Przednie warto zmienić na pełne.

Norbertp83 - 2019-03-07, 22:33

Ja wokół, gdzie przylega listwa do blachy dam dwustronną taśmę samochodową.
Zabezpieczy przed dopływem wilgoci i odizoluje o jakieś 0,5mm od karoserii (piszę o już przykręconej listwie). Taśma sama w sobie ma ok. 1-1,5mm grubości.
Myślę, że dobrze wydumałem ;) .

Idaho - 2019-03-08, 17:59

Do skutecznego usuwania rczy polecam zastosowanie takiej szotki a nie szczotki drucianej.

https://allegro.pl/oferta/dysk-krazek-do-usuwania-rdzy-wlosy-murzyna-150-mm-6500721199

Jest zdecydowanie bardziej efektywna i nie przegrzewa tak bardzo materiału.

Norbertp83 - 2019-03-11, 23:16

Żeby nie było, że nic nie robię ;) .
Weekend spędziłem połowicznie jeśli chodzi o budowę, co nie zmienia faktu, że i tak musiałbym się tym prędzej, czy później zająć.
Z racji tego, że demontowałem koła, aby mieć dobry dostęp do wewnętrznych części nadkoli o których wspominał raven22 postanowiłem zagłębić się w temat słabego hamulca ręcznego.
Na pierwszy ogień poszło koło prawe, które "nie łapało" w ogóle.
Po zdjęciu tarczo-bębna :shock: i lekkie podirytowanie :evil: . BRAK jakichkolwiek części składowych układu hamulca pomocniczego prócz linki, która była przymocowana za pomocą jakże pomocnego wynalazku zwanego "trytytką" do wzmocnienia (21), o które powinien opierać się mechanizm rozpierający szczęki.
Biegiem (samochodem, tylko trochę szybciej ;) ) więc do hurtowni i zakup brakujących części:
1) szczęki (18) + zestaw naprawczy:
a) sprężynki (22)
b)trzpienie i zawleczki mocujące szczęki hamulcowe (A+B),
2) regulator rozwarcia szczęk (19),
3) mechanizm rozporowy szczęk (20).
Na szczęście linka była w stanie dobrym, ale... cięgno główne już wymagało lekkiej korekty z uwagi na to, że napinana była tylko linka z lewej strony, więc cięgno dostało lekkiego "lumbago" i straciło swoją prostą linię..
Walczyłem z tym cały dzień :( . Plusem jest też to, że zarówno koła jak i zaciski hamulcowe poskładane były na smar miedziany, więc nie było większych problemów z demontażem poszczególnych elementów.
Jak już miałem wszystko zdemontowane grzechem byłoby nie założyć szczotki drucianej na wiertarkę i nie poczyścić osłon, piast i samych tarczo-bębnów.
Wszystko przedmuchane sprężonym powietrzem, osłony dostały nowy lakier, wewnętrzne części nadkoli tuż przy progach oczyszczone i położone po 2-3 warstwy (grubo) tzw. "baranka", cięgno wyprostowane, linki ręcznego podciągnięte, szczęki wyregulowane.
Auto po 2 dniach na kobyłkach wczoraj stanęło na kołach.
W międzyczasie położyłem na zeszlifowane punkty neutralizator rdzy z podkładem epoksydowym i pozostawiłem na 24h.
Dzisiaj położyłem 1-szą warstwę "kitu", bardzo cieniutko. Zastanawiałem się, czy nie próbować urobić podkładu na gęsto i nie próbować wyrównywać wyszlifowanych miejsc podkładem, ale zdecydowałem się podrównać delikatnie szpachlą.
Jutro jak dobrze pójdzie położę podkład, aczkolwiek mam sporo zaplanowanych misji na dzień jutrzejszy, więc może być z czasem cienko.
Poza tym cały czas pracuję zawodowo, więc przy busie rzeźbię w dniach mniej kolidujących z pracą zarobkową.

adaml61 - 2019-03-12, 14:38

Przed szpachlą , koniecznie podkład , inaczej będzie korodowało . Błąd garażowych lakierników ,szpachla na gołą blachę i po 5 latach spada płatami .
reaven22 - 2019-03-12, 18:15

Adam dobrze prawi :) wódeczki mu polać.
Na gołą blachę albo podkład reaktywny albo epoksydowy. Zależy czy udało się dobrze wyszlifować rdzę. Na to filer i dopiero lakier.
Żadne cortany/brunoxy/„ magiczne pożeracze rdzy”/cynki w sprayu... nie działają dłużej niż rok czy dwa :)

Norbertp83 - 2019-03-12, 19:12

adaml61 napisał/a:
Przed szpachlą , koniecznie podkład , inaczej będzie korodowało . Błąd garażowych lakierników ,szpachla na gołą blachę i po 5 latach spada płatami .

Norbertp83 napisał/a:
W międzyczasie położyłem na zeszlifowane punkty neutralizator rdzy z podkładem epoksydowym i pozostawiłem na 24h.

Jak widać na zdjęciu poniżej, to tej szpachli też nie za wiele jest ;) .
reaven22 napisał/a:
Zależy czy udało się dobrze wyszlifować rdzę.

Rdzy tak naprawdę nie było dużo. W większości powierzchowny nalot. Wszędzie wyszlifowane do gołej blachy.
Dzisiaj auto zafilerowałem, jutro farba o ile pogoda pozwoli ;) . Lakieru zamówiłem trochę więcej, bo mam do ogarnięcia jeszcze punkty nad szybą czołową :( , ale to już zostawiam na później.
Dzisiaj też przyszły pasy od Poloneza :mrgreen: , więc po lakierze będzie się produkowała ławka :) .

reaven22 - 2019-03-12, 20:59

Widać, że kolega z branży moto, bo robota wygląda jak należy :)

Któregoś dzionka ruszymy z Juniorem dukaciaka i podjedziemy obejrzeć prace na żywo :)

adaml61 - 2019-03-13, 12:29

reaven22 napisał/a:
Żadne cortany/brunoxy
ja mam inne zdanie na ten temat , poparte praktyką . brunox poprawnie nałożony działa . po piaskowaniu były podkłady i co tam trzeba , po 2 latach ruda wylazła , po brunox 5 lat nic nie widać , Robione na kochanku rdzy W 210 .
Norbertp83 - 2019-03-13, 13:33

reaven22 napisał/a:
Widać, że kolega z branży moto, bo robota wygląda jak należy :)

Któregoś dzionka ruszymy z Juniorem dukaciaka i podjedziemy obejrzeć prace na żywo :)

Zapraszam :smialo , aczkolwiek na razie nie wiele się dzieje :( .
Pogoda dzisiaj z :dupa , wiec lakierowanie odłożone do jutra.
Dziś dzień lenia :wyszczerzony: .

zbiegusek - 2019-03-14, 21:57

adaml61 napisał/a:
reaven22 napisał/a:
Żadne cortany/brunoxy
ja mam inne zdanie na ten temat , poparte praktyką . brunox poprawnie nałożony działa . po piaskowaniu były podkłady i co tam trzeba , po 2 latach ruda wylazła , po brunox 5 lat nic nie widać , Robione na kochanku rdzy W 210 .

A jak wygląda poprawne nałożenie Brunoxa? Serio pytam, bo mam przypadkiem litrową butlę i chciałbym ją skutecznie wykorzystać.

decumanus - 2019-03-15, 00:16

zbiegusek napisał/a:
...chciałbym ją skutecznie wykorzystać.



Zakladam ze TEGO nie widziales... 😎
R

zbiegusek - 2019-03-15, 11:11

Kiedyś widziałem.
Ale nie słyszałem :P
Nie mam dźwięku w kompie, więc nie wiem, co on tam marudzi pod nosem.
Dlatego wolę przeczytać kogoś, kto chwali Brunoxa - bo jest to tak inne od majnstremowego pijaru wszelkich dłubaczy, że aż się prosi o wyjaśnienie.
No i cały czas mam chyba z liter tego specyfiku, który leży ponieważ boję się go użyć. Pod wpływem majnstremowego pijaru wszelkich dłubaczy właśnie. :)

Norbertp83 - 2019-03-15, 20:40

Witajcie.
Przepraszam, że przerywam OT :-P .
Pogoda do :dupa , więc auto nadal w podkładzie. Wstyd się przyznać, ale w tym tygodniu chyba świętego dnia święcił nie będę :( , bo ma być słonecznie.
Z rzeczy na "+" w tym tygodniu:
- przesyłka od tureckich kolegów z Modifiero po 10 dniach zmieniła status na "send", a juz wydygany byłem, że coś nie pykło :-/ ,
- zakupiłem budżetową, polską wersję Gurbock'a, tzw.: "Gurtbock puzzle" :wyszczerzony: .
I tak sobie od dwóch dni siedzę, mierzę, tnę, spawam, wiercę i gwintuję.
Po przemierzeniu podłogi dowiedziałem się dlaczego Gurtbock występuje w 2-óch rozmiarach:
- 88 cm szer.,
- 99 cm szer.
Ale ni cholery nie mogę skumać dlaczego wysokość siedziska oryginału to 35 cm? Przecież ten oryginalny "kloc" waży 41kg! Więc przy podwyższeniu podłogi trzeba go montować na ramie pomocniczej (a to kolejne kilogramy) :( . Mój w wersji Polish Edition będzie miał siedzisko na wysokości 53 cm + 15 cm gąbki. Montowany będzie bezpośrednio do podłogi.
Tymczasem życzę wszystkim miłego weekendu :drink .

Norbertp83 - 2019-03-17, 19:21

Powitać szanowne grono :) .
Są niewielkie postępy w postaci porobionych zaprawek i poskładanych puzzli.
Lakier podczas sesji leżał na aucie od jakiś 15 min., więc widocznym odkurzem zajmę się jutro. Trzeba delikatnie przyciąć i wypolerować.
Gurtbock Polish Edition waży mniej więcej tyle, co oryginalna ławka, więc nie jest źle.
Przy montażu dojdą jeszcze 2 wzdłużne wzmocnienia, które trafią w rowki w podłodze, ale to już na etapie, gdy będzie stała jedna ściana od kibelka a na ściance przy bocznym oknie będzie sklejka.

KASZUB - 2019-03-18, 06:03

Niemal jak orginal. Brawo ty :spoko
pixi2000 - 2019-03-18, 09:14

Norbertp83 napisał/a:
zakupiłem budżetową, polską wersję Gurbock'a, tzw.: "Gurtbock puzzle" .


Dasz jakiś namiar na to?

Norbertp83 - 2019-03-18, 09:28

KASZUB napisał/a:
Niemal jak orginal. Brawo ty :spoko

Mam Piotrze nadzieję, że i spełni moje oczekiwania, jak również w razie "W" wytrzyma przeciążenia.
Całość jest wykonana z profilu 30x30x2mm. Jedno ze wzmocnień (belka błówna) to profil 40x20x2mm.
Starałem się spawać najwyższym amperażem, aby punkty łączenia stali były lite.
Główny pałąk, do którego mocowane są górne części pasów dodatkowo wzmocniłem poprzez wspawanie pomiędzy niego a belką główną wzmocnień z profilu C (zaznaczone żółtym kółeczkiem). Ma to za zadanie amortyzować naprężenia i przenosić tą siłę na całą konstrukcję.
Śruby są oryginalne, jedynie przegwintowane na M10.
Mocowanie śrub to nakrętki, które są wspawane wewnątrz profilu.
Całą konstrukcją przed złożeniem rzucałem i ciskałem o glebę ile sił. Nic się nie zadziało, więc jestem dobrej myśli.

pixi2000 napisał/a:
Norbertp83 napisał/a:
zakupiłem budżetową, polską wersję Gurbock'a, tzw.: "Gurtbock puzzle" .


Dasz jakiś namiar na to?

Jasne :ok , bardzo proszę:
- pobliska hurtownia stali (jakieś 7 PLN metr bieżący profilu). Sztanga ma 6 m.,
- pasy Polonez Caro Plus,
- nakrętki 1.4 PLN (8 szt),
- śruby montażowe i zaślepki dostałem w komplecie z pasami.
Zużyłem 2 rolki drutu po 0.5kg (80 PLN), 2 tarczki do cięcia, 1 tarczę do szlifowania i jakieś 15-16 godzin pracy własnej.
Jakbyś potrzebował, zliczę wszystko i podeślę Ci ile trzeba czego kupić. Mi zostało dużo profilu 40x20 i 30x20 (30x20 kupiłem a nie wykorzystałem w ogóle).

pixi2000 - 2019-03-18, 13:17

Norbertp83 napisał/a:
Jasne , bardzo proszę:


He he... dzięki. Samodzielny też dam radę. Myślałem, że masz jakiegoś gotowca made in staś-pol.
Norbertp83 napisał/a:
jak również w razie "W" wytrzyma przeciążenia.

Jak chcesz, to podeślij mi rysunek to Ci przeliczę realnie jaką siłę to przeniesie. Jeśli powinno być 20G (tak wyczytałem na ile są projektowane fotele), to znaczy, że powinno utrzymać jakieś 200-300kg x20 czyli 4-6ton. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że nie da rady. Potrzebne będą stężenia pionowe - nie od parady w oryginale są pełne ściany. I ta pionowa kolumna też będzie raczej za słaba.

reaven22 - 2019-03-18, 15:58

Norbertp83 napisał/a:
Całą konstrukcją przed złożeniem rzucałem i ciskałem o glebę ile sił. Nic się nie zadziało, więc jestem dobrej myśli.


To żaden test, ja widzę co najmniej 3 słabe punkty które nie wytrzymają.

-dolna belka podtrzymująca pałąk,
-pałąk z mocowaniami pasów.
-brak jest również stężeń w nogach stojaka. Podczas kolizji cała konstrukcja złoży się jak zapałki.

Profil o grubości ścianki 2mm jest za delikatny, Weź pod uwagę, że pałąk musi utrzymać 2 osoby.

Zobacz jak jest zbudowana dużo niższa podstawa dla jednego fotela.

pixi2000 - 2019-03-18, 16:13

Przeliczyłem sobie na szybko. Gdyby stał wytrzymała, to pałąk pójdzie do przodu o 61cm. Ale nie wytrzyma, naprężenia przekraczają dopuszczalne ponad 10razy.
decumanus - 2019-03-18, 17:07

Norbertp83 napisał/a:

Całą konstrukcją przed złożeniem rzucałem i ciskałem o glebę ile sił. Nic się nie zadziało, więc jestem dobrej myśli.


ciskałeś to z siłą 4 ton?
bo tyle jest przykładane do pasów podczas testów,
oto fragment atestu TUV z firmy OKBee z Krakowa

gdzie jak łatwo policzyć ( potrzebna wiedza ) jest to dokładnie 3978 kg.

30x30x2 używane są do montowania fotelików dziecięcych w systemie ISOFIX

więc żebyście nie mieli złudzeń...
R

Norbertp83 - 2019-03-18, 19:36

W takim razie będzie trzeba jeszcze dołożyć trochę kg. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to oryginał tylko garażowa wydumka, aczkolwiek z góry nie zakładam testowania wytrzymałości konstrukcji podczas kolizji, ale dziękuję za cenne uwagi, gdyż jest temat do poprawy.
Poza tym większość z nas podczas budowy coś przerabia, więc jeśli by zakładać z góry najgorszy scenariusz strach by było jeździć.
Tutaj też chyba konstruktorzy nie byli za mocni w fizyce :D.
https://www.youtube.com/watch?v=c9vZdoomTuA
Heh, ale mam też do Was pytanko.
Przymierzam się mentalnie do montażu markizy. Bus to Jumper L4H3. Zastanawiam się nad wykorzystaniem otworów w fabrycznych wzmocnieniach pionowych. Adaptery myślę zamontować do nadwozia na śruby stożkowe M10 ze stali nierdzewnej. Całość, zarówno adaptery do nadwozia jak i markizę do adapterów przytwierdzić na Sikaflex 252.
Myślicie, że dobry pomysł?
[/youtube]

drFeelGood - 2019-03-18, 19:51

Konstrukcja ładna ale fizyka bezlitośnie rozprawia się z takimi zabawkami. Dobra strona tego ćwiczenia i forum jest taka, że być może uniknąłeś tragedii. Trzeba poprosić kogoś obeznanego z tematem, żeby policzył co i jak powinno wyglądać, żeby w razie W zadziałało jak trzeba.
Co do markizy to też chciałem montować na słupakach ale na samej blasze trzyma bez zarzutu. Mam 3,5m i trzy mocowania, przy 4m założyłbym cztery. M10 wg mnie za grube, ja mam na każdym uchwycie 2 śruby 6 albo 8 sprawdzę jutro. Od wewnątrz kawałek blachy 2mm i sika 252 między adapter a oryginalną blachę. Wiele osób tak ma zamontowane.

KASZUB - 2019-03-18, 19:56

Za to lubię to forum. Jest tymu dużo ludzi z ciekawą wiedzą której mi brak. I tak dużo można się dowiedzieć jak i sprawdzić. Naprawdę cool. :spoko
adaml61 - 2019-03-20, 21:02

Norbertp83 napisał/a:
Przecież ten oryginalny "kloc" waży 41kg
Centralny profil ma wymiar 100x60x8 i siega do podłogi
Norbertp83 - 2019-03-21, 19:54

Lekkie mody poczynione :) .
Wczoraj dotarł do mnie zestaw od Modifiero. Jarałem się tym jak Reksio kością, więc musiałem wypróbować :D.
https://youtu.be/ORguSHkyfvI
W tzw. międzyczasie ogarnąłem markizę i mocowania podpór na aucie.
Do markizy pociągnąłem także przewód, który będzie zasilał docelowo oświetlenie w postaci taśmy led.
Jutro montaż oryginalnej uszczelki Thule pomiędzy autem a markizą, ponieważ jest lekka "japa". Niektórzy uszczelniają to klejem, ja zdecydowałem się na oryginalną uszczelkę.
Sorry za pier...nik, ale sami rozumiecie ;) .
W tle mały pomagier, czyli klucz płasko oczkowy 8 przyklejony taśmą malarską.
Przed montażem uszczelki polecam sprawdzić który typ uszczelki będzie pasował do naszej markizy, gdyż są 2 rodzaje.
Pozdrawiam,
Norbert.

salek - 2019-03-22, 08:59

Strasznie głośny ten piszczek z Modifiero. Teoretycznie montuje się to to ustrojstwo, żeby drzwiami nie trzaskać bo głośno, ale ten piszczek wydaje mi się bardziej upierdliwy ;) Może jakaś opcja wyciszenia?
reaven22 - 2019-03-22, 09:54

salek napisał/a:
Może jakaś opcja wyciszenia?


Tak, lutownica. Albo kombinerki i wyrwanie głośniczka :)
Chyba że boisz się o gwarancję to kawałek taśmy klejącej naklejony na głośniczek prawie całkowicie to wycisza.


Norbertp83 napisał/a:
Lekkie mody poczynione :) .
Wczoraj dotarł do mnie zestaw od Modifiero. Jarałem się tym jak Reksio kością, więc musiałem wypróbować :D.


Praca wre aż trociny lecą :]
Tylko Reksio jakiś obrażony. Chyba bardziej się zajmujesz campem niż Reksiem :)

drFeelGood - 2019-03-22, 10:28

Reksio strzelił focha, bo nikt z nim nie konsultuje miejsca w kamperze dla niego :-)
groniar - 2019-03-22, 11:45

Ja brzęczyk też potraktowałem lutownicą :haha:
Norbertp83 - 2019-03-22, 18:40

Reksio tak naprawdę wabi się Tofik. Znajomych dzieci tak go ochrzciły 😉. Był mały, fajny... niestety z czasem zniefajniał dla nich. I tak znalazł się u mnie. Szczeka, sika gdzie popadnie - cały Tofik.
Dzisiaj go przypaliłem (przyłapałem) jak się przymierzał wskoczyć na pakę 😠. Co by zrobił? Pewnie zaznaczyłby teren 😡.
Dokupiłem dzisiaj listwę uszczelniającą pomiędzy auto a markizę.
Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale pod listwę zapobiegawczo dałem cieniutko Sika 710 i podociskałem delikatnie paluchem, żeby masa się rozeszła.
Starałem się, aby minimalnie powychodziła ponad listwę.
Myślicie aby zostawić, czy przemyć do równa nitrem?
Poprowadziłem też wiązkę od mechanizmu drzwi bocznych. Całość za radą kolegi raven22 przechodzi ze słupka "C" do słupka "B". Tam umieściłem całą wiązkę wraz z centralką.
U mnie sygnał dźwiękowy otwarcia drzwi daje o sobie znać 10-cio krotnie. Później milknie. Uff😥.

salek - 2019-03-23, 08:10

Norbertp83 napisał/a:
Dzisiaj go przypaliłem


:shock: - rozumiem, że miało być "przypiliłem"... albo i nie :diabelski_usmiech

Norbertp83 napisał/a:
Myślicie aby zostawić, czy przemyć do równa nitrem?


Ja bym to trochę podrównał - ale ja jestem esteta ;)

groniar - 2019-03-23, 09:10

Ja bym to wyrównał
reaven22 - 2019-03-23, 09:49

Sikalastomer jast lepki i zaraz brud się przyklei. Równaj tak żeby nie było widać kleju.
Norbertp83 - 2019-03-23, 17:13

Co za barachło ten uszczelniacz :evil: ! Roboty sobie tylko narobiłem :gwm .
Trudno. W poniedziałek podejdę do tego jeszcze raz. Dzisiaj mocno podirytowany łatwością obróbki tego dziadostwa zająłem się nakładką tylnej belki i progiem załadunkowym.
Miałem go nie ruszać, ale jak już robić to robić.
Nakładka poklejona metodą chałupniczą. Grunt, że spaw spełnia swoją rolę i trzyma się dobrze.
No i tak dotarłem do etapu, gdzie trzeba ogarniać elektryczność i kleić listwy do nadwozia.
W przyszłym tygodni to stawiam za priorytet.
Montażem zbiornika brudnej i webasta do podłogówki zajmę się już po izolacji budki.

Norbertp83 - 2019-04-07, 21:11

Witam Was wieczorowo.
Niestety plany jedno, a rzeczywistość drugie.
W zeszłym tygodniu zmorzyła mnie choroba, zapewne jakaś pochodna grypy, bo była i gorączka, i ból gardła. Chrypie niestety do dzisiaj :( .
W zeszłym tygodniu jeździłem też za styropianem. Wyszło na to, że zakupu dokonałem prawie na miejscu, bo w oddalonych o jakieś 25 km Skierniewicach.
Za izolację podłogi posłuży więc styrodur Austrotherm XPS (polistyren ekstrudowany) 6 cm z krawędziami zakładkowymi dla zmniejszenia mostków termicznych.
Listwy na podłodze (30x40 mm) będą mocowaniem sklejki jak i punktami montażowymi dołów ścianek meblowych jak i ścian łazienki. Pozostało jutro zabezpieczyć Vidaron'em i można kłaść podłogę.
W międzyczasie pod spodem zagościł zbiornik wody brudnej i "mokre" Webasto.
Wyciąłem też otwór pod okno w łazience, skręciłem ramiak sosnowy, zabezpieczyłem i przykleiłem do dachu, więc też jutro montaż okna.
Jutro też muszę wejść przewodami wody (od Webasta) do środka. Otwory już wywierciłem, jutro zabezpieczę blachę i muszę wydumać jakieś uszczelki wokół, aby przewód wody ciasno wchodził w otwór.
Puszczę też trochę kabla pod spód (wskaźnik poziomu wody szarej, zawór spustowy, mata grzewcza - na w razie W, Webasto).
Czekam na przesyłkę od myfriendów z ledami, czujnikami wody, włącznikami on/off i innymi duperelami.
W przyszłym tygodniu ma też dojść stopień wejściowy. Będę starał się to spiąć razem z drzwiami tak, jak jest to ogarnięte u kolegi ravenn22.
O! Z rana muszę też zorganizować ekrany pod PEX'a. Niestety w żadnym sklepie tego nie mają :( .
Miłego :spoko .

wlodo - 2019-04-07, 22:05

Jak jeszcze nie podłączyłeś zbiornika i webasta to ogarnij jeszcze podłogę z tej rdzy, bo później będzie trudniej tam dojść. Podkładki na podłodze od śrub zbiornika daj większe/dłuższe/grubsze, to jest cienka blacha i przy pełnym zbiorniku będzie pracowała. Z czasem wokół otworów mogą powstać pęknięcia, ten ciężar należy rozłożyć na większą powierzchnię.
Norbertp83 - 2019-04-07, 22:21

wlodo napisał/a:
Jak jeszcze nie podłączyłeś zbiornika i webasta to ogarnij jeszcze podłogę z tej rdzy, bo później będzie trudniej tam dojść.

Tak, muszę miejscami ogarnąć, ale w rzeczywistości na prawdę nie wygląda źle. Nie wiem dlaczego zdjęcie aż tak tą rudą sz...tę uwypukla ;) .

wlodo napisał/a:
Podkładki na podłodze od śrub zbiornika daj większe/dłuższe/grubsze, to jest cienka blacha i przy pełnym zbiorniku będzie pracowała. Z czasem wokół otworów mogą powstać pęknięcia, ten ciężar należy rozłożyć na większą powierzchnię.

Kuźwa :shock: . Obawiam się, że jest już amen :gwm . Podkładka największa jaką znalazłem pod gwint 10.
Nie dość, że podkleiłem taśmą uszczelniającą, to jeszcze zapaćkałem spód podkładki jak i nakrętkę z wierzchu siką 252. Tak dla pewności, że w razie W szpilka się nie wykręci jak będę grzebał przy zbiorniku.
Myślę, że już po ptokach.
Pozostało mi chyba pamiętać, że 50% napełnienia = zrzut :) .
Plus taki, że wpasowałem go tak, że nie ma ruchu wzdłużnego, zaś belki mocujące nie pozwalają na ruchy poprzeczne.

decumanus - 2019-04-07, 23:08

wlodo napisał/a:
Jak jeszcze nie podłączyłeś zbiornika i webasta to ogarnij jeszcze podłogę z tej rdzy, bo później będzie trudniej tam dojść. Podkładki na podłodze od śrub zbiornika daj większe/dłuższe/grubsze, to jest cienka blacha i przy pełnym zbiorniku będzie pracowała. Z czasem wokół otworów mogą powstać pęknięcia, ten ciężar należy rozłożyć na większą powierzchnię.


O matko... ja mam na nitonakretkach z nierdzewki... muszę sobie to na zderzaku napisać, będą wszyscy trzymać dystans :haha:
A tak serio to domniemujesz czy z autopsji? bo to tylko ze 30 kg na śrubę... też nierdzewna... dynamicznie trochę więcej...
...ale gruchnie🤣
R.

wlodo - 2019-04-07, 23:36

Cytat:
A tak serio to domniemujesz czy z autopsji?

I jedno i drugie, wyobraźnia i obserwacje...
Nie musimy szukać daleko przykładów, wszystkie tylne drzwi w trojaczkach są popękane na śrubach zawiasów. I dopiero to podpowiedziało projektantom, że należ tam dać kawałek drugiej blaszki, a wystarczyło przewidzieć/policzyć.. itp.. :szeroki_usmiech Waga na śrubę nie istotna, liczy się amplituda i czas.
Co nie znaczy, że tom się będzie coś dziać, nie jest to poparte obliczeniami, to tylko dmuchanie na zimne, bo pod podłogą i nie widoczne.

SlawekEwa - 2019-04-08, 06:57

wlodo napisał/a:
I dopiero to podpowiedziało projektantom, że należ tam dać kawałek drugiej blaszki,

Od którego roku?

drFeelGood - 2019-04-08, 07:59

Norbi wibroizolatory daj między obudowę webasto a podłogę blaszanki.
Norbertp83 - 2019-04-08, 08:04

wlodo napisał/a:

Nie musimy szukać daleko przykładów, wszystkie tylne drzwi w trojaczkach są popękane na śrubach zawiasów. I dopiero to podpowiedziało projektantom, że należ tam dać kawałek drugiej blaszki...

Heh... a my z drFeelGood ostatnio rozkminialiśmy co to k...a jest? Jakiś patent z tymi blachami ktoś wymyślił!? Estetyczna robota 😂. Chwali się 😉.

drFeelGood napisał/a:
Norbi wibroizolatory daj między obudowę webasto a podłogę blaszanki.

Dałem na wszelki wypadek. Zrobiłem z kawałka przewodu gumowego 😆, bo nic innego nie miałem pod ręką.
Docelowo zamówiłem coś takiego:
https://wibroizolatory-gumowe.pl/oferta/wibroizolatory/typ-a

SlawekEwa napisał/a:
wlodo napisał/a:
I dopiero to podpowiedziało projektantom, że należ tam dać kawałek drugiej blaszki,

Od którego roku?

Nie chcę wprowadzić w błąd, ale z tego co wydedukowałem, to w autach przed FL tego nie ma, u mnie w "polifcie" wzmocnienia już są.
Lift (czarna deska) były produkowane od 2011 roku.

Norbertp83 - 2019-04-18, 20:30

Witam szanowne grono.
Mały update postępów prac. Idzie wolno, ale do przodu. Chyba za dużo czasu spędzam na myśleniu, a za mało pracuję ;) .
Co ogarnięte?
- wpuszczone przewody wodne od Webasta do wnętrza,
- zamontowane wibroizolatory Webasta,
- zamontowane ujęcie paliwa do Webasta + ułożenie przewodu zasilającego paliwem,
- zaimpregnowane listwy podłogi + 80% położone ocieplenie (reszta czekała na montaż schodka i wpuszczenie przewodów elektrycznych do środka),
- zamontowane okno łazienkowe,
- zamontowany schodek Thule + podpięcie pod instalację drzwi.
https://youtu.be/lGmLFC_hv7c
Montaż wibroizolatorów wymusił lekki soft cięgna hamulca ręcznego.
Kolejny etap prac przewiduje położenie PEX'a w Alupex'ie (ekranach aluminiwych) + przykrycie podłogi sklejką.
Później zajmę się klejeniem listew do karoserii i rozprowadzeniem elektryki.
W weekend zanabyłem 30 puszek Polynor'a + dedykowany pistolet.
Polynor obecnie w Leroy po 34 PLN/szt.
Po elektryce piana party :D.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :spoko .

Norbertp83 - 2019-04-18, 20:43

Prac ciąg dalszy.
groniar - 2019-04-19, 12:03

schodek połączony z drzwiami pierwsza klasa :ok gratulacje
romekkar - 2019-04-19, 12:30

śruby schodka przepuszczałeś na wylot przez podłogę czy tez nitonakrętki? Bo mi po stanięciu kiedyś na narożnik wyrwało nitonakrętkę...
Norbertp83 - 2019-04-19, 20:23

groniar napisał/a:
schodek połączony z drzwiami pierwsza klasa :ok gratulacje

Dziękuję, na razie działa ;) .

romekkar napisał/a:
śruby schodka przepuszczałeś na wylot przez podłogę czy tez nitonakrętki? Bo mi po stanięciu kiedyś na narożnik wyrwało nitonakrętkę...

Nitonakrętki. Były w zestawie, więc wykorzystałem.
Dziwna sprawa, że wyrwało Ci nitonakrętkę, gdyż z logicznego punktu widzenia cały ciężar przejmuje przednie mocowanie, zaś tył stopnia powinien jedynie na czymś się opierać.
Przód stopnia mocowany jest do rantu progu na 6 śrub m5. Ja zrobiłem lekki mod i śruby przez mocowanie przechodzą na wylot. Dołączone do zestawu mają chyba 30 mm i wkręcają się jedynie do połowy mocowania.
I ciekawostka! W nowych stopniach nie ma otworów montażowych po bokach ;) .
Przy okazji życzę wszystkim zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych :spoko .

Norbertp83 - 2019-04-28, 17:57

Witajcie :spoko
Jak co tydzień mały update budowy.
Ogarnięta cząstka elektryki:
- poprowadzone wiązka do Webasto + podświetlenie stopnia,
- poprowadzona wiązka pod czujniki poziomu wody brudnej, elektrozawór spustowy brudnej + dodatkowy na ew. matę grzewczą zbiornika brudnej,
- poprowadzony przewód prądowy zabudowa --> rozruchowy + puszczony impuls dla Start Asist do Cirix'a,
- ocieplona do końca podłoga + zamontowane legary progowe (boczny + tył),
- ogarnięte wstępnie mocowania akumulatorów zabudowy,
- ogarnięta podłogówka + grzanie wody.
Prowadzenie przewodów el. pod auto uszczelniłem mastyką + baranek, ale przyznam się, że dałem ciała, bo mogłem to ogarnąć siką :gwm . Trudno. Grunt, że jest szczelnie.
W międzyczasie aku rozruchowy się przekręcił. Posypała się jedna cela, więc byłem zmuszony zanabyć nowy.
Pozdrówecza i miłego niedzielnego popołudnia życzę :bigok

Norbertp83 - 2019-04-28, 18:06

Fotorelacji ciąg dlaszy.
Norbertp83 - 2019-04-28, 18:10

I pierwsza podłogówka w życiu :wyszczerzony:
Flag - 2019-04-28, 19:10

Co do montażu poboru paliwa w tym koszyczku to niestety jest to slaby pomysł, tez tak zrobiłem niestety. Na miedzianej rurce zbiera się jakiś osad i cyklicznie odpada prosto do koszyczka gdzie jest pobierany do silnika, ja wiem filtry itd, ale teraz juz bym tam nie dał, ew naciagnac na rurkę gumę czy cos takiego.
Norbertp83 - 2019-04-28, 19:30

Flag napisał/a:
Co do montażu poboru paliwa w tym koszyczku to niestety jest to slaby pomysł, tez tak zrobiłem niestety. Na miedzianej rurce zbiera się jakiś osad i cyklicznie odpada prosto do koszyczka gdzie jest pobierany do silnika, ja wiem filtry itd, ale teraz juz bym tam nie dał, ew naciagnac na rurkę gumę czy cos takiego.

Moja rurka nie jest miedziana. Wykonana jest z austenitycznej (miękkiej i plastycznej) stali nierdzewnej, samoutwardzalnej pod wpływem zgniotu.

Flag - 2019-04-28, 22:19

Norbertp83 napisał/a:
Flag napisał/a:
Co do montażu poboru paliwa w tym koszyczku to niestety jest to slaby pomysł, tez tak zrobiłem niestety. Na miedzianej rurce zbiera się jakiś osad i cyklicznie odpada prosto do koszyczka gdzie jest pobierany do silnika, ja wiem filtry itd, ale teraz juz bym tam nie dał, ew naciagnac na rurkę gumę czy cos takiego.

Moja rurka nie jest miedziana. Wykonana jest z austenitycznej (miękkiej i plastycznej) stali nierdzewnej, samoutwardzalnej pod wpływem zgniotu.


ja mam na mysli samą końcówkę która jest zanurzona w paliwie

Norbertp83 - 2019-04-28, 22:43

Flag napisał/a:
ja mam na mysli samą końcówkę która jest zanurzona w paliwie

O tym prawię kolego ;) . Do nabycia w serwisie Webasto i Eberspaecher w Otrębusach za całe 50 PLN. Ujęcie rzemieślnicze, ale wykon profi. Cała długość rurki biorczej jest wykonana z tego stopu. Trochę bardziej twarde od miedzi, ale da się spokojnie odpowiednio ułożyć.

reaven22 - 2019-05-01, 19:24

Dałbym rurki pod szafki również. Nawet bez ekranu. Pod szafkami lubińskie wilgoć panoszyć wiec nie zaszkodzi podgrzać.

Reszta to profi robota ;)

Norbertp83 - 2019-05-02, 20:51

reaven22 napisał/a:
Dałbym rurki pod szafki również. Nawet bez ekranu. Pod szafkami lubińskie wilgoć panoszyć wiec nie zaszkodzi podgrzać.

Myślałem o tym. Dlatego też pex nie idzie cały równolegle a jest ułożony centralnie w ciągu komunikacyjnym na całej szerokości. W ten sposób ranty dołów mebli będą minimalnie nachodziły na zewnętrzne strony ekranów. Mam też nadzieję, że i sama sklejka odda troszkę ciepła na boki.
Pex w przejściu położony jest w pojedyńczych ekranach o szer. 12 cm.
Podwójne ekrany dałem w części bagażowej.

reaven22 napisał/a:
Reszta to profi robota ;)

Dziękuję Pawle! Staram się ;) .
Ogarnąłem w końcu pstryczek elektryczek do drzwi bocznych :wyszczerzony: . Wysterowałem go przekaźnikiem P4WSP.
Dla potomnych wspomnę, że impuls centralnego to przewód koloru czerwonego z cienkim, czarnym paskiem.
Z pomocą ładniejszej połówki zamontowane zostały czujniki poziomu wody szarej i odpowietrzenie zbiornika.
Przy okazji zamontowałem też zawór spustowy.
Dzionek zakończyłem montażem przyłączy w postaci hermetycznych kostek dla czujników i zaworu.

reaven22 - 2019-05-02, 21:01

CZy ten elektrozawór zadziała przy w zasadzie zerowym ciśnieniu ?? Ja mam kulowy 1cal z serwomechanizmem.
Norbertp83 - 2019-05-02, 21:04

reaven22 napisał/a:
CZy ten elektrozawór zadziała przy w zasadzie zerowym ciśnieniu ?? Ja mam kulowy 1cal z serwomechanizmem.

Tak Pawle. Jest to zawór bezciśnieniowy, również 1". Położony jest celowo bokiem dla uzyskania najniższego punktu przepustu.

Norbertp83 - 2019-05-05, 19:45
Temat postu: Zasilanie łazienki
Panie i Panowie.
Mam malutki problem natury elektrycznej :( .
Pierwotnie zakładałem puścić osobną instalację do zasilania kibelka i osobną do zasilania taśmy led w kibelko-łazience na 2 przewodach 2x1.5mm2, ale... po co?
Tak, czy siak będzie włącznik oświetlenia na frontowej ścianie łazienki, więc wydumałem:
- zasilanie łazienki na na 1 przewodzie 1.5mm2 (zasilanie kibelka i taśmy led). Przewód zasilania miałby iść do łazienki, a tam rozdzielać się na kibelek i włącznik. Opcjonalnie chciałbym też z kibelka wyprowadzić sterowanie na pompę wody (ciśnieniową), tylko nie wiem czy jest sens.
Działałoby to tak, że przy każdym naciśnięciu przycisku spłuczki na ten sam moment załączałbym zasilanie na pompie. Przy instalacji bezciśnieniowej z pompą zanurzeniową byłoby to oczywiste, ale przy ciśnieniowej? Nie wiem :( . Toaleta to Dometic CTS4110 bez zbiornika na wodę.
Proszę o jakieś sugestie. Wszelkie uwagi mile widziane/czytane.
Pozdrawiam.

decumanus - 2019-05-05, 20:08
Temat postu: Re: Zasilanie łazienki
Norbertp83 napisał/a:

Proszę o jakieś sugestie. Wszelkie uwagi mile widziane/czytane.
Pozdrawiam.


Nie łącz, zainstalujesz akumulator ciśnienia i będziesz mógł na noc pompę wyłączyć, a w nocy spuszczać wodę bez uruchamiania głośnej pompy - wody wystarczy z akumulatora.
IMHO
R

Norbertp83 - 2019-05-05, 20:51
Temat postu: Re: Zasilanie łazienki
decumanus napisał/a:
...wody wystarczy z akumulatora.

Dziękuję za info :) .

Norbertp83 - 2019-05-12, 10:44

Witajcie.
Mały update z budowy.
Chyba ogarnąłem rozprowadzenie elektryki :wyszczerzony: , czego się ogromnie obawiałem. Chyba, bo na check liście wszystko odhaczone, ale muszę jeszcze raz wszystko przejrzeć. Brakuje jeszcze kawałka wiązki do przycisku spustu brudnej (sterowanie z kabiny) i impulsu z ręcznego do okna dachowego (automatyczne zamykanie po odpuszczeniu dźwigni hamulca).
Na chwilę obecną zużyłem ok. 150 m przewodu 2x1.5mm2, 50 m 2x0.75mm2 i jakieś 20 m 5x0.75mm2.
Wypadało też powiercić trochę w dachu, aby przepuścić przewody od paneli, więc i przelotka jest na swoim miejscu. Przewody zasilające odseparowane są od blachy jedną z części spinki - kołka rozporowego. Walało się w garażu, ale znalazło zastosowanie. Wklejone zapobiegawczo na sikę 252. Sama przelotka uszczelniona siką 710.
Zmajstrowałem też budżetową wersję oświetlenia stopnia :ok , które zapala się po otwarciu drzwi i gaśnie po zamknięciu. Wygasza się też automatycznie przy otwartych drzwiach po upływie ok. 2 minut.
https://www.youtube.com/watch?v=MzLZmEKeCzA
Zastanawiam się nad zastosowaniem pod panele aluminiowego profilu zamkniętego (np. 50x20x2mm), który teoretycznie miałby pełnić rolę radiatora i jednocześnie zapewnić swobodny przepływ powietrza pod panelem. Metr bieżący profilu waży 0,71kg. (dla profilu 40x15x2mm = 0,55kg/m.b.). Pod każdy panel przydałoby się taką sztangę podzielić na 10 równych odcinków i jakoś proporcjonalnie rozdzielić, ale czy miałoby to jakiś sens?
Czy się nie bawić i kleić panele bezpośrednio do dachu?
Pozdrówka i miłego dzionka życzę :spoko

Norbertp83 - 2019-05-12, 10:48

Listwa LED stopnia:
KASZUB - 2019-05-12, 13:02

Podoba mię się twoja robota kolego. Tak czysto i profi. Ciekawe rozwiązania.
Co do solarów ja miałem solar na kątownikach. Pod spodem była szara. Z przodu 1cm z tyłu 2.5cm. Solar był lekko nachylony. Kątownik nitowana do solara i do dachu. Z tym, że trzeba nity zaklęć bo woda przez nie cieknie. I pomiędzy dachem i kątowniki em dałem jeszcze klej.

Norbertp83 - 2019-05-12, 13:26

KASZUB napisał/a:
Podoba mię się twoja robota kolego. Tak czysto i profi. Ciekawe rozwiązania.

Dziękuję Piotrze :spoko

KASZUB napisał/a:
Co do solarów ja miałem solar na kątownikach. Pod spodem była szara. Z przodu 1cm z tyłu 2.5cm. Solar był lekko nachylony. Kątownik nitowana do solara i do dachu. Z tym, że trzeba nity zaklęć bo woda przez nie cieknie. I pomiędzy dachem i kątowniki em dałem jeszcze klej.

Kupiłem elastyczne od dalekowschodnich kolegów, bo przypasowały mi wymiarami i teraz mam zagwozdkę jak je przymocować, żeby było optymalnie.
Myślałem nad takim rozwiązaniem jak w załączniku.
Te czerwone prostokąciki to byłyby 10-cio centymetrowe kawałki zamkniętego profilu aluminiowego 40x15x2mm albo 50x20x2mm.

KASZUB - 2019-05-12, 19:16

Norbertp83, no tak... To tu ci nie pomogę. Mam takie same ale ja kleilem do blachy na amen. I tak jest szpara pod spodem. Dach nie jest plaski. Klej je trochę separuje od blachy. Powinno wystarczyć.
Ostatnio dokupilem fajne. Rozmiar mniejszy. Moc ta sama ale mają już diodę wlutowana a cała skrzyneczka jest wypełniona masa w środku. Nie ma opcji żeby zaszła wilgocią.

groniar - 2019-05-12, 19:25

U mnie ta opcja z zamknięciem okna po opuszczeniu ręcznego nie działa , ciekaw jestem czy u ciebie będzie podobnie. Daj znać jak ogarniesz, po za tym dobra robota :ok
KASZUB - 2019-05-12, 19:36

groniar, próbowałeś na sucho przed założeniem? Ja akurat o tym zapomniałem i za budowałem kabel. Ale kilka osób które montowały mówiły mi, że działa.
groniar - 2019-05-12, 19:56

nie sprawdzałem przed zamontowaniem, ja do okien poprowadziłem trzy żyłowy kabel więc mogłem wykorzystać jeden przewód, musiałem tylko doprowadzić kabelek od ręcznego do rozdzielni ale coś nie zadziałało.
reaven22 - 2019-05-12, 22:31

Panele elastyczne klej na sike albo na taśmę piankową 3M VHB prosto do blachy.
Taśma według mnie lepsza. Daje możliwość demontażu bez zniszczenia panela w razie W.

Norbertp83 - 2019-05-12, 23:04

reaven22 napisał/a:
Panele elastyczne klej na sike albo na taśmę piankową 3M VHB prosto do blachy.
Taśma według mnie lepsza. Daje możliwość demontażu bez zniszczenia panela w razie W.

Dobrze się składa, bo mam jej trochę pod ręką i znam ten produkt. Trzyma się na niej profil oświetleniowy schodka, czy podkładki zbiornika szarej, a wcześniej używałem jej do ustawienia poziomu markizy. 3 paseczki spokojnie utrzymywały jej ciężar, więc myślę, że będzie to właściwa droga.
Dzięki Pawle!

m4in77 - 2019-05-14, 08:43

Teraz też przykleiłbym na dobrą taśmę :lol: bo jeden z paneli nabawił się "wirusa" i ma wypalone dwa spoty. Może bym wymienił ale klej tak trzyma że się nie chce już dłubać dopóki jeszcze coś tam działa. :-/
reaven22 - 2019-05-14, 12:05

m4in77 napisał/a:
Może bym wymienił ale klej tak trzyma że się nie chce już dłubać dopóki jeszcze coś tam działa. :-/


Drut do wycinania szyb da radę odciąć zapewne nawet bez niszczenia panela.

m4in77 - 2019-05-14, 12:21

Też o tym myślałem, ale dużo zabawy jest z tym, na ta chwile zostaje jak jest :-P Może w przyszłym roku w tym mam już dość :ok
Suliki - 2019-05-14, 13:44

taśma trzyma super, musi być tylko 'zewnętrzna odporna na UV' . Mam dwa duże panele na dachu.
m4in77 - 2019-05-15, 08:34

Tak z ciekawości, co to za włącznik - chyba. Na jednym ze zdjęć na słupku pomiędzy drzwiami pod uchwytem do markizy ??? Do schodka czy mechanizmu zamykania i otwierania drzwi ??
I dużo zabawy jest ze zrobieniem automatycznego schodka ?? żeby się otwierał i zamykał. Kurcze nawalił sprzedawca z allegro do dziś nie otrzymałem paczki z zamówionymi przekaźnikami a myślałem że się tym zajmę już w poniedziałek lub wtorek. Coś mi ostatnio wiecznie wiatr w oczy :-P

reaven22 - 2019-05-15, 12:36

Włącznik zapewne do otwierania/zamykania drzwi przesuwnych :)
Schodek najprościej podłączyć przez 2 przekaźniki pod silnik drzwi, wówczas będzie się otwierał/zamykał razem z drzwiami.

m4in77 - 2019-05-15, 15:51

Nie mam niestety silnika do drzwi, będę rozwiązywał to w jakiś inny sposób :-P :idea
SlawekEwa - 2019-05-15, 17:15

reaven22 napisał/a:
albo na taśmę piankową 3M VHB prosto do blachy.

Ta taśma to ma być żelowa czy akrylowa?

Flag - 2019-05-15, 19:57

z mojego doświadczenia automatyczny schodek to straszna lipa, mnie to wkurzało niemiłosiernie :)
Norbertp83 - 2019-05-15, 21:39

m4in77 napisał/a:
Tak z ciekawości, co to za włącznik - chyba. Na jednym ze zdjęć na słupku pomiędzy drzwiami pod uchwytem do markizy ??? Do schodka czy mechanizmu zamykania i otwierania drzwi ??
I dużo zabawy jest ze zrobieniem automatycznego schodka ?? żeby się otwierał i zamykał. Kurcze nawalił sprzedawca z allegro do dziś nie otrzymałem paczki z zamówionymi przekaźnikami a myślałem że się tym zajmę już w poniedziałek lub wtorek. Coś mi ostatnio wiecznie wiatr w oczy :-P

Guzik jest do otwierania i zamykania drzwi oraz schodka.
Zabawy z podłączeniem schodka, jeśli wykorzysta się do tego elektrykę Modifero jest chwila. Podłączyć wystarczy 2 przewody.
Jeśli nie masz Modifero a chcesz sterować nim za pomocą jednego przycisku potrzebny jest moduł, albo możesz ogarnąć to na 2 przekaźnikach (np. 541), jak napisał Paweł.

reaven22 napisał/a:
Włącznik zapewne do otwierania/zamykania drzwi przesuwnych :)
Schodek najprościej podłączyć przez 2 przekaźniki pod silnik drzwi, wówczas będzie się otwierał/zamykał razem z drzwiami.

Dokładnie tak.

SlawekEwa napisał/a:
reaven22 napisał/a:
albo na taśmę piankową 3M VHB prosto do blachy.

Ta taśma to ma być żelowa czy akrylowa?

Akrylowa jest szara/czarna, żelowa bezbarwna. Której byś nie zastosował spełni swoje zadanie. Ja sam się zastanawiam nad żelową, ale praktykę mam tylko z akrylową :( .
Flag napisał/a:
z mojego doświadczenia automatyczny schodek to straszna lipa, mnie to wkurzało niemiłosiernie :)

A to dlaczego?

reaven22 - 2019-05-15, 21:57

m4in77 napisał/a:
Nie mam niestety silnika do drzwi, będę rozwiązywał to w jakiś inny sposób


Skorzystał bym z czujnika zamknięcia drzwi. Jest w listwie stykowej drzwi przesuwnych i normalnie steruje oświetleniem paki.
Do tego przekaźnik podwójny no/nc + przekaźnik czasowy i mamy sterownik.

Jak nie ogarniesz to daj znać rozrysuje jakiś schemat.

SlawekEwa napisał/a:
Ta taśma to ma być żelowa czy akrylowa?


Akrylową łatwiej zdemontować w razie W.


Flag napisał/a:
z mojego doświadczenia automatyczny schodek to straszna lipa, mnie to wkurzało niemiłosiernie :)


Dla mnie bomba. Nie muszę myśleć poprostu jest wysunięty kiedy potrzeba.

m4in77 - 2019-05-16, 06:58

reaven22 napisał/a:
m4in77 napisał/a:
Nie mam niestety silnika do drzwi, będę rozwiązywał to w jakiś inny sposób


Skorzystał bym z czujnika zamknięcia drzwi. Jest w listwie stykowej drzwi przesuwnych i normalnie steruje oświetleniem paki.
Do tego przekaźnik podwójny no/nc + przekaźnik czasowy i mamy sterownik.

Jak nie ogarniesz to daj znać rozrysuje jakiś schemat.


Na początku miałem taki zamiar, ale też chodziło mi ostatnio po głowie czy nie zrobić tylko po kluczyku (ale skłaniam się do styku drzwi raczej). Od samego początku chciałem zrobić samo zamykanie, bo w zeszłym sezonie przejechałem się kilka razy ze schodkiem otwartym - śmigałem po Oslo jak zaczarowany, wyjechałem z miasta a tu schodek otwarty :-P . Nic zdarza się :ok
Ciągle czekam na dostawę przekaźników, musiałem zamówić raz jeszcze, tym razem mają być na jutro - oby. Chociaż aura kiepska bo leje od rana - z zamykaniem to poradzę bez problemu, zobaczymy czy otwieranie też zrobię. Jak coś to się odezwę.

Norbertp83 - 2019-05-16, 15:22

SlawekEwa napisał/a:
reaven22 napisał/a:
albo na taśmę piankową 3M VHB prosto do blachy.

Ta taśma to ma być żelowa czy akrylowa?

Sławku przepraszam, ale wprowadziłem w lekki bład. Jestem po rozmowie tel. z technologiem z 3M. Taśma żelowa jest nieco bardziej plastyczna, przez to mniej wytrzymała na przeciążenia.
Zalecono mi do paneli VHB 5952.

SlawekEwa - 2019-05-17, 16:35

Norbertp83 napisał/a:
Zalecono mi do paneli VHB 5952.

Dzięki za info i dla Ciebie :kufel

Norbertp83 - 2019-05-19, 20:42

Tydzień zleciał a u mnie robota stoi w miejscu :( .
Prócz pracy zawodowej czas w tym tygodniu absorbowały jakieś anomalia z Jumperem.
W środę wpadam na działkę, wsiadam do busa, żeby go przestawić, wciskam sprzęgło i... krew mnie zalała :evil: . Pedał sprzęgła w podłodze.
Próba odpowietrzenia nie przyniosła efektu. Zauważyłem za to niepokojącą rzecz w postaci strasznego syfu w płynie hamulcowym, który wypływał przez odpowietrznik przy wysprzęgliku.
Był to prawdopodobnie smar ze zużywającej się pompy sprzęgła. Wkur...ny a jednocześnie uradowany, że wystarczy sama wymiana pompy na drugi dzień pomknąłem do sklepu po nówkę.
I co? I :dupa blada :( . Pompa nowa, płyn już czysty, ale cieknie z wysprzęglika. Kieszeń krzyczy NIE, ale logika podpowiada, że pora na wymianę kpl. sprzęgła i dwumasy.
To do wczoraj był pikuś, Pan Pikuś. Wczoraj na szybko poleciałem pomierzyć, czy zmieszczę okno dachowe z wentylatorem w tej samej linii, co łazienkowe. Pasuje mi taki układ dlatego, że będę miał trochę miejsca pod ew. dodatkowy panel słoneczny jak również dlatego, że wentylowana w razie potrzeby jest zarówno sypialnia, kuchnia jak i "salon", ale przejdę do meritum.
Załączam zapłon celem uchylenia szyby..., a tu cisza. Na desce brak jakichkolwiek kontrolek, światło w podsufitce wariuje, dziwnie coś buczy po otwarciu drzwi (jakby jakiś serwomechanizm przy kolektorze ssącym). Rozrusznik kręci, auto nie odpala.
Jestem totalnie załamany :gwm .
W tzw. międzyczasie wymiana świecy w kosiarce przyniosła zerwany gwint w głowicy a czyszczenie przepustnicy w jednej z osobówek zaowocowało niesprawnością instalacji gazowej, ponieważ Vialle nie montuje zwykłych wtryskiwaczy a jakąś kosmiczną technologię składającą się z pierdyliarda mikro części, które na logikę nie bardzo wiedziałem jak poskładać. Wyjmując wtrysk gazu z kolektora wypada jakaś piankowa rurka z mikro zegerem, mikro uszczelką i podkładeczką, którą ledwo można dostrzec, a która znajduje się pod zegerem, więc nie trudno ją zgubić.
Trudno. Na lawetę i serwis czekam do przyszłego tygodnia. Zajmę się w tym czasie może wstawieniem okna dachowego i montażem paneli.
Od jutra zacznę też poszukiwania elektryka, aczkolwiek coś mi podpowiada, że mogło uwalić się BSI.
Na szybko posprawdzane masy (aku, silnik, skrzynia, pod lewą lampą), bezpieczniki całe (na klemie, w kabinie, pod maską), stacyjka sprawdzona. Może trzeba jakiś rytuał odprawić? ;)
Miłego wieczorku :) .

reaven22 - 2019-05-19, 21:14

Lało ostatnimi dniami u nas więc pewnie woda poszła w kable.
Najczęściej problemem jest skrzynka pod lewą lampą, ale to pewnie wiesz.
Wstawił bym farelkę pod maskę na kilka godzin może samo odpuści. A jeśli tak to szukać którędy woda leci i uszczelnić.

Norbertp83 - 2019-05-19, 22:06

Skrzynkę już przejrzałem, wszystko wygląda na całe i było suche. Wypiąłem też body, przedmuchałem sprężonym powietrzem i popsikałem sprayem do styków :( .
Odpływy z podszybia czyściłem jakoś na początku marca, więc woda odpływa swobodnie.
Ale pomysłowi z farelką się nie oprę :wyszczerzony: , bo też jestem przekonany, że woda zrobiła spustoszenie.

KASZUB - 2019-05-20, 04:28

Norbertp83, o kurde! Ale się u ciebie dzieje... Współczuję. Też nie lubię jak się coś pierd...i. Powodzenia. :spoko
m4in77 - 2019-05-20, 15:53

Eh no to wspó0łczuję. Jakiś pech Cię dopadł. Ale trzymam kciuki i życzę szybkiego rozwiązania tych wszystkich problemów.

Ja miałem więcej szczęścia i po wcześniejszych krótkotrwałych perypetiach z robieniem elektryki, tym razem zrobienie automatycznego schodka poszło bez większego problemu. Pozdrawiam i życzę powrotu do sprawnego stanu technicznego auta.

Norbertp83 - 2019-05-20, 21:27

Trudno kochani, nic nie poradzę :-/ , choć wiadomo, że każdy chciałby uniknąć niespodziewanych wydatków.
Mógłbym wymienić sam wysprzęglik, ale prędzej, czy później zemściło by się to.
Dzisiaj resztkami sił i dobrałem się jeszcze raz do skrzynki, tym razem rozbierając ją w poszukiwaniu problemu.
Po oględzinach jestem pewny, że problem tkwi w wiązce lub głównym sterowniku.
Ale dopatrzyłem się też prawdopodobnej przyczyny powstania problemu. Odpływ umieszczony przy ramieniu lewej wycieraczki (w polifcie są odpływy skrajne i jeden główny) był skierowany centralnie na wiązkę od komputera, która na dodatek owinięta jest taśmą materiałową. Jakiś magik/serwisant, który wcześniej obsługiwał to auto zapewne stwierdził, że nie ma różnicy gdzie będzie ta "czarna rureczka", bo on akurat miał tylko za zadanie ominąć jeden pin w kostce, który się utlenił, a resztę miał w :dupa .
Ten cały serwomechanizm o którym wspominałem, że jakby go słyszę, to pompka spryskiwaczy :D. Załącza się po otwarci u zamknięci drzwi dosłownie na chwilkę.
Niestety nie mam już sił, ani czasu pruć wiązki, więc niech zajmie się tym już fachowiec. Wskażę prawdopodobną przyczynę i możliwość rozwiązania problemu, choć może to być nie tylko wiązka, ale i uwalony sterownik.
Aaaa! Zgłosiła się do mnie jakaś ekipa i coś przebąkiwali, że mogą problem rozwiązać w 15 minut, ale jakoś tak podchodzę do tego z dystansem:

https://scontent-cdt1-1.xx.fbcdn.net/v/t39.24130-6/10000000_664102687384863_7168130053707540460_n.mp4?_nc_cat=110&efg=eyJ2ZW5jb2RlX3RhZyI6Im9lcF9oZCJ9&_nc_ht=scontent-cdt1-1.xx&oh=907f6b89fff304ce72fe785ea04053ae&oe=5D51404B

Pozdrawiam wieczorowo :) .

amples - 2019-05-20, 21:35

Norbertp83 napisał/a:
Zgłosiła się do mnie jakaś ekipa i coś przebąkiwali, że mogą problem rozwiązać w 15 minut
https://scontent-cdt1-1.xx.fbcdn.net/v/t39.24130-6/10

:haha: :pifko

Norbertp83 - 2019-05-20, 21:45

amples napisał/a:
:haha
:pifko

:piwo:

Skorpion - 2019-05-20, 21:49

:haha: :haha: :pifko :pifko :pifko :piwo:
reaven22 - 2019-05-20, 21:51

Norbertp83 napisał/a:
Aaaa! Zgłosiła się do mnie jakaś ekipa i coś przebąkiwali, że mogą problem rozwiązać w 15 minut, ale jakoś tak podchodzę do tego z dystansem:


Objawy o których piszesz, śmierdzą mi zalanym którymś CAN-em. Wystarczy uszkodzona izolacja na 2przewodach czy nieszczelna wtyczka, trochę wody i mamy choinkę bożonarodzeniową z auta.

Temat musi być jakiś standardowy dla tych aut. Po zimie też miałem przez dzień czy 2 jakieś zaciachy z prądem (zacinał się centralny, nie gasły światła drogowe po zgaszeniu auta) ale po zrobieniu trasy wszystko minęło i dalej się w to nie zgłębiałem.
Sąsiad mój ma boxera też z podobnych lat i jego jak postoi 2-3 miesiące nieruszany to też ma jazdy z choinką na zegarach.
Więc mniemam, że ktoś kto znalazł sedno problemu to jest w stanie to rozwiązać w 15 minut i może być skuteczniejszy od elektryka który pierwszy raz taką usterkę robi.

amples - 2019-05-20, 21:55

reaven22 napisał/a:
w stanie to rozwiązać w 15 minut i może być skuteczniejszy od elektryka
Napewno ci :haha: :
Norbertp83 napisał/a:

https://scontent-cdt1-1.xx.fbcdn.net/v/t39.24130-6/10000000_664102687384863_7168130053707540460_n.mp4?_nc_cat=110&efg=eyJ2ZW5jb2RlX3RhZyI6Im9lcF9oZCJ9&_nc_ht=scontent-cdt1-1.xx&oh=907f6b89fff304ce72fe785ea04053ae&oe=5D51404B

Norbertp83 - 2019-05-20, 22:11

reaven22 napisał/a:
Norbertp83 napisał/a:
Aaaa! Zgłosiła się do mnie jakaś ekipa i coś przebąkiwali, że mogą problem rozwiązać w 15 minut, ale jakoś tak podchodzę do tego z dystansem:


Objawy o których piszesz, śmierdzą mi zalanym którymś CAN-em. Wystarczy uszkodzona izolacja na 2przewodach czy nieszczelna wtyczka, trochę wody i mamy choinkę bożonarodzeniową z auta.

Temat musi być jakiś standardowy dla tych aut. Po zimie też miałem przez dzień czy 2 jakieś zaciachy z prądem (zacinał się centralny, nie gasły światła drogowe po zgaszeniu auta) ale po zrobieniu trasy wszystko minęło i dalej się w to nie zgłębiałem.
Sąsiad mój ma boxera też z podobnych lat i jego jak postoi 2-3 miesiące nieruszany to też ma jazdy z choinką na zegarach.
Więc mniemam, że ktoś kto znalazł sedno problemu to jest w stanie to rozwiązać w 15 minut i może być skuteczniejszy od elektryka który pierwszy raz taką usterkę robi.

Mam przeczucie, że problem leży w wiązce, bo woda z odpływu leciała bezpośrednio na wiązkę, co nie oznacza, że sterownik to wytrzymał, niestety :( . Problem ujawnił się dopiero po wybebeszeniu płyty z bezpiecznikami :( .
Na razie mam trochę pracy zawodowej, ale może na koniec tygodnia jeszcze do tego podejdę. Będę szukał problemu po wiązce od pompki spryskiwaczy, bo ta załącza się wraz z zamknięciem i otwarciem drzwi. Głupieje też światło w podsufitce, więc gdzieś jest zwarcie (tak mi podpowiada logika).

reaven22 - 2019-05-21, 11:11

Spryskiwacz jak i większość urządzeń elektrycznych jest sterowany z body-computer, sprawdził bym czy nie poszła w jakiś sposób woda w niego.

Sama wiązka jest raczej solidna jeśli nie była fizycznie uszkodzona.

Norbertp83 - 2019-05-21, 14:45

reaven22 napisał/a:
Spryskiwacz jak i większość urządzeń elektrycznych jest sterowany z body-computer, sprawdził bym czy nie poszła w jakiś sposób woda w niego.

Sama wiązka jest raczej solidna jeśli nie była fizycznie uszkodzona.

Auto nigdy nie dotknięte, ale właśnie na wiązkę od BC lała się woda z odpływu 😕.

reaven22 - 2019-05-21, 15:00

To szukał bym wody w B-C.
Wiązka potrafi zaciągnąć kapilarnie nawet pod górę.

Norbertp83 - 2019-05-21, 19:37

reaven22 napisał/a:
Wiązka potrafi zaciągnąć kapilarnie nawet pod górę.

Ooo! O tym Panie nie wiedziałem :shock: , ale to jedno z pierwszych miejsc w które zajrzałem. Wypiąłem 2 kości, które są do niego podłączone i było suchuteńko. Na wszelki wypadek użyłem kontaktu i przedmuchałem kompresorem.
Jeśli wiązka nie przyniesie rozwiązania niestety będzie trzeba go wyjąć i rozpołowić. Mam cichą nadzieję, że nic się w nim nie sfajczyło.

Norbertp83 - 2019-05-22, 18:22

Witam wszystkich późniejszym popołudniem.
Przyczyna zaniku prądu w busie ogarnięta :ok . Zacząłem szukać od :dupa strony :-/ .
Żeby się dostać do pedału sprzęgła w trakcie wymiany pompy musiałem rozbebeszyć trochę plastików pod kierownicą i łapska wpychać przy module BCM. Przypuszczenia mam takie, że gdy po wymianie auto kilka razy było odpalane i gaszone, poluzowała się jedna z kości, którą przez nieuwagę musiałem jakimś cudem rozpiąć. Jak? Nie wiem, nie mam zielonego pojęcia :( .

m4in77 - 2019-05-22, 20:12

Gratulacje.
Zatem czekamy na dalsze postępy z budowy :ok

Norbertp83 - 2019-05-22, 21:02

m4in77 napisał/a:
Gratulacje.
Zatem czekamy na dalsze postępy z budowy :ok

Czekam na taśmę do paneli i na płytę PCV z której będę rzeźbił adaptery do okna dachowego.
Szkoda mi trochę pokroić oryginalny adapter 40x40, więc wykonam lekką rzeźbę z twardego PCV. Zamówiłem listwę 8x80x300 mm, potnę na odmierzone kawałki i zeszlifuję bokami pod odpowiednim kątem. Niestety chińskie okno nie pasuje do polskich ramek ;) , więc jakby co mam do odsprzedania nową ramkę 40x40.
W poniedziałek przyjeżdża laweta, aby przetransportować Jumpera do Wa-wy na sprzęgło, więc robota przez ok. tydzień będzie stała.

drFeelGood - 2019-05-23, 08:05

Norbertp83 napisał/a:

Aaaa! Zgłosiła się do mnie jakaś ekipa i coś przebąkiwali, że mogą problem rozwiązać w 15 minut, ale jakoś tak podchodzę do tego z dystansem:

Raczej by ci nie pomogli, widać że specjalizują się w małych pojazdach :-)

Norbertp83 - 2019-05-25, 21:49

Witam wieczorowo :spoko .
Jest minimalny progres. Dziś na dach trafiło drugie okno i pomimo minimalnych przeciwności udało się je zamontować. No i posiedziałem pierwszy raz na dachu auta :wyszczerzony: .
Miałem lekkie obawy z uwagi na masę (105 kg), więc pod dupsko położyłem płytę XPS-a.
Jak pisałem, podkładki pod okno w użebrowanie dachu zmajstrowałem z twardego PCV 8 mm.
Wstępna obróbka szlifierką kątową, następnie szlifierka taśmowa. Wyszło wzorcowo 8-)
Miałem pół tuby lastomera 710, więc w razie W zamówiłem kolejną. Otwór wyciąłem, zabezpieczyłem linię cięcia podkładem, lecę otwierać zamówioną paczkę z klejem i :shock: - klej czarny! Aż się zagotowałem, bo w poprzedniej tubie jeszcze jak na złość tłoczysko stanęło niemalże bokiem i klej się wydobywał tyłem. Jakoś to ogarnąłem i poszło.
Na pistolecie zostało może ze 2 cm kleju. Uff...
Na koniec na szybę okna wylało mi się trochę Nitra podczas obróbki kleju i niestety musiałem walczyć polerką i papierem wodnym. Na szczęście śladu nie ma ;) .
Miłego wieczorku :drink .

groniar - 2019-05-26, 09:30

Brawooo, super robota :brawo:
Norbertp83 - 2019-05-26, 10:58

groniar napisał/a:
Brawooo, super robota :brawo:

Dzięki bardzo kolego!

P.S.
Opcja z ręcznym u mnie też nie działa, więc przewód out.

KASZUB - 2019-05-26, 15:45

Norbertp83, jakie fajne okno! Kurde co jest grane z tym kabelki em od ręcznego? Musi być jakiś myk na to... :-/
Bim - 2019-05-26, 17:37

Norbert mógłbyś wrzucić link do tego chinola gdzie kupowałeś?
Norbertp83 - 2019-05-26, 20:17

KASZUB napisał/a:
Norbertp83, jakie fajne okno! Kurde co jest grane z tym kabelki em od ręcznego? Musi być jakiś myk na to... :-/

Piotruś, nie wiem. Na chwilę obecną nie mam na to głowy, bo sprzymierzam się z "Bocianem":
http://alkoholezagrosze.p...cian-500ml.html
Jak auto wróci z naprawy sprzęgła obiecuję, że poświęcę temu chwilę.

Bim napisał/a:
Norbert mógłbyś wrzucić link do tego chinola gdzie kupowałeś?

Jacku. Kupowałem od kolegi @KASZUB. Obecnie nie mogę namierzyć na Aliexpress, ale są dostępne.
Przepraszam Cię najmocniej, ale jak wrócę do żywych dam Ci znać.

KASZUB - 2019-05-26, 20:45

Bim, okienka są na alibaba. Cena spadła...
https://tiny.pl/t93vm

:spoko

Norbertp83 - 2019-05-26, 21:27

Właśnie. Szukaj po nazwie TXTXRV ;) .
Norbertp83 - 2019-06-01, 21:32

Witajcie.
Od wczoraj walczyłem z montażem paneli, a z racji tego, że robiłem to pierwszy raz w życiu ni cholery nie miałem pojęcia jak je podłączyć :( . Są to 100 watowe panele elastyczne o mocy max. 17.5V i 5.5A.
Na zabudowie będzie 2 x 115Ah akumulatorów.
Na chwilę obecną panele podłączyłem w szereg. W słońcu wszystkie razem spięte dały ponad lekko ponad 70V, ale zastanawiam się, czy takie rozwiązanie będzie optymalne.
Nie bardzo mam jak tego sprawdzić, bo wszystkie baterie mam naładowane na full. Dziś przez parę godzin na próbę podłączyłem okno dachowe i ustawiłem wentylator na max. obroty. Z odczytów na regulatorze jedyne co zaobserwowałem, że wentylator jumał 2.1-2.3A a Tracer oddawał 2,4-2,5A. Po wyłączeniu okna ładowanie spadało do 0.0, zaś napięcie akumulatora utrzymywało się na stałym poziomie do późnych godzin wieczornych na poziomie 12.4V.
Ale odwaliłem też babola :wyszczerzony: . Chciałem próbnikiem napięcia (samoróbka z żarówki 12V 21W) zobaczyć, jak będzie świeciła po podłączeniu paneli :oops: . Zaświeciła na chwilę światłem dotąd jej obcym, jak łuk elektryczny ze spawarki :wyszczerzony: .
Napięcie pomierzył dopiero kolega, który na moje szczęście przyjechał w odwiedziny autem firmowym wyposażonym w sprzęt do pomiarów elektrycznych i RTV.
Montaż paneli rozpocząłem od wydłubania oczek montażowych z obawy na korozję, choć nie wiem z jakiego materiału były zrobione.
Mile widziane jakieś sugestie co do połączeń paneli.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego wieczoru :spoko

KASZUB - 2019-06-02, 05:16

Norbertp83, światłem dotąd jej obcym :haha: uśmiałem się po pachy...
W szereg napięcia się sumuja więc miałeś 36V :bajer

Gdzie kupiłeś takie przyklejane mocowania do kabli? Muszę takie nabyć...

Norbertp83 - 2019-06-02, 09:30

KASZUB napisał/a:
W szereg napięcia się sumuja więc miałeś 36V :bajer

Wypluły ponad 70V ;)
Rozumuję to tak, że jest teraz 400W paneli przy prądzie max 5.5A. Jakbym połączył równolegle miałbym 100W i prąd max ok. 20A.

KASZUB napisał/a:
Gdzie kupiłeś takie przyklejane mocowania do kabli? Muszę takie nabyć...

Proszę Cię bardzo: https://opaskikablowe.pl
Pamiętaj aby wziąć opcję UV (czarne).

amples - 2019-06-02, 09:33

KASZUB napisał/a:
W szereg napięcia się sumuja więc miałeś 36V :bajer
4 panele x 17.5 V = 70 V :spoko
KASZUB - 2019-06-02, 10:29

amples, no tak Vmpp... Uczę się cały czas.


Norbertp83, Dzięki za link.

reaven22 - 2019-06-03, 07:39

Norbertp83 napisał/a:
Rozumuję to tak, że jest teraz 400W paneli przy prądzie max 5.5A. Jakbym połączył równolegle miałbym 100W i prąd max ok. 20A.


Jakbyś połączył równolegle to również było by 400W. Moc = napięcie * natężenie

Dla Tracera połączenie jest ok, może nie jest optymalne bo parę procent sprawności więcej ma przy napięciu PV ~30V ale różnica to pojedyncze procenty więc nie ma co kombinować więcej.

Norbertp83 - 2019-06-03, 11:15

reaven22 napisał/a:
Jakbyś połączył równolegle to również było by 400W. Moc = napięcie * natężenie

Dla Tracera połączenie jest ok, może nie jest optymalne bo parę procent sprawności więcej ma przy napięciu PV ~30V ale różnica to pojedyncze procenty więc nie ma co kombinować więcej.

A jak to się ma powiedz proszę do amperażu? Martwię się, że przy tej konfiguracji może być kiepsko, bo już jeden z kolegów mnie nastraszył 😨, że prawdopodobnie będę miał niedostatek.
Siedzę obecnie i dumam nad listwami. Pogoda mega, więc najwyższy czas na piana party. Niestety nic sensownego do głowy mi nie przychodzi 😕.
No nic... rozkminiam dalej.

amples - 2019-06-03, 12:04

Norbertp83 napisał/a:
A jak to się ma powiedz proszę do amperażu?
400 W : 15 V = 26 A (w porywach)
Na odzień te 10-20 A możesz mieć (zależy od wysokości słońca i zapotrzebowania aku i odbiorników)

KASZUB - 2019-06-03, 12:20

amples, korzystając z debaty. Mam tych paneli w sumie dosyć sporo jak wiesz. 500W lekkich Vmpp 18.1V. Pogody może super nie było ale na maksa dawało mi 8-9A. Z rana jak tylko zrobi się jasno 0.6A koło 9tej już 2A i później 4-5A. Wieczorem wiadomo spadek. Aku nie było mocniej wylafowane niż 11.2V oprócz jednego przypadku przed solarami gdzie spadło do 5V chyba... Ale wróciły do siebie. Trzymają ale są pod solarami nonstop. Wyniki które podałem są zaokrąglone i z przed 2 tygodni. Pogoda średnia a słońca co kot naplakal. Jesteś w stanie coś wywnioskować? Czy potrzebujesz coś więcej? Czy w ogóle coś mozna wywnioskować? Czy wyniki powinny być inne? Większe? Mniejsze? Czy to zależy od rozładowania aku itp... Będę wdzięczny jak coś od siebie dorzucisz jak zwykle. Pzdr! :spoko
amples - 2019-06-03, 12:34

KASZUB napisał/a:
Czy to zależy od rozładowania aku itp...
Przy 11.2 V na aku (w zasadzie rozładowane) powinny ci łykać wszystko co podasz , nawet 50 A .
mogły się zasiarczyć (stracić pojemność) wtedy szybko podskakuje na nich napięcie i małe zapotrzebowanie na prąd .
Spróbuj w słoneczny dzień podłączyć jakieś duże obciążenie tak ze 20 A i zobaczysz czy regulator zareaguje i podbije A.

reaven22 - 2019-06-03, 13:08

Norbertp83 napisał/a:
A jak to się ma powiedz proszę do amperażu?


Realnie powinieneś na tracerze uzyskać 20-25A. Regulator działa na zasadzie przetwornicy, zmniejsza napięcie ale zwiększa prąd. Bilans mocy musi wyjść na zero :)


KASZUB napisał/a:
korzystając z debaty. Mam tych paneli w sumie dosyć sporo jak wiesz. 500W lekkich Vmpp 18.1V. Pogody może super nie było ale na maksa dawało mi 8-9A. Z rana jak tylko zrobi się jasno 0.6A koło 9tej już 2A i później 4-5A. Wieczorem wiadomo spadek.


Z tego co pamiętam masz regulator PWM, jeśli panele są połączone równolegle to powinieneś uzyskać MAX 25A, z tym że to tyczy się idealnych warunków - temperatura paneli 25'C i światło padające pod kątem 90'. Takie warunki w camperze raczej nie nastąpią więc realne jest 20A.
Kontroler MPPT dałby 20% więcej mocy.

KASZUB - 2019-06-03, 14:53

Dzięki chłopaki za szybką odpowiedź. To forum jeszcze żyje! :bigok

Zostało mi parę dni po powrocie na próby i ewentualne zmiany. Co prawda jadę na Śląsk kamperem na tydzień lub dłużej zwiedzać zamki ale... W PL mam większe szmase coś porobić niż na południu EU.
Pozdrawiam serdecznie!
Każdy dzień dniem nauki :kawka:

Norbertp83 - 2019-06-03, 17:05

reaven22 napisał/a:
Realnie powinieneś na tracerze uzyskać 20-25A. Regulator działa na zasadzie przetwornicy, zmniejsza napięcie ale zwiększa prąd. Bilans mocy musi wyjść na zero :lol:

Dziękuję za info :pifko . Wiec na razie zostawiam i nie kombinuję, bo przedobrzę.
Dziś robota mi nie idzie :( . Nie przypuszczałem, że listwy będą dla mnie takim utrapieniem.
Biję się z myślami, staram się walczyć o każdy centymetr, ale na boczne ściany dolne najbardziej pasuje mi kantówka 35 x 45 mm.
Dzisiaj też wyszedł babol w postaci ramek okiennych. Będę je musiał zebrać ok. 5 mm. Miało być dobrze, wyszło... ;)

KASZUB - 2019-06-03, 19:54

Kurde Norbert ile ty tam drewna ładujesz... Tartak masz za rogiem? Mogłeś dać zamiast tych "krokwi" listewki 4x2-2.5 i punktowe podparcie z klocków. Potem pod to piankę i czesc. Policz ile mb pójdzie razy wymiar razy waga. Jestem ciekawy ile kg ci dojdzie. Oczywiście plus podłoga. :spoko
krzlac - 2019-06-03, 20:18

Wracając do solarów. Nie mogłeś po prostu poobcinać te kable na dachu i "zarobić" nowe końcówki, a nie zawijać te pętle. Wiatr to będzie targał, a i straty większe.
Norbertp83 - 2019-06-03, 20:31

KASZUB napisał/a:
Kurde Norbert ile ty tam drewna ładujesz... Tartak masz za rogiem? Mogłeś dać zamiast tych "krokwi" listewki 4x2-2.5 i punktowe podparcie z klocków. Potem pod to piankę i czesc. Policz ile mb pójdzie razy wymiar razy waga. Jestem ciekawy ile kg ci dojdzie. Oczywiście plus podłoga. :spoko

Piotrze wbrew pozorom nie idzie tego drewna wcale tak dużo. Miałem dzisiaj sporo rozmyślania, ale chyba obrałem już właściwy tor. Te kantówki, które przyklejam mają wymiar 40x30 mm.
Jeśli chodzi o drewno jest go pełno w około :ok . Lecę z rana do lasu, rach ciach, odpalam trak i wióry lecą :wyszczerzony: . Tylko tśśś. Mam jedynie lekki problem z sezonowaniem, ale ... ;) .
Masz rację co do wagi. Po pianie pojadę zważyć auto. No i może będzie motywacja żeby samemu przejść na dietę :wyszczerzony: .

krzlac napisał/a:
Wracając do solarów. Nie mogłeś po prostu poobcinać te kable na dachu i "zarobić" nowe końcówki, a nie zawijać te pętle. Wiatr to będzie targał, a i straty większe.

Mogłem, ale niestety nie ogarnąłem konektorów. Ogarnę na dniach, więc obiecuję poprawę :kwiatki: .

Norbertp83 - 2019-06-09, 21:34

Witam Was wieczorowo.
Ramek jednak nie zbierałem ;) . Dołożyłem jeszcze centymetr, a co tam ;) .
Były też przymiarki "gratów" i rozkmina nad ścianami.
Nie chwaliłem się, ale jakiś czas temu zanabyłem brodzik do łazienki, taki z promocji za 99 cebulionów ;) . Po lekkiej rzeźbie pasuje idealnie :) . Kibelek będzie trzeba podnieść o 4 cm w górę.
Przymiarka wszystkiego trochę mi pokrzyżowała plany :( . Ściany łazienki będą czasochłonne, bo warstwowe. Rama z kantówki 30x20 mm, wypełnienie styropian (FUCK..., znowu będzie trzeba lecieć do lasu). Boki ścian łazienki sklejka max. 4 mm, ale za to drzwi lodówki będą się otwierały w pełnym zakresie, choć zamrażalnik otwiera się w tej samej pozycji i z niczym by nie kolidowało jakby tych 2-óch centymetrów zabrakło.
Pomiędzy brodzikiem a na rozcież otwartymi drzwiami lodówki jest ok. 2 cm stąd decyzja o ścianach warstwowych. Wewnętrzna strona ściany będzie przylegała do listwy przyklejonej do rantu brodzika.
Przepraszam za jakość zdjęć, ale na szybko robiłem wkrętarką :wyszczerzony: .
Na dziś finito, idę zrobić :drink . :spoko

groniar - 2019-06-11, 11:08

fajnie ci to wychodzi ale jak sobie przypomnę jak ja byłem na tym etapie i ile jeszcze pracy przed tobą :roll: życzę wytrwałości i do przodu. Ja niby mam skończony ale ciągle coś zmieniam i poprawiam żeby było jeszcze lepiej :spoko
Norbertp83 - 2019-06-11, 21:19

groniar napisał/a:
fajnie ci to wychodzi...

@groniar - podziękował :pifko

groniar napisał/a:
...ale jak sobie przypomnę jak ja byłem na tym etapie i ile jeszcze pracy przed tobą :roll: życzę wytrwałości i do przodu. Ja niby mam skończony ale ciągle coś zmieniam i poprawiam żeby było jeszcze lepiej :spoko

Co dzień staram się coś dłubnąć, choć pot po :dupa się leje.
Specjal for You fotki z dalszych prac :) .

Norbertp83 - 2019-06-11, 21:21

C.D.
KASZUB - 2019-06-12, 05:14

Bardzo fajnie Norbertp83. Czysto i elegancko. Nie poddawaj się. Warto! :spoko
Norbertp83 - 2019-06-12, 21:03

KASZUB napisał/a:
Bardzo fajnie Norbertp83. Czysto i elegancko. Nie poddawaj się. Warto! :spoko

Piotrze nie mogę się poddać, choć czasami mam już dość. Staram się budować wg. najbardziej optymalnych rozwiązań zaczerpniętych z forum, bez pośpiechu, najdoķładniej jak potrafię, choć zaplecze narzędziowe mam b. skromne.
Grzebię ten samochód od lutego, więc musiałbym być idiotą aby zaprzepaścić projekt.
Jest to dla mnie duże wyzwanie, ale jestem dobrej myśli. Jeśli tylko zdrowie pozwoli mam nadzieję na koniec września, może października wyruszyć na dziewiczą przejażdżkę.
Plany co do budowy są już w głowie, wiec...
Z resztą sam dobrze wiesz jak to jest budować jednymi rękoma, gdzie docinanie płatu sklejki 152.5 x 152.5 stanowi problem, bo nie ma kto przytrzymać odcinanego, dużego kawałka.

Norbertp83 - 2019-06-16, 19:18

Witam w niedzielne, późniejsze popołudnie.
Postępów u mnie niewiele, choć pracy tak naprawdę było sporo. Jak zwykle najdłużej schodziło na myśleniu i planowaniu.
Zabrakło kantówki, więc siłą rzeczy muszę czekać do jutra.
Została położona podłoga, ogarnięte w 90% ściany (brakło drewna na stelaż "parapetów"), doszło trochę przewodu 2 x 1,5 (przedłużenie spustu szarej sterowane z kabiny), 2 x 0,75 do nawiewu świeżego powietrza w części sypialnej i 1 x 0,5 do wysterowania "dużej" przetwornicy.
Zamontowane zostały też pełne osłony słupków B i "gilotyny".
Od jutra planuję wziąć się za stelaż "pawlacza" nad kabiną, wyciąć rewizję WC, dokończyć "parapety", ułożyć przewód wodny pompa - wc - wymiennik ciepła i może rozpocząć natrysk izolacji.
Jeszcze do końca nie wiem co zrobię z nadkolami i jak zabuduję, więc jest chwila do namysłu.
Tym akcentem kończę na dziś życząc wszystkim miłego wieczoru.

KASZUB - 2019-06-16, 19:39

Co ty gadasz Norbertp83,??? :roll: Idzie Ci całkiem dobrze. Ważne, że czysto. Pamiętaj żeby nie ładować w słupki piany. Na słupki daj alufox ile tam zmieścisz. Nie ma sensu zapychac tych słupków. I daj piany na tyle, żeby została pusta przestrzeń. Zauważyłem, że piana puchnie czasami. Może Ci narobić bałaganu i coś wypchnac. U siebie dałem z przerwą ale później jak mi zostało trochę w paru miejscach dolozylem. I to był błąd. Dostała wilgoci z powietrza i napuchla lekko.
Nadkola możesz okleic paskami alufox i położyć żywice. Prostsza wersja jest kupić plastikowe nadkola. Widziałem na Olx.
Trzymaj poziom i działaj. Podoba mi się twoja robota. :bigok

Mavv - 2019-06-16, 23:46

Norbertp83, idzie Ci świetnie. Twój wątek dodałem do ulubionych i na pewno będę z niego czerpał przy następnej budowie :)
reaven22 - 2019-06-17, 14:57

Norbertp83 napisał/a:
Jeszcze do końca nie wiem co zrobię z nadkolami i jak zabuduję, więc jest chwila do namysłu.

zerknij jak u mnie, ocieplone pianką jak reszta i obudowane na "kwadratowo", miejsca dużo nie zajmuje a łatwo zrobić.

reaven22 - 2019-06-17, 21:32

Jeszcze jedno. Pionowe listwy na bokach, klej tylko górę i dół, resztę utrzyma pianka. Tez wkleiłem po śodku jak u Ciebie i po jakimś czasie pianka spuchła i wciągnęł punkty klejone do środka. Z zewnątrz wygląda jak baleron ;)
Norbertp83 - 2019-06-17, 22:45

Dziękuję Panowie za dobre słowo :kwiatki: ! Dzięki nim mam nadzieję będę miał siłę i cierpliwość do dalszego dłubania.
KASZUB napisał/a:
Pamiętaj żeby nie ładować w słupki piany. Na słupki daj alufox ile tam zmieścisz. Nie ma sensu zapychac tych słupków. I daj piany na tyle, żeby została pusta przestrzeń. Zauważyłem, że piana puchnie czasami. Może Ci narobić bałaganu i coś wypchnac. U siebie dałem z przerwą ale później jak mi zostało trochę w paru miejscach dolozylem. I to był błąd. Dostała wilgoci z powietrza i napuchla lekko.

Piany w słupkach nie planowałem. Wszystkie puste przestrzenie będą pozaklejane zbrojoną taśmą aluminiową o grubości 100 μm, tak jak to zrobiłem pod listwami na dachu i progach. Na to dopiero będę aplikował pianę.
reaven22 napisał/a:
zerknij jak u mnie, ocieplone pianką jak reszta i obudowane na "kwadratowo", miejsca dużo nie zajmuje a łatwo zrobić.

Tak chyba będzie i wygodnie i praktycznie. Co tu dużo Pawle mówić, czerpię z Twojej budowy garściami ;) .
reaven22 napisał/a:
Jeszcze jedno. Pionowe listwy na bokach, klej tylko górę i dół, resztę utrzyma pianka. Tez wkleiłem po śodku jak u Ciebie i po jakimś czasie pianka spuchła i wciągnęł punkty klejone do środka. Z zewnątrz wygląda jak baleron ;)

Dlatego też wybrałem Polynor jako ocieplenie. Będę go nakładał w kilku warstwach i odstępach czasowych. Trochę wstępnie poczytałem o piankach, ich wadach i zaletach.
W chwili obecnej podejrzewam, że narobiłbym więcej szkód próbując porozklejać te listwy, niż wyrządzi w razie czego puchnąca piana. Musze więc pamiętać o umiarze dozowania ;) .
Dzisiaj miałem ogrom pracy zawodowej (w zasadzie to jeszcze pracuję), wiec do busa nawet nie zajrzałem :( . Ale za to kupiłem wylewkę do kuchni i łazienki :D i zrobiłem check listę pozostałej armatury wod - kan.
Lecę pracować dalej... :spoko

groniar - 2019-06-18, 07:25

Polynor też puchnie. U mnie w niektórych miejscach spuchło ok 1 cm.
reaven22 - 2019-06-18, 07:39

Norbertp83 napisał/a:
W chwili obecnej podejrzewam, że narobiłbym więcej szkód próbując porozklejać te listwy, niż wyrządzi w razie czego puchnąca piana. Musze więc pamiętać o umiarze dozowania ;) .


Nożyk do tapet i przetnij punkty zaznaczone na czerwono. Jak piana spuchnie to od zewnątrz będą wgłębienia :)




Wrócę z urlopu to się w końcu wybiorę na inspekcję :) )

tolo61 - 2019-06-18, 07:54

Hej
Polynor ma jedną niezaprzeczalną zaletę jeżeli chodzi o rozprowadzenie ... Mają dyszę która świetnie współpracuje z pianą .... i to moim zdaniem wszystko na ZA..
Próbowałem różne piany i najlepsze z pian w aerozolu były te ...najtańsze
Są twarde / jeżeli można mówić o pianie jedno składnikowej twarda / dobrze przylegają i są ...najtańsze / pistoletowa w promocji w Castoramie była po 14.99 polynor 43 /
Sa jak pisałem w miarę twarde ,w miarę ... przeciwieństwie do Polynoru która jest krucha
Niestety wszystkie te piany są PALNE
Przetestowałem ok 10 producentów i jest to , szkoda gadać .....
Sorki ja jestem zwolennikiem / jeżeli już pianujemy / piany dwuskładnikowej z agregatu
Jest to piana samogasnąca , min twardość 30/35 Super wygłusza usztywnia etc
Na auto wielkości Ducato L3 H2 koszt średnio ze wstępnym obcięciem ok 2300
Piany polynor i innych zużyłem za 1900zł / i powiem tak ...ja więcej tego g,,,nie użyję szkoda czasu na zabawę i kasy na niby ocieplenie z wygłuszeniem
Tu jadę po 4 godzinach mam zrobione .
Od ,progów, słupków, po dach .
Leje się jak woda i wchodzi w każdą dziurkę .Ważne tylko ,by operator pistoletu miał doświadczenie w pianowaniu aut i profili .
Piana jest monolitem sztywnym jak cholera , mam auto usztywnione i wygłuszone .
Minusem jest to że pręży duże powierzchnie blachy / trzeba zrobić zastrzały /
Opisałem to u siebie przy budowie aut.
Zresztą nie będę się wymądrzał , każdy robi jak uważa . Ja tylko z racji swojego można powiedzieć długoletniego doświadczenia z pianą dzielę się swoimi spostrzeżeniami .
Kibicuje i
Pozdrawiam :spoko

tom-cio - 2019-06-18, 21:00

A ja Tolo popieram w calej rozciaglosci, w przyszlym tygodniu pianuje fundamenty na dwoch bliznikach i nowego busa, co go jeszcze nie kupilem :szeroki_usmiech , jakby ktos chcial dolaczyc to na PW
Norbertp83 - 2019-06-23, 18:10

Witam późniejszym popołudniem :spoko .
Jak zwykle trafiła kosa na kamień ;) . Zrobiłem nie tyle co chciałem, ale busidło teoretycznie stoi gotowe pod pianę. Jutro jedynie przeciągnę wiązkę do oświetlenia luku bagażowego, które zupełnie wypadło mi z głowy. Na wszelki wypadek wkleję jeszcze wzmocnienia pod parapety okna bocznego. Poza tym wszystko wydaje się być w porządku.
Za namową kolegów usunąłem środkowe wzmocnienia listew pionowych ściany bocznej. Poszło bez większego problemu elastyczną szpachelką o grubości ok. 0,5 mm. z zaostrzoną krawędzią, którą z resztą usuwałem resztki kleju po wcześniejszym pseudo ociepleniu.
Były też przymiarki stelażu łóżka górnego, ale zastanawiam się, czy kręcić go bezpośrednio do blachy, czy do listwy drewnianej.
Kibelek finalnie idzie 5 cm. w górę. Pierwotne 4 cm. były praktycznie wystarczające, ale przy wyjmowaniu "kota" trzeba było minimalnie unieść zbiornik do góry.
Bardzo obawiałem się cięcia otworu w ścianie i na tym zeszło mi praktycznie cały dzień, bo próba jest tylko jedna ;) .
Ogarnąłem też drzwi rewizji. Poszycie zewnętrzne: blacha wycięta z otworu, wypełnienie: styropian 2 cm, plecy: sklejka 6mm.
Czekam na PCV z którego wyrzeźbię adapter klapy WC. Obsadzę rewizję i ruszam z pianowaniem :) .
reaven22 napisał/a:
Wrócę z urlopu to się w końcu wybiorę na inspekcję :) )

Dawaj, dawaj. Zapraszam :bigok . Adres pamiętasz?
Życzę wszystkim miłego popołudnia :) .

Norbertp83 - 2019-06-23, 18:13

c.d.
Norbertp83 - 2019-06-27, 21:32

Witajcie :ok .
U mnie jak zwykle pod górę ;) ;) , ale najwidoczniej tak musi być.
Od poniedziałku absorbowały mnie: praca i małżonka. Jak pracę jako tako zniosłem, tak niektóre koncepcje "ładniejszej połowy" doprowadzały do palpitacji serca :evil: . Trudno, tak też być czasami musi.
Dzisiaj pierwszy dzień w tym tygodniu ogarniałem coś przy aucie i pojawiły się 3 problemy, które chciałbym skonsultować.
Problem nr. 1 to "prądy". Otóż podświetlenie schodka podłączone pod lampkę wewnętrzną działa bez zastrzeżeń. Niestety bez lampki po wygaszeniu oświetlenia ledy nadal mżą, więc myślę, że będę musiał coś zaaplikować zamiast żarówki, ale co :shock: ?
Druga sprawa dotyczy konstrukcji łóżka górnego. Mam dylemat nad tym z jakiego materiału go wykonać :( . Mam już niby gotowca z profilu zamkniętego 40x30x1, ale zastanawiam się nad konstrukcją drewnianą (lżejszą) z kantówki 40x30.
3-ci dylemat dotyczy odpływów wody ze zlewu aneksu kuchennego jak i brodzika. Czy jakaś średnica odpływów jest wskazana/przyjęta, czy może montować to, co jest na wyjściu z samego odpływu?
Doszedłem też do wniosku, że zanim zacznę montaż stelaży łóżek muszę postawić ściany łazienki. Będę miał wtedy chyba najlepiej wymiarować spanie.
Wczoraj dotarło PCV, więc dzisiaj zmotałem adaptery do rewizji kibelka i ją zmontowałem. Wyszło to tak, jak na fotach poniżej. Klapa montowana bez wkrętów na spinki metalowe.

KASZUB - 2019-06-28, 07:01

Adapter pierwsza liga. Jak go wyciales???

Łóżko na takim profilu nawet się nie ugnie... Wcześniej miałem na kątowniku coś 3x3 chyba a przez środek profil T a na to ramę łóżka z regulacją twardości. Łóżko było mega wygodne. Teraz mam ramę drewniana i materac 8cm i też jest wygodnie... Więc wybór należy do ciebie.

Norbertp83 - 2019-06-28, 08:44

KASZUB napisał/a:
Adapter pierwsza liga. Jak go wyciales???

Wstępny kształt frezarką (mam na stanie od 2 dni i uczę się obsługi).
Następnie krążek 125 mm z papierem ściernym 80 na polerkę, obroty na max i rzeźba grubości jak i ostatecznych zaokrągleń. Na koniec papier ścierny 240 i biały akryl w sprayu.
Górny jak i dolny jest z PCV spienionego (lżejsze). Góra 15 mm, dół 5 mm.

drFeelGood - 2019-06-28, 09:14

Ja mam 32 z brodzika, 19 z umywalki w łazience i 25 ze zlewu w kuchni.
Adapter jak z fabryki :ok

reaven22 - 2019-06-28, 09:21

Ad1 zacznij od opornika 100ohm równolegle, może wystarczy.
Ad3 ja mam 19mm i uważam że jest za biednie. Teraz dał bym 25mm.
Brodzik już przerobiłem i mam normalny odpływ fi32 z syfonem pod podłogą. Przy fi19 woda długo spływała.

Norbertp83 - 2019-06-28, 14:22

Bardzo dziękuję Panowie!
Norbertp83 - 2019-07-01, 19:19

reaven22 napisał/a:
Ad1 zacznij od opornika 100ohm równolegle, może wystarczy.

Wystarczył. Robi robotę. Dzięki wielkie!

Norbertp83 - 2019-07-07, 17:10

Witajcie.
Czas na podsumowanie minionego tygodnia.
Powstały stelaże nadkoli, stelaż maskujący w tylnej części zabudowy, zamontowana listwa pionowa ściany łazienki (po ociepleniu miałbym problem przytwierdzeniem ściany do nadwozia), zamontowany wlew wody "białej". Dociąłem też półkę górną tak, aby po zabudowie licowała z frontem pawlacza.
W łapaniu kątów pomocnym okazały się cegły, "odpady" kantówki 40x30 i tablica rejestracyjna :ok . Pamiętałem też oczywiście o poziomicy ;) .
Zamówiłem trochę przyłączy do wody i nareszcie ogarnąłem sklejkę. Udało mi się nabyć płyty o wym. 1500 x 3000 mm. Wybrałem sklejkę liściastą, wodoodporną.
W tzw. międzyczasie byłem też z ciekawości na wadze. Na chwilę obecną auto przybrało na wadze 280 kg :shock: w stosunku do auta "na pusto". Na pace stała ławka, kibelek, brodzik, lodówka + narzędzia (myślę, że ok. 20 kg).
Nie bardzo mam jeszcze pomysł na zabudowę tylnych słupków (aczkolwiek w głowie już jakaś koncepcja jest) i "tunel" do wyciągania kasety WC. Ale z tym się na razie wstrzymam, gdyż tunel rewizji będzie mi chyba łatwiej wykonać już po ociepleniu i wstępnej przymiarce sklejki do ściany.
Tak więc od jutra rozpoczynam etap oklejania i pianowania. Trzymajcie kciuki :bigok .
Miłego popołudnia.

KASZUB - 2019-07-07, 20:00

Jedziesz z waga do góry... :shock:
Pozatym ładnie jak zwykle. Skrzynka nad nadkolem na oko za duża. Szkoda miejsca.
Z piana pamiętaj żeby nie ładować do listew na równo. Zostaw przestrzeń. Wentylację. Pozatym zauważyłem u siebie, że piana puchnie. Nie każda i nie zawsze ale u mnie jak dałem na równo wypchnela mi panele.
Ja robiąc u siebie ściany i cała resztę nie skupialem się na poziomie a na punktach karoserii i kątach. Nie za dobry jestem w tłumaczeniu ale poszło szybko i dosyć dokładnie.
Działaj Norbert. Czekam na efekty... Pzdr! :spoko

Norbertp83 - 2019-07-07, 20:52

Skrzynki dość spore, ale poniekąd zrobione celowo.
O pianie Piotrze pamiętam, żeby nie ładować do oporu.
Listwy poziome montowałem bez problemu, również z odniesieniem do punktów. Z pionowymi które będą pod sklejką było podobnie, i o dziwo sprawdzając to teraz wszystko trzyma poziom i pion :ok . Niestety przy konstrukcji nadkoli i tego tylnego stelażu nie bardzo miałem do czego się odnosić.
Chciałem też wymodzić stelaż pawlacza, ale stwierdziłem, że lepiej będzie mi docinać pianę, jak nic nie będzie mi tam wadziło.
Waga niestety idzie do góry i nie bardzo mam na to pomysł :-/ , a tu jednak jeszcze trochę drewna i innego dziadostwa wejdzie.

SZEJK - 2019-07-07, 21:21

Podoba mi się taka robota :lol: :lol:

Jest ciepło piwko dla ochłody leci.

Norbertp83 - 2019-07-07, 22:47

SZEJK napisał/a:
Podoba mi się taka robota :lol: :lol:

Jest ciepło piwko dla ochłody leci.

Dzięki za dobre słowo i za piwko, choć tego drugiego mam już przesyt :roll: , bo od początku czerwca stacjonuję na działce. Jak w tygodniu jest w miarę light'owo, tak po weekendzie mógłbym się utożsamiać z koleżką z fotografii poniżej :-P .

reaven22 - 2019-07-08, 13:27

Według mnie za grube kantówki, spokojnie 2x2cm wystarczy żeby połączyć 2 sklejki. Robiłem na klej plus zszywki. Wszystko trzyma się bez problemu i nie trzeszczy.
Norbertp83 - 2019-07-08, 21:52

reaven22 napisał/a:
Według mnie za grube kantówki, spokojnie 2x2cm wystarczy żeby połączyć 2 sklejki. Robiłem na klej plus zszywki. Wszystko trzyma się bez problemu i nie trzeszczy.

Moje mają 2x3 cm. Ja kleiłem i skręcałem wkrętami ciesielskimi 3x40mm.
Dzisiaj walczyłem z tapicerką drzwi bocznych przesuwnych. Podczas wycieczki po kibelek, markizę i szybę, kupiłem także nakładkę plastikową na owe drzwi. Z racji tego, że mam szyby wklejone na opak, musiałem troszkę w niej porzeźbić. Rzeźba, jak rzeźba, ale ni cholery nie chce banglać z listwą od Modifero :( . Na dziś się poddałem :( . Mam nadzieję, że do jutra nabiorę siły i cierpliwości ;) .

Norbertp83 - 2019-07-14, 18:17

Witajcie moi drodzy.
Za mną kolejny etap prac.
Wspomniana wcześniej tapicerka drzwi bocznych przesuwnych po 2-óch dniach przemawiania do niej ojczystą łaciną :klnie: znalazła się na swoim miejscu.
Drzwi dostawczaka niestety nie są przystosowane do montażu owej tapicerki i brak jest niektórych otworów do jej montażu. Jak w części dolnej nie było tylko dwóch, tak dla części górnej nie było ani jednego. Ale to okazało się jedynie przedsmakiem tego, co czekało mnie dalej.
Trzeba było troszkę pociąć dolną obudowę, aby zgrała się z szybą, która wklejona jest "do góry nogami".
Wisienką na torcie okazał się montaż listwy zębatej od automatu Modifero. Koniec końców musiałem pod spód dołożyć listewkę 30x5mm, aby tworzywo się nie uginało i tworzyło jako taki pion dla listwy mechanizmu i linię prostą w poziomie.
Drzwi ocieplone i wygłuszone styropianem EPS 80 4 cm klejonym do blachy klejem do styropianu.
Do poprawki została zaślepka otworu po pierwotnie stalowo-gumowym odboju, bo coś nie pykło mi z kolorem :-/ . Zaślepka rzeźbiona z PCV spienionego 10mm.
W tzw. międzyczasie wymodziłem tunel rewizji WC z PCV spienionego 2mm. Gięte za pomocą małżonki suszarki do włosów :szeroki_usmiech . Uchwyty mocujące również PCV spienione 2mm, przytwierdzone do "tunelu" za pomocą kleju cyjanoakrylowego w żelu. Dla pewności liźnięte po obwodzie klejem konstrukcyjnym i opianowane. Trzyma się jak ta lala :ok .
Obecnie bus jest już po izolacji termo-akustycznej. Zużyłem na całość 24 puszki Polynor'u.
Izolację nakładałem w odstępach czasowych, przez 4 dni.
W trakcie aplikacji piany zauważyłem, że największy hałas podczas jazdy emitują tylne nadkola, stąd też na nich jest owej izolacji najwięcej.
Obecnie w kabinie panuje cisza. Dopiero przy prędkości ok. 110-120km/h zaczynają się lekko "odzywać" niedoskonałości uszczelek drzwiowych, o dziwo kabinowych.
Od jutra zaczynam docinanie piany i walkę ze sklejką.
Życzę wszystkim miłego, niedzielnego wieczoru.

Norbertp83 - 2019-07-14, 18:26

Foto c.d.
KASZUB - 2019-07-14, 20:04

No cóż tu powiedziec Norbus.. Piknie jest piknie! Fajny pomysł z ta rewizja. A wykończenie drzwi klasa. Dużo tej pianki nawaliles. Oby później nie wypchnela Ci gdzieś płyty jak u mnie. Pzdr!

PS. Coś bym zbudował jak tak patrzę... :spoko

Norbertp83 - 2019-07-15, 07:55

KASZUB napisał/a:
Dużo tej pianki nawaliles. Oby później nie wypchnela Ci gdzieś płyty jak u mnie. Pzdr!

:shock: A mnie malizną podjeżdża, bo nie jest "na równo".

KASZUB napisał/a:
PS. Coś bym zbudował jak tak patrzę... :spoko

No to Panie :ok , kupuj i do dzieła! Coś wspominałeś o 4x4...? :diabelski_usmiech
Rewizja wyszła mega fajna, ale następnym razem dałbym 3 mm. Tą, tuż po przytwierdzeniu wkrętami do ramy drzwiczek musiałem jeszcze lekko formować. Resztę obrobię jak przytwierdzę płytę i przymierzę kibelek.

KASZUB - 2019-07-15, 09:28

Norbertp83, nie wypełniaj do full. Zostaw przestrzeń pomiędzy. Dobrze radzę. Nie wiesz jak ona się zachowa.

A co do 4x4 to... Myślę. Ale dużo rzeczy będzie się u mnie działo i nie wiem czy wyrobię z sianem i czasem... Muszę na to wsustko jeszcze zarobić. A nie jest łatwo...

atamtakitam - 2019-07-15, 13:13

PS. Coś bym zbudował jak tak patrzę... :spoko [/quote]

Buduj Kaszub, może teraz coś na L4H3 lub L4H2 :)

Rumburak - 2019-07-15, 13:31

KASZUB złaź stamtąd... Pocieszające, że woda jest pod Tobą. Jak spadniesz nie zabijesz się... najwyżej utopisz :wyszczerzony:
KASZUB - 2019-07-15, 14:49

atamtakitam, coś mniejszego jak już i z 4x4. Napalam się ale moja druga połowa zaciąga ręczny... Więc nie wiem czy się uda.

Rumburak, woda przy takiej wysokości jest jak beton. Nie zdążysz się utopić :haha: . Śmieje się ale ja tam wiszę więc mogę :bajer

Norbertp83 - 2019-07-15, 17:01

KASZUB napisał/a:
Norbertp83, nie wypełniaj do full. Zostaw przestrzeń pomiędzy. Dobrze radzę. Nie wiesz jak ona się zachowa.

A co do 4x4 to... Myślę. Ale dużo rzeczy będzie się u mnie działo i nie wiem czy wyrobię z sianem i czasem... Muszę na to wsustko jeszcze zarobić. A nie jest łatwo...

Piotrze, spokojnie :pifko . Nic już nie dokładam ;) . Zostawiam jak jest. Myślę, że optymalnie.
Gdzieś Ty tam wlazł :shock: ?! Ja musiałbym się tam w pampersie wbijać..., a gdzie tam w jednym! Najlepiej z całą sztangą :wyszczerzony: . Ewentualnie zrzut bezpośrednio do wody, choć i tak zapewne bym zzieleniał :mrgreen: .

decumanus - 2019-07-15, 22:20

KASZUB napisał/a:
Norbertp83, nie wypełniaj do full. Zostaw przestrzeń pomiędzy. Dobrze radzę. Nie wiesz jak ona się zachowa.

A co do 4x4 to... Myślę. Ale dużo rzeczy będzie się u mnie działo i nie wiem czy wyrobię z sianem i czasem... Muszę na to wsustko jeszcze zarobić. A nie jest łatwo...


Ty jako offshore-arbeider masz przody w skatteetaten i ogolnie wyższe zarobki... wiec czekamy na nowe sezon w Kaszëbi...
R

KASZUB - 2019-07-16, 05:34

Norbertp83, nie jest tak strasznie. Można przezwyciężyć lęki.

decumanus, brzmi jak norweski... Niesety nie miałem okazji tam pracować choć bym chciał sprobowac. Przodu mówisz... W miarę jedzenie apetyt rośnie i jest na co wydawać. :chytry

Mavv - 2019-07-27, 15:33

No cóż... Pięknie Ci to wychodzi! Nic dodać nic ująć - wzorowa robota!
Maciej Makarczuk - 2019-07-28, 13:29

Norbertp83, witam zauważyłem że zamontowałeś elektryczne otwieranie drzwi jaki koszt możesz podesłać linka gdzie kupiłeś
reaven22 - 2019-07-28, 20:33

Hasło klucz do napędu to: https://www.modifero.com/en/
Koszt ok 1400pln

decumanus - 2019-07-28, 21:00

reaven22 napisał/a:
Hasło klucz do napędu to: https://www.modifero.com/en/
Koszt ok 1400pln

Jakbym mial drug raz wybierac, sprawdzilbym to wloskie, ktore frolik montuje. Kosztuje 2500 a otwiera cale drzwi, robi to pod górkę i nie ma szyny na wewnętrznej stronie drzwi.
R

Norbertp83 - 2019-07-29, 08:06

Mavv napisał/a:
No cóż... Pięknie Ci to wychodzi! Nic dodać nic ująć - wzorowa robota!

Wielkie dzięki! Wieczorem postaram się zaktuakizować etap prac, bo co nie co jest dłubnięte a niestety czasu brakuje mi dosłownie na wszystko 😕.

Maciej Makarczuk napisał/a:
Norbertp83, witam zauważyłem że zamontowałeś elektryczne otwieranie drzwi jaki koszt możesz podesłać linka gdzie kupiłeś

Kupowałem dokładnie tam, gdzie wskazał Ci kolega raven22.
Konstrukcja bardzo prosta, ale wydaje się być solidna.
Jedyny minus, to okres oczekiwania na przesyłkę w opcji "darmowej". Do mnie zamówienie dotarło w ciągu niespełna 30 dni.
Cła raczej nie ominiesz, no i mogą dojść koszty ze strony banku.
U mnie wyszło to ponad 300 PLN.

Norbertp83 - 2019-07-30, 19:53

Witajcie.
Długo nie aktualizowałem prac, bo nie bardzo postępują do przodu :( .
A to pogoda z :dupa , a to praca i tak w kółko.
Co udało się wyrzeźbić:
- dokończony stelaż pawlacza i położona główna jego ściana,
- położona sklejka na sufit,
- położona sklejka na części ściany lewej,
- położona sklejka we wnękach,
- wymierzone i zamontowane odpływy wody (brodzik, zlew kuchenny),
- lekko zmodyfikowane mocowanie zbiornika brudnej,
- zmieniona listwa z 30mm na 20mm (od ściany kibelka), bo doszedłem do wniosku, że prawie 4 cm. ściana to lekka przesada, a w 3cm. ściany na spokojnie osadzę zamek i skromną klameczkę.
Nie wiem czy jutro nie zwalę zbiornika i nie zamontuję innych uszczelek, bo po fakcie pomyślałem, że zamiast nypli mosiężnych od góry mógłbym dać gumowe redukcje 1"-3/4" i też byłoby dobrze.
Dokupiłem też listwę z PCV 2x2 cm, którą wykorzystam jako maskownicę i mocowanie tunelu rewizyjnego kasety do sklejki.

Norbertp83 - 2019-07-30, 20:21

Odpływ brodzika zrobiony z redukcji fi50/36 i jakiegoś nypla redukcyjnego instalacji c.o.. Redukcja ucięta i obrobiona papierem 240, nypel zeszlifowany do grubości ok. 1cm. Rura w podłodze ułożona pionowo. Za syfon będzie robiła wystająca do wnętrza część elastyczna rury podłączona do odpływu brodzika (odpływ w kształcie ślimaka również pełniący rolę syfonu).
Odpływ zlewu to rura fi 20/26 wzmocniona oplotem + nypel na wąż 20 z gwintem zew. 3/4. Rura w podłogę ułożona pod kątem tak, aby jej część wchodząca w nadkole zmieściła się pod szafką 30-ką za lodówką.
Otwory w zbiorniku wywierciłem nowe w części środkowej w punktach, które były da mnie najbardziej optymalne.

wlodo - 2019-08-01, 09:03

W tym zbiorniku zrób jeszcze odpowietrzenie komór bo, teoretycznie, bez nich będzie się napełniał tylko do połowy.
Norbertp83 - 2019-08-01, 11:07

wlodo napisał/a:
W tym zbiorniku zrób jeszcze odpowietrzenie komór bo, teoretycznie, bez nich będzie się napełniał tylko do połowy.

Dziękuję za czujność 😉, ale odpowietrzenie jest zamontowane. To ten niebieski króciec koło czujników poziomu. Zamontowałem go w najwyższym, możliwym punkcie.

amples - 2019-08-01, 11:20

Norbertp83 napisał/a:
ale odpowietrzenie jest zamontowane.
A pozostałe komory :?:
przecież będziesz miał tam poduszki powietrzne :spoko

tom-cio - 2019-08-01, 16:46

O ile w tych wyzszych to rozumiem,to po co w tych niższych,przecież jak woda dojdzie do niskich odpowietrznikow to się będzie wylewała a wyższe się nigdy nie zapelnia
amples - 2019-08-01, 16:55

tom-cio napisał/a:
to się będzie wylewała
Nic się nie będzie wylewało jeżeli wężyki podciągniesz do najwyższego punktu zbiornika a wypełni się w 100%
tom-cio - 2019-08-01, 17:00

Tak to ok
Norbertp83 - 2019-08-08, 17:15

amples napisał/a:
Norbertp83 napisał/a:
ale odpowietrzenie jest zamontowane.
A pozostałe komory :?:
przecież będziesz miał tam poduszki powietrzne :spoko

Racja :( . Odnotowane ;) ! Zbiornik do zwalenia, ale w sumie to jedno połączę z drugim, bo mam lekki przeciek na uszczelce od czujnika poziomu wody.
Poza tym u mnie czas mija a roboty mało co widać.
Doszły szkielety ścianek łazienki, brodzik jest już przytwierdzony na stałe, zabudowana w pełni jedna ze ścianek, obrobiona rewizja kibelka.
Mam do Was prośbę i zarazem 2 pytania. Głowię się nad tym już dobrych kilka dni i ni cholery nie mogę nic konkretnego wydumać. Chodzi mi mianowicie o oddzielenie kibelka od części kąpielowej, czyli brodzika.
Znalazłem kabinę prysznicową, niestety już u nas niedostępną, a która by mi przypasowała:
https://www.emag.pl/polok...e/pd/DCTHKQBBM/

Można je adaptować również pod kątem 90 stopni:
https://www.emag.pl/kabin...e/pd/DVKHKQBBM/

Coś podobnego, choć jestem niemalże przekonany, że to samo jest do nabycia tutaj:
http://www.akcjum.pl/prod...zwi-prysznicowe

Niestety u tego drugiego sprzedającego cena przyprawiła mnie o palpitację serca i lekkie zirytowanie :evil: .
Kabiny te dostępne są w Rumunii, ale muszę podpytać jak z przesyłką do Polski.
A może ktoś z Was kiedyś już coś takiego widział, montował, bądź ma namiary, gdzie takie coś nabyć? Będę wdzięczny za każde info.

Drugi mój problem polega na wykończeniu samej łazienki.
Można laminatem, można wykładzina PCV (np. mozaika), można sklejkę pomalować, ale... zastanawiam się nad Topkotem metodą natryskową.
Niestety nie spotkałem się z takim wykończeniem kibelka (jego ścian). Uważacie to za pomysł do rozważenia, czy raczej odpuścić i się nie babrać?
Poniżej zamieszczam fotki prac, które udało się poczynić.
Konstrukcje ścianki z kantówki 20x30mm. Wypełnienie styropian "Alfa" dach/podłoga 2cm. Boki: sklejka wodoodporna 4mm.
Rewizja kibelka obrobiona kątownikiem PCV 1x20x20mm.

No i tak na koniec filmik motywacyjny dla tych, którzy czasami mają dość swojej budowy (rozpoczętego projektu).
Filmik podesłany przez jednego z kolegów z forum (jest kilka części).
Co tam się odjeb...o :shock: !
https://www.youtube.com/w...boGXJbROb7PhBY0

atamtakitam - 2019-08-09, 08:05

:ok jestem bardzo ciekawy jak Ci wyjdzie ta łazienka...
drFeelGood - 2019-08-09, 08:37

Norbi mam nadzieję, że nie będziesz czerpał inspiracji z tego filmiku przy robieniu hydrauliki :-P
Norbertp83 - 2019-08-09, 12:23

atamtakitam napisał/a:
:ok jestem bardzo ciekawy jak Ci wyjdzie ta łazienka...

Na razie będę starał się budować dalej, ale kabiny prysznicowej tak łatwo nie odpuszczę.
Zastanawiam się, czy czasami by nie spróbować coś samemu wymodzić, ale...
Zamówiłem też na próbę 1L Topkotu i "trysnę" jakiś kawałek sklejki. Zobaczymy jak to będzie wyglądało.

drFeelGood napisał/a:
Norbi mam nadzieję, że nie będziesz czerpał inspiracji z tego filmiku przy robieniu hydrauliki :-P

Oj :( . A byłem wręcz zafascynowany tą koncepcją ;) .

Norbertp83 - 2019-08-10, 08:24

No i wychodzi na to, że kabinę będę prawdopodobnie importował z Rumunii.
Jeśli ktoś byłby chętny na takie rozwiązanie, to zapraszam do kontaktu na PW.

drFeelGood - 2019-08-10, 08:34

Wygląda na lekkie, ale koszty już pewnie lekkie nie będą. Nie wiem czy nie lepiej pomyśleć o pionowej rolecie meblowej. Koszty pewnie podobne wyjdą.
Norbertp83 - 2019-08-10, 09:21

Koszty wyjdą podobne do rolety meblowej, ale roleta pozostanie roletą :-/ .
Wersja standardowa kabiny to koszt 410 Lei. Transport do Polski 110 Lei. Jedyny "-" tego wszystkiego, że powyższa kabina nie jest standardem :( . W poniedziałek prawdopodobnie będę znał już cenę finalną produktu.

decumanus - 2019-08-10, 12:54

To jest taka sama kabina jak w Złomku 1 i w moim kamperze. Kupilem ja za zbyt duże pieniądze -ok 1,5kpln - bo mi się w sumie spieszyło. Jakbym miał czas to bym coś zakombinował z poliwęglanem z rozciętymi z jednej strony komorami - poliwęglan jest dość elastyczny, choć pewnie w rulonik by się nie chciał zwinąć.

Ta roleta jest ok, choć zajmuje trochę miejsca(również po rozłożeniu zabiera ze 2 cm w porównaniu do takiej typowej poruszającej się w osi toru) i raczej słabo stanowi drzwi do łazienki, ale chyba nie taki masz plan. Bardzo łatwo ja skrócić, zarówno wzdłuż (wyjmując elementy) jak i wzwyż - przycinając (choć wieczór nie twój)

Chciałbym przerobić łazienkę i wtedy zamontuje drzwi wewnątrz.
Produkt włoski.
PCV, strasznie się elektryzuje.

trzeba wymyślić blokadę na czas jazdy bo się telepie.

Za tą cenę bierz nie pytaj.
Nie wydaje mi się żeby można było kupić meblową za 500zł. Jak chciałem kupić, to nawet nikt nie miał, bo paletę musiałby zamawiać. :gwm .
R

Norbertp83 - 2019-08-10, 13:38

decumanus napisał/a:
...Ta roleta jest ok, choć zajmuje trochę miejsca(również po rozłożeniu zabiera ze 2 cm w porównaniu do takiej typowej poruszającej się w osi toru) i raczej słabo stanowi drzwi do łazienki, ale chyba nie taki masz plan.
.
R

Drzwi łazienkowe planuję zrobić składane/łamane. Do tego dedykowany zamek hakowy z klameczką. Będę musiał coś wykombinować, aby prowadnica tych drzwi była zarówno na dole jak i górze, aby drzwi się nie telepały. Zajmą mało miejsca (nawet po otwarciu), jak i będą stanowiły szerokie wejście do łazienki.
Kabina prysznicowa będzie oddzielnym elementem dzięki czemu z toalety jak i z prysznica będzie można korzystać w jednym czasie.

jarosiniak - 2019-08-12, 16:43

Norbertp83, sam zastanawiam się nad koncepcją "łazienki" i tak trafiłem na Twój temat :spoko
Jaki w końcu masz wymiar tego brodzika, wymieniane były chyba opcje 80 i 90 cm?
Gdzieś w tym temacie chyba widziałem foto, na którym brodzik był na przeciwko lodówki, a to chyba dwa najszersze "meble" z wyposażenia. Wydaje mi się, że chyba najlepiej byłoby je wcisnąć po jednej stronie, a na drugą zaplanować odpowiednio węższy aneks kuchenny, aby zostawić jakąś sensowną szerokość na korytarz. A przynajmniej ja tak będę musiał zrobić w Masterze, który jest chyba nieco węższy i może być problem z całkowitym otwarciem lodówki :-/
Ile Tobie wychodzi tego korytarza? Czy ta lodówka ma tradycyjny radiator z tyłu? Wpuszczasz ją jakoś w ścianę?

Przepraszam, że tyle pytań, ale jesteś chyba na bieżąco, a ja na razie w aucie tylko miarkę mam z wyposażenia :haha:

Norbertp83 - 2019-08-12, 19:22

Witaj kolego @jarosiniak.
Brodzik 80x80. Lekko stuningowany pod nadkole, nad którym będzie nadstawka z wylewką.
Lodówka ma tradycyjny radiator na tylnej ścianie. Miejsca za nią nie będę zabudowywał, więc zostaje deko wolnej przestrzeni dla cyrkulacji powietrza. Poza tym w ściance działowej pomiędzy kuchnią a sypialnią mam zamiar dać kratkę wentylacyjną i może jakiś mini wentylatorek.
Lodówka po szerokości ma 55 cm., więc w najwęższym miejscu korytarz będzie miał jakieś 56-56,5 cm. Dosunięta "plecami" będzie teoretycznie do fabrycznej belki poprzecznej.
Bardzo mi zależy aby z łazienki wyeliminować pochlapaną toaletę i tzw. dupoklejkę, stąd decyzja o kabinie i drzwiach łamanych.
Dzisiaj dostałem już wycenę kabiny: 485 RON + wysyłka 112 RON.
Niestety "makarony" się urlopują, więc kabina przyjdzie ok. 10 września :( . Trudno... mam czas na kręcenie sklejki i dumanie nad zabudową tyłu.

romekkar - 2019-08-12, 19:52

szykuje mi się przebudowa łazienki i też rozważam wygrodzenie czasowe prysznica - myślałem o rolecie Ma ktoś doświadczenia z tym produktem?
Ducaciak - 2019-08-13, 12:00

fajny pomysł z tą roletą.
ciekawy jestem ilu posiadających prysznic/kabinę w campercu faktycznie go używa?
sam mam prysznic lub może dokładniej mam możliwość brania prysznica w camperze ale szczerze przyznam że poza kapaniem tam mojego dziecka nikt nie korzysta z tego komfortowego i nie taniego rozwiązania [ bo brodzik i słuchawka to nie koniec wydatków - do tego bojler, duży zbiornik na wodę czystą i brudną itd]
zazwyczaj korzysta się z kempingu chyba że na dziko gdzieś się staje.

nie jestem przeciwnikiem tego rodzaju udogodnień bo dla mnie przy budowie był to priorytet, ale ciekaw jestem ilu faktycznie posiadaczy z tego korzysta.

Norbertp83 - 2019-08-13, 18:49

romekkar napisał/a:
szykuje mi się przebudowa łazienki i też rozważam wygrodzenie czasowe prysznica - myślałem o rolecie Ma ktoś doświadczenia z tym produktem?

Z roletą nie, ale z "dupoklejką" owszem, choć myślę, że ta roleta może zachowywać się podobnie w kontakcie z gołym ciałem. Poza tym nie ma tu usztywnienia dołu, co może powodować większy problem niż typowa zasłonka zwana właśnie "dupoklejką".
Ja myślałem również nad opcją zasłony prysznicowej zamontowanej na górze jak i na dole na pojedynczych karniszach PCV.

Ducaciak napisał/a:
fajny pomysł z tą roletą.
ciekawy jestem ilu posiadających prysznic/kabinę w campercu faktycznie go używa?
sam mam prysznic lub może dokładniej mam możliwość brania prysznica w camperze ale szczerze przyznam że poza kapaniem tam mojego dziecka nikt nie korzysta z tego komfortowego i nie taniego rozwiązania [ bo brodzik i słuchawka to nie koniec wydatków - do tego bojler, duży zbiornik na wodę czystą i brudną itd]
zazwyczaj korzysta się z kempingu chyba że na dziko gdzieś się staje.

nie jestem przeciwnikiem tego rodzaju udogodnień bo dla mnie przy budowie był to priorytet, ale ciekaw jestem ilu faktycznie posiadaczy z tego korzysta.

Planuję niestety, albo i stety wyjazdy nie tylko w sezonie letnim, ale i zimą i tylko i wyłącznie na dziko.
Auto buduję z myślą zwiedzania i ciągłej mobilności jak również samowystarczalności.

Maciej S. - 2019-08-13, 20:25

Kamper prawie skończony i zaliczone 2 wyjazdy i stacjonowanie na kempingach. Okazało się, że łazieneczka wyszła tak fajnie, iż pomimo dobrych warunków na kempingu wszystkie kąpiele wzięliśmy z małżonką w kamperze.
Norbertp83 - 2019-10-06, 17:48

Witajcie kochani.
Długi okres czasu nie aktualizowałem swojego wątku, bo nie bardzo było czym.
Choć postęp prac jest niewielki, daję znać, że żyję i w miarę wolnego czasu staram się kontynuować budowę.
Od 13- go sierpnia samochód stał w warsztacie, gdzie wrócił na poprawę sprzęgła.
Co się okazało, po 350 km od wymiany pękła sprężyna na kole dwumasowym. Panowie rzekomo zamiast ustalonego LUK'a, wrzucili Valeo, ale...
Auto odebrane 6-go września, więc od tamtej pory powolutku coś dłubię.
W tzw. międzyczasie przyszła zamówiona kabina z Rumunii.
Co udało się zrobić:
- zabudowana część ścianki łazienki,
- obrobiona sklejką tylna, górna poprzeczka (oświetlenie powędrowało na dół i będzie oświetlało część bagażową),
- dokończone ściany LT i prawa strona,
- na prawej ścianie, tuż przy kuchni obrobione wnęki na panel sterowania oknem i wyświetlacz MT-50 od Tracera,
- ogarnięty pawlacz, już pomalowany,
- docięty i polakierowany front pawlacza (pierwszy element w życiu z otwieranymi drzwiami :shock: ).
Wnętrze pawlacza pomalowane farbą stricte boazeryjną Dulux w kolorze biały satynowy (z lekkim połyskiem). Farba zmywalna, więc łatwa w utrzymaniu czystości.
Boki pawlacza są zdejmowane, aby wykorzystać przestrzeń za nimi jako ewentualne schowki.
Front pawlacza polakierowany lakierobejcą Vidaron w kolorze palisander królewski - również satyna.
Wnętrze będę się starał utrzymać w ciepłych kolorach.
Ściana pod oknem na 99% również będzie malowana Dulux'em w kolorze kremowa biel.
Ściany zewnętrzne łazienki palisander królewski.
Sufit (do części sypialnianej) biała satyna.
Powoli mentalnie przymierzam się do tuningu i montażu ławki, zbiornika czystej i obrobienia tylnych słupków.
Tym akcentem kończę życząc wszystkim miłego, niedzielnego wieczoru.

Norbertp83 - 2019-10-06, 17:53

Kolory i struktura farby + rzeźba "podkładek" pod puszki zawiasów i wzmocnień pod siłownik 😉.
Ajas - 2019-10-07, 19:34

Ja stosowałem takie zawiasy bezpuszkowe :
Mają tłoczki i nie trzeba siłowników jak jest lekka klapa
Koszt 3,50
Polecam

Norbertp83 - 2019-10-08, 09:39

Cześć ☺.
Dziękuję za informację, ale w tym przypadku zawias bezpuszkowy nie zdałby egzaminu.
Jak widać na załączonym zdjęciu potrzebowałem zawiasu do drzwi równoległych z uwagi na to, że cały ten front będzie przykręcony do ramy z kantówki.
Dziś z rana zrobiłem jedynie mały upgrade zawiasów, bo miałem zamintowane jakieś GTV made in Italy - kupa niesamowita. Obecnie są już na miejscu Sevroll'e, które są wykonane o niebo lepiej i pracują bardziej płynnie.
Idę spawać wzmocnienia do ławki 😈.

Ajas - 2019-10-08, 14:58

Ja prawie wszędzie miałem równoległe.
Dodawałem klocek 30x30x40mm i do tego zawias , a odpadły podnośniki.
Klocki niczemu nie przeszkadzają , bo przestrzeń nad drzwiami jest praktycznie trudna do wykorzystania.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group