Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

VW - VW LT 40 - 2.4TD 102KM - słaby i kopci

rasoir - 2019-05-10, 14:13
Temat postu: VW LT 40 - 2.4TD 102KM - słaby i kopci
Witajcie, wracam po 4 latach bo znowu zachciało mi się LT-ka. Tym razem to wersja LT40 w zabudowie autolawety. Silnik 2.4TD 75kW. Oryginalny przebieg 249 tyś. km. Waga pustego auta to 2765kg. Z tyłu oczywiście bliźniak. Skrzynia 5. Rocznik 1988.

Problem mam z nim taki, że niby 102KM, niby przełożenie siłowe (V-max = 75-85km/h), a auto ma problem wyjechać pod górę na 4 biegu na pusto. Pedał w podłogę, turbina wyje, z wydechu struga czarnego dymu, a auto jakoś muli i nie ma siły. Pali ładnie, zimny puści delikatnego dymka, ale potem mu przechodzi, silnik pracuje równo. Spalanie przy ładunku 1,5 tony czyli w sumie jakieś 4200kg w terenie górzystym wyniosło wczoraj 15L/100km.

Co o tym sądzicie? Ten typ tak ma? Miałem wcześniej Mercedesa T1 408D, silnik 2,3D bez turbo, moc 82KM, ale on nawet z ładunkiem 2500kg targał pod górę na 3 biegu bez żadnego problemu i jeszcze miał pod pedałem, mimo że sam ważył 2300kg. Liczyłem na to, że w LT z 6-cylindrowym silnikiem z turbo, góry nie będą dla mnie problemem.

Poniżej wlepka z książki serwisowej i dwa zdjęcia sprzętu:



yaro 65 - 2019-05-10, 16:09

Brakuje powietrza, turbina ma nie wyć .
rasoir - 2019-05-10, 16:12

Czyli wg Ciebie do regeneracji? Czy można jakoś sprawdzić jej działanie?
yaro 65 - 2019-05-10, 16:24

Zdejmij wąż zasilający , ten od filtra,
sprawdź sprężarkę ile daje ciśnienia, manometrem,
rozrządy i zapłony to pewnie masz poustawiane poprawnie ?

rasoir - 2019-05-10, 16:57

Czy rozrząd i wtrysk jest poprawny tego nie wiem, mam auto od wczoraj. Sprawdzić można to jedynie jakimś przyrządem o ile się orientuję?
DK-Tadeusz - 2019-05-10, 17:38

Kiedyś widziałem lawetę co miała wmontowany silnik do ograniczenia powietrza, aby hamowała w na zjazdach.

Mozę coś takiego?

rasoir - 2019-05-10, 18:07

Nie wiem gdzie miało by się to znajdować, i druga sprawa że gdyby coś takiego tam było to gdzieś musiało by być sterowanie tym.
rasoir - 2019-05-10, 22:13

Właśnie wróciłem z przejażdżki LT40, tyle że z silnikiem 2,4D bez turbo (niby coś tam podkręcony na pompie) - wrażenia... Ten wolnossak zbiera się o wiele lepiej niż mój turbik. Wrzucając V bieg i pedał w podłogę, auto normalnie przyśpiesza, gdzie u mnie jest zgon.

Zauważyłem w moim, że turbina niemiłosiernie świszczy, nawet wywaliłem na chwilę filtr powietrza i jechałem z otwartą obudową, to tego świstu prawie nie da się znieść. Dodatkowo gdy dam mu w pedał i nagle zgaszę, to jeszcze przez kilkanaście sekund słychać syczenie w rurze dolotowej. Link do dźwięku poniżej:

syczenie - w 11 sekundzie silnik gaśnie

A tutaj nagranie dźwięku z kabiny, z wywaloną maską i filtrem powietrza, jak można usłyszeć od 1:12 słychać głośniej turbinę niż silnik:

dźwięk silnika podczas jazdy

Horte - 2019-05-11, 05:41

Świst turbiny może być przyczyną zapchanego układu wydechowego. Jeżeli jest zainstalowany katalizator i jest on zapchany wtedy turbina też świszczy.
Rozkręć wydech za katalizatorem i zobacz jak dmucha z rury.

tolo61 - 2019-05-11, 07:29

Hej Cos z dolotem powietrza turbina nie pracuje nie podaje powieyrza tak jak trzeba Lapie falszywe uklad nieszczelny Mialem tak u siebie Po prostej w miare normalnie pod gorke.... pieszy mnie wyprzedzal U mnie byla nieszczelnosc weza do turbiny :spoko
rasoir - 2019-05-11, 08:59

Katalizatora to ten dziadek nie ma, a wydech nie jest za bardzo skomplikowany, bo od turbiny idzie 1m rury, wprost to tłumika i potem atmosfera.

Z tym pieszym pod górę to idealne określenie mojej sytuacji :ok i tak jak pisałem LT bez turbo jeździ lepiej od mojego...

rasoir - 2019-05-11, 13:07

Koledzy czy to może być powód mojego problemu?

ZDJĘCIA

Jakby ktoś nie wiedział to zawór upustowy turbosprężarki. Chyba nie muszę zaznaczać o co pytam?

MILUŚ - 2019-05-11, 14:15

Piękne pęknięcie :-/
rasoir - 2019-05-11, 15:34

Pęknięcie piękne ale czy to powód moich problemów?
yaro 65 - 2019-05-11, 22:38

no to już wiesz co wyje
[hura] [hura]

rasoir - 2019-05-16, 16:50

Po demontażu turbiny, okazało się że jest pęknięta jeszcze w kilku innych miejscach po stronie ciepłej. Turbo które kupiłem za 200zł, również jest pęknięte, ale tylko w dwóch miejscach (wg mnie mniej groźnych). Jako że dostęp nie jest trudny postanowiłem je zamontować, z pozytywnym efektem. Nie jest może idealnie, ale na pusto pod górę wyjeżdżałem na 3 biegu z trudem, natomiast po wymianie wyjeżdżam na 5. Okazuje się, że większość dostępnych turbin jest popękanych, ale znalazłem firmę która deklaruje się że za 1300zł doprowadzą taką padakę do pełnej używalności.
rasoir - 2019-07-05, 22:52

Problem został rozwiązany. Udało mi się kupić nowe turbo bez wirnika, jakiś leżak magazynowy od Helmuta za 200zł i do tego koras za 500. Wszystko ładnie poskładałem, wymieniłem olej na 10W40 + 50g dwusiarczku molibdenu i jazda próbna... Okazało się że auto w końcu zaczęło reagować na gaz, przyspieszać i wykazywać oznaki życia co niezmiernie mnie cieszy, teraz czuć te 102KM pod pedałem. Kwestie mechaniczne (wymiany olejów, filtrów i płynów) już załatwiłem, teraz zostaje "odszczurzanie" nadwozia i porządna konserwacja, a potem to już tylko żółte tablice. Jeszcze na pewno się odezwę!

SZEROKOŚCI!!!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group