Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rower elektryczny
Autor Wiadomość
piotr1 
Kombatant


Twój sprzęt: Ford Transit Chausson Welcome 74 2005 r.
Nazwa załogi: ewaipiotr
Dołączył: 06 Wrz 2010
Piwa: 17/15
Skąd: gdańsk i okolice
Wysłany: 2017-06-11, 19:30   

Super rowerek :spoko :spoko :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Witek G 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2012
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2017-06-12, 07:03   

to nie oto chodzi, że jestem grubasem i muszę chudnąć a jedynie o to że rower 350 W daje radę. Na marginesie mam 190 cm i jestem "normalny ?"
_________________
Witek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 12/6
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2017-06-12, 21:01   

ile waży ten rowerek?

Ja nie mogę sobie pozwolić na takie cacko - musze 3,5 rowera wsadzić na bagażnik kamera więc waga jak złoto...
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
1. kamper BURSTNER 90r
2. kamper BURSTNER 91r
3. kamper CHAUSSON 2008
4. obecnie kamper PLA i kemping
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Witek G 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2012
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2017-06-13, 06:08   

niestety ca 23 kg, ciężki jest akumulator ale na szczęście dość łatwo i szybko daje się go wyjąć z kieszeni.
_________________
Witek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 40/94
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2017-06-13, 07:52   

Witek G napisał/a:
niestety ca 23 kg, ciężki jest akumulator ale na szczęście dość łatwo i szybko daje się go wyjąć z kieszeni.
nie jest to dużo ale ta waga jest sprawdzona czy z katalogu . Ja swoje zwykłe rowery ważyłem na ramie alu od 17 do 19kg :spoko
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bartek PolskiCaravaning 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Takiego, jakiego dostaję na testy ;)
Dołączył: 26 Maj 2017
Piwa: 1/5
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-06-13, 10:14   

Miałem okazję chwil parę potestować rower elektryczny z osprzętem elektrycznym Boscha w Warszawie i... mam mieszane uczucia. Całość jest bardzo lekka, to fakt, cieszy duży ekran, na którym odpalimy nawigację, ale jechało się dziwnie. Czuć było szarpnięcie roweru za każdym razem gdy uruchamiał się napęd elektryczny, który wspomaga rowerzystę. Można to było porównać do zaczynającego się psuć "automatu" w samochodzie, który zaczyna szarpać.

Całość (ze zdjęciami) puściłem tutaj https://polskicaravaning.pl/artykuly/bosch-produkuje-elementy-do-rowerow-elektrycznych,52574

No i cena - to już lepiej kupić dwa zwykłe, bardzo dobre rowerki ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Witek G 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2012
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2017-06-13, 16:33   

No i zważyłem, wynik 26,27 kg w tym sakwy pewnie ok 1 kg. Pomiar da dobrej i dokładnej wadze SBS-FW-50/10A
link do strony https://www.rowery-elektr...ity-l-grey17250
Miłej lektury
_________________
Witek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Zbynek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Knaus Boxstar 600
Dołączył: 22 Kwi 2017
Skąd: Białystok
Wysłany: 2017-08-01, 08:21   

silny napisał/a:
Panowie , poważnie , na prąd :bajer ludu grzeszny, co wy :zastrzelic

Tak poważnie ?..........

Młodzi na pedały a starszaki kiedy ruch potrzebny jak powietrze to na prąd :roll:

Oj , oj :dewil

Weźcie się za siebe :chytry

Ps.teraz powaga 100 %

- 106 kilo i rowe elekrtyczny :roll: :shock:

Kręć kolego , pedałuj :oops: ile wlezie , walcz :bukiet:


Jeśli podchodzisz do roweru elektrycznego jako zamiennika zwykłego to masz rację - o wiele zdrowiej jest popedałować.
Ja myślę o elektryku jako o alternatywie dla skutera. Rozstawiasz się na kempingu i na takim rowerze elektrycznym zwiedzasz całą okolicę w promieniu 30-40km (czyli w ciągu dnia przejeżdzasz jakieś 80-90km). W moim przypadku zwykłym rowerem to niewykonalne, a tak jak najbardziej. Dodatkowe plusy to niższa waga niż skutera, bagażnik na rowery już mam w przeciwieństwie do platformy, no i na pewno zdrowiej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Witek G 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2012
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2017-08-01, 09:11   

Nie napisałem (bo wydawało mi się że poruszamy wyłącznie temat o możliwościach rowerów).
Ja tego roweru nie kupiłem dla siebie ale dla żony. Moje możliwości związane z zasięgiem wycieczek były znacznie większe niż jej i aby wyrównać szanse zdecydowaliśmy o zakupie roweru ze wspomaganiem. Inni pewnie mają inne powody związane z zakupem takiego sprzętu. Temat nie dotyczy wątku po co mi rower i dlaczego go kupiłem, a podzieleniem się informacjami na temat samych rowerów ich rozwiązań możliwości itp.
_________________
Witek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jacek999 
zaawansowany


Twój sprzęt: Tabbert 580
Dołączył: 21 Paź 2011
Piwa: 15/8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-01-22, 23:29   

Joko jak Tobie poszło z przeróbką fata ?
Po pewnych przemyśleniach, zrewidowałem swoje poglądy nt. rowerów elektrycznych i postanowiłem zaopatrzyć się w takowy. Nie chcę kupować następnego roweru, będę przerabiał to co mam. Na pierwszy ogień pójdzie "góral"jak się sprawdzi to zabuduję treka.
Planuję silnik centralny Bafanga 750W i baterię na bazie ogniw litowo-jonowych 48V, 13s5p, wiem są lepsze ale - waga, cena i powiedzmy, że przewiduję dwa trzy lata użytkowania to te 300 ful Ladowań mi starczy. Obudowa baterii kupiona szt. 2 Bmsy też, taśma do zgrzewania ogniw. :spoko
_________________
Jacek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grzegorz_wol 
zaawansowany

Twój sprzęt: Knaus 595 '98
Nazwa załogi: powolniaki
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Kwi 2015
Piwa: 13/7
Skąd: Piła
Wysłany: 2018-01-23, 08:53   

Ja też myślę nad przerobieniem mojego turystyka. Ponieważ jednak chcę by ciągle był jak najbliższy rowerowi klasycznemu to chyba postawię na jakiś mały do 350W silnik przekładniowy pod kasetę na tył. Z przodu mam już prądnicę do lampki. Interesuje mnie tylko wspomaganie do utrzymywania prędkości średniej przez 10-12 h. dziennie. Na wiosnę muszę gdzieś pożyczyć jakiś taki rower by określić zapotrzebowanie na ilość energii w moim przypadku. Kalkulatory mocy dają jakąś podstawę ale zapotrzebowanie na moc dodatkową to ciągle bardzo indywidualna sprawa. Po wyliczeniu ile energii potrzebuje wozić ze sobą zajmę się dopiero akumulatorami. Raczej komuś zlecę ich budowę. Jeśli ma ktoś doświadczenie w zastosowaniach e napędów w długich dystansach to z chęcią się z nimi zapoznam. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ZEUS 
Kombatant


Twój sprzęt: CI Elliot 84XT
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Paź 2014
Piwa: 24/32
Skąd: Olimp ?
Wysłany: 2018-01-29, 16:31   

prześledziłem temat, opisy dotyczą w głównej mierze rowerów w cenach pow. 3-3,5 tys. pln i droższych..

mam w związku z tym pytanie:
czy ktoś eksploatował rowery tzw. budżetowe np.:

- http://allegro.pl/rower-e...80.html#thumb/4

- http://allegro.pl/rower-e...7138189252.html

silniki co prawda tylko 250 W (wobec zalecanych w powyższych postach 350 W) ale rower będzie przeznaczony do wsparcia w statecznym :-P przemieszczania się żony - waga poniżej 60 kg...

czy to dobry wybór?
_________________
--------------------------------------------------
Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
(były: Peugeot Boxer'11 - prawie "stealth", Chausson Flash 02 M11)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slawwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 90/184
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2018-01-29, 16:39   

ten rower tylko do jazdy z napędem. jak bateria się skończy - to może być ciężko :paly
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Twój sprzęt: Blaszak L4H2 Jumper 3.0
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 23/52
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2018-01-29, 16:51   

Osobiście odradzam,zwłaszcza ten pierwszy.Po załadunku arbuza do koszyka,wagowo 1:1 ;)

Proponuje poszukać rowerka w przedziale wagowym 23-30 kg max.
Będzie przyjemny do jazdy i ewentualnego "taszczenia"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grzegorz_wol 
zaawansowany

Twój sprzęt: Knaus 595 '98
Nazwa załogi: powolniaki
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Kwi 2015
Piwa: 13/7
Skąd: Piła
Wysłany: 2018-01-29, 18:06   

Jak ma się sprawdzony rower to chyba lepiej jest kupić zestaw do samodzielnej konwersji wg. mnie najlepiej z profesjonalnie zaplecionym kołem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group