Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Tadeusz
2017-04-12, 18:37
"Izolownia" travel, śladami term, gulaszu i langos
Autor Wiadomość
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-11, 11:12   

...jak czapla przyleciała to kukułka się natychmiast "zmyła"

Miejsce to było bardzo dobre na interesujące obserwacje ...tak byłam zafascynowana życiem nad wodą i pod wodą, że w momencie
nieuwagi wpadłam do wody ...na szczęście było tam płytko i uratowałam kamerę leżąc w wodzie
z wyciągniętą do góry ręką ...na pewno był to dobry motyw na fotę :haha:

P1060430_1.JPG
Czapla, w spokoju zajęła się pielęgnacją upierzenia.
Plik ściągnięto 2237 raz(y) 49,06 KB

P1060425_1.JPG
Wrony śiwe, gorliwie karmią potomstwo.
Plik ściągnięto 12 raz(y) 158,99 KB

P1060433_1.JPG
Wrona siwa, tak się trzepotała po kąpieli , że o mało co by z kamienia spadła..
Plik ściągnięto 11 raz(y) 195,83 KB

P1060448_1.JPG
Żaba też zakumkała
Plik ściągnięto 11 raz(y) 81,72 KB

P1060420_1.JPG
Kormoran potrzebuje ca.250 - 400 gr ryby na dzień...
Plik ściągnięto 15 raz(y) 169,13 KB

P1060443_1.JPG
Ślepowron, czujnie obserwuje lustro wody.
Plik ściągnięto 19 raz(y) 95,17 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Ostatnio zmieniony przez izola 2018-01-12, 12:07, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-11, 21:38   

Nad samym Balatonem raczej trudno znaleźć coś mało znanego, brzegi to w 70% kurorty.
Miejscowości płynnie przechodzą jedna w drugą, albo poszczególne miasteczka dzieli
zaledwie 10-20 km. Samochodem to nie są żadne odległości.

Jedno z ciekawych miasteczek nad południowym Balatonem gdzie nam się dosyć podobało jest Balatonboglar.

Balatonboglár,to miasteczko uzdrowiskowe zamieszkuje 4500 mieszkańców, miasto liczy się do jednych z
największych ośrodków wypoczynkowych nad Balatonem. Latem odbywają się tu liczne festiwale i impezy winobraniowe.

Centrum miasteczka stanowi kościół katolicki zbudowany w 1932 roku.
Na widokowej górze nad miastem warto zobaczyć, kulistą wieżę widokową, Gómbikilado 46.780230, 17.659909
z której roztacza się wspaniały widok na Balaton.

P1060341_1.JPG
Punkt widokowy Gómbikilado 46.780230, 17.659909
Plik ściągnięto 9 raz(y) 159,23 KB

P1060336_1.JPG
Wieczorem z daleka widać oświetlenie
Plik ściągnięto 9 raz(y) 77,59 KB

P1060342_1.JPG
Obszerny widok na Balaton
Plik ściągnięto 13 raz(y) 121,49 KB

P1060346_1.JPG
Fun park obok Gómbikilado
Plik ściągnięto 13 raz(y) 182,51 KB

P1060348_1.JPG
Plik ściągnięto 18 raz(y) 146,61 KB

P1060351_1.JPG
Można i tym miasto zwiedzać
Plik ściągnięto 20 raz(y) 142,87 KB

P1060330_1.JPG
Nasz "nocnik"
Plik ściągnięto 15 raz(y) 119,82 KB

P1060327_1.JPG
słonko zachodzi
Plik ściągnięto 22 raz(y) 57,38 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
James 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Mercedes James Cook 1984
Dołączył: 06 Lut 2009
Piwa: 32/9
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-01-12, 00:31   

A ja znowu w sprawie ptaszków . Nie no , tak nie można... te wrony siwe i ślepowron!!!
Przepiękne!
A jeśli chodzi o wpadanie do wody , to kiedyś weszliśmy do stawu w ubraniu, jesienią za naszym psem ( który zresztą był bardzo podobny do Izzy , Pimpuś miał 8 kg, zgrabne długie nogi , no ,cóż -ratlerek, który trochę wyrósł :) .
Sytuacja była dramatyczna- był już staruszkiem 16-letnim, kompletnie głuchym, w wyniku choroby jednookim , ale bardzo szczęśliwym. I nagle na spacerze po prostu wszedł do stawu i stanął na dnie , na szczęście nie zdążył odetchnąć ( woda go zakrywała) .Więc cóż było robić - ratowaliśmy biedaka.
Ale już się nie wcinam w wątek - to po prostu to zdjęcie Izzy wywołało wspomnienia sprzed lat.
_________________
J.C.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-12, 12:27   

Ciekawe wcinki w wątek są mile widziane , w ten sposób dowiedziałam się że uwieczniłam ślepowrona!...lubię ptaki fotografować ale z ich nazw to znam tylko te "pospolicie znane" :lol:

...nim mnie gorączka podróżowania dopadła ...hodowałam stado "kóz" ;) ...zielonych i żółtych

trol.jpg
Mój były ulubieniec, oswojony do tego stopnia że zabierał smakołyki z ręki
...a kuchnia to było jego ulubione miejsce, pełne zdobyczy ...
Plik ściągnięto 13 raz(y) 273,96 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-12, 17:37   

...wieczorem ponoć wszystkie koty są szare, ale to nam nie przeszkadza by przed zmrokiem poznać jeszcze nowe otoczenie.
Po wieczornym spacerze można do późna wieczorem snuć jeszcze plany na następny dzień...
Atmosfera wieczorna jest też nie do odrzucenia ... :lol:

P1060334_1..JPG
Pozostała tylko kalinka, lody i zachód słońca :D
Plik ściągnięto 2107 raz(y) 95,86 KB

P1060331_1.JPG
Tak pusto i cicho jest tylko przed sezonem .
Plik ściągnięto 18 raz(y) 138,84 KB

P1060332_1.JPG
Atrakcy są już powylączane.
Plik ściągnięto 14 raz(y) 135,13 KB

P1060333_1.JPG
W piecu wygasło ;)
Plik ściągnięto 10 raz(y) 124,32 KB

P1060578_1.JPG
...kolorowy zachód słońca :)
Plik ściągnięto 8 raz(y) 91,41 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Bazyli 
weteran
+125 pkt. DO ŻYCIA PO ODPALENIU KAMPERA


Twój sprzęt: T.E.C. Rotec 680 G automat 190KM
Nazwa załogi: Cztery stonogi jadą szmat drogi
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Mar 2011
Piwa: 86/75
Skąd: Lublin BOTANIK
Wysłany: 2018-01-12, 19:31   

:pifko za zdjęcia, podróże, bloga, rzeźbę w betonie i przede wszystkim Twoje patrzenie na świat. Taki mój prywatny Oscar. :spoko
_________________
Bartek
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-12, 19:48   

dziękuję Bazyli, takie pochwały ma się chętnie :lol:

...rzeźba w betonie to moje ulubione letnie zajęcie ...ale ostatnio ciągle jestem w drodze ...ach co mi tam, większość znajomych już jest obdarowanych , a podarowanemu koniowi się w zęby nie patrzy - ponoć ...niech mają co chcieli ;)
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-12, 20:41   

...za dnia tam też było przyjemnie ...
z rana poszliśmy do miasta wymienić w kantorze, coś zjeść i się Borsody napić...
, później pieszo na Gómikó!
Wzięliśmy ścieżkę na przełaj w górę ... o mało co mi się kolana zagotowały!
Z powrotem na dół szliśmy całkiem chrzescijanską drogą - chodnikiem. :-P

Dalej jechać mi się nie chciało więc,
poszliśmy poleżeć na trawiastej plaży , nasz wyszkolony i częściowo wybiegany pies wlazł do torby, więc nie było problemu :mrgreen:
Do Balatonu też wleźliśmy ...był udany dzień nasz drugi...

...na "nocniku" spało się b. dobrze, cicho ale z rana o 9,00 podszedł gościu i dyskretnie zapukał w okno - ja zaspana otwieram , przystojniacha grzecznie mówi : państwo stoicie na prywatnym terenie, proponuję pojechać do następnego skrzyżowania, tam są liczne darmowe parkingi...

no to zjedliśmy spokojnie śniadanie , kawę wypili i pojechali dalej ...ale już nie do miasta bo te w dwa dni było obskoczone .

Wjeżdżając na P nie zwracałam wielkiej uwagi na oznakowanie- był to jakiś firmowy P... wielki plus że nas tak długo tolerowali :bukiet:

Edit : tu zapomniany link, można więcej zobaczyć. :

a tu można na "piechotę" link kliknąć:
https://www.youtube.com/watch?v=UoD5vPtikw8
:spoko

P1060337_1.JPG
Po drodze mijamy miejscowy kościół( w remoncie)
Plik ściągnięto 18 raz(y) 102,16 KB

P1060353_1.JPG
rzeźba zamyślonego, pasuje do otoczenia - jak ulał.
Plik ściągnięto 13 raz(y) 165,78 KB

P1060339_1.JPG
Jak zobaczyłam od góry ten dach - to w kolanach wrało!
Plik ściągnięto 12 raz(y) 143,64 KB

P1060340_1.JPG
Fajne widoki, fajna trawa ... tośmy poleżeli ;)
Plik ściągnięto 14 raz(y) 128,32 KB

P1060362_1.JPG
Już na dole , tu też poleżeli...
Plik ściągnięto 15 raz(y) 71,23 KB

P1060361_1.JPG
"cycule" obejżeli ;)
Plik ściągnięto 5 raz(y) 173,93 KB

P1060359_1.JPG
Skronie pomoczyli...;)
Plik ściągnięto 7 raz(y) 162,34 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Ostatnio zmieniony przez izola 2018-01-12, 21:42, w całości zmieniany 4 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
James 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Mercedes James Cook 1984
Dołączył: 06 Lut 2009
Piwa: 32/9
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-01-12, 21:00   

Ciekawe wcinki w wątek są mile widziane , w ten sposób dowiedziałam się że uwieczniłam ślepowrona!...l

Chciałam się tylko usprawiedliwić na wypadek gdybym popełniła błąd. Jestem tylko amatorką , ale odpowiedzialną :) Kiedy już napisałam ,że to ślepowron to jeszcze długo to weryfikowałam - analizowałam zdjęcia, piórka i kolory , bo to wcale nie jest takie proste (ale jakie przyjemne:)
W grę wchodziły jeszcze inne czaplowate - bączek zwyczajny lub bąk. Ale biorąc pod uwagę krępą sylwetkę i inne szczegóły to myślę jednak , że to ślepowron nie w barwach godowych (może młody osobnik?)

A Twój oswojony ulubieniec przepiękny :)

Jak fajnie się czyta takie relacje w ten zimny dzień . Dzięki :)
_________________
J.C.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-12, 21:53   

też tak mam, szczególnie zimą,,,dobrze że Marko nie rozpakowałam ...tu i tam się wyskoczy na dziebko- by skrócić oczekiwanie na lepsze czasy...

a propos ptaki koleżanko James , co za wirtuoza miałam przed aparatem?

Ptaszek.png
Śpiewny mały, spotkany w Berekfurdo
Plik ściągnięto 2030 raz(y) 247,59 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
James 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Mercedes James Cook 1984
Dołączył: 06 Lut 2009
Piwa: 32/9
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-01-13, 00:01   

Postawiłabym na trzciniaka zwyczajnego , ale przydałby się jeszcze głos :)
Trudna sprawa, spora rodzinka podobnych ptaszków...
_________________
J.C.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-13, 00:30   

trzciniak zwyczajny :)
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-13, 18:24   

Z objazdówki po Węgrzech przywieźliśmy wiele wspomnień ...ale i trochę nadwagi;)
Na samo wspomnienie ich wypieków i torcików to mi ślinka leci

Ale było fajnie! i tylko to się liczy:)

Langosz.png
Plik ściągnięto 1900 raz(y) 193,21 KB

P1060641_1.JPG
Balatongyórók, do późnego wieczora można siedzieć i sobie dogadzać...
Plik ściągnięto 16 raz(y) 132,66 KB

P1060684_1.JPG
Przy kąpielisku.
Plik ściągnięto 10 raz(y) 157,1 KB

P1060696_1.JPG
Wędkarze wyciągają z Balatonu pokaźne ryby.
Plik ściągnięto 14 raz(y) 163,57 KB

P1060693_1.JPG
Zaskroncy też nie brakuje.
Plik ściągnięto 8 raz(y) 227,84 KB

P1060712_1.JPG
Owoce Judaszowca.
Plik ściągnięto 21 raz(y) 146,62 KB

P1060716_1.JPG
Rower zabezpieczony ;)
Plik ściągnięto 10 raz(y) 225,73 KB

P1060735_1.JPG
Dobre miejsce do wypoczynku
Plik ściągnięto 8 raz(y) 149,35 KB

P1060746_1.JPG
Pan wyciągał rybkę za rybką...
Plik ściągnięto 13 raz(y) 127,12 KB

P1060812_1.JPG
Majówka.
Plik ściągnięto 14 raz(y) 108,32 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
James 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Mercedes James Cook 1984
Dołączył: 06 Lut 2009
Piwa: 32/9
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-01-13, 19:40   

Umm..... Langos sajtos tejfolos jest najlepszy.
Tak go lubię, że już znam jego nazwę po węgiersku :)
I chyba nie tylko ja. :szeroki_usmiech
_________________
J.C.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 112/80
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2018-01-13, 19:49   

...a ja go tak lubię, że go nawet po swojemu wykreowałam :szeroki_usmiech https://www.camperteam.pl...pic.php?t=28935
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***