Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Spuszczanie wody do zera z Dethleffsa
Autor Wiadomość
MILUŚ 
Kombatant
KMW;CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 72/66
Skąd: Gliwice - przelotem
Wysłany: 2017-01-21, 10:25   

mcfly napisał/a:
mam taki bojler-gdzie tu jest żółty dinks do ustawienia w pionie.....


Poszukaj w najniższym punkcie węży ...........u mnie jest przy samej podłodze :ok
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mcfly 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethleffs Ducato 2002
Nazwa załogi: papa mobile
Dołączył: 17 Lis 2016
Piwa: 3/2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-21, 17:57   

A może ktoś wrzucić zdjęcie tego dinksa żebym wiedział czego szukać. Poprzednich zdjęć w tym wątku już nie widać.
_________________
pozdrawiam mfly
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
miciurin 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato S.E.A A640
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Sie 2011
Piwa: 17/84
Skąd: ja to wiem?
Wysłany: 2017-01-21, 19:43   

mcfly napisał/a:
A może ktoś wrzucić zdjęcie tego dinksa żebym wiedział czego szukać. Poprzednich zdjęć w tym wątku już nie widać.


Proszę bardzo, cały wątek jest tu :
http://www.camperteam.pl/...+wody&start=390

Zawór.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 480,59 KB

_________________
Fiat Ducato 1,9 TD, 1989r, zabudowa Fendt 560 SK - był
Fiat Ducato 2,2 MultiJet, 2007r, zabudowa S.E.A A640 - jest
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MisioKRAK 
weteran


Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1,9TD 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Cze 2013
Piwa: 12/9
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-21, 20:18   

Pewnie za fotelem kierowcy (zrzut wody z instalacji)
Oraz przy fotelu/przy drzwiach pasażera - zrzut wody ze zbiorników.
_________________
Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mcfly 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethleffs Ducato 2002
Nazwa załogi: papa mobile
Dołączył: 17 Lis 2016
Piwa: 3/2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-22, 17:06   

A to ciekawe. Czyli można uznać że jest to zawór zwrotny. Bo ja za nim mam jeszcze jeden zawór zwrotny już w zbiorniku, taki plastikowy pipsztołek który zresztą połamałe-czy można uznać że jest zbędny. Co prawda zamówiłem już na allegro ale nie muszę to zakładaćhttp://allegro.pl...6675426937.html
Ostatnio zmieniony przez mcfly 2017-01-22, 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
miciurin 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato S.E.A A640
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Sie 2011
Piwa: 17/84
Skąd: ja to wiem?
Wysłany: 2017-01-22, 17:18   

mcfly napisał/a:
A to ciekawe. Czyli można uznać że jest to zawór zwrotny.

Jak dla mnie to nie jest zawór zwrotny. W pozycji zamkniętej jest jako przelotowy, a otwartej (cięgno do góry) otwiera się spust
_________________
Fiat Ducato 1,9 TD, 1989r, zabudowa Fendt 560 SK - był
Fiat Ducato 2,2 MultiJet, 2007r, zabudowa S.E.A A640 - jest
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mcfly 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethleffs Ducato 2002
Nazwa załogi: papa mobile
Dołączył: 17 Lis 2016
Piwa: 3/2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-22, 17:55   

I już wszystko jasne, dzięki. Zrobiłem tak. Chyba nie trzeba zdejmować górnego wężyka z bojlera.
1. Wyłączyć pompę
2. Odkręcić kran
3. Dinks za siedzeniem kierowcy do góry
Leciało jak z zarzynanej świni.
_________________
pozdrawiam mfly
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MisioKRAK 
weteran


Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1,9TD 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Cze 2013
Piwa: 12/9
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-22, 18:16   

Ja mam tylko obiekcje czy da się jakoś wypompować całą wodę z węży prysznicowych...ale zobaczymy jak będzie to u mnie wszystko wyglądało na wiosnę :)
Coś tam próbowałem przedmuchać nawet kompresorem...ale jakoś średnio mi to wychodziło (ogólnie chyba będę chciał to jakoś przebudować by było to prostszy zabieg, bo mam nadzieję jeździć zimą a kamper nie stoi mi pod domem)...
_________________
Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
MisioKRAK 
weteran


Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1,9TD 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Cze 2013
Piwa: 12/9
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-18, 23:10   

Po tamtej zimie było dobrze...
Ale cały czas niepokoi mnie ta woda zostająca gdzieś tam w rurach...nawet kompresorkiem mam kłopot ją całą wydmuchać...
Ma cie na to jakieś patenta?
Myślę czy by nie sprzęgnąć tego wszystkiego razem z kompresorem poduszek powietrznych...za dużo czasu mi schodzi na osuszanie układu a zimą jeździmy...
_________________
Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Robert K. 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen c25
Nazwa załogi: Teresa, Robert, Tequila
Dołączył: 16 Lis 2016
Piwa: 4/2
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-02-20, 17:04   

Misio, ja tez dmuchnąłem i....mało bąka nie puściłem. Nie wiem jak to robi Bronek (chyba Bronek tez ma lepszy dmuch). Zrezygnowałem z tych zabiegów i zalałem płyn do spryskiwaczy, przepuściłem przez instalacje zimnej wody dowylewek. I tak będę czyścił na wiosnę cała instalacje i odkamieniał.
_________________
Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 328/642
Skąd: Kołobrzeg.
Wysłany: 2018-02-20, 17:17   

Krany otwarte zawory też . Zbiorniki suche otwarte. Można spusty pprzelać płynem zimowym do spryskiwaczy. Jedynie pompka. do uwagi. Tyle lat bez paniki i jakoś nic się nie działo. Ostatnio trzymam temperaturę w ok zera.
To raptem parę metrów rurek,.


Biedne te kobitki, których faceci nie umieją dmuchać :mrgreen: i przedmuchać.

A dla niekumatych i z kompleksami, chodziło mi o instalację wodną kampera.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Robert K. 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Citroen c25
Nazwa załogi: Teresa, Robert, Tequila
Dołączył: 16 Lis 2016
Piwa: 4/2
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-02-20, 17:33   

Bronek napisał/a:
Krany otwarte zawory też . Zbiorniki suche otwarte. Można spusty pprzelać płynem zimowym do spryskiwaczy. Jedynie pompka. do uwagi. Tyle lat bez paniki i jakoś nic się nie działo. Ostatnio trzymam temperaturę w ok zera.
To raptem parę metrów rurek,.


Biedne te kobitki, których faceci nie umieją dmuchać :mrgreen: i przedmuchać.

A dla niekumatych i z kompleksami, chodziło mi o instalację wodną kampera.


Dziękuje kolego, dziękuje za uznanie :diabelski_usmiech
_________________
Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group