Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Lublinem do Mongolii - lipiec 2015.
Autor Wiadomość
zbiegusek 
zaawansowany

Twój sprzęt: Lublin 3324
Nazwa załogi: zbYchEwka
Dołączył: 06 Lis 2016
Piwa: 9/7
Wysłany: 2018-03-15, 21:28   

Darek Elwood napisał/a:
[...]
A za trzy, po Świętach pierwsze tour przez Pologne do Czech:)

Nie zapomnij o rzuceniu okiem do największej dziury w Europie. ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarek73 
weteran

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Maj 2014
Piwa: 71/94
Skąd: torun
Wysłany: 2018-03-15, 21:36   

Tadeusz napisał/a:
Darku, podobasz mi się Ty i Twoi kumple. Lubię ludków z fantazją.

Stawiam piwko i proszę pisz więcej. :ok

:pifko


Drogi Tadeuszu

Trochę się dziwie że podziwiasz ludzi pozytywnie zakręconych ( w wieku jak sadzę 40-50 lat) co z dziurą w podłodze swojego samochodu ( i są z tego powodu uśmiechnięci ) wyruszają na podbój świata . Wszystko było by ok gdy by to zapowiedzieli i ruszyli ( pełen szacunek starym autem przez pół globu ) a tak tylko zmieniono automatycznie na - opowiadaj teoria i fantazja.

p.s.
przepraszam ,że się uniosłem ale jeśli ludzie w wieku 20-25 lat mają takie plany to Ok. a jak doświadczeni faceci typu ten Elwood (sorry jeśli przekręciłem ) planuje i nie realizuje a mondruje to zwykły fantasta jest
_________________
DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
slawwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 100/212
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2018-03-16, 06:17   

Tak dla przypomnienia:

Darek Elwood pisze:

PostForum: Białoruski klub karavanerov Wysłany: 2017-01-09, 17:24 Temat: Białoruś festywal 2017
Ostrzeżenie za szmaciarza przyjmuję.
Dokładam jeszcze buca, które było na priv. Niech społeczeństwo ma świadomość braku mojej kultury od A do N.

_______________________________________________

Darek Elwood pisze :

Więc dostałeś ode mnie info na priv - konkretne. Takie, które u prawdziwego kolesia z jajami wywołuje emocje i to przed twoja edycją. Dlaczego brak odpowiedzi?
Szmaciarzu jeden.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-03-16, 16:15   

He, he... Nie zawsze wszystko wychodzi ale...
Są kibice tacy i siacy. Jedni wspierają, drudzy lubią balet:)

Jarek73, dlatego zasadniczo trzymam z młodymi, tymi duchem przede wszystkim. Można być sceptycznym, co tam. A "minus" 12kg, to świetna recepta na powrót do młodości. Realizuję z powodzeniem.
Cieszę się, że zagląda tu sławny woj... pasuje tu charakterem jak pięść do oka. Jest szansa, że się czegoś nauczy:)

Zbiegusku, nie wiem, czy zdążę tym razem. Jedziemy w kilka osób testować potwora a potem na roboty wykończeniowe (pieszczoty i montaż kozy) bierze Wrubla kumpel. Tak, że wracam rowerem. Jeżeli najkrótsza droga prowadzi przez bełchatowskie dziury w ziemi, to będę dzwonił.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarek73 
weteran

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Maj 2014
Piwa: 71/94
Skąd: torun
Wysłany: 2018-03-17, 04:28   

- 12kg to podziwiam i zazdroszczę ( mi na razie nie wychodzi ) ,ale mowa tu o wyprawach była.Zyczę powodzenia i większej skuteczności.
_________________
DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-03-17, 06:17   

Jest determinacja zespołu. W 2010-tym brałem udział w narodowej wyprawie w afgański Hindukusz. W tej będzie trzech gagatków z tamtego zespołu. Będzie też kumpel, który wyrychtował Żuka na turecki Zlombol. (chyba też 2010).
Ta wyrypa, to takie połączenie tych obu. Sporo młodzieńczej fantazji przy tym ale cele bardzo ambitne. Zwłaszcza dla najstarszego członka zespołu.
Wrublin jest rzadką wersją autobusu szkolnego, ekipa też jest wyjątkowa. Tym razem nie może się nie udać. W pierwszym dniach kwietnia Lublin zaliczy pierwszy test długodystansowy.

P.S.
Dziura, o której wspominam w filmie, to otwór pod wajchę reduktora. Tunel nie jest jeszcze zabudowany. Podobny otwór technologiczny istnieje w każdym aucie, tyle, że dla wajchy skrzyni biegów. To jeden z detali, którynwymagabnjeszcze obróbki.

Polowa podłogi wewnątrz auta jest już zakonserowa. Do testu czeka mnie jeszcze zrobienie drugiej (nie wiele roboty). W tym usunięcie z pomocą suchego lodu staego wygłuszenia, antykorozja blachy i wzmocnienie butylem.
Na warsztacie kumpla wytniemy ramlkę szyby i wymienimy tylne drzwi, którensą niemożebnie skorodowane. Pozostanie montaż kozy i kilku innych ciekawych a nie spotykanych gdzie indziej gadżetów.

Pozdrawiam:)
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 46/48
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2018-03-17, 07:07   

Część szalony człowieku :spoko

Ciągniesz widzę ten pomysł :) nic ci nie przeszło ??? :shock: wtopa będzie jak byk tak na moje ale może ta klepka się znajdzie - remember :?:

:pifko
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-03-17, 12:40   

Były chwile zwątpienia, nie powiem.
Wyrypa wymaga specjalnej logistyki. W 2010-tym kupowaliśmy konie i osły, teraz mamy Lublina:) Załoga dzieli się na transportową i sesnsu stricte górską. Za kierą Lublego siądą w sumie trzy osoby, w tym wspomniany złomnbolowiec (szeryf transportowy) i nasz Amiho - celebryta:), który śmigał Maluchem solo do Władywostoku. Na co dzień ujeżdża TIRy, złombolowiec harwestera, trzeci kolega potężne traktory więc padgatowka jest. Będą nas odstawiać i odbierać ze szlaków, sami przy tym zjadą praktycznie wszystkie doliny dostępne 4x4 z kawałkiem Afganistanu.

Powiem tak, - nie po to wylewam siódme poty w terenie, by tego tematu nie zrealizować. To autentycznie powrót do młodości. Niewiarygodne, jak można się zapuścić ale powrót do korzeni, z każdym dniem sprawia coraz większą frajdę.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-03-31, 13:13   

Znalazłby się ktoś chętny do "przenocowania" Wrublina w Cieszynie?
Jednym słowem szukam dla Lublina jakiegoś placu od czwartku wieczór do niedzielnego poranka w tygodniu poświątecznym.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-04-08, 20:39   

Mile spędzony czas wspólnie z kolegami w ramach przypomnienia jednym, nauczenia drugich podstaw poruszania się po lodowcu.




Wyhamowałem upadek kolegi do szczeliny i co dalej?


Ćwiczyliśmy wyciąganie a na koniec ewakuację samemu.

Wszyscy zaliczyli loty do studni z pełnym obciążeniem.


Potem podsumowanie w terenie. 2 dni intensywnej zabawy, dwa odpoczynku.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-04-20, 07:35   

Testuję Wrublina od dwóch tygodni i co...?
Przy 75/80/km nasz autobus wpada w wibracje. Kminię w cziom dzieło, konsultuję z kumplami i w końcu pada na wały. Podejrzanym wał łączący skrzynię z reduktorem. Powstał z przycięcia oryginalnego wału Lublina.
Zdarzyło mi się w nim wymienić na gwarancji krzyżak w warsztacie, który tym tematem się zajmował i w ferworze walki z reduktorem (też trzeba było wymienić) zapomniałem go wyważyć.
Cień padał na opony też, bo Lublin sporo stał chwilami ale wykluczyłem z powodu częstotliwości tych wibracji.

Wał zdemontowałem na podwórku i pojechałem do firmy, która funkcjonuje w ogólnopolskiej sieci zajmującej się naprawą rzeczonych. Wystarczyły tylko pobieżne oględziny:
- Kto wyważał ten wał?
Nie wiem. To domena warsztatu była. Nie wiem, komu to zlecili.
- Więc tak. Przypomina to kowalską robotę (skrócenie wału) a ten krzyżak (reklamowany) jest źle osadzony. To widać na dzień dobry. Nie pan obejrzy wał zrobiony przez nas. Mierzył pan czujnikiem zegarowym flansze skrzyni, reduktora i tylnego mostu...?

Okazało się, że właściciel przygotował (pod kątem napędów) Żuka gdyńskich złombolowców - wesołej ekipy.
- Tam to była rzeźba proszę pana...

Jaki finał...?
Zabrałem wał z powrotem i mam przyjechać z całym dobrodziejstwem inwentarza. Flansze się pomierzy w serwisie, wały dorobi w cenie 1500zł brutto oba. Lublinowe pójdą na złom.
Przekonała mnie rozmowa na temat oryginalnych krzyżaków i ich zamienników.

Tak, że ten...
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-04-20, 19:39   

Korzystając wziąłem się dzisiaj za montaż wału powrotny, bo w środę rano odstawiam gagatka do Crystan`a w Gdyni. Dokupiłem suchy lód w ilości 12kg i dokończyłem "czyszczenie" podłogi ze starych bitumów, czyli jakie 2/3 całości. Z nadzieją niemałą przeszlifowania i pokrycia epoksydem (EPIRUST ALU-STEEL PRIMER 2002) ale coś mi dzisiaj ta robota nie szła... Do tego zapomniałem o benzynie, bo trochę dziwnych resztek roztopionych bitumów ostało się i wypadałoby to do cna umyć najpierw.


Podejrzany przed ponownym montażem.


W trakcie rzeczonego. Blaszki zasadniczo się zgrzewa (jak mnie poinstruowano) a nie "hefta".


No...


Widok kanapy ogólny przód. Ale wydaje się, że z nami w Pamir nie pojedzie, bo miejsc potrzebujemy 9 (na miejscu nawet 10) a w rzeczonym układzie możliwy jest montaż jednego rzędu foteli (oryginalnych np.) i jednego za plecami pasażera (poprzecznie), co daje maks miejsc 8.

No, ale to już będzie rozkminiał kumpel mający dojście do foteli busowych z autobusowego szrotu (przy okazji mam i nie będę użytkował: fotel kierowcy oryginalny i podwójną kanapę pasażerów kierowcy - dla braci z forum gratis).
A może pójdziemy w oryginalne "plastiki"...?:) Trza być twardym, nie miętkim. To tylko 14500km, z czego 4500km po pięknych wykrotach:)

Jak się dałem zrobić w wała:)
https://youtu.be/450ud1ErVW0

Tu aktualny przegląd wnętrza:
https://youtu.be/kpGH9RWo1ac
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-04-24, 11:03   

No więc tak. Najpierw ze Strażnikiem Domowym udaliśmy się do teatru na sztukę "Okno na parlament".
To był strzał w dychę.

Potem siadłem do stołu przy świeczce w czarze z piaskiem pustyni Kyzył i...


...przejrzałem sobie oryginalne mapy wyrypy z końca XIXw nigdzie dotąd niepublikowane a przesłane mi w ubiegłym roku przez:


:)

... i podjąłem ostateczną decyzję. JEDZIEMY!


Powoli zbieramy ekipę.

Raniutko maszerując po mleko do kawy, ustrzeliłem piękne złomowisko pod chatą:)



Tak, że ten... coś tam przed wyjazdem jeszcze wrzucę a teraz do roboty!
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-05-19, 08:10   

W zeszły weekend miałem "sprawdzający" wypad do Łodzi. We dwóch i ponad 400kg na pace. Cele sprawdzenia (poza oczywistym - szczęśliwym powrotem:) ) - zużycie paliwa.
Maks. prędkość na trasie 80km/h (ze względu na delikatnie wibracje - podejrzanym łożysko na wyjściu przy flanszy skrzyni), połowa po autobanie, ze 100km łącznie śmigania miejskiego. Licznik km co prawda nie chodzi (przełamana linka) ale odtworzyłem trasę w góglach i wyszło... 7,9l/100km.
Oczywista, cały czas magiczna stopa kierowcy w użyciu.

Bronisława czeka teraz poważny przegląd fantów (na razie służy w robocie).
Zrzucona zostanie skrzynia do regulacji, podobnie reduktor.
Jest delikatny wyciek płynu chłodniczego - prawdopodobnie przez korek (wymienię niebawem), zszedł był sobie trochę płyn wspomagania, jakiś wyciek drobny oleju ze skrzyni.
Rozrusznik nie łapie często z rana ale sprawdzę mocowania masy itp, do niego.
Napiąć trza dwa paski alternatora (jest na dwa paski, bo to altek od lexusa).
Kontrola całej elektryki tak poza tem.
Montaż drugiego zbiornika paliwa.
Przeniesienie filtra powietrza i dodanie snorkela.
Kompleksowe prace blacharskie.
Montaż dedykowanych, montowanych do niego ławek "autobusowych" (kanapę z multiwana T4 tymczasem zdemontowałem).

Zakup opon (na 4 szt. mamy sponsora, zakupimy 6).

Wsio gdzieś w połowie czerwca. Możliwy sponsoring na przegląd, ewentualną naprawę układu przeniesienia napędu i montaż zbiornika.

Czekamy na zaproszenia ruskie, uzupełniamy powoli szpej wyprawowy. Załoga (łącznie 10 osób) wpłaciła już "zaliczki wyprawowe" więc, że tak powiem - nie ma odwrotu.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 7/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2018-06-25, 22:22   

Powoli czuć Reisefieber w powietrzu. Bronek Lublin w tym tygodniu uda się na przedostatni poważny przegląd i zobaczy się, z jakim skutkiem. Kilka wątpliwości pozostaje. W drugiej połowie lipca Lublin zaparkuje gdzieś pod Berlinem, by stroić się na wyrypę ostatecznie.
Lotnicy już bilety kupili. Uzupełnią załogę na miejscu.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group