Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowa lodówka kompresorowa do mojego LMC
Autor Wiadomość
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 118/29
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-08-09, 16:12   

Dzięki za wirtualne. Mam nadzieję w realu wypić z Tobą. :spoko
Daj znać jak lodowka dziala na inne zasilania.
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Suliki 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: HymerCar Grand Canyon
Nazwa załogi: Suliktravel
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2018-08-09, 19:22   

pionier01 napisał/a:
Andrzej 73 napisał/a:
Zawsze do usług. :spoko
Mam nadzieję że piwa się napije , oczywiście zimnego. :pifko
:spoko


Pewna ciekawostka dotycząca lodówki na gaz. Nie wiem czy to wada fabryczna choć można to w prosty sposób załatwić. Podczas "grzania" lodówki na gazie palący się płomień w kominie tak nagrzewa szafkę od wewnętrznej strony, że po kilkudziesięciu minutach w zabudowie czuć paloną płytę meblową. Cała płyta meblowa nie jest nagrzana a tylko jedno miejsce średnicy 20 cm. Lodówka od strony palnika jest osłonięta folią aluminiową czy jakimś podobnym materiałem. Natomiast szafka nie jest osłonięta. Wystarczy od środka poprzez odkręconą kratkę nakleić 20 cm kawałem osłonki odbijającej ciepło i po sprawie.
Ciekawe czy Niemcy tak to wymyślili czy ktoś coś grzebał. Wszystko wygląda na oryginalne i nieruszane. Tak tylko piszę dla potomnych...


Nie wiem czy już to sprawdzałeś ale przeczyść 'komin', od góry wylotu ( zaraz nad cylindrem gdzie są grzałki ), powinna być wsadzona taka szczotka na drucie, jak jest mocno zabrudzona to spaliny mają utrudniony odpływ i faktycznie w okolicach palnika może się nadmiernie grzać. Generalnie to jak jest wszystko jest OK to tam za bardzo ciepło nie powinno być.
_________________
P&E
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pionier01 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: LMC Liberty 570s 1997
Nazwa załogi: 4 facetów i jedna dziewczyna
Dołączył: 09 Wrz 2017
Piwa: 27/3
Skąd: Kuźnia Raciborska
Wysłany: 2018-08-09, 20:40   

Andrzej 73 napisał/a:
Dzięki za wirtualne. Mam nadzieję w realu wypić z Tobą. :spoko
Daj znać jak lodowka dziala na inne zasilania.


Tyle mi już pomogłeś, że musiałbym jakiś browar wykupić i całą produkcję wysłać pod Twój adres. Dzięki za poświęcony czas i zrozumienie dla świeżaka.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pionier01 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: LMC Liberty 570s 1997
Nazwa załogi: 4 facetów i jedna dziewczyna
Dołączył: 09 Wrz 2017
Piwa: 27/3
Skąd: Kuźnia Raciborska
Wysłany: 2018-08-10, 00:07   

[quote="Suliki"]
pionier01 napisał/a:
Andrzej 73 napisał/a:
Zawsze do usług. :spoko
Mam nadzieję że piwa się napije , oczywiście zimnego. :pifko
:spoko


Pewna ciekawostka dotycząca lodówki na gaz. Nie wiem czy to wada fabryczna choć można to w prosty sposób załatwić. Podczas "grzania" lodówki na gazie palący się płomień w kominie tak nagrzewa szafkę od wewnętrznej strony, że po kilkudziesięciu minutach w zabudowie czuć paloną płytę meblową. Cała płyta meblowa nie jest nagrzana a tylko jedno miejsce średnicy 20 cm. Lodówka od strony palnika jest osłonięta folią aluminiową czy jakimś podobnym materiałem. Natomiast szafka nie jest osłonięta. Wystarczy od środka poprzez odkręconą kratkę nakleić 20 cm kawałem osłonki odbijającej ciepło i po sprawie.
Ciekawe czy Niemcy tak to wymyślili czy ktoś coś grzebał. Wszystko wygląda na oryginalne i nieruszane. Tak tylko piszę dla potomnych...


Masz może zdjęcie takiej szczotki? Jak ona wygląda i gdzie można ją znaleźć?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Suliki 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: HymerCar Grand Canyon
Nazwa załogi: Suliktravel
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2018-08-10, 05:39   

na lewym nr 5 na prawym 6 , to z Dometica

Dok1.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 39 raz(y) 197,21 KB

_________________
P&E
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pasza 
stary wyga

Twój sprzęt: ADRIA - Adriatik 360
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2017
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: Trieste
Wysłany: 2018-08-10, 22:44   

mischka napisał/a:
pasza napisał/a:
Prawda jest taka że gdyby w Polsce istniał przemysł taki jak przed 89 to byle fabryka mogła by zalać rynek polskimi lodówkami absorpcyjnymi po 400zł i to znacznie lepszymi od tych nędznych domestic czy jak im tam.
jasne :roll: i pracownicy też by 400zł zarabiali. Skąd ty bierzesz te teorie :?: :niewiemm


zbyszekwoj napisał/a:
pasza napisał/a:
Polskie lodówki kompresorowe pracują już po 60 lat i więcej w wielu domach i jakoś nie chcą się zepsuć.
To są fakty.

Można przesadzać , ale nie az tak. :deszcz:


60 letnie kompresorowe dalej działają idealnie ludzie wymieniają i później plują sobie w brodę bo nowa padła po kilku latach.
To są fakty to samo z odkurzaczami które działają po 40 lat czy pralkami automatycznymi.

Przecież za 400 zł masz obecnie nową kompresorową a ta jest bardziej skomplikowana i droższa w masowej produkcji od aborcyjnej już nawet nie to że droższa ale wymóg gwarancji i sporo większe ryzyko uszkodzenia się kompresorowej też robi swoje w cenie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pasza 
stary wyga

Twój sprzęt: ADRIA - Adriatik 360
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2017
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: Trieste
Wysłany: 2018-08-10, 22:57   

silny napisał/a:
Pasza , mierzysz temperatury w warunkach idealnych, weź na wyjazd pełno jedzenia na 4 osoby , i otwieraj , dokładaj nowe , zobaczysz , .

Te małe podblatowe to mi lepiej chłodziły, teraz ta wielka z osobnym zamrażalnikiem to lipa traszna, trzeba nakupić 2 dni wcześniej do pełnego, a jak zaczyna robić się pustawo i dokupisz to już dramat.
:bylo


Tak to częściowo prawda ale nie bierzesz pod uwagę:
Ja po testach lodówki stwierdzam co oczywiste że napoje działają tam jak kondensator/akumulator, w nocy 18 stopni i lodówka je ochładza przykładowo do 6 stopni , w dzień upał i lodówka nie wyrabia ale te napoje jej pomagają zakumulowanym chłodem z nocy w sobie.

Przy pełnej ochłodzonej lodówce otwieranie racjonalne lodówki nie jest żadnym problemem, problem się pojawia i temp rośnie kiedy wyciągamy nagle te ochłodzone litry napojów i zastępujemy je ciepłymi do ochłodzenia.

Edit: ale można wszystko robić z głową i znając niedoskonałości lodówek absorpcyjnych staramy się kupić napoje już zimne co nie jest żadnym problemem.

Ps. wróciłem właśnie z super kempingu w parku cena 15eu z basenem a na miejscu lodówka, pralka, itd. w cenie a w lodówce drogie wina i ma cola ziołowa i nikt nikomu niczego nie ukradł.
Wiem wiem że tu nie o tym ale to gdzie jest ten problem z absorpcyjnymi? on istnieje krótko tylko w temperaturach powyżej 35 stopni przy dużej ilości z niej zjadanego pożywienia picia napojów.
Każdy musi sam się zastanowić kiedy wyjeżdża czego potrzebuje.

I najważniejsze na starcie w kamperze gotowym jesteśmy uzależnieni od gazu to po jaki uj jeszcze uzależniać się dodatkowo od paneli,inwerterów.akumulatorów to jest chore instalacja 400w paneli aby zasilić inną lodówkę ciężar koszmarny a ryzyko uszkodzenia się tej całej instalacji i braku pracy lodówki wręcz nieporównywanie większe.

Się pytam więc po co sztuka dla sztuki?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcinPK 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethlefs Beduin 1999, Kamper Iveco DIY-2008
Nazwa załogi: MarcinMariola+7niedorosłych+ czarna Kotka
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Mar 2016
Piwa: 16/3
Skąd: Prudnik
Wysłany: 2018-08-11, 01:32   

wrzucę może link do mojej lodówki...
https://allegro.pl/lodowka-12v-kompresorowa-energooszczedna-sprezarka-i7415522133.html
_________________
Marcin & Mariola & Weronika & Julia & Patrycja & Agatka & Milenka & Martynka & Laura i czarna Kotka...

Moja pomoc w budowie http://www.camperteam.pl/...c3d224d5f142fad
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robba 
stary wyga


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 26/44
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2018-08-11, 11:58   

marcinPK napisał/a:
wrzucę może link do mojej lodówki...
https://allegro.pl/lodowka-12v-kompresorowa-energooszczedna-sprezarka-i7415522133.html

rozumiem, że tryb wakacyjny w tej lodówce działa dokładnie odwrotnie niż
w lodówce domowej, czyli jak wyjeżdżasz na wakacje kamperem to włączasz
w tryb wakacyjny i chłodzi na maksa... ;) :diabelski_usmiech
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mischka 
weteran


Twój sprzęt: Dethleffs
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 45/41
Skąd: Ratyzbona
Wysłany: 2018-08-13, 09:28   

pasza napisał/a:
I najważniejsze na starcie w kamperze gotowym jesteśmy uzależnieni od gazu to po jaki uj jeszcze uzależniać się dodatkowo od paneli,inwerterów.akumulatorów to jest chore instalacja 400w paneli aby zasilić inną lodówkę ciężar koszmarny a ryzyko uszkodzenia się tej całej instalacji i braku pracy lodówki wręcz nieporównywanie większe.

Się pytam więc po co sztuka dla sztuki?

Pojeździsz trochę, nabierzesz doświadczenia to może zrozumiesz po co prąd w kamperze, szczególnie z dala od słupka przy wielotygodniowym wyjeździe. Lodówka to tylko jeden z odbiorników.
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Flag
stary wyga


Twój sprzęt: Transit jumbo
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Lis 2016
Piwa: 29/7
Wysłany: 2018-08-13, 13:58   

pasza napisał/a:



I najważniejsze na starcie w kamperze gotowym jesteśmy uzależnieni od gazu to po jaki uj jeszcze uzależniać się dodatkowo od paneli,inwerterów.akumulatorów to jest chore instalacja 400w paneli aby zasilić inną lodówkę ciężar koszmarny a ryzyko uszkodzenia się tej całej instalacji i braku pracy lodówki wręcz nieporównywanie większe.

Się pytam więc po co sztuka dla sztuki?


chyba słonko przygrzało za mocno :)


solary sa własnie w CELU UNIEZALEŻNIENIA od tego co trzeba tankować, dają mozliwosc do korzystania z lodówki w trybie domowym, czyli bez zastanawiania sie czy dzis schłodzi, jadac raz na kilka dni do marketu kupuje pelna lodowke zarcia i picia i wkladam do niej i nie robi na niej to wrazenia. Wlozysz do absorbcyjnej to 3 dni bedzie w niej gorąco. 400W może ważyc 5-35kg, znam bardziej koszmarne ciężary. Jeszcze dwa miesiace temu tez chwalilem absorbcyjne :) ale czlowiek sie uczy całe życie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Suliki 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: HymerCar Grand Canyon
Nazwa załogi: Suliktravel
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2018-08-13, 14:31   

to ja należę do tych 'głupich' bo właśnie wymieniłem prawie nową kompresorową na nową absorpcyjną i jestem bardzo zadowolony z tej decyzji bo gazu mam pod dostatkiem ( zbiornik LPG ) . Z moich doświadczeń porównywanie 30 letniej ( czy nawet 60cio letniej ) absorpcyjnej z nową kompresorową nie ma żadnego sensu. Jak mamy dużo prądu - kompresorowa jest super o ile akceptujemy szum kompresora. Jak nie mamy za dużo prądu, a nie planujemy podróży od słupka 230V do słupka lub brakuje nam generatora bo słońca akurat nie ma i w ciągu kilku dni nie będzie - to gazowa jest rozwiązaniem. Nie schładza tak szybko jak kompresorowa to prawda ale nie prawdą jest, że 3 dni będzie w niej gorąco ( chyba że ma 60 lat i trzeba było pomyśleć o wymianie wcześniej ). Decyzja o typie lodówki powinna być związana z trybem naszego podróżowania, a nie założeniem, że jedna jest be, a druga cool.

Dla zainteresowanych absorpcyjnymi - właśnie odpaliłem Dometica z serii RM8500 ( ok 100l ), po kilku godzinach ( gaz ) jest 5C ( zamrażalnik -8C ) na 2 stopniu skali, przy temperaturze zewnętrznej jaką każdy widzi za oknem.

Miałem WAECO 100l /110W solar i 100Ah AGM, myślę, że schłodzenie do takich samych parametrów trwało ze dwa razy szybciej ale ... nawet przy słonecznej pogodzie i temperaturze +30C taki zestaw prądowy wystarczał na 3 dni, potem albo jazda i alternatorek albo słupek 230V.

Takie są realia dla zastanawiających się na rozwiązaniem.

PS

To nie jest mój pierwszy Dometic gazowy więc co nieco wiem jak działa w podróży.
_________________
P&E
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Szczecin 
weteran

Twój sprzęt: MB312max PANZERKAMPER
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Wrz 2014
Piwa: 75/64
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-08-13, 14:41   

Ja też jestem silnym zwolennikiem kompresorowych i na pokładzie Panzera mam dwie. Jedna mała taka przenośna robi za fabrykę lodu pod markizą. Nie trzeba demonizować i dodawać jakiś strasznych kilogramów do instalacji solarnej. Jak by dobrze pokombinować to z takich paneli 100W typu flex które testowałem z ciekawości w innym wątku spokojnie zbilansujemy pracę lidówki kompresorowej 12V. Testowałem ten zestawik i z jednego wyszło mi około 4A pewnie 5A w idealnych warunkach by dały, czyli dwa takie zestawy które w sumie wagowo wyszły by około 3 kg, pozwolą nam na uzyskanie około 8A takich pewnych. Koszt całości razem z kontrolerem ładowania MPPT wychodzi około 1200 pln, a jak się pokombinuje to i taniej. No i mamy tym samym zasilanie do innych celów. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
amples 
weteran

Twój sprzęt: Interstar
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 28 Lut 2013
Piwa: 58/8
Skąd: UE
Wysłany: 2018-08-13, 15:15   

Suliki napisał/a:
Miałem WAECO 100l /110W solar i 100Ah AGM, .....................ale ... nawet przy słonecznej pogodzie i temperaturze +30C taki zestaw prądowy wystarczał na 3 dni

Z pustego toi Salomon nie naleje :mrgreen:
Miałeś za mały panel , dobowe zapotrzebowanie było większe od tego co on mógł dać :spoko .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Suliki 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: HymerCar Grand Canyon
Nazwa załogi: Suliktravel
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2018-08-13, 16:42   

amples napisał/a:
Suliki napisał/a:
Miałem WAECO 100l /110W solar i 100Ah AGM, .....................ale ... nawet przy słonecznej pogodzie i temperaturze +30C taki zestaw prądowy wystarczał na 3 dni

Z pustego toi Salomon nie naleje :mrgreen:
Miałeś za mały panel , dobowe zapotrzebowanie było większe od tego co on mógł dać :spoko .


Jak najbardziej świadomy ale liczyłem na trochę więcej :) , to informacja dla kolegi który pytał czy 50W wystarczy ...

Można dokładać watów na dach ale to wszystko siada jak staniemy w cieniu co często jest naszym celem lub pogoda nie wspomaga. Wtedy trzeba generator...
_________________
P&E
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***