Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co dzisiaj naprawiłem w swoim kamperze
Autor Wiadomość
Turok 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato I '88 Burstner 2.5D
Dołączył: 03 Wrz 2017
Piwa: 12/12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-14, 16:05   

Bazyli napisał/a:
Chciałem Was zapytać bo zapewne znacie jakiś sposób a warto pytać zanim coś się popsuje.
Mam problem a właściwie dwa. 1. Oczyszczenie daszku 2. Usunięcie starej naklejki (a właściwie spękanego, zaschniętego, zapieczonego kleju)
Oba przypadki beznadziejne - traktowane wszystkim co miałem pod ręką: m.in silicone removel, aktywną pianą, benzynką, wynalazkami wurth'a itd. (żeby nie było że leniwy jestem i idę na łatwiznę ;) ) Wszytko na nic. Walczyłem już z naklejkami i zabrudzeniami w przyczepie, starym kamperze i obecnym ale te przypadki są beznadziejne :(
Może ktoś z Was ma jakiś pomysł ?
PS .bez nitra i papieru ściernego ;)


Próbowałeś najpierw podgrzać ten stary klej jakąś suszarką lub b. delikatnie opalarką?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yahoda 
stary wyga


Twój sprzęt: HYMERMOBIL 522 FORD
Nazwa załogi: brave sir Robin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Paź 2015
Piwa: 41/55
Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: 2018-09-14, 19:40   

Horte napisał/a:
Ostatnio postanowiliśmy odświeżyć naklejki na kamperze. Wszystkie stare zostały odklejone/ zdarte a na ich miejsce pojawiły się nowe. Takie są tego efekty.


Ale najważniejszej naklejki brakuje!
_________________
kamperki z lego: http://www.camperteam.pl/...hlight=lego+kam
nasze autko: http://www.camperteam.pl/...ight=hymermobil
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mrsulki 
weteran
w średnim wieku


Twój sprzęt: Ducato 2,8TD Hymer Camp 594
Nazwa załogi: SULAKI
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 06 Gru 2007
Piwa: 40/23
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2018-09-16, 19:47   

yahoda napisał/a:
Ale najważniejszej naklejki brakuje!

Święte słowa spod klawiatury mi wyjąłeś :wyszczerzony:
_________________
Radek
Ignavis semper feriae sunt...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lepciak 
weteran

Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Wrz 2008
Piwa: 36/5
Skąd: Gdańsk-Oliwa
Wysłany: 2018-09-17, 15:51   

Puchatkowi lat 89 z Karawaningu samotnie jeżdżącemu kamperem FIAT naprawiłem instalację ładowania i napędu w rowerze elektrycznym. Trochę sposobem gdyż w Berekfurdo nie było sklepu z materiałami elektrycznymi. Po próbnej jeździe właściciel stwierdził, że muszę dodatkowo zainstalować pas który przy ruszaniu zabezpieczy go przed zsuwaniem się na bagażnik gdyż rower niespodziewanie odzyskał wigor - dla właściciela w tym wieku już niebezpieczny.
_________________
lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl szczegóły
Horte 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ford Transit 2002
Dołączył: 16 Lip 2017
Piwa: 2/2
Skąd: WLKP.
Wysłany: 2018-09-23, 15:20   

mrsulki napisał/a:
yahoda napisał/a:
Ale najważniejszej naklejki brakuje!

Święte słowa spod klawiatury mi wyjąłeś :wyszczerzony:


Braki uzupełnione.

IMG_20180923_162017.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 903,94 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yahoda 
stary wyga


Twój sprzęt: HYMERMOBIL 522 FORD
Nazwa załogi: brave sir Robin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Paź 2015
Piwa: 41/55
Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: 2018-09-23, 16:02   

No i teraz to wygląda! :brawo:
_________________
kamperki z lego: http://www.camperteam.pl/...hlight=lego+kam
nasze autko: http://www.camperteam.pl/...ight=hymermobil
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 211/134
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-09-23, 16:19   

Z reklamą prezesa? :diabelski_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Horte 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ford Transit 2002
Dołączył: 16 Lip 2017
Piwa: 2/2
Skąd: WLKP.
Wysłany: 2018-09-23, 18:03   

zbyszekwoj napisał/a:
Z reklamą prezesa? :diabelski_usmiech


Logo jest rodzinne! Taki znak rozpoznawczy na każdym samochodzie. :wyszczerzony:
Wiem, że może powodować głupie skojarzenia. No ale co zrobić! Na szczęście jest tylko jedna a nie dwie.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Track222 
weteran


Twój sprzęt: Frankia 700T
Nazwa załogi: Tracki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Maj 2009
Piwa: 63/9
Skąd: Krosno
Wysłany: 2018-09-23, 19:13   

zbyszekwoj napisał/a:
Z reklamą prezesa? :diabelski_usmiech


:brawo :brawo :brawo
_________________
Człowiek jest wielki, nie przez to,co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
zenek513 
początkujący forumowicz

Dołączył: 30 Lis 2009
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2018-09-24, 16:10   

Ja swoje paski z maski usunąłem takim krążkiem chyba z gumu albo twardego silikonu.Maska bez żadnych zadrapań a paski znikły.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 211/134
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-09-24, 16:27   

[quote="Turok"][quote="Bazyli"]Chciałem Was zapytać bo zapewne znacie jakiś sposób a warto pytać zanim coś się popsuje.
Mam problem a właściwie dwa. 1. Oczyszczenie daszku 2. Usunięcie starej naklejki (a właściwie spękanego, zaschniętego, zapieczonego kleju)
Oba przypadki beznadziejne - traktowane wszystkim co miałem pod ręką: m.in silicone removel, aktywną pianą, benzynką, wynalazkami wurth'a itd. (żeby nie było że leniwy jestem i idę na łatwiznę ;) ) Wszytko na nic. Walczyłem już z naklejkami i zabrudzeniami w przyczepie, starym kamperze i obecnym ale te przypadki są beznadziejne


Z nalepkami trzeba ostrożnie. Ogólnie wiadomo że fiaty maja cienki lakier. Mnie ostatnio na zlocie w Radomiu nalepiono numerek na kampera. Po deszczu odkleił się łatwo, tyle że razem z lakierem.

001 (2).jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 40,35 KB

002.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 25,35 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
prof-os 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 98/92
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2018-09-24, 16:41   

Zbyszek - podobno WD40 jest skuteczne na naklejki i klej. ;)
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lepciak 
weteran

Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Wrz 2008
Piwa: 36/5
Skąd: Gdańsk-Oliwa
Wysłany: 2018-09-24, 17:35   

Podczas gotowania wody na gazie zauważyłem dodatkowy płomień przy jednym z palników:
Jak widać rozsypała się uszczelka między palnikiem a obudową.

Wykruszenie nastąpiło z powodu pojawienia się rdzy na spodniej powierzchni płyty kuchenki i rozsadzeniu sprasowanego połączenia co oceniłem dopiero po jej demontażu. Zdarzenie mogło spowodować wciągnięcie płomienia pod płytę kuchenną zwłaszcza, że obok znajduje się kratka wyciągowa lodówki z pracującym wentylatorem wspomagającym cyrkulację powierza chłodzącego radiator. Gdybym tego w porę nie zauważył to może pisałbym tego posta jako Pogożelski Zdecydowałem się na montaż płyty pochodzącej z angielskiej przyczepy. Producent ten sam, wykonanie niby takie samo ale jednak inne co widać na zdjęciu.
Połączenie z rurą gazową tej samej średnicy 8 mm też inne: europejskie jest na klucz 17 a brytyjskie na 15. Zdecydowałem się zamienić kompletne przyłącza z odcinkiem rury około 8 cm. Przyłącze ze starej płyty wlutowałem do nowej na srebro.
_________________
lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Turok 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato I '88 Burstner 2.5D
Dołączył: 03 Wrz 2017
Piwa: 12/12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-09-24, 18:43   

[quote="zbyszekwoj"][quote="Turok"]
Bazyli napisał/a:


Z nalepkami trzeba ostrożnie. Ogólnie wiadomo że fiaty maja cienki lakier. Mnie ostatnio na zlocie w Radomiu nalepiono numerek na kampera. Po deszczu odkleił się łatwo, tyle że razem z lakierem.


Pierwszy raz słyszę o takim przypadku:) Albo w tych nalepkach był jakiś remover albo to był kwaśny deszcz:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rjas 
zaawansowany


Twój sprzęt: Roller Team Pegaso Garage
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 8/7
Skąd: Przybysławice/Kraków
Wysłany: 2018-09-24, 19:10   

[quote="Turok"][quote="zbyszekwoj"]
Turok napisał/a:
Bazyli napisał/a:


Z nalepkami trzeba ostrożnie. Ogólnie wiadomo że fiaty maja cienki lakier. Mnie ostatnio na zlocie w Radomiu nalepiono numerek na kampera. Po deszczu odkleił się łatwo, tyle że razem z lakierem.


Pierwszy raz słyszę o takim przypadku:) Albo w tych nalepkach był jakiś remover albo to był kwaśny deszcz:)


No cóż, te roczniki chyba tak mają :( Jak odczepiałem magnes od anteny CB po (no nie wiem...) może dwóch tygodniach. Ten sam problem, magnes odczepiłem razem z lakierem. Od tego momentu zacząłem zwracać uwagę na Ducato no i jest ich bardzo wiele z odłażącym lakierem. Niestety :evil:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***