Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Budżetowe uszczelnianie namiotu / przystawki do busa...
Autor Wiadomość
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-11-17, 19:24   Budżetowe uszczelnianie namiotu / przystawki do busa...

...tania przystawka do busa ...co z tego że fajna , jak ma przecieki w deszczu...

W czeluściach internetu dowiedziałam się że prostymi środkami można uzyskać szczelność namiotu...mam przecieki w namiocie więc sobie zrobię co trzeba ...albo spieprzę albo będzie git ;)

Poleciałam do budowlanego po konieczne rzeczy:

1. Zwykły transparentny silikon;
2. Benzyna oczyszczona;
3. Pędzel najlepiej - płaski

Z Silikonu i Benzyny oczyszczonej trzeba zrobić rozczyn o konsystencji- jak bardzo rzadki kisiel:

1 porcja na ca 3qm = 100g silikonu +450ml benzyny oczyszczonej.

Dobrze się pracowało z moją recepturą:)

Do naczynia, ja wzięłam połówkę PE butelki po jakimś napuju, odważyłam na wadze kuchennej 100g silikonu, do niego dodałam 450ml Benzyny oczyszczonej.
Obydwa składniki dokładnie wymieszać , by silikon się gładko połączył z benzyną.

Po wymieszaniu wkroczyłam do "akcji"

Dobrze jest wiedzieć że:
- pędzlowanie tą mieszanką śmierdzi , dlatego zadbać o dobre wietrzenie i
unikać otwartego ognia !!!
- materiał posmarowany silikonem musi leżeć / wisieć rozpostarty aż wyschnie,
najlepiej do następnego dnia;
- rozmieszać tyle składników ilościowo - ile chcemy zużyć w danym cyklu pracy;
- 100g silikonu i 450 Benzyny oczyszczonej wystarczyło na mój cienki materiał
na ca. 3qm powierzchni, na grubsze materiały potrzeba więcej.
---
Ja pędzlowałam na stole w ogrodzie zimowym , lepiej jest jednak znaleźć miejsce gdzie materiał wisi- jest wygodniejsze do pracy bo nie trzeba tak uważać gdzie było już pomazane - podczas przesuwania materiału jak u mnie na stole i mokry materiał się nie pogniecie.

Pół namiotu już nasączyłam pędzlem tym silikonowym roztworem ... z resztą pędzlowania przeniosę się jutro na sznurek od bielizny ;)

Zastanawiałam się czy pędzlować od spodu czy od góry materiału ...obawiałam się brzydkich nierówności czy plamiastych powierzchni .

Robiłam po zewnętrznej stronie namiotu - i moje pierwsze wrażenie jest pozytywne - optyka nie ucierpiała zbytnio;)
...ale trzeba starannie i równo pędzlem pracować.

Pamiętać trzeba o zamkach błyskawicznych by pomazane lasze przykrywające- ich nie zakleiły - te lasze smarujemy po jednej stronie i czekamy z drugą stroną aż trochę przeschnie ;) ...o mało co bym se wejście zakleiła ;)

Teraz po 4 godzinach schnięcia jest namiot dotykowo prawie suchy , wilgotne są jeszcze podwójne szwy i zakładki...ale przy tej temperaturze trzeba liczyć że schnie dłużej

Jutro ciąg dalszy pędzlowania ...

P1100343.g_1.g.JPG
Zaczynam od kopuły dachu...jak wyjdą pierwsze "dziady" - mniej widać ;)
Na jasnym materiale, jak wyschnął nie widać śladów pędzla.
Plik ściągnięto 2083 raz(y) 120,45 KB

P1100346.g_1.g.JPG
tu widać różnicę , nasączony materiał i nie
Plik ściągnięto 2083 raz(y) 100,87 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
wlodo 
weteran


Nazwa załogi: wlodo
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Sie 2014
Piwa: 39/42
Skąd: Witaszyce
Wysłany: 2017-11-17, 19:48   

Ciekawe jak to zda egzamin...
A naciągnięte na stelażu nie było by wygodniej ?
Mam w garaż na półce puszkę srayu ,,do impregnacji materiałów" po coś to kupiłem, dawno... nie doczytałaś czy takim czymś można namioty potraktować?
_________________
Moja budowa: http://www.camperteam.pl/...der=asc&start=0
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-11-17, 20:12   

Na stelażu by było najlepiej te prace wykonać , ale pogoda jest trochę niepewna ...a musi to po suchu wyschnąć- obawiałam się że deszcz może przelecieć i mi robotę zababrać, a i trawnik mam ostatnie dni zawsze mokry...a do lata nie chcę czekać, bo wiosna i termy szybko na horyzoncie.

Uszczelniacz w sprayu jest też dobry , można używać, wiosną będę nim mój podnoszony dach w MP impregnować by odświeżyć za w czasu apreturę.

Na duże namioty ekonomiczniej jest jednak w płynie , bo nie leci tyle materiału w powietrze ...i jak dobrze się nasączy materiał namiotu- jest trwalsze, i tańsze;)

Silikonem i benzyną można nawet zwykłą bawełnę zrobić wodoszczelną - ponoć
na ten pomysł pomógł ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=wyCG8Cj-miY
Tu jest test: https://www.youtube.com/watch?v=II5iFjUQtyc

...jak mi się eksperyment nie uda - to mam jeszcze dwa inne namioty które z małą przeróbką będą pasowały do auta ...ale powinno działać ;)
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Spax 
weteran


Twój sprzęt: Ford Transit
Nazwa załogi: Spax
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Mar 2016
Piwa: 69/93
Skąd: Kolumna
Wysłany: 2017-11-18, 01:32   

Dziwne, że twój przedsionek przeciekał. Ja chyba z 10 lat temu kupiłem miocik od Trigano za jakieś 120/130 euronów - to co poniżej na zdjęciu. W zeszłym sezonie rozsypał się chyba od słońca ale wody nie przepuszczał nawet w najgorsze ulewy, a swoje naprawdę przez te naście lat przeszedł.

Ciekaw jestem efektów Twojego impregnowania. Będziesz musiała zaraz przetestować czyt. rozstawić w wintergartenie :)

na-miocik.jpg
Plik ściągnięto 16 raz(y) 285,12 KB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-11-18, 11:16   

Jak skończę impregnowanie , to rozbuduję namiot w ogrodzie ...może wtedy postać trochę ,nawet mam pomysł na grillowe party zimowe - tam będziemy kopcić grillem , a palacze zadymić mogą- w ciepłym :wyszczerzony:

Dziś sprawdzałam efekt wczorajszego impregnowania -wygląda mi na to ...że pomysł powinien się udać...ale ostateczny test w deszczu pokarze efekty.

Cytat:
Dziwne, że twój przedsionek przeciekał. Ja chyba z 10 lat temu kupiłem..


sama się dziwię dlaczego ma przecieki PU1500 deklarowane jest u sprzedawcy jako lekki namiot wodoszczelny ...

Jako dawna zawzięta "namiociara",
mam jeszcze 3 inne namioty, jedn z nich 15 latek jeden nawet z roku 1982 i wszystkie są szczelne.

Już pisałam reklamować nie ma sensu, bo jako nówka leżał nie używany 3-4 lata w piwnicy ( suchej)
Zresztą namiot używam tylko podczas pobytu wczesną wiosną na termach , na inne wojaże nie zabieram bo mam markizę - a do niej uszyłam sobie lekkie ścianki boczne by mieć trochę osłony od wiatru i ciekawego sąsiada na SP ;)
...

Idę dalej impregnować cdn... :spoko
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-11-18, 17:20   

...no i dziś poszłam po rozum do głowy :mrgreen:
postawiliśmy namiot prowizorycznie w pomieszczeniu...trwało dłużej rozkładanie , za to impregnowanie poszło bardzo szybko .

Jedna ważna rzecz jest jeszcze do folgowania !

1.
czyli , jak rozrobimy silikon z benzyną i żwawo śmigamy pędzlem pamiętamy o tym by od czasu do czasu pomieszać ten roztwór...by silikon nie osiadł na dnie, a my żwawo wysmarujemy benzynę.
2.
jak już 50 % rozczynu wysmarujemy - miejmy uwagę na gęstość resztki w naczyniu , bo robi się gęściejsze!

...a ma być taka konsystencja by roztwór łatwo wsiąkał w tkaninę- nie może gęsty twardnieć na powierzchni tkaniny - bo wtedy powstanie na niej bardzo cienka warstwa silikonu -- i ta się nam wyłuszczy jak oparzona skóra po opalaniu.

Błąd (Nr 2) mi się przydarzył na kawałku materiału- bo wczoraj chciałam koniecznie wymazać silikon do końca :-P

Nasączamy tylko tyle, ile tkanina może pobrać, żeby nie powstawały na powierzchni tkaniny zbytnie gładzie połyski silikonowe - spowodowane nadmiarem silikonu.
Silikon ma wsiąknąć w materiał ... wtedy jest dobrze- tak myślę...a test mi pokarze czy dobrze pracowałam ;)

Teraz wszystko schnie w przybudówce, dobrze że pod dachem bo pada deszcz .

P1050567_2.JPG
ciasno , prowizorycznie ale dobrze ;)
Plik ściągnięto 13 raz(y) 143,9 KB

P1050561_2.JPG
Plik ściągnięto 16 raz(y) 130,04 KB

P1050564_2.JPG
Błąd - tak nie ma być
Plik ściągnięto 14 raz(y) 105,92 KB

P1050566_2.JPG
tak jest ok, matowa tkanuina bez nadmiaru silikonu.
Plik ściągnięto 11 raz(y) 92,58 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Spax 
weteran


Twój sprzęt: Ford Transit
Nazwa załogi: Spax
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Mar 2016
Piwa: 69/93
Skąd: Kolumna
Wysłany: 2017-11-23, 20:41   

No i jak? Test ku Twemu zadowoleniu czy też nie?
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-11-23, 21:00   

Spax,
test jeszcze nie ten tego...pogoda się zrobiła sucha , ciepła ...na razie dalej stoi w przybudówce, ale jutro wystawiam do ogrodu ...
pisałam o party :-P Weekend się zbliża - będzie haligali...

Pompa ogrodowa też już na zimę odpowietrzona - czyli trzeba czekać na deszcz
...ale namiot - optycznie wygląda dobrze , ten silikon zrobił go tak trochę wartościowszym :-P

Ten namiot jest z trzech rodzai materiału szyty ( pozbierali co mieli? :-P )
Tip dla kupujących - jak najmniej szwów i jak najmniej kolorowych łatek ...

dach i przedni bok zachowywały się przy impregnowaniu jak bibułka -ciach pędzlem z silikonem i wsiąkało ...
boczne części, te ciemniejsze są wykonane chyba lepszego materiału bo struktura jego jest inna, nie tak chłonna.

:mrgreen:
Najlepszy jest ten pas czarny - na dole , jest solidny gruby ...ale co to ma za znaczenie jak dach jest kiepski ...pewnie taki doszyli jakby były powodzie bez deszczu :-P :mrgreen:

ach co mi tam,pobawiłam się pomysłem , jak się nie sprawdzi spakuję "dziadostwo" do worka ...i po ptokach ...albo powiem jak mój
"w razie draki masz parasol" i markizę :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Spax 
weteran


Twój sprzęt: Ford Transit
Nazwa załogi: Spax
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Mar 2016
Piwa: 69/93
Skąd: Kolumna
Wysłany: 2017-11-23, 23:07   

Johaeeeen!
- was denn zum Kuckuck schohn wieder?
- mach mal den Scheissregen aus, das ist ja nicht zum Aushalten!
- wieso Helga?
- weil ich es sage Johaeeeen! Diese Scheisszelterei!
;)




Edita: sorry to tylko taki żarcik - nic absolutnie przeciwko namiotom i ich użytkownikom
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-11-27, 12:58   

No i pada deszcz, porywisty z wiatrem...pierwszy raz się cieszę że pada :mrgreen:

więc mogę sprawdzić jak dokładnie pracowałam przy impregnowaniu.

Jestem zadowolona bo tylko 3 miejsca są gdzie pojedyncze krople się przeciskają, są to 2 miejsca przy szwie i jedno miejsce gdzie się zrobiła fałda z wodą, a miejsce było opuszczone przy impregnowaniu .
Jak na dzisiejszy deszcz materiał nie przepuszcza , dach i boki poza ww. są szczelne !

Ale drobny mankament dalej istnieje :
są to dwie rurki które zakłada się od wewnątrz by namiot miał usztywnienie ...i te rurki boczne przylegają do materiału i się "pocą"...wiszą pod nimi krople wody

...trzeba będzie coś z tym wykombinować :?:

P1050657.JPG
Tu muszę poprawić- przy szwie kropla się przeciska , reszta dachu sucha od wewnątrz , tylko ta rurka się poci czy co?
Plik ściągnięto 1576 raz(y) 55,34 KB

P1050651.JPG
Dach- od zewnątrz woda się ładnie skrapla.
Plik ściągnięto 1575 raz(y) 97,87 KB

P1050647.JPG
Tu zrobiła się fałda i opuszczone miejsce przepuszcza kroplę.
Plik ściągnięto 1574 raz(y) 52,27 KB

P1050665.JPG
Szczelny...
Plik ściągnięto 1574 raz(y) 78,84 KB

_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
onionskin 
stary wyga

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Gru 2013
Piwa: 36/69
Skąd: FMI
Wysłany: 2019-04-09, 12:42   

Możesz jakiś dodatkowy wniosek/opinie o metodzie po roku?
Potrzebuję info o skuteczności tej metody do swojego planowanego projektu wędkarskiego :wyszczerzony:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 144/90
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2019-04-15, 12:04   

Wniosek po roku,
namiot tylko jeden sezon był z nami wiosną na Węgrzech. ..deszczu było mało, a to co spadło to nie przemoczyło tkaniny.
Już wyżej pisałam by nie za grubo smarować, by roztwór całkowicie wsiąkał w materiał, bo inaczej zrobi się że silikon utwardzi się na powierzchni i w użytku może powstać lekka "łuszczyca" :mrgreen: ...co optycznie troche jak posmarkane wygląda. ..

mam kilka takich miejs, ale nie jestem tym załamana :-P

Czy bym to jeszcze raz robiła? ...z ciekawości na efekt tak....bo lepszy jest namiot lekko pobazgrany niż przeciekający.

Czasami lubię eksperymentować, ale bez żalu jak coś nie tak wyjdzie :lol:

Teraz jestem w drodze bez przystawki, mam markizę i do niej uszyłam sobie dwie ścianki boczne, ze starego pawilonu...ciekawe jak mi to wyszło? jeszcze nietestowane leżą w bagażniku.....ale mam i to daje spokój ducha :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
onionskin 
stary wyga

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Gru 2013
Piwa: 36/69
Skąd: FMI
Wysłany: 2019-04-16, 09:16   

Dzięki :spoko
Na rybach w dziczy estetyka na dalekiej pozycji- ważniejsza wodoszczelność.
Żeby nie było: próbę oczywiście robiłem i efekt jest super, ja po wyschnięciu płachty nalałem wiadro wody i próba wyszła jak gościowi z filmu na YT.

No ale to próba krótkoterminowa- dlatego ciekaw byłem efektu po dłuższym czasie.
Ja będę "malował" bawełniany brezent, materiał ma być odporny na iskry ogniska :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***