Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
RydVan
Autor Wiadomość
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-03, 19:46   

rviru napisał/a:
Zawsze twierdzę że zabudowa to osobiste preferencje. Też jestem na etapie budowania i doświadczenia brak więc rad nie udzielam :) . Widzę żę podobnie jak ja tylko dla dwóch osób i brak ławki dla pasażera, i mi się to podoba , a co kampera buduje się dla siebie a nie zabiera miejsce dla "gości". W domu też nie mam pokoju i łazienki dla gości , a co mi tam, hotel jest niedaleko :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech .

Podoba mi się styl na jakim bazujecie z tego filmiku, u siebie planuję coś podobnego.

Tak więc rad nie udzielam, ale zadam pytanie :) , a co gdyby tak zamienić miejscami blok prysznica i lodówki z tą ławką ? Wyobraźcie sobie teraz, że podjeżdżacie na dziką plażę, odsuwacie drzwi i siadacie na tej ławce (albo leżycie bo kto zabroni zrobić wysuwany podnóżek z teł ławki) i oglądacie widoki :) .

Ja mam krótszą bazę L3, i łazienkę robię większą , ale cały czas myślę choćby o mikro ławeczce którą mógłbym do tego celu tam wstawić.

Powodzenia w budowie.


Jak napisałeś dużo zależy od osobistych preferencji. Jeśli chodzi o tą ławkę to nasz pomysł na taki chillout jest nieco inny. Jak już dotrzemy na taką miejscówkę to otwieramy drzwi tyle i możemy sobie leżeć do woli :wyszczerzony: :wyszczerzony: :wyszczerzony: Najlepiej z drinkami 8-) Coś nam po prostu pasuje przy tej zabudowie.

Kiedy bywamy na wakacjach dużo zwiedzamy i staramy się spędzać czas aktywnie, więc rzadko kiedy będziemy chillować w środku. Zabudowa to raczej nasz nocleg, kuchnia i łazienka. Jak komuś potrzebny balkon do oglądania widoków to zawsze będzie można wrzucić ręczniki na dach i ułożyć się na panelach :haha:
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
podróżowania na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: Złomek Domek i Złomek van Dakar
Nazwa załogi: naYerbani
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 223/258
Skąd: szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2019-10-04, 08:42   

Rzadziej tu zaglądam, ale loguję się do tematu i będę się czasem przyglądał ;)

Z wodą przemyślcie trochę. Ja mam 150 litrów i nic się nie psuje. Wystarczy sreberko dodać co jakiś czas, gdy ciepło. A podróżuję i mieszkam w kamperze non stop od 5 lat. Pitną można rozwiązać montując stały filtr np. Brita P1000. U mnie się sprawdza od wielu lat.

W stopce są linki do ABC budowy, oraz opisów budowy moich domków. Również upgrade'y i poprawki, ulepszenia. :)

Budować i w drogę :spoko
_________________
Toscaner :)
Blog toscaner.com
ABC budowy kampera
Budowa domka ze złomka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
drFeelGood 
zaawansowany

Twój sprzęt: El Ducato L3H3
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Lip 2018
Piwa: 9/7
Skąd: Toruń
Wysłany: 2019-10-04, 14:18   

toscaner napisał/a:
Rzadziej tu zaglądam, ale loguję się do tematu i będę się czasem przyglądał ;)

Z wodą przemyślcie trochę. Ja mam 150 litrów i nic się nie psuje. Wystarczy sreberko dodać co jakiś czas, gdy ciepło. A podróżuję i mieszkam w kamperze non stop od 5 lat. Pitną można rozwiązać montując stały filtr np. Brita P1000. U mnie się sprawdza od wielu lat.

W stopce są linki do ABC budowy, oraz opisów budowy moich domków. Również upgrade'y i poprawki, ulepszenia. :)

Budować i w drogę :spoko


A propos.. skąd bierzecie sreberko ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
podróżowania na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: Złomek Domek i Złomek van Dakar
Nazwa załogi: naYerbani
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 223/258
Skąd: szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2019-10-04, 15:32   

Od lat tylko produkcja własna
Tu jest instrukcja: ;)
http://toscaner.com/kampe...ia-wody-bialej/
_________________
Toscaner :)
Blog toscaner.com
ABC budowy kampera
Budowa domka ze złomka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
decumanus 
zaawansowany


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Kwi 2017
Piwa: 18/11
Skąd: Drammen
Wysłany: 2019-10-06, 14:36   

Marcin Pan Van napisał/a:
Hej decumanus. Czytałem Twój wątek z zabudowy już jakiś czas wstecz. Zaiponowały mi stylistycznie wykończenia zabudowy. Szacun! Podejrzewam, że masz gdzieś pod ręką fajne narzędzia/zabawki do tego wszystkiego, bo na ręczną robotę to mi nie wygląda.

A co do regulatora to przetwornica będzie "napędzać" laptopy, a sama będzie podpięta bezpośrednio pod akumulator, tak jak w schemacie.


Dzieki rzeczywiscie mam dostep do warsztatu na godziny za smieszne pieniadze (nie zeby jakis full pro ale jest duzo rożnych narzedzi i przede wszystkim przestrzeń robocza) , ale forma szafeczek jest glownie pochodną uporu i nakladu pracy ;)
_________________
tak ja sie staram https://www.camperteam.pl...der=asc&start=0
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-09, 21:54   

Wrzucam kolejny kawałek prac przy aucie. Filmy mocno spóźnione bo wykorzystuję pogodę aby pracować. Nie spodziewałem się jak czasochłonne będą wszystkie czynności przy aucie. Prawdopodobnie przez brak remontów w których brałem udział przez ostatnie 10 lat zapomniało się ile czasu wszystko to potrzebuje :-P



Podstawa fotela pasażera zakupiona. Rozstaw śrub srób jest delikatnie inny niż na obrotnicy jak wyczytałem na forum, więc trzeba będzie zastosować pewnie jakiś relatywnie płaski profil zamknięty.

Wczoraj lutowałem rozgałęzienia kabli elektrycznych i nanieśliśmy drugą warstwę/turę pianki Izoflex. Dziś dopiero się zorientowałem, że nie sprawdziłem czy wszystkie kable są połączone jak powinny i dziś postanowiłem to ogarnąć. Miernik w łapę i sprawdzam razem z lubą każdy kebelek czy obwód zamyka i czy nie ma przebić na inne kabelki. Przy sprawdzaniu połączeń Webasto cały czas cisza z miernika na obu obwodach, więc zacząłem myśleć co to może być, żeby po 5 minutach zauważyć, że miernik wszedł w tryb uśpienia i się wyłączył :wyszczerzony: :wyszczerzony: :wyszczerzony: Wszystkie kabelki i połączenia działają pięknie.

Pianki zużyliśmy już 30 puszek i domówiliśmy kolejne 10. Jak braknie to będziemy się już posiłkować tym co znajdziemy w Castoramie. Chcemy zamknąć ściankę boczną pod prysznic, żeby działać ze szkieletem.

Niestety nie posiadam alternatywnego auta dlatego pytam czy można jeździć bez ścianki grodziowej autem ciężarowym? Ktokowiek widział, ktokolwiek wie?

20191008_160631.jpg
Lutowanie rozgałęzień w trakcie
Plik ściągnięto 6 raz(y) 94,47 KB

20191008_213106.jpg
Stan aktualny
Plik ściągnięto 7 raz(y) 244,68 KB

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
amples 
Kombatant

Twój sprzęt: masterIII w budowie
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Lut 2013
Piwa: 102/17
Skąd: UE
Wysłany: 2019-10-09, 22:17   

Marcin Pan Van napisał/a:
czy można jeździć bez ścianki grodziowej autem ciężarowym?
Teoretycznie nie
praktycznie - powieś zamiast grodzi jakiś szary koc , nie będzie się rzucać w oczy
(Kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi :wyszczerzony: )
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
decumanus 
zaawansowany


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Kwi 2017
Piwa: 18/11
Skąd: Drammen
Wysłany: 2019-10-09, 23:28   

amples napisał/a:
Marcin Pan Van napisał/a:
czy można jeździć bez ścianki grodziowej autem ciężarowym?
Teoretycznie nie
praktycznie - powieś zamiast grodzi jakiś szary koc , nie będzie się rzucać w oczy
(Kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi :wyszczerzony: )

Albo zamontuj od razu drzwi kota, okna i markize. Nikt kamperow nie zatrzymuje do kontroli bez powodu. Jezdzilem w Norwegi rok bez grodzi.
R
_________________
tak ja sie staram https://www.camperteam.pl...der=asc&start=0
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-10, 08:42   

Jest chwila wolnego więc dodaję zaległe posty / zdjęcia.

Poniżej kolejny przykład, że z mechanikami różnie bywa i jak ma się wiedzę i warsztat to należy robić samemu i solidnie. Do wymiany był filtr paliwa, oleju, powietrza, osłona przegubu i poduszka silnika. Auto odebrałem i wróciłem do siebie, ale już przy następnym odpaleniu silnika wylewałem spore ilości ropy pod siebie... Facet na światłach zapukał w okno (nastraszył mnie przy tym okropnie) i mówi, że coś z auta wylewam :shock:

Na postoju, z mechanikiem po drugiej stronie telefonu ustaliliśmy, że musiało coś puścić przy filtrze paliwa. Nabrudziłem się jak głupi, ale to zrobiłem. Pół silnika zachlapane ropą. Ehhhh....

Douczam się z mechaniki samochodowej bo to kolejny przypadek kiedy odbieram auto z połowicznie wykonaną pracą :?

Clipboard02.jpg
Wylewanie paliwa na postoju...
Plik ściągnięto 0 raz(y) 511,02 KB

Clipboard03.jpg
Niedokręcony filtr paliwa...
Plik ściągnięto 1 raz(y) 525,61 KB

Clipboard04.jpg
Widok od spodu
Plik ściągnięto 2 raz(y) 345,8 KB

20190914_192759.jpg
A to widok po powrocie na chatę i wszystko jasne. Zostawiałem ślad żeby wiedzieć którędy wrócić :D
Plik ściągnięto 2 raz(y) 216,21 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-10, 08:50   

Konserwacja auta przed rudą

20190917_162036_HDR.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 310,58 KB

20190917_201004.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 166,69 KB

20190918_174710.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 264,68 KB

20190919_170451.jpg
Czyszczenie podwozia
Plik ściągnięto 3 raz(y) 235,53 KB

20190919_171304.jpg
Zamiast epoksydu powinienem użyć neutralizatora rdzy. Przez parę lat będzie i tak gitara :D
Plik ściągnięto 1 raz(y) 201,05 KB

20190919_180945.jpg
Czarne mazidło
Plik ściągnięto 0 raz(y) 176,72 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-10, 08:59   

Przymiarki do okien dachowych i wstawianie tylnych. Auto ma się nie rzucać w oczy dlatego wstawialiśmy fabryczne szyby do tych aut, a nie kamperowe widoczne z daleka :wyszczerzony:

Może wkleję plexi warstwę od wewnątrz żeby były dwuwarstwowe :wyszczerzony:

20190921_140336.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 268,73 KB

20190921_140345_HDR.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 311,78 KB

20190923_181719_HDR.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 312,02 KB

20190923_185046.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 210,7 KB

20190924_172207_HDR.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 266,49 KB

20190924_173013_HDR.jpg
Uszczelka już w jednym oknie na miejscu
Plik ściągnięto 3 raz(y) 338,4 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Maciej S. 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato III w budowie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Otrzymał 50 piw(a)
Skąd: Zalasewo (WLKP)
Wysłany: 2019-10-10, 10:02   

Tak na marginesie, zadałeś sobie kupę roboty z tylnymi drzwiami i wstawianiem okien, a ja mam w kamperze właśnie drzwi z oknami i chetnie bym wymienił 1:1 na takie pełne, ale teraz już za późno. Szkoda.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-10, 13:34   

Maciej S. napisał/a:
Tak na marginesie, zadałeś sobie kupę roboty z tylnymi drzwiami i wstawianiem okien, a ja mam w kamperze właśnie drzwi z oknami i chetnie bym wymienił 1:1 na takie pełne, ale teraz już za późno. Szkoda.


No już za późno. Chociaż z drugiej strony gdyby coś nie pasowało z drzwiami u Ciebie lub u mnie byłby znów problem i byśmy się unikali na zlotach campervanów :-P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-10, 20:19   

Okna dachowe wstawione i próby wodne już wykonane. Można nurkować :ok

Miejsce wycięcia dobraliśmy żeby ramka okna wychodziła jak najbliżej górnego rantu. Plan był dobry ale po wycięciu dziury i wstawieniu okna mocno nim bujało na strony i szpary były kosmiczne. Wiedzieliśmy, że będą ale nie aż takie żeby można było kciuk włożyć :-/

Na necie widzieliśmy, że ludzie wstawiają taką zaporę/ściankę dla uszczelniacza w miejscach gdzie są luki, żeby nie spływał pod okno. Tak zrobiliśmy i my, a jako, że mam pod dostatkiem kauczkowej gąbki to została wycięta pod wymiar i wstawiona. Przy nakładaniu uszczelniacza Sikalastomer 710 zauważyłem, że pojawiają się gdzieniegdzie takie bąble (najprawdopodobniej pęcherzyki powietrza). Ekstra gąbka sporo nam dała aczkolwiek teraz bym się skłaniał do przyklejenia czegoś lekkiego co nie ma w swej strukturze porów z powietrzem :wyszczerzony:

Gdybym mógł wybrać miejsce małych okien jeszcze raz to bym poszedł o jedną poprzeczkę na zewnątrz z nimi.

Clipboard06.jpg
Kauczukowa gąbka
Plik ściągnięto 1 raz(y) 43,32 KB

20190926_130507.jpg
Miejsca wybrane
Plik ściągnięto 1 raz(y) 224,42 KB

20190926_162724.jpg
Dziury pod okna wycięte
Plik ściągnięto 0 raz(y) 162,71 KB

20190926_210236.jpg
Wstawianie okien będzie musiało zaczekać do następnego dnia
Plik ściągnięto 0 raz(y) 207,86 KB

20190927_133850_HDR.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 412,23 KB

Clipboard01.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 246,02 KB

20190927_212129.jpg
Nie obyło się bez drobnch problemów. Trzeba było odkręcić na chwilę tylne okno i podszlifować drewnianą ramkę żeby trzpień ramki wszedł we właściwe miejsce
Plik ściągnięto 1 raz(y) 191,91 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marcin Pan Van 
początkujący forumowicz


Dołączył: 05 Sie 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-10-10, 20:24   

Jak się nie ma garażu to się trzeba posiłkować innymi rozwiązaniami żeby uciec przed deszczem :wyszczerzony:

Clipboard01s.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 715,57 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***