Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KOSOWO 2019/2020 - moja relacja
Autor Wiadomość
xbartman 
zaawansowany


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 57/10
Skąd: Łódź/Pristina
Wysłany: 2020-05-08, 14:53   KOSOWO 2019/2020 - moja relacja

Już od dłuższego czasu przymierzałem się do zrobienia tematu o Kosowie ale jakoś nie mogłem się zebrać. Nie jest to szczególnie popularny kierunek turystyczny ale myślę, że będąc w okolicy warto Kosowo odwiedzić i trochę się rozejrzeć. Do takiego wniosku doszliśmy w 2017 roku podczas naszej podróży po Bałkanach. Tutaj relacja https://www.camperteam.pl...ic.php?t=28510, tutaj samo Kosowo http://www.w4stronyswiata...017/kosowo-2017 .
Teraz mogę jednak przedstawić ten kraj trochę lepiej. W styczniu 2019 roku przenieśliśmy się na jakiś czas do Kosowa w związku z moją praca tutaj. Mieszkając od tego czasu Prisztinie mamy okazje dość dobrze poznać ten niewielki kraj. Nie ma tu zbyt wielu atrakcji turystycznych, mimo to jest kilka ciekawych, wartych odwiedzenia miejsc. O tych miejscach chciałbym tutaj napisać i trochę je Wam przybliżyć.
Niestety obecna sytuacja na świecie związana z pandemią koronawirusa mocno wpłynęła na nasze plany. Ograniczone możliwości w poruszaniu się sprawiły, że z wielu naszych planów podróżniczych musimy zrezygnować. Szczęśliwie w roku ubiegłym udało nam się sporo miejsc odwiedzić, zarówno w Kosowie jak i w jego sąsiedztwie, o kilu już w ubiegłym roku pisałem. Oczywiście nie poddajemy się, z nadzieją, że wkrótce restrykcje zostaną złagodzone i być może granice zostaną otwarte i będziemy kontynuować nasze wojaże. Zaplanowane południe Włoch oczywiście odpada ale może ponownie Grecja. Jeśli nie to jest jeszcze kilka miejsc w Kosowie do których możemy zajrzeć. Niestety to też musi zaczekać na złagodzenie restrykcji wewnętrznych i musi to oczywiście być bezpieczne. O takich właśnie miejscach w Kosowie zamierzam napisać poniżej. Jeśli temat znajdzie zainteresowanie będę go kontynuował. Może zachęcę kogoś do odwiedzenia tego zazwyczaj omijanego kraju.

Flag_of_Kosovo.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 15,69 KB

_________________
Pozdrawiam, Bartek
Moje podróże: www.w4stronyswiata.com

"Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń." - Konstantinos Kawafis
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xbartman 
zaawansowany


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 57/10
Skąd: Łódź/Pristina
Wysłany: 2020-05-08, 17:15   

Powinienem pewnie zacząć od Prisztiny bo po pierwsze tu mieszkam i po drugie to jest stolica i najważniejsze miasto w Kosowie. Jednak po takim czasie mam z tym taki problem, że nie wiem od czego zacząć. Zbyt wiele miejsc do opisania i za dużo myśli w głowie, jak się do tego zabrać. Muszę sobie to jeszcze poukładać. A tym czasem zacznę po sąsiedzku, od Gracanicy.
Gracanica to niewielka osada położona około 5 kilometrów od Prisztiny. Miasteczko, na pierwszy rzut oka zupełnie zwyczajne, znane jest głównie z uwagi na usytuowany tam średniowieczny klasztor prawosławny, wpisany w lipcu 2006 na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Przyklasztorna cerkiew pod wezwaniem Matki Boskiej jest jednym z cenniejszych zabytków sztuki bizantyjsko-serbskiej. O samym miasteczku, warto wspomnieć, że należy do Związku Gmin Serbskich w Kosowie i zamieszkałe jest w znacznej większości przez społeczność serbską. Jeśli więc chcielibyśmy porozmawiać w okolicach stolicy w języku serbskim lub poszukać sklepów sprzedających wieprzowinę to powinniśmy udać się właśnie tam. Wspomnieć warto, że w okolicy znajduje się kilka przyjemnych knajpek z pysznym jedzeniem. Polecam szczególnie Bella Vista, 5 kilometrów od centrum Gracanicy 42.592579, 21.149169. Tanio, miło i smacznie.
W Gracanicy znajduje się również pomnik poświęcony zaginionym Serbom, ofiarom wojny w Kosowie w latach 1998-1999.
Gracanica znajduje się na trasie z Prisztiny do Bear Sanctuary, o który można przeczytać w mojej relacji z 2017 (link w poście wyżej) i o którym jeszcze tu wspomnę. Warto połączyć odwiedzenie tych miejsc za jednym razem.


Gracanica - Pomnik Milosa Oblica serbskiego bohatera bitwy na Kosowym Polu


Cerkiew pod wezwaniem Matki Boskiej


Niestety we wnętrzu obowiązuje zakaz fotografowania z uwagi na znajdujące się tam cenne freski


Mamy tylko zdjęcie zrobione z zewnątrz


I zbliżenie




Zabudowania wewnątrz klasztorne












Brama klasztorna


Ogrodzenie zewnętrzne monastyru uzbrojone drutem kolczastym z uwagi na ataki jakie miały w przeszłości miejsce ze strony społeczności albańskiej


Gracanica - pomnik zaginionych

_________________
Pozdrawiam, Bartek
Moje podróże: www.w4stronyswiata.com

"Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń." - Konstantinos Kawafis
Ostatnio zmieniony przez xbartman 2020-05-17, 19:56, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xbartman 
zaawansowany


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 57/10
Skąd: Łódź/Pristina
Wysłany: 2020-05-17, 17:47   

Kilka kilometrów od centrum stolicy znajduje się schronisko dla niedźwiedzi odebranych z rąk prywatnych osób, zwykle restauratorów, którzy dla uatrakcyjnienia swoich lokali trzymali je w klatkach lub na łańcuchach. Zwierzęta zamieszkujące to schronisko pochodzą z Kosowa oraz Albanii. Co ciekawe zwyczaj trzymania niedźwiedzi przez osoby prywatne był w Kosowie kontynuowany jeszcze w 2013 roku, kiedy to wprowadzone prawo pozwoliło na odebranie zwierząt. Misie żyją tam w warunkach zbliżonych do naturalnych. Mają duże przestrzenie po których mogą się poruszać, są tam groty, drzewa, zbiorniki wodne. Są jednak regularnie dokarmiane gdyż mieszkając w niewoli utraciły swoje naturalne instynkty. Miśki przyzwyczajone do obecności człowieka chętnie pozują i nawet uśmiechają się do zdjęć. Obecnie żyje tam 20 niedźwiedzi brunatnych. Schroniskiem opiekuje się organizacja Four Paws https://www.four-paws.org...uary-prishtina. Facebook schroniska https://www.facebook.com/PylliiArinjvePrishtina. Podobne schronisko odwiedziliśmy również w 2019 roku w Bułgarii. Można o tym przeczytać tutaj . W Bear Sanctuary Prishtina byliśmy już podczas naszej wyprawy po Bałkanach w 2017 roku - tutaj relacja . Od naszego poprzedniego pobytu schronisko trochę się powiększyło i dołączyły dwa nowe niedźwiedzie.












































Przykład klatki w jakich misie były trzymane przy restauracjach












Parking przed Sanktuarium.
Jest to fajne miejsce na nocleg w kamperze.
Po drodze jest też jeziorko przy którym również znajdzie się kilka dogodnych miejsc parkingowych nadających się na przenocowanie.
_________________
Pozdrawiam, Bartek
Moje podróże: www.w4stronyswiata.com

"Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń." - Konstantinos Kawafis
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
weteran


Twój sprzęt: MALIBU t 440 qb (2016)
Nazwa załogi: ZŁOTKI
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 62/84
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2020-05-20, 22:03   

Fajna relacja, pisz dalej :bukiet:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xbartman 
zaawansowany


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 57/10
Skąd: Łódź/Pristina
Wysłany: 2020-05-24, 16:49   

Prizren to drugie co do wielkości miasto Kosowa, położone 80 kilometrów na południowy zachód od Prisztiny, w kierunku granicy z Albanią. Początki miasta sięgają II wieku n.e. Prizren rozwinęło się na przełomie XIII i w XIV wieku za panowania króla Stefana Urosza II Milutina oraz króla Stefana Duszana. W 1455 roku miasto dostało się pod panowanie Imperium Osmańskiego i pozostawało pod panowaniem Turków aż do wyzwolenia w 1912 roku. Z uwagi na zaszłości historyczne Prizren sprawia wrażenie o wiele bardziej orientalnego niż pozostałe miasta Kosowa, szczególnie różniąc się pod tym względem od stolicy. Mieszkańcy miasta są o wiele bardziej religijni, częściej można tu spotkać osoby w tradycyjnych strojach muzułmańskich. W 2004 roku podczas pogromów marcowych, największych zamieszek na tle etnicznym od zakończenia działań wojennych, Albańczycy zbezcześcili i spalili w Prizren miejsca kultu chrześcijańskiego. Zniszczeniu uległy m.in. cerkwie Bogurodzicy Ljeviškiej, Chrystusa Zbawiciela, sobór św. Jerzego oraz kilka innych włącznie z miejscowym prawosławnym seminarium duchownym. Po tych wydarzeniach miejsca chrześcijańskiego kultu religijnego zostały objęte ochroną żołnierzy KFOR (wojska NATO). Wiele z nich chronionych jest do tej pory zarówno przez KFOR jak i policję kosowską.
Prizren jest miastem zdecydowanie wartym odwiedzenia. W mojej opinii jest numerem jeden na liście zurbanizowanych pozycji rekomendowanych do zwiedzenia w Kosowie. Stare miasto, usytuowane u podnóża góry na której wznosi się twierdza Kalaja, ograniczone z drugiej strony korytem rzeki Bistrica, jest miejscem idealnie nadającym się na spacery. Poza licznymi meczetami oraz świątyniami chrześcijańskimi znajduje się tam mnóstwo knajpek, kawiarenek i sklepów z pamiątkami.




Rzeka Bistrica w Prizren


W tle twierdza Kalaja






Stary Most Kamienny








Meczet Sinana Paszy


Wnętrze Meczetu Sinana Paszy














Widok na dziedziniec meczetu


Dziedziniec meczetu, na którym znajdują się ...


... sklepiki z pamiątkami


















Sobór św. Jerzego z 1856 roku


Po spaleniu w 2004 roku został odbudowany


Sobór znajduje się pod ochroną kosowskiej policji






Katolicka Katedra Matki Bożej Nieustającej Pomocy






Zabudowania parafialne Katedry


W tle Cerkiew Chrystusa Zbawiciela z 1330 roku ...


... a w zasadzie to co z Cerkwi pozostało po pogromie z 2004 roku




Widok ze wzgórza twierdzy na Stare Miasto


Meczet Sinana Paszy i znajdujący się obok Hammam Gaziego Mehmeta Paszy


Wieża zegarowa w Prizren - widok ze wzgórza






Zabudowania w Twierdzy Kalaja














Widok z Kalaja na Prizren




Panorama miasta

_________________
Pozdrawiam, Bartek
Moje podróże: www.w4stronyswiata.com

"Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń." - Konstantinos Kawafis
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***