Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakazy kamperowania w PL
Autor Wiadomość
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 18/11
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2021-02-23, 09:17   

smok_wawelski napisał/a:
zrobione
Dzięki
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Horte 
zaawansowany


Twój sprzęt: Fiat Ducato
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Lip 2017
Piwa: 9/7
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 2021-02-23, 09:26   

Co gorsza, jak już człowiek ma swoje fajne dzikie miejsce, to nie można się nim chwalić, bo nie będzie miał gdzie jeździć :)
Również preferuję miejsca na dziko gdzie przez weekend w ciszy i spokoju naładuje baterie życiowe.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marek230482 
stary wyga


Twój sprzęt: Transit IV Pilote
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2020
Piwa: 10/1
Skąd: Strzelin
Wysłany: 2021-02-23, 09:30   

Niestety śmieciarze zdarzają się w każdych grupach/społecznościach. Na szczęście wśród kamperowiczów jest ich najmniej. Nie liczę takich co właśnie jeżdżą busem z samy łóżkiem bo to nie kamper ani kamperowicz.
Jeżdżąc zaobserwowałem, że najwięcej śmiecą lokalni małolaty udający się na ognisko, "pukanko", schadzki grupowe. Nie brakuje spotów samochodowych kopanych w oponkę, z których zostaje sporo śmieci. W drugiej kolejności wszelkiej maści wędkarze i impreziarze nocujący w aucie/busie/namiocie.
I żeby się nie oburzyli prawdziwi wędkarze :) chodzi mi o takich co przyjeżdżają nad jezioro/rzekę w kilka aut, zapuszczają wędki (dla ściemy chyba) i popijają sobie raźno :)

To są moim zdaniem grupy (bo tak to przeważnie wygląda), które pozostawiają po sobie na prawdę duży syf. Sami wędkarze też bezgrzeszni nie są bo nie ogarniam co robią z siku i kupką przez kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin.... o jedzeniu nie wspominając. A takiego co miał ze sobą toaletę to widziałem tylko raz w życiu :)
Ale jednak i tak to jest znacznie mniejszy odsetek niż grupy wspomniane wyżej.

Czyści użytkownicy dzikich miejscówek (choć nie w 100%) to zwykli pojedynczy spacerowicze, wędkarze wpadający na kilka godzin (a takich jest też sporo) oraz kampery/przyczepy. Ci na chwilę nie zdążą nabrudzić (albo nieznacznie na jakieś siku). A kampery/przyczepy z racji zaplecza sanitarnego i miejsca na śmieci zdecydowanie rzadziej zanieczyszczają okolicę.

Oczywiście niektórzy zaraz napiszą, że kampery coś tam spuszczają czy wywalają w lesie. Ale nie oszukujmy się to zdecydowanie niewielki odsetek społeczeństwa. Zwłaszcza, że wielu (jak nie większość) to wycieczkowicze dwu, trzy dniowi a to czasookres nei wymagający zrzutu jakichkolwiek nieczystości.
Poza tym nie bez znaczenia jest też fakt, że ktoś kto nabywa sprzęt za kilkadziesiat/kilkaset tysięcy złotych ma zazwyczaj trochę większe poczucie higieny i czystości niż grupa pseudo wędkarzy chcących się nachlać w samczym gronie na brzegu rzeki :haha:

Odnośnie zakazów to też uważam że są lobbowane przez kwitnący coraz lepiej biznes karawaningowy. W końcu z całą pewnością zanieczyszczenia dzikich miejscówek przynajmniej w 80% są sprawką lokalnej/okolicznej ludności.
_________________
Z przyczepy na kampera.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 18/11
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2021-02-23, 09:41   

Jakoś nie widzę rozwoju poł kempingowych... NO może w kilku miejscach turystycznych ale to bardziej na zasadzie jak sąsiadowi idzie interes to i ja tez mogę :box2 może więcej zarobię od niego...

Głównie to gminy czy miasta powinny się zainteresować miejscami zrzutu ścieków czy nabrania wody. Ale kogo to obchodzi. Przykład kierowców tirów. Nadal nie ma dużo miejsc gdzie mogli by się umyć czy wziąć prysznic. No może czasami na mopach autostrad.
Pamiętam kiedyś miasta robiły parkingi buforowe żeby ludzie przesiadali się do komunikacji miejskiej. I co sprzedali te miejsca na supermarkety czy bloki. Łatwiej jest płatne parkingi robić...

Polski caravaning prowadzi jaką stronę kempingów ale to mało aktualne. Na dodatek tam jest więcej pustych plam!!!
Przydałyby się takie miejsca obsługowe. My głównie jeździmy weekendowo albo od piątku do poniedziałku.
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ZEUS 
Kombatant


Twój sprzęt: Weinsberg CC600 MG 120 kW 2019
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2014
Piwa: 51/50
Skąd: Olimp ?
Wysłany: 2021-02-23, 09:53   

marek230482 napisał/a:
Odnośnie zakazów to też uważam że są lobbowane przez kwitnący coraz lepiej biznes karawaningowy.

:?: :?: :?: 🤔
_________________
--------------------------------------------------
Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
---
moje kampery:
- campervan Peugeot Boxer - 2011 r.
- Chausson Flash 02 - 2011 r.
- CI Elliot 84 XT - 2017 r.
- Weinsberg 600MG - 2019 r.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran

Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 91/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2021-02-23, 10:12   

Panie i Panowie.
Pominę aspekt korzystania z Campingów czy innych płatnych miejsc obsługi tego rodzaju turystyki.
Z punktu widzenia właściciela lub administratora terenu jest zupełnie obojętne kto śmieci. Posprzątać trzeba, śmieci wywieźć trzeba. Jeżeli się tego nie zrobi to
a- wywołuje oburzenie i skargi kolejnych odwiedzających (zatem śmiecących)
b- pociąga za sobą różnego rodzaju kary rozdawane ochoczo przez różne instytucje.
Co z tego wynika, a no to, że miejsc ubywa bo nikt nie lubi mieć dodatkowej roboty i kosztów idących w parze z niezadowoleniem użytkowników.
Punkty obsługi gminne, parkingi gminne.
Te wszak krótko sezonowe miejsca tanie nie są. Większość miast i miasteczek boryka się na co dzień z brakiem miejsc postojowych (że o braku kasy nie wspomnę w tym miejscu), trudno zatem wyobrazić sobie, że nagle jakiś samorząd szarpnie się na poważne działania w tej dziedzinie. Wyborcy nie będą zadowoleni.
Ścieki oddawane z kamperów są mocno nasycone chemią a tu zaczyna się problem z oczyszczalniami biologicznymi w małych miejscowościach. One tych ścieków nie chcą.
Dalej, sam parking to nie tylko plac (który można wykorzystać inaczej) ale i mnóstwo przepisów które on musi spełniać. Znów wraca krótko terminowość użytkowania bo sezon w zasadzie jest krótki.
Niestety trzeba się pogodzić z tym, że jeszcze długo nadmiaru takich parkingów czy miejsc samoobsługowego serwisu kamperów nie będzie, jeśli kiedykolwiek będzie. Bo jest to zwyczajnie nieopłacalne a samorządy maja raczej przykrótkawe kołdry którymi muszą przedewszystkim okryć potrzeby lokalnej społeczności. Prywatna działalność pt: parking i serwis kamper nie spina kosztów i potencjalnego dochodu. A gdzie zwrot inwestycji?
Jeżeli nadal ktoś nie rozumie problemu niechże sobie dla żartu zrobi biznesplan takiego przedsięwzięcia i odpowie sam sobie, czy by się za coś takiego zabrał.
_________________
Norbert J. Zbróg

piękny świat mojej żony:
https://jasawa.flog.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 18/11
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2021-02-23, 10:43   

bert, smutna prawda
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gryz3k 
Kombatant


Twój sprzęt: Hymer Eriba B514 Sl
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 05 Wrz 2010
Piwa: 400/207
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2021-02-23, 13:33   

Bert, tworzenie parków miejskich czy placów zabaw też jest nieopłacalne. Takie myślenie prowadzi do niczego. Dam przykład Francji. Przez lata miasto Sete zmagało się z kamperowiczami okupującymi drogę wzdłuż morza. Zbudowali parkingi dla kamperów gdzie można stać za niewielką opłatą. Zniknął problem zanieczyszczeń. W skali budżetu nawet małego miasteczka zrobienie niewielkiego parkingu z wodą i odprowadzeniem ścieków to żaden koszt. A kamperowcy zwracają się w postaci pieniędzy które zostawiają w okolicznych sklepach, restauracjach czy atrakcjach turystycznych.

Budowanie infrastruktury to pytanie jakim państwem chcemy być. Przyjaznym obywatelowi czy liczącym zyski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
orkaaa 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Chausson 627 GA
Dołączył: 04 Cze 2017
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: kielce
Wysłany: 2021-02-23, 14:33   

Zakazy pojawiają się tam gdzie ktoś ma swój interes. Solec Zdrój było super miejsce obok boiska przy dużej łące. Miejscowemu radnemu się to nie spodobało i jest zakaz. I kiedyś wjechałem na tym zakazie. Za 2 godziny był radiowóz. Cóż ze panowie z policji byli mili i nie wypisywali od razu mandatu tylko grzecznie poprosili aby odjechać bo była skarga .... i tu nie chodzi o to aby znaki odkręcać. Bo jadę aby wypoczywać a nie spędzać na komisariacie 2 godzin. W innym przypadku stałem nad rzeka i bylo za wycieraczką wezwanie na komisariat. Znowu mili policjanci i tylko prośba abym odjechał. W Polsce czasy że wszystko jest państwowe czyli nasze już dawno minęły. Łąka, las kawałek ziemi jest czyjś i od właściciela zależy jak zareaguje. Jest te 5 procent chciwych właścicieli, albo po prostu zawistnych złych ludzi . W Polsce jeszcze długo nie doczekamy się infrastruktury w miastach bo ktoś z rady musiałby przekonać pozostałych że muszą wydać ileś set tysięcy na budowę parkingu i infrastruktury. Nie ma szans. Jedno optymistyczne jak budują nowe MOP przy ekspresówkach musza przewidzieć miejsce do zrzucania szarej i wc.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran

Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 91/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2021-02-23, 15:18   

gryz3k napisał/a:
Bert, tworzenie parków miejskich czy placów zabaw też jest nieopłacalne. Takie myślenie prowadzi do niczego. Dam przykład Francji. Przez lata miasto Sete zmagało się z kamperowiczami okupującymi drogę wzdłuż morza. Zbudowali parkingi dla kamperów gdzie można stać za niewielką opłatą. Zniknął problem zanieczyszczeń. W skali budżetu nawet małego miasteczka zrobienie niewielkiego parkingu z wodą i odprowadzeniem ścieków to żaden koszt. A kamperowcy zwracają się w postaci pieniędzy które zostawiają w okolicznych sklepach, restauracjach czy atrakcjach turystycznych.

Budowanie infrastruktury to pytanie jakim państwem chcemy być. Przyjaznym obywatelowi czy liczącym zyski.
parki miejskie są
a - dla tłumów
b - są na to między innymi środki unijne. Turystyka zmotoryzowana jest be, fe i śmierdzi dieslem i jako taka nie znajduje zrozumienia w ujnijnych przedsięwzięciach

We Francji powiadasz, no pewnie tak, tylko my tu piszemy o Polsce, o bryndzy finansowej samorządów na które na przestrzeni lat rządy zrzuciły masę zobowiązań i powinności niegdyś państwowych, zostawiając sobie (w kasie państwa) środki na nie.
Jak polskie samorządy będą miały takie pole działania jak maja francuskie, to pogadamy.
Kolejne, większości znakomitej "dzikie" kojarzy się z darmowe, Ty pisząc o przykładzie z Francji piszesz o odpłatnym.

I u nas nie brak miejsc gdzie za pieniądze staniesz kamperem

A opowieści o tym jak to kamperowcy w knajpach zostawiają...
wiesz, nie bądźmy jak dzieci w przedszkolu ;)
_________________
Norbert J. Zbróg

piękny świat mojej żony:
https://jasawa.flog.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gryz3k 
Kombatant


Twój sprzęt: Hymer Eriba B514 Sl
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 05 Wrz 2010
Piwa: 400/207
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2021-02-23, 15:54   

bert napisał/a:
I u nas nie brak miejsc gdzie za pieniądze staniesz kamperem


Wszystko zależy za jakie pieniądze. Widuje się w Polsce camperparki za 5 euro z obsługą kampera?

bert napisał/a:
A opowieści o tym jak to kamperowcy w knajpach zostawiają...
wiesz, nie bądźmy jak dzieci w przedszkolu


Ja zostawiam. Kamperami zaczyna jeździć coraz więcej osób zamożnych, które jak najbardziej korzystają z knajp. Jest to widoczne we wszelkiej maści miejscach turystycznych, atrakcjach dla dzieci itp.

Jeśli wyjdziemy z założenia, że wszystko musi wiązać się z bezpośrednim zarobkiem to nie wiem czy zbudujemy kraj w którym będzie nam się dobrze żyło. Nieraz małe a cieszy. Jak byłem w drogiej przecież Finlandii na nartach zaobserwowałem coś czego nie widziałem w innych miejscach. Wzdłuż i na dole stoków znajdowały się samoobsługowe grille. Można się przy nich ogrzać lub usmażyć przyniesioną z domu kiełbaskę. Bardzo wiele osób z tego korzystało. Można? Można...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran

Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 91/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2021-02-23, 17:40   

u nas zwykle parking leśny to tony śmieci. Kosze pełne nie zgniecionych butelek pet, puszek i innych śmieci które powinno zabrać się ze sobą, ale lądują w leśnym kuble (albo obok kubła co i tak lepsze niż w głębi lasu w krzakach)
LP rocznie wydaje ciężkie miliony złotych na wywóz śmieci z darmowych miejsc postojowych czy parkingów (tu rozgraniczyć trzeba miejsce postojowe od parkingu a dlaczego to o tym będzie za chwilę), a drugie ciężkie miliony na naprawy tej prostej przecież co nie oznacza darmowej, czy darmo remontowanej czy konserwowanej infrastruktury, nb skutecznie demolowanej przez obywateli wczasujących.
Dalej idąc: otwierając gdzieś biwak mniej czy bardziej dziki wpadasz w szpony sanepidu, straży pożarnej, ochrony środowiska różnego szczebla zaczynając od gminnej przez starostwa a na RDOŚ-iach kończąc. Każdy kontrolujący i karzący. Do tego skarbówka po swoje rękę wyciąga i podateczek gruntowy od działalności gospodarczej jak najbardziej też się należy. Do tego wspomniane śmieci, a jesteśmy co by nie mówić narodem gnojarzy - i mniejsza, że bywają gdzieś indziej w świecie i więksi, bo żadna to pociecha - a ci co ciut trochę bardziej ogarnięci to śmieci do kosza sypią nie w las, ale najczęściej trudu zgniecenia butelki sobie nie zadadzą.
Wszystko to, plus do tego krótki sezon, powoduje, że tzw dzikie miejsca będą niedługo jak jednorożec rzadkie.
Oczywiście ciut inaczej jest w miejscowościach stricte turystycznych, tam kasy na turystykę jest ciut więcej ale i tak idzie gównie w rowery :mrgreen: bo to wygodne, bezpieczne i sprawdzone "inwestycje turystyczne". Że czasem noonsensowne, a kogo to obchodzi.

Oczywiście możesz mnie zarzucić przykładami, że gdzieś tam coś... w niczym nie zmienia to, powyżej wskazanych realiów, a każdy kto wątpi niechże zacznie od prostego biznesplanu zawierającego wydatki i ew wpływy (bo o dochodzie trudno mówić).

Teraz wyjaśnienie dlaczego parking leśny to coś innego niż leśne miejsce postoju.
Większość "Leśnych miejsc postojowych" w regulaminie pobytu określonym na tablicy informacyjna umieszczonej na parkingu - jeśli jej ktoś nie zdemolował to stoi - na której to tablicy w różnych punktach oznaczonych kolejnymi literkami opowiada co wolno. Bywa tam punkt "J" (J for Jooker). Punkt ten powiada, że masz pani i pan prawo do 24 godzinnego pobytu kamperem, czy przyczepą. To ukłon LP w stronę wędrowców. Takich miejsc jest bardzo dużo, przynajmniej w zachodniopomorskim. Zatem na dzikusa, za darmo, niejednokrotnie w fantastycznym miejscu można sobie zrobić przystanek, spędzić noc.
Nie oznacza to, że - a tak niektórzy sobie interpretują ten punkt - można rozstawić się z całym manelstwem godnym tygodniowego postoju na campingu, czy też wydłużyć czas pobytu "sprytnie" mniemając, że skoro przecież przestawiłem samochód/przyczepę o 2 m to to już nowy pobyt się liczy. Bywa i tak, serio serio.
Takie rozwiązanie jest fajne dla tych którzy kampera używają w celach wędrówki, ci którzy szukają kilkudniowych miejsc pobytu niestety muszą pogodzić się z tym, że prawie wszędzie się płaci a za chwilę nie będzie to prawie wszędzie a wszędzie.

Wędrowcom polecam J for Jooker na leśnych miejscach postojowych

Edyta
głownie literówki
_________________
Norbert J. Zbróg

piękny świat mojej żony:
https://jasawa.flog.pl/
Ostatnio zmieniony przez bert 2021-02-23, 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran

Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 91/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2021-02-23, 17:55   

orkaaa napisał/a:
Zakazy pojawiają się tam gdzie ktoś ma swój interes. Solec Zdrój było super miejsce obok boiska przy dużej łące. Miejscowemu radnemu się to nie spodobało i jest zakaz. I kiedyś wjechałem na tym zakazie. Za 2 godziny był radiowóz. Cóż ze panowie z policji byli mili i nie wypisywali od razu mandatu tylko grzecznie poprosili aby odjechać bo była skarga .... i tu nie chodzi o to aby znaki odkręcać. Bo jadę aby wypoczywać a nie spędzać na komisariacie 2 godzin. W innym przypadku stałem nad rzeka i bylo za wycieraczką wezwanie na komisariat. Znowu mili policjanci i tylko prośba abym odjechał. W Polsce czasy że wszystko jest państwowe czyli nasze już dawno minęły. Łąka, las kawałek ziemi jest czyjś i od właściciela zależy jak zareaguje. Jest te 5 procent chciwych właścicieli, albo po prostu zawistnych złych ludzi . W Polsce jeszcze długo nie doczekamy się infrastruktury w miastach bo ktoś z rady musiałby przekonać pozostałych że muszą wydać ileś set tysięcy na budowę parkingu i infrastruktury. Nie ma szans. Jedno optymistyczne jak budują nowe MOP przy ekspresówkach musza przewidzieć miejsce do zrzucania szarej i wc.


mam grunt w fajnym miejscu Iński PK. Przez lata nie goniłem korzystających ale teraz
a- śmieci (mandat za zaśmiecony teren płacę ja jako właściciel) a teraz jeszcze do PSZOKU dużo dalej niż niegdyś
b-czasem jak tam zajechałem i zwróciłem komuś uwagę o to czy tamto (np.: ognisko) to mimo, że byłem u siebie a ktoś intruzem to ja byłem ten zły skurwiel co wypoczynek ludziom psuje
c-nielegalne wycinki w celu pozyskania drewna na opał (i u mnie i w sąsiednim LP)
d- z dopłatami agencja też potrafi dopiec wykorzystując takie kawałki "niezgodnie z przeznaczeniem" wykorzystywanego gruntu
e- wiele miejsc niegdyś agencyjnych teraz jest terenem prywatnym, w oparciu o własne doświadczenie nie dziwię się takim reakcjom.

Ktoś mógłby powiedzieć, żeby se taki grunt zalegalizować i czerpać z tego (oczywiście doda, że umiarkowane :mrgreen: ) korzyści. Powtórzę policzcie sobie koszta własne, sprawdźcie wymogi i pensum obowiązujących przepisów i dopiero potem dziwcie się, że to wszystko takie drogie jest.
_________________
Norbert J. Zbróg

piękny świat mojej żony:
https://jasawa.flog.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 50 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 367/509
Skąd: Gubin
Wysłany: 2021-02-23, 20:46   

Pierwszy post nawiązywał do miejsc publicznych, nie prywatnych.
Unia nie żałuje kasy na budowę infrastruktury turystycznej w szerokim rozmachu znaczenia.
.
Potwierdzam, to to miejsce. Tutaj 3 i 4 foto od końca: https://www.camperteam.pl...p=839423#839423
Jest ono pod kamerami a nawet web kamera.
Jest prąd, woda, ale jeszcze nie ma zrzutu. Jest też opłata którą z chęcią chciałem wnieść, bo trafiłem na miejsce specjalnie przygotowane m.in. dla mnie, wyznaczone dla kamperów (nie dla przyczep) i miłe to było.
Postój poza sezonem okazał się darmowy.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
weteran


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 112/112
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2021-02-23, 21:29   

Prawie wszystko w tym temacie to prawda. A niektóre aspekty to nawet smutna prawda... :zimno
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***