Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ALBNIA -PIERWSZY RAZ
Autor Wiadomość
Lebets 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: CI HORN 2019
Nazwa załogi: Camperroad Team
Dołączył: 10 Mar 2021
Skąd: Katowice
Wysłany: 2021-03-10, 22:07   

Albania przed nami w tym roku :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
smok_wawelski 
stary wyga
Krzysiek


Twój sprzęt: Jumper I L3H2 2,8 HDI (w trakcie budowy)
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 25 Kwi 2019
Piwa: 46/35
Skąd: Kraków-przedmieścia
Wysłany: 2021-03-11, 00:08   

Lebets napisał/a:
Albania przed nami w tym roku :spoko
Fajnie bo ja też sie przymierzam tyle że nie CI Magis 65XT czy Kronos 274 TL za cztery stówki
Nie wykluczamy żeby np właściciel czy pracownik wypożyczalni kamperów mógł być forumowiczem ale reklamy dajemy drogą jawną po zgodzie administracji i w odpowiednim dziale
Proszę albo zdejmij link z profilu i www albo zrób jak Ci napisałem bo to niepoważne przemycać go w ten sposób nie przywitawszy się i przedstawiwszy w powitaniach a tylko pisząc zdawkowe posty zawierające kilka słów
_________________
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kitty 
początkujący forumowicz

Dołączyła: 01 Kwi 2021
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2021-04-01, 12:14   

Chcę jechać do Grecji albo Albanii, albo w ogóle na Bałkany. Ogarniacie jak z covidem? Do Albanii można wjechać z testem, czy wrzucą mi kwarantennę?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kitty 
początkujący forumowicz

Dołączyła: 01 Kwi 2021
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2021-04-01, 12:16   

Bo nie chciałabym kwarantanny w Albani...;D :bylo
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kazik II 
stary wyga

Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Mar 2007
Piwa: 18/4
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2021-04-01, 12:44   

Byłem jakieś 10 lat temu. Było fajnie - kraj całkowicie wyluzowany i bezpretensjonalny. Nikt się o nic nie czepiał, był swojski bajzelek i przedziwne kontrasty. Turysta był nietykalny, bo jak wieść niosła, miejscowa mafia zakazała drobnym złodziejaszkom okradania turystów :szeroki_usmiech . Nikt tam się niczym nie przejmował - więc marka McDonald's widywana była na co drugim byle jakim barze :haha: Drogi wbrew pozorom wcale nie były takie złe, chociaż takie smaczki jak brak pokrywy studzienki kanalizacyjnej na ulicach miast były normą. :haha: W ogóle zadziwiające, jak szybko po upadku straszliwego reżimu Hodży ten naród pozbierał się psychicznie. Nie wiem, jak jest teraz - ale jak tylko będzie możliwość znowu pojadę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
orkaaa 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Chausson 627 GA
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Cze 2017
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: kielce
Wysłany: 2021-04-01, 18:51   

Albania zjeździłem całą przez 3 tygodnie. Piękne widoki w części bliżej Grecji. Fatalne drogi. Droga nadmorska to był dramat. Trzeba było założyć że średnia to 25 km na godzinę. I dotyczyło to większości dróg. Brak asfaltu, dziury, urwane pobocza, wąsko i kręto to raczej norma. Osobówką aby dużo obejrzeć robiliśmy bazę na kempingu i potem z tego miejsca zwiedzaliśmy wszystko dookoła. Przy kamperze -jeśli stan dróg się nie poprawił to trudno to sobie wyobrazić. Klasyką były braki prądu !!! Dużo osób podróżowało terenowymi ze spaniem na dachu. Kempingi z tego co pamietam to przy jeziorze Ochrydzkim polecam i nad nad morzem Himare także polecam. Jest tam kilka kempingów. Reszty na których byłem nie polecam bo syf i już. Im bliżej jakiejkolwiek cywilizacji tym większy brud. Im dalej w prowincje tym fajniej i blisko natury. I aby była jasność nie wymagam warunków dla Niemców czy Austriaków. A .. gdy oglądałyśmy jakieś zabytki to miejscowym dzieciom które chciały coś nam sprzedać zostawiałem euro aby pilnowali samochodu. Wychodziło znacznie taniej i spokojniej niż .... no właśnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kazik II 
stary wyga

Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Mar 2007
Piwa: 18/4
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2021-04-01, 21:01   

orkaa - Albania, przynajmniej kiedy ja tam byłem, to nie był kraj dla turystów oczekujących europejskiej cywilizacji i europejskich standardów. Miało to swój (niewątpliwie specyficzny) urok. Jasne, że brud, syf i śmietnik to był tam na porządku dziennym. Ale nie pojechałem tam w poszukiwaniu niemieckiego ordnungu lecz zobaczyć coś innego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 295/200
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-04-02, 10:13   

Pani Kitty pyta o covida .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 150/122
Skąd: Rybnik

Wysłany: 2021-04-02, 22:06   

zbyszekwoj napisał/a:
Pani Kitty pyta o covida .


To najlepiej pytać Dworczyka :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
007 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato campervan
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Sty 2018
Piwa: 8/4
Skąd: BIA
Wysłany: 2021-04-03, 11:26   

Ale Dworczyk to tylko specjalista na Polskę w Albanii mógłby się nie sprawdzić.
Do Albanii do tej pory było beztestu i kwarantanny . Po drodze Chorwacja i Czarnogóra wymaga testu .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
sterciu 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Karmann Colorado 650
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Gru 2008
Piwa: 9/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-04-03, 17:59   

orkaaa napisał/a:
Albania zjeździłem całą przez 3 tygodnie. Piękne widoki w części bliżej Grecji. Fatalne drogi. Droga nadmorska to był dramat. Trzeba było założyć że średnia to 25 km na godzinę. I dotyczyło to większości dróg. Brak asfaltu, dziury, urwane pobocza, wąsko i kręto to raczej norma. Osobówką aby dużo obejrzeć robiliśmy bazę na kempingu i potem z tego miejsca zwiedzaliśmy wszystko dookoła. Przy kamperze -jeśli stan dróg się nie poprawił to trudno to sobie wyobrazić. Klasyką były braki prądu !!! Dużo osób podróżowało terenowymi ze spaniem na dachu. Kempingi z tego co pamietam to przy jeziorze Ochrydzkim polecam i nad nad morzem Himare także polecam. Jest tam kilka kempingów. Reszty na których byłem nie polecam bo syf i już. Im bliżej jakiejkolwiek cywilizacji tym większy brud. Im dalej w prowincje tym fajniej i blisko natury. I aby była jasność nie wymagam warunków dla Niemców czy Austriaków. A .. gdy oglądałyśmy jakieś zabytki to miejscowym dzieciom które chciały coś nam sprzedać zostawiałem euro aby pilnowali samochodu. Wychodziło znacznie taniej i spokojniej niż .... no właśnie.


Albania zmienia sie w zastraszającym tempie. Bylismy pierwszy raz w 2018 roku i jadąc od Czarnogóry aż po Ksamil mielismy okazje przejechać ją praktycznie całą wzdluż wybrzeża. Jak w 2018 narafialiśmy na sporo drog gdzie asfalt to był rarytas , drogi głowne gdzie auto za autem jechało i jeszcze się wyprzedzali tam gdzie się nie dalo szybciej jak 20km/h jechać , tak rok pozniej w 2019 jak bylismy wsumie przejazdem w drodze powrotnej z Grecji do Mokrej Góry w Serbii, to nas zaskoczyło to , że tam gdzie rok wczesniej było brak asfaltu , brak perespektyw iż w najblizszym czasie tam moze się coś zmienic i ten asflat być , tak okazywalo się , że jechalismy po świeżo wyremontowanych drogach , nie licząć odcinków autostrady ktorych rok wcześniej tez nie było widać aby nawet cos powstawało. W ciągu roku zauwazylismy niebagatelną zmianę w drogach na lepsze, cenach (ktore byly sporo wyzsze jak rok wczesniej). Kempingi też coraz bardziej są pod Włochów i Niemców szykowane , czyste , zadbane.

Co do testów , znajomy służbowo jechał przez Albanię do Grecji w lutym i musial mieć ważny test , bez kwarantanny.
_________________
Karmann Colorado 650
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 20 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 168/223
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 2021-04-03, 18:21   

Cytat:
Po drodze Chorwacja i Czarnogóra wymaga testu .

CRO na tranzyt raczej nie wymaga :bajer
_________________
Nie miałem, nie mam i nie będę miał FORDA !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
spanian 
zaawansowany
Carpe diem


Twój sprzęt: Fiat Ducato Benimar 2.8 JTD rok 2002
Nazwa załogi: Transformers
Dołączył: 20 Mar 2017
Piwa: 95/7
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2021-04-23, 05:52   

https://m.facebook.com/groups/427489677651396/permalink/1352477131819308/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Arnold1 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Autostar, Fiat Ducato 2.3
Dołączył: 14 Sty 2018
Piwa: 13/17
Skąd: Polska/Europa
Wysłany: 2021-05-26, 12:09   

orkaaa napisał/a:
Droga nadmorska to był dramat. Trzeba było założyć że średnia to 25 km na godzinę. I dotyczyło to większości dróg. Brak asfaltu, dziury, urwane pobocza, wąsko i kręto to raczej norma.


Czyżby to było dzisiaj, tj. na 06.2021 aktualne. Właśnie planuję... tą trasą jechać i to kamperem z przyczepką :)
_________________
Pozdrowienia
Arnold

_________________________________
www.camperempoeuropie.blogspot.com/
www.moto-tours-ach.blogspot.com/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
sterciu 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Karmann Colorado 650
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Gru 2008
Piwa: 9/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-05-26, 23:06   

W Albanii drogi się budują szybciej niz u nas markety :lol: Z roku na rok jest coraz lepiej u nich z jakością dróg.
_________________
Karmann Colorado 650
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***