Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasza Grecja 2021
Autor Wiadomość
Bim 
Kombatant
Jacek


Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 21 Lip 2007
Piwa: 107/66
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2021-10-06, 12:18   

Oglądam ich na YT bardzo nietuzinkowi ludzie :spoko
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-06, 18:25   

Bim napisał/a:
Oglądam ich na YT bardzo nietuzinkowi ludzie :spoko


Zgadza się. Marek jest już w Grecji od 20 lat i pokazuje jej piękno w całej okazałości. Ma rozległą widzę na jej temat również historyczną. Do tego zdolności artystyczne i kulinarne. Wiem ile kosztuje go nakręcone i zmontowane 10min filmu. Dlatego jeśli obejrzycie i się Wam spodoba to lajkucie i subskrybujcie :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-06, 18:41   

Wczoraj sprawdzałem prognozy pogody na Peloponezie i wyszło mi, że najlepiej na wschodzie. Dlatego zrezygnowaliśmy z jazdy na zachód w okolice Zacharo i po zrobieniu zaopatrzena na targu w Argos, ruszyliśmy w kierunku Methany na popularną plażę Metamorfosi 37.537375,23.346729 Ma to też dobre strony bo tu są warunki do pływania pontonem, więc pewnie zostaniemy do soboty. Czas jest krótki :wyszczerzony: więc korzystamy z każdej chwili.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-07, 18:16   

Dziś zwodowałem nasz ponton i postanowiliśmy spenetrować Methanę od strony morza jako uzupełnienie zdjęć które opublikował rakro1 Przy okazji pozdrowienia Rafał bo Wy już pewnie w Polsce. Co nas uderzyło to dwa kolory skał: naturalne jasne i ciemne rude na mój gust polawowe. Poza tym dolne partie stromych wzgórz są niesamowicie wytarasowane pod oliwki. Te tarasy oceniam na kilkset lat. Oliwki w tym roku bardzo marne. Grecy narzekają, że od marca nie było deszczu. Dopłynęliśmy do czubka Methany i zobaczyliśmy piękną panoramę wyspy Poros na której byliśmy w lipcu. Na zdjęciu nasza dzisiejsza prywatna plaża na Methanie, południowo wschodnia i osłonięta od wiatru z cieplusieńką przeźroczystą wodą na której przez 3 godziny zażywaliśmy kąpieli słonecznej i mimo 21stopni było bardzo gorąco. Plaża dostępna tylko z morza ale tak nas urzekła że daję koordynaty: 37.608588,23.324577

20211007_152559_copy_3000x2250_copy_2250x1688.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 1,43 MB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-08, 10:12   

Od rana lało ale w tym momencie wyszło słońce i chmury gdzieś znikają. Chyba będzie szansa na pływanie a już traciliśmy nadzieję :wyszczerzony:

20211008_120817_copy_2448x1836.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 965,28 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-11, 11:25   

Nie było czasu pisać, bo wydarzenia przyspieszyły. Sobota była piękna. Co prawda na Metamorfosi słońca nie było, ale na naszej plaży na Metanie już tak, więc wsiedliśmy w ponton i wygrzaliśmy jeszcze kości. Po południu pożegnanie z Metamorfosi, pozdrawiamy załogę Pawko :spoko i do Nafplio na wieczorną Mszę Św.
O godz. 21 kolacja u naszych przyjaciół w Nemei. W niedzielę po śniadaniu i przepakowaniu kampera jedziemy na lotnisko. Po drodze ostatnia kąpiel w morzu. Lot odbył się planowo 17.25 z Aten, lądowanie w Katowicach 18.45. Wsiadamy w naszą osobówkę i o 22,30 jesteśmy w domu. Pozdrawiam wszystkich, którzy z nami podróżowali :spoko Ponieważ kamper został jeszcze w Grecji w listopadzie będzie coś w rodzaju epilogu naszej tegorocznej wyprawy na raty :wyszczerzony: Pozdrawiam i do zobaczenia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-25, 17:39   

Od wczoraj jesteśmy w Grecji. Lot z Katowic do Aten, odebranie kampera z parkingu i do Nemei do naszych przyjaciół. Na miejscu czekała na nas wspaniała kolacja. Grillowane lavraki jedne z lepszych ryb greckich. Dziś zimno. Na Karathonie 16stopni. Spacer ścieżką do Nafplio. Łowimy ryby, moja żona się kąpie w morzu. Ja czekam na jutro. Teraz jesteśmy na powrót w Nemei i grilujemy barana i degustujemy wina. Jutro napiszę więcej. Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rakro1 
weteran

Twój sprzęt: Dethleffs Trend I 7057
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 22 Sty 2012
Piwa: 118/67
Skąd: Dębica
Wysłany: 2021-10-25, 21:29   

Życzymy jak najwięcej pogody i słońca :bukiet:
No i szczęśliwego powrotu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-26, 18:05   

Dziękujemy Rafał za życzenia :lol: Zacznę od początku. Po powrocie do domu okazało się, że terminy listopadowe na powrót do Grecji z powodów rodzinno zawodowych nie wchodzą w grę. Prognozy na ten tydzień były dobre więc kupiłem bilety i jesteśmy. W niedzielę chcemy być w domu więc jutro ostatnie zakupy na targu, wieczorem pożegnanie z przyjaciółmi i rano w czwartek zaczynamy podróż na północ. Tę noc spędzamy na Karathonie. W ciągu dnia wyszło słońce i możliwa była kąpiel. Wieczór natomiast już chłodny więc włączyłem lekkie ogrzewanie. Plany więc jak widać skromne, ale kiedyś ten czas na powrót musiał nadejść. Po drodze będzie kilka atrakcji i spróbuję zdać relację. Po ostatnim naszym pobycie nastąpiła w nas refleksja, że Peloponez zaczyna być naszym drugim domem i że zostawiamy tu jakąś małą cząstkę siebie. Zauważyliśmy również, że wracamy wreszcie nasyceni wypoczynkiem. Druga refleksja była taka, że na okresy już trochę chłodniejsze potrzebny nam będzie bardziej komfortowy kamper. Ponieważ lubię sprawy załatwiać szybko w zeszłym tygodniu nabyłem półintegrę w związku z czym z pewnym żalem będziemy się rozstawać z naszym kamperkiem a ja przede wszystkim z jego 3 litrowym silnikiem. W każdym razie kobieta zachwycona nowym nabytkiem :ok a jak wiadomo nie ma nic lepszego jak zadowolona kobieta :diabelski_usmiech wszystko inne można nabyć metodą kupna :szeroki_usmiech m
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rakro1 
weteran

Twój sprzęt: Dethleffs Trend I 7057
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 22 Sty 2012
Piwa: 118/67
Skąd: Dębica
Wysłany: 2021-10-26, 19:30   

No !! Fajnie!! Brawo !!! Musi się coś dziać i zmiany są potrzebne. Musisz to nowe auto i szczegóły zakupu opisać bo to pasjonujące sprawy. Po zejściu z 3.0 na 2.0 troszkę dochodziłem do siebie i pomimo, że od dawna nie jeżdżę ekstremalnie to nie było łatwo. Da się. Bardziej liczy się komfort bytowania po dojeździe niż czas przejazdu.
Gdy pomyślę o Twoim jutrzejszym targu w Nafplio i jazda autem to myśl jedna i zaskakująca.
Fantastyczne greckie ziemniaki. Aż głupio o tym pisać. Nie owoce, oliwa czy alkohol a właśnie one. Duże, wydają się niejadalne ale pokochałem je w tym roku. Nasz patent to po pokrojeniu w ósemki podgotować 20 minut a potem na grilla, bo Grecja grillowaniem stoi. I podawać polane oliwą z czosnkiem z ew. oregano. Ślinotok ?? No jasne.
Pozdrawiam Grekomaniaków.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andrzej627 
weteran


Twój sprzęt: VW T6 204KM DSG7 4MOTION Stylevan Equinox II
Nazwa załogi: Stylevanek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Lip 2015
Piwa: 203/92
Skąd: Francja
Wysłany: 2021-10-26, 19:57   

rakro1 napisał/a:
Bardziej liczy się komfort bytowania po dojeździe niż czas przejazdu.

Zależy jak dla kogo. Dla mnie bardziej liczy się nie tyle czas przejazdu, ale możliwość dojechania tam, gdzie ten komfortowy nie da rady. :spoko
_________________
Andrzej
Filmy z moich podróży
Mój profil na Facebooku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Janusszr 
weteran

Twój sprzęt: Hobby T600 GFLC Siesta Ford
Nazwa załogi: Jola i Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 55/58
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2021-10-26, 21:09   

andrzej627 napisał/a:
rakro1 napisał/a:
Bardziej liczy się komfort bytowania po dojeździe niż czas przejazdu.

Zależy jak dla kogo. Dla mnie bardziej liczy się nie tyle czas przejazdu, ale możliwość dojechania tam, gdzie ten komfortowy nie da rady. :spoko

Są takie kampery, które zadowoliłyby obie strony :spoko
_________________
Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek :)
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rakro1 
weteran

Twój sprzęt: Dethleffs Trend I 7057
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 22 Sty 2012
Piwa: 118/67
Skąd: Dębica
Wysłany: 2021-10-26, 21:59   

Andrzej627 - gratuluję szczęśliwego powrotu. Zrobiliście ogromną trasę i udało się wszystko.
Nieraz chciałbym mieć napęd 4x4 ale nauczyłem się rezygnować...Z wiekiem coraz częściej..
Do zobaczenia :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Staszek II 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato 3.0 L4H2
Nazwa załogi: Patologiczna symbioza bezglutenowców
Dołączył: 13 Gru 2018
Piwa: 18/9
Skąd: Golcowa
Wysłany: 2021-10-27, 08:04   

rakro1 napisał/a:
Andrzej627 - gratuluję szczęśliwego powrotu. Zrobiliście ogromną trasę i udało się wszystko.
Nieraz chciałbym mieć napęd 4x4 ale nauczyłem się rezygnować...Z wiekiem coraz częściej..
Do zobaczenia :spoko


Rafał mýślę, że nie chciałeś napisać "rezygnować" tylko "zawierać mądry kompromis" :szeroki_usmiech i tego się trzymajmy :ok Pozdrawiam
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 307/204
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-10-27, 08:37   

rakro1 napisał/a:
nauczyłem się rezygnować...Z wiekiem coraz częściej..


Starzejemy się, a Andrzej wciąż młody. :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***