Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mercedes-Benz T1
Autor Wiadomość
Skorpion 
Kombatant
Normalny inaczej wariatek stary wyga


Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 23 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 198/1057
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2022-05-22, 21:57   Mercedes-Benz T1


Mercedes-Benz T1 − seria ciężkich samochodów dostawczych oraz lekkich ciężarowych produkowanych w latach 1977−95 przez koncern Mercedes-Benz w RFN, a następnie w Niemczech.

Auto jest pierwszym samochodem dostawczym z dostępem do silnika w przedniej części. Od początku dostępne były dwie wersje silnikowe dostępne także w modelu W123 - silnik wysokoprężny OM 616 montowany w modelach 207D i 307D o pojemności 2.4l i mocy 65KM oraz silnik benzynowy M115 o pojemności 2.3l i mocy 85KM montowany w modelach 208 i 308. W 1981 roku wprowadzono pięciocylindrowy rzędowy silnik wysokoprężny o pojemności 2.9l i mocy 88KM. W 1982 roku zwiększono moc silnika Diesla 2.4l z mocy 65 do 72KM, a model oznaczono 407D.
Bryłę nadwozia wykorzystano do projektu następcy T2 od miejsca produkcji zwanego Düsseldorferem, który zaprezentowano w 1986 roku w Rzymie. Po 10 latach pojawił się Vario, który do dziś wykorzystuje ten projekt nadwozia z łatwym dostępem do silnika. Zupełnie nowe silniki pojawiły się w 1989 roku i były to 2.3D o mocy 78KM (stosowany później jako bazowa jednostka Sprintera do 2000 roku) oraz 2.9D o mocy 95KM. Nowa gama samochodów z silnikiem Diesla obejmowała więc, zgodnie z regułą nazewnictwa, modele od 208 D do 410 D.
Wersje z napędem na cztery koła nie były jeszcze oferowane w tym modelu (pojawiły się w Sprinterze, ale dopiero w 1998 roku), jednak produkowały je zewnętrzne firmy.
Producent: Mercedes-Benz
Zaprezentowany: kwiecień 1977
Okres produkcji: 1977 - 1995
Miejsce produkcji: RFN, Düsseldorf
Poprzednik: Harburg Transporter
Następca: Mercedes-Benz Sprinter I
Dane techniczne
Segment: van
Typy nadwozia: 2-drzwiowe podwozie,4-drzwiowy van
Napęd: tylny


Mercedes-Benz

Szczerze mówiąc jest mi trochę wstyd, że opisuję ten samochód dopiero teraz. Mercedes-Benz typu T1, znany także jako TN lub po prostu “kaczka”, jest wszak jednym z najbardziej zasłużonych światu samochodów dostawczych, przez lata stanowiącym siłę napędową wielu europejskich firm, do dzisiaj obecnym na naszych drogach, a ponadto będącym wyjątkowo cenionym środkiem transportu w najbiedniejszych krajach Afryki oraz w Indiach.

Historia modelu T1 rozpoczęła się w 1977 roku, kiedy Mercedes-Benz zaprezentował auto reklamowane jako “Mercedes wśród dostawczaków”. Samochód robił ogromne wrażenie już z zewnątrz, mając interesującą, elegancką sylwetkę, a także konstrukcję kabiny, którą w 1977 roku nazywano po prostu bardzo nowoczesną. Niemcy zastosowali tutaj zasadę złotego środka, wysuwając silnik spod kabiny, a jednocześnie budując dla niego przód o jedynie symbolicznej długości. W ten sposób udało się połączyć przestronne wnętrze i łatwy dostęp do silnika z bardzo dobrym stosunkiem przestrzeni ładunkowej do całkowitych rozmiarów pojazdu. Co więcej, doszła do tego doskonała zwrotność, dzięki której średnica skrętu wynosiła w standardowym furgonie jedynie 10,9 metra. Dla porównania, 6-metrowy Mercedes Sprinter potrzebuje dzisiaj na to 13,6 metra, najmniejsze Renault Master zawróci na 12 metrach, a nawet bardzo zwarty budową Fiat Ducato jest minimalnie gorszy, wymagając w krótkiej wersji pełnych 11 metrów.

Opisując nadwozie Mercedesa “kaczki” trzeba też zwrócić uwagę na kilka rozwiązań, na widok, których w 1977 roku nadal kiwało się głową z uznaniem. Były wśród nich m.in. opcjonalne tylne drzwi otwierane na 270 stopni, opcjonalne boczne drzwi suwane po obu stronach nadwozia, a także przemyślane wnętrze z fotelem pasażera standardowo regulowanym na wysokość. Istotna była też ilość wariantów modelu T1, która sięgała aż 252 wersji. Wynikało to m.in. z dostępności trzech typów tonażowych – 2,5/2,8 tony, 3,2/3,5 tony, a od 1981 roku również 4,6 tony, a także rozmaitych nadwozi – od zwykłego furgonu, poprzez wariant wydłużony i podwyższony, aż po podwozie pod zabudowę z załogową kabiną. W pierwszych latach produkcji do wyboru był jeden silnik benzynowy lub jeden diesel – odpowiednio konstrukcja 2,3-litrowa o mocy 85 KM oraz 2,4-litrowa z 65 końmi.

Szybko okazało się oczywiście, że dieslowskie wersje cieszą się największą popularnością, stanowiąc zresztą ostatecznie 90 proc. wszystkich sprzedanych egzemplarzy “kaczki”. Co kilka lat Mercedes-Benz starał się więc dorzucać coś do gamy silników, coraz bardziej stawiając na jednostki wysokoprężne i prezentując je w coraz mocniejszych wariantach. W 1981 roku, wraz z debiutem wariantu 4,6-tonowego, na rynku pojawił się mocniejszy diesel o pojemności 2,4 litra i mocy 72 KM, a rok później dorzucono do tego jeszcze pięciocylindrowy silnik wysokoprężny 3.0 o mocy aż 90 KM. Była to oczywiście ta sama jednostka co w wariancie 300D osobowej “beczki”. W 1989 roku do oferty wszedł nowy diesel 2.3 o mocy 79 KM osiągniętej z czterech cylindrów, a także pięciocylindrowe 2.9 o mocy 95 KM. Jeśli zaś chodzi o warianty benzynowe, które kupowano przede wszystkim do służb ratowniczych i ogólnie mundurowych, to w 1982 zaprezentowano model 210/310/410 o mocy 95 KM, w 1989 roku zwiększonej dodatkowo o kolejne 10 KM. Oprócz silników, Mercedes-Benz pracował także nad nowymi skrzyniami biegów – już na początku lat 80-tych do oferty wprowadzono standardowe konstrukcje 5-biegowe, a także 4-biegowe automaty.


Z kolejnymi premierami nowych silników, Mercedes-Benz T1 stawał się coraz lepszy i zdobywał coraz większą popularność. I tak oto w 1986 roku, po dziewięciu latach od inauguracji produkcji, z taśm zjechał półmilionowy egzemplarz. Tak długi staż rynkowy oraz ogromna ilość sprzedanych egzemplarzy wcale nie oznaczały jednak, że kariera auta się kończy. Wręcz przeciwnie, w 1989 roku auto doczekało się poważnej modyfikacji, która miała przygotować je do kolejnych kilku lat walki o klientów.



T1/TN na rok 1989 wyróżniał się nowymi silnikami, które opisałem już powyżej, a także zmodyfikowanym nadwoziem. Dzięki nowocześniejszym jednostkom napędowym auto było na przykład nieco lżejsze – kolejna generacja silników diesla pozwoliła zaoszczędzić około 50 kg w stosunku do poprzedników. Do tego doszedł wyższy maksymalny moment obrotowy nowych jednostek (2.9 – 172 Nm, 2.2 – 157 Nm) i lepiej zestopniowane skrzynie biegów, dzięki czemu krótki i niski furgon palił przy 100 km/h o nawet 23 proc. mniej od modelu z roku 1988. Wszystko to też korzystnie wpłynęło na hałas w kabinie. Jeśli zaś chodzi o samą kabinę, to poprawiono jej aerodynamikę, zmniejszając opór powietrza o od 8 do 25 proc., w zależności od nadwozia.

Taki zmodernizowany Mercedes T1 pozostał na rynku aż do 1995 roku, będąc więc produkowanym przez kompletne 18 lat. Poprzednik sprintera sprzedał w milionie egzemplarzy (konkretnie 969 751 sztuk), z czego aż 71 tys. wyprodukowano w rekordowym roku 1991. Chociaż wiecie, co? Tak naprawdę “kaczka” nadal jest w produkcji, za sprawą działającej w Indiach firmy Force Motors. Na bazie umowy podpisanej z Niemcami produkuje ona całą gamę pojazdów użytkowych będących nieco zmodernizowanymi Mercedesami T1. Są wśród nich niewielkie autobusy, zwykłe furgony, a nawet 6-tonowa ciężarówka. Indyjskie “kaczki”, takie jak ta poniżej, cieszą się w swojej ojczyźnie sporą popularnością.


Mercedes-Benz „Kaczka”

Szczerze mówiąc jest mi trochę wstyd, że opisuję ten samochód dopiero teraz. Mercedes-Benz typu T1, znany także jako TN lub po prostu “kaczka”, jest wszak jednym z najbardziej zasłużonych światu samochodów dostawczych, przez lata stanowiącym siłę napędową wielu europejskich firm, do dzisiaj obecnym na naszych drogach, a ponadto będącym wyjątkowo cenionym środkiem transportu w najbiedniejszych krajach Afryki oraz w Indiach.

Historia modelu T1 rozpoczęła się w 1977 roku, kiedy Mercedes-Benz zaprezentował auto reklamowane jako “Mercedes wśród dostawczaków”. Samochód robił ogromne wrażenie już z zewnątrz, mając interesującą, elegancką sylwetkę, a także konstrukcję kabiny, którą w 1977 roku nazywano po prostu bardzo nowoczesną. Niemcy zastosowali tutaj zasadę złotego środka, wysuwając silnik spod kabiny, a jednocześnie budując dla niego przód o jedynie symbolicznej długości. W ten sposób udało się połączyć przestronne wnętrze i łatwy dostęp do silnika z bardzo dobrym stosunkiem przestrzeni ładunkowej do całkowitych rozmiarów pojazdu. Co więcej, doszła do tego doskonała zwrotność, dzięki której średnica skrętu wynosiła w standardowym furgonie jedynie 10,9 metra. Dla porównania, 6-metrowy Mercedes Sprinter potrzebuje dzisiaj na to 13,6 metra, najmniejsze Renault Master zawróci na 12 metrach, a nawet bardzo zwarty budową Fiat Ducato jest minimalnie gorszy, wymagając w krótkiej wersji pełnych 11 metrów.

Opisując nadwozie Mercedesa “kaczki” trzeba też zwrócić uwagę na kilka rozwiązań, na widok, których w 1977 roku nadal kiwało się głową z uznaniem. Były wśród nich m.in. opcjonalne tylne drzwi otwierane na 270 stopni, opcjonalne boczne drzwi suwane po obu stronach nadwozia, a także przemyślane wnętrze z fotelem pasażera standardowo regulowanym na wysokość. Istotna była też ilość wariantów modelu T1, która sięgała aż 252 wersji. Wynikało to m.in. z dostępności trzech typów tonażowych – 2,5/2,8 tony, 3,2/3,5 tony, a od 1981 roku również 4,6 tony, a także rozmaitych nadwozi – od zwykłego furgonu, poprzez wariant wydłużony i podwyższony, aż po podwozie pod zabudowę z załogową kabiną. W pierwszych latach produkcji do wyboru był jeden silnik benzynowy lub jeden diesel – odpowiednio konstrukcja 2,3-litrowa o mocy 85 KM oraz 2,4-litrowa z 65 końmi.

Szybko okazało się oczywiście, że dieslowskie wersje cieszą się największą popularnością, stanowiąc zresztą ostatecznie 90 proc. wszystkich sprzedanych egzemplarzy “kaczki”. Co kilka lat Mercedes-Benz starał się więc dorzucać coś do gamy silników, coraz bardziej stawiając na jednostki wysokoprężne i prezentując je w coraz mocniejszych wariantach. W 1981 roku, wraz z debiutem wariantu 4,6-tonowego, na rynku pojawił się mocniejszy diesel o pojemności 2,4 litra i mocy 72 KM, a rok później dorzucono do tego jeszcze pięciocylindrowy silnik wysokoprężny 3.0 o mocy aż 90 KM. Była to oczywiście ta sama jednostka co w wariancie 300D osobowej “beczki”. W 1989 roku do oferty wszedł nowy diesel 2.3 o mocy 79 KM osiągniętej z czterech cylindrów, a także pięciocylindrowe 2.9 o mocy 95 KM. Jeśli zaś chodzi o warianty benzynowe, które kupowano przede wszystkim do służb ratowniczych i ogólnie mundurowych, to w 1982 zaprezentowano model 210/310/410 o mocy 95 KM, w 1989 roku zwiększonej dodatkowo o kolejne 10 KM. Oprócz silników, Mercedes-Benz pracował także nad nowymi skrzyniami biegów – już na początku lat 80-tych do oferty wprowadzono standardowe konstrukcje 5-biegowe, a także 4-biegowe automaty.
Z kolejnymi premierami nowych silników, Mercedes-Benz T1 stawał się coraz lepszy i zdobywał coraz większą popularność. I tak oto w 1986 roku, po dziewięciu latach od inauguracji produkcji, z taśm zjechał półmilionowy egzemplarz. Tak długi staż rynkowy oraz ogromna ilość sprzedanych egzemplarzy wcale nie oznaczały jednak, że kariera auta się kończy. Wręcz przeciwnie, w 1989 roku auto doczekało się poważnej modyfikacji, która miała przygotować je do kolejnych kilku lat walki o klientów.

T1/TN na rok 1989 wyróżniał się nowymi silnikami, które opisałem już powyżej, a także zmodyfikowanym nadwoziem. Dzięki nowocześniejszym jednostkom napędowym auto było na przykład nieco lżejsze – kolejna generacja silników diesla pozwoliła zaoszczędzić około 50 kg w stosunku do poprzedników. Do tego doszedł wyższy maksymalny moment obrotowy nowych jednostek (2.9 – 172 Nm, 2.2 – 157 Nm) i lepiej zestopniowane skrzynie biegów, dzięki czemu krótki i niski furgon palił przy 100 km/h o nawet 23 proc. mniej od modelu z roku 1988. Wszystko to też korzystnie wpłynęło na hałas w kabinie. Jeśli zaś chodzi o samą kabinę, to poprawiono jej aerodynamikę, zmniejszając opór powietrza o od 8 do 25 proc., w zależności od nadwozia.

Taki zmodernizowany Mercedes T1 pozostał na rynku aż do 1995 roku, będąc więc produkowanym przez kompletne 18 lat. Poprzednik sprintera sprzedał w milionie egzemplarzy (konkretnie 969 751 sztuk), z czego aż 71 tys. wyprodukowano w rekordowym roku 1991. Chociaż wiecie, co? Tak naprawdę “kaczka” nadal jest w produkcji, za sprawą działającej w Indiach firmy Force Motors. Na bazie umowy podpisanej z Niemcami produkuje ona całą gamę pojazdów użytkowych będących nieco zmodernizowanymi Mercedesami T1. Są wśród nich niewielkie autobusy, zwykłe furgony, a nawet 6-tonowa ciężarówka. Indyjskie “kaczki”, takie jak ta poniżej, cieszą się w swojej ojczyźnie sporą popularnością

Mercedes-Benz T1 to pickup, który był budowany w latach 1977-1995.

Oprócz wewnętrznego oznaczenia, ta seria pojazdów wykorzystuje również serię TN i Bremer Transporter, ponieważ pojazd był produkowany w fabryce w Bremie do 1984 roku.
Oficjalnym oznaczeniem w tym czasie był typ (BM) - dziś oficjalnie seria.
Ten podzielono na 3 serie: serię 601 (2,55-2,8 t), serię 602 (3,2-3,5 t) lub serię 611 (4,6 t).
T1 był pierwszym małym vanem opracowanym przez Daimler-Benz, poprzedni model, Harburger Transporter, został opracowany przez firmę Tempo, później Hanomag-Henschel, którą Daimler-Benz przejął w 1970 roku.
W przeciwieństwie do Harburg Transporter, T1 ma napęd na tylne koła, a także sztywną oś na resorach piórowych z przodu.

Pojazd zaprojektował Stefan Heiliger. W 2019 roku Daimler opublikował film, w którym Heiliger wyjaśnił konstrukcję pojazdu. Inspiracją dla linii bocznych zwężających się w kierunku strzałki był roboczy tytuł „Schnelltransporter”.

T1 oferowany był jako furgon, kombi I, kombi II, minibus, ciężarówka z platformą, wywrotka i podwozie bez nadwozia, czasem nawet bez kompletnej kabiny kierowcy.
Dostępne były maksymalnie trzy różne rozstawy osi, a mianowicie 3,05m, 3,35m i 3,70m. Dopuszczalna masa całkowita wahała się od 2,55 t do 4,6 t, napęd stanowiły silniki benzynowe lub wysokoprężne.
T1 był również używany jako domek mobilny.
Zmodernizowany przez Westfalię James Cook był oferowany przez sam Mercedes-Benz.

Oznaczenia typu odpowiadają schematowi, który Mercedes-Benz stosuje również w przypadku większych ciężarówek i składają się z (zaokrąglonej) dopuszczalnej masy całkowitej (przybliżonej) mocy w KM. 207D miał masę całkowitą do 2,8 t i 72KM, a 409D miał masę całkowitą do 4,6 t i 88KM.
Pojazdy serii 4 można rozpoznać po podwójnych oponach na tylnej osi i były dostępne tylko ze średnim i długim rozstawem osi.

Typ silnika (konstrukcja silnika) Cylinder
Pojemność Moc Moment
Czas budowy Silniki Diesla 207D / 307D / 407D 616 (616.917/913/934)
Przy 4200 obr/min 137 Nm przy 2400 obr/min 1977-1982.
Moc [kW]: 48
Moc [PS]: 65
Pojemność w ccm (dane techniczne): 2399
Pojemność w litrach: 2.40
Rząd: 4

Mercedes-Benz T1
Producent: Daimler-Benz AG
Okres produkcji: 1977-1995
Poprzedni model: Harburg Transporter

Specyfikacja techniczna
Typy: furgon, kombi, wywrotka, minibus.
Platforma/podwozie
Silniki Diesla: 2,0-3,0l (40-72 kW),
Silnik Benzynowy: 2,3litra (63-77 kW),
Silnik elektryczny: 2 × 90 V
Rozstaw osi: 3050-3700mm

Następca modelu: Sprinter I

_________________


Tadeusz
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***