Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pożar kampera
Autor Wiadomość
voice 
weteran
Nie licz dni, spraw by to dni się liczyły


Twój sprzęt: Bürstner Lyseo T 710
Nazwa załogi: Voice_Band
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Gru 2012
Piwa: 11/20
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2022-07-14, 08:11   

Banan napisał/a:
Ze łzami w oczach ogląda się takie obrazki :placze2


Masakra ciekawe co było przyczyną pożaru. W sobotę mieli wyjechać a tu masz ci los.
_________________
Wczoraj to historia, jutro to tajemnica, a dzisiaj to dar, datego mówi się o tym the present. – Alan Alexander Milne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Brodacz77 
stary wyga


Twój sprzęt: Challenger Mageo 163, 2.8JTD
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Sie 2016
Piwa: 47/271
Skąd: Snochowice
Wysłany: 2022-07-14, 14:03   

voice napisał/a:
Banan napisał/a:
Ze łzami w oczach ogląda się takie obrazki :placze2


Masakra ciekawe co było przyczyną pożaru. W sobotę mieli wyjechać a tu masz ci los.


W artykule jest, że wracał od mechanika po wymianie rozrządu.
_________________
Przygarnę każdą ilość używanych / zużytych / uszkodzonych baterii do laptopa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
mirek67 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ducato KNAUS
Dołączył: 24 Maj 2008
Piwa: 4/3
Skąd: Lublin, Łęczna
Wysłany: 2022-07-14, 19:30   

Z doświadczenia zawodowego.. jeżeli nie zadziałasz skutecznie w pierwszej minucie, to kolejne 3-4 minuty i nie masz już do czego wsiadać .. samochód przyczepa ... nowy ,stary bez znaczenia. . Ja wożę 6 -tkę proszkową. Jak koledzy wcześniej pisali w przypadku instalacji elektrycznej i w ogóle zauważenia dymu pod maską..... założenie wyłącznika prądu 80% sukcesu ..... to tylko jedna butelka ballantines :paly :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-07-14, 20:02   

Patrząc na to z pozycji mechanika, to moim zdaniem zapalił się od alternatora. Myślę że został napiety pasek i zgnity stojan zrobił swoje. Tam nie ma nic innego, co może zrobić pożar po wymianie rozrządu.
Ciekawe tylko czy warsztat miał OC?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 63 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 493/612
Skąd: Gubin

Wysłany: 2022-07-14, 22:07   

voice napisał/a:
...
ciekawe co było przyczyną pożaru...

Zawsze jest to jakaś świadomie zbagatelizowana pierdoła lub pierdoła nie dostrzeżona.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Banan 
Kombatant
LIVE TO RIDE - RIDE TO LIVE


Twój sprzęt: Rapido 972M MB 2.9 TD
Nazwa załogi: Bananki
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 09 Lis 2010
Piwa: 252/351
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2022-07-15, 08:19   

mirek67 napisał/a:
Ja wożę 6 -tkę proszkową.

To ją wymień na śniegową, bo jak zajdzie potrzeba jej użyć, to tego proszku przez 100 lat nie pozbędziesz się z budki...

Gewehr napisał/a:
Ciekawe tylko czy warsztat miał OC?

To ja Ci odpowiem ze swojego doświadczenia: prowadzimy księgi rachunkowe w 15 warsztatach samochodowych - żaden nie ma OC, pomimo, że każdego namawiałem na taką polisę. Słyszałem jedynie, że to wyrzucanie pieniędzy w błoto :diabelski_usmiech
Obstawiam, że ten też nie miał.
_________________
Pozdrawiam - Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-07-15, 08:38   

Ja u siebie mam pełne ubezpieczenie. Jakoś sobie nie wyobrażam bez. Na szczęście nigdy nie musiałem korzystać :wyszczerzony:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kazik II 
weteran

Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Mar 2007
Piwa: 41/5
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2022-07-15, 10:19   

Gewehr napisał/a:
Ciekawe tylko czy warsztat miał OC?

W tym stanie rzeczy udowodnienie, że akurat za bardzo napięty pasek na alternatorze był przyczyną będzie trudne a w zasadzie nie możliwe. A to przecież tylko hipoteza.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-07-15, 10:26   

Aby zadziałało OC, musi być potwierdzona wina warsztatu. Bez tego nic nie wypłacą. Samo to że coś było robione, nie oznacza że mechanik jest winny temu zdarzeniu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***