Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomoc w znalezieniu zagubionych koników - booster?
Autor Wiadomość
FilipDucato 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Peugeot J5 z 88r.
Dołączył: 20 Maj 2021
Piwa: 2/2
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2022-08-02, 20:35   Pomoc w znalezieniu zagubionych koników - booster?

Witam kolegów kamperowiczów!

Taki mały problem się pojawił, bardzo podobny do problemu jakim miał Socale dawno temu z pierwszym kamperkiem.

Mianowicie, mam wrażenie, że straciłem kilka koników. Otóż, tak jak Socale, słychać, że turbina się wkręca i kamper generalnie dobrze się rozpędza, ale nie tak samo dobrze jak kiedyś.

Mam wrażenie, że może być to problem turbo-pompa. Wiemy, że diesle na wysokich obrotach nie są najefektywniejsze, ale teraz czuję, że jest gorzej na wyższych obrotach niż jak kiedyś. Dlatego wydaję mi się, że pompa nie nadąża za podawaniem dawki jak się turbina drze i domaga się WINCEJ.

I tak jak z Socale, problem pojawił się nagle. Bez szarpań, kopcenia itp.

Ale, niestety, nie jak w tamtym poście, nie urwał się wężyk od kolektora do boostera! Cały zdrowy! Inne węże też są całe i zdrowe. Z jednego poci się olej, ale tak było od początku nawet jak lepiej jeździł.

Podmuchałem w wężyk od boostera i nic nie zalega w kolektorze, ale nie mogę nic dmuchnąć/pociągnąć w stronę pompy. Być może booster prawidłowo działa dlatego nie mogę? Albo się zatkał.

Wtryski były regenerowane,
pompa nie.
Bak zrzucony, przeczyszczony.
przewody paliwowe wymienione,
filtr wymieniony niespełna 1kk temu.
Płukanka pompy/wtrysków zrobiona, nic to nie dało, filtr był czyściutki.

I nie ma nigdzie wycieków spalin. Dlatego główkuję gdzie może być problem.

A może to nie turbina a niedomagająca pompa?

Ale wtedy, gdyby to był problem paliwowy, to usterka by się raczej pojawiła przez całe spektrum obrotów a nie tylko na najwyższych.... chyba. Tak sobie główkuję.

Nie mam czujnika ciśnienia turbiny, bo nie wiem nawet gdzie mógłbym go wpiąć. Te zestawy z allegro mają bardzo małe trójniki fi 6mm a przewód od gruszki jest znacznie grubszy. Generalnie mam pod maską aluminiowe rury dolotwe, mógłbym zabrać do spawacza, żeby mi nypel tam wspawał, ale jestem teraz w drodzę i nie mogę tego zrobić. Swoją drogą to jest myśl...

I pytanie, czy mamy zmienną geometrię czy jest to zawór upustowy w turbinie?

I jak jest na biegu jałowym i go gazuje, to nie otwiera się gruszka. Nie wiem czy tak może być czy tylko się rusza pod obciążeniem?

Dziękuję za ew. rady, bo przeczesałem forum a nie wiem gdzie teraz mgę szukać problemu.

Miałem nadzieję, że to będzie ten wężyk jak u Socale. :( ((((((
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 487/600
Skąd: Gubin
Wysłany: 2022-08-02, 21:20   Re: Pomoc w znalezieniu zagubionych koników - booster?

FilipDucato napisał/a:
...
Być może booster prawidłowo działa
...

Skoro wszystko już sprawdziłeś i nadal czejesz niezadowolenie, to uparłbym się nad tym boosterem.
Dla jasności, jest to urządzonko któe dostosowuje dawkę paliwa wobec dodmuchanego turbiną powietrza.
Nie pamiętam na jakim etapie i co było o tym napisane, ów booster jest trudno dostępny ale widoczny od spodu auta i zamontowany jest na pompie wtryskowej. Wyglądem przypomina jakiś czujnik, jest średnicy 4...5cm. W tych boosterach umierają membrany, ich wymiana jest możliwa, ale regulacja skomplikowana = trzeba znać zasady i parametry stosować wobec wszystkich innych czynników jak dla silnika nowego.
Tyle pamiętam z tamtych czasów.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
FilipDucato 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Peugeot J5 z 88r.
Dołączył: 20 Maj 2021
Piwa: 2/2
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2022-08-02, 21:56   

Dzięki Socale, za zajrzenie do tematu.

Cytat:
Dla jasności, jest to urządzonko któe dostosowuje dawkę paliwa wobec dodmuchanego turbiną powietrza.


I właśnie to brzmi jak przyczyna całego problemu.

Czytałem Twój temat o boosterze i stwierdziłem, że nie będę się sam podejmował jego ew. naprawą. :shock:

Koniec końców musiałem źle jeden z uszczelniaczy wsadzić i mi cieknie z rozrządu, więc skoro go będę musiał znowu zrobić... to może pompa wtedy pójdzie na sprawdzenie.

W międzyczasie próbuję wszystkich pozostałych możliwości odchaczyć typu wężyki, rury... nawet samo turbo.

I muszę wymyśleć miejsce w które mogę czujnik podpiąć, żeby zobaczyć czy turbina sama działa.

Co myślisz nad pomysłem z nyplem? Bo nie widzę innej możliwości...

I czy wiesz czy ta gruszka prawidłowo działa?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 487/600
Skąd: Gubin
Wysłany: 2022-08-02, 22:14   

FilipDucato napisał/a:
...
W międzyczasie próbuję wszystkich pozostałych możliwości odchaczyć typu wężyki, rury... nawet samo turbo.
...

Nie pamiętam czy już pisałem więc powtórzę:
Do urządzenia turbo, po podniesieniu maski silnika, widoczne jest cięgno długości kilku...nastu cm, grubości 5...6 mm.
To jest cięgno regulujące upust/ruch łopatek. Teraz nie wiem czy dobrze napiszę, ruch tego cięgna na sucho, (silnik stoi) to zaledwie 4...8 mm. Z tego co pamiętam zaskoczyło mnie to, ale uznałem za prawidłowe i nie zawiodłem się.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
FilipDucato 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Peugeot J5 z 88r.
Dołączył: 20 Maj 2021
Piwa: 2/2
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2022-08-03, 10:20   

Ok, no to wychodzi na to, że to powinno być w porządku, bo na "sucho" jedwo je można pociągnąć o te 6-8mm, ale i tak podczas pracy na jałowym się nie rusza przy maksymalnych obrotach. może musi byc pod obciążeniem.

Będę kombinował dalej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
FilipDucato 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Peugeot J5 z 88r.
Dołączył: 20 Maj 2021
Piwa: 2/2
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2022-08-03, 10:37   

Tak do mnie dotarło, że w sumie można sprawdzić czy działa przez jego odłączenie. Jesteśmy akurat nad morzem i będziemy w miejscu do juta, więc pojutrze wyjmę ten wężyk do boostera i zobaczę czy jest jakakolwiek różnica. Jak jest, tzn że działa.

A Socale, tak patrzę na filmiki i zdjęcia i to nie wygląda jakby miało tam być cokolwiek do regulacji. Czy jesteś pewny, że tak trzeba?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 487/600
Skąd: Gubin
Wysłany: 2022-08-03, 22:26   

FilipDucato napisał/a:
...
wyjmę ten wężyk do boostera i zobaczę czy jest jakakolwiek różnica. Jak jest, tzn że działa.
...

NIE!!! To nie tak jak myślisz, to nawet niebezpieczne. Musisz mieć świadomość :idea
Jeśli membrana boostera uległa wypracowaniu i destrukcji czyli straciła na szczelności, to w wężyku pojawia się paliwo pompowane z pompy i w dużej/ogromnej ilości jest ono wlewane do kolektora ssącego bez jakiejkolwiek kontroli dawkowania. Silnik tego nie przepali w prawidłowy sposób.
Jeśli masz wątpliwość, to lepiej będzie odłączyć i zatkać na amen i jeździć bez dodawkowania.
Kolego Gewehr, ratuj, wiem że potrafisz mądrzej wytłumaczyć.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
FilipDucato 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Peugeot J5 z 88r.
Dołączył: 20 Maj 2021
Piwa: 2/2
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2022-08-04, 09:55   

Jeszcze niczego nie zrobiłem! :mrgreen:

Zaproponowałem, żeby odłączyć, bo u mnie nie leje się paliwo do kolektora tą rurką tak jak było u Ciebie. Membrana u mnie musi jednak nie być uszkodzona na tyle (albo wcale) żeby tak się działo.

Ale dziękuję za uwagę.

Jeszcze nie jedziemy nigdzie, więc będę kombinował. Wiem gdzie podpiąć się czujnikiem ciśnienia, zatem zobaczę czy turbo odpowiednio pompuje. Z tego co widziałem na forum to takie 0.6bar dla naszych kamperow to dobrze.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 487/600
Skąd: Gubin
Wysłany: 2022-08-04, 21:27   

No to membranę masz jeszcze żywą :bigok
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***