Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Łotwa VII/VIII 2022 r.
Autor Wiadomość
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Twój sprzęt: bezdomny
Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 67/60
Skąd: Stolyyyca
Wysłany: 2022-08-15, 11:17   

Dogodne miejsca do zatrzymania, odpoczynku czy nawet noclegu przy mojej trasie jazdy relacji: Kolka - PN Kemeri.

Trzecie miejsce: parking, kasa PN Kemeri, informacja, WC i pole piknikowe obok tego.

Koordynaty: 56.91670, 23.46504 :spoko

To z tego miejsca (parkingu) rozpoczynamy marsz w kierunku szlaku po PN Kemeri (ok. 500 m.). Drewniana droga (ułożona z desek) po bagnach parku jest długa na 4.1 km. Mnie spokojny marsz zajął ok. 1.5 h.
Po szlaku parku można spacerować z psem. Jednak musi on być cały czas na smyczy.

Wstęp do parku jest bezpłatny.
Parking jest płatny 2 E.

W rejonie parkingu znajduje się pole piknikowe ze stołami. Tu można nocować bezpłatnie. Niestety, ale nie ma tam żadnego pktu poboru wody!

Parking, kasa PN Kemeri, informacja, WC i pole piknikowe obok tego.JPG
Plik ściągnięto 4 raz(y) 65,82 KB

_________________
Nie piszę dla piw.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Twój sprzęt: bezdomny
Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 67/60
Skąd: Stolyyyca
Wysłany: 2022-08-15, 11:47   

PN Kemeri.

Start: 56.912979, 23.460069 :spoko

To jedna z największych atrakcji przyrodniczych Łotwy.

Długość trasy marszu 4.1 km. Trasa jest bardzo dobrze oznakowana. Nie sposób się zgubić. :-P

Na trasie od czasu do czasu napotkamy ławeczki do odpoczynku.
Po dystansie 1.5 km dojdziemy do drewnianej wieży widokowej: 56.902718, 23.454707 :spoko Tu możemy rozkoszować się niezwykłymi walorami przyrodniczymi parku.

PN Kemeri1.JPG
Początek naszego "deskowego" szlaku.
Plik ściągnięto 1 raz(y) 330,58 KB

PN Kemeri2.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 273,28 KB

PN Kemeri3.JPG
Szlak jest b.dobrze oznakowany.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 340,17 KB

PN Kemeri4.JPG
Nasza trasa marszu.
Plik ściągnięto 3 raz(y) 301,26 KB

PN Kemeri5.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 216,5 KB

PN Kemeri6.JPG
Samotna ławeczka.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 258,14 KB

PN Kemeri7.JPG
Drewniana wieża widokowa.
Plik ściągnięto 3 raz(y) 255,48 KB

PN Kemeri8.JPG
Park widziany z wieży widokowej.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 186,27 KB

PN Kemeri9.JPG
Maszerując b.często napotkamy malutkie jaszczurki.
Takie ok. 2-3 cm długości.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 338,31 KB

PN Kemeri10.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 209,66 KB

_________________
Nie piszę dla piw.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 162/116
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2022-08-15, 12:41   

Samotny Wilku .....moja żona pyta jak tam temperatura wody w morzu :mrgreen:
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Twój sprzęt: bezdomny
Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 67/60
Skąd: Stolyyyca
Wysłany: 2022-08-15, 14:20   

MILUŚ, tam, tzn. gdzie?
Moja droga wiodła w zasadzie wzdłuż linii brzegowej Bałtyku od PN Pape, aż do PN Kemeri. Nie wiozłem ze sobą termometru. Powiedz żonie, że pomiary robiłem palcem. :mrgreen: Moim zdaniem temperatury wody była znośna. Ja kapałem się. Inni też. Prawdopodobnie była ona podobna do temperatury wody w naszym Bałtyku. Ale, ja nie wiem jaka jest temperatura wody w naszym Bałtyku i nie chcę wiedzieć. Od lat omijam go szerokim łukiem.
Na Łotwie dało się. Nie lękajcie się. :-P

Dalej poza Rygę nie jechałem tym razem. W czasie poprzednich wyjazdów zatrzymywaliśmy się nad Zatoką Ryską, tak na wysokości m. Jurmała. To znany kurort. Tam z racji płycizn temperatura wody jest zazwyczaj najwyższa w całym Bałtyku. Dlatego właśnie ten region był szczególnie turystycznie "okupowany" przez ludzi z ZSRR. Ale, kiedy to było?
Niestety, ale i ceny w Jurmale i okolicach są raczej kurortowe. :spoko

Najwyższe temperatury wody będziesz miał wokół zachodniej części wyspy Saaremaa. Podobno tam się wybierasz?
_________________
Nie piszę dla piw.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 162/116
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2022-08-15, 14:52   

samotny wilk napisał/a:
...........

Najwyższe temperatury wody będziesz miał wokół zachodniej części wyspy Saaremaa. Podobno tam się wybierasz?


Tak ; jak pogoda dopisze :mrgreen:
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 280/197
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2022-08-15, 15:00   

MILUŚ napisał/a:
Samotny Wilku .....moja żona pyta jak tam temperatura wody w morzu :mrgreen:


Ja Tobie odpowiem: lodołamacze wyszły z portu, jak zwykle o tej porze nad Bałtykiem... :haha:
Dlatego jadę za tydzień do CRO :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 162/116
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2022-08-15, 15:08   

LukF napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
Samotny Wilku .....moja żona pyta jak tam temperatura wody w morzu :mrgreen:


Ja Tobie odpowiem: lodołamacze wyszły z portu, jak zwykle o tej porze nad Bałtykiem... :haha:
Dlatego jadę za tydzień do CRO :mrgreen:


Stąd też było moje pytanie o temperaturę wody w tej części Bałtyku . Żona chciałaby choć tydzień się powygrzewać i popływać . Druga /co raz bardziej realna :-P / opcja to właśnie CRO lub Italy ale najpierw tydzień na rowerach nad Dunajem :spoko
Też wyjeżdżamy z Gliwic wieczorkiem 19.08.22 :mrgreen:
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 280/197
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2022-08-15, 15:35   

MILUŚ,
Koło Mikulova nocleg w piątek planuję :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 162/116
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2022-08-15, 15:53   

A my jeśli wariant chorwacki zwycięży to tu :
https://park4night.com/fr/lieu/13897/parking-camping-car-jour-et-nuit/lipno-nad-vltavou-slupe%C4%8Dn%C3%A1-307/czechia/%C4%8Cesk%C3%BD-krumlov-district#.YvpPl3ZBy3A
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Twój sprzęt: bezdomny
Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 67/60
Skąd: Stolyyyca
Wysłany: 2022-08-15, 16:41   

MILUŚ,
MILUŚ napisał/a:
A my jeśli wariant chorwacki zwycięży to tu :


U mnie ten wariant już nigdy nie zwycięży, raczej. Chorwację pożegnałem 2 lata temu. :bajer
Są ciekawsze kierunki. Jednak to kwestia preferencji i upodobań. Dobrze, że jeszcze można swobodnie wybierać. :-P

Co do temp. wody w Bałtyku, to racji niewielkiej odległości, temperatury są podobne. Tylko w miejscach wypłaceń (wspomniałem o tym) temp. może być wyższa o kilka st. C. Tak miałem na Saaremaa w 2020 r. Zresztą, jakie mogą być różnice przy niewielkiej różnicy odległości ok. 300 km?

A słońce grzeje jednakowo i w Polsce i na Łotwie.

Nikogo nie namawiam na ten kierunek. Niech tenże pozostanie: luźny, swobodny, bez parawanów i polskich tłumów na plażach.
Wczorajsza informacji medialna o kłopotach służb medycznych z dojazdem do osoby potrzebującej pomocy na plaży polskiego Bałtyku, tylko potwierdziła moje stanowisko. Podobno owa osoba zmarła. Niech tam jeżdżą ci, którzy lubią kocioł. Polski kocioł.

Przekazałem tylko parę fotek i garść informacji o odwiedzonych miejscach. Tyle.

Parawany, parawany ....JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 202,95 KB

_________________
Nie piszę dla piw.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samotny wilk 
weteran
W podróży jesteśmy zawsze.


Twój sprzęt: bezdomny
Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Wrz 2013
Piwa: 67/60
Skąd: Stolyyyca
Wysłany: 2022-08-16, 11:19   

:lol: Podsumowanie.

Z grubsza od granicy PL/LT do granicy LT/PL zrobiliśmy trochę pętlę ponad 1200 km.
Granicę w kierunku Polski przekraczaliśmy w miejscu: 54.344846, 23.058816 - Poszeszupie. Od granicy, aż do m. Rutka Tartak droga jest b.dobrej jakości, choć b.wąska. Trzeba uważać na mijanki. Ale, kto tamtędy jeździ? Chyba jedynie miejscowi i to b.rzadko.

Droga od PN Kemeri do granicy Lt/PL była przejechana tylko autem z cepką.
Wszystkie drogi zgodnie z planem były płaskie jak przysłowiowy stół. Największe przeszkody, niekiedy występujące to wiatr i deszcz.
W czasie całego wyjazdu nie można było mieć najmniejszych uwag do bezpieczeństwa. Nikomu nic się nie stało i nic nie zginęło. A mnie przybyła czapka z daszkiem znaleziona na asfalcie. :haha:
Nie złapaliśmy ani jednej gumy. :lol:
Jakość łotewskich dróg (zgodnie z naszym planem) nie była powalająca. Jednak jechać dało się. Nie było co prawda żadnych dziur, ale łat nie brakowało. Droga A 10 w kierunku Rygi w 2 miejscach była remontowana. Obowiązywał ruch wahadłowy.
Zazwyczaj dojazd do campingów położonych nad morzem odbywał się drogami szutrowymi. Ale, były to niewielkie odcinki. Najdłuższy był dojazd szutrem do PN Pape, ok. 6 km.

Załoga:
- samochód osobowy + cepka na rowery - szt.1 + 1,
- rowery turystyczne szt. 4 z sakwami i pełnym ekwipunkiem (namioty + materace + śpiwory + prowiant na 1-2 dni). Rower kierowcy nie został ani 1 użyty. Ale, kierowca i tak miał najwięcej z nas do roboty,
- osoby: 2 M, w tym 1 szofer + 2 K.

Zamiarem było przejechanie trasy łotewskiej do PN Kemeri na rowerach.
Pogoda w kilku dniach nie chciała nam pomóc. :-P
Bez wątpienia najsłabszym ogniwem wyprawy okazałem się ja. Od maja br. nie jeździłem na rowerze. I to był mój błąd. Dziewczyny plan zrealizowały w 100%.
Kilka razy nocowałem na przysłowiowym rowie lub pod przypadkową sosną. A byli i tacy, którzy dla swojej wygody prosili o jakieś tam linki. Jakie linki: do rowu czy sosny? Nawet nie zaznaczałem w nawigacji tych miejsc. Po co mi to? W takich, polowych warunkach bałem się tylko o naładowanie telefonu i o ... kondycję. :haha:
Teraz wspominam to z rozrzewnieniem i uśmiechem. :ok

Wniosek wszystkich uczestników wyprawy jest taki: w przyszłym roku Estonia. Jestem za. :mrgreen:

Mój apartament.JPG
Wysokość ciut powyżej kolan.
Plik ściągnięto 686 raz(y) 33,43 KB

Trasa jazdy od gr. PL-LT do gr. LT-PL.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 114,63 KB

Latarnia morska.JPG
Na Łotwie jest ich sporo.
Plik ściągnięto 3 raz(y) 242,74 KB

Camping Zaki.JPG
To miejsce okazało się moim najlepszym wyborem.
Plik ściągnięto 2 raz(y) 228,22 KB

Łotewskie plaże.JPG
Tak wygląda wypełnienie plażowiczami przeciętnej plaży.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 202,53 KB

PN Pape.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 173,85 KB

Koniki Polskie na Łotwie.JPG
Plik ściągnięto 5 raz(y) 225,81 KB

_________________
Nie piszę dla piw.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***