Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymiana złotówek na leje w Rumunii
Autor Wiadomość
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-09-02, 08:16   

bert napisał/a:
to na serio trzeba aż tak komplikować. Nie można normalnie za kilka groszy prowizji skorzystać ze zwykłej karty(?)
lub w pierwszym lepszym kantorze wymienić kilka euro na leje?
Trochę gotówki warto ze sobą mieć na pomidory czy owoce kupowane "przez płot" czy drobne zakupy w wiejskich sklepikach. Wszędzie indziej w R można płacić karta, nawet tą zwykła byle jaką.
Co Wy tam (gotówkowo) czynsz i podatki płacicie(?) czy groszowe (w prowizji) zmieniono automatycznie na - opowiadaj kupujecie :mrgreen:
W ostateczności bankomatu znaleźć się nie da by te kilka RON-ów wyciągnąć?



Po co szukać kantoru, jak można sobie wypłacić kasę w każdym bankomacie? Po drugie, 50% miejsc ma brak płatności kartą. Musisz mieć gotówkę inaczej sporo atrakcji będzie poza zasiegiem. Po trzecie, po co wieźć ze sobą euro, do kraju gdzie nie obowiązuje ta waluta?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andrzej627 
Kombatant


Twój sprzęt: VW T6 204KM DSG7 4MOTION Stylevan Equinox II
Nazwa załogi: Stylevanek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Lip 2015
Piwa: 243/118
Skąd: Francja
Wysłany: 2022-09-02, 09:12   

Gewehr napisał/a:
Po co szukać kantoru, jak można sobie wypłacić kasę w każdym bankomacie?

Zgoda. Znam jednak osoby, które nie znając języków obcych, boją się korzystać z bankomatów za granicą. :spoko
_________________
Andrzej
Filmy z moich podróży
Mój profil na Facebooku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran


Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 118/1
Skąd: ZDR
Wysłany: 2022-09-02, 11:40   

Gewehr napisał/a:
bert napisał/a:
to na serio trzeba aż tak komplikować. Nie można normalnie za kilka groszy prowizji skorzystać ze zwykłej karty(?)
lub w pierwszym lepszym kantorze wymienić kilka euro na leje?
Trochę gotówki warto ze sobą mieć na pomidory czy owoce kupowane "przez płot" czy drobne zakupy w wiejskich sklepikach. Wszędzie indziej w R można płacić karta, nawet tą zwykła byle jaką.
Co Wy tam (gotówkowo) czynsz i podatki płacicie(?) czy groszowe (w prowizji) zmieniono automatycznie na - opowiadaj kupujecie :mrgreen:
W ostateczności bankomatu znaleźć się nie da by te kilka RON-ów wyciągnąć?



Po co szukać kantoru, jak można sobie wypłacić kasę w każdym bankomacie? Po drugie, 50% miejsc ma brak płatności kartą. Musisz mieć gotówkę inaczej sporo atrakcji będzie poza zasiegiem. Po trzecie, po co wieźć ze sobą euro, do kraju gdzie nie obowiązuje ta waluta?


Po to... by mieli mnóstwo możliwości do wyboru :mrgreen:

Oczywiście, że najprostszy jest bankomat
i byle karta. Owszem jest ryzyko, że ja bankomat zeżre i nie odda, ale przecież dzisiaj większość ma w portfelu po kilka kart :mrgreen:

Nie wiem z czego Ty tam korzystasz, że wychodzi Ci 50/50.
Ostatnimi czasy nawet wiejskie sklepiki można kartą oblecieć.
Owszem; bazar, sprzedaż przez płotowa, ser w górach czy mleko jak najbardziej gotówka.
Nb osobiście jestem zwolennikiem gotówki i takich płatności wszędzie, ale to moje osobiste zboczenie i nikt nie musi go realizować :mrgreen:

Sumując, to całkiem cywilizowany kraj i nie ma co szukać problemów w kwestiach płatności. Szeroki wachlarz możliwości :mrgreen:
_________________
Norbert J. Zbróg

świat w odsłonach różnych
https://jasawa.flog.pl/
Maraton wszystkich odcinków "Sąsiadów" nie jest tak wyniszczający dla mózgu jak to co się od...erdala w tym kraju. Karol Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andrzej627 
Kombatant


Twój sprzęt: VW T6 204KM DSG7 4MOTION Stylevan Equinox II
Nazwa załogi: Stylevanek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Lip 2015
Piwa: 243/118
Skąd: Francja
Wysłany: 2022-09-02, 12:19   

bert napisał/a:
osobiście jestem zwolennikiem gotówki i takich płatności wszędzie, ale to moje osobiste zboczenie

Osobiście jestem zwolennikiem płatności bezdotykowej smartfonem, ale to moje osobiste zboczenie. :mrgreen:
_________________
Andrzej
Filmy z moich podróży
Mój profil na Facebooku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-09-02, 12:20   

Dziś wróciłem z Rumunii. Zrobiliśmy tam 4400km i wiem co piszę. Okolice Morza Czarnego dysponują większą ilością płatności bezgotówkowych. Centralna część kraju bardzo słabo.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 313/287
Skąd: krakow
Wysłany: 2022-09-02, 14:06   

andrzej627 napisał/a:
bert napisał/a:
osobiście jestem zwolennikiem gotówki i takich płatności wszędzie, ale to moje osobiste zboczenie

Osobiście jestem zwolennikiem płatności bezdotykowej smartfonem, ale to moje osobiste zboczenie. :mrgreen:

Bo masz na karcie tylko euro :!: :!:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 313/287
Skąd: krakow
Wysłany: 2022-09-02, 14:13   

Gewehr napisał/a:
Dziś wróciłem z Rumunii. Zrobiliśmy tam 4400km i wiem co piszę. Okolice Morza Czarnego dysponują większą ilością płatności bezgotówkowych. Centralna część kraju bardzo słabo.
,ale koledzy pytaja jak dokładniej,czy wymieniałes euro w kantorach,czy miales ich gotówke z polskich kantorów itd.....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-09-02, 14:18   

Napisałem już na początku. Revolut zmiana na leje ze złotówek w tygodniu i rano. Później wypłata w bankomatach gotówki i płacenie kartą gdzie możliwe. Wyszło mi to sporo taniej, niż kombinacje z kantorami.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andrzej627 
Kombatant


Twój sprzęt: VW T6 204KM DSG7 4MOTION Stylevan Equinox II
Nazwa załogi: Stylevanek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Lip 2015
Piwa: 243/118
Skąd: Francja
Wysłany: 2022-09-02, 15:00   

Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a:
andrzej627 napisał/a:

Osobiście jestem zwolennikiem płatności bezdotykowej smartfonem, ale to moje osobiste zboczenie. :mrgreen:

Bo masz na karcie tylko euro :!: :!:

To nie ma nic wspólnego z euro. Mając tylko złotówki, też możesz tak płacić, jeżeli Twój telefon obsługuje NFC.
_________________
Andrzej
Filmy z moich podróży
Mój profil na Facebooku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bim 
Kombatant
Jacek


Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 21 Lip 2007
Piwa: 118/79
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2022-09-02, 15:28   

andrzej627 napisał/a:
Mając tylko złotówki, też możesz tak płacić, jeżeli Twój telefon obsługuje NFC.


A opłaty za przelewy zagraniczne to pikuś jak ktoś nie posiada konta walutowego :-/

Ja np z Nest banku mam blokadę i musze płacić jak za przelew zagraniczny wtedy róznice w kursie są zjadane przez bank

Papierowy Cash jest u mnie na pierwszym miejscu, płatności za mosty viniety itp karta reszta to wymiana Euro na lokalną walutę
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran


Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 118/1
Skąd: ZDR
Wysłany: 2022-09-02, 19:01   

Gewehr napisał/a:
Dziś wróciłem z Rumunii. Zrobiliśmy tam 4400km i wiem co piszę. Okolice Morza Czarnego dysponują większą ilością płatności bezgotówkowych. Centralna część kraju bardzo słabo.


wróciłem 22 sierpnia, zrobiłem 6 700 km
i... nie wiem co piszę :mrgreen:

na marginesie

wjeżdżam do R zawsze z jakąś gotówką (RON) z poprzedniego roku. Gdy już oddale się od granicy... korzystam z kantoru. Wymieniam zazwyczaj 1,5- 2 tyś EU na ca półtora m-ca pobytu.
Jak mi coś z kasy zostaje to w ostatnim dniu wykupuję ile się da puszek z ciorbą :ok (wiadomo którą Nb właśnie teraz wciągam takową na kolacje.), no i zostawiam mniej więcej 100 RON na następny wyjazd.

Kartę kiedyś zjadło mi w Bułgarii. Oczywiście miałem też gotówkę, ale ile to nerwów kosztuje to kosztuje. Dlatego gotówka to jest to, szczególnie gdy jeździ się samemu i nie ma "drugich"... kart.
No i tak w ogóle mnie nie pasi współpraca z kupą drutów.

Onegdaj (znów nie tak dawno temu) gdy wracałem skądeś z bałkanów trafiliśmy w strefę opadów, podtopień i w zasadzie powodzi. Gdyby nie to, że miałem jak zawsze gotówkę to utknęlibyśmy gdzieś na Węgrzech czy Słowacji bo terminale nie robiły i nie było jak paliwa kupić. Znajomi stali do mnie w kolejce po kasę ;) a tankowaliśmy w jakimś ichnim byłym PGRze z zbiorników firmowych (łónlykesz)

proste sposoby są... najprostsze
_________________
Norbert J. Zbróg

świat w odsłonach różnych
https://jasawa.flog.pl/
Maraton wszystkich odcinków "Sąsiadów" nie jest tak wyniszczający dla mózgu jak to co się od...erdala w tym kraju. Karol Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
ZEUS 
Kombatant


Twój sprzęt: Weinsberg CC600 MG 120 kW 2019
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Paź 2014
Piwa: 56/60
Skąd: Olimp ?
Wysłany: 2022-09-02, 19:33   

bert napisał/a:
ile się da puszek z ciorbą (wiadomo którą

możesz coś więcej o tej ciorbie? (najlepiej foto puszki🤭) :spoko
_________________
--------------------------------------------------
Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
---
moje kampery:
- campervan Peugeot Boxer - 2011 r.
- Chausson Flash 02 - 2011 r.
- CI Elliot 84 XT - 2017 r.
- Weinsberg 600MG - 2019 r.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran


Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 118/1
Skąd: ZDR
Wysłany: 2022-09-02, 20:08   

ZEUS napisał/a:
bert napisał/a:
ile się da puszek z ciorbą (wiadomo którą

możesz coś więcej o tej ciorbie? (najlepiej foto puszki🤭) :spoko


a może być tak:
https://www.cora.ro/scand...-g-2311666.html

Skandia ma najlepszą, ale uwaga lepiej kupować duże puszki, więcej mięsa.

i jeszcze ew tak:
https://www.mojegotowanie...ciorba-de-burta

tu napisali o flakach a generalnie powinny to być żołądki, zatem u nas w zasadzie nie do kupienia (z tego w najjaśniejsze robią szynkę "babuni" albo innego "od chłopa") :mrgreen:
_________________
Norbert J. Zbróg

świat w odsłonach różnych
https://jasawa.flog.pl/
Maraton wszystkich odcinków "Sąsiadów" nie jest tak wyniszczający dla mózgu jak to co się od...erdala w tym kraju. Karol Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gewehr 
weteran


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 30 Paź 2013
Piwa: 214/113
Skąd: AmWarsztat.pl
Wysłany: 2022-09-02, 20:37   

Te ichniejsze flaki, to taki dziwny wymysł kulinarny. Pierwsze dwie łyżki niegobre. Kolejnych sześc super w smaku, a kolejne obrzydliwe :mrgreen:

Ja się po drugich poddałem i już nie zamawiałem.

Same żołądki sprzedają czesto na przydrożnych straganach. Ich bardzo biały kolor zaskakuje. Jak by je moczyli w wapnie :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran


Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 118/1
Skąd: ZDR
Wysłany: 2022-09-03, 08:16   

Gewehr napisał/a:


Same żołądki sprzedają czesto na przydrożnych straganach. Ich bardzo biały kolor zaskakuje. Jak by je moczyli w wapnie :haha:


a może zwyczajnie... nie nastrzyknięte barwnikami jak sklepowe "miensko"
_________________
Norbert J. Zbróg

świat w odsłonach różnych
https://jasawa.flog.pl/
Maraton wszystkich odcinków "Sąsiadów" nie jest tak wyniszczający dla mózgu jak to co się od...erdala w tym kraju. Karol Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***