Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Szkockie opowieści (wrzesień 2024)
Autor Wiadomość
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-02-28, 19:29   

Mavv napisał/a:

Czy po szkocku whiskey również znaczy woda życia? Po irlandzku to uisce beatha (czyt. iszka baa).

Drodzy czytający, czy nie było by przyjemnie czytać książkę zrobioną z tej relacji? Gdzie wspaniałe opisy zwieńczone są zdjęciami? Wydane na pięknym kredowym papierze :) I ten zapach papieru....



W Szkocji też mówią o niej "woda życia" .

Pomysł o zebraniu w formie książki wszystkich moich relacji już mi jakiś czas temu podsunięto, ale czy w obecnych czasach papierowe książki mają zwolenników? Chociaż ja sama wolę czytać papierowe niż e-booki, bo właśnie ten zapach i szelest papieru....
Hm... materiał do przemyślenia. :)
_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-02-28, 19:39   

I jeszcze - bardzo dziękuję wszystkim za postawione piwka. :spoko
_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 248/624
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2025-02-28, 20:01   

SalutElla napisał/a:
ale czy w obecnych czasach papierowe książki mają zwolenników?

O to trzeba zapytać twórców kanału "Podróżovanie", gdzie Kasia napisała kilka książek o podróżach kampervanem i wydali to w dość sporej ilości egzemplarzy .
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-02-28, 21:13   

Mur na granicy sprzed 2000 lat

Niektórzy mówią, że wszystko już kiedyś było i faktycznie sięgając w głąb historii ludzkości okazuje się, że nie wszystko oczywiście, ale dużo różności ma swoje pierwowzory w przeszłości mniej lub bardziej odległej. Jednym z nich jest mur graniczny przeżywający obecnie na świecie swój renesans, a taki mur był wzniesiony w II wieku naszej ery w miejscu północnej granicy Imperium Rzymskiego w Brytanii. Jego zadaniem była obrona przed atakami plemion zamieszkujących obszar dzisiejszej Szkocji i regulacja przepływu ludności. Wysoki na kilka metrów ciągnął się w poprzek wyspy od morza do morza, a dla urozmaicenia i nie tylko co jakiś kawałek były tu wieże strażnicze i niewielkie forty. Bardzo dużo z tego dzieła starożytnej inżynierii wojskowej przetrwało do dziś i stanowi atrakcję turystyczną.

Opuszczając już szkockie ziemie i my zahaczamy o mur Hadriana w miejscu gdzie stoją zabudowania fortu Birdoswald. Wstęp do fortu kosztuje 13 funtów, więc nie korzystamy. Obchodzimy tylko mały dziedziniec oraz sklep z pamiątkami, wśród których dominują gadżety nawiązujące do cesarstwa rzymskiego. Oczywiście idziemy kawałek wzdłuż muru uświadamiając sobie, że to co tu stoi ma prawie 2000 lat i że historia co jakiś czas zatacza koło. Historia historią jednak teraźniejszość przypomina nam o porze obiadu, więc zjadamy to co jeszcze znajdujemy w zapasach. A potem jedziemy na drugą stronę muru granicznego czyli do Anglii, a konkretnie do takiego miasta, które swoją architekturą przebije wszystko co do tej pory widzieliśmy, wyłączając tylko przyrodę.

cdn
:usta:

1 Mur Hadriana.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 922,73 KB

2 Zabudowania fortu.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 635,82 KB

3 Pierwotnie mur był wyższy.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 861,76 KB

_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 256/214
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2025-03-01, 06:23   

Cytat:
Mur na granicy sprzed 2000 lat

SalutElla, jeśli kiedykolwiek będę się wybierał w tamte strony, to na pewno skorzystam z informacji opisanych tutaj 👍
Dowiaduję się o miejscach i o rzeczach, o których nigdy wcześniej nie słyszałem :shock:

Uzupełniłem sobie przy okazji informacje o Wale Hadriana , bo jak mnie coś zainteresuje, to lubię wiedzieć więcej :idea:
Kolejny browar za ciekawą relację :pifko

Hadrians_Wall_map.png
Plik ściągnięto 17 raz(y) 214,53 KB

_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 559/428
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2025-03-04, 17:18   

SalutElla,
Wspaniała opowieść i świetne zdjęcia, dziękuję :pifko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-03-04, 19:28   

Misio, Darson, Lukf dziękuję za piwka.

Powoli zbliżam się do końca opowieści.
_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mischka 
Kombatant


Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 141/187
Skąd: Bawaria
Wysłany: 2025-03-04, 20:05   

SalutElla napisał/a:
Powoli zbliżam się do końca opowieści.

nie spiesz się, fajnie się czyta ;)
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-03-04, 21:24   

Kawka w refektarzu

W odległości niecałych 50 kilometrów od rozsławionego przez Beatlesów Liverpoolu leży Chester. Miasto to niezwykłe za sprawą trzech architektonicznych cudów – katedry Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny, rzędów czarno-białych domów na starówce oraz najlepiej zachowanych w Wielkiej Brytanii średniowiecznych murów obronnych.

Pierwsze kroki z parkingu kierujemy do katedry i już po kilku minutach widzimy jej ciekawą sylwetkę, ale to wejście do środka wbija nas w posadzkę i wstrzymuje oddech. Wnętrze imponuje przestrzenią, bogactwem architektonicznych detali, religijnych symboli, mieniącymi się witrażami i subtelnymi mozaikami. Zadzieramy głowy aby zobaczyć wielkie średniowieczne organy złożone z 5000 piszczałek, a potem przykładamy do uszu słuchawki aby posłuchać organowego brzmienia. Zatracamy się w tym wnętrzu, by po chwili uśmiechnąć się na widok miniatury katedry zbudowanej z klocków Lego i kącika zabaw dla dzieci! I jeszcze patrzymy w dół na opatrzoną wzorem posadzkę, a podnosząc wzrok dostrzegamy drewnianego słonia z lektyką na grzbiecie, ozdabiającego jedną z ławek.

Na koniec, zaglądając jeszcze po drodze do zielonego wirydarza udajemy się do kawiarni mieszczącej się w refektarzu. Tam w asyście dawnych murów, witrażowych okien i wysokiego sklepienia gasimy oszołomienie niezłą kawą i ciastem, a potem idziemy sprawdzić czy tytuł jednego z najpiękniejszych miast świata jest zasłużony.

cdn :usta:

1 Katedra w Chester.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 612,46 KB

2 Wnętrze zapierające dech.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 581,18 KB

3 Jedne z witraży.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 816,34 KB

4 Mozaikowa ściana.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 630,07 KB

5 Organy.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 763,3 KB

6 Tu można posłuchać organów.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 525,3 KB

7 Katedra z klocków LEGO.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 478,39 KB

8 Misterna konstrukcja.jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 1,23 MB

9 Nawet podłoga jest dziełem sztuki.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 656,71 KB

10 Drewniany słoń.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 948,56 KB

_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-03-04, 21:26   

i jeszcze katedra w Chester

11 Trzej Królowie.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 402,16 KB

12 Ostatnia wieczerza.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 583,91 KB

13 Kącik zabaw dla dzieci.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 457,12 KB

14 Zielony wirydarz.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 936,47 KB

15 Kawiarnia w refektarzu.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 604,15 KB

16 Nieascetyczny wybór ciast.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 645,08 KB

_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 256/214
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2025-03-05, 05:13   

rzeczywiście imponujące zdjęcia katedry ! :shock: :shock:
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-03-08, 22:22   

Czarno-białe, a piękne

Po wyjściu z katedry podziwiamy najpierw stojący naprzeciwko ładny budynek ratusza, a potem wchodzimy w uliczkę jak z czarno-białego filmu. To słynne Chester Rows czyli dwupoziomowe galerie w stylu muru pruskiego, ale przybierającego tu różne kształty i pokrytego wielką ilością ozdobnych detali. Rzeczywiście sprawiają oszałamiające wrażenie i chwilami można sądzić, że przenieśliśmy się w czasie. A skoro o czasie mowa, to nad kolejną ulicą góruje misterny zegar umieszczony na biegnących tu murach miejskich. To pochodzący z XIX wieku Eastgate Clock, ustępujący podobno sławą w Anglii tylko londyńskiemu Big Benowi. Stojąc na murach pod zegarem można w pełni chłonąć niezwykłą panoramę starówki Chester i przyznać, że tytuł jednego z najpiękniejszych miast świata jest zasłużony.

Kontynuujemy spacer miejskimi murami zachowanymi w doskonałym stanie od czasów średniowiecza, choć podobno kryją w sobie fragmenty pochodzące z lat, gdy było tu cesarstwo rzymskie. Legendarną częścią są stopnie życzeń łączące dwa poziomy murów – górny biegnący na poziomie starówki i dolny ciągnący się wzdłuż rzeki. Legenda głosi, że jeśli pomyśli się życzenie u podnóża schodów, a potem przejdzie się po nich w górę i w dół, to życzenie się spełni. Tak też czynimy, bo podobno w każdej legendzie jest źdźbło prawdy, a poza tym to nie zaszkodzi, a może pomóc.

Idziemy dalej bulwarami rzecznymi mijając zabytkowy most, którym przejeżdża traktor z przyczepą pełną siana! Docieramy do naszych kamperów i wyruszamy w kierunku wybrzeża. Na nocleg zatrzymujemy się na parkingu, który służy bywalcom trzech sąsiadujących miejsc o różnym przeznaczeniu, a są nimi: boisko czyli coś dla ciała, kościół czyli coś dla duszy oraz pub, który łączy obydwa te cele. Na nasz ostatni wieczór na brytyjskiej ziemi wybieramy oczywiście ten pub, w którym piwny napój odpręża nasze ciała, umysły i dusze od nagromadzonych wrażeń. Jutro będziemy już na kontynencie europejskim.

cdn
:usta:

1 Chester ratusz.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 661,91 KB

2 Chester rows.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 802,82 KB

3 Czarno-biała architektura.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 750,27 KB

4 Słynny zegar w Chester.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 837,81 KB

5 My pod zegarem.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 600,21 KB

6 Widok spod zegara w jedną stronę.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 734,91 KB

7 I widok w drugą stronę.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 807,41 KB

8 Miasto jak z obrazka.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 874,68 KB

_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-03-08, 22:24   

cd Chester

9 Średniowieczne mury w Chester.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 881,72 KB

10 NIerozłączna para.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 697,29 KB

11 Schody życzeń.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 1,05 MB

12 Życzenia pomyślane więc biegamy po schodach.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 739,04 KB

13 Zabytkowy most w Chester.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 880,26 KB

14 Ostatni angielski pub.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 665,18 KB

_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
stary wyga

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 427/62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2025-03-16, 18:12   

I na koniec znowu klify

Zanim dotrzemy na prom w Dover, zjeżdżamy wprawdzie już nad brzeg morza, ale dużo wcześniej, aby zobaczyć Siedem Sióstr. To kredowe klify ciągnące się przez około 20 kilometrów wzdłuż kanału La Manche. Klifów jest siedem i stąd pierwszy człon ich nazwy, drugi wywodzi się z różnych legend.

Ostatni odcinek dojazdu do parkingu przy klifach prowadzi nas wąską – cóż za zaskoczenie, drogą wśród zielonych pól i pasących się na nich nie włochatych krów. Przy parkingu jest mapka ścieżek do punktów widokowych i kiedy ją studiujemy zastanawiając się, którą wybrać, podchodzi do nas kobieta. Pyta nas ile mamy czasu i po usłyszeniu odpowiedzi poleca nam jedną z tras. Zaufawszy jej radzie zbliżamy się do klifów i rzeczywiście przed nami rozpościera się piękny widok. W słońcu biel kredowych skał kontrastuje z migoczącym niebieskim morzem. Schodzimy w dół na pełną rozmaitych kamieni plażę. Podziwiamy rzeczkę, w której wiejący wiatr cofa wodę i wydaje się, jakby to morze wpadało do rzeki. Mimo wiatru jest ciepło, więc rozkoszując się tą pogodą wracamy wolno na parking.

Wyruszamy w kierunku Dover i tym razem wszyscy w komplecie wsiadamy na prom, choć przez moment było ryzyko, że Slajdy popłyną następnym. Wypijając ostatnie wspólne w tej podróży piwo żegnamy Wielką Brytanię. Wieczorem stawiamy koła i stopy na kontynencie, znajdujemy kamperpark w Belgii, a nazajutrz rano rozstajemy się, bo każda z załóg w innym tempie wraca do domu.

cdn
:usta:

1 Dojazd do 7 Sióstr.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 818,68 KB

2 Klify z daleka.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 620,15 KB

3 Jeden z klifów.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,16 MB

4 Klify 7 Sióstr.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 680,83 KB

5 Plaża przy klifach.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 804,41 KB

6 Cofająca się rzeka.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 1,14 MB

7 Ostatnie mile w miasteczku.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 989,05 KB

8 I w tunelu z drzew.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 720,67 KB

9 Wjazd do Dover.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 464,16 KB

10 Na promie do domu.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 573,5 KB

_________________
Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 256/214
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2025-03-17, 18:37   

A dziś Dzień Św. Patryka :pifko
Irlandia to nie Szkocja co prawda, ale piwo i tak się należy 😉
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***