 |
|
|
Przygotowania do wakacji. |
| Autor |
Wiadomość |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 346/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2018-07-17, 11:30
|
|
|
Spokojnie . Wczoraj u nas było 37 st. Dzisiaj zima 31st.
My powoli zmierzamy do domciu.
Robert. Tak jak mówiłeś wyjazd na minimum miesiąc
Pozdrawiamy z La Mariny |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2018-07-19, 20:59
|
|
|
Do Efezu dojechaliśmy wieczorem.
Od razu podjechaliśmy na wcześniej wyszukany parking przy dolnym wejściu N37°56'40.5" ; E27°20'29.2" (37.944560, 27.341434)
Szlaban wjazdowy na parking był otwarty a stróżówka pusta.
Sam parking dość duży, ale w końcu pod drzewkami zobaczyliśmy dwa kampery. Jeden z nich to widziani wcześniej w Pamukkale Francuzi.
Jak tylko zaczęliśmy się ustawiać podszedł starszy jegomość aby się z nami przywitać. Mówił nieźle po polsku i było całkiem miło do czasu, kiedy poszedł do swojej budy i wrócił z książką o Efezie (po polsku !!!) i zaoferował nam ją za 15€. Kiedy nie wykazaliśmy zainteresowania zszedł z ceną do 10€. Jednak gdy zdecydowanie odmówiliśmy zakupu zaczął dwuznacznie nawiązywać do faktu, że wjechaliśmy na parking za darmo, a powinniśmy pojechać na będący w niedalekiej odległości kemping. Cena kempingu byłaby większa niż cena tej książki, a on ma znajomości w miejscowej policji i w razie czego nam pomoże no i że Francuzi też kupili...
W tym momencie przegiął... i chyba to zrozumiał, bo jak wyskoczyłem z kampera to aż się za nim kurzyło
Okazało się, że w trzecim kamperku też byli Francuzi, więc żabojady biesiadowali miedzy swoimi autkami a my nadrabialiśmy zaległości filmowe.
Po jakimś czasie sygnały dźwiękowe i niebieska dyskoteka... Żandarmeria Paszporty do kontroli Już zacząłem obmyślać co zrobię jutro temu Turkowi
Okazało się jednak, że to rutynowa kontrola. Zapytali skąd jesteśmy, czy wszystko w porządku, przeprosili i odjechali. Później krążyli koło nas co około 2 godziny... Po prostu nas pilnowali
"Nasi" Francuzi byli szczęśliwi, bo jak się dowiedzieliśmy, poprzedniej nocy, kiedy wyjechali z Pamukkale, spali gdzieś na stacji paliw i w nocy ktoś zaczął bębnić pięściami w ich kamperka. Resztę nocy nie mogli spać (byli z trójką małych dzieci).
Jeśli chodzi o cenę parkingu w Efezie - nie znam. Myślałem, że będę musiał zapłacić przy wyjeździe, ale nie. Żołnierz na "bramce wyjazdowej" - tak żołnierz, bo oni tego pilnują !!! tylko mi machnął i z uśmiecham dał znać, że mam jechać.
Cena biletu wstępu to 40TRY od osoby. Myślę, że to były dobrze wydane pieniążki Choć przyznam, że żądanie dodatkowych 20TRY za możliwość obejrzenia z bliska jak mieszkali ówcześni to lekka przeginka...
W Efezie opłaciłem na poczcie rachunek za autostradę. Co ciekawe pan w okienku był zaskoczony, że tak drogo. Na moje pytanie pytanie dlaczego tak drogo odpowiedział : "kapitalizm"
Pomny tego co mi wyliczył wcześniej młodzian na stacji paliw (75TRY), postanowiłem zrezygnować z autostrad i przekonać się jak to będzie. I było super, bo w/g wskazań nawigacji straciłem może 10 minut i zrobiłem 400 zamiast 390 kilometrów, ale nic nie zapłaciłem
Kolejny etap Troja.
Parking przy samym wejściu 20TRY. N39°57'22.9" ; E26°14'27.7" (39.956364, 26.241063)
Wejściówka 25TRY od osoby. Oczywiście jedno i drugie drożej niż to co znalazłem w necie w relacjach z poprzednich lat.
Sama Troja - no cóż... Jeśli ktoś myśli, że zobaczy opasłą twierdzę rodem z filmu "Troja" z Bradem Pittem to będzie zawiedziony. Trochę murów, Koń i .... i to by było na tyle...
Ale przejeżdżać obok "wielkiej" Troi i kunia nie zobaczyć
Pomykamy dalej.
Canakkale - prom N40°09'02.1" ; E26°24'07.7" (40.150588, 26.402144)
Oczywiście, podwyżka 60TRY za kampera.
Sama przeprawa około 30 minut.
Noc spędziliśmy na dzikiej plaży gdzieś w okolicach Eceabat. Cisza, spokój, bezpiecznie
Rano kierunek Grecja.
Po drodze stacja paliw. I tu ciekawostka. Pomny dużego rozrzutu cenowego dość długo szukałem tej właściwej. No i znalazłem. Wśród kilkunastu gdzie ceny były od 5,50 do 5,80TRY znalazłem taką gdzie było 5,19TRY Mając na względzie fakt, że przewalutowania dokonałem dzień wcześniej płacąc po 0,76zł za lirę, litr ropy wyszedł poniżej 4 złotych
Na granicy niektóre autka dość mocno kontrolowali. Kiedy zobaczyli, że jesteśmy z Polski, zapytali tylko co zwiedzaliśmy i czy nam się podobał oraz czy w garażu nie mam skutera. I tyle... Uśmiech, pa pa i good bye |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2018-07-19, 21:27
|
|
|
Jesteśmy już na plaży w Grecji więc mogę dokonać małego podsumowania.
Turcja to bezpieczny kraj. Myślę, że incydent o którym opowiadali Francuzi to wyjątek potwierdzający regułę.
Jak już wcześniej zauważono - im dalej na południe tym ludzie sympatyczniejsi. Wyjątek: handlarze
Przykłady można mnożyć:
Zatrzymaliśmy się w małym miasteczku między Pamukkale a Efezem aby kupić pieczywo i napoje. Panowie którzy nas obsługiwali, kiedy dowiedzieli się, że jesteśmy z Polski i zwiedzamy kamperem Turcję dali nam całkowicie za darmo cały karton fig - tak po prostu.
Kiedy chciałem zapłacić za autostradę, zatrzymałem się przed przypadkowym bankiem (błędnie myślałem, że tam również będę mógł go opłacić). Ruch ogromny, więc stanąłem na zakazie na awaryjnych. Pan (chyba ochroniarz) nie tylko wytłumaczył mi gdzie jest poczta (była kilkaset metrów wcześniej), ale również zaproponował abym zostawił tam kampera a on go przypilnuje, abym nie poniósł z tego tytułu żadnych konsekwencji Jak wróciłem to stał i pilnował Po czym z uśmiecham pożegnał się i wszedł do banku...
Przyznam się bez bicia, iż nagminnie łamałem przepisy dotyczące prędkości Nie byłem jedyny... ale innych policja zatrzymywała, a mi tylko machali i pokazywali aby jechać dalej
Itp, itd...
Drogi w większości obrzydliwie równe i gładkie
Nie ma problemów z wodą
Wszystko jest stosunkowo tanie
Kiedyś tam wrócimy...
P.S. Fotki dodam po powrocie do domku |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2018-07-20, 05:26
|
|
|
Witam
dzieki za Wasze relacje ,ale dlaczego tak krotko,przeciez jest duzo pieknych miejsc ,My planujemy troche dluzszy pobyt .czy mozesz podac gdzie takie dobre przewalutowania ,w kantorze czy w banku ,gdzie takie tanie paliwo , Bardzo chetnie skorzystamy
Zyczymy Wam dalszych wspanialych przygod w Grecji,to przepiekny kraj |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2018-07-20, 08:05
|
|
|
Niestety w tym roku mamy do dyspozycji tylko 3 tygodnie
Biorąc pod uwagę dojazd i powrót, więcej czasu w Turcji się nie dało...
W drodze powrotnej chcemy odwiedzić jeszcze kilka miejsc, które kiedyś nas zachwyciły
Z naszej strony Turcja to był taki rekonesans. Wcześniej moja żonka trochę się bała, teraz zupełnie zmieniła zdanie. Na pewno wrócimy tam na dłużej
Co do stacji paliw to po prostu trzeba obserwować. Z reguły są to niewielkie lokalne stacje, aczkolwiek zdarzają się one zarówno w miastach, małych miejscowościach jak również na trasie. Nie licz że kupisz tak tanio na BP, Total-u, LukOil-u czy Shell-u. Turcy mają też swoje koncerny paliwowe - nie pamiętam teraz nazw, ale tam też było drogo. Tyle tylko, że te ich "drogo" i tak wychodzi taniej niż u nas
Jeśli chodzi o wymianę kasy to tak jak pisałem wcześniej. Mam konto w Revolut, które na bieżąco doładowuję złotówkami, a te później wymieniam na takie waluty jakie potrzebuję po średnim kursie bankowym. Omijam w ten sposób wszelkie opłaty za przewalutowania.
Aby mieć gotówkę na drobne zakupy, wymieniłem Euro w kantorze na bazarze. Tam płacili najwięcej - nawet 5,64TRY za 1€.
Oczywiście w miejscach komercyjnych, takich jak np. muzeum Efez, pytają w jakiej walucie chcesz płacić. Odniosłem wrażenie, że nawet wolą płatność w Euro.
Mam nadzieję, że moje informacje choć troszkę Wam pomogą |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2018-07-20, 08:22
|
|
|
Przypomniała mi się jeszcze sytuacja, która miała miejsce na wjeździe do Turcji.
Celnik sprawdzał kamperka z każdej strony. Zaglądał do lodówki i wszystkich szafek. W lodówce mięso, wędliny, sery - wiadomo. W szafkach znalazł pokaźne zapasy piwa smakowego (niestety już się kończy , a w Turcji 3 razy droższe niż u nas), jakąś moją whisky, winka żonki i kilka maleńkich żubrówek na prezenty. W sumie te wódeczki zobaczył jako jedne z pierwszych - i bardzo dobrze
Wziął takie 2 pięćdziesiątki do ręki i pyta żonę po angielsku: -"dwie" ?, na co żona: -"jedną".
Jedną schował do kieszeni, drugą odłożył na półkę i zaczął dalej sprawdzać głośno mówiąc: -"Wódka - nie, wino - nie, piwo - nie, mięso - nie", a gdy jego kolega chciał wejść do kampera to powiedział mu, że już wszystko sprawdzone i możemy jechać...
Poczytałem trochę w necie i teraz już wiem, że niekoniecznie wolno to tam wwozić... ale na pewno zawsze warto mieć jakiś drobny upominek |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
| |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2018-07-20, 13:02
|
|
|
Witam
Roberto
Twoje uwagi sa bezcenne i napewno przydadza sie nam przy wjezdzie i podruzy po Turcji ,bardzo dziekuje
Jedrek49 |
|
|
|
 |
gryz3k
Kombatant
Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Wrz 2010 Piwa: 580/322 Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2018-07-20, 13:37
|
|
|
My już pod Gruzińską granicą. Droga równa i dwupasmowa, w większości nad samym morzem.
Potwierdzam opinię Roberta o Turcji i Turkach. Jak dotąd spotykaliśmy się z ogromną sympatią. Właśnie jesteśmy po odwiedzinach Monastyru Samuela. Oczywiście prawosławnego w "islamskiej" Turcji.
W drodze tutaj mieliśmy przygodę z zepsutym 5 biegiemw kamperze. Naprawy dokonaliśmy w super specjalistycznym warsztacie 4gear w Myślenicach. Niestety mechanik poskładał skrzynię niechlujnie i w Turcji musiałem dokonać ponownej naprawy. Warsztat w Safranbolu. Rozmowa na migi i google tłumacz. Warsztat typu azjatyckiego. Me hanik na ulicy migiem rozebrał skrzynię, używając lewarka i szmaty pod plecy. Migiem, jakby nigdy nic innego w życiu nie robił dokonał lekkich poprawek, złożył wszystko do kupy i zainkasował 80 złotych. Dla ścisłoś i dodam, że w Polsce zapłaciłem 1000 zł. 600 zembatki i 400 robota.
Byłem naprawdę pod wrażeniem pracy Turka ijego 12 letniego praktykanta. |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2018-07-21, 11:14
|
|
|
Roberto
i jeszcze Cie pomolestuje pytaniami
A jak jest w Turcji z internetem ,czy ,gdzie i jaka karte kupowales i za ile
Pozdrawiam
jedrek 49 |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2018-07-21, 14:29
|
|
|
witam
Mam pytanie . Znalazlem w internecie ,ze oplata za mosty w Istambule jest wtedy gdy sie wyjezdza z czesci europejskiej do azjatyckiej Istambulu ,a w przeciwnym kierunku oplat nie ma.
czy to jest prawda ,czy ktos juz jechal przez te mosty w obu kierunkach? dziekuje
pozdrawiam
http://innaturcja.blogspo...a-bosforze.html
jedrek49 |
| |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2018-07-22, 12:45
|
|
|
| jedrek49 napisał/a: | Roberto
i jeszcze Cie pomolestuje pytaniami
A jak jest w Turcji z internetem ,czy ,gdzie i jaka karte kupowales i za ile
Pozdrawiam
jedrek 49 |
Pisałem o tym kilka postów wcześniej.
W każdym mieście, na każdej większej ulicy, można kupić kartę TurkTelecom lub Vodafone.
Ja nie kupowałem karty, ponieważ wystarczył mi dostęp do neta jaki miałem w kawiarniach i restauracjach. |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
| |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2018-07-22, 16:32
|
|
|
Roberto
bardzo dziekuje |
|
|
|
 |
gryz3k
Kombatant
Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Wrz 2010 Piwa: 580/322 Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2018-07-22, 21:44
|
|
|
Ja kupowałem w Istambule. Vodafone 20 GB 199 tł. W tym 30 min międzynarodowych rozmów.
My już w Gruzji. Wolę Turcję. |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2018-07-31, 15:57
|
|
|
Witam
Roberto
Mam prosbe
Jakie ubezpieczenie mieliscie wjezdzajac do Turcji ,?
czy wystarczylo OC NNW oraz zielona karta ?
W biurze w ktorym ubezpieczony jest nasz kolega ,ktory jedzie z nami powiedzieli ,ze trzeba miec dodatkowe ubezpieczenie na wjazd do Turcji ,a to co mamy jest niewazne
Bardzo prosze o odpowiedz
serdeczne dzieki
jedrek49 |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2018-07-31, 17:48
|
|
|
| jedrek49 napisał/a: | Jakie ubezpieczenie mieliscie wjezdzajac do Turcji ,?
czy wystarczylo OC NNW oraz zielona karta ?
W biurze w ktorym ubezpieczony jest nasz kolega ,ktory jedzie z nami powiedzieli ,ze trzeba miec dodatkowe ubezpieczenie na wjazd do Turcji ,a to co mamy jest niewazne |
Jeśli chodzi o autko to wystarczy OC i Zielona Karta.
Co innego jeśli mówimy o ubezpieczeniu zdrowotnym. Musisz pamiętać że nasza karta EKUZ tam nie działa i jeżeli będziesz musiał skorzystać z porady lekarza to bez dodatkowego ubezpieczenia trzeba będzie za to płacić z własnej kieszeni
Jedziecie na dość długi okres czasu, może warto o takim dodatkowym ubezpieczeniu dla podróżnych pomyśleć
My takiego nie mieliśmy. Na szczęście i tak nie byłoby potrzebne |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|