|
Solar 1.3kW |
| Autor |
Wiadomość |
PiotrES
trochę już popisał

Nazwa załogi: Jeszcze nie wymyślona
Dołączył: 02 Wrz 2014 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Świnoujście
|
Wysłany: 2014-09-22, 13:52
|
|
|
| janusz napisał/a: | | joko napisał/a: |
Ideałem był by diesel |
I tu zgadzam się. Ideałem byłby tylko ON, bez gazu i benzyny. Z ogrzewaniem nie byłoby problemu, są Webasta na ON, są kuchenki na ON. Problemem pozostaje lodówka. |
A ja się z tym nie zgadzam .
Wyobrażacie sobie camping na którym cały czas wszyscy używają urządzeń na ON i walą w lewo i prawo , co z tego że do góry ale jednak spaliny z ON ?
Ja tam wole pod każdym względem , jeżeli to jest możliwe LPG.
paliwo o dużej energii , i daje mniej smrodku.
Pewno że 230 V było by ideałem . Ale nie wszędzie jest.
jak dla mnie to najbardziej by mi pasowała taka mała walizkowa elektrownia atomowa |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 571/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-09-22, 14:11
|
|
|
| Cytat: | | Twój pomysł z wbudowaną mini siłownią bardzo mi się spodobał tylko te dolewanie benzyny co 3 - 4 godziny pracy mi nie pasował |
Jakie 3-4 godziny. Nawet gdyby nie używać dodatkowego zbiornika to te 4 litry wystarczają na 8 godzin pracy ciągłej (honda pali około 0,4-0,5l/h), co z kolei przy zastosowaniu mojego patentu gdzie agregat chodzi tylko wtedy kiedy działa klimatyzator przekłada się na jakieś dwa dni spokoju (a z dodatkowym 12l zbiornikiem tydzień bez odwiedzania stacji benzynowej)
Ale oczywiście gaz wygodniejszy ze względu na to że i tak i tak jest na pokładzie. |
|
|
|
 |
PiotrES
trochę już popisał

Nazwa załogi: Jeszcze nie wymyślona
Dołączył: 02 Wrz 2014 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Świnoujście
|
Wysłany: 2014-09-22, 15:04
|
|
|
| joko napisał/a: | | Cytat: | | Twój pomysł z wbudowaną mini siłownią bardzo mi się spodobał tylko te dolewanie benzyny co 3 - 4 godziny pracy mi nie pasował |
Jakie 3-4 godziny. Nawet gdyby nie używać dodatkowego zbiornika to te 4 litry wystarczają na 8 godzin pracy ciągłej (honda pali około 0,4-0,5l/h), co z kolei przy zastosowaniu mojego patentu gdzie agregat chodzi tylko wtedy kiedy działa klimatyzator przekłada się na jakieś dwa dni spokoju (a z dodatkowym 12l zbiornikiem tydzień bez odwiedzania stacji benzynowej)
Ale oczywiście gaz wygodniejszy ze względu na to że i tak i tak jest na pokładzie. |
te 3 - 4 godziny to w odniesieniu do pracy tylko z zawartością zbiornika w agregacie . |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 571/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-09-22, 15:28
|
|
|
| A przeczytałeś dokładnie ? |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-09-22, 15:58
|
|
|
| PiotrES napisał/a: | | Wyobrażacie sobie camping na którym cały czas wszyscy używają urządzeń na ON |
Już pisałem, zależy kto do czego używa kampera.
Na Campingu przeważnie jest 230V, wiec nie ma problemu. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2014-09-22, 20:33
|
|
|
| janusz napisał/a: | | joko napisał/a: |
Ideałem był by diesel |
I tu zgadzam się. Ideałem byłby tylko ON, bez gazu i benzyny. Z ogrzewaniem nie byłoby problemu, są Webasta na ON, są kuchenki na ON. Problemem pozostaje lodówka. |
Problemem? Jak mamy cichy, automatycznie startujący agregat 230V, automatycznie doładowujący akumulatory, to wystarczy większa przetwornica i normalna kompresorowa na 230V. |
_________________
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-09-22, 20:44
|
|
|
| koder napisał/a: | | Problemem? Jak mamy cichy, automatycznie startujący agregat 230V |
Dla mnie agregat jest jednym z mniej potrzebnych elementów wyposażenia kampera. Szczególnie agregat 1 czy 2 kW. Do czego takie coś jest przydatne? Jeżeli już iść w tą stronę to agregat 10-15kW i zasilać z niego wszystko. Niepotrzebne wożenie następnych 20 kg i bańki ze śmierdząca benzyną, na wszelki wypadek, tak sobie podoba mi się.
Jeśli już miałbym zapas wagi i kasy na wyposażenie auta to przed agregatem zamontowałbym wyciągarkę od terenówki, myślę że byłby większy pożytek. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2014-09-22, 20:49
|
|
|
| Rozumiem, ale rozmawiamy jednak w kontekście kampera z agregatem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-09-22, 21:01
|
|
|
| koder napisał/a: | | rozmawiamy jednak w kontekście kampera z agregatem. |
No właśnie.
Z doświadczeń zlotowych, kilka razy podłączeni byliśmy na zlotach do zasilania przez licznik energii elektrycznej, wychodzi że kamper pobiera średnio 100W mocy. Nie piszę o ekspresie do kawy czy pieczeniu chleba bo i tak wyposażone kampery bywają.
Należałoby zastanowić się co można zrobić z tą energią z agregatu albo solara 1,3 kW.
To jest za dużo żeby działał standardowy kamper na wyjeździe a za mało żeby zasilić kuchenkę, bojler, czy sensowną klimatyzację.
Dla mnie dyskusja akademicka. Produkować prąd żeby produkować. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2014-09-22, 21:10
|
|
|
| janusz napisał/a: | | Należałoby zastanowić się co można zrobić z tą energią z agregatu albo solara 1,3 kW. |
Januszu, czasami piszesz, jakobyś wątku nie czytał. Można oczywiście klimatyzację zasilać, wałkowane na okrągło. O ile przy agregacie bez automatycznego startu mogę się zgodzić, że bez sensu wozić - alternator też produkuje 1.5kW i jest z silnikiem na pokładzie. Ale przy automatycznym startowaniu to już ma ręce i nogi. Szczególnie instalacja taka, gdzie taki agregat automatycznie doładowuje też akumulatory pokładowe i pracuje ze zbiornika pojazdu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-09-22, 21:18
|
|
|
koder,
Masz rację. Jeżeli jest zamontowany w samochodzie to jest i można go jakoś używać. Ale rozmawiamy chyba od samego początku o sensie zamontowania takiej mocy w kamperze. Najpierw z solara, teraz z agregatu.
Już kilka lat auto z automatycznym agregatem ma "Marko". Trzeba byłoby go zapytać jak często agregat mu się uruchamia. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
PiotrES
trochę już popisał

Nazwa załogi: Jeszcze nie wymyślona
Dołączył: 02 Wrz 2014 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Świnoujście
|
Wysłany: 2014-09-22, 23:41
|
|
|
No ale sens takiego agregatu jednak jest.
Bo jak mam ochotę zatrzymać się gdziekolwiek
w trasie i walnąć w kimę na godzinkę czy trzy
a tu upał jak cholerka , to odpalam agregat włączam klimę i idę spać.
I taki jest sens tego całego tematu .
Tylko że na początku autor myślał o solarach a potem zmienił je na agregat jako źródło energii.
Co zresztą mnie zainteresowało zwłaszcza że jak się okazało Honda ma też agregat na LPG.
A to że musiał bym ją ręczne wystartować to nic mi nie przeszkadza . tak samo jak te pare kilko na pokładzie więcej . |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2014-09-23, 07:37
|
|
|
| PiotrES napisał/a: | | No ale sens takiego agregatu jednak jest. |
Pewnie, że jest.
Tak jak ze wszystkim. Dla jednych zaletą jest brak telewizora w kamperze dla innych jedynie wypasiony wszystko mający telewizor jest podstawowym sprzętem i koniecznie automatyczna antena.
Wszystko co tu napisałem w tym wątku oparte jest na moich doświadczeniach z kamperem i to są moje subiektywne odczucia. Każdy może mieć inne i każdy ma do tego prawo.
Co innego możliwości techniczne, finansowe, organizacyjne czy sposób kamperowania. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
PiotrES
trochę już popisał

Nazwa załogi: Jeszcze nie wymyślona
Dołączył: 02 Wrz 2014 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Świnoujście
|
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-09-26, 08:22
|
|
|
Rozważałem z rok temu jak jeszcze nie jeździłem , teraz to sztuka dla sztuki .
Startowanie na paliwie , potem LPG . Niew im czy strata gazu nie jest ważniejsza od wożenia 5-10 l benzynki , która starcza na kupę czasu .
Gaz to grzanie , gotowanie, mycie - i to bywa istotne. Wiec strategiczne.
Temat agregatów był wałkowany podobnie jak kuchenek microfalowych . Zwolennicy , i a szczególnie używający, to mniejszość .
Mam agregat , który daje radę obsłużyć moja klimatyzację lecz nie było okazji i potrzeby go wykorzystać . Ktoś napisał , że idealnym agregatem jest silnik i alternator kampera , tylko te spaliny .
Niestety rura ...............
I by nie byc "gołosłownym " 5 stanowisk ode mnie stoi Austriak kamperkiem i gdy było 37 stopni biedak pyrkał silnikiem , niestety waniało spalinami. Dobrze ,że jest pusto 4 kampery na kilkadziesiąt miejsc.
Czy zabudowany agregat byłby do przyjęcia ????/ Chyba tak . O ile cichszy inny dźwięk silnika ??, bo to ważne dla idiotów... którym wszystko przeszkadza.
+ komin , najlepiej ukryty w zabudowie. |
|
|
|
 |
|
|