|
Przepalanie silnika kampera zimą |
| Autor |
Wiadomość |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2010-12-25, 14:40
|
|
|
| Ted69 napisał/a: | Ponoć właściciele psów dzielą się na takich, którzy śpią ze swoimi psami i na takich, którzy się do tego nie przyznają.
Jak widac - z kamperowcami jest podobnie |
Ja po powrocie z Białorusi po pięciu tygodniach poszedłem do mojego camperka by z nim pogadać . Przekręciłem kluczyk , kontrolka grzania zgasła i.............. zagadał do mnie tak jakbym go przed chwilą zgasił .Tylko troszkę z początku dymił i pluł wodą z rury wydechowej .
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-12-25, 14:45
|
|
|
| Umnie takich zeczy nie zauwazylem aby zadymil i wypluwal wode z rury wydechowej |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
Grzegorz565
weteran
Twój sprzęt: Fiat Dukato
Dołączył: 07 Gru 2010 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Bartoszyce
|
Wysłany: 2010-12-25, 16:24
|
|
|
Jak się odpala pojazd zimą,to trzeba rozgrzać silnik do teperatury roboczej,92*C-96*C. i dopiero wyłączyć silnik.W tej tem. silnik osiąga swoje parametry techniczne.Cały wydech sie nagrzewa i potem nie koroduje Nie zalecane jest odpalenie silnika i zaraz wyłączenie |
_________________ Rokers |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-12-25, 16:26
|
|
|
| W moim silnik pracowal ponad godzinke dzis rozgrzal sie do temperatury roboczej i nawet pozostale akumulatory po za rozruchowym tez sie ladowaly sie dwa pozostale od przedzialu kempingowego |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
| Ostatnio zmieniony przez Skorpion 2010-12-25, 16:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-12-25, 16:30
|
|
|
| Grzegorz565 napisał/a: | Jak się odpala pojazd zimą,to trzeba rozgrzać silnik do teperatury roboczej,92*C-96*C. i dopiero wyłączyć silnik.W tej tem. silnik osiąga swoje parametry techniczne.Cały wydech sie nagrzewa i potem nie koroduje Nie zalecane jest odpalenie silnika i zaraz wyłączenie |
Słuszna uwaga. Ja tak czynię kamperek odpala spokojnie i pracuje ok 30-45 min i się nagrzeje i podładuje aku. przy okazji. Podjechać kawałek warto także ruszyć kierownicą, nacisnąć hamulca, pobawić się biegami. A i nie zostawiać na ręcznym
Pozdrawiam i życzę spokojnego zimowania.
smrodze.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 65 raz(y) 190,43 KB |
|
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
hhmariusz
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Był Fiat Ducato z 1992
Nazwa załogi: hhmariusz
Dołączył: 11 Sie 2009 Postawił 3 piw(a) Skąd: dolnośląskie
|
Wysłany: 2010-12-25, 23:34
|
|
|
To chyba taki odruch, że w Wigilię wychodzimy do swoich samochodów. Ja wczoraj uruchamiałem Kamperka, moje przeznaczone do jazd zawodowych Terrano, i maluszka własności mojej córki. Fiacik Dukato nawet się nie zdziwił, odpalił najszybciej mimo, że nie dymił od września. |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-12-25, 23:37
|
|
|
| hhmariusz napisał/a: | | To chyba taki odruch, że w Wigilię wychodzimy do swoich samochodów | chyba po prostu..tesknimy za przejazdzkami... |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-01-06, 21:54
|
|
|
Nasz dziwaczek dzisiaj został odpalony.
Po jednym nagrzaniu świec przy wciśniętym gazie zapalił bez problemu. Podymił zabrudził śnieg przy okazji i się ustabilizował na obrotach tak pracował prawie godzinkę nagrzał się do ponad 90C jak go przegarowałem to temperaturka opadła do standardu czyli trochę poniżej 90C no i zaczęło lecieć ciepłe powietrze z nagrzewnicy. Podładował się troszkę przy okazji a teraz zimuje dalej.
Następne odpalenie gdzieś za miesiąc.
Resztę sprzętów "gazowych" tez odpaliłem - działają. |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2011-01-06, 22:07
|
|
|
A ja mam letnią ropkę,i nie przepalam.Dopiero w połowie marca jak jest już cieplusio to zapalam.Zawsze z duszą na ramieniu i zawsze jak do tej pory od "kopa" |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
Camp77
zaawansowany

Twój sprzęt: Chausson Fiat Ducato 1,9 TD, 1999r.
Dołączył: 31 Paź 2010 Piwa: 6/1 Skąd: Warszawa i Białystok
|
Wysłany: 2011-01-06, 22:22
|
|
|
Ja zapalam na letniej ON i pali o dziwo. Stoi na zewnątrz. |
_________________ Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci. (Paulo Coelho)
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-01-06, 23:16
|
|
|
| Mam zamiar jutro tez odpalic swojego kamperka a moze nawet i pojechac na maly rekonesans zobacze mozliwe sie uda .Jutro opisze co i jak |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
garbatamilka
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner '88
Nazwa załogi: GarbateMilki
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Sie 2008 Piwa: 12/22 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 2011-01-06, 23:19
|
|
|
Powodzonka Tadziu, u mnie teraz benzynka. Po dwóch miesiącach hibernacji zagadał od pierwszego strzału.
Ma być ciepło - wiosna idzie |
_________________ 1, 4, 3 i 2 - życie znał kto Garba miał!
 |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-01-06, 23:35
|
|
|
| garbatamilka napisał/a: | | Ma być ciepło - wiosna idzie |
Dobrze gada... wodki mu dac albo v-powera |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
garbatamilka
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner '88
Nazwa załogi: GarbateMilki
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Sie 2008 Piwa: 12/22 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 2011-01-06, 23:37
|
|
|
to już wolę to pierwsze bo inaczej z torbami pójdę, intensywnie myślę o gazowni przy tych cenach |
_________________ 1, 4, 3 i 2 - życie znał kto Garba miał!
 |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-01-06, 23:41
|
|
|
modlitwa ci zostaje o potanienie benzynki... bo ja bym w stary silnik co nigdy gazu nie widzial,raczej nie pakował tego suchego paliwka... istnieje ryzyko ze wypłucze silnik z naturalnego-nagarowego uszczelnienia... |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
|
|