Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Idzie jesień i nie ma to rady
Autor Wiadomość
fraglesi 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Żółwik (VW LT 28) ex-krankenwagon
Nazwa załogi: Fraglesy
Dołączył: 15 Maj 2011
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-29, 06:14   Idzie jesień i nie ma to rady

Niestety mój żółw jest (takie było założenie) lekkim kamperem wycieczkowym więc spanie w nim w zimę odpada bo brak ogrzewania a budę nawet gdyby ocieplić to i tak nic nie da, bo strasznie przeszklona.
Majsterkowanie, tak, to jest rozwiązanie :-)
Podłączę go do prądu, wstawię w nim piecyk elektryczny i co pewien czas posiedzę sobie w nim coś tam dłubiąc. Aczkolwiek na razie mam wszystko zrobione :-(

Z drugiej strony zaprawdę dziwne to nasze hobby, mieć auto (kosztujące nieraz mnóstwo kasy) i korzystać z niego tak niewiele w ciągu roku.
Chyba żeby zamieszkać na stałe, swego czasu trafiłem nawet na forum takich szaleńców(?)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andreas p 
Kombatant


Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA:
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Piwa: 15/43
Skąd: Bad Driburg
Wysłany: 2011-07-29, 06:28   

fraglesi napisał/a:
Z drugiej strony zaprawdę dziwne to nasze hobby, mieć auto (kosztujące nieraz mnóstwo kasy) i korzystać z niego tak niewiele w ciągu roku.


Wszystko jest do zalatwienia. Moj kamperek jest pod para caly rok bo zawozi mnie tez do pracy. Jak place ubezpieczenie i podatek to dlaczego mam kupowac jeszcze jedno autko. :lol:
_________________
Nadszedl czas .
zabawy i wypoczynku

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skorpion 
Kombatant
Normalny inaczej wariatek stary wyga


Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 280/1363
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-29, 06:34   

Tak jest w innych odleglych spoleczenstwach,ze zyja w kamperkach na okraglo a unas tylko sporadycznie.Nasze spoleczenstwa do konca jeszcze nie umie przestawic sie na zycie codzienne w kamperku.Stawiamy swoj domek na kolki pod oknem i patrzymy jak biedadztwo marnieje w slotne jesienne dni i jak go przykrywa czapa sniegu w zime .Wolimy jednak cieplejsze pomieszczenia w takim okresie roku jak jesien i zima.
_________________


Tadeusz
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
makdrajwer 
weteran
Artur,Ola,Zosia,Zuzia


Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Maj 2011
Piwa: 50/75
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-07-30, 19:49   

Rozumiem fraglesi , moja kaczka też nie ma ogrzewania chociaż piec można zamontować ( zrobie to na pewno ) . Problemem większym jest brak w "blaszakach" tzw. węzła sanitarnego. Za młodu spędziłem z żoną 2 zimy w przyczepie kempingowej z temperaturą ok.12 stopni ( w domu mam zimą 15 ) ale za to z kibelkiem i prysznicem. Cóż , facet sobie lepiej poradzi ale kobieta i dzieci mają sprzesrane :) Dlatego w zimie przestawiam sie na subaru i kożystam z zalet ukształtwania terenu oraz plusów mechanizmu torsen. A kamperek zime zacznie od otwarcia mojego kajecika w który zapisuje co trzeba zmienić , przerobić, dorobić itp. Aż sie nie moge doczekać zimy . No i warto też znależć tą kartke co mi pan na przeglądzie rejestracyjnym zapisał :)
_________________
keep calm and dance
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
fraglesi 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Żółwik (VW LT 28) ex-krankenwagon
Nazwa załogi: Fraglesy
Dołączył: 15 Maj 2011
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-08-01, 16:51   

Niestety do pracy nie pojeżdżę żółwikiem bo pracę mam w... domu. Żółwik jest moim drugim (a rodzinnie trzecim) autem. Więc niestety zimą będzie stał pod domem. Jako, że ostatnimi laty (dzięki ociepleniu klimatu) spadają tony śniegu, więc już na początku zimy ma szansę wyglądać jak iglo. Wykopię tunel i wstawię do środka olejowy piecyk elektryczny i co pewien czas uruchomię żeby mi wilgoć nie zalęgła się.

Może i coś pomajsterkuje. Myślę nad zamontowanie ładowania solarnego oraz kamery cofania, bo manewrowanie wstecz przyprawia mnie o palpitacje serca. Może też skonstruuje jakąś wewnętrzną instalację muzyczną.

A taki oto widoczek miałem ostatnio z okna kuchennego ;-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***