|
czy na Mazurach może byc cicho? |
| Autor |
Wiadomość |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2013-07-25, 14:34
|
|
|
| Stanek napisał/a: | | Można prosić o namiar na tę cudowną bindugę ? |
Jest to czarodziejskie miejsce. Latem ta binduga jest polem namiotowym, a od 1 września pustą polaną w sercu Puszczy Piskiej położoną na skarpie z rpzległym widokiem na jezioro najpiękniejsze na Mazurach, będące rezerwatem. Jest to jezioro Nidzkie a biunduga nazywa się Drapacz i jest miejscem naszych jesiennych spotkań.
Spotykamy się tam na weekendy lub nawet dłuższe pobyty w porze grzybowej.
Jest to nie daleko od Karwicy. Każdy we wsi wytłumaczy jak dojechać. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-07-25, 14:44
|
|
|
ludzie mają wymagania cicho , bez goowna na brzegach i w wodzie , bez papierów i to gdzie ...na Mazurach . Już takie czasy chyba nie wrócą , zresztą już o tym prawiliśmy kilka miesięcy temu |
|
|
|
 |
Stanek
weteran

Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Sie 2008 Piwa: 215/47 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-07-25, 14:49
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | Latem ta binduga jest polem namiotowym, |
Właśnie zbyt pięknie to wyglądało żeby było prawdziwe Pole namiotowe to już duże prawdopodobieństwo klienteli typu "umcum-umcum", a na jesieni to myślę że sporo znajdzie się takich opuszczonych polan |
_________________ Pozdrawiam
Stanek
https://www.dzienpodniu.com.pl
 |
|
|
|
 |
Stanek
weteran

Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Sie 2008 Piwa: 215/47 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-07-25, 14:52
|
|
|
| No name napisał/a: | | Już takie czasy chyba nie wrócą |
Niestety chyba nie wrócą Jak się patrzy na klientelę czarterującą jachty to ręce opadają |
_________________ Pozdrawiam
Stanek
https://www.dzienpodniu.com.pl
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2013-07-25, 14:54
|
|
|
| Stanek napisał/a: | | Właśnie zbyt pięknie to wyglądało żeby było prawdziwe Pole namiotowe to już duże prawdopodobieństwo klienteli typu "umcum-umcum" |
Latem stoi tam ok. 10-12 przyczep na stałe. Jest cisza i spokój. Można powiedzieć, że tak jakoś rodzinnie i nawet troszkę sennie.
Jesienią wygląda to tak jak na zdjęciu.
CT na bindudze Drapacz. Wrzesień..JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 110 raz(y) 78,21 KB |
|
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/235 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2013-07-25, 15:48
|
|
|
| Stanek napisał/a: | | Pole namiotowe to już duże prawdopodobieństwo klienteli typu "umcum-umcum" |
Tam napewno nie. Raz trafiliśmmy jak było troche głośniej, ale to był chrzest żeglarski na zakończenie rejsu. To była chyba najlepsza tego typu impreza jaką widzieliśmy, ale to było dawno temu |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2013-07-25, 16:05
|
|
|
| JaWa napisał/a: | Stanek napisał/a: Pole namiotowe to już duże prawdopodobieństwo klienteli typu "umcum-umcum"
Tam napewno nie. |
Pełna zgoda, Jacku.
Myślę, że warto powiedzieć o Mazurach coś ważnego. Moje pętanie się po tej krainie przez kilkadziesiąt lat upoważnie mnie do stwierdzenia, że na Mazurach zawsze było wiele miejsc cichych, spokojnych i cudownie dzikich i one nadal są!
Problem w tym, że kampery ciągną na kempingi jak muchy do nawozu, nie próbując nawet szukać takich miejsc czarownych.
Tak, tak, wiem, tam przecież nie ma prądu a nawet czasem i wody. A kasety to już zupełnie nie ma gdzie opróżnić!
Odnoszę wrażenie, że niewielu z nas tak naprawdę pragnie spokoju, ciszy i kontaktu z naturą. Wygodnictwo bierze górę. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-07-25, 17:10
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | [
Odnoszę wrażenie, że niewielu z nas tak naprawdę pragnie spokoju, ciszy i kontaktu z naturą. Wygodnictwo bierze górę. |
racja racja ...ale dzięki takim amatorom " z miasta do miasta " dzikie miejsca jeszcze są a niech sobie siedzą na tych kempingach i płacą , płaczą i co tam sobie chcą ...o gustach się nie rozmawia |
|
|
|
 |
OldPiernik
stary wyga

Pomógł: 4 razy Dołączył: 16 Gru 2008 Piwa: 50/19 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-07-25, 20:23
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | Wygodnictwo bierze górę. |
Może nie wygodnictwo a bezpieczeństwo |
_________________ Życie jest za krótkie na siedzenie w domu i zazdroszczenie innym. |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-07-25, 20:27
|
|
|
| OldPiernik napisał/a: | | Tadeusz napisał/a: | Wygodnictwo bierze górę. |
Może nie wygodnictwo a bezpieczeństwo |
fakt ...zapomniałem do listy dodać strachliwych na kempingu krzaki szumią bo wiatr wieje a na dziko się trzęsą bo duchy w nich walczą ze sobą strach się nawet bać |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/625 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2013-07-26, 06:28
|
|
|
| No name napisał/a: | | fakt ...zapomniałem do listy dodać strachliwych |
Nie każdy ma posturę "dresiarza" |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-07-26, 06:48
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | No name napisał/a: | | fakt ...zapomniałem do listy dodać strachliwych |
Nie każdy ma posturę "dresiarza" |
Sławek...jeść trzeba ...tylko jeść ... duchy z krzaków boją się tych co jedzą |
|
|
|
 |
OldPiernik
stary wyga

Pomógł: 4 razy Dołączył: 16 Gru 2008 Piwa: 50/19 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-07-26, 07:00
|
|
|
Duchów się nie boję raczej wesołej miejscowej kompanii wracającej z knajpy z doskonałymi pomysłami w mocno zawianych głowach.
I amatorów cudzej własności - tych też się boję. |
_________________ Życie jest za krótkie na siedzenie w domu i zazdroszczenie innym. |
|
|
|
 |
adej
stary wyga

Twój sprzęt: fiat ducato
Nazwa załogi: martantek
Dołączył: 18 Maj 2011 Piwa: 22/8 Skąd: Głuchołazy
|
Wysłany: 2013-07-26, 07:33
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | na Mazurach zawsze było wiele miejsc cichych, spokojnych i cudownie dzikich i one nadal są! |
Po Złotej Tarce mamy zamiar zostać wreszcie trochę dłużej na Mazurach (ok. 2 tygodnie) i takie miejsca nam się marzą, lesniczówki, gospodarstwa agroturystycznei nie tylko, ciche przystanie i tp. Nieśmiało i z nadzieją liczymy Tadeuszu na Twoje podpowiedzi. Może na zlocie.
Mam nadzieję, że wrócimy zadowoleni. |
_________________ Spotykajmy się tak, abyśmy czekali na każde następne z radością.
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2013-07-26, 07:48
|
|
|
| adej napisał/a: | Po Złotej Tarce mamy zamiar zostać wreszcie trochę dłużej na Mazurach (ok. 2 tygodnie) i takie miejsca nam się marzą, lesniczówki, gospodarstwa agroturystycznei nie tylko, ciche przystanie i tp. Nieśmiało i z nadzieją liczymy Tadeuszu na Twoje podpowiedzi. Może na zlocie.
Mam nadzieję, że wrócimy zadowoleni. |
Antoś, możesz na mnie liczyć. Do zobaczenia za kilka dni. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
|
|