|
Ukraiński klub w Zakopanem na Nowy Rok |
| Autor |
Wiadomość |
BRUTALIY
doświadczony pisarz Ukraińskie samochody turystyczne

Twój sprzęt: Skoda Oct.A5 + Fendt Joker 530
Nazwa załogi: BRUTALIY
Dołączył: 10 Sie 2011 Piwa: 3/4 Skąd: Ukraine, Khmelnitski
|
Wysłany: 2013-01-05, 20:17
|
|
|
| Jestem w domu. Otrzymaliśmy wiele pozytywnych emocji. Ale wszystkie pozytywne nastawienie do turystów przekreślić Straży Granicznej. Co było na granicy po prostu kpina. Zwłaszcza w drodze powrotnej. I łzy jego żony i dziecka, aby żaden nie mógł pomóc. Następnym razem, myślę, że około dziesięć razy jechać do Polski, czy nie. |
_________________ Caravaners Club of Ukraine
caravaning.in.ua
 |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/625 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2013-01-05, 20:26
|
|
|
| BRUTALIY napisał/a: | | Ale wszystkie pozytywne nastawienie do turystów przekreślić Straży Granicznej. Co było na granicy po prostu kpina. |
Przykro nam bardzo to czytać i wstyd nam za naszą Straż Graniczną. Mimo tych nieprzyjemnych doświadczeń zapraszamy do nas. |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
slawwoj
Kombatant
Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Sie 2012 Piwa: 141/307 Skąd: Bielsk Podlaski
|
Wysłany: 2013-01-05, 20:36
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | BRUTALIY napisał/a: | | Ale wszystkie pozytywne nastawienie do turystów przekreślić Straży Granicznej. Co było na granicy po prostu kpina. |
Przykro nam bardzo to czytać i wstyd nam za naszą Straż Graniczną. Mimo tych nieprzyjemnych doświadczeń zapraszamy do nas. |
Zwłaszcza że nie wiadomo o co poszło. |
|
|
|
 |
kalinin
weteran mirek@kalinin.pl
Twój sprzęt: Laika Kreos 4012
Nazwa załogi: Kalinka
Pomógł: 3 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 400/484 Skąd: Jedlińsk k/Radomia
|
Wysłany: 2013-01-05, 20:42
|
|
|
| Bardzo mi przykro, ze mieliscie problemy na granicy, mam nadzieje ze czas zagoi rany i bedziemy mogli Was ponownie goscić w Polsce. Podróżujac po krajach UE zapomnielismy o upokorzeniach na granicach, czego i Wam życzę. |
_________________ Rozum przychodzi z wiekiem, najczęściej jest to wieko trumny. |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 144/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2013-01-05, 20:51
|
|
|
| BRUTALIY napisał/a: | | Ale wszystkie pozytywne nastawienie do turystów przekreślić Straży Granicznej. |
A coś bliżej na ten temat? |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
Bogusław i Ewa
weteran

Twój sprzęt: Fiat Ducato HYMER PREMIUM 678 TRAMP
Nazwa załogi: EB
Pomógł: 4 razy Dołączył: 28 Kwi 2010 Piwa: 75/28 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2013-01-05, 21:00
|
|
|
Jak znam życie-trzepanko.Mnie przy powrocie z Ukrainy nasi też dogonili i delikatnie wnętrze obejrzeli.Odkręcałem nawet zbiornik z wodą.Niezbyt to przyjemne |
|
|
|
 |
majmarek
weteran
Twój sprzęt: camper knaus fiat ducato
Nazwa załogi: alibaba
Pomógł: 3 razy Dołączył: 21 Cze 2010 Piwa: 22/48 Skąd: warmińsko mazurskie
|
Wysłany: 2013-01-05, 22:54
|
|
|
zapomnieliśmy już jak drzewiej bywało? byłem zniesmaczony jak teraz wracając z sylwestra z grecji musieliśmy 3 godz. stać na granicy ale to z powodu liczby turystów.
nie wyobrażam sobie szykan ze strony naszej straży granicznej ale? są ludzie i ludziska i spirala się nakręca jak ty mnie tak ja tobie - trzeba się temu sprzeciwiać całą mocą! |
_________________ wino
kobiety i śpiew |
|
|
|
 |
Jan Olejnik
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.5D
Nazwa załogi: Jano
Dołączył: 13 Gru 2010 Piwa: 75/61 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: 2013-01-05, 23:02
|
|
|
| Bardzo mi przykro, zwłaszcza że jadąc na Krym w 2011 roku byłem dobrze obsłużony przez ukraińskich pograniczników. Proszę jednak nie oceniać naszej gościnności przez pryzmat naszej straży granicznej. Pozdrawiam ukraińskich przyjaciół. |
_________________
 |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 144/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2013-01-06, 11:19
|
|
|
Nie wiem Koledzy, dlaczego tak bardzo przepraszacie za to,że celnicy robią to co do nich należy,czyli trzepią.
To granica UE i celnicy trzepią.
Mnie trzepano na powtocie z Białorusi(Polacy) i kilkakrotnie z Serbii(Węgrzy).
Na granicy ze Szwajcarią przeszukują każdego kampera z Polską rejestracją i nikt za to nie przeprasza.
Jeśli celnicy zachowywali się grzecznie i kulturalnie(a nic nie wiemy żeby było inaczej) to nie wiem o co chodzi. |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/625 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2013-01-06, 11:26
|
|
|
Marku można trzepać i "trzepać". Chorwacja i Węgry to też granica UE. Pokonałem ją 10 razy i 0 /zero/ nerwów |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
majmarek
weteran
Twój sprzęt: camper knaus fiat ducato
Nazwa załogi: alibaba
Pomógł: 3 razy Dołączył: 21 Cze 2010 Piwa: 22/48 Skąd: warmińsko mazurskie
|
Wysłany: 2013-01-06, 12:17
|
|
|
marek to że cię "trzepano" to wiesz dlaczego - chcieli jak najdłużej pobyć w twoim towarzystwie a dokładniej " krychy"
a na serio to czego szuka polski celnik u kogoś kto opuszcza polskę - niech wywozi jak najwięcej i zostawia "diengi"!
przecież to zysk dla naszego kraju - ale nie dla celnika i tu "zagwozdka"! a jak mówi marek nie wiemy jak było naprawdę? komuś trza dać wiarę - jestem za naszymi z ukrainy |
_________________ wino
kobiety i śpiew |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/170 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2013-01-06, 12:33
|
|
|
| kimtop napisał/a: | Nie wiem Koledzy, dlaczego tak bardzo przepraszacie za to,że celnicy robią to co do nich należy,czyli trzepią.
To granica UE i celnicy trzepią................ |
Jeśli "trzepią" na granicy UE to zrozumiałe ..............A co powiecie o trzepaniu na granicy Słowacja - Węgry ? Doswiadczylismy tego w 2012 w drodze na sylwka na węgierskie termy ?
Pewnie usłyszę ,że wyglądaliśmy podejrzanie jadąc kamperem w zimie ?A może zatrzymali nas z ciekawości ? Nie ważne..... taki ich zawód i prawo .............ja miałem czyste sumienie i kamperka więc nie obawiałem sie niczego .Po chwili miłej rozmowy , oglądnięciu kampka , życzeniach noworocznych rozstaliśmy sie w.....przyjaźni
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
ZDERZAK
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ducato '93, 1,9TD, Mobilvetta Skipper Magic
Dołączył: 15 Sty 2012 Otrzymał 18 piw(a) Skąd: Warszawa / Czeladź
|
Wysłany: 2013-01-06, 15:11
|
|
|
Zawsze gdzieś, kogoś trzepią ...no chyba, że siedzi się w domu Tak czy inaczej nie można z tego powodu mieć obaw planując np. dłuższy wakacyjny wyjazd.
Nas też przeszukiwali podczas podróży na Krym ale dodało to tylko smaczku do późniejszego wspomniana. Gorzej jeśli przeszukują kampera panowie, którzy nie są celnikami i nawet moje oczy ich nie widziały ...sporo to kosztuje i jest cholernie wkurzające dla zainteresowanych link do opisu
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=13794 |
|
|
|
 |
Andrzej_M
trochę już popisał

Twój sprzęt: Roller Team, Transit
Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Paź 2009 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-01-06, 15:44
|
|
|
| kimtop napisał/a: | Nie wiem Koledzy, dlaczego tak bardzo przepraszacie za to,że celnicy robią to co do nich należy,czyli trzepią.
To granica UE i celnicy trzepią. |
Mam rodzinę we Lwowie i mam rodzinę w Tomaszowie Lubelskim, a po drodze jest przejście graniczne w Hrebennym.
Zapewniam, że na tym przejściu granicznym celnicy i pogranicznicy na pewno nie robią tego co "do nich należy". Przejechanie granicy trwa kilka godzin, nawet jeżeli do odprawy czeka kilka samochodów i jeden czy dwa autobusy. Czeka się godzinami, podczas których nic się nie dzieje. Przystąpienie Polski do Unii, a potem do Schengen niczego nie zmieniło. Kiedyś, w PRL-u i potem, jeździłem przez Medykę i było tak samo. Ludzie byli i są traktowani jak bydło- bo jeżeli każe stać godzinami w kolejce na środku drogi (a przy sprawnej pracy odprawa mogłaby się odbywać na bieżąco), to uważam że tak właśnie należy ocenić postępowanie służb granicznych. Przy czym po obu stronach granicy jest tak samo- pełna symbioza. Jednocześnie wiem, że przez granicę przejeżdża kontrabanda, widziałem jak przejeżdżają samochody poza kolejnością (z daleka wyglądające na mafię, mafia jest tu użyta w znaczeniu byłego WNP, czyli ma bardzo pojemne znaczenie). Zwróciłem nawet uwagę pogranicznikowi (w kwestii omijania kolejki). Bezradnie tylko rozłożył ręce i powiedział, że nic nie może.
Po prostu dno, niedobrze się robi. A najgorsze w tym wszystkim, że my jako obywatele naszego kraju nie mamy na to wszystko żadnego wpływu. Możemy się tylko wstydzić i .... ewentualnie przeprosić za to jak nasze państwo traktuje obcokrajowców (głównie tych z "gorszych" kierunków), a przy okazji nas samych.
Pewnie zdarza się, że tę granicę można przejechać normalnie. Mnie się jeszcze nie udało, pewnie za rzadko jeżdżę. |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2013-01-06, 20:57
|
|
|
Wybaczcie ,ale czekanie w kolejce jadąc kamperem ,to chyba szczyt luksusu. Wszystko mamy ze sobą.Spokojnie można napić sie kawy ,wsunąć obiadek,a jak żona sie zgodzi podjeżdżać przez pół godzinki to jeszcze komara przyciąć A,że sprawdzają na granicy,no cóż od tego jest granica i ich robota. A że za wolno, że zbyt dokładnie, trudno oceniać nigdy nie byłem celnikiem i nie jestem specjalistą w tym zawodzie ,a wiadomo ,że diabeł tkwi w szczegółach. Smutno ,że żona naszego kolegi miała łzy w oczach ,ale kolega nie napisał z czym nie chciała sie rozstać ,może tego nie wolno przewozić przez granicę. Czekam na szczegóły o co poszło? |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
|
|