Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kamper zabytkowy - nowy dylemat Socala
Autor Wiadomość
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2014-10-17, 18:41   

majsterek napisał/a:
zabytek żeby robil wrażenie musi być w super stanie tak w środku , jak na zewnątrz .

a twój jest ?

:wyszczerzony:

Absolutnie nie. I to piszę całkiem poważnie i szczerze.
3 lata w nim dłubię ale jest jeszcze dużo do zrobienia.
Właściwie to końca nie widać bo nie chcę go widzieć, zawsze wynajdę w nim coś do zrobienia.
Od dnia zakupu do dziś różnica jest tylko taka, że wówczas bałem się po zakupie ruszyć w drogę do domu, dziś natomiast, szukam autostrady na księżyc i jak znajdę to się tam wybiorę.
Nie przeceniam jednak siebie i "jego" - ADAC naklejka i polisa jest :)
Na tym etapie jest/jestem.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
inhalt 
zaawansowany


Twój sprzęt: znowu tylko namiot
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2012
Piwa: 9/3
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2014-10-18, 08:19   

Czy wziąłeś ślub z pierwszą kobietą jaką potrzymałeś za rękę? Pewnie nie.
Podobnie z samochodem - taka rejestracja na zabytek i włożenie kasy w doprowadzenie auta do stanu idealnego to jak ślub z kamperem. Nie będziesz chciał go później sprzedać póki ktoś nie zapłaci mniej więcej tyle, ile sam włożyłeś. A tyle nie zapłaci nikt więc kamper zostanie po wsze czasy u ciebie. Tylko pomyśl czy chesz wziąć ślub z pierwszym kamperm jakiego potrzymałeś za rękę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wojciechu 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 157/150
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2014-10-18, 08:39   

Ale pierwsze uniesienia miłosne pamięta się zawsze. Czy z camperem jest tak samo ?
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
inhalt 
zaawansowany


Twój sprzęt: znowu tylko namiot
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Sie 2012
Piwa: 9/3
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2014-10-18, 09:12   

Przyznasz jednak, że przechowywać w pamięci, a przechowywać w garażu to nie jest to samo.
W przypadku uniesień miłosnych też te pierwsze są raczej w pamięci, a nie w domu do końca życia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***