|
Kilka rad ...? |
| Autor |
Wiadomość |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2015-04-21, 12:11
|
|
|
1o dniowa- 5950 ft
Słoawcja- ja omijam koło Koszic ok 30km.
Węgierską też omijam ale ja ze wschodu. |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 194/109 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2015-04-21, 12:34
|
|
|
Chciałbym przypomnieć ze kolega ciągną przyczepke a to juz będzie inna kategoria
W zakładce Węgry jest sporo tematów wystarczy je poprzeglądać i znajdziemy sporo odpowiedzi na nurtujące tematy wyjeżdżających po raz pierwszy |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
|
|
|
 |
mwservice
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Ducato
Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Mar 2012 Piwa: 7/10 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2015-04-21, 14:07
|
|
|
| W PZM mają niezłe przebicie - np. winieta na Austrię 10 dni <3.5t u nich kosztuje 52zl + ew. koszty wysyłki 9-35zł. Tymczasem winietę można bez problemu kupić na stacjach benzynowych długo przed granicą Austrii za 8.70EUR, czyli ok. 35zł (licząc kurs EUR=4zł). |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-04-21, 15:25
|
|
|
Racja ale,
Do Grecji 3x winieta jedna wysyłka i staję tam gdzie chcę. Tu kupuję miesięczne i Czechy, Słowacja, Węgry)
Oczywiście masz rację.
Za wygodę się jednak płaci.
To wybór.
Trzecia strona medalu, unikać odc. płatnych.
Potem SERBIA idzie wytrzymać.
Macedońskie dziury to za grosze.
A GRECJA to RZEŹNIA!!!
Można omijać, wtedy czas i paliwo.
Do wyboru |
|
|
|
 |
klaudynka
zaawansowany
Twój sprzęt: ford transit carado
Dołączył: 10 Kwi 2014 Otrzymał 4 piw(a)
|
Wysłany: 2015-04-21, 16:48
|
|
|
zbyszekwoj, | zbyszekwoj napisał/a: |
1o dniowa- 5950 ft
Słoawcja- ja omijam koło Koszic ok 30km.
Węgierską też omijam ale ja ze wschodu. | Pamiętasz ZBYSZKU o nowym odcinku za Koszycami do granicy Wegier alternatywny do starej drogi TEŻ PŁATNY! Za 10 razem przekonałem sie że odcinek płatny |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2015-04-21, 17:06
|
|
|
| klaudynka napisał/a: | zbyszekwoj, | zbyszekwoj napisał/a: |
1o dniowa- 5950 ft
Słoawcja- ja omijam koło Koszic ok 30km.
Węgierską też omijam ale ja ze wschodu. | Pamiętasz ZBYSZKU o nowym odcinku za Koszycami do granicy Wegier alternatywny do starej drogi TEŻ PŁATNY! Za 10 razem przekonałem sie że odcinek płatny |
Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Za Koszycami do granicy nowy odcinek autostrady wymagający winiety też można ominąć lewą stroną. Uściślając- przed Koszycami omijamy prawą stroną autostrady ok.20 km potem wjeżdżamy na autostradę w Koszycach jako obwodnicą poza opłatami i zjeżdżmy na lewą stronę nowej autostrady ok.10 km do Węgier. W powrotnej drodze należy tylko uważać aby ponownie trafić na tą darmową. |
|
|
|
 |
klaudynka
zaawansowany
Twój sprzęt: ford transit carado
Dołączył: 10 Kwi 2014 Otrzymał 4 piw(a)
|
Wysłany: 2015-04-21, 17:14
|
|
|
Tak za Koszycami nowy odcinek ale nie autostrady tylko drogi szybkiego ruchu to mnie zmyliło i dlatego za 10 razem mnie drapneli |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 194/109 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2015-04-21, 17:56
|
|
|
Było o tym na forum w tamtym roku już Klaudynka o tym odcinku tuz do granicy z Węgrami
Trzeba się samemu przekonać i wiedzieć ze co rok to nowy haracz
Bronek ty to się ogarnij w tym temacie miało być o stracie cnoty na Węgry
A ty mu wyjezdzasz do Grecji |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-04-21, 18:28
|
|
|
Dałem namiary, by se kupił drogą E winietkę i bez strachu cnotę w eleganckich ciuchach stracił.
Ale lamenty, że drogo i bez majtek ma być, na pierwszej randce.
| Rulak napisał/a: | | Czy orientuje sie ktoś ile kosztuje winieta na Węgry? Oraz czy na Słowacji tez potrzebuje wykupić winietę ? |
To napisałem jeśli Węgry traktować jak tranzyt, to już lekko lżej na sercu.
Można jeździć ruchem konika szachwego, czemu nie. To też sposób, ale zależy na czym komu zależy
czas czy pieniądz. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2015-04-21, 18:55
|
|
|
| Każdy ze swojego punktu widzenia. My martwimy się żeby za wcześnie nie przyjechać. Strata czasu na 30 km to 15 min . Ale bogatemu kto zabroni zapłacić. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-04-21, 19:37
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | Każdy ze swojego punktu widzenia. My martwimy się żeby za wcześnie nie przyjechać. Strata czasu na 30 km to 15 min . Ale bogatemu kto zabroni zapłacić. |
Zazdroszczę Wam tego.
Ja do "ciepłych krajów" mam daleko.
Po całym dniu jazdy, nie mam siły na kombinacje.
Ktoś powie nie spiesz się, bo po co?
No tak, jak masz czas i ochotę na taką jazdę.
Kilka tyś km przed sobą raczej potrafi znużyć.
Węgry, to było moje eldorado w latach 80tych.
Teraz tylko kraj tranzytowy.
Z całym szacunkiem dla potrzebujących i tych którym pomagają, baseny, termy itp. To nie nasza bajka i nie nasz pomysł na relaks.
Na starość , nie tylko obrzydliwym się sam stałem, ale także brzydząc się sobą , to tym bardziej......? Fuj.
Jadąc kamperem pierwszy raz, mając tyle wątpliwości i obaw, kupiłbgm winietę najprościej jak się da.
Fajnie mają Węgrzy, to zrobione, że nie trzeba paskudzić szyby naklejkami. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2015-04-22, 08:45
|
|
|
| Bronek napisał/a: | | Z całym szacunkiem dla potrzebujących i tych którym pomagają, baseny, termy itp. To nie nasza bajka i nie nasz pomysł na relaks. |
Też tak 10 lat temu mówiłem.Za 15 lat zmienisz zdanie jak cię" łupie w kręgosłupie" |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2015-04-22, 10:20
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | Bronek napisał/a: | | Z całym szacunkiem dla potrzebujących i tych którym pomagają, baseny, termy itp. To nie nasza bajka i nie nasz pomysł na relaks. |
Też tak 10 lat temu mówiłem.Za 15 lat zmienisz zdanie jak cię" łupie w kręgosłupie" |
Nie mogę się doczekać.
Musi mnie nieźle trafić , !! Naprawdę tuż przed samobójstwem dam się przekonać
75% Pań ma WNM , ciekawe czy przechodzi w basenie . !!! Widocznie tak skoro się woda nie zabarwia .
W autobusach ,poczekalniach i Hypermarketach nie przechodzi , Channel się unosi ... ..
90% płci obojga używa tylko papieru lub aż papieru. . Ciekawe jak reaguje śluzówka okolic objętych tabu na solanki ? Gdy się odmoczy z " niewidocznej warstwy ochronnej" - szczypie czy tylko bączek ?? ?
Niech mnie napierdziela ale nie wlezę do publicznej toalety zwanej basenem jak wyżej lub gdy mnie na krzesełku spuszczą. .
Wolę pijawki , ścieki komunalne w rzekach i jeziorach , morzach i oceanach . Bo nie widzę bezpośrednio ich dostarczycieli a jak widzę to w dużym rozcieńczeniu.
Żartowałem |
|
|
|
 |
Brat
Kombatant

Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy Dołączył: 07 Cze 2011 Piwa: 197/928 Skąd: San Escobar
|
Wysłany: 2015-04-22, 10:38
|
|
|
Ty to masz poczucie humoru ... już nie wlezę do żadnego basenu ...
BTW: co to jest WMCOŚTAM? |
_________________ Marian
 |
|
|
|
 |
|
|