Przesunięty przez: janusz 2009-11-29, 10:01 |
Biwakowanie |
| Autor |
Wiadomość |
Pawcio
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd obozowy Wacek McLouis I
Nazwa załogi: PabemanaTeam
Pomógł: 12 razy Dołączył: 29 Wrz 2008 Piwa: 141/469 Skąd: z Nienacka
|
Wysłany: 2008-12-09, 20:39
|
|
|
| stefan napisał/a: | | Nikt bowiem nie zabroni kierowcy duzej ciezarowki zagotowania sobie w aucie kawy czy innych ziemniakow (z czegos zyc musza) ani zatrzymania w bezpiecznym miejscu kiedy konczy sie czas pracy.C |
Ot i prawda. Kierowcy ciężarówek w UE są wręcz zobowiązani ustawami i rozporządzeniami do robienia przerw w czasie pracy. Jest to bardzo rygorystycznie kontrolowane przez służby kontroli drogowej.
Po czterech godz. prowadzenia pojazdu 45min. przerwy. Jak sobie wyciągnie na parkingu krzesełko i stoliczek to jeszcze go ktoś posądzi o biwakowanie ...
A przecież kamperowiec jak biwakuje to też ma przerwę w swojej pracy, tylko ciut dłuższą . |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2008-12-09, 21:45
|
|
|
| Pawcio napisał/a: | | jak będzie przeprowadzka z rozkazu Bobosia to razem ze mną |
Ależ ja tylko grzecznie poprosiłem |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2008-12-10, 09:27
|
|
|
Może mnie ktoś oświeci, gdzie w polskim prawie jest mowa o zakazie biwakowania ?
Jeśli nie ma, to poco chcecie tworzyć jakieś bzdurne definicje, chyba, żeby sobie samym szkodzić. :-> |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-12-10, 10:01
|
|
|
Witam! | JaWa napisał/a: | | Może mnie ktoś oświeci, gdzie w polskim prawie jest mowa o zakazie biwakowania ? | Jesli kolega poczyta o uchwalach burmistrza(rady?) miasta Zywiec to zrozumie intencje.Chodzi nam(?) o jasne zdefiniowanie czynnoci "biwakowanie" aby zaden sierzant nie mogl sobie podejsc do stojacego kampera i cycepy i "przesladowac" bez dania racji. Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
48a-ELANKO
weteran dawniej: 48a-ELANKO

Pomógł: 5 razy Dołączył: 30 Sie 2007 Piwa: 125/78
|
Wysłany: 2008-12-10, 10:02
|
|
|
| Jacku Sandomierz, Żywiec... ciekawe kto i kiedy następny? |
_________________ Ela i Andrzej
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-12-10, 15:29
|
|
|
| 48a-ELANKO napisał/a: | | Sandomierz, Żywiec... ciekawe kto i kiedy następny? |
Rzeczywicie, sa to dzialania o charakterze wrogim w stosunku do turystów karawaningowych i wynikajace wylacznie z lobbystycznych i agresywnych zabiegów wlascicieli kempingów.
JaWa ma racje o tyle, ze polskie prawo nie odnosi sie wcale do tego tematu, zatem przyjdzie nam wystepowac do boju w kazdym przypadku, gdy jakiejs miejscowej wladzy znow zechce sie dorobic troszke do pensji pomagajac wlascicielowi miejscowego kempingu.
Ps:pisze na sprzecie angielskim i nie mam polskiej czcionki. Przepraszam za te kaleka pisanine. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2008-12-10, 15:39
|
|
|
| Teraz coraz więcej wkrada się nieścisłości. Tu wcale nie chodzi o definicję "biwakowanie", a o to czy w danym miejscu można "biwakować" Między postojem, czyli miejscem oznaczonym "P", a miejscem dopuszczającym biwakowanie jest ogromna różnica. Tablica "P" zezwala na parkowanie samochodu. Mogą jednak być ograniczenia podane pod tablicą - np. tylko dla samochodów osobowych, tirów, autobusów, pracowników (zakładowy), ograniczający tonaż, wysokość, długość itd. Np większość parkingów przy marketach zezwala na parkowanie samochodów do 3.5 t i tylko w godzinach otwarcia. Jeżeli żaden z tych zakazów nie eliminuje nas, to możemy bezpiecznie parkować (czas parkowania może być ograniczony opłatą) i nikt tu nie sprawdza jak długo parkujemy. Jeżeli chdzi o przyczepy to sprawa jest bardziej skomplikowana, bo tu o ile pamietam pojazd musi być połączony z przyczepą i można siedzieć w środku pić kawę i nie tylko. Natomiast zupełnie co innego jest "biwakowanie". Są to określone miejsca przeznaczone do biwakowania, a więc istnieje możliwość rozwinięcia sprzetu biwakowego. W zasadzie jest to teren kempingów, pól biwakowych, terenów prywatnych - za zgodą właściciela. Coraz mniej jest miejsc u nas w Polsce, ale i w Europie, gdzie można biwakowac na dziko. Takie jest moje zdanie i wydaje mi się, że dobijanie się o definicję "biwakowania" jest bezsensowne i wogóle poruszanie tego tematu z "czynnikami oficjalnymi" też. Taki sam problem mają żeglarze, jest coraz mniej miejsca do "dzikiego" cumowania. |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2008-12-10, 16:53
|
|
|
| baja02 napisał/a: | | wydaje mi się, że dobijanie się o definicję "biwakowania" jest bezsensowne i wogóle poruszanie tego tematu z "czynnikami oficjalnymi" też. Taki sam problem mają żeglarze, jest coraz mniej miejsca do "dzikiego" cumowania. |
Absolutnie zgadzam się z Jackiem. Utrafił w sedno.
:-D |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
AUTOJUR
Kombatant

Twój sprzęt: TRANSIT-RIVIERA 1996
Pomógł: 8 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Piwa: 9/1 Skąd: Poznań okolica
|
Wysłany: 2008-12-10, 17:00
|
|
|
W Polsce brak spójnej definicji biwakowania szukałem dwa dni |
|
|
|
 |
Dziabong
weteran

Twój sprzęt: Dziabong
Nazwa załogi: Dziabongi
Pomógł: 3 razy Dołączył: 15 Lis 2008 Piwa: 16/91 Skąd: Dziabongowo
|
Wysłany: 2008-12-10, 17:26
|
|
|
| Byliśmy już w Sandomierzu i Żywcu i dla protestu pojedziemy w inne miejsce wydawać pieniądze, zapraszam też innych w inne miejsca. |
_________________
 |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2008-12-10, 18:53
|
|
|
| Skoro nie ma definicji "biwakowanie" to jak można zabronić czegoś, czego nie ma. Dlatego właśnie wcześniej napisałem, że próby ustalania takiej definicji mogą się obrócić przeciwko nam. Żaden wójt, czy inny sołtys nie może wydać zakazu biwakowania i żaden policjant nie może nikogo ukarać za biwakowanie, bo nie ma podstawy prawnej. To z kim, czy z czym mamy walczyć ? Chyba, że z głupotą takich wójtów, czy sołtysów. |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-12-10, 18:59
|
|
|
Witam! | JaWa napisał/a: | | Skoro nie ma definicji "biwakowanie" | -to mozna pod to "podciagnac"wszystko co sie da.Jezeli ona bedzie to "przeciwnik" bedzie mial bardzo ograniczone pole manewru. Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2008-12-10, 20:08
|
|
|
| Stefan! Może nam napiszesz czy w Niemczech można biwakować gdzie się chce? |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
Kamperfan
stary wyga

Twój sprzęt: PILOTE /Ford Transit
Nazwa załogi: Kamperfani (Kamperfanka i Kamperfan)
Pomógł: 2 razy Dołączył: 03 Lis 2007 Piwa: 8/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-12-10, 20:08
|
|
|
Według źródła "Uniwersalny słownik języka polskiego" Wyd. Naukowe PWN: Wyszukiwanie: „biwakowanie” - wyniki od 1 do 3 z 3 znalezionych w treści:
* biwakowicz
* obozować
* rozłożyć się
Według Słownika... Wł. Kopalińskiego:
"biwak" - postój, popas, obozowanie pod gołym niebem; obóz, obozowisko, miejsce odpoczynku a. noclegu na powietrzu, na dworze.
Problem w interpretacji znaczenia tego słowa - może więc lepiej nie wywoływać wilka... i na razie nigdzie nie występować, ale ewentualnie reagować na konkretne przypadki ograniczenia wolności karawaningowców - o ile takie zaistnieją . |
_________________ Prawa autorskie zastrzeżone zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. z późn. zm. |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-12-10, 20:18
|
|
|
Witam! | baja02 napisał/a: | | Stefan! Może nam napiszesz czy w Niemczech można biwakować gdzie się chce? | -nie.Jednak WSZEDZIE mozesz zatrzymac auto na minimum 10 godzin i jesli nie naruszasz przepisow (tarasowanie drogi itd) nikt nic nie powie.Tak tez jest w wiekszosci krajow. Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
|
|