Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Włochy 2024 bis - wędrówka do ojczyzny Niżu Genueńskiego.
Autor Wiadomość
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-22, 18:24   

adaml61 dzięki za piwko :)

Dziękuję za pozdrowienia i też pozdrawiam Kolegów.

Dzisiaj jak zaplanowałem pojechałem nad jezioro Bolseńskie ale z przygodą autostradową. Po przejechaniu odcinka A1 na bramce wkładam jak zwykle bilet do maszyny ona go połknęła i czekam aż otworzy paszczę na pieniądze. Nie tym razem jak mantrę powtarza bym włożył bilet, czekam co będzie, wyskoczyło do zapłaty 80,5 EU i otworzyło paszczę, myślę za dużo, tyle co za zagubiony bilet, czekam i znów zamknęło paszczę a do tego włączył się szybko mówiący gość i znów o tym bilecie który już dostali. Z tyłu trąbienie i włoska gestykulacja. Po dłuższej chwili przekomarzania wyskoczyło 8,50EU zapłaciłem i pojechałem.

Dojechałem nad jezioro pod Montefiasscone (42.56279828633393, 11.99445153800542) na darmową miejscówkę na końcu szutrowej drogi przy samej wodzie. Dzisiaj rowerem objechałem kawałek brzegu ale spłoszył mnie deszcz. Jutro drugie podejście ;)


:spoko

Jezioro Bolseńskie.jpg
Plik ściągnięto 34 raz(y) 556,86 KB

Widok z okna.jpg
DESZCZOWY
Plik ściągnięto 21 raz(y) 525,77 KB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Zbynek 
zaawansowany


Twój sprzęt: Był: Knaus Boxstar 600
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Kwi 2017
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Białystok
Wysłany: 2024-09-22, 19:07   

Komplecik napisał/a:
Zbynek napisał/a:
Komplecik napisał/a:
mischka napisał/a:
Skwarek, W te rejony wybieram się często jesienią. Jak lubisz się moczyć to blisko masz Bagni san Filippo, nieco dalej Bagni di Petriolo, a na południu malownicze Cascate del Mulino :spoko
:pifko za relację

On to wie, ja nie wiedziałem nawet nie przypuszczałem :szeroki_usmiech

Na pizze mogę dać namiar....


Ja chętnie się dowiem gdzie to takie specjały serwują :ok


Mówisz i masz :ok
Jedliśmy Boska Jola i dzban wina :haha:

https://maps.app.goo.gl/cnTC9i8ARb8fv3XZ6


Dzięki, zapisane :szeroki_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-23, 19:36   

Nie padało, wyjechałem rowerem na objazd jeziora Bolseńskiego. Przy jeziorze jest miasteczko Marta i w nim bierze początek rzeka Marta płynąca do Morza Tyreńskiego. Zatrzymałem się też w malowniczej Bolsenie. Po południu pojechałem kamperem nad jezioro Vico. Bardzo wysoko na wygasły wulkan a w nim fajne jeziorko w środku rezerwatu. Na noc zatrzymałem się na ładnym kempingu Natura, z prądem 22 EU za noc, taniocha :) Cisza i spokój. Jutro jak pogoda pozwoli objadę wodę dookoła.

Czarna plaża w drodze do Marty.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 728,86 KB

Marta kamper za wyspą.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 904,13 KB

Z drugiej strony jeziora z 12km.jpg
Zdjęcie kampera telefonem
Plik ściągnięto 32 raz(y) 110,1 KB

Marta wybiła 11.jpg
Plik ściągnięto 22 raz(y) 907,83 KB

Bolsena.jpg
Plik ściągnięto 25 raz(y) 471,59 KB

Bolsena2.jpg
Plik ściągnięto 16 raz(y) 1,2 MB

Bolsena1.jpg
Plik ściągnięto 28 raz(y) 778,42 KB

W drodze jeszioro Bolseńskie.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 759,28 KB

Vico.jpg
Tu teraz jestem
Plik ściągnięto 34 raz(y) 138,21 KB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-23, 20:24   

Zdjęcia c.d.

Wyspa Bisentina.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 325,87 KB

Montefiaskone 1.jpg
Plik ściągnięto 24 raz(y) 326,81 KB

Montefiskone.jpg
Plik ściągnięto 23 raz(y) 1,44 MB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
WaldekR 
weteran

Twój sprzęt: Challenger/Ducato/98
Nazwa załogi: Waldek i Wiesia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lut 2022
Piwa: 25/66
Skąd: Przasnysz oklice
Wysłany: 2024-09-24, 09:15   

Miło się ogląda foty. Zasłużone :pifko
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SZEJK 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Dukato 2,8 JTD BAVARIA
Nazwa załogi: Grab Klan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lut 2016
Piwa: 217/333
Skąd: Dębica
Wysłany: 2024-09-24, 09:20   

Skwarku!! nie usiedzisz na d..... ale tak trzymaj, mamy co czytać i oglądać. :spoko
Zimne leci jak nic. :pifko
_________________
Pozdrawiam SZEJK

Ten co zna swoją wartość, nigdy nie będzie niszczył innych, by budować siebie.
Dr. Mateusz Grzesiak

Moje poprzednie i aktualna karawana:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-24, 19:15   

Dzięki za piwka ;)

SZEJK – nosi mnie ale myślę, że na ten rok to jeszcze nie koniec. :haha:

Bardzo fajne miejsce, ciche i spokojne choć niekiedy słychać maszyny do zbioru orzechów laskowych. Teraz już dojrzały i maszynami podobnymi do kraba to takie połączenie wielkich wirujących szczotek na łapach i odkurzacza, zbierają otrząśnięte orzechy i wywożą pełnymi przyczepami. Będzie Nutella.
Cała dolina wokół jeziora ma plantacje orzechów laskowych 90%, włoskich i kasztanów. Wyższe partie porastają dęby. Raj dla wiewiórek i dzików. Drogi między uprawami usiane są rozrzuconymi orzechami. Starsi ludzie skrzętnie je zbierają do toreb więc i ja trochę sobie zebrałem. ;)
Jeziorko objechałem do obiadu a po nim zabrałem się za Wzgórze Wenery.
Miałem sobie odpuścić to czwarte najmniejsze powulkaniczne jeziorko ale okazało się najlepsze, dużo tu różnych nieutwardzonych dróg jest gdzie połazić i pojeździć rowerem, żadnych kurortów i wczasowisk. Trochę domków letniskowych. A ten kemping idealny.

Vico panorama.jpg
Plik ściągnięto 17 raz(y) 279,89 KB

Vico nie kąpać rowerów.jpg
Plik ściągnięto 25 raz(y) 1,1 MB

Vico wędkarz z kotem.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 668,47 KB

Vico zdrój.jpg
Plik ściągnięto 23 raz(y) 1,11 MB

Wico widok na wzgórek Wenery.jpg
Plik ściągnięto 30 raz(y) 295,6 KB

Vico laskowe.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 1,04 MB

Vico leszczyny.jpg
Plik ściągnięto 16 raz(y) 1,17 MB

Vico orzechowa kawa.jpg
Plik ściągnięto 25 raz(y) 603,17 KB

_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-25, 18:59   

LukF i Anras dzięki za piwka :)

Przemieściłem się jakieś 80km na wschód i stanąłem w camperparku przy Cascata delle Marmore. Sztuczny wodospad zrobili sobie Rzymianie w 271r pne. by z jeziora położonego 165 metrów wyżej kanałem zasilić rzekę Nerę a nią Tyber. Takie mieli potrzeby. Jest to najwyższy w Europie sztuczny wodospad.
Teraz kilka razy dziennie puszczają wodę pełnym przepływem by dla widzów był spektakularny efekt. Przed tą operacją wyją kilkukrotnie syreny ostrzegawcze i po kilku minutach się leje. Oczywiście widowisko jest płatne :) Dzisiaj sporo spacerowałem.
Pod tym wodospadem przesiadywał kiedyś poeta G. Byron i w tym miejscu powstała ławka z symbolicznym pokrytym śniedzią płaszczem i książką.
Objechałem też trochę rowerem okolicę. Jutro się kopnę nad to jezioro na płaskowyżu z którego czerpią wodę do wodospadu.

:spoko

Marmore jeden z tarasów widokowych.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 761,31 KB

Marmore pokaz 1.jpg
Plik ściągnięto 24 raz(y) 784,06 KB

Marmore pokaz 2.jpg
Plik ściągnięto 27 raz(y) 757,67 KB

Marmore pokaz 3.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 963,01 KB

Marmore mały przepływ.jpg
Plik ściągnięto 28 raz(y) 1,48 MB

Marmore ławka Byrona.jpg
Plik ściągnięto 22 raz(y) 1,18 MB

_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-26, 20:16   

Komplecik – dzięki za piwko ;)

Wyruszyłem dalej na wschód nad morze. Po minięciu Urbino wjechałem do malowniczego wąwozu Furlo, wydrążyła go rzeka Candigliano. Znalazłem darmowy parking w rejonie zapory (43.658103754054515, 12.734186358091442) nadający się na nocleg. Objechałem rowerem podziwiając widoki wzdłuż historycznej drogi z Rzymskim tunelem.
Po południu dotarłem wreszcie nad morze w Fano i na noc stoję w tanim kamperparku z widokiem przy plaży (43.842410579697955, 13.031180677393007).
Wieczorem na rowerze objechałem stare miasto Fano i kawał wybrzeża.

:spoko

Furlo stara zapora.jpg
Plik ściągnięto 25 raz(y) 895,31 KB

Furlo.jpg
Plik ściągnięto 21 raz(y) 1,03 MB

Furlo pionowe ściany.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 645,14 KB

Furlo 2.jpg
Plik ściągnięto 25 raz(y) 721,35 KB

furlo 3.jpg
Plik ściągnięto 22 raz(y) 727,77 KB

Fano.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 476,09 KB

Fano1.jpg
Plik ściągnięto 29 raz(y) 499,89 KB

Fano jarmark.jpg
Plik ściągnięto 24 raz(y) 706,85 KB

Fano plaża.jpg
Plik ściągnięto 23 raz(y) 303,95 KB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Komplecik 
Kombatant

Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Cze 2011
Piwa: 391/782
Skąd: Kraków
Wysłany: 2024-09-27, 06:44   

Skwarek napisał/a:
Po minięciu Urbino wjechałem do malowniczego wąwozu Furlo, wydrążyła go rzeka Candigliano.

Nie taki bardzo brzydki ten wąwóz :szeroki_usmiech
:spoko
_________________
komplet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-27, 19:31   

Rano kopnąłem się rowerem wzdłuż morza do położonego pod klifem Pesaro w którym wiosną tego roku już byłem. Część trasy była między linią kolejową a szosą ale reszta fajna. Przejechałem klucząc ze 38km. Już z kempingów prawie nic nie jest czynne, zawijają folią, zabijają deskami okna domków i nad Adriatykiem szykują się do sztormów. Nawet nie ma gdzie napić się kawy.
Gdy wróciłem koło południa do kampera zrobiło się gorąco 28C w cieniu i wiatr.
Trochę zapędziłem się w kozi róg, nie wiem co nowego zwiedzać w okolicy a tu „Ojczyzna w Potrzebie” ;)
Meldują, że u nas rosną grzyby w lasach a ja ich nie zbieram, wysechł już mój zalany ogródek i trzeba kosić, zbierać, zrywać, sprzątać, obcinać i fermentować ;)
Postanowiłem wracać i już jestem w Austrii.
Po drodze pierwszy raz zobaczyłem by ta niemrawa rzeka płynąca wzdłuż autostrady do Trevisio płynęła całym korytem a w okolicznych stromych zboczach ujawniły się całkiem fajne wodospady. Wiele razy tędy jechałem ale takie widowisko miałem pierwszy raz.

Wymarłe ciepłe wczasowisko.jpg
Plik ściągnięto 27 raz(y) 320,63 KB

Pesaro 1.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 426,13 KB

Pesaro 2.jpg
Plik ściągnięto 24 raz(y) 314,1 KB

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 570/435
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2024-09-28, 07:53   

Skwarek,

Uuuu, już koniec Włoskiej relacji, szkoda wielka :hello
:pifko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ZbigStan 
Kombatant


Twój sprzęt: Frankia I 65 SD
Nazwa załogi: Taborygenii, fani Frani.
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 03 Gru 2013
Piwa: 1385/338
Skąd: Opole
Wysłany: 2024-09-28, 14:32   

Skwarek, Michał, świetny pomysł na podróż i równie dobre jej opisanie. :pifko . Pozdrawiam.
_________________
Grecja 2019
Normandia 2019
Czechy 2019
Narty, Włochy 2020
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 378/170
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-09-28, 20:16   

LukF i ZbigStan dziękuję za piwka i miłe słowa, pozdrawiam ;)

Wróciłem o zmierzchu, powrót bez przygód.
W obie strony z powodu zniszczeń powodziowych nie jechałem do Czech przez wygodne mi Międzylesie lecz przez Lubawkę. Po polskiej stronie to przyjemność, S-trójką do granicy a później golgota, w każdej! wsi do Trutnowa odcinkowy pomiar prędkości (uważajcie) a później do Brna przez wiochy i ciasne drogi, tylko niektóre odcinki dobrymi drogami. Prawie połowa przejazdu przez Czechy na tym kierunku to lokalne drogi. W obie strony jechałem różnymi trasami i obie do bani.
Ale miło będzie mi wspominać ten wyjazd bo zobaczyłem wiele nieznanych mi miejsc we Włoszech.

:spoko
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 264/219
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2024-09-28, 21:13   

Dzięki za relację. Świetne foty.👍
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***