|
Narzędzia do ewentualnej naprawy kampera w drodze |
| Autor |
Wiadomość |
przemo.d
stary wyga
Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Gru 2011 Piwa: 31/148 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: 2026-02-02, 20:28
|
|
|
Ja już się wyleczyłem z wożenia kluczy
Jak auto stanie "oby nigdy" to i tak jesteśmy w d....e. I te parę kluczy niewiele pomoże
Ale mały francuz, multitool, trytki i taśma są, bo jak to nie pomoże to znaczy, że w wakacje usterka jest nienaprawialna
Na codzień jak jeździ się busem pełnym narzędzi to lepiej w czasie odpoczynku nie kusić losu i detox się przyda |
|
|
|
 |
aviator
stary wyga

Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sie 2017 Piwa: 61/168 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2026-02-02, 20:49
|
|
|
Nie chciałem się odzywać ale widzę, że nie jestem sam.
W trasie mam kilka podstawowych kluczy czy wynalazków i zestaw naprawczy - zapas zbędny - polisa i Apple Pay wystarczy na wszystko. |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-02-02, 22:15
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | Świstak napisał/a: | | Najśmieszniejsze że znalazłem w aucie fabryczną latarkę z żółtym światłem migającym. |
Arku bez urazy, ale tym żółtym migającym światłem to możesz sobie pomigać w muzeum, a nie w Hiszpanii |
Rozwiń temat proszę, jakie warunki musi spełniać lampa? Tyko patrzeć jak inne kraje wprowadzą takie wymogi. Wiem że ma być magnetyczna i mieć możliwość "zamontowania" na samochodzie bez jego opuszczania. No nie mów że przepchnęli geolokalizację... |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-02-02, 22:21
|
|
|
Znalazłem... Lampa V16 z geolokalizacją jest w Hiszpanii obowiązkowa dla aut na hiszpańskich blachach. Pozostałe auta póki co na starych zasadach. Uff. Jeden wydatek mniej. Póki co
Ale muszę się pochwalić że osobówkach takie coś wożę. Oczywiście bez geolokalizacji, ale z magnesem. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 257/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2026-02-03, 08:27
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | Ale muszę się pochwalić że osobówkach takie coś wożę |
Też mam z Biedry za10 pln |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
Kazik II
weteran
Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 22 Mar 2007 Piwa: 105/8 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:00
|
|
|
| Tak a propos tematu: Obecnie zamiast koła zapasowego producenci często dają tylko zestaw składający się ze spraju do opon i kompresora. Czy faktycznie w przypadku uszkodzenia opony takiego rozmiaru jak w busie to w ogóle może zadziałać? |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 257/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:13
|
|
|
| Kazik II napisał/a: | | Czy faktycznie w przypadku uszkodzenia opony takiego rozmiaru jak w busie to w ogóle może zadziałać? |
Jak złapiesz gwoździa to pomoże, ale jak nie ma czujników ciśnienia i powietrze schodzi powoli , a szofer poczuje jak auto zaczyna latać od prawego do lewego to nawet "święcona woda" pomoże .. |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
| |
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 19/119 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:23
|
|
|
Przy małym uszkodzeniu, po gwożdziu, i właściwie zastosowane zadziała - sprawdzone.
Warto też mieć przy sobie coś takiego... lub podobnego...
..no i oczywiście kompresorek - sprawdzone jeszcze bardziej |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 152/190 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:28
|
|
|
Mam zawsze w kamperze
Zestaw naprawczy.jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 315,59 KB |
|
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:34
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | Kazik II napisał/a: | | Czy faktycznie w przypadku uszkodzenia opony takiego rozmiaru jak w busie to w ogóle może zadziałać? |
Jak złapiesz gwoździa to pomoże, ale jak nie ma czujników ciśnienia i powietrze schodzi powoli , a szofer poczuje jak auto zaczyna latać od prawego do lewego to nawet "święcona woda" pomoże .. |
Z tą "wodą święconą", to sprawdzone, czy plotki? |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| Ostatnio zmieniony przez Janusszr 2026-02-03, 12:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 152/190 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:35
|
|
|
Pomaga tylko woda z Lourdes |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:44
|
|
|
| AMIGO napisał/a: | Przy małym uszkodzeniu, po gwożdziu, i właściwie zastosowane zadziała - sprawdzone.
Warto też mieć przy sobie coś takiego... lub podobnego...
..no i oczywiście kompresorek - sprawdzone jeszcze bardziej |
Mam coś takiego. Jeszcze nie używałem. Muszę sprawdzić, czy ten sznurek nie zesztywniał ze starości i czy klej nie wysechł. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Kazik II
weteran
Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 22 Mar 2007 Piwa: 105/8 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:51
|
|
|
| mischka napisał/a: | Pomaga tylko woda z Lourdes |
Nie na wszystkie opony działa. Raczej polecałbym uniwersalny zestaw: Lourdes, Fatima, Medziugorie, Santiago de Compostela |
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 19/119 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2026-02-03, 12:53
|
|
|
| mischka napisał/a: | Pomaga tylko woda z Lourdes |
Naturalna, czy ,,rozmowna'' |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2026-02-03, 13:19
|
|
|
| AMIGO napisał/a: | | mischka napisał/a: | Pomaga tylko woda z Lourdes |
Naturalna, czy ,,rozmowna'' |
Można przecież z tego zrobić drinka |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
|
|