Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2010-04-23, 11:04
Podgrzewanie wody za pomocą ciepła silnika
Autor Wiadomość
koko 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Piwa: 70/31
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-04-12, 18:21   

Takie rozwiązania ma ogrzewanie ALDE
_________________
KoKo
Piszę tylko merytorycznie.
Mądrzy ludzie wiedzą przed a nie po
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wmaker 
stary wyga


Twój sprzęt: bezdomny :|
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Wrz 2007
Piwa: 5/20
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: 2009-04-13, 20:53   

Slawek Dehler napisał/a:
Temat podgrzewania wody użytkowej od ciepła silnika w moim VW jest już rozwiązany od 17 lat. Opisywałem to na tym forum. ;)


Niestety Sławku ekipa sprzątająca chyba się Twoim tematem zajęła, albo nie bardzo umiem szukać.

Poszperałem za to u siebie i kiedyś rozważając teorię popełniłem taki schemacik :shock: :

Zapraszam do obgadania (kto chce może zawrócić z psiej drogi) :box , a admina proszę za TomekW o dbanie o przejrzystość tematu. :idea

CWU Camper.jpg
Teoretyczne rozwiązanie C.W.U. w camperze
Plik ściągnięto 229 raz(y) 115,48 KB

_________________
Non omne licitum honestum
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
TomekW 
weteran


Twój sprzęt: bezdomny :(
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Piwa: 29/5
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-13, 23:44   

W naszym kampiórku (z wyjątkiem podgrzewania od układu chłodzenia, którego fabrycznie nie było) schemat jest znacznie bardziej prymitywny. Oto krótki opis: zamiast centralnego zbiornika wody są 4 wyjmowane kanisterki 20L i 3 pompy zanurzeniowe: jedna dla ciepłej wody (w łazience) i dwie dla zimnej (osobno dla kanistra w łazience i w kąciku kuchennym. Pompa wody do podgrzewania tłoczy wodę do kranów przez bojler gazowy, uruchamiana jest mikrowyłącznikami przy kranach w łazience lub kuchni.

Wracając do podgrzewania z silnika: chyba trzeba byłoby wpiąć w szereg jakiś elektrozawór z termostatem; w czasie długiego podjazdu pod górę woda mogłaby się zagotować... :gwm Chociaż... powierzchnia wymiany "wężownicy" jest u mnie niewielka, nie jest ona zanurzona w zbiorniku, tylko przyspawana na wierzchu ciągłym spawem na długości 30 cm. Pozostaje problem: czym przesłać czynnik chłodzący na taką dużą odległość: wężami gumowymi? Myślałem o przewodach sztywnych typu PE-X/Al/PE-X, ale przegrzania powyżej 90 st.C mogłyby nie wytrzymać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wmaker 
stary wyga


Twój sprzęt: bezdomny :|
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Wrz 2007
Piwa: 5/20
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: 2009-04-14, 08:43   

TomekW napisał/a:
w czasie długiego podjazdu pod górę woda mogłaby się zagotować... :gwm Chociaż... powierzchnia wymiany "wężownicy" jest u mnie niewielka, nie jest ona zanurzona w zbiorniku, tylko przyspawana na wierzchu ciągłym spawem na długości 30 cm. Pozostaje problem: czym przesłać czynnik chłodzący na taką dużą odległość: wężami gumowymi? Myślałem o przewodach sztywnych typu PE-X/Al/PE-X, ale przegrzania powyżej 90 st.C mogłyby nie wytrzymać.


nie sądzę żeby mogło zagotowac przez wężownicę ale zawór podłączony do termostatu nie zaszkodzi. Chyba jednak węże gumowe bo działają trochę jak naczynie wyrównujące ciśnienie przy wzroście temperatury (ale przecież układ chłodzenia może mieć swoje naczynie wyrównujące) jeżeli jednak sztywne to raczej miedź miękka fi 12-15mm (taką wygniesz) - tylko czy ta średnica da odpowiedni przepływ?

Cała trudność ww projekcie to zbiornik, musiałby go wyspawac precyzyjny fachowiec (swoją drogą wężownica zewnętrzna znacznie upraszcza konstrukcję i ma kolejną zaletę że w przypadku rozszczelnienia wężownicy płyny się nie wymieszają oraz że szybciej zlokalizujesz usterkę).

W projekcie są dwie małe grzałki elektryczne, można zastosować jedną większą ale z regulatorem poboru mocy.
_________________
Non omne licitum honestum
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 544/113
Skąd: Legnica
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-07-23, 19:53   

Ja z kolei planuję rozwiązanie łączące wszystkie wymienione, tyle że do podgrzewania przepompowni wody szarej aby nie zamarzała.

Kanister 20l, lekko oczyścić z farby, jak najniżej przylutować dookoła (w płaszczyźnie poziomej, lut miękki zwykły do instalacji CO) rurkę miedzianą miękką, zostawić jeden bok na kryzę, wywiercić otwór i wlytować weń kryzę do grzałki elektrycznej. Oryginalny wlew zostawić na dole do spuszczania wody na zimę. Całość zamontować pod podwoziem pomiędzy elementami ramy i obudować konstrukcją i izolacją. Rurki podłączyć równolegle z nagrzewnicą w samochodzie bez pompki ale przed zaworkiem ogrzewania. Można w szereg zamontować zawór choć to chyba zbędne.
Tylko najpierw napełnić kanister wodą na 2-3 dni wylotem do góry po czym dolewać wody aby resztki paliwa wylały się górą.
_________________
.
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"

Milka - może ją spotkacie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***