 |
|
|
Jak zbudowany jest akumulator kwasowy? Co z tego wynika? |
| Autor |
Wiadomość |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2012-02-03, 22:37
|
|
|
| Aimeiz napisał/a: | Ale żeby elektrolit w akumulatorze zamarzł i jeszcze rozszczelnił obudowę - to chyba jakaś bajka, może gdzieś na Syberii.
Ale teoretycznie jest to możliwe. |
Widocznie nie pozostawiłeś na mrozie całkowicie rozładowanego akumulatora.
Rozładowany całkowicie napełniony jest już właściwie wodą, bo gęstośc 1,1 to przecież już prawie woda.
Zapewniam, że w temperaturach - 25, - 30 musi zamarznąć.
I nie jest to teoria. Pozostawiłem na Mazurach akumulator z jachtu, który rozładował mi się całkowicie. Miałem go zabrać na wymianę i trzymałem pod przyczepą, aby wracając do domu zabrać go na wymianę. Oczywiście zapomniałem o nim.
Wiosną wyciągnąłem spod przyczepy napuchnięty i oczywiście rozszczelniony.
Mam propozycję, rozładuj stary, już nie potrzebny aku do zera i wystaw na ten silny mróz. Porównasz teorię z praktyką. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/625 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2012-02-03, 22:54
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | aku do zera i wystaw na ten silny mróz. |
Tadziu masz rację- rozdupcyło wczoraj dwa aku, które od dwóch lat czekały na wywiezienie dco składnicy odpadów wtórnych
A aku "malucha" miał 36Ah |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|